Zawartość dodana przez wald0
-
sprzedaż aut
> IMHO lepiej kupić 2-3 letnie auto za powiedzmy 10-20 tys mniej (zależnie od modelu) niż ten sam > nowy model, który juz po wyjeździe z salonu traci na wartości. Taaaaa jasne.... W teorii to się wszystko zgadza i tylko przyklasnąć. Tylko powiedz, skąd takie brać? Bo kto sprzedaje 2-3 letnie auto? A jeżeli sprzedaje to z jakiego powodu niby wziął na klatę tę - faktycznie ogromną - utratę wartości? Żeby Ci zrobić taki prezent?
-
Zajmowanie pasa po skrecie w lewo
> czyli ten z prawej moze zmusic tego z lewej do zawrocenia > gdzie tu sens? Sens jest tu, że przeważnie jednak są wyrysowane pasy "skręcające"
-
Akumulator 85 Ah do 2,0 benzynowego silnika...?
> 85 do 2.0 to lekka przesada 85Ah do 2.0 to taka sama przesada (albo i nie przesada) jak do 1.6 czy 2.5 Na pewno w 95% przypadków będzie przesadą. Tutaj już więcej zależy od specyficznego stylu użytkowania auta, są takie sytuacje, kiedy pojemny akumulator jest przydatny.
-
Akumulator 85 Ah do 2,0 benzynowego silnika...?
> tylko alternator za maly? :-)))))) Musiałby to być akumulator gigant
-
zakup , sprzedaż i podatek
> Wskazówka na przyszłość - załatw sprawę "zdalnie". Wyślij PCC pocztą, kasę przelej na konto. Wizyta na poczcie jest zbędna. Nie trzeba się ruszać sprzed kompa, można złozyć PCC-3 przez e-deklaracje.
-
Zakup uzywanego - brak wynikow wyszukiwania
> Zastanawiam sie nad czyms na przeczekanie, tj. 2-3 miesiace Wtedy dziesiątki tysięcy dobitych i zaniedbanych szrotów, które odtają po zimie i odpalą - bo już ciepło - zostanie puszczone na rynek. >, ale jak sie potem pozbyc tego, czego > nikt nie kupil, nawet jak nie bylo wyboru? Właśnie. Może i ciężko teraz coś kupić. Ale jeszcze ciężej sprzedać. Więc moja rada - nie czekaj, tylko zluzuj filtry (marka, model, rocznik) bo jest dobry okres na kupienie okazyjne.
-
Sprzedaz auta.
> prosba o info... kupilem auto na fakture VAT... chce je sprzedac... czy jest taka mozliwosc bez > przerejestrowania go na mnie? W PL na szczęście (może z małymi wyjątkami) można dysponować swoim majątkiem, więc auto możesz sprzedać w każdej chwili. DR i to co jest w nim napisane nie ma nic do tego. > jesli tak to jak wyglada sprzedaz? Sprzedaż wygląda normalnie. Zawierasz (najlepiej spisujesz) umowę (ew. wystawiasz fakturę) > czy fakture zakupu przeze > mnie przekazuje nowemu wlascicielowi? Do samego aktu zmiany właściciela to nie jest niezbędne, bo wystarczy umowa - czy inny akt prawny. Ale - niech mnie ktoś poprawi jeżeli się mylę - fakturę niestety dajesz nowemu właścicielowi, bo inaczej on będzie miał problem z zarejestrowaniem auta na siebie. Jak już zarejestruje, to może Ci ją oddać. > czy w momencie sprzedazy zglaszam info ubezpieczycielowi > (nie ja zawieralem z nim ubezpieczenie)? Moim zdaniem nie zaszkodzi zgłosić (opisując stan faktyczny). Ja bym zgłosił na pewno.
-
Szwecja nakłada podatek na rezydentów innych krajów
> o! to może wytłumacz mi czego nie rozumiesz? Dołączam się do nierozumiejących. Nie rozumiem kompletnie nic z tego co napisałeś. To znaczy ani słowa expat, ani tego co chciałeś przekazać - jaka intencja i sens Twojej wypowiedzi. Czego szkoda, dlaczego piszesz, że tylko obcych, co do tego ma Twój brat. A ponieważ jestem tego ciekaw, to uprzejmie proszę, żebyś napisał jeszcze raz może pełniejszymi zdaniami? Serio - nie skumałem kompletnie nic.
-
Na co zwrócić uwagę przy oglądaniu C6 ?
> ale można założyć koła 17" i już opony nie takie straszne Jeżeli to faktycznie pewny egzemplarz i auto się podoba - brałbym
-
Na co zwrócić uwagę przy oglądaniu C6 ?
> Wydaje mi sie, ze koszty utrzymania C6 w nalezytym stanie vs nowy scenic to bedzie dzien do nocy Oczywiście, bo to 2 segmenty wyżej auto. Same opony będą o wiele droższe. I wiele innych części będzie droższe z powodu wielkości auta (np. tarcze) oraz rzadkości (np. używane części blacharskie, szyby itp itd)
-
Na co zwrócić uwagę przy oglądaniu C6 ?
> A tak poza tym czy hydraulika nie > leje. Sama hydraulika to najmniejszy problem citroenów. Od czasu pierwszych C5 jest już - śmiem twierdzić - ekstremalnie dopracowana i hiper-trwała. Brak typowych problemów (choć to też nie było takie straszne) ze starszych generacji, duży postęp w stosunku do Xantii nawet. Do tego C6 ma lepsze od C5 I/II zawieszenie z tyłu (takie jak C5III) i dzięki temu normalny ręczny na tył. Karoseria bez żadnych problemów z korozją. Wydaje mi się, że koszty utrzymania C6 nie zrobi Hydrozawieszenie, jak już to inne rzeczy dookoła BTW - ja bym brał, bo lubię takie wynalazki. I w wynalazkach zazwyczaj nie taki diabeł straszny jak go malują
-
Czy to oznaka padu akumulatora
> na poczatek ja bym klemy sprawdzil +1 dokładnie to pierwszy krok w takiej sytuacji. Drugi to połączenie masy do budy (zarówno od aku jak i silnika/alternatora) A biegi to osobna sprawa. Pewnie linka przymarzła.
-
Całkowity remont starego samochodu.
> Tak mnie naszło. No i mnie czasem nachodzi. Mam auto, którym mi się fajnie jeździ, ale jest coraz bardziej zużyte bo jeździ dużo i intensywnie. Siedzenia coraz bardziej wygniecione, karoseria coraz bardziej daleka od ideału itd. Póki co nie zmieniam. Ale ma dopiero 11 lat. Zresztą i tak sprzedałby się za marne grosze.
-
Auto typu Kombi w przedziale 2000-7500zl.
> Nie ma co cudowac- w tym budżecie, w kombi to chyba tylko astra g i laga 1 ph2. Chyba niekoniecznie. Propozycji innych modeli na szybko widzę kilka, a byłoby pewnie kilkanaście. Choć L1 i Astra nie mówię, że złe.
-
Auto typu Kombi w przedziale 2000-7500zl.
> Widziałem niedawno b. ładne Scorpio 2.4 V6. Za 4 tysie. rdza
-
Auto typu Kombi w przedziale 2000-7500zl.
> a jak nie, to mniejsze Palio z pancernymi silnikami fire + rdza w gratisie. Proponuję Xsarę lub 306 kombi
-
jak wykrecic szpilki?
> szpilki to chyba się wybija z piasty, czy jest koniecza zmiana do alusów ? Zależy pewnie od alusów i jak długie szpilki są w Trabancie. Ogólnie to często się zdarza, że alufelgi mają większe odsadzenie gniazd od płaszczyzny styku z bębnem/tarczą niż stalowe felgi i wówczas szpilki mogą być za krótkie. Kupiłem kiedyś Fiata na alufelgach, przykręconych fabrycznymi śrubami do stalówek. Okazało się, że każda śruba była wkręcona na mniej niż 1,5 obrotu. Śruby od razu wymieniłem na dłuższe, wcześniej nieświadomy zagrożenia jeździłem tak ze 2 miesiące.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Pomijając że 2x80 jest więcej niż 2x75 (wiem, czepiam się ), ups mam 2 x 40 = 1 x 80
-
Umowa z Ukraińcem a wyrejestrowanie auta
> Czy mogę pojechać z umową sprzedaży do WK i ubezpieczyciela, żeby mnie z cepiku wykreślić nawet > jeśli nabywca przepadnie jak kamień w wodę ? Oczywiście, że możesz. Jeżeli zbyłeś auto, to masz obowiązek poinformować o tym WK. Warto to zrobić. Warto też poinformować ubezpieczyciela.
-
Albo jeszcze inaczej - jakie auto.....
> Budżet max 7 tysięcy złotych. Jak najbardziej wypasione ale przy tym w miarę niepsujące się. Mile > widziany segment D. A E może być? To Renault Safrane.
-
obroty silnika
> A Wy? Osobiście miałem w posiadaniu lub do dłuższego użytku wyłącznie auta benzynowe wolnossące. Z 10 różnych modeli. Każdym jeździłem na innych obrotach a różnice bywały spore. Jedne trzeba było kręcić do 4000 w normalnej jeździe, w innych rzadko 3000 przekraczałem. Nie ma jednej odpowiedzi na taką kwestię. Silniki mają przeróżne budowy i charakterystyki, skrzynie rozmaicie zestopniowane, stosunek mocy do masy różny itd itp. Przykładowo 1.6l 4 zawory na cylinder i 100KM w kompakcie VS 3.0l 2 zawory na cylinder 165KM w rodzinnym - zupełnie inne charakterystyki. Ten pierwszy wymagał kręcenia wyższych obrotów. W drugim wrzucałeś dowolny bieg i jechał posłusznie na dowolnych obrotach.
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Witam > Dziennie będę robił 150km (2x75km) czyli ponad 3000km miesięcznie > trasie S8 z prędkością ok 100km/h. Podróżował będę sam więc duże nie musi być. Warunek to auto > ma być młode, tanie w zakupie ( zakup od pierwszego właściciela z małym przebiegiem ) ma mieć > klimatyzacje i być ekonomicznie. Myślałem o oplu corsie d z silnikiem 1.4 90km i zagazować Ja mam w podobnej sytuacji (ale mniej bo 2 x 80km) Citroena C5 z LPG i się super sprawdza. Jazda Corsą na takim dystansie wg mnie to trochę słabo. Poza wszystkim zakup segmentu B nie wyjdzie taniej niż kompakta. Nie wspominając o większym wyborze na rynku.
-
Czym skutkuje używanie zbyt 'dużego' akumulatora
> Przy mniejszej pojemnosci aku beda jeszcze wieksze problemy z niedoladowaniem. Dokładnie tak. Z elektrycznego punktu widzenia duży akumulator w aucie ma same zalety. I spokojnie można go przewymiarować (w stosunku do fabrycznego) nawet dwukrotnie albo trzykrotnie. I nic złego się nie stanie. Powtarzam: jedyne 3 wady tego rozwiązania to gabaryt, masa i cena zakupu. Innych po prostu nie ma. Czyli są plusy i są minusy i chodzi o to ,żeby te plusy nie przesłoniły minusów - dlatego fabryka daje takie aku jakie daje - bo po prostu takie wystarcza, a nie dlatego, że większy dawałby jakieś złe skutki. Wszelkim wyznawcom błędnego mitu o "niedoładowanym za dużym" życzę wesołych świąt i wszystkiego najlepszego.
-
clio sport-prośba o ocenę
> Jak faktycznie dobre to pewnie odjedzie. Może się nie dogadać co do ceny. Przecież to pewnie zwykły potencjalny kupiec - nic pewnego, że od razu odjedzie. Co tak odpuszczasz od razu?
-
Jak ludzie liczą spalanie?
> jeżdżę jednym samochodem 7 lat i trochę go już znam, wiem ile powinno wejść do baku np. jak się > zapala rezerwa. A co do tego to też mam ciekawą obserwację z kiedyś w Fiacie Brava. Wskaźnik zwykły na pływaku. Zimą, rano, wskazówka wskazywała grubo ponad rezerwę. Auto miało LPG, mimo to w trasie (często w korkach) po kilkunastu minutach wskazówka spadała poniżej rezerwy. Najciekawsze, że podczas kolejnego odpalania na zimno, wskazówka znów pokazywała wyraźnie powyżej rezerwy. Tak jakby po dobrym rozgrzaniu auta wskazówka pokazywała dobre kilka litrów paliwa mniej niż w wyziębionym aucie. To było bardzo powtarzalne i tylko w tym jednym aucie to miałem.