Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. > PS. Znajdziesz mi klika C5 z 2006 za 12kPLN? > To moze sobie kupie jako 2 auto C5 z 2006 za za 12kPLN? Myślę, że kupisz bez problemu. To realna cena za ten rocznik. Tylko, że to jest MKII czyli MKI po liftingu. Od 2008r jest C5 MKIII, zupełnie inna konstrukcja, tutaj jest inna rozmowa, te trzymają mocniej cenę. Nie dziwne, większe i ładniejsze auto niż MKI/MKII. Chcę przez to powiedzieć, że nie ma co porównywać spadku wartości C5 MK1/2 do C5 MK3 o jakim pisze autor wątku. MK1 i MK2 są wyjątkowo niszowe, trudno to sprzedać. MK3 jest bardziej popularne i chodliwe niż były te starsze. I nie każdy ma hydro jak te starsze.
  2. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > Czy to takie ważne ile ? 100% syntetykiem nie był, nie jest i nie będzie. Finito. Ważne. Jest baza i są dodatki. Jeśli baza jest syntetyczna, to dodatek może sobie być i z krowich placków, a olej jak dla mnie będzie syntetykiem.
  3. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > To nie jest raczej jednoznaczne z jego syntetycznością. Dokładnie takie same sformułowania > znajdziesz w PlatiniumPRO 10W-40. > W tym 0W-40 w tabelce składu brak jest "destylaty ciężkie parafinowe z odparafinowania > rozpuszczalnikowego (ropa naftowa)", a w 10W-40 jest. Jest, ale nie napisałeś ile. 1,18 < C < 2,36 % wag.
  4. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > Niestety nie. > Dlatego podałem Ci produkt tego samego producenta, będący półsyntetykiem i również mający 13 02 06. Widzę tu podstawowy błąd rozumowania - błąd w założeniach. Mianowicie na jakiej podstawie określiłeś go (mowa o PlatiniumPRO 10W-40) półsyntetykiem? Bo chyba nie z samej lepkości?
  5. > Żeby nie było, że się czepiam jedynie VW to dla mnie jeszcze większym bublem w autach osobowych > jest umiejscowienie bagnetu oleju w Megane II 1,6 W Clio II 1.4 16v nie da się normalną męską ręką sprawdzić poziomu oleju bagnetem.
  6. > Szerokość nieistotna ważny srodek nacisku na jezdnię Ważny środek, ważna lewa krawędź, ważna prawa. W dojazdówce nie ma siły, żeby było dobrze. > . > Pod warunkiem, że na osi są identyczne. Oczywiste. Ale mowa dojazdówce.
  7. > Jeszcze ET powinno być takie samo, by ślad toczenia środka szerokości dojazdówki wypadał > w identycznej odległości od osi zwrotnicy co przy fabrycznej pełnowymiarowej oponie. ET dojazdówki w ogóle bym się nie przejmował. Wiadomo, że będzie i tak połowę węższa niż drugie koło, jazda po koleinach będzie niemiła bez względu na ET. Byle weszło. Ogólnie ET kół to nie apteka, byle nie obcierało.
  8. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Dlatego nie wiem jak trzeba go traktowac, zeby to padlo po 100kkm. Wystarczy zwyczajnie używać i mieć pecha. > Moze jak ktos tym szarpie jak lewarkiem od biegow to faktycznie szybko sie zuzywa Szarpanie nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu ten element to bubel jakie zdarzają się w motoryzacji. Coś jak kluczyki w starszych Fordach, generalnie zużywały się szybciej niż kluczyki innych marek. Chociaż na pewno jakiejś części userii się nigdy nie popsuł.
  9. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Ten umierający przełącznik zespolny ma w XP ponad 350 kkm i działa a jest taki sam jak w innych > modelach PSA między innymi w 207. To kwestia szczęścia. Obejrzałem i przeanalizowałem konstrukcję tego przełącznika dokładnie. Nie ma znaczenia przebieg. Jak już to jakiś wpływ może mieć ilość razy przekręcenia manetki świateł. Ale głównie szczęście - zależy jak się dany egzemplarz manetki udał. Elementem tej konstrukcji jest taśma drukowana, przyklejona do powierzchni plastikowej. Powinna stanowić płaszczyznę i byłoby wszystko ok, ale chyba zależy jak się przyklei - raz równiej raz nie - jak zacznie gorzej stykać wodzący po ścieżce krążek z wypustkami, to się zaczyna grzać, a potem to już krótka droga do upalenia. To powinno być inaczej skonstruowane, ścieżki na taśmie są zbyt nieprzewidywalne. Albo krążek/stycznik powinien być bardziej sprężysty/elastyczny żeby dobrze stykał mimo nieidealności płaszczyny.
  10. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Kojarzę cenę 1,5 kpln. Jasne - kierownicę i airbaga demontuję 2x dziennie, przecież to czysta > eksploatacja, jak poranne kasowanie błędów i wymiana alternatora w Fiacie. No też uważam konstrukcję tego przełącznika za dramat, ale że airbaga i przełacznik jest łatwo wyjać to inna sprawa. I chyba doczytałeś, że pisałem, że taka babranina nie dla każdego, normalnego usera to ma prawo wkurzyć. > Drut & taśma technology ? Prawie. Ważne, że skuteczne. I za 10zł a nie 1500zł.
  11. > Także daj znać "co było" jak odbierzesz. Mechanikom powiedziałem tylko, że rozrusznik nie działa, żeby nic nie sugerować bo sam nie miałem 100% pewności. Z tego co mówili, najpierw szukali "po drodze" od stacyjki by szybko dojść do wniosku, że trzeba wytargać rozrusznik. Wytargali, zawieźli do regeneracji, włożyli z powrotem, zadzwonili że auto do odbioru, zapłaciłem , działa, więcej nie wnikam. Żałuję, że w ogóle cokolwiek próbowałem sam szukać, szkoda czasu i za stary jestem - kiedyś fakt lubiłem się bawić w naprawy Warsztaty tez muszą swoje zarobić.
  12. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Bzdury,zalezy jak sie trafi,wszedzie obecnie jest duzo elektroniki i moze sie psuc.Znam kilka osob > co ma francuzy,kilka peugetow w tym 207,citroeny,renaulty od lat i nie narzekaja No cóż... Przełącznik zespolony z 207 to ta sama konstrukcja co w wielu modelach PSA (np. stare C5, C6, XP FL, BerlingoII/ParnerII i wiele innych) i faktycznie jest źle zaprojektowany. Psuje się tam jedno felerne miejsce, koszerna naprawa to chyba w zasadzie wymiana na nowy (bardzo drogi, ale wymiana w miarę łatwa, tylko trzeba zdjąć airbaga i kierownicę) Na szczęście istnieje niekoszerny sposób doraźnej naprawy, bez ściągania niczego prócz dekielka/przycisku na manetce. Polega na poprawieniu pod dekielkiem ścieżki przy użyciu lakieru przewodzącego lub (co u mnie się świetnie i trwale sprawdziło) kleju przewodzącego. Co prawda ścieżka odpowiada teoretycznie za włączanie świateł pozycyjnych i mijania, ale "oprogramowanie" jest takie, że to rzutuje takze np na kierunkowskazy. Nie każdy ma ochotę babrać się takimi rzeczami i rozumiem doskonale, że ten felerny element może zrazić do całego koncernu. Podejrzewam, że hasło "sypie się elektronika w Citroenach/Peżotach" żywi się w dużym stopniu własnie tym felernym elementem. Kto ma taki problem niech poszuka manuala na forum cytrynki. Jest w dziale C5 w manualach chyba pod hasłem "naprawa przęłącznika zespolonego" albo "regeneracja kierunkowskazów". Chodzi o tego manuala, gdzie nie zdejmujemy kierownicy i nie demontujemy zespołu przełączników. Osobiście polecam użyć kleju przewodzącego a nie lakieru przewodzącego. Schnie dłużej, ale moje doświadczenie pokazało, że jest skuteczniejszy i trwały.
  13. > Co się stało się? Padł rozrusznik. Sam nie doszedłem OCB. Ale rozrusznik, nic innego. Masy itp są w porządku, przekaźnik J dostaje i daje napięcie. Odpalony na pych pojechał do mechaników, niech się babrzą. Umiejscowienie rozrusznika w 1.4 16v wyjątkowo nie sprzyja samodzielnej naprawie Dziś odbieram po naprawie.
  14. wald0 odpowiedział volkov na temat - Motokącik
    > no właśnie wchodziłem dzisiaj na parę stron i ceny są wysokie. Nawet wyższe niż u nas. Dlatego co > muszą sprowadzać handlarze, że jeszcze na tym zarabiają.. Z reguły (przynajmniej z FR) auta powypadkowe. Nie trzeba dużego dzwona, żeby we FR auto trafiło do recyclingu, widocznie tam klepanie aut jest rzeczą nieopłacalną - lepiej sprzedać do Europy Wschodniej, gdzie odbudowa aut uszkodzonych (inaczej zwana picowaniem) działa w najlepsze. W PL auto jest potem oferowane jako bezwypadkowe. Mam świadomość, że to nie 100%, jednak w ogromnej większości tak to wygląda.
  15. > Co sądzicie o takim pomyśle? Dobry pomysł dla samobójcy. Koło trzyma się piasty/tarczy/bębna dzięki śrubom, ale przy obecności powierzchni stycznych felgi i piasty, które to powierzchnie są mniejsze (dla stalówek) lub większe, ale są, i są w innych miejscach niż same szpilki/śruby W skrócie, w Twoim pomyśle wszelkie siły działałyby na szpilki, za duże obciążenie. Czop centralny nie jest tutaj żadnym odciążeniem.
  16. > podobne objawy były w Twingo moich rodziców, okazało się że to był czujnik położenia wału Czujnik położenia wału blokował rozrusznik???? Kategorycznie odrzucam czujnik położenia wału. Przerabiałem to pare miesięcy temu, problemy (dość losowe) z zapalaniem były (ale rozrusznik kręcił, nie chciał zapalać) i po wyczyszczeniu jak ręką odjął. Teraz odpala (na pych) od kopa, natomiast problem jest z brakiem rozrusznika.
  17. > jako użytkownik clio II ph Iz takim samym silnikiem podpowiadam - sprawdź czujnik położenia wału, Ogólnie czujnik położenia wału w Clio to znany temat, ale w tym przypadku to na pewno nie to. 1) nie tak dawno czyściłem, co rozwiązało właściwe mu objawy. 2) on objawiałby się tak, że silnik kręci ale nie zapala lub źle pracuje. U mnie problemem jest wyłącznie brak rozrusznika (kluczyk / immo też niedomaga, ale rzadko i widać to po diodzie immo)
  18. > Sprawdz jeszcze w tej skrzynce przekaźników koło akumulatora, czy się styki w kostkach nie > utleniły. > U mnie kiedyś było dużo już całkiem zgnitych, a wycięcie i polutowanie od nowa rozwiązało wiele > problemów z elektryką. Sprawdzę na pewno
  19. > clio II fl II immo odcina rozrusznik i pompe. Probowales drugi kluczyk ?? Mam tylko 1 kluczyk. Natomiast zasadniczo dioda od immo zachowuje się poprawnie. > U mnie skonczylo sie > zakupem nowego kluczyka 350zl bo moj jedyny czasem byl nie odczytywany Gdyby problemem był kluczyk, sygnalizowałaby to dioda - zwracam na to uwagę. Poza tym nie odpalałby na pych
  20. > wiec skoro nie potrafisz skorzystac z rad, to dzialaj sam.... ej... ale to ja mam problem, nie oklega user97, któremu odpowiadasz I z rad skorzystam, ale może kiedy indziej, wczoraj Clio zdechło poważniej, więc poranne kaprysy to teraz mniejszy kłopot
  21. > Pytanie dodatkowe, czy w momencie kiedy nie pali dobiega jakikolwiek dzwiek od rozrusznika ? Jedyny dźwięk to pyknięcie przekaźnika (tego, który odcina np. światła mijania na czas rozruchu). Poza tym bezgłośnie, nic nie przygasa. > Podpiłbym sie do styku doprowadzającego napiecie sterujące rozrusznikiem i zobaczył podczas proby > odpalania czy pojawia sie napiecie. Tak mam zamiar zrobić. Także w drugą stronę - podać tam napięcie, przygotuję sobie kabel z obsadzonym bezpiecznikiem. > Nie znam konstrukcji tego rozrusznika, miałem kiedys takie auto w ktorym wieszały sie szczotki. Myślę, że to nie to. Nie słyszę żadnego życia w rozruszniku (szczotki służą do kręcenia wirnikiem, natomiast przesunięcie tak zwanego "bendiksa" powinno następować mimo zawieszonych szczotek - chyba że się mylę) > Jeżeli nie ma spróbowac isc po kablach i znaleźć gdzie ginie. > Masa silnika jest OK ? To też mam zamiar sprawdzić. Wszystko czeka na sobotę. Dzięki za podpowiedzi
  22. > Pisałeś, że podmieniałeś przekaźnik-więc problem leży w jego sterowaniu prawdopodobnie, robiłeś > jakieś pomiary miernikiem czy próbnikiem Tak - w ogóle temat immo zostawmy, choć w renault to nigdy do końca nie wiadomo. Podmieniałem, ale było późno i ciemno więc nic więcej nie robiłem tylko zmierzyłem napięcie spoczynkowe akumulatora. Albo przekaźnik nie dostaje sygnału sterującego, albo dostaje, ale dalej jest przerwa... Dalsze oględziny w sobotę, póki co szukam inspiracji
  23. > Co to za immo co odcina rozrusznik i jednocześnie pozwala uruchomić silnik na popych Nigdzie tego nie napisałem. To czy immo się załączył widzę po diodzie. Jeżeli nie zgaśnie to nie spodziewam się sukcesu. Natomiast dioda gaśnie. Ale immo odcięcie rozrusznika realizuje - jak przypuszczam - poprzez przekaźnik, który to sam w sobie mógł ulec awarii.
  24. > mialem clio 2 i immo odcinalo paliwo. Rozzrusznik krecil jak glupi ale nie zapalal. > Wiec zajrzalbym do kostki stacyjki i i zasilania rozrusznika. No niby logiczne i głowy nie dam, ale spotkałem się z opisami przypadków (być może wszysttkie błędne) że w Clio2 PH2 immo potrafi odciąć rozrusznik. Teraz już sam nie wiem... a chętnie bym się upewnił.
  25. Mam duży kłopot z Clio 2 FL 1.4 16v '2002. Napiszę po kolei - Auto użytkuję prawie rok, generalnie w tym obszarze wszytsko grało ładnie - Ostatnio czasem (raz na kilka razy) potrafiła migać dioda immo po przekręceniu kluczyka, ale rzadko. Ponowne włożenie kluczyka i dioda gasła poprawnie. (Dla uściślenia, w Clio prawidłowym zachowaniem jest, że po przekręceniu zapłonu dioda zapala się i po 1-2 sekundach gaśnie, jeżeli miga lub nie gaśnie auto nie odpali - odcinany jest (tylko? także?) rozrusznik) Teraz co wczoraj: - Wczoraj w trakcie jazdy rano przytrzymałem zapalniczkę i spaliłem bepziecznik od niej (nr 7, 15A), który potem w ciągu dnia wymieniłem. Piszę o tym na wszelki wypadek, niby to nie ma prawa mieć związku ale nie wiadomo. - Po południu wsiadłem do auta, które stało pół dnia, przekręciłem kluczyk i widzę, że dioda miga. Oczywiście rozrusznik ani drgnie. Wiele prób, za każdym razem dioda miga (a czasem pali się ciągłym światłem). Rozrusznik ani drgnie. - Rozebrałem obudowę kluczyka, dmuchnąłem, puknąłem, złożyłem (uwaga w Clio2Fl transponder nie jest zwykłą pastylką więc kluczyk są wrażliwe) - efekt, dioda gaśnie już ładnie (prawie za każdym razem), ale rozrusznik nadal martwy. - Po wielu nieudanych próbach auto odpaliłem na pych - odpaliło bez najmniejszego problemu i dojechało do domu. PO DRODZE zrobiłem test. Na pustej drodze zgasiłem rozpędzone auto (żeby w razie czego uruchomić z rozpędu) i sprawdziłem działanie rzrusznika - ZADZIAŁAŁ - to ważne, bo świadczy, że nie spalił się doszczętnie na przykład. Uradowany pojechałem zatankować. Niestety tamto odpalenie było ostatnim udanym za pomocą rozrusznika i znów musiałem na pych (znów na pych za pierwszym ruchem wału - pchałem sam). Próbowałem jeszcze wiele razy (także w rozpędzie) i NIC Stan obecnie jest taki: Auto nie odpala (rozrusznik ani drgnie, światła i inne odbiorniki nie przygasają - może mega minimalnie) Na pych pewnie zapali od kopa. Akumulator po 2h postoju ma napięcie 12,35V (po jasności świateł widać, że sprawny) Zamieniałem miejscami przekaźnik oznaczony jako J "rozrusznik" z innym takim samym (od wentylatora) - nic nie daje Dioda immo zachowuje się w 90% przypadków poprawnie (ale w 10% miga i to mnie niepokoi, bo tak się dzieje od niedawna) Od czego zacząć poszukiwania, czego nie ominąć. Na pewno zajrzę do zasilania rozrusznika jaki stan ma konnektor Czy silnik ma masę. Może coś przy stacyjce? Czy ten przekaźnik pod maską (środkowy mały czarny) oznaczony na schematach jako J "rozrusznik" realizuje funkcje startu czy jest odcięciem dla immo? Bo może spróbować go na krótko?

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.