Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. > ASO jest dla bogatych. Ja nie rozumiem, kto do niego jeździ z autem wartym 10kzł. To zależy... Jakieś 6 lat temu jeździłem Fiatem Brava 16v benzyna i przyszedł czas na rozrząd. Auto wówczas było warte max 8000 (bo ~ za tyle je jakoś niewiele wcześniej kupiłem) realnie pewnie mniej. Na wymianę rozrządu oddałem do ASO, które miałem pod nosem, bez łaski dostałem zastępczaka, którym spokojnie pojechałem sobie do roboty i zapłaciłem chyba 700zł w tym zdaje się była jeszcze jakaś naprawa oprócz rozrządu. Z pełnymi kwitami, gwarancja i dodam, że w nowym mieście nie bardzo znałem jakiś warsztat niezależny Pewnie dało się taniej, ale różnica na pewno nie powalająca i bez kombinowania. Zdaję sobie sprawę, że ASO Fiata, zwłaszcza w małym mieście, potrafi być tanie w porównaniu do wielu innych marek.
  2. > Wystarczy zrobic wiekszy serwis w ASO, z wymiana rozrzadu, DKZ i hamulcow i mysle, ze spokojnie > dobijesz do 10kPLN To w kazdym aucie. Kolega oddal ostatnio Vectrę do ASO i do 10k nie dobił ale niewiele mniej. Tylko nie robił rozrządu ani hamulców - DKZ, alternator, ksenony i jeszcze ze dwie pierdółki. Ja z kolei niedawno wydalem ponad 3k w aucie wartym góra 8. (tak tak C5 MKI) Nie rozumiem lamentu - jest auto stare to się zużywa. Zużywa się to się naprawia. Czasem się trafi i droższa naprawa - trudno. Lepiej sprzedać zepsute za pół darmo i kupić kolejne niewiadomoco?
  3. > Mysle, ze Jay moze byc zainteresowany taka perelka Jay? Citroena nie tyka jak sądzę. Zresztą nie dziwię mu się, auto niesprzedawalne. A co z nim nie tak? Że przebieg nie skręcony do 189.000 ? Te auta po tyle chodzą. Niechby i w naidealniejszym stanie. Co do Twojego pomysłu, C5'06 na drugie auto - polecam
  4. > Z tego co patrzylem to krajowe sa blizej 18-20kPLN za roczniki 06-07. > Pewnie, ze mozna kupic za 12 a pozniej narzekac jak to sie Citroen psuje No skupmy się na '06. Fakt, że większość ofert przedstawia auta do jakiegoś mniejszego czy większego remontu jest niezaprzeczalny. Natomiast te 20.000 to umówmy się - pobożne życzenie sprzedającego. Będzie miał farta, przyjdzie amator - to sprzeda, ale realnie będzie się bujał z tą ceną wieki, albo zejdzie niżej. Na C5 MKII nie ma kolejki chętnych jak na Golfa czy Passata.
  5. > PS. Znajdziesz mi klika C5 z 2006 za 12kPLN? > To moze sobie kupie jako 2 auto C5 z 2006 za za 12kPLN? Myślę, że kupisz bez problemu. To realna cena za ten rocznik. Tylko, że to jest MKII czyli MKI po liftingu. Od 2008r jest C5 MKIII, zupełnie inna konstrukcja, tutaj jest inna rozmowa, te trzymają mocniej cenę. Nie dziwne, większe i ładniejsze auto niż MKI/MKII. Chcę przez to powiedzieć, że nie ma co porównywać spadku wartości C5 MK1/2 do C5 MK3 o jakim pisze autor wątku. MK1 i MK2 są wyjątkowo niszowe, trudno to sprzedać. MK3 jest bardziej popularne i chodliwe niż były te starsze. I nie każdy ma hydro jak te starsze.
  6. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > Czy to takie ważne ile ? 100% syntetykiem nie był, nie jest i nie będzie. Finito. Ważne. Jest baza i są dodatki. Jeśli baza jest syntetyczna, to dodatek może sobie być i z krowich placków, a olej jak dla mnie będzie syntetykiem.
  7. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > To nie jest raczej jednoznaczne z jego syntetycznością. Dokładnie takie same sformułowania > znajdziesz w PlatiniumPRO 10W-40. > W tym 0W-40 w tabelce składu brak jest "destylaty ciężkie parafinowe z odparafinowania > rozpuszczalnikowego (ropa naftowa)", a w 10W-40 jest. Jest, ale nie napisałeś ile. 1,18 < C < 2,36 % wag.
  8. wald0 odpowiedział Hannibal Lecter na temat - Motokącik
    > Niestety nie. > Dlatego podałem Ci produkt tego samego producenta, będący półsyntetykiem i również mający 13 02 06. Widzę tu podstawowy błąd rozumowania - błąd w założeniach. Mianowicie na jakiej podstawie określiłeś go (mowa o PlatiniumPRO 10W-40) półsyntetykiem? Bo chyba nie z samej lepkości?
  9. > Żeby nie było, że się czepiam jedynie VW to dla mnie jeszcze większym bublem w autach osobowych > jest umiejscowienie bagnetu oleju w Megane II 1,6 W Clio II 1.4 16v nie da się normalną męską ręką sprawdzić poziomu oleju bagnetem.
  10. > Szerokość nieistotna ważny srodek nacisku na jezdnię Ważny środek, ważna lewa krawędź, ważna prawa. W dojazdówce nie ma siły, żeby było dobrze. > . > Pod warunkiem, że na osi są identyczne. Oczywiste. Ale mowa dojazdówce.
  11. > Jeszcze ET powinno być takie samo, by ślad toczenia środka szerokości dojazdówki wypadał > w identycznej odległości od osi zwrotnicy co przy fabrycznej pełnowymiarowej oponie. ET dojazdówki w ogóle bym się nie przejmował. Wiadomo, że będzie i tak połowę węższa niż drugie koło, jazda po koleinach będzie niemiła bez względu na ET. Byle weszło. Ogólnie ET kół to nie apteka, byle nie obcierało.
  12. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Dlatego nie wiem jak trzeba go traktowac, zeby to padlo po 100kkm. Wystarczy zwyczajnie używać i mieć pecha. > Moze jak ktos tym szarpie jak lewarkiem od biegow to faktycznie szybko sie zuzywa Szarpanie nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu ten element to bubel jakie zdarzają się w motoryzacji. Coś jak kluczyki w starszych Fordach, generalnie zużywały się szybciej niż kluczyki innych marek. Chociaż na pewno jakiejś części userii się nigdy nie popsuł.
  13. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Ten umierający przełącznik zespolny ma w XP ponad 350 kkm i działa a jest taki sam jak w innych > modelach PSA między innymi w 207. To kwestia szczęścia. Obejrzałem i przeanalizowałem konstrukcję tego przełącznika dokładnie. Nie ma znaczenia przebieg. Jak już to jakiś wpływ może mieć ilość razy przekręcenia manetki świateł. Ale głównie szczęście - zależy jak się dany egzemplarz manetki udał. Elementem tej konstrukcji jest taśma drukowana, przyklejona do powierzchni plastikowej. Powinna stanowić płaszczyznę i byłoby wszystko ok, ale chyba zależy jak się przyklei - raz równiej raz nie - jak zacznie gorzej stykać wodzący po ścieżce krążek z wypustkami, to się zaczyna grzać, a potem to już krótka droga do upalenia. To powinno być inaczej skonstruowane, ścieżki na taśmie są zbyt nieprzewidywalne. Albo krążek/stycznik powinien być bardziej sprężysty/elastyczny żeby dobrze stykał mimo nieidealności płaszczyny.
  14. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Kojarzę cenę 1,5 kpln. Jasne - kierownicę i airbaga demontuję 2x dziennie, przecież to czysta > eksploatacja, jak poranne kasowanie błędów i wymiana alternatora w Fiacie. No też uważam konstrukcję tego przełącznika za dramat, ale że airbaga i przełacznik jest łatwo wyjać to inna sprawa. I chyba doczytałeś, że pisałem, że taka babranina nie dla każdego, normalnego usera to ma prawo wkurzyć. > Drut & taśma technology ? Prawie. Ważne, że skuteczne. I za 10zł a nie 1500zł.
  15. > Także daj znać "co było" jak odbierzesz. Mechanikom powiedziałem tylko, że rozrusznik nie działa, żeby nic nie sugerować bo sam nie miałem 100% pewności. Z tego co mówili, najpierw szukali "po drodze" od stacyjki by szybko dojść do wniosku, że trzeba wytargać rozrusznik. Wytargali, zawieźli do regeneracji, włożyli z powrotem, zadzwonili że auto do odbioru, zapłaciłem , działa, więcej nie wnikam. Żałuję, że w ogóle cokolwiek próbowałem sam szukać, szkoda czasu i za stary jestem - kiedyś fakt lubiłem się bawić w naprawy Warsztaty tez muszą swoje zarobić.
  16. wald0 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Bzdury,zalezy jak sie trafi,wszedzie obecnie jest duzo elektroniki i moze sie psuc.Znam kilka osob > co ma francuzy,kilka peugetow w tym 207,citroeny,renaulty od lat i nie narzekaja No cóż... Przełącznik zespolony z 207 to ta sama konstrukcja co w wielu modelach PSA (np. stare C5, C6, XP FL, BerlingoII/ParnerII i wiele innych) i faktycznie jest źle zaprojektowany. Psuje się tam jedno felerne miejsce, koszerna naprawa to chyba w zasadzie wymiana na nowy (bardzo drogi, ale wymiana w miarę łatwa, tylko trzeba zdjąć airbaga i kierownicę) Na szczęście istnieje niekoszerny sposób doraźnej naprawy, bez ściągania niczego prócz dekielka/przycisku na manetce. Polega na poprawieniu pod dekielkiem ścieżki przy użyciu lakieru przewodzącego lub (co u mnie się świetnie i trwale sprawdziło) kleju przewodzącego. Co prawda ścieżka odpowiada teoretycznie za włączanie świateł pozycyjnych i mijania, ale "oprogramowanie" jest takie, że to rzutuje takze np na kierunkowskazy. Nie każdy ma ochotę babrać się takimi rzeczami i rozumiem doskonale, że ten felerny element może zrazić do całego koncernu. Podejrzewam, że hasło "sypie się elektronika w Citroenach/Peżotach" żywi się w dużym stopniu własnie tym felernym elementem. Kto ma taki problem niech poszuka manuala na forum cytrynki. Jest w dziale C5 w manualach chyba pod hasłem "naprawa przęłącznika zespolonego" albo "regeneracja kierunkowskazów". Chodzi o tego manuala, gdzie nie zdejmujemy kierownicy i nie demontujemy zespołu przełączników. Osobiście polecam użyć kleju przewodzącego a nie lakieru przewodzącego. Schnie dłużej, ale moje doświadczenie pokazało, że jest skuteczniejszy i trwały.
  17. > Co się stało się? Padł rozrusznik. Sam nie doszedłem OCB. Ale rozrusznik, nic innego. Masy itp są w porządku, przekaźnik J dostaje i daje napięcie. Odpalony na pych pojechał do mechaników, niech się babrzą. Umiejscowienie rozrusznika w 1.4 16v wyjątkowo nie sprzyja samodzielnej naprawie Dziś odbieram po naprawie.
  18. wald0 odpowiedział volkov na temat - Motokącik
    > no właśnie wchodziłem dzisiaj na parę stron i ceny są wysokie. Nawet wyższe niż u nas. Dlatego co > muszą sprowadzać handlarze, że jeszcze na tym zarabiają.. Z reguły (przynajmniej z FR) auta powypadkowe. Nie trzeba dużego dzwona, żeby we FR auto trafiło do recyclingu, widocznie tam klepanie aut jest rzeczą nieopłacalną - lepiej sprzedać do Europy Wschodniej, gdzie odbudowa aut uszkodzonych (inaczej zwana picowaniem) działa w najlepsze. W PL auto jest potem oferowane jako bezwypadkowe. Mam świadomość, że to nie 100%, jednak w ogromnej większości tak to wygląda.
  19. > Co sądzicie o takim pomyśle? Dobry pomysł dla samobójcy. Koło trzyma się piasty/tarczy/bębna dzięki śrubom, ale przy obecności powierzchni stycznych felgi i piasty, które to powierzchnie są mniejsze (dla stalówek) lub większe, ale są, i są w innych miejscach niż same szpilki/śruby W skrócie, w Twoim pomyśle wszelkie siły działałyby na szpilki, za duże obciążenie. Czop centralny nie jest tutaj żadnym odciążeniem.
  20. > podobne objawy były w Twingo moich rodziców, okazało się że to był czujnik położenia wału Czujnik położenia wału blokował rozrusznik???? Kategorycznie odrzucam czujnik położenia wału. Przerabiałem to pare miesięcy temu, problemy (dość losowe) z zapalaniem były (ale rozrusznik kręcił, nie chciał zapalać) i po wyczyszczeniu jak ręką odjął. Teraz odpala (na pych) od kopa, natomiast problem jest z brakiem rozrusznika.
  21. > jako użytkownik clio II ph Iz takim samym silnikiem podpowiadam - sprawdź czujnik położenia wału, Ogólnie czujnik położenia wału w Clio to znany temat, ale w tym przypadku to na pewno nie to. 1) nie tak dawno czyściłem, co rozwiązało właściwe mu objawy. 2) on objawiałby się tak, że silnik kręci ale nie zapala lub źle pracuje. U mnie problemem jest wyłącznie brak rozrusznika (kluczyk / immo też niedomaga, ale rzadko i widać to po diodzie immo)
  22. > Sprawdz jeszcze w tej skrzynce przekaźników koło akumulatora, czy się styki w kostkach nie > utleniły. > U mnie kiedyś było dużo już całkiem zgnitych, a wycięcie i polutowanie od nowa rozwiązało wiele > problemów z elektryką. Sprawdzę na pewno
  23. > clio II fl II immo odcina rozrusznik i pompe. Probowales drugi kluczyk ?? Mam tylko 1 kluczyk. Natomiast zasadniczo dioda od immo zachowuje się poprawnie. > U mnie skonczylo sie > zakupem nowego kluczyka 350zl bo moj jedyny czasem byl nie odczytywany Gdyby problemem był kluczyk, sygnalizowałaby to dioda - zwracam na to uwagę. Poza tym nie odpalałby na pych
  24. > wiec skoro nie potrafisz skorzystac z rad, to dzialaj sam.... ej... ale to ja mam problem, nie oklega user97, któremu odpowiadasz I z rad skorzystam, ale może kiedy indziej, wczoraj Clio zdechło poważniej, więc poranne kaprysy to teraz mniejszy kłopot
  25. > Pytanie dodatkowe, czy w momencie kiedy nie pali dobiega jakikolwiek dzwiek od rozrusznika ? Jedyny dźwięk to pyknięcie przekaźnika (tego, który odcina np. światła mijania na czas rozruchu). Poza tym bezgłośnie, nic nie przygasa. > Podpiłbym sie do styku doprowadzającego napiecie sterujące rozrusznikiem i zobaczył podczas proby > odpalania czy pojawia sie napiecie. Tak mam zamiar zrobić. Także w drugą stronę - podać tam napięcie, przygotuję sobie kabel z obsadzonym bezpiecznikiem. > Nie znam konstrukcji tego rozrusznika, miałem kiedys takie auto w ktorym wieszały sie szczotki. Myślę, że to nie to. Nie słyszę żadnego życia w rozruszniku (szczotki służą do kręcenia wirnikiem, natomiast przesunięcie tak zwanego "bendiksa" powinno następować mimo zawieszonych szczotek - chyba że się mylę) > Jeżeli nie ma spróbowac isc po kablach i znaleźć gdzie ginie. > Masa silnika jest OK ? To też mam zamiar sprawdzić. Wszystko czeka na sobotę. Dzięki za podpowiedzi

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.