Zawartość dodana przez nikt-znany
-
gazowanie silników forda
> Plytki w lepszym wypadku, a szklanki w gorszym czyli albo da sie wyjac plytke bez wyjmowania walka > albo sie nie da bo sie sklei lub nie ma jej jak podebrac i wyciaga sie walek, w przypadku > szklanek sciagasz rozrzad i wyjumejesz wałek. W przypadku szklanek na sieci jeden człowieczek umieścił fotki sposobu w jaki regulował. Do tego nie rozpinał rozrządu, zblokował odpowiednio koła zębate, odkręcił wałek rozrządu i gotowe. Genialne w swojej prostocie, w sumie do powtórzenia w przypadku innych silników (np. avensis 1.8), kwestia tylko wykonania odpowiednich blokach (w przypadku avensa będzie trudniej).
-
Kupno auta obciążonego kredytem
> Przejąć kredyt. Nie wchodzi w grę...
-
Kupno auta obciążonego kredytem
> Jeżeli w DR, KP i zastawie rejestrowym nie ma banku to nie jest to Twój problem. Wtedy Ty kupujesz > normalnie jak auto bez kredytu. Jeżeli jednak gdziekolwiek coś jest to niech gość załatwi kwit > z banku, gdzie będzie podane bezpośrednie konto do spłaty kredytu. Zastaw rejestrowy - jak to sprawdzić? EDIT: Ok, wiem.
-
Toyota Avensis opinie
> 1AZ-FSE też daje radę, a oleju nie żłopie. Przy moich miesięcznych przebiegach ma jedną, niestety istotną, wadę. Bezpośredni wtrysk
-
Toyota Avensis opinie
> Ale po co? T25 to tapczan do rodzinnej jazdy. Nie byłoby jazd typu: "spalił mi 3l oleju na niespełna 1000km" Gratisowe KM też znalazlyby zatrudnienie
-
Toyota Avensis opinie
> rodzice mają 5lat z silnikiem 1.8, rocznik 2005 przed liftem ale...po małym lifcie > tak na poważnie mały lift był już właśnie w 2005roku, chyba w maju, zniknęła wtedy drewniana listwa > poprzeczna na desce rozdzielczej, a pojawiła się taka szaro-srebrna i od tego czasu silnik 1.8 > nie bierze oleju, zostało też chyba poprawione łączniki stabilizatorów Właśnie poważnie rozważam jedną sztukę, ale niestety 03/2005 i mam (dość uzasadnione) obawy, że jak nie żre oleju to niedługo może zacząć... szkoda, że w T25 nie siedzi silnik K20A
-
Kupno auta obciążonego kredytem
Jak to wygląda w praktyce? Sytuacja taka: kredyt na auto wzięty w FiatBank. Kredyt = kwocie umownej za którą idzie auto. W DR i KP nie ma wpisanego banku. Jak to załatwić, żeby później nie było bólu? Da radę to w jeden dzień załatwić? Opcja, że aktualny właściciel spłaca zobowiązanie raczej nie wchodzi w grę...
-
gazowanie silników forda
> Kazdy ma luzy zaworowe regulowane plytkami, na lpg trzeba je czas od czasu kontrolowac i bedzie git Plytkami? Oj coś tu Kolega czaruje.
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> Zerknij czemu Farclą G3 był objechany. Czy tylko do sprzedaży, czy miał coś z prawym bokiem > poważniejszego Jak to zauważyłeś?
-
Hałasująca pompa wspomagania
> No więc znalazłem pompę wspomagania oryginalną za niecałe 7 stów. Tylko zastanawiam się czy już > zmieniać czy dać się starej rozsypać > Jako ciekawostkę zauważyłem że w zbiorniczku oleju jest coś jak kożuch na powierzchni (coś > ciemniejszego i gęstszego od oleju) Stawiam, że układ zapowietrza się (nieszczelność?) i przez to pieni płyn w układzie prowadząc do powstawania osadu
-
Przelozenia skrzyn w grande
> dysponuje ktos rozpiska? Najbardziej mnie interesi jaka skrzynia siedzi w 1.4 8v krótka Niestety z oznaczeniami nie pomogę, ale przy 100kmph masz pod 3500 obrotów na najwyższym, piątym biegu
-
Pada mi skrzynia
> a temu, że ją montowali w Bravo i że potrafi przenieść spory moment Tak, to również było montowane do 2.4JTD (nie wiem, może w jakiejś odmianie...). Więc momentu powinno móc sporo przenieść. Były wersje 5 i 6 biegowe. > zastanawia mnie tylko, czy to jest sprawa, że oplowskie skrzynie są z plasteliny, czy że montowali > do nich kijowe łożyska Trudno stwierdzić - albo kijowate łożyska, albo kijowato zaprojektowana skrzynia co ma wpływ na padanie łożysk. Jeżeli po kompletnej wymianie łożysk u kogoś ponownie problem wróci stawiałbym na drugie.
-
Pada mi skrzynia
> a czemu nie C530? a czemu tak? Jak podejdzie mocowanie dzwonu i reszta to why not. Chodzi mi tylko o to czy nie ma lepszej i trwalszej alternatywy dla tych oplowskich plastelinoskrzyń.
-
Toyota Avensis opinie
> nie gazowac nie chce, kurka zmartwiliscie mnie tym poborem oleju jesli chodzi o mnie to strasznie > denerwuje mnie cos wlasnie takiego W poliftach (od 2006) ten problem teoretycznie występować nie powinien.
-
Honda FR-V
> Sugerujesz, że takie rzeczy tylko w Hondzie? Nie, sugeruję że Honda na tle innych aut z tego rocznika wypada poniżej przeciętnej... dużo poniżej przeciętnej. > Na mój rozum, to po prostu wina akumulatora u kresu żywotności, który gazuje, przez co na klemie > powstaje osad. Aku niby niespełna dwuletnie. > Najwyraźniej ten FR-V jest najzwyczajniej zapuszczony. Na to wygląda.
-
Pada mi skrzynia
> c514 to chyba ma maks Nm ponizej 150Nm, kiedys na stronie FPT byly te dane, ale jakis obuz zdjal > W C514 za to sie potrafi wysypac mechanizm roznicowy > ps. a nie, jednak nie zdjal klik Czyli sensownej alternatywy nie ma...
-
Toyota Avensis opinie
> 1.8 u znajomych żre olej, im szybciej jeżdżą tym bierze więcej. Podobno norma. Norma może to nie jest, ale bardzo częsty problem w preliftach... niestety.
-
Toyota Avensis opinie
> ekonomiczne, skrzynia 6 stka To nie jechałeś 1.8VVTI. Kolega ma 1.8VVTI. Ogólnie bezproblemowy wóz. Jego o dziwo nie żre oleju, a auto z 2003 roku skazane tym ryzykiem. Z tego co robił (przebieg auta ~150kkm): 1. sprzęgło 2. regeneracja lamp przednich 3. maglownica Kupuj polifta, mniejsze ryzyko wtopy z silnikiem. Chcesz LPG to tylko 1.6VVTI lub 1.8VVTI, 2.0 nie zagazujesz bo to wtrysk bezpośredni. 1.6 jest zdecydowanie za słabym silnikiem do tego auta i spala więcej niż 1.8.... Chcesz LPG to pamiętaj, że regulacja luzów zaworowych w tych silnikach oparta jest o szklanki... a co za tym idzie do ustawienia luzów trzeba zdjąć wałek rozrządu i kupić szklanki o odpowiedniej grubości denek. Auto bardzo fajne, dobrze wyciszone, zawieszenie troszkę kanapowate. Duży plus za ilość miejsca, tak z tyłu jak i z przodu, a w przypadku kombi duży i pojemny bagażnik. Sam chciałem kupić T25 kombi, ale przedliftowe (z powodu ograniczającego budżetu). Niestety wybór z silnikiem 1.8VVTI niewielki, jak dodać do tego wymóg udokumentowanej przeszłości to przez pół roku w promieniu 200km ode mnie była jedna sztuka.
-
Honda FR-V
Może komuś przyda się, VIN auta o którym pisałem: JHMBE37605S202925 Nie zniechęcam do zakupu, zalecam daleko idącą ostrożność.
-
Żona teraz chce Yaris - tylko co kupić?
> napisz cos wiecej. paliwo mam za free wiec odleglosc nie gra roli Poszło PW.
-
Żona teraz chce Yaris - tylko co kupić?
> na co zwracać uwagę. Najwięcej 1,0 benzyna. Ma być oczywiście powyżej 2000 rocznika i poniżej 10 > tysi i możlwiie najmniej zjeżdzony. Były tam jakieś liftingi, na co patrzeć, co jest > naczęstszym mankamentem, jak z tanimi zamiennikami itd. Proszę o podpowieudzi > Auto tylko na dojazdy do biura 20km dziennie w obie strony, 7km trasa i 3km miasta z 3 światłami. > Do innych zadań mamy inne auto Jak już to kupiłbym z silnikiem 1.3... Kolega ma do sprzedania z silnikiem 1.0, pierwszy właściciel. Jak nie przeraża Ciebie to, że auto stacjonuje na lubelszczyźnie odezwij się na PW.
-
Honda FR-V
> ... > Musiała być bita i byle jak zrobiona albo lekko uszkodzona, obita, porysowana i niezrobiona. W > dobrych egzemplarzach takie rzeczy się nie dzieją po 10 latach. Wychodzi na to, że dzieją się. Bita była, tu mam 100% pewność mimo cudownego sformułowania "bezwypadkowy" w ogłoszeniu. Zrobiona - ciężko powiedzieć czy dobrze. Wizualnie ok, trochę gorzej jak zajrzy się do wnęki na zapasówkę. Jednak rdza (przynajmniej ta wychodząca z podłogi na zgrzewach) moim zdaniem nie wynika z tej naprawy tylko po prostu jest. Żałuję, ze nie zrobiłem zdjęć. To, że była walnięta można przeżyć - ale wyrastająca od wewnątrz rdza to już jest czynnik dyskwalifikujący auto (no chyba, że cena jest na tyle atrakcyjna żeby to zrekompensować i komuś chce się z tym walczyć). I co ciekawe - podejrzewam, że jeszcze rok, dwa lata temu to mogło nie być widoczne (ale już się coś działo) Dopiero teraz zaczyna kwitnąć Co jeszcze ciekawe - na wiązce elektrycznej (tej w okolicach aku) biały osad, coś jakby korozja od kwasu z aku... sporo tego było.
-
Honda HRV
> My chyba zrezygnowaliśmy z poszukiwań HRV po tym jak przejechaliśmy się 200km oglądac tą sztukę : > http://tablica.pl/oferta/honda-hr-v-1-6-16v-2004-klima-gaz-CID5-ID3UMF1.html#376e44d481 > Gdzie Pan (koło 60tki) zapewniał o totalnym braku rdzy na nadwoziu, po przyjeździe okazało się że > tylne nadkola są mocno skorodowane od środka, dodatkowo jest na nich tragicznie nałożona > szpachla a łożyska w skrzyni wyją tak jakby już zaraz miały wylecieć. No, chyba że się trafi > ładna sztuka ale powoli tracę nadzieję. Ja z kolei jestem po oglądaniu FR-V... Rdza niestety już daje o sobie znać. Ranty tylnych nadkoli rudawe (po zimie zakwitną na 100%), wszystkie zgrzewy od spodu w rdzy (grube strupy rdzy). Auto bezwypadkowe, a tył robiony. Do tego kilka innych minusów, a przy tym cena z górnej granicy jak za ten rocznik. Jedyny plus taki, że nie miałem daleko. Honda Panie... niestety.
-
Honda FR-V
> katalog, może tu coś znajdziesz > Kliken Dzięki. Ja odpuściłem sztukę którą bardziej zainteresowałem się (a niewiele brakowało do finalizacji ). I nie z powodu wycia wspomagania, dobitego sprzegła czy też zniszczonego środka lub bitego tyłu (tak tak, w ogłoszeniu bezwypadkowe a jak przychodzi co do czego to już tak pięknie nie jest)... Niestety powodem który mnie zniechęcił była RDZA Rdza wychodząca na rantach tylnych nadkoli, a co gorsza rdza na podwoziu na zgrzewach... O ile na nadkolach rudy nalot (po zimie będzie gorzej, jak nic z tym nie zostanie zrobione to wyjdą purchle na nadkolu) o tyle na zgrzewach grube strupy rdzy... Po doświadczeniach ze Sieną wiem, że tego typu rdzewienie jest nie do opanowania. Na krótką metę coś się podratuje, a po roku znowu to samo lub gorzej. Osłony układu wydechowego (w tym głównie katalizatora) też już poddają się. Ktoś powie, że to prawie 10 letnie auto i czego spodziewać się... racja, ale w 12 letnim Puncie nie mam w ogóle rdzy (a to przecież tylko Fiat, tak przez niektórych opluwany, i jakoś potrafił poprawić się w tej kwestii). Równoletnia Toyota dużo lepiej znosi próbę czasu (na przykładzie kilku E12 i T25). Honda Hondą, technicznie fajne auto - jednak blacharsko gorzej niż przeciętnie.
-
Passat B6 2.0 TDI
> je nie wybieram tylko w pewnej firmie będą takie samochody sprzedawane, czyli b6 2,0 tdi 2008r idt, > i pytam czy jest sens sie tym interesować a czy dopcham sie do kupna to też niewiadome jest Kolega z fabryki ma A3 z 2.0TDI 140KM z 2006. Po zakupie zregenerował turbinę i jeździ trzeci rok... bez żadnego dbania, chłodzenia turbo, rozgrzewania na zimnym. Wsiada i Nic się nie psuje... a on nie zagłębia się w to czy ma silnik z wadliwej serii czy też nie.