Zawartość dodana przez wald0
-
Małe dla kobiety do 6 tyś.
> lanos kolejna rdza
-
Małe dla kobiety do 6 tyś.
> fiesta mocno rdzewieje Punto II też rdzewieje
-
Małe dla kobiety do 6 tyś.
> takiego, aha wersja 3d wiec moze i przez to cena troszke nizsza, No niestety to gra sporą rolę. Ciężej sprzedać 3d. Ceny są niższe. Podobnie klima/brak klimy i już inne ceny. Ogólnie jeszcze, segment B w tych pieniądzach ma ceny niespecjalnie mniejsze niż segment C.
-
Małe dla kobiety do 6 tyś.
> W Pugu wiem ,że kosztowna jest tylna belka Nie taki diabeł straszny > w Clio silnik 1.4 > 16V i 1.2 16V też mają ten wariator rozrządu?? Nie edit: w zeszłym roku kupowałem "małe auto dla żony" budżet minimalnie większy, ale klima była twardym warunkiem, tak samo jak 5 drzwi. Oglądaliśmy różne (ale faktycznie narzucało się 206 albo Clio, ewentualnie Micra i optymistycznie patrząc C3) byle lepszy stan danego egzemplarza. Jako model podobał "nam" się 206, ale ostatecznie znaleźliśmy przyzwoite Clio II FL 1.4 16V Zakup udany, autko dostało odrobinę inwestycji na start i jest bezproblemowe.
-
jaki akumulator do wiekszego silnika
> Sprawdziłem przed chwilą - źle napisałem - jest 62 Ah - Centra Plus CB620 - o taka > Tak czy inaczej - nie jest to "100 i więcej" A z tego co pamiętam, 47 Ah miałem w Hondzie FRV 2.0 > i była to fabrycznie zalecana pojemność. Ale twórca wątku wyraźnie napisał: > samochod malo jezdzony - raz, dwa razy w tygodniu po maks 100 km W takiej sytuacji duży akumulator będzie praktyczniejszy. Oczywiście moim skromnym zdaniem.
-
Pełnoprawne 7 osób na pokładzie
7 miejsc i bagażnik, to będzie albo "mały autobus" albo coś pokroju tego rodzaju wydumek: innej opcji po prostu nie widzę Natomiast 6 miejsc jest do zrobienia w aucie osobowym (patrz Wołga, Multipla lub inne amerykany z kanapą z przodu)
-
ciekawostka nie odpalil na kablach i z pozyczonym pradem
> ale żeby z kabla i od dawcy nie uruchomić... co mogło być przyczyną? Wiele rzeczy mogą być przyczyną, ale odpalanie "na kable" z rozładowanym - ale jakoś jeszcze działającym akumulatorem a odpalanie "na kable" z akumulatorem, który już żadnego istotnego ładunku nie zakumuluje - nawet na krótko - to 2 różne rzeczy. Kabliska mogą być mega solidne, co z tego, jeżeli styk przy krokodylkach jest taki sobie. Rozrusznik pobiera setki amperów i połączenie musi to wszystko przepuścić, jeżeli akumulator biorcy de facto nie istnieje i opieramy się tylko na prądzie od dawcy. Co innego, jeżeli akumulator biorcy coś tam jeszcze jest w stanie zgromadzić - po podpięciu (i odczekaniu chwili) zakumuluje trochę ładunku (a prąd tego ładowania to już na pewno nie steki amperów tylko parę razy mniej) i jakoś odpali.
-
Czy komputer "wie" o aktualnym przełożeniu?
Przy okazji dyskusji o wymianie przełożenia 5 biegu przeczytałem na AK, że po takiej operacji "systemy" mogą zgłupieć. Pytanie: czy we współczesnych autach osobowych, ze zwykłą skrzynią manualną, owa skrzynia dostarcza jakichkolwiek informacji (poza zapięciem wstecznego biegu co oczywiste)? Mi się wydaje, że (może poza rzadkimi wyjątkami) nic takiego nie ma miejsca, ewentualnie jeszcze informacja "jestem na luzie" ale już nie które przełożenie jest wybrane.
-
Kolory plynu chlodniczego.
> można lać olej z lidla do silnika, przecież to tylko olej Olej to olej a chłodziwo to chłodziwo. Olej ma swoje funkcje i jego właściwości mają znaczenie. Chłodziwem od biedy może być woda. Wystarczy że bazą jest gliken etylenowy i można nie patrzeć na dodatki. Tylko uważać i nie spożywać Po prostu nie wyobrażam sobie, by lanie Petrygo albo Borygo mogło zrobić jakiekolwiek kuku. Powtórzę: mocna nadgorliwość albo myślenie magiczne, że jak zrobimy autku "dobrze" lejąc 3x droższe chłodziwo, to "się odwdzięczy" bezawaryjnością
-
Coś szumi w okolicach skrzyni biegów
> PSA nie słynie z żywotności skrzyń biegów. Czy ja wiem? Tzn o czym nie wiem? Wśród własnych oraz "znajomych" aut PSA nie słyszałem o awarii skrzyni. Ani obiegowych opinii - obiło mi się o uszy a to o słabych półosiach w Toyotach a to o padających łożyskach w skrzyniach Fiato-Opli Ale PSA?
-
Coś szumi w okolicach skrzyni biegów
> Co to może być ? Początkowo obstawiłem łożysko oporowe, dorzucić do tego skrzynie? Dorzuć do listy łożysko podpory półosi. Przy okazji możesz się pomodlić, żeby to było to, bo to drobna usterka
-
Kolory plynu chlodniczego.
> Tak samo jak w olejach problem tkwi w dodatkach, a nie w samej klasie czy bazie. Uważam analizowanie składu chłodziwa za sporą nadgorliwość. Przecież to tylko chłodziwo Te dodatki mają takie znaczenie jak promil krzemu w stali z jakiej zrobiono gwoździe do zbicia psiej budy.
-
Flu 1.6 - problemy z odpaleniem rano
> Tylko ja mam od tygodnia nowy czujnik i jest to samo. Wiem. Napisałem tylko w temacie czujnika - jakie mogą być objawy. Sorry że to nie pomoże w Twoim przypadku.
-
Flu 1.6 - problemy z odpaleniem rano
> Tym bardziej, że jakby był czujnik to miałby problemy ze startem zawsze (ewentualnie na ciepło lub > na zimno) a nie tylko z rana U mnie też niekiedy nie zapalał z rana (tak losowo). Później zdarzało się, że nie zapalił i na ciepło. Przeczyszczenie czujnika położenia wału i jak ręką odjął Reno 1.4 16v PS - też myślałem, że dostęp jest bardzo trudny. Ale jak przyszło co do czego to dosłownie 5 minut pod blokiem z kluczem 10.
-
Kolory plynu chlodniczego.
> Podobne rzeczy wyczytalem wlasnie tu > http://autokult.pl/2217,plyny-do-chlodnic-samochodowych-sklad-rodzaje-i-eksploatacja > Czyli jak mechanik mowi - lac pomaranczowy, to i tak nic dalej nie wiadomo.. Ja od lat leje / dolewam wyłącznie Petrygo i jeszcze nigdy nic złego się nie stało. Problem wyboru producenta chłodziwa zajmuje mnie mniej więcej tyle samo co problem wyboru marki wody demineralizowanej do żelazka. edit: dlatego Petrygo, że jest stosunkowo ciemne, w razie czego lepiej widoczne przez ściankę zbiornika
-
DCF 77 - czy jest auto...
> Dlatego to bezsensu w autach bezproblemu można się synchronizować po gps - mam tak u siebie i > działa doskonale czy nawet z rds. Zgoda - w autach bez sensu. Zgoda - w PL ogólnie też kuleje Ale sama idea jest fajna. Do zegarków domowych.
-
DCF 77 - czy jest auto...
> W Warszawie, od Bełchatowa ok 150km dalej na wschód od nadajnika DCF, ostatnio przez ok 3 tygodnie > żaden z moich 3 zegarów nie chciał się zsynchronizować. > Dopiero od wczoraj po poprawie pogody niektóre łapią czas, tylko w jednym punkcie mieszkania. Zegar z DCF77 u mnie w mieszkaniu działał całkiem poprawnie, ale nie w każdym miejscu. Zawiozłem go do babci pod miasto i w całym domu nie ma żadnego problemu z synchronizacją - działa idealnie. Być może waży tutaj brak dziesiątek sieci wi-fi czy ogólnie mniej wszelkich urządzeń elektronicznych w otoczeniu. Mówicie, że to technologia archaiczna - może, ale prosta, co dla zwykłych zegarków pędzonych "paluszkiem" jest zaletą. Wadą jest słaby sygnał nadawany z zachodnich Niemiec, a nie sama technika.
-
Marea, mam dwa głupie pytania.
> Niczego więcej tam nie ma. No... jest jeszcze ukryta opcja - odblokowanie przez wyłamanie Zdaje się, ze dotyczy to pracy ciągłej tylnej wycieraczki
-
następca 328Ci ale w kombi i nie BMW
> Ameryka bez RWD? :-o Też kiedyś (tak ze 20 lat emu) myślałem, że hamerykańskie auta osobowe mają w większości napęd na tył. O jakże się myliłem.
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Jakie macie obroty silnika przy 130km/h na V biegu ? Citroen C5 MKI benzyna wolnossaca 1.8 130 km/h = około 3700 obrotów (ciężko powiedzieć dokładnie, skala obrotomierza ma rzadko kreski) W każdym razie prędkość realna w tym aucie bardzo mało odbiega od licznikowej (utrzymując stałą prędkość ze wskazówką dokładnie na 130, gps pokazuje 128) > Jak wyciszenie? Zupełnie komfortowo, można cichutko rozmiawiać
-
sprzedaż aut
> bez przesady. po to jest kontrolka. no nie zawsze > ale kontrolka poziomu i cisnienia to osobny temat. ta pierwsza wlasnie po to jest, zeby nie trzeba > bylo zaglądać pod maskę. No nie wiem czy tak powszechne jest stosowanie wskaźników/kontrolek poziomu oleju. Na wszystkie auta jakie miałem tylko 2 miały wskaźnik poziomu oleju na kokpicie. Cała reszta miała tylko bagnet i kontrolkę braku ciśnienia. Nie wiem jak ta Honda. > praktycznie każde auto bierze. niektóre uzupełniają ubytki paliwem, dlatego nie pali się kontrolka. Jasne, że każde. Ale nie każde bierze tyle, że przed wymianą zapala się kontrolka.
-
sprzedaż aut
> Jak mu się > kiedyś kontrolka oleju zapaliła, to kupił byle jaki w sklepie, dolał i jeździł dalej. Wyjeżdżanie oleju aż do kontrolki to niezbyt mądre postępowanie. Oczywiście zależy gdzie mu mignęła - w mieście na zakręcie, OK, doleje i po sprawie. Ale brak ciśnienia podczas deptania na autostradzie - średnio. Może zaszkodzić silnikowi 100 x bardziej niż wieloletnie niezmienianie oleju. > Może to jest auto dla takich ludzi? Niekoniecznie, jak widać bierze olej
-
Samochody i ich wnętrzności.
> i to nazbyt często w przypadku Fiata Dążenie do doskonałości jest chwalebne
-
Jak zamknąć C8?
> Bez przesady, ten co chce otworzyc to zrobi to niezaleznie od tego czy jest zamkniety czy nie... Oczywiście, ja zresztą nigdy nie histeryzuję w temacie niezamkniętego auta czy zostawionej anteny. Po prostu stwierdzam fakt
-
sprzedaż aut
> a co ma robić? 90% ludzi chwali swoje samochody, bo są "ich" a nie za obiektywne wady/zalety:) Święta prawda. Oczywiście my tutaj - ze mną na czele - należymy do tych 10%