Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyro76

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wyro76

  1. >Obecnie przynajmniej w teorii mamy tak, że: >- B - tylko lekka i masa zestawu <3,5t (plus wyjątek dla pojazdu o DMC<=3,5t plus przyczepa lakka =>4,25t), >- B+96 - inna niż lekka i masa zestawu <3,5t (plus wyjątek dla pojazdu o DMC<=3,5t plus przyczepa lakka =>4,25t) >- B+E - powyżej 3,5t Tu napisałeś to o co mi chodzi od początku.
  2. > jakbyś tak porównywał silniki z podobnych lat to by jeszcze miało sens. Moja Felicia była z 1997r. Skoda wrowadziła wtedy zmiany osprzętu silnika na wielopunktowy wtrysk benzyny. Rover 75 powstawał w latach 1999 -2005r po przejęciu marki przez BMW w 1994r. Zastosowano silnik BMW na common rail kod m47. Nie ma DPF. Mój R75 jest z 2004r.
  3. > Przeczytałeś choć raz to co wkleiłeś w szczególności drugi wyboldowany tekst? Jeśli tak, to czy > przeczytałeś go ze zrozumieniem i wiesz co to oznacza przekracza 3,5t? > Przypominam, że rozmawiamy o ciągnięciu przyczepy na kat.B, a nie B+E, czyli powyżej 3,5t. Dla ułatwienia wytnę zbędne słowa z ustawy: c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka , z zastrzeżeniem ust. 2, Ust. 2. Zespołem pojazdów, o którym mowa w ust. 1 pkt 6 lit. c, którego dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t, może kierować osoba, która zdała część praktyczną egzaminu państwowego, potwierdzoną wpisem do prawa jazdy. Po zmianach wprowadzono kod96. W formie ustawy, którą zacytowałem nie było tegoż kodu tylko kat. E. W przypadku masy zespołu do 3,5t wystarczy kod96 w PJ, powyżej musi być kat E. W każdymbądź razie napisane jest wyrażnie, że musi być odpowiednia adnotacja dla przyczepy innej niż lekka.
  4. > Błagam, nie wprowadzaj ludzi w błą, jeśli nie masz o tym pojęcia!!!! > Odsyłam do PoRD - tam znajdziesz wszystkie niezbędne informacje, dzięki którym odkryjesz prawdę, > którą napisałem nieco wyżej. USTAWA z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami1),2) Art. 6. 1. Prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania: 6) kategorii B: a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu i motocykla, b) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy lekkiej, c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 4250 kg, z zastrzeżeniem ust. 2, d) pojazdami określonymi dla prawa jazdy kategorii AM; Ust. 2. Zespołem pojazdów, o którym mowa w ust. 1 pkt 6 lit. c, którego dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t, może kierować osoba, która zdała część praktyczną egzaminu państwowego, potwierdzoną wpisem do prawa jazdy. ust. 3. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy: 1) kategorii B, C1, C, D1 i D uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym, pojazdem wolnobieżnym oraz zespołem złożonym z tego pojazdu i przyczepy lekkiej; 12) kategorii B+E, C+E lub D+E - pojazdem określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii B, C lub D, łącznie z przyczepą (przyczepami), przy czym w zakresie kategorii B+E dopuszczalna masa całkowita ciągniętej przyczepy nie może przekraczać 3,5 t; Czyli na samo B tylko przyczepa lekka. Jeśli większa masa przyczepy to B + odpowiedni wpis w PJ.
  5. > W twoim przypadku na kat.B możesz ciągnąć przyczepę o MMC 1500 kg, jeśli przyczepa ma hamulec (MMCp Obliczenia mas nic nie dają jeśli nie ma się uprawnień do jazdy z przyczepami. Na B, C, D to tylko przyczepa lekka o DMC 750kg. Dla cięższych przyczep musi być E.
  6. > przy takich odcinkach rozwazanie diesla to pomylka Wcale nie pomyłka. Do pracy mam 2km w jedną stronę. Średnie odcinki 5-10km. Dwa razy w tygodniu 20km. Średnia roczna 12kkm - 15kkm. Skoda Felicia combi 1.3MPi bez gazu. Średnia z dystrybutora 6,5l noPb/100km. Średnia zimowa 9,2l noPb/100km. We wrocławskich korkach zimą, gdy zamknięta była Krakowska max wyszło mi 10,5l/100km. Rover 75 kombi 2.0 CDTi średnia latem z wlączoną klimatyzacją, z dystrybutora 5,6l/100km. Max zimowe 6,5l/100km.
  7. Nafta bardzo dobrze penetruje. Czasami używam płynu hamucowego.
  8. > A konkretnie: > http://otomoto.pl/ford-galaxy-ford-galaxy-2-0-tdci-dpf-titan-C30135467.html > Myślicie że tak 3-5 lat wytrzyma? Jakieś 120kkm? W latach `90 znajomy mechanik kupił 3 letniego Forda Oriona po zalaniu. Rozebrał wszystko co się dało. Karoseria została umyta i zakonserwowana z profilami zamkniętymi włącznie. Tapicerka prana, dezynfekowana i suszona. Wiązki elektryczne przewinięte w izolacjach. Bawił się tak 3 miesiące. Po tym jeździł kilka lat bez problemów. Obecnie nie ma to większego sensu ze względu na ilość elektroniki.
  9. > Na budowie używaliśmy samej pompy, czyli włączona - woda leci, wyłączona - nie leci. > Teraz pompa jest w piwnicy, wyprowadzenie do kranu na zewnątrz. Musi być jakiś "bufor" - sam nie > wiem - zawór, hydrofor? > Chodzi o to, żeby pompa po włączeniu na dole nie lała cały czas, tylko można było kontrolowac to > pistoletem na wężu - jak zamknę stumień wody, to będzie rosło ciśnienie i coś puści. Jak to > się rozwiązuje w praktyce - upustowy zawór zwrotny nie zda egzaminu, bo gdzie tę wodę > upuszczać? > Nie wiem, czy jasno napisałem, o co mi chodzi. Potrzebna jest prosta instalacja hydroforowa. Tutaj znajdziesz niemal wszystko co trzeba o tym wiedzieć.
  10. > nic nie zrozumialem. Pytam sie o to, ile obudowa wystaje poza okno, zeby wiedziec, czy da sie bez > kucia szpalet je zamontowac. U mnie odstaje 3cm od płaszczyzny ramy okna.
  11. Wyro76 odpowiedział PiQ na temat - Zrób to sam
    > Po prostu kiedyś przez nieuwagę podjechałem zbyt blisko do wysokiego krawężnika i odłamała mi się > dolna listwa od zderzaka. W zasadzie to pękła i sobie dynda..... > Tak jak na rysunku poglądowym jest ona pod kątem 90* do dolnej płaszczyzny zderzaka. Wymyśliłem > sobie że listwy na stałe nie chce przyklejać tylko właśnie za pomocą gumowego kątownika żeby w > razie ponownego zbyt bliskiego podjechania do krawężnika listwa by się zwyczajnie > odgięła....... > Listwa jest pęknięta pomiędzy strzałkami..... Dętka się nie nada? Można ją podkleić od środka na całej długości.
  12. > akurat większość oferowanych np na allegro rolet jest z listwami z PCV i są takie które nadają sie > do zaokrąglonych listew przyszybowych. Zajmowałem się montażem żaluzji i rolet robionych na zamówienie. Zaokrąglone listwy przyszybowe były wtedy nowością na rynku. Najważniejsza w tym wszystkim jest tkanina. Większość gotowców ma najtańszą, słabą "szmatę".
  13. > podepne sie - te montowane w swietle szyby ile wystaja poza rame? To zależy od rodzaju rolet. - System z prowadnicami przyklejanymi do listew. Wymierza się co do mm. Zostawiamy 2mm luzu na stronę. Ten system nie nadaje się na okna z zaokrąglonymi ramkami wokół szyby. Prowadnice są aluminiowym płaskownikiem z taśmą samoprzylepną. - System bez prowadnic wymierza się max 5mm od klamki. Z obu stron szyby powinny wchodzić tyle samo na ramę.
  14. > Z drugiej strony - polakierowanego moto nie sprzedasz łatwo - bo jak malowany - tzn. że po dzwonie. > i boje sie ze potem bede ją sprzedawał przez rok > Co myslicie o lakierowaniu moto pod siebie, bez powodu? Nie ma się co martwic na zapas. Sprzęt ma się podobać kierownikowi. Jeśli będziesz miał lakier z poza palety producenta to dolicz do ceny sprzedaży za tuning. Osobiście mam porysowany sprzęcik. Plastik nie zardzewieje. Jak będę miał natchnienie i wolne środki to zastanowię się nad oklejeniem, lub malowaniem.
  15. > kiedyś kumpla nogą pchałem 20 km normalnie zakwas był potem że hej Widziałem jak holowany trzymał holującego za ramię. To były dwie ETZ 150.
  16. W czasach, gdy do ujeżdżania motoroweru kask nie był obowiązkowym wyposażeniem kilka razy holowałem oraz byłem holowany. Zawsze była zwykła linka owinięta dwa razy przez środek kierownicy motorynki trzymana przy manetce. W razie "W" szybko się odwijała. Raz skręcając w boczną drogę zagapiłem się i przejechałem linkę przednim kołem a kolega delikatnie przyspieszył. Koło zostało poderwane do góry. Zaliczyłem efektowną glebę (lekkie obtarcia bo zawsze jeździłem w dermoszpance i rękawicach). Linka wyplątała się z mojego sprzęciku.
  17. > Kupiłem wczoraj auto, ubezpieczenie kupione przez poprzedniego własciciela kończy się za 3 dni. Czy > muszę je wymawiać jak będę zawierał nowe, czy po prostu stare ubezpieczenie umrze śmiercią > naturalną? Sprzedający powinien zgłosić zbycie auta w TU i WK. Kupujący dla własnego spokoju powinien zgłosić zakup auta w TU do przekalkulowania polisy lub rezygnacji z ubezpieczenia. Wszystko zależy od TU. PZU przepisało na mnie polisę poprzedniego właściciela motoroweru. W Aviva przekalkulowali polisę samochodu na nowo i wysłali mi propozycje. Obie polisy miały jeszcze kilka miesięcy ważności.
  18. > i oby pijaczyna jeden z drugim na Twoją rodzinę trafił, nie moją.... Oby ten pijaczyna zabił tylko siebie. Moja kuzynka zginęła przez takiego. > zero ZERO tolerancji dla podwójnego gazu Zero tolerancji dla bezmyślności na drodze. W zeszłym tygodniu trafiłem na taką sytuację w drodze do domu: Długi, zdradliwy łuk w prawo i lekko z górki wśród drzew (początek obwodnicy Brzegu od strony Oławy). Ograniczenie do 70km/h, gdzie mało kto zwalnia. Na wyjściu z łuku pogotowie, kilka aut na drodze i poboczach, pokancerowany rower w polu, a w rowie ekipa pogotowia reanimuje człowieka. Nie wyglądąło mi to na inscenizację.
  19. > Jeszcze lepszą były kursy na kartę rowerową/motorowerową organizowane w szkołach. Po lekcjach się > zostawało na wykłady z zasad ruchu drogowego, później były zajęcia praktyczne na odpowiednio > rozrysowanym placyku, egzamin i po odbiorze stosownego dokumentu szłowiek wiedział jak ma się > zachować na drodze No ale to było 18 lat temu w moim przypadku W 1989r. kurs i egzamin na kartę rowerową był w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. Po zajęciach teoretycznych był egzamin. Po nim kurs i egzamin praktyczny na odpowiednio oznaczonym placu. Kilka lat później podobnie było z kartą motorowerową. Zniesienie obowiązku posiadania tych uprawnień to był największy błąd rządzących. Inicjatywa kursów doszkalających jest bardzo dobra. Sam bym się wybrał na coś takiego.
  20. > Nie przewidzisz tego co się zdarzy, motocykle są 10 razy bardziej niebezpieczne i nie ma bata żadne > tłumaczenia tego nie zmniejszą Ogólnie 2oo bez względu na napęd (mięśnie czy silnik) i prędkość jest dość niebezpiecznym hobby. Jakieś 20lat temu jadąc motorynką Rometa, rzadko uczęszczaną drogą, złapałem gwoździa w przednie koło. Powietrze z dętki zeszło momentalnie. Pozamiatało mnie po całej szerokości drogi. Jakimś cudem utrzymałem się w pionie. Za mną jechał ktoś maluszkiem. Na szczęście zdążył wyhamować. Innym razem wjeżdżając kolarzówką w oś Grunwaldzką z mostu Szczytnickiego we Wrocławiu wpadłem przednim kołem w szynę tramwajową na zwrotnicy. Szczęśliwie nie upadłem i nikt mnie nie potrącił. Ucierpiała tylko rawka. Tak się złożyło, że do tej pory nie mam kat A, dlatego wciąż ujeżdżam 50ccm. Sam jeżdżę motorowerem ze swoim 5-cio letnim synkiem po parkingu i polniakach. Mimo, że powoli to ryzyko zawsze jest. Zawsze ciężko się robi na sercu czytając wiadomości o ofiarach śmiertelnych.
  21. > Nowa pompa zamówiona, i zamontowana, ale w starej z płynu zrobił się ser i pozapychał wszystko, czy > jest opcja, że płyny hamulcowe się z sobą nie mieszajo?? To raczej efekt wilgoci i starzenia gumy. Teraz przeczyść dokładnie cały układ. Odkręć tłoczki i przemyj przewody. Wystarczy wyjąć tłoczki z cylinderków i potraktować wszystko sprężonym powietrzem. Ten syf może być w całym układzie.
  22. > A czy jest opcja, żeby go wskrzesić, czy zamawiać nowy na allegunwo?? Można też inaczej. Potrzebna będzie taka pompka. Nalej płynu do zbiorniczka pod korek. Odkręć odpowietrzniki i wtłaczaj powietrze do zbiorniczka. Powinno popchać płyn do układu. Oczywiście trzeba kontrolować poziom płynu. Jeśli to nie pomoże to będziesz musiał pompę rozkręcić.
  23. > Mam malucha, trzymam go teraz w garażu, ale niestety muszę go z niego wyciągnąć bo coś innego tam > ma stać. > Jak zabezpieczyć malana pod chmurką żeby za rok nie został z niego wiór? W sumie to tak bardzo mi > na nim nie zależy bo trzymam go właściwie na części do innego (który stoi w innym garażu), ale > nie chciał bym żeby zgnił na pył. > Myślałem przykryć go czymś i postawić obok garażu na ziemi. > Co o tym myślicie, polecicie jakiś pasujący do malucha "pokrowiec" z Allegro? Namiot ogrodowy z bocznymi ścianami. Skoro ma stać na glebie to musi być dobra wentylacja. Pod pokrowcem para wodna zrobi z niego durszlak.
  24. > Dokładnie o to mi chodzi. > Tylko potrzebuję to wymienić w dwojgu drzwi przednich - chyba po prostu przejadę się na szrot i > sobie to wymontuję z jakiegoś Poloneza - na szczęście ten element nie ewoluował od 1978 roku > Natomiast przymierzam się do ponownego rozebrania całej tapicerki i wyklejenia Leopolda matami > bitumicznymi. > Dodatkowo przypomniałem sobie, że jak go poprzednio rozbierałem to pod wykładziną nie było tych > fabrycznych wojłoków. > Albo ktoś je wywalił, albo fabrycznie nie było (fabrycznie - w moim przypadku przy składaniu, bo > auto jest składakiem). > Bo jednak twój dużo ciszej chodzi od mojego - i taki sam poziom hałasu chciałbym osiągnąć Poszukaj na stronach agencji mienia wojskowego. Kiedyś zanalazłem tam niemal wszystkie fabrycznie nowe elemanty blacharskie do "poldolota". Maty wygłuszające to poprostu maty filcowe akustyczne. W sieci jest odcinek "Samochód marzeń kup i zrób" z Mini w roli głównej. Adam Klimek dokłada takie maty i wymienia ich nazwę, której niepamiętam.
  25. > Cześć wszystkim > Mam takie pytanie. > Syn koleżanki poprosił mnie o pomoc w przewiezieniu skutera, który zamierza kupić. Trasa ok 80 km. > Niestety nie wiem jeszcze co to za model i jakie wymiary, ale raczej coś z kilkunastoletnich > japońskich skuterków do 1500 zł. > Samochód, którym miałby on być przewożony to peugeot 206. Czy po złożeniu tylnej kanapy jest szansa > na przewiezienie czegoś takiego? > Może ktoś z Was próbował uskutecznić taki transport. > Na chwilę obecną to takie rozważania - jak tylko poznam model skutera, to sprawdzę jak mają się > jego wymiary do wymiarów wolnej przestrzeni w samochodzie. Najlepiej wieźć go w pionie. Plastiki łatwo pękają a ich demontaż jest dość pracochłonny (dużo wkrętów i zatrzasków). Poza tym płyny ustrojowe mogą narozrabiać w bagażniku. Mój skuter (Romet Router XL-50) jest jednym z większych i waży 100kg. Obudowy to włókno szklane z żywicami.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.