Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. > Dla mnie święty spokój jest droższy od pieniędzy. Niby tak > Zwłaszcza jeśli miałoby to być 170zł/rok. > Płaciłbym bez zastanawiania się. To chyba, że auto to byłby jedyny albo prawie jedyny majątek. W innym przypadku dla świętego spokoju należałoby ubezpieczyć mieszkanie, rowery, telefony, aparaty foto, sprzęt AGD, garnki, ciuchy, zabawki i ogólnie wszelki majątek ruchomy i nieruchomy. Po czym okazałoby się, że suma składek więcej wyniesie niż to wszystko warte.
  2. > pierwsza generacja megane cabrio i coupe mają dwa światła przeciwmgłowe Cała masa całkiem popularnych aut ma po obydwu stronach przeciwmgielne, podobnie cofania. Rzekłbym że około połowa. Inne mają przeciwmgielne tylko z lewej strony A zdarzają się po środku np P206
  3. > Czytam, szukam i ciagle w kropce jestem, mozna czy nie mozna, a jesli mozna to 50 czy 100%? Ja bym się bał 100%. Ale 99% już nie. Deklaracja 50/50 jest ze względu na VAT, ale dajesz na tacy urzędasom papier, na podstawie którego mogą mieć wąty do do dochodowego. Ja nie jestem VAT-owcem, więc żadna ustawa nie obliguje mnie do deklaracji i będę chciał dalej amortyzować 100%. Zresztą faktem jest, że auta używam tylko do DG.
  4. > ... > Daihatsu Materia Powinieneś dostawać pensję od Daihatsu
  5. > Xsara i Brava to segment C a nie B. Tak, wiem, Xsara, Brava i 306 to kompakty, ale chyba tańsze niż wszystkie z segemntu B jakie wypisałem. > W takim budżecie chyba brać co podejdzie w najlepszym stanie technicznym.
  6. > Wszystko tylko nie Daihatsu Sirion, YRV czy Cuore! Jak miałem jednocyfrową liczbę wiosen, w latach 80-tych, sąsiad pomykał Charadem i dawało radę Wtedy to było coś, na tle Syren, Trabantów i Maluchów!
  7. > w 206 jakaś przypadłośc z belką Belka mi nie straszna, nawet jeśli zarżnięta i ta przypadłość uwzględniona w cenie zakupu. To się ogarnia w 3 godziny u belkowych specjalistów.
  8. > Żona kilka takich maluchów oglądała i > najlepiej w clio się czuła. No i to jest jeden z moich faworytów póki co - obok 206 I ZTCW Clio nieco tańsze.
  9. > amica juz jest bardziej cywilizowana Szczerze, to w życiu nie widziałem tego modelu na żywo. Ani w żadnym ogłoszeniu sprzedaży Czy to nie jest po prostu nazwa Atosa na inne rynki? > lub tez atos prime z konca produkcji-to sie nie psuje O! Faktycznie, po faceliftingu ładniejszy o 4 rzędy wielkości Wprawdzie ze świecą szukać, cena na krawędzi budżetu, ale dzięki, jakby co dopiszę od listy.
  10. > clio 2, silnik 1.4 16V- Żona takim powozi Jak z korozją?
  11. > hyundai atos/amica [tani wariant] lub getz[drogi]. Getz by mógł być, ale jest całkowicie poza budżetem Atos, przepraszam, nie przejdzie ze względu na wygląd.
  12. Przyszła kolej na mnie, żeby sie poradzić. Zakup autka na małe przebiegi (z dziećmi do szkoły/przedszkola) do miasta (małego miasta). Używany, nastoletni. Oczywiście silnik benzynowy - bez żadnych wątpliwości. Może - nie musi - być 3. drzwi. Budżet to około 5-6 tys. Może być mniej za autko stare. Może być też więcej jeśli byłyby mocne argumenty. Mam czas szukać i przebierać do końca wakacji. Żona chce segment B, ale namawiam ją, żeby nie skreślać kompaktów i prawdopodobnie jakby co to przystanie. Moje typy: Peugeot 206 Clio 2 Twingo (1) 106/Saxo Lanos Corsa C (chyba nie ten budżet) Xsara1/306 Brava Co sądzicie o powyższych, co możecie zaproponować innego? Budżet jest za autko jeżdżące, sprawne i nie wymagające nie wiadomo jakich inwestycji Rocznik najlepiej około 2000r. Powyżej 6-7k to już wyłącznie za jakąś mega pewną igłę i/lub młodszy rocznik.
  13. wald0 odpowiedział wlad na temat - Motokącik
    > Tzn ile kosztuje 10-12 letnie 206 ? No nie wiem ile tak naprawdę, ale opierając się na otomoto/allegro (zawęziłem do benzyn, rocznik 2003, zarejestrowanych w PL) To wychodzi średnia 9060,53 zł Czapka śliwek? Za 11-letni segment B znienawidzonych w PL "francuzów" ?
  14. wald0 odpowiedział wlad na temat - Motokącik
    > odsprzedaży ale może za kilka lat zmieni zdanie i wtedy będzie spora różnica w cenie Tylko, że ta różnica w cenie będzie mniejsza niż jest teraz, więc to akurat jest argument za 307
  15. wald0 odpowiedział wlad na temat - Motokącik
    > Za kilka lat, jezeli nic nie zmieni sie w cenach francuzow, oba beda warte tyle samo, czyli czapke > sliwek Guzik tam prawda, z tą czapką śliwek. Żona zamarzyła sobie 206 i patrzę, że ceny trzymają nieźle Aczkolwiek - odchodząc od śliwek - rozpatrując 307 i 308, to faktycznie taniej wyjdzie 307, raz, że już teraz 307 jest tańsza niż 308, ale ta różnica wartości z biegiem lat będzie TYLKO malała, nie rosła. Więc nawet myśląc o odsprzedaży (za rok, dwa, pięć czy dziesięć) LEPIEJ (w sensie pieniężnym) kupić 307 - wbrew temu co wyżej pisaliście. To jest powszechny błąd w rozumowaniu tematu kupna używańca. Oczywiście 308 będzie nowszy i fajniejszy, a po to się kupuje auto, żeby nam było dobrze a niekoniecznie po to żeby zaoszczędzić każdy grosz. Ale to osobna kwestia.
  16. > a co w przypadku próby zidentyfikowania takiego pojazdu? > Wypadek, stłuczka, inna szkoda i ucieczka z miejsca zdarzenia? W przypadku ucieczki pojazdu wolnobieżnego, jak sama nazwa wskazuje, można skutecznie gonić go piechotą. A na serio - miałem kolizję (na siłę to nawet wypadek), gdzie sprawcą "była" właśnie koparko-ładowarka. Zajechał drogę przy wyprzedzaniu i mocno skasował moje auto. Oczywiście wezwałem policję, OC, odszkodowanie, wszystko dokładnie tak samo jak z zarejestrowanym pojazdem mechanicznym.
  17. > Ale mnie wcale nie zależy na popularyzacji zagadnienia. > mar00ha Czyli "wiem, ale nie powiem, wy się nie znacie, ja się znam, dzielnicowy mi powiedział" To powiedz mi chociaż tyle - koła - jak mniemam - złodzieje kradną na handel, ale nie na złomie. Domyślam się, że od pogiętych, połamanych czy poharatanych, wolą te w lepszym stanie. Zatem czy nie powinni wybierać techniki zdejmowania kół, która zminimalizuje ryzyko uszkodzenia kół? Bo odkręcić śruby i zepchnąć auto z kół - taka technika przywali koła budą pojazdu, uszkodzi, a i wyjąć spod ciężaru może być niełatwo.
  18. > W sumie to się nawet cieszę, że jest tu tak niewiele osób wyobrażających sobie możliwość kradzieży > kół bez użycia lewarka. Po prostu jest to trudne do wyobrażenia dla laika. Być może masz rację, że robi się to gołymi rękami, ale ni cholery nie wiem jak. W mojej opinii trudno byłoby w ogóle wyrwać koło ze stojącego na nim auta. A nawet jeśli byłaby na to siła, to nie wiem czy wystarczająca, żeby "wyrwać" koło niczym kartkę papieru spod szkalnki, zanim auto nie runie i nie przygniecie koła błotnikiem. Zamiast zgrywać tajemniczego Don Pedro, to po ludzku podziel się swoją wiedzą ekspercką, może pokaż na jakiejś rycinie czy innym jutube. Albo opisz szczegółowo i po kolei, własnymi słowami.
  19. > no to nie ma sie czym chwalic:) > moje kolka to z gumami ze 3200 zl Miałem na myśli małe prawdopodobieństwo, nie wartość kół Chcesz się chwalić kołami za 3200zł? To znów niespecjalnie dużo. A i tak pewnie ważą połowę więcej od moich (fakt, nieco tańszych) - jak już przy przechwałkach jesteśmy.
  20. > a w211 to niestety grat prawie taki jak w210 Tak, ale jednak jeszcze nie taki stary i "trzyma cenę". Jeszcze. Tylko to miałem na myśli. > weź jeszcze pod uwagę że w przypadku W211 ceny z allegro to pobożne życzenia, w przypadku ładnego > w124 zazwyczaj dzwoni się i dowiaduje że ogłoszenie już nieaktualne > zresztą - 30, 40 i 50 letnie Mercedesy tez sa droższe niz 10 letnie Zgadzam się w pełni. Z W210 i nowszymi już niestety tak nie będzie.
  21. > owszem, 10 letni mercedes kosztuje tyle co 20 letni. Biorąc pod uwagę dany segment "E-Klasse": To, że złom pod tytułem W210 kosztuje tyle samo albo mniej niż stary dobry W124 to jestem w stanie zrozumieć. Ale 10-letni to już będzie W211 i chyba raczej kosztuje więcej niż kazde W-124 (chyba że mowa o jakimś kolekcjonersko utrzymanym) Przeciętne W-124 w odpowiadającym wiekowi stanie (czyli złym) nie kosztuje znów worka pieniędzy.
  22. > ja bym wziął to za 15, bo to z rozwalonym sprzęgłem mnie nie interesuje. > Co to za przyjemność kupować niesprawny samochód i to jeszcze tak niesprawny, ze się nim jechać nie > da. > Jeszcze latania po warsztatach, załatwianie części, a niech coś nie będzie pasować to nazad i > zamawianie innego sprzęgła itd. > Poza tym zakładając, ze 1 i 2ka mają ten sam przebieg ale 2ka ma uwalone sprzęgło to byłby to dla > mnie znak, że jeździł w gorszych warunkach albo kierownik palił sprzęgło. Rozumiem to podejście i dużo z tym przemawia. Ale jednak wybierając bramkę nr 2 zostaje Ci prawie 2 koła w kieszeni i świeże sprzęgło na starcie. Inna sprawa, że pewnie macie rację, bo mój przykład może być niespotykany w przyrodzie. Czy auto ma masę mankamentów do poprawki, czy jest z przeciwnego bieguna (prawdziwy ideał, działa każda lampeczka) to cena tak czy siak nie wyjdzie poza pewne widełki określone dla danego modelu i rocznika. Zwłaszcza nie wyjdzie w górę poza widełki auto zadbane. W przypadku zaniedbanego dolną granicą jest wartość złomu. Mi tam się wydaje, że nie ma uniwersalnej recepty, bo za dużo jest zmiennych w równaniu. Każdy przypadek jest do rozważenia osobno.
  23. > Nie dopuszczam i nigdy mi sie nie > zdazyło (auta od 5-16k),że wkładam do auta chociaż 2tyś zł na poczatku.Reszta wychodzi z > biegiem czasu.. Dziwne postępowanie, ale rzecz gustu. Rozumiem, że gdybyś miał upatrzonych 2 kandydatów: 1) Auto za 15000 bez wkładu 2) Auto za 11000 ale wymagające wymiany opon i sprzęgła w koszcie 2001zł, to wybierasz bramkę nr 1, bo takie masz niezłomne zasady? Kosztem straconej kwoty 1999zł ?
  24. > Kupuje się jedną na koło czy komplet na koło ? Polecają coś Państwo ? Nie spotkałem się nigdy z autem, gdzie ktoś więcej niż 1 śrubę "anty" na koło założył. > A takie ? http://allegro.pl/show_item.php?item=4077566309 Wg mnie nie warto w ogóle kombinować. Szacuję (w moich przypadkach), że prawdopodobieństwo kradzieży felg * wartość felg << cena zakupu kompletu sensownych śrub antykradzieżowych.
  25. > Jaka wielkość > doinwestowania (powiedzmy stosunek procentowy do ceny zakupu) takiego 5-7 letniego auta jest > dla Was akceptowalna? Czy przy zakupie auta za około 25tys doinwestowanie w wysokości 20% > wartości (czyli około 5tys) po to, by mieć autko zrobione na TIP-TOP jest dla Was do > przyjęcia? Czy odpuszczacie sobie i szukacie innego auta, które nie wymaga takiego wkładu? Czemu chcesz określać coś w procentach? Załóżmy, że znalazłem Matiza za 4500zł w super stanie, bez inwestycji. Oczy przecieram jaki zadbany, wszystko robione na czas i bez druciarstwa. Prawdziwy ideał bazwypadek i do tego od znajomego. Czy są takie? Pewnie promil, ale są, bo drożej matiza i tak nikt nie sprzeda, niezależnie od stanu, choćby nie wiem co. Ale okazuje się, że trzeba wymienić opony i akumulator. Mam odpuścić tylko z tego powodu, że dołożę 20% wartości? Poza tym - wszystkiego od razu nie znajdziesz. Zresztą wysypać się może wszystko już po zakupie. A wtedy to już po ptokach. Masz już auto kupione. Albo płacisz i robisz, albo sprzedajesz za grosze i kupujesz kolejną kinder niespodziankę. To wszystko jest loteria. Są czasem wygrane, ale jak za często się zmienia, to statystycznie się traci. Chyba, że jesteś handlarzem, umiesz tanio picować, drutować i oszukiwać.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.