Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. > MIalem ten problem u siebie w C4. > Ja nie lubie jak cos nie dziala w 100% poprawnie, wiec problem rozwiazalem przez wymiane > katalizatora na uniwerslany. mam tak samo i jeżeli trzeba będzie to też tak zrobię, tylko skąd pewność, że to nie zużyta sonda? Zatem póki co nie szukam recept tylko sposobów diagnozy. Nie chcę wymieniać kata w ciemno, skoro - być może - da się coś wywróżyć z analizy. > Nie sa to jakies duze koszty i od tego czasu problem nie powrocil
  2. > masz lpg ? > PO420 to dość częsty błąd. Mam LPG, ale to nie ma znaczenia. Przez dosyć długi czas jeździłem na benzynie i było dokładnie to samo. Jeszcze dodam, że wcześniej auto spalało b. dużo oleju (1.3-1.5l/1000, obecnie po wymianie pierścieni już jest OK, ale być może wtedy został zabity katalizator. I tutaj też pytanie - zabity na amen, czy w stopniu ograniczonym i jak to sprawdzić. Wątek ma na celu poznać sposoby zdiagnozowania stanu rzeczy.
  3. > Już tłumaczę - tak pewnie lekko ponad 90% oferowanych aut używanych jest większą lub mniejsza miną. To prawda. A w przypadku >= 10 lat (ja jestem ich targetem). Ale co z tego? Jak kupuję auto, to wiem, że prawdopodobnie trzeba będzie w nim co nieco porobić i mnie to nie boli. Poza tym kupuję auta za dużo mniej niż teoretycznie byłoby mnie stać. Późniejsze naprawy mnie wobec tego nie bolą, bo mam z czego je robić. Jak spojrzeć na to z drugiej strony - jeśli ktoś posiada auto, które nie jest nawet małą miną, czyli 100% sprawne - to po co je ma sprzedawać? Oczywiście są i takie przypadki, że wyjeżdża, że się znudziło itp. Ale to są PROMILE (cały czas mówię o tych starych >=10lat) W jakiejś niemałej części ludzie pozbywają się starego złomu, który zaczyna wołać o kasę. Albo przychodzi czas na większą inwestycję. W innych przypadkach zmiana auta jest zaplanowana - wówczas też niejeden nie inwestuje należycie w okresie poprzedzającym naprawę. Dlatego na minę (najlepiej małą, nie dużą) nie sposób co któryś raz nie wdepnąć. Ale nie ma rzeczy nienaprawialnych.
  4. Witam i o radę pytam. Po kolei: W wolnossaącej benzynie 1.8 16v (silnik ew7j4 citroen/peugeot) wywala mi "czek endżin" z błędem "P0420 Mała wydajność systemu katalizatora". Po wykasowaniu błędu wraca on po 2 - 3 czasem 4 dniach codziennej eksploatacji (przeważnie auto robi ok. 80km dziennie, ale jak jest trasa, to nie wpływa to na wcześniejsze zapalenie "checka"). Chciałbym tego się pozbyć. Układ oczyszczania spalin wygląda tak: Przyczyny i metody naprawy byłyby następujące a) przyczyna: zużyty katalizator (pewnie najbardziej prawdopodobne). naprawa: - wymiana wkładu/katalizatora (na nowy/używany oryginał/uniwersalny) - "oszukanie" komputera poprzez emulację sondy lamba (na przykład tulejką odsadzającą drugą sondę lub układ elektroniczny) b) przyczyna: zużyta sonda lambda naprawa: oczywiście wymiana na sprawną c) połączenia a i b. Teraz chodzi mi o diagnozę. Mógłbym teraz słownie poopowiadać w jakich okolicznościach następuje przeważnie zapalenie MIL na kokpicie, ale nie ma sensu. Pytam bardziej o to jakie testy przeprowadzić, w jakich warunkach "drogowych" typu jazda jednostajna, pod obciążeniem, przyspieszanie, na zimno, na ciepło. Jakie screeny porobić lub jakie logi pozbierać - żeby potem mądrym ludziom (np z AK) pokazać. Mam ELM327 i smartfona, także laptopa. Od biedy także "leksję". Na razie patrzyłem sobie programem na androida: OBD car doctor free - wykresy sond 1 i 2 są, jak najbardziej, ale wiele mi nie mówią. Na oko laika wyglądają w miarę ok, wykres 1 bardziej poszarpany, wykres 2 bardziej wyrównany, ale nie zawsze. Jaki program (na androida poręczniej, ale może być i na Windowsa) możecie polecić do takich testów? Darmowy lub płatny. Albo od razu na co zwracać uwagę podczas jazdy, patrząc na wykresy. Celem jest zdiagnozowanie przyczyny (czy sondy - bo te też ponoć się zużywają - czy katalizator).
  5. > Właśnie. Firmy dążą, by zaoszczędzić każdy grosz. I samochód po 150-200 kkm po prostu się nie > opłaca i to niezależnie od kraju. Masz jakieś wsparcie na te tezy? Bo nie mam przekonania, że polityka 150-200 kkm max to jest jakaś ogólnopolska (czy ogólnoświatowa) powszechna reguła.
  6. > To powiedz mi dlaczego takie zdanie ma każdy, kto się zawodowo zetknął z zarządzaniem flotą > samochodową ? > Ze świecą szukać firmy, która trzyma samochody dłużej niż do 150 kkm, a firmą rządzi kasa - jeśli > trzymanie aut powyżej 150 kkm by było uzasadnione ekonomicznie, to by były trzymane. Mowa o typowych osobówkach? Bo chyba nie o ciężarowych. Tak czy owak, dochodzą to kwestie podatkowe - leasing czy amortyzacja nie trwają wiecznie i stąd też bodziec do rotacji. Zresztą zależy co to za auto - jak kierownik do biura z domku dojeżdża, to faktycznie w te kilka lat przebiegu nie nabije. Ale dajmy na to PH czy serwisant - znam przypadki, gdzie świeża auta mają po 300.000 i nikt nie myśli o wymianie - bo jeszcze za nowe.
  7. > czujnik położenia wału - dawał problem z odpalaniem, To specyfika renault W żadnym aucie innej marki się z tym nie spotkałem, żeby to było tak nagminne. Mogliby to wreszcie poprawnie skonstruować.
  8. > OK, ale nie rozumiem wymiany dobrych części Patrz... ile dobrych tranzystorów wyrzuca się, kiedy tylko część z nich padnie w procesorze. Powinny być demontowalne!
  9. > Unikać takich aut Nie rozumiem demonizowania tego rozwiązania. Bez przesady.
  10. > Moje doświadczenie jest zgól inne. Bo np wymianę hamulców czy lozyska w kole to dla mnie nie awaria > tylko wymiana części eksploatacyjnej. Niby tak ,ale nie do końca. Np kiedyś miałem renault safrane, gdzie łożyska kół padały częściej niż żarówki. Były za małe jak na takie bydlę. > Tak właściwie nie robiłem nigdy żadnego remontu > silnika... A ja robiłem, choć auto jeździło i mógłbym nie robić. Drażnił mnie nadmierny pobór oleju. > A dla Ciebie co jest awaria? Mogę ja odpowiedzieć za siebie? Każdy nieoczekiwany defekt lub dysfunkcja jest awarią. Natomiast awarie z winy użytkownika to osobna kategoria. Zużycie tarcz i klocków to nie awaria. Defekt rozrusznika to już awaria. Spalona żarówka to też awaria, ale mało kosztowna i mało upierdliwa. Nadmierne branie oleju to też awaria, ale z gatunku - można nie robić, tylko dolewać. Zabrudzenia czujnika położenia wału - też awaria. Najgorsza jest awaria uniemożliwiająca (lub utrudniająca) uruchomienia auta i/lub jazdę.
  11. > To ile ma mieć przebiegu auto z 2003 roku? Bo o takich tu rozmawiamy. Moje jedno ma 254700km. Tyle pokazuje i tyle ma. Drugie ma rzekomo ~140000km ale jest rok starsze - może tyle i naprawdę ma, ale głowy nie dam.
  12. > Nie zaszkodziło by dłużej.. > Oleju OK. Dzięki
  13. > Regeneracja belki? Czyli przy zakupie belka już była wadliwa czy padła po zakupie? W dobrych autach > belka jest niezniszczalna Proponuję przed wdawaniem się w dyskusje uzgodnić definicje. Jeżeli piszesz, że belka jest niezniszczalna, to znaczy, że masz na myśli co innego niż adwersarz. Bo sam w sobie kawał nieruchomego żelastwa faktycznie można nazwać belką i faktycznie jest on niezniszczalny. Natomiast zawieszenie siłą rzeczy składa się z elementów ruchomych i mniejsza lub większa naprawa zawieszenia w nastoletnim aucie jest rzeczą normalną i nie ma chyba na świecie marki i modelu, które by tego po określonym przebiegu nie wymagało. Nie wiem jak jest w LII, ale jeżeli tylne zawieszenie jest łożyskowane, to wymiana łożysk z uszczelnieniami może być nazwana regeneracją belki. Jeżeli jest. A jeśli jest, to chwała konstruktorom, bo to jest rozwiązanie lepsze i bardziej cywilizowane niż elementy metalowo-gumowe Coś jak pasek rozrządu VS łańcuch rozrządu (oczywiście z dobrze zaprojektowanym prowadzeniem i napinaniem) Zatem: 1) sonda 2) rozrusznik 3) naprawa w zawieszeniu Jeśli to w starym, używanym aucie jest dużo, to gratuluję życiowych pozytywnych doświadczeń z motoryzacją.
  14. > Mam w C5 "ręczną" klimę. > Przyznaję, że od lat nic z nią nie robiłem (oprócz wymiany filtra kabinowego) bo po prostu > działała, choć zeszłego roku - jak powiedział Kazimierz Pawlak - air condition słabowite już > było. Widzę, że wątek poszedł w ciekawe dysputy, tymczasem co do samego początku wątku, to oczywiście czynnika było tyle co nic. Nie mam pojęcia kiedy i czy od nowości było coś robione, natomiast po "nabiciu" klima oczywiście ożyła. z wydruku urządzenia BOSCH ACS 650: stwierdzono : R143a 3g oleju 0g próżnia: 900s (15 minut) 7 mbar nabito: oleju 10ml <- nie za mało? UV 5 ml R134a 669g OK
  15. > uważasz, że na dystanse 5-10 km jest to wszystko niezbędne? Nie uważam oraz nigdzie nic podobnego nie napisałem > wiadomo, ze jak jest- to jest. ale bez tych bajerów to auto byłoby napewno tańsze. a skoro Tomo > chce jak najmłosze, to raczej należy szukać biedy wersji- a w tych było przeważnie wspomaganie > i abs. po 2000r również i poduszka dla kierowcy Oczywiście, bieda wersja będzie tańsza i szukanie biedy wersji jest łatwiejsze, bo łagodniejszy "filtr" przy poszukiwaniu
  16. > Getz 7000 to IMO za mało na Getza z klimą, ale chyba autor klimy nie wymaga?
  17. > Prezesowe a8 pomijam Rozumiem, że psuje się tak bardzo, że nie przystaje do żadnego rankingu
  18. > Na 5 marek znajdujących się w naszej flocie najniższą usterkowość ma vw, najwyższą toyota A jakie macie jeszcze 3 marki i jak wygląda ich usterkowość?
  19. > Nie palą mi lewe postojówki przód tył , oświetlenie tablicy i pokręteł w kabinie od ogrzewania ? > Żarówki ok bezpieczników brak od tej opcji , przynajmniej w instrukcji nie znalazłem > odpowiedniego bezpiecznika inne sprawne sprawdzone , co mogło się spierdoli............. ? http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1693269.html patrz wpis użytkownika Oscar15
  20. > Zbyt nietypowe. > Tylko popularne marki/modele Miałem (właściwie żona miała) podobne (właściwie to identyczne) wymagania w zeszłym roku w czerwcu jakoś, to może moja historia się przyda. Kupiliśmy CLIO II FL 2002r 14. 16v, 5d od osoby prywatnej. Klima automatyczna, 4 poduszki, czujnik deszczu, el. lusterka i szyby przód, "halogeny", komputer, wspomaganie (elektryczne), wiadomo abs, isofix - chyba cały wypas. Teoretycznie towar poszukiwany - segment B 5d z klimą. Auto sprzedawał od miesiąca i stopniowo schodził z ceny (zaczynał od 8300), kiedy ja się odezwałem była to cena 7300, obejrzałem, pokiwałem głową i zaproponowałem 6500. Nazajutrz kupiłem za 6700. Blacharsko bardzo OK, niepodrapany, wnętrze również w bardzo ładnym stanie (kokpit, plastiki itp), ale stan tapicerki foteli średni (po upraniu dużo lepiej, ale fotel kierowcy przetarty w 2 miejscach) Druga wada: kluczyk tylko jeden. Pojechał na przegląd mechaniczny do Szymana gdzie porobił parę rzeczy OIDP za ok. 1000zł (tylne hamulce, jakieś silentblocki, olej, filtry itp, coś tam jeszcze było) tak, że mechanicznie zrobiony na tip top. Oprócz tego uszczelnienia wymagał bagażnik (woda z deszczu, typowe dla modelu, ale łatwa sprawa, silikon pod zaślepki odbojów), wymiana luźnolatającego "słonecznika" kierowcy na "nowy" ze szrotu i chyba tyle. Myślę, że nie tak źle jak na 12 letnie auto. Przez rok 2 awarie: 1) problemy z odpalaniem pojawiły się po paru miesiącach - recepta: przeczyszczenie czujnika położenia wału, koszt 0zł + 30 minut 2) padł rozrusznik, koszt naprawy 250zł u okolicznego mechanika (regeneracja i demontaż/montaż). A tak to żona jeździ od prawie roku codziennie (krótkie raczej dystanse) ja czasem wezmę w trasę (rzadko), wszystko działa*, nic nie puka, nie stuka, nie cieknie. Dynamiczny, mało pali, bardzo mało zwrotny niestety. *) naprawdę jedyną rzeczą która nie działa jest spryskiwacz tylnej szyby - prawdopodobnie gdzieś zatkany wężyk
  21. wald0 odpowiedział Grzaniec na temat - Motokącik
    > Większość z Was proponuje po prostu auta z dużymi, mocnymi silnikami. Nie do końca tego oczekuje > to nie ja będę upalał to auto, mimo kryzysu wieku średniego nie mam takiej potrzeby. Jakby co > - mam motocykl . Ja bym zdecydowanie w takim wyborze brał Alfę 147. Nawet z silnikiem z wariatorem (którym straszy się dzieci podobnie jak belką w niektórych francuzach, zawieszeniem hydropneumatycznym i innymi rozwiązaniami, których grzechem i wadą jest, że nie występują w koncernie VAG) Ewentualnie 406 Coupe.
  22. ... małe pokraczne prawe lusterka?
  23. > Przy takim braniu to bym się nie zastanawiał i robił generalkę. Mówimy o ilościach rzędu > 0,3-0,4L/1000km. Z kolei przy takich ilościach to ja bym się nie zastanawiał tylko raz na te parę miesięcy wlewał litr lotosa - przecież to żaden koszt
  24. > To tak, dla tych, którzy się jeszcze wahają. U mnie nic żadne płukanie nie pomogło. A i moczyłem solidnie w nafcie długie godziny, z "poruszaniem" tłokami raz na jakiś czas. Jak brał 1,3l/1000km tak brał dalej. Pomogła dopiero wymiana pierścieni.
  25. > Ty, ale czad > Nie wiedziałem że one są takie tanie? > A myślisz, że to coś ma szansę działać? Przesyłka trochę droga, ale i tak tanizna. Ja sobie kupię chyba, coś mi wpadło do nawiewów i czasem terkocze Może się uda wydobyć "endoskopowo"

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.