Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyro76

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wyro76

  1. > Nieprawda. Kiedyś można było się doczytać że te żarówki produkowała Tesla - bardzo zacna firma. > Potem coś się przebrandowało, ale żarówki chyba nadal pochodzą z tego zamego zakładu i są > dobrej jakości Onkel google podpowiada adres z opakowania Lidlowych żarówek jest taki sam jak znanej firmy. Znalezione na germańskim forum. Quote: Nachtrag: Osram Industriestraße 89542 Herbrechtingen Lidl wird beliefert von... naaaa? Kommt ihr drauf? Rrrrrrüüüchtüüüüüg: Light Distribution GmbH Industriestraße 89542 Herbrechtingen
  2. > Mam juz dosc, wyrwalem alternator z niemieckiego szmelcu bo nie ladowal, choc kontrolka byla > zgaszona bez obciazenia, pod duzym potrafila sie lekko żarzyć. > altrnator oddany do naprawy, wyczyszczony wymienione diody - na maszynie sprawdzony - laduje > wlozony do auta ladowania brak, choc kontrolka gasnie - a w zasadzie zachowuje sie jak pierwotnie > no to znow altek out na ta sama maszyne - laduje > podmieniony regulator na inny, sprawdzony na maszynie, laduje, nawet od ciut mniejszych obrotow - > wiec altek do auta - nie laduje... tzn jest w zasadzie jak wczesniej... - napiecie max 12V > ki czort? Zakładam, że aku sprawny. Masa poczyszczona? Połączenie masowe silnik karoseria sprawne? Miałem problemy z ładowaniem w Felicii. Dwa razy w ciągu miesiąca padł mi aku i nie odpaliłem auta. Po wyczyszczeniu wszystkich głównych złączy masowych przeszło. Wyczyściłem przy okazji styki rozrusznika.
  3. > Zbliża się niechybnie wymiana pieca gazowego który służy już ponad 15 lat. > I teraz pojawia się pytanie na co? Do ogrzania jest 54 m/kw w bloku ocieplonym, do wyboru jest > ponownie piec gazowy, tudzież nowość piec pulsacyjny?? i ostatnio jeszcze rozmawiałem z > przedstawicielem Vaillanta i on sugerował mi jeszcze ogrzewanie klimatyzatorem ?? Ma ktoś > może jakieś doświadczenie, sugestię? Ogrzewanie klimatyzatorem brzmi ciekawie. To coś w rodzaju klimatronika w samochodzie. Ustawiasz temperaturę a system sam robi wszystko by ją utrzymać cały rok. W firmie gdzie pracuję jest coś takiego zastosowane jako wspomaganie dla pieca gazowego. Zastosowano przy okazji wymiany układu klimatyzacji w biurach. Szczegółów systemu nie znam.
  4. > za niewiele więcej masz dobre i sprawdzone żarówki, więc po co kombinować Dokładnie te H4 +50% w Skodzie Felicii świeciły przez 2 lata i ~25kkm. Auto sprzedałem więc nie wiem ile jeszcze świeciły. Long Life H4 zamontowane w tatowym Tico świecą ponad rok i ~15kkm. W obu autach nie ma dokładanych DRL. Widoczność bardzo dobra w obu przypadkach. Bosch +30% wystarczył w Felicii na rok i około 12kkm. Więc po co przepłacać za napis na opakowaniu?
  5. > w związku z tym iż w tym roku wejdą w życie unijne przepisy, które zabronią przemysłowego > wyrobu wędlin tradycyjnie wędzonych > postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć takie wędliny robić sobie sam tak jak to robili > nasi dziadowie i ojcowie > tradycyjnej wędzarni na ogrodzie stawiać nie chcę, nie chce mi sie też przy niej siedzieć i > pilnować temperatury, tego czy ogień jest w sam raz .... to nie dla mnie. Szwagier się bawi a > mi po prostu się nie chce > i właśnie w związku z tym że bardziej mi się nie chce chciałbym sobie prace ułatwić stosując > automatykę procesu wędzenia > a do tego potrzebny mi jest generator dymu, który zadymi wszystko . > Mogę oczywiście kupić gotowy ale on kosztuje grande walicha pieniędzy i to raczej nie wchodzi w grę > a w sieci jest wiele wynalazków zrobionych z kuchenek el, lutownic, etc > ale mi chodzi o sprawdzona konstrukcję, dlatego pytam szanownych użytkowników ZTS - może macie lub > wiecie skąd wziąć sprawdzony schemat takiego urządzenia? Poszperaj w literaturze pt.: maszyny i urządenia dla przemysłu spożywczego. Większość z nich jest na koncentrat dymu wędzarniczego. Nie tego szukasz. Są też agregaty zasilane drewnem lub trocinami ewentualnie brykietem. To jednak trudno zrobić bez walizki $.
  6. > Dwa pytania: > 1. Da się czymś takim jeżdzić na codzień (miasto dupowóz do pracy po 15km)-siakies 5-10kkm rocznie Kolegi rodzice z dziećmi jeździli maluszkiem ze specjalnym boxem na dachu i przyczepką na wakacje nad morze. Sam pojechałem do czech Tavrią na festiwal rockowy. Nockę spędziliśmy we dwoje w aucie. Czy mustangiem da się jeździć na co dzień? Jak się chce to się da. > Pytanie nr 2 > czemu większośc mustangów które oglądam ma "tylko 300km przejechanych po remoncie/wymiianie > silnika"...? Magiczna granica coś jak auta z aachodu dla polaków o przebigu nie większym niż > 200 000 km? Dokładnie tak. W RP magiczne cyferki pomagają sprzedać samochód. > NO dobra i trzecie pytanie > Koszty utrzymania? > wiadomo więcej pali wszelkie naprawy bieżące i wymiany tez pewnie droższe... pi/razy/drzwi o ile % > więcej? Pewnie tez uziemienie w razie czego bo czekanie na części ze stanów to średnio .... no > właśnie ile czasu... itd rozważania młodego pelikana co to sięe coraz bardzeij napala na > trzecie auto w rodzinie (qrcze na andropauzę chyba jeszcze za wcześnie) Sam mam podobnie z RR Phantomem. W moim przypadku dłuuuugo pozostanie on w strefie marzeń.
  7. Wyro76 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Przede wszystkim ogranicza puszczanie brzydkich czarnych bąków. To akurat zdeterminowane jest jakością paliwa a nie obecnością DPF. Nie mam DPF za to jak zaleję ON z eko dodatkami to przy mocniejszym dymi jak stary Jelcz MPK w godzinach szczytu. Jak zaleję "lepszy" ON to nie dymi wcale.
  8. Wyro76 odpowiedział Jerzy na temat - Motokącik
    > Każde auto, którym jeździłem i które miało fabryczne ksenony tak robiło. > To zadam pytanie. Które auto tak nie robi i jak ustawia wysokość świecenia?? Rover 75 ze standardowymi lampami na H7 z elektrycznym sterowaniem wysokości lamp bez układu samopoziomowania robi test silniczków. Wygląda to tak samo jak samopoziomwanie.
  9. > Rozmawiałem dziś z prawnikiem w innej sprawie, ale zaznaczył, żebym nie odbierał samochodu przed > otrzymaniem protokołu stanu pojazdu na piśmie. > Osoba z KP informowała mnie, że ja będę musiał na miejscu oszacować wartość wraku. Bardzo dogodna sytuacja dla poszkodowanego. Można przykładowo stwierdzić: "Panie .... ten wrak wart jest dla mnie 100 000 000 PLN bo spłodziłem w nim swojego pierworodnego." > Informacje są raczej wykluczające się. Wersja KP wydaje mi się niedorzeczna... > Kto będzie wiarygodnym źródłem, tj. do kogo się zwrócić? Na tel. od ubezpieczyciela czekam już dwa > dni.
  10. Wyro76 odpowiedział open na temat - Zrób to sam
    > Ktoś ubezpieczał ostatnio dom? > Nie mam zbytniego doświadczenia z tego typu ubezpieczeniami, na co zwracać uwagę w OWU, gdzie nie > zedrą ze mnie za nieprzydatne głupoty i własną markę oraz czy da się załatwić to przez > internet jak z ubezpieczeniem auta? > Dom ma aktualnie ubezpieczenie w PZU ale przypuszczam, że gdzieś indziej będzie taniej i wcale nie > gorzej. > Ktoś coś poleci? Dzięki Mam ubezpieczenie mieszkania w Uniqa. Dwa lata temu wziąłem ubezpieczenie na 3 lata. Pierwsza składka była porównywalna z poprzednią w PZU natomiast pozostałe dwie niższe. W tym jest OC na wypadek zalania sąsiadów itp.
  11. Wyro76 odpowiedział rostex na temat - Motokącik
    > Witam > Czy możliwe jest sprawdzenie czy i jakie były szkody dla danego auta znając numer VIN i/lub numer > rejestracyjny pojazdu? TU mają dane tylko zgłoszonych szkód. ASO mają dane tylko naprawianych u nich szkód. Są strony wyszukiwarki, które po VIN znajdą niemal wszystko co jest umieszczone w sieci. Tylko za wyniki trzeba zapłacić.
  12. > Nie dyskutowałem z cieciem, tylko z osobą z KP w danej miejscowości, która prowadzi sprawę. Z tą > osobą jestem umówiony na oględziny. Skoro tak sprawa wygląda to zobacz w jakim stanie jest to co pozostało. Na miejscu dowiesz się na jakim etapie jest postępowanie i czy przypadkiem ten Twój dowód rzeczowy w sprawie będzie potrzebny do dalszych działań organów śledczych etc. > Oznajmiono mi, że nie mogę zjawić się z rzeczoznawcą TU, bo wg dokumentacji to ja jestem > poszkodowanym. > Ja jestem dziwny, czy raczej rzeczywistość? Skoro to Ty zgłosiłeś zaginięcie pojazdu a nie TU to chyba wszystko gra.
  13. > Skąd zatem przekonanie w narodzie, że w D to same zadbane wozy? Skoro nawet tu można przeczytać > tekst (polskiego, może to dlatego?) Niemca: Quote: > Wybacz, ale po kiego grzyba mam pakować kasę w auto które i tak sprzedam po 3-4 latach używani lub > gdy po prostu koszty napraw zrobią się w mojej opionii zbyt wsyokie? > Jakoś z podstawową kulturą techniczną nie ma to zbyt wiele wspólnego, prędzej z eksploatacją > rabunkową na zasadzie: jedzie - jest OK... W czasach kiedy w każdym aucie w PRL woziło się pół kufra części zamiennych oraz komplet kluczy. Przywieziony z RFN Golf czy inny ówczesny samochód był ikoną niezawodności. Ogromny wkład w tę legendę miał Mercedes ze swoją niezawodnością. Jest jeszcze jeden ważny aspekt napraw w D. Co prawda nie motoryzacyjny ale mam dobry przykład. Mianowice kuzynce wysiadła pralka. Wezwała fachowca i za naprawę zapłaciła 2/3 ceny nowej pralki.
  14. > Jak powinna wyglądać taka procedura? Mam wrażenie, że jestem obiektem żartu. Po kolei. > Ukradli samochód. Zgłosiłem na policję i do ubezpieczyciela. Jest AC. Wysłany likwidator spisał > umowę przewłaszczenia. Po kilku dniach samochód się odnalazł. > Mam kilka wątpliwości co do prac policji i ubezpieczyciela. > Czy ubezpieczyciel powinien wysłać likwidatora z umową przewłaszczenia przed zakończeniem > postępowania? > Do kogo należy teraz samochód? > Policja nie poinformowała mnie o odnalezieniu wozu. Dowiedziałem się od ubezpieczyciela. > Nie mogłem niezwłocznie zobaczyć w jakim stanie jest samochód. Wiem, że nie jest kompletny. Równie > dobrze może być pociętym wrakiem. > Nie mogę przyjechać z rzeczoznawcą od ubezpieczyciela. Mam odebrać samochód z lawetą, nie znając > nawet wcześniej jego stanu. > Jeśli to gruz - to gdzie mam go zawieźć? Jeśli jest do odbudowy, no to rozumiem ASO. Pytanie na > czyj koszt. Co jeśli ubezpieczyciel odmówi naprawy ze względu na zbyt duże koszty? > Na koniec - jak wydobyć zdjęcia z momentu odzyskania wozu? Chcę porównać ze stanem na dzień > odbioru. > Czy ktokolwiek z Was przerabiał ten temat i jak poradził sobie z kłodami rzucanymi przez policję. Na Twoim miejscu wziąłbym dokumentację TU wraz z zawiadomieniem o odnalezienu auta i pojechał na komendę lub jeśli blisko to na wskazany parking policyjny zapytać co jest grane.
  15. > A IV? Jak się zrobi luźny to tylko 1 i 2 wejdzie albo i nie. Zależy jaki luz ma wybierak. Licznik w tatowym kaszlaku przekręciliśmy dwa razy.
  16. > tzn. pierwsza-pierwotna od nowości wytrzymała 240kkm, dwie następne to myślę, że "fachowiec" , > tylko myślał że wie o co chodzi w skrzyniach, czwarta pojeździła ponad rok tj. ok 15kkm ale > była ze szrotu, więc ile tak naprawdę miała nikt nie wie. Jeżdżę bardzo spokojnie i płynnie, > nie ruszam z piskiem itp. sprzęgło wymienione, biegi wchodzą bardzo ładnie. chyba TTTM . Skoro pierwsza skrzynia wytrzymała 240kkm to nie TTTM. Tylko masz pecha do używek. Lepiej poszukaj w sieci forum stricte ibizy. Tam napewno znajdziesz namiary na dobry warsztat ogarniający Twój problem ze skrzynią.
  17. > Myślę o zakupie zmywarki, ale nie wiem czy w ogóle takie jej zamontowanie jest możliwe. > Oto mój cudowny projekt: > Jak widać lub też nie dostęp do wody jest tam gdzie zlewozmywak, no i zlewozmywak ma swój odpływ, > więc czy mogę się tak podłączyć jak na obrazku ? > Tzn myślę że pobór wody nie jest żadnym problemem z okolic zlewozmywaka, ale czy odpływ zmywarki > mogę jakoś podłączyć do odpływu zlewozmywaka ? > EDIT: długość węży wynosiła by jakieś 4-5 metrów. W tym układzie problemem będzie odpływ wody ze zmywarki. Muszą być sztywne rury ze spadkiem kilku%. Jeśli nie będzie spadku to rury mogą się zatkać i wszystko będziesz miał na podłodze. Lepiej będzie zmieścić zmywarkę obok zlewu. Mniej kombinacji z hydrauliką.
  18. > Kolega kupił malca w którym nie było wstecznego. Przełożyliśmy inną skrzynię i wrzucając biegi > samym wybierakiem {bez spięcia z lizakiem i drążkiem} jest OK. > Po podłączeniu do mechanizmu zmiany biegów robi się kaszana. Nie ma biegów II, IV i R. Przesuwanie > mechanizmu w kabinie nic nie daje. Ki czort? Typowe objawy problemów z lizakiem. Sprawdź czy powierzchnie styku lizaka z drążkami są równe. Wystarczy, że lizak jest lekko poluzowany lub wyrobiony to wsteczny nie wejdzie. Zawsze jak zaczynają się problemy ze zmianą biegów w kaszłordzie należy sprawdzić w pierwszej kolejności połaczenie lizaka z drążkami.
  19. > CO robić??? > 1.sprzedać auto i zaznaczyć,że coś się ze skrzynią dzieje. Szkoda włożonej kasy w części > 2.Naprawiać skrzynię.Niby mam dwie bo jest jeszcze pierwotna. > 3.kupić następną z rozbiórki. loteria > Pozdrawiam Ja bym wybrał opcję 2. Wyszperać w sieci dokładny schemat skrzyni. Samemu rozkręcić i wymienić uszkodzone elementy.
  20. > zawieszenie w idealnym stanie, było sprawdzane na 2 stacjach. Nie koniecznie. Swego czasu miałem ZAZa Tavria. Coś stukało delikatnie na większych dziurach. Na kilku stacjach szarpaki pokazywały, że zawieszenie jest idealne. Wymieniłem oba sworznie wahaczy i ucichło.
  21. > ale w czasie jazdy jest idealnie, a wydaje mi się że piasta dawałaby oznaki również przy > przyspieszaniu. > Tarcze zamontowane dobrze, na starych tarczach było podobne bicie. Skoro tak to czas sprawdzić zaciski i ich prowadnice. Możliwe, że są luzy w układzie kompensacji zużycia klocków. Jeśli sworznie zacisków mają luz poprzeczny w gniazdach to może wywołać drgania zacisku przy hamowaniu.
  22. > Róznie bywa. Moja jeżdżąc wyłącznie po mieście, rocznie robi 12-14 kkm. Ja robię ok. 30 kkm. > Zasadniczo średnia pewnie oscyluje w granicach 20 kkm, ale zawsze znajdą się tacy, co jeżdżą > 5kkm rocznie, jak i tacy, co robia 100 kkm. Ale generalnie jeżeli jakiś samochód (zwłaszcza > diesel) na otomoto ma poniżej 15 kkm rocznie, to prawdopodobnie (!) jednak jest kręcony. Ja mam diesel`a pierwsza rejestracja na początku stycznia 2004r. Obecny przebiegieg 218kkm. W zeszłym roku zrobiłem nim 6kkm, a w tym 10kkm. Do pracy mam 2 km w jedną stronę i jeżdżę skuterem. Poprzednimi autami noPb robiłem średnio 10 - 12kkm rocznie. Najwięcej przejechałem 20kkm w roku. Ważniejszy jest stan techniczny auta niż przebieg. Wszystkie auta, które kupowałem miały ponad 200kkm i poza materiałami eksploatacyjnymi nie wymagały napraw. Brat kupił auto z realnym przebiegiem 130kkm ale zaniedbany i po przejechaniu 3kkm wysypała się panewka korbowodowa.
  23. > Moda modą, owszem, jednak dioda jest od zarowki lepsza o ok 4 razy i ta wartosc bedzie rosla. > Kolejna nowosc, ktora ciezko Ci zrozumiec i zaakceptowac. Szczególnie patrząc od strony ochrony środowiska. Zwykłe żarówki są materiałami, które łatwo i tanio da się przerobić (recykling). Diody są zrobione z mikroilości tworzyw sztucznych. Już sam ich odzysk jest wielokrotnie droższy. Realnie nieopłacalny. Dajemy sobie oczy mydlić oszczędnościami w zużyciu energii elektrycznej przez diody. Problem w tym, że zaoszczędzona podczas uzytkowania energia nie pokryje zapotrzebowania na ich wytworzenie. Co do tematu głównego. W poprzednich autach nie miałem dodatkowych świateł dziennych bo nie widziałem takiej potrzeby. Żarówki H4 za 10PLN spokojnie po dwa lata świeciły. Obecne auto kupiłem od sąsiada z dokładanymi dziennymi lampami żarówkowymi. Jeździ tak już trzy lata i świeci jak powinno. Na początku miał diodowe, które przepaliły się po roku użytkowania.
  24. > Według mnie to światła dzienne mają sens tylko w dwóch przypadkach: > 1. Kiedy auto ma lampy ksenonowe - bez sensu jest wypalanie drogich palników w dzień, zwłaszcza jak > ktoś kupuje dość drogie oryginały zamiast chińskiego chłamu. > 2. Kiedy auto jeździ na krótkich odcinkach miejskich - wtedy każdy amper jest na wagę złota. > Zwłaszcza jeśli ktoś niema możliwości podładowania akumulatora. > W pozostałych sytuacjach uważam, lampy dzienne są zbędne. Dodajmy pkt 3. Kiedy do wymiany żarówki potrzeba zdemontować: koło, nadkole, filtr powietrza itp. bo miejsca za lampą ledwie wystarczy na rączkę niemowlaka.
  25. > a to foto to "przed" czy "po" Po 5-ciu latach od operacji. Nogi były poprawiane reszta stołu została w oryginale. Ogólnie mebel ma około 50-ciu lat. Załączam fotkę w świetle dziennym.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.