Zawartość dodana przez wald0
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> 179 Netto(sklep) mi tu na stole leży siakaś gazetka tylko ekranik 2,5" :-( ale doświetlająca led > jest Ale za stówę (albo i sporo mniej) są takie bez ekraniku, tylko na USB do laptopa - sama kamerka z podświetlaniem. Amatorskie takie, w sam raz dla mnie.
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> jest znacznie gorzej niż myślisz, bo oprócz klapek w czarnej skrzynce jest jeszcze parownik od > klimy i nagrzewnica - osobiscie uważam że łatwiej się zmienia silnik niż to naprawia Zdaję sobie sprawę, że to najgorsze z możliwych usterek. Mam za sobą wymianę nagrzewnicy w innym aucie - tylu kukuryków w życiu z moich ust nie padło, co wtedy. A tam nie trzeba było zrzucać deski.
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> Może jednak warto pomyśleć o takiej kamerze. Hmmmm faktycznie za stówę coś się już da kupić...
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> U mnie w Fordzie też pokrętło nie obracało się w pełnym zakresie okazało sie że uszczelka klapki > podwinęła sie i blokowała , wystarczyło zdjąć górne kratki nawiewów wsadzić tam łapę i pozbyć > się problemu . Górne kratki nawiewu są wąskimi szczelinami, oddalonymi też zdaje się od tej klapki. > Spróbuj zajrzeć od dołu od strony pedałów. Próbowałem, ale widać tylko ścianki obudowy całego ustrojstwa. Jest możliwość wyjęcia wentylatora - może pójdę za radą Szymana i tamtędy coś pomacam
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> wymontuj wentylator i przez dziurę zobacz co jest grane Kurde, przecież to oczywiste, dzięki!!!! Oczywiście nie wiem czy będzie coś widać, jednak nie ma chyba innego (no... może jeszcze filtr kabinowy) miejsca, żeby zajrzeć do trzewi tej całej obudowy nagrzewnicy, niż przez wymontowany wentylator.
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> po pierwsze zobacz czy linka chodzi w pełnym zakresie i czy działa mieszalnik powietrza. Oczywiście linka nie chodzi w pełnym zakresie - tak jak opisywałem, czy ruszam pokrętłem, czy linką, czy cięgłem na drugim końcu linki - efekt taki zam, zblokowanie w połowie zakresu. A tak to lekko chodzi. Mieszalnik powietrza? To znaczy? Ogólnie oprócz opisanej usterki wszystko działa z systemem klimatyzacji - tak mi się wydaje. Klima jest ręczna, jedynie obieg wew./zew. sterowany siłownikiem. > Co do obudowy nagrzewnicy żeby ją wymontować deska rozdzielcza wylatuje z auta Heh... niepocieszające.
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
> Obudowa nagrzewnicy. > Pewnie trzeba pruć deskę - robota nie tyle trudna co upierdliwa. Rób sobie zdjęcia wszystkiego > podczas demontażu i zbieraj śrubki do oddzielnych pudełek. Hmmmmm.... ciekawe zatem, czy jest realne wytarganie tego bez rozłączania przewodów z chłodziwem?
-
Drobna usterka - nie do naprawienia. Czarna wielka skrzynka.
Ale próbować można.... Najpierw obrazek (na końcu pytanie) Zaczęło się od tego, że zaznaczone zieloną strzałką pokrętło daje się ustawiać tylko na pozycjach z otwartym nawiewem na szyby (czyli od pozycji środkowej w prawo). Najwyraźniej klapka od podszybia zabkowała się lub spadło jakieś cięgiełko od tej klapki, próba przełączenia na pozycje (np na taką jak na obrazku, możliwa bo zdemontowane) stawia nieoprzemożny opór. Wobec czego rozbabrałem jak powyżej Dane pokrętło popycha/ciągnie zaznaczone na czerwono cięgło (pręt w pancerzu). Na koniec okazało się, że drugi koniec pancerza da się wymacać, a nawet zobaczyć, bez całej tej demolki wkładając łeb pod kokpit w okolice pedału gazu i patrząc w górę, gdzie steruje wypuszczonym na zewnącz "czarnej wielkiej skrzynki" ramieniem. Moje pytanie dotyczy "czarnej wielkiej skrzynki" (jej fragment zaznaczyłem niebieską strzałką) Akurat widoczny fragment zapewne okala bębnowatego kształtu wentylator. Ale "czarna wielka skrzynka" jest czymś więcej. Wewnątrz jest oprócz wentylatora - jak przypuszczam - system klapek / zaślepek/ przepustnic kierujących dostarczony strumień ciepłego / zimnego / wewnętrznego / zewnętrznego powietrza w określone kanały Jest też coś co mi się popsuło. A czego naprawa - jak przypuszczam - wymaga wytargania całej "czarnej wielkiej skrzynki" na zewnątrz, i rozebrania jej na czynniki - jeśli nie pierwsze, to przynajmniej względnie pierwsze. Najbardziej przerażające wydaje się samo wytarganie "czarnej wielkiej skrzynki" - podejrzewam, że mechanicy za tego rodzaju usługę zażądaliby kwot przekraczajacych wartość całego pojazdu. Załóżmy jednak, że auto może postać dwa tygodnie w garażu i że zawezmę się i spróbuję. Być może przydałoby się za wczasu kupić zapasową "czarną wielką skrzynkę" Stąd podstawowe pytanie będzię proste: Jak to właściwie się nazywa?
-
Citroen Xantia
> w moim poprzednim C5 hamulec ręczny działał na przednie koła więc w starszych konstrukcjach też tak > być może Większość hydropneumatyków miało ręczny na przód. C6 oraz ostatni C5 mają na tył. To wynika z konstrukcji tylnego zawieszenia no i z samego faktu zmiennego prześwitu. Moje obecne auto też ma ręczny na przód, jedno z byłych też tak miało.
-
Wózek sklepowy dla kobity za 6-8 tys
). > Jak używany, to Hyundai Getz może być dobrym wyborem. Getz byłby znakomitym wyborem, ale do zadanego budżetu brakuje dobre kilka tysięcy
-
spalony xenon
> Ja bym wymienil pare, po to zeby miec swiety spokoj na dluzej i nie jechac do mechanika za kilak > tygodni/miesiecy na wymiane drugiego. No jeżeli wymiana jest u mechanika to nawet ma to jakieś uzasadnienie - koszt i czas dojazdu do mechanika. A co w przypadku wymiany samodzielnej? Zysk to tylko jedno otwarcie i zamknięcie maski mniej. To dwie osobne lampy i w zasadzie niezależna czynność, więc nie ma tutaj zasady "wybebeszyłem x osłon to przy okazji 'odświeżę' y części, że by drugi raz nie wybebeszać".
-
spalony xenon
> Inych nie ma, bo i jakie? Nie wiem, nie przychodzi mi absolutnie nic do głowy. A powód estetyczny to za mało żeby traktować to jako silne zalecenie, zwłaszcza że po wymianie jednego można ocenić czy i w jakim stopniu źle to wygląda i ewentualnie dopiero wtedy dokupić i wymienić.
-
spalony xenon
> niestety nie. OK. Jedno uzasadnienie padło już w tym wątku = różnobarwność/estetyka. Jeżeli są jeszcze inne powody wymiany palników parami to czekam na wyłożenie tej teorii.
-
spalony xenon
> pamiętaj ze powinno się wymieniać parami Z emota wnioskuję, że to żart - mam nadzieję.
-
pierwsze płonące auto które u dało sie uratować
> Z fotek rozpoznacie diesel czy benzynka bo tez nie zwróciłem uwagi na klapę? Pożar na tyle zdeformował tego Peugeota, że nawet do Skody stał się podobny, a co dopiero rozpoznawać rodzaj silnika
-
Pendrive
> Spryskiwacz i tak był mechaniczny... w zasadzie hydrauliczny
-
Pendrive
> Dobra robota Ale "za karę" zapodaję Ci wyzwanie: mając zasilanie usb dorób jeszcze światła najlepiej migające awaryjne
-
pytanie elektryczne - transformator
> i wpinam go miedzy transformator a instalacje 12 ? sorry, ale może lepiej sam tego nie rób
-
Widzieliście taką szperę?
> jak dla mnie w takim rozwiązaniu nie uzyskasz dużej róznicy prędkości obrotowej na dwóch róznych > kołach Ależ przecież tutaj dokładnie o to chodzi! Takie zachowanie jest właśnie pożądane.
-
Widzieliście taką szperę?
Swoją drogą kulki robią dobrą robotę w motoryzacji. Pomijając już łożyska kulkowe, to chyba nie da się skonstruować idealnego przegubu homokinetycznego bez kulek.
-
Widzieliście taką szperę?
> http://www.dak4x4.com/ fajnie wymyślone Ciekawi mnie trwałość oraz czy opór przy małej różnicy prędkości obrotowych nie jest za duży
-
Auto dla dziewczyny do 7tys
> Peugeot 206 fajne auta ale sporo pala Sporo palą ale z którym silnikiem? Wszystkie? I ile to sporo? > juz lepsze Clio Clio lepsze ale pod jakim względem? Mi wychodzi, że gorsze, zwłaszcza nie ufałbym Clio pod względem rdzy na progach i błotnikach.
-
Auto dla dziewczyny do 7tys
> To ciekawe a wymiary porownywales z astra G ,seatem leonem bo roznicy jest moze 5cm na dlugosci Po pierwsze to 5cm to nie jest mało, tego rzędu wielkości są właśnie pomiędzy segmentami w wymiarach. Lanos jest wąski przede wszystkim. Jakby brać długość, to Fiata Linea to chyba auto rodzinne segmantu D ? Ale OK, niech będzie że Lanos jest kompaktem.
-
Auto dla dziewczyny do 7tys
> Jesli kompakt za duzy to lanos odpada bo to tak samo kompakt,te same wymiary co astra,golf. Niestety, mam nieco inny pogląd na tę kwestię. Fakty też jednoznacznie pokazują, że rozmiarowo Lanosowi do kompaktów nieco brakuje. > Pomysl moze o matizie dla zony po pierwsze za mały po drugie brzydki po trzecie z klimą nierealne kupić po czwarte za mały silniki 3-cyl.
-
Auto dla dziewczyny do 7tys
> Udało się. Kosztowało 8tys. za rocznik 2004. Z tym, że to było trzy lata temu. o markę nawet nie pytam a z ciekawości poszukam czy jest jakiś na sprzedaż