Zawartość dodana przez wald0
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Właśnie. Firmy dążą, by zaoszczędzić każdy grosz. I samochód po 150-200 kkm po prostu się nie > opłaca i to niezależnie od kraju. Masz jakieś wsparcie na te tezy? Bo nie mam przekonania, że polityka 150-200 kkm max to jest jakaś ogólnopolska (czy ogólnoświatowa) powszechna reguła.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> To powiedz mi dlaczego takie zdanie ma każdy, kto się zawodowo zetknął z zarządzaniem flotą > samochodową ? > Ze świecą szukać firmy, która trzyma samochody dłużej niż do 150 kkm, a firmą rządzi kasa - jeśli > trzymanie aut powyżej 150 kkm by było uzasadnione ekonomicznie, to by były trzymane. Mowa o typowych osobówkach? Bo chyba nie o ciężarowych. Tak czy owak, dochodzą to kwestie podatkowe - leasing czy amortyzacja nie trwają wiecznie i stąd też bodziec do rotacji. Zresztą zależy co to za auto - jak kierownik do biura z domku dojeżdża, to faktycznie w te kilka lat przebiegu nie nabije. Ale dajmy na to PH czy serwisant - znam przypadki, gdzie świeża auta mają po 300.000 i nikt nie myśli o wymianie - bo jeszcze za nowe.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> czujnik położenia wału - dawał problem z odpalaniem, To specyfika renault W żadnym aucie innej marki się z tym nie spotkałem, żeby to było tak nagminne. Mogliby to wreszcie poprawnie skonstruować.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> OK, ale nie rozumiem wymiany dobrych części Patrz... ile dobrych tranzystorów wyrzuca się, kiedy tylko część z nich padnie w procesorze. Powinny być demontowalne!
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Unikać takich aut Nie rozumiem demonizowania tego rozwiązania. Bez przesady.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Moje doświadczenie jest zgól inne. Bo np wymianę hamulców czy lozyska w kole to dla mnie nie awaria > tylko wymiana części eksploatacyjnej. Niby tak ,ale nie do końca. Np kiedyś miałem renault safrane, gdzie łożyska kół padały częściej niż żarówki. Były za małe jak na takie bydlę. > Tak właściwie nie robiłem nigdy żadnego remontu > silnika... A ja robiłem, choć auto jeździło i mógłbym nie robić. Drażnił mnie nadmierny pobór oleju. > A dla Ciebie co jest awaria? Mogę ja odpowiedzieć za siebie? Każdy nieoczekiwany defekt lub dysfunkcja jest awarią. Natomiast awarie z winy użytkownika to osobna kategoria. Zużycie tarcz i klocków to nie awaria. Defekt rozrusznika to już awaria. Spalona żarówka to też awaria, ale mało kosztowna i mało upierdliwa. Nadmierne branie oleju to też awaria, ale z gatunku - można nie robić, tylko dolewać. Zabrudzenia czujnika położenia wału - też awaria. Najgorsza jest awaria uniemożliwiająca (lub utrudniająca) uruchomienia auta i/lub jazdę.
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> To ile ma mieć przebiegu auto z 2003 roku? Bo o takich tu rozmawiamy. Moje jedno ma 254700km. Tyle pokazuje i tyle ma. Drugie ma rzekomo ~140000km ale jest rok starsze - może tyle i naprawdę ma, ale głowy nie dam.
-
Czy niedobór czynnika klimy może blokować sprężarkę?
> Nie zaszkodziło by dłużej.. > Oleju OK. Dzięki
-
Laguna 2003 w cenie clio...
> Regeneracja belki? Czyli przy zakupie belka już była wadliwa czy padła po zakupie? W dobrych autach > belka jest niezniszczalna Proponuję przed wdawaniem się w dyskusje uzgodnić definicje. Jeżeli piszesz, że belka jest niezniszczalna, to znaczy, że masz na myśli co innego niż adwersarz. Bo sam w sobie kawał nieruchomego żelastwa faktycznie można nazwać belką i faktycznie jest on niezniszczalny. Natomiast zawieszenie siłą rzeczy składa się z elementów ruchomych i mniejsza lub większa naprawa zawieszenia w nastoletnim aucie jest rzeczą normalną i nie ma chyba na świecie marki i modelu, które by tego po określonym przebiegu nie wymagało. Nie wiem jak jest w LII, ale jeżeli tylne zawieszenie jest łożyskowane, to wymiana łożysk z uszczelnieniami może być nazwana regeneracją belki. Jeżeli jest. A jeśli jest, to chwała konstruktorom, bo to jest rozwiązanie lepsze i bardziej cywilizowane niż elementy metalowo-gumowe Coś jak pasek rozrządu VS łańcuch rozrządu (oczywiście z dobrze zaprojektowanym prowadzeniem i napinaniem) Zatem: 1) sonda 2) rozrusznik 3) naprawa w zawieszeniu Jeśli to w starym, używanym aucie jest dużo, to gratuluję życiowych pozytywnych doświadczeń z motoryzacją.
-
Czy niedobór czynnika klimy może blokować sprężarkę?
> Mam w C5 "ręczną" klimę. > Przyznaję, że od lat nic z nią nie robiłem (oprócz wymiany filtra kabinowego) bo po prostu > działała, choć zeszłego roku - jak powiedział Kazimierz Pawlak - air condition słabowite już > było. Widzę, że wątek poszedł w ciekawe dysputy, tymczasem co do samego początku wątku, to oczywiście czynnika było tyle co nic. Nie mam pojęcia kiedy i czy od nowości było coś robione, natomiast po "nabiciu" klima oczywiście ożyła. z wydruku urządzenia BOSCH ACS 650: stwierdzono : R143a 3g oleju 0g próżnia: 900s (15 minut) 7 mbar nabito: oleju 10ml <- nie za mało? UV 5 ml R134a 669g OK
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> uważasz, że na dystanse 5-10 km jest to wszystko niezbędne? Nie uważam oraz nigdzie nic podobnego nie napisałem > wiadomo, ze jak jest- to jest. ale bez tych bajerów to auto byłoby napewno tańsze. a skoro Tomo > chce jak najmłosze, to raczej należy szukać biedy wersji- a w tych było przeważnie wspomaganie > i abs. po 2000r również i poduszka dla kierowcy Oczywiście, bieda wersja będzie tańsza i szukanie biedy wersji jest łatwiejsze, bo łagodniejszy "filtr" przy poszukiwaniu
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> Getz 7000 to IMO za mało na Getza z klimą, ale chyba autor klimy nie wymaga?
-
1.4 TSI - jak naprawdę z nimi jest.
> Prezesowe a8 pomijam Rozumiem, że psuje się tak bardzo, że nie przystaje do żadnego rankingu
-
1.4 TSI - jak naprawdę z nimi jest.
> Na 5 marek znajdujących się w naszej flocie najniższą usterkowość ma vw, najwyższą toyota A jakie macie jeszcze 3 marki i jak wygląda ich usterkowość?
-
Brak pozycji przód tył Berlingo I po lifci 2008 rok 1.6 HDI
> Nie palą mi lewe postojówki przód tył , oświetlenie tablicy i pokręteł w kabinie od ogrzewania ? > Żarówki ok bezpieczników brak od tej opcji , przynajmniej w instrukcji nie znalazłem > odpowiedniego bezpiecznika inne sprawne sprawdzone , co mogło się spierdoli............. ? http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1693269.html patrz wpis użytkownika Oscar15
-
Klasa A lub B do miasta do 7000 PLN
> Zbyt nietypowe. > Tylko popularne marki/modele Miałem (właściwie żona miała) podobne (właściwie to identyczne) wymagania w zeszłym roku w czerwcu jakoś, to może moja historia się przyda. Kupiliśmy CLIO II FL 2002r 14. 16v, 5d od osoby prywatnej. Klima automatyczna, 4 poduszki, czujnik deszczu, el. lusterka i szyby przód, "halogeny", komputer, wspomaganie (elektryczne), wiadomo abs, isofix - chyba cały wypas. Teoretycznie towar poszukiwany - segment B 5d z klimą. Auto sprzedawał od miesiąca i stopniowo schodził z ceny (zaczynał od 8300), kiedy ja się odezwałem była to cena 7300, obejrzałem, pokiwałem głową i zaproponowałem 6500. Nazajutrz kupiłem za 6700. Blacharsko bardzo OK, niepodrapany, wnętrze również w bardzo ładnym stanie (kokpit, plastiki itp), ale stan tapicerki foteli średni (po upraniu dużo lepiej, ale fotel kierowcy przetarty w 2 miejscach) Druga wada: kluczyk tylko jeden. Pojechał na przegląd mechaniczny do Szymana gdzie porobił parę rzeczy OIDP za ok. 1000zł (tylne hamulce, jakieś silentblocki, olej, filtry itp, coś tam jeszcze było) tak, że mechanicznie zrobiony na tip top. Oprócz tego uszczelnienia wymagał bagażnik (woda z deszczu, typowe dla modelu, ale łatwa sprawa, silikon pod zaślepki odbojów), wymiana luźnolatającego "słonecznika" kierowcy na "nowy" ze szrotu i chyba tyle. Myślę, że nie tak źle jak na 12 letnie auto. Przez rok 2 awarie: 1) problemy z odpalaniem pojawiły się po paru miesiącach - recepta: przeczyszczenie czujnika położenia wału, koszt 0zł + 30 minut 2) padł rozrusznik, koszt naprawy 250zł u okolicznego mechanika (regeneracja i demontaż/montaż). A tak to żona jeździ od prawie roku codziennie (krótkie raczej dystanse) ja czasem wezmę w trasę (rzadko), wszystko działa*, nic nie puka, nie stuka, nie cieknie. Dynamiczny, mało pali, bardzo mało zwrotny niestety. *) naprawdę jedyną rzeczą która nie działa jest spryskiwacz tylnej szyby - prawdopodobnie gdzieś zatkany wężyk
-
Fajny samochód
> Większość z Was proponuje po prostu auta z dużymi, mocnymi silnikami. Nie do końca tego oczekuje > to nie ja będę upalał to auto, mimo kryzysu wieku średniego nie mam takiej potrzeby. Jakby co > - mam motocykl . Ja bym zdecydowanie w takim wyborze brał Alfę 147. Nawet z silnikiem z wariatorem (którym straszy się dzieci podobnie jak belką w niektórych francuzach, zawieszeniem hydropneumatycznym i innymi rozwiązaniami, których grzechem i wadą jest, że nie występują w koncernie VAG) Ewentualnie 406 Coupe.
-
W jakim celu VAG przed kilkunastoma laty dawał takie dziwne.
... małe pokraczne prawe lusterka?
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> Przy takim braniu to bym się nie zastanawiał i robił generalkę. Mówimy o ilościach rzędu > 0,3-0,4L/1000km. Z kolei przy takich ilościach to ja bym się nie zastanawiał tylko raz na te parę miesięcy wlewał litr lotosa - przecież to żaden koszt
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> To tak, dla tych, którzy się jeszcze wahają. U mnie nic żadne płukanie nie pomogło. A i moczyłem solidnie w nafcie długie godziny, z "poruszaniem" tłokami raz na jakiś czas. Jak brał 1,3l/1000km tak brał dalej. Pomogła dopiero wymiana pierścieni.
-
świece zapłonowe - masakra
> Ty, ale czad > Nie wiedziałem że one są takie tanie? > A myślisz, że to coś ma szansę działać? Przesyłka trochę droga, ale i tak tanizna. Ja sobie kupię chyba, coś mi wpadło do nawiewów i czasem terkocze Może się uda wydobyć "endoskopowo"
-
Podłączenie gniazda haka - złącze 13 stykowe.
> lutowało > Przyczepa ciężka musi mieć światło wsteczne, więc choćby dlatego montuje się 13 pionowe gniazda A czy lekka musi mieć przeciwmgielne? Pytam, bo np stare Niewiadówki nie miały i niektóre tak do dzisiaj jeżdżą
-
Podłączenie gniazda haka - złącze 13 stykowe.
> Wszelkie informacje mile widziane. Tak se myślę - z jednej strony, to żadna filozofia połączyć. A z drugiej, nie lepiej pośledzić jakieś forum karawaningu? Myślę, że ten temat jest tam dokładnie już rozpracowany na wszystkie możliwe strony.
-
świece zapłonowe - masakra
> No ten model to do wszytstkich Opli ( i nie tylko pasuje), Ha, teraz zobaczyłem to zdanie... Nie, ten model nie pasuje do wszystkich Opli. To znaczy może gwint i gniazdo pasuje, ale na podstawie zacytowanego zdania mam podejrzenie, że dobierając świece ignorujesz ich pozostałe parametry (wartość cieplną, przerwę) - czyżbyś skupiał się bardziej na cenie i producencie?
-
świece zapłonowe - masakra
> Jakie dokładnie i ile kkm wytrzymały? > Ja wszystkie moje doświadczenia z ISKRĄ mam tragiczne, w porównaniu do np. Champion'a Jeszcze jedna rzecz, przy czym nie chcę tutaj wyjść na piewcę danej firmy (zresztą ostatnio kupiłem świece firmy Eyquem ze względu na pewne, autokącikowe źródło) ale jeśli spojrzeć na konto allegro fabryki iskra kielce: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=11442558&id=19029 z którego 100% oferty to świece, z czego 90% świece iskrowe, to na ponad 6000 komentarzy jest 1 neutral i 2 negatywy (dotyczące obrazka na aukcji i wysyłki) Więc gdyby to była zła jakość, to chyba wyglądałoby to inaczej?