Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. Takie życie, łatwiej kupić Stilo niż Pandę i Getza za 7k. Na wiosnę sąsiad sprzedał przyzwoite Stilo JTD i to chyba za równe 7000. Fakt, że się spieszył.
  2. > 7 tysia-pug 206,clio II,hyundai getz. Na ładną pandę przymało, na lanosa za dużo na ładnego getza też przymało IMVHO
  3. > Jeśli piszesz że klasa C jest tańsza od B Nie jest to 100% reguła, ale często tak wręcz bywa. > to może byłby to lepszy wybór? Zdecydowanie lepszy moim zdaniem. Nawet jak na początku się dziewczyna broni, to potem będzie zadowolona
  4. > Zacząłbym od "podobania się" a dopiero później zastanawiałbym się nad pozostałymi cechami > samochodu. To ma być auto dla kobiety, więc nie spodziewaj sie racjonalnych wytycznych. Polać temu Panu, dobrze gada
  5. > jak na małe, miejskie autko z takim > silniczkiem jest naprawdę dużo. Małe miejskie autko to jest seicento albo aygo 206 jest sporym autkiem jak na segment B, choć rzeczywiście ma taki kształt, że z zewnątrz sprawia wrażenie mniejszego niż jest. Można porównać wymiary np do Punto2 albo i do kompaktów z lat 90-tych i się zdziwić.
  6. > Tak jak już zasugerowano ... > Panda / Lanos. I jedno i drugie za tę kwotę będzie w stanie dobrym, najczęściej z LPG. I jest tego > pełno na rynku, więc można szukać koło domu. Co do Pandy to ciekawe co piszesz. I dziwne. Z tego co widzę to 7000 lub mniej za Pandę woła mały procent pierwszego rocznika. Poza tym wszystko droższe, często dużo. Więc obawiam się, że za 7000 to albo największe ulepy, albo biały VAN po PH, albo "deal życia" jaki zwykli robić wszyscy na AK To auto jest co najwyżej 11-letnie i trzyma ceny. Jakby było tańsze to sam bym kupił.
  7. Mam podobny dylemat i skłaniam się ku... temu co będzie w najlepszym stanie. Aczkolwiek jakieś przemyślenia mam. Seat i VW będą albo starsze albo droższe. W moim odczuciu przepłaca się tu trochę za "prestisz" podobnie jak w Toyocie. Mój typ to 206 lub Clio ze wskazaniem na 206. Choć i 206 nie są tanie. Ogólnie segment B nastoletni nie jest tańszy niż segment C, ale zona się uparła, ze kompakt za duży. Bo jeśli nie to obstawiałbym 306 z ostatniego wypustu albo Xsarę. Dodatkowo moja chce klimę, więc w ogóle dramat. Punto byłoby OK ale rdzewieje. Corsa i Fiesta raczej też. Rover 25 - z tego co oglądałem również Micra - sam nie wiem (krajowe to mega golasy) Najchętniej kupiłbym Lanosa, podaż jest duża i chyba da się znaleźć coś z umiarkowaną rdzą, cena niska, ale żona nie chce. Pamiętaj, że co byś nie kupił i tak będzie na Ciebie
  8. > Włącznik klaksonu w dźwigni kierunków. W 306 było to cholernie denerwujące. Na szczęście w nowszych > już tego nie ma. Świetna sprawa z tym klaksonem, podobało mi się to jak jeździłem AXem, BX-em, Safranką, 306-tką. Niestety w obecnym C5 jest już bez sensu czyli "normalnie" Za to koło zapasowe jest normalnie, w e wnęce bagażnika, podwieszane w koszu pod podłogą - średnie rozwiązanie
  9. > Muszę wymienić końcówki drążków kierowniczych, łączniki stabilizatorów oraz tuleje tylnej belki. Jeśli idzie o drążki i łączniki to jest polska firma, która się tym specjalizuje: ramech zwane też JGR Jakoś niecały rok temu pytałem na AK czy warte to coś, szukałem też opinii w necie. Odpowiedzi były sprzeczne, ale nie brakowało pozytywnych. Ceny mają niskie niczym chińszczyzna, zaryzykowałem i wymieniłem obydwa łączniki. Auto jeździ sporo, głównie po Warszawie,czyli od tego czasu jakieś 20.000km i póki co łączniki nie dają znaku zużycia. Koniec reklamy
  10. > czy to nie polska tablica na tym BMW? Zdecydowanie to font z polskich tablic, unikalny, więc na 100% polska tablica
  11. > A na łączeniach blach nie stosuje się przypadkiem masy uszczelniającej (nie szpachli)? stosuje się, można sobie palcem pougniatać np pod maską bywają takie miejsca
  12. > Zgadza się, W dodatku, kiedy odpływ jest szczelny i nad podłogą tak, że wąż zawija się do góry to > nawet nie jest potrzebny syfon, bo wąż go zastępuje. Oczywiście. Podłączenie szczelnie węża odpływowego do "ściany" załatwia temat i nie potrzeba syfonu. Ale syfon przyda się choćby po to, żeby odłączając z jakiegokolwiek powodu pralkę od "ściany" oszczędzić sobie niesamowitego smrodu z rury.
  13. wald0 odpowiedział ABM na temat - Motokącik
    > Nie licz na spalanie 10 lpg w trasie...tyle to spalają 1.5-1.8, bardziej nastaw się na 13-14 trasa > (bez wygłupów i bez mulenia) oraz 18-20 miasto-nie rozczarujesz się potem. Gruba przesada. Jeździłem kolejno autami 3.0, 1.6 oraz 1.8 - różnice w spalaniu nie były wcale bardzo duże A dla 3.0 max to było 15-17 l LPG w mieście. W trasie do 12.
  14. Cześć. Ostatnio zaczęło mi nieco waniać gazownią w aucie. Stwierdziłem nieszczelną odmę w silniku. Po prowizorycznym uszczelnieniu odmy wanianie ustało. LPG wchodzi wężykami do kolektorów, blisko zaworów, odma jest daleko - dlatego mnie to zdziwiło. Pytanie: czy nieszczelna odma mogła spowodować wyczuwanie nosem LPG?
  15. > Miałem ELX 16v z Niemcowni i 4 poduchy, wszystkie zagłówki i boczki od ELX były, a nie takie jak > tu, coś kombinowane... Dzięki za czujność Tego odpuszczam, za to skłaniam się do peugeota 206 Jest oferta krajowego, bardzo niski przebieg, klima i 5drzwi, za to cena to 9000, rocznik 2002 Wygląda na naprawdę zadbanego, oczywiście do potwierdzenia na żywo Myślicie, że warto dopłacić, zamiast tańszego punciaka?
  16. dzięki za szybkie i liczne odpowiedzi A co o tej ofercie sądzicie? Auto kupuję dla żony, zatem odpicowanie i ogólnie wygląd zew. ma znaczenie
  17. Cześć, mam pytania o Punto 2 1) Czy w wersji 3-d pochylanie foteli (przy wsiadaniu do tyłu) jest ergonomicznie rozwiązane? Tzn oparcie pochyla się ORAZ fotel jedzie do przodu? Zastanawiam sie czy szukając Punta ograniczać się do 5d jako ze auto ma dowozić dzieciaki w wieku szkolno-przedszkolnym 2) Ogólnie Punto 2 - szukam z silnikiem benzynowym, roczniki 2000-2003 - gdzie radzicie szukać? Sprowadzany czy krajowy? Gdybyście z oferty otomoto/allegro/olx/gratka mieli wyszukać, to jakim systemem? Albo które konkretnie? Budżet mocno zależy od tego w jakim stanie jest autko, ale powiedzmy 9000 to maks za "igłę" , najlepiej 6-8000.
  18. > Francuzy... No jak ichnich aut nie kochać? > Swoja droga - elektryczny "ręczny" - chyba tez zapoczątkowali francuzi? A to nie wiem, nie mam. Pewnie Renuary - tych nie lubię aż tak za bardzo.
  19. > ale jest to po prostu wygodne , i jeszcze nikt mi nie zwrócił uwago na ledy w postojowych Nie no spoko. Nie oburzam się. Aż tak bardzo mi to nie przeszkadza. Osobiście tylko uważam, że te całe LEDy są przreklamowane. Zarówno w domu jak i w aucie. A ich szeroko rozumiana jakość budzi moje wątpliwości. Podobnie opłacalność. Nie miałem też złych doświadczeń ze zwykłymi żarówkami (poza H7 które dosyć często mi padają) W5W wymieniam raz na jakiś czas po prostu (w interwale lat, nie miesięcy), zwykle zanim się spalą . Po prostu nie przyszło by mi do głowy, żeby tak kombinować - ot co - stąd było moje pytanie o cel tych zabiegów z LED-ami.
  20. > Szukam zamienników led zamiast żaróweczki postojowej W5W Pytam z ciekawości: w jakim celu? Ostatnio zauważyłem kilka aut z ledami jako oświetlenie tablicy. Połowa z nich w jakimś stopniu nie działała (nie świeciła jedna lub migała) reszta to trupiej barwy "spoty" nie spełniające funkcji oświetlania tablicy w sposób dostateczny. Nieważne. Ważne jest postawione pytanie: po co? Ze swojej strony - skoro jest pytanie o wyroby - polecam zwykłe żarnikowe kupione w sklepie. Profilaktycznie można je wymienić raz na 1-2 lata, bo oczywiście po 5-10 latach pociemnieją (bo to nie halogeny) oraz mogą w końcu się spalić.
  21. > Nigdy? Bo kompakty typu Golf czy Civic nie mają napędu na tył. Moje auto ma ręczny na przód. Napęd niestety także na przód, więc z palenia gumy nici
  22. > Nie, no oczywiste, ze kazdy kto zada pytanie wklei jeszcze odpowiednie OWU > Wiadomo, ze rozmawiamy ogolnikami, ale jakie pytanie, takie odpowiedzi. W tym rzecz. Zadane pytanie jest w rodzaju "Czy warto kupić barani kożuch na zimę, mieszkam w Gorzowie"
  23. > Bzdura - ubezpieczenie mieszkania wraz z majątkiem ruchomym, elementów szklanych, z assistance itp. > to kilkaset złotych rocznie. No OK, może i fajnie. Sam ubezpieczam mieszkanie (fakt, że w sumie to muszę). Ale mieszkanie to nie auto. I jedna sytuacja drugiej nie równa > Obejmuje też utratę mienia z piwnicy. Niestety nie mam piwnicy, czego bardzo żałuję. > A co do AC i samochodów... Płaciłem AC > ładnych parę lat (na kilka aut) i przyszedł potem taki okres, że gdybym nie płacił to bym > sobie w brodę pluł. Fajnie. Ale to jest konkretny przypadek. Taki sam pojedynczy przypadek jak to autentyczne zdarzenie z mojego życia: poszedłem do kasyna i wyszedłem z wygraną. Nie zamierzam na tej podstawie stawiać tezy, że chodzenie do kasyna jest korzystne. Ja także nie odmawiam nikomu rozsądku, jeśli chce płacić AC. Tylko że to zależy od sytuacji. Po prostu takie lansowanie AC w omawianym przypadku starego grata, bez wiedzy o sytuacji materialnej posiadacza, budzi mój sprzeciw. 90% z wypowiadających się jednoznacznie rekomenduje płacenie AC, zupełnie ignorując fakt, ze ubezpieczenia to zawsze gra o ujemnej wartości oczekiwanej (kasyno sumarycznie zawsze zarabia i to grubo) Bo nie sądzę, żeby wart kilka tys zł samochód był dla nawet średnio zamożnego człowieka aż tak kardynalnym dobrem życiowym, żeby wyglądać przez okno ze strachem, czy jeszcze stoi.
  24. > ja bym wykupil A ja w życiu > mam wykupione AC na mondeo z 1997 roku;) > tez cos kolo tej kwoty Ja bym sobie darował Mam wystarczająco dużo innych stałych wydatków A tutaj gra nie warta świeczki, ryzyko szkody zbyt małe.
  25. > Moim zdaniem ma sens. > Nie mając AC jak Ci ukradną auto to nie masz nic... > Jasne, że 200 zł. piechotą nie chodzi, ale podejście - "AC jest bez sensu" najczęściej mają osoby, > które nie miały szkody.. > Moim zdaniem spokój (a nie sprawdzenia parkingu przez okno) jest wart tych 200 zł. Wiesz co, zupełnie analogicznie i rónoprawnie można powiedzieć o graniu w LOTTO: Gra w lotto moim zdaniem ma sens. Nie grając, jak Twoje ulubione numery padną to nie masz nic... Jasne, że 10zł piechotą nie chodzi, ale podejście - "LOTTO jest bez sensu" najczęściej mają osoby, które nie wygrały.. Moim zdaniem potencjalne bycie milionerem (a nie patrzenie na drobne w portfelu bez zadnej nadziei) jest warte tych 10 zł.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.