Zawartość dodana przez wald0
-
Ukręcony gwint w głowicy - co dalej?
> Tylko może po zregenerowaniu tego gwintu wkręć tam szpilkę na stałe i dokręcaj pokrywę nakrętką. > Nie wiadomo jak odporny jest helicoil na częste odkręcania. Śmiem twierdzić, że taki gwint jest o wiele odporniejszy na zerwanie i częste odkręcanie/dokręcanie niż przed tym zabiegiem. Sprężynka osadzi się pięknie w głowicy i zamiast tarcia aluminium/stal będzie tarcie stal/stal. Stal z jakiej jest zrobiona sprężynka jest twarda.
-
Ukręcony gwint w głowicy - co dalej?
> istnieje i pod jaką nazwą tego szukać. Znane mi nazwy to Helicoil albo RECOIL, ale może być więcej bo to chyba po prostu firmy. Ja użyłem RECOIL w głowicy i spisał się idealnie (do kolektora wydechowego) W moim przypadku (zerwany gwint M8) wystarczyło kupić samą sprężynkę (gwintownik prawie idealnie pasował metryczny drobnozwojowy) a nie cały zestaw.
-
Mocowanie kół - 4, a 5 śrub
> Pozamiatałeś tym C5, kurde > Taka masa i na 4 śrubkach = teraz to już wiem, że to już na pewno nie o masę chodzi. C5 MK3 (czyli model >=2008) ma już zdaje się 5 śrub. Ale MKI i MKII mają 4 śrubki w kołach. I nic nie odpada
-
VW + FIAT
> Nie, nie kumam jak można wbrew rzeczywistości wmawiać sobie, że włoskie auta mają lepszą stylistykę > od niemieckich tylko dlatego, że włoskie domy mody są słynniejsze od niemieckich. > Mam nadzieję, że nigdy podobnie "logicznym" wnioskiem się nie skompromituję. Oj tam, toż to nie dowód wprost, ale ewidentnie jest coś na rzeczy. Jako fan francuskich, potrafię przyznać uczciwie, że najładniejsze auta robią Włosi, bezapelacyjnie. Oczywiście są pojedyncze przypadki, kiedy im wyjdzie potworek typu Stilo SW albo przód Lanci Thesis, ale zasadniczo są w rysowaniu samochodów genialni. W wielu przypadkach stylistyka po prostu zachwyca. AR159 w obu wersjach nadwozia jest obiektywnie piękna. Albo pospolita już Brava - wygląd przez tyle lat się nie zestarzał (choć oczywiście już opatrzył) - ale wystarczy spojrzeć co w 1995 roku tłukła konkurencja. GP vs Fabia - wybacz, no jednak to nie ta sama liga stylistycznie. edit: Oczywiście stonowane konserwatywne niemieckie linie także mają swój urok, zwłaszcza w dużych limuzynach. Ale ostatnio np BMW i MB próbują robić "fikuśnie" i czasami wychodzi im pokracznie. Ale i tak największe pokraki wyjeżdżają z Azji - i znów nie jest to 100% reguła, bo są też fajne, spójne stylistycznie japończyki.
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
> U żony w CLIO też ciekło tamtędy i dalej pod tylne siedzisko. Co ja się naszukałem którędy woda się > dostaje Dobrze przegooglowawszy również znajduję potwierdzenia, że może lecieć tamtędy.
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
> i nic nie zrobię. Z tego co mi wiadomo, to tylko kwestia estetyczna, bo wody przenikania nie > zauważyłem. Ot. takie "nieszczęśliwe" zamaskowanie łączenia dwóch elementów. Ja olałem temat i > żyłem dalej Też tak sądzę, że nie byłoby sensu robić z tego kwestii - gdyby nie ciekło. Ale niestety z jednej strony pęknięcia są "bardziejsze" i leje się do bagażnika podczas deszczu - takie mam podejrzenie że właśnie tamtędy. Zajrzałem pod wykładzinę i strużka wody idzie z góry po słupku, z punktu wyższego niż lampy a nawet wyższego niż zaślepka odbojnika. Antenę też mam z tyłu dachu, ale podsufitka jest sucha, więc chyba nie tamtędy. Mam zamiar poprawić "na ładnie" i "na szczelnie" wspomnianą szczelinę ale także obmazać tym szuwaksem już mniej widoczne miejsca: mocowania zawiasów, sprężyn gazowych i inne podejrzane miejsca.
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
Dzięki!
-
Poszukuję masy uszczelniającej, szarej
W Clio jest taki słaby punkt, na zgrzewie tylego słupka z dachem. Szczelina wypełniona jest masą uszczelniającą, która po latach pęka i puszcza wodę. Myślę czym to poprawić - czy jakąś masą na bazie silikonu, czy może jakimś dwuskładnikowcem? Musi być elastyczne, bo pewnie buda tam trochę pracuje, odporne na UV - bo część tego miejsca jest nasłoneczniona. I najlepiej jakby było szarego koloru - wówczas darowałbym sobie lakierowanie. Czy przypadkiem nie zna ktoś takiego produktu, który by się tutaj sprawdził?
-
kupno auta, rydzyko czy pewniak ?
> na MK każdy Ci napisze zebys szukal najdroższych ale dziwnym trafem sami kupuja okazyjnie w > niskiej cenie super pewne samochody z niecofanym przebiegiem Jakiś klucz selekcji trzeba sobie wybrać - bo kto ma czas jeździć i oglądać wszystkie po kolei - ale wielkiego to znaczenia nie ma. Po ostatnim kupnie, gdzie się naoglądałem sztrucli, stwierdzam - brać pierwszy który nie będzie ulepem, bo to już ogromny sukces. A ponieważ kupujący cmokają na ryski itp, to sprzedać też niełatwo - więc jak kupujący jest zdecydowany, to skorzy są zejść z ceny.
-
zakup auta - dalsze poszukiwania
> Jak nie chcesz go sprzedac po 3 latach to bierz bo utrata wartosci spora. Jak prognozujesz? Ile straci po 3 latach rzeczony Golf a ile Renówka?
-
srednica wydechu...
> tez mi sie tak wydaje > bo sama rura wydechowa tez ma 48mm czyli jest przewezenie Chyba że jakoś się powyliczane rezonanse układu popsują, ale na chłopski rozum, powinno być bez większej różnicy.
-
Clio 2 lift Dorobienie/Zakodowanie/Zamówienie kluczyka w ASO
> twierdzi że za 250 z immo > To drogo Masz pomysł gdzie i za ile byłoby taniej? Bo 400 za full, to faktycznie wolę dać 600 w ASO Ale 250 VS 600 to już różnica spora.
-
Clio 2 lift Dorobienie/Zakodowanie/Zamówienie kluczyka w ASO
> a może Ci magicy którzy karty robią by takie coś zrobili w godziwych pieniądzach ? Znam dobrego magika ogólnie od kluczyków, twierdzi że za 250 z immo, a za 400 full z pilotem. Ale nie mam go na miejscu
-
Clio 2 lift Dorobienie/Zakodowanie/Zamówienie kluczyka w ASO
Czy ktoś się orientuje jaki jest aktualnie koszt zamówienia kluczyka w ASO? A może mamy tutaj kogoś z Renault?
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Jednocześnie spalasz mniej paliwa emitując mniej CO2. Zapomniałeś jeszcze o emisji H2O CO2 jest zupełnie nieszkodliwym, neutralnym dla człowieka gazem, niczemu nie szkodzącym Gorzej jest z sadzą - szkodzi na zdrowie a do tego śmierdzi.
-
Składam silnik.
> Dlatego ma to być prosta tradycyjna konstrukcja, bez jakiś udziwnień. EL-owy zapłon jest prostą konstrukcją, prostszą od "zwykłego" w tym sensie, że mechanika jest prostsza. > Jak najmniej kabelków, > czujników itp. Że krzaczory wkręcą się w pasek klinowy i uszkodzą czujnik Halla? No dobra... teoretycznie jest to możliwe, choć z prawdopodobienstwem bliskim zero, ale niech będzie. > Nawet rozrusznik lepszy jest na linkę. Rozrusznik na linkę ma wajchę przy rozruszniku właśnie nieosłoniętą i prędzej podatną na "zaczepienie" Ale faktycznie, nawet zerwana linka niespecjalnie przeszkadza w uruchamianiu silnika.
-
Delikatnie skręcony...
> Wlasnie o to mi chodzilo. Jesli takie fotele jak ma ten Seat, ja moge w 3 minuty znalezc na allegro > za 300, to handlarz w tym siedzacy i majacy znajomosci ogarnie za max stowke. 3 minuty mówisz. Bo ja potrzbuję fotel kierowcy do Clio 2 5d. Tylko że z określoną tapicerką, taką jak boczki i kanapa. Ciekawe.... myślę, że 300 moge dać spokojnie za cały i ładny. Ale niestety czarno to widzę. Łatwo się pisze.
-
Składam silnik.
> Silnik w drezynie nie jest tak obudowany jak w Malaczu. Wszystko na wierzchu. Także jest szansa coś > urwać, zapchać itp. Nadal nie rozumiem jak to ma zaszkodzić bardziej silnikowi z eleganta niż silnikowi z FL lub ST.
-
Delikatnie skręcony...
> Stary, klamoty do wnetrza takiego sprzeta kupuje sie za grosze. polemizowałbym > Druga sprawa, ze zadbany tez moze tak wygladac, nawet z przelotem ok. 400kkm. Tu zgoda.
-
Delikatnie skręcony...
> Przebieg oczekiwany przez kupujących, klasyczne magiczne 179 tyś. Byle poniżej 200. Niezależnie czy 10,15 czy 20-letnie auto. Medżik namber 200.
-
Delikatnie skręcony...
> 373 000 km a wnętrze nie zniszczone... Do ogłoszenia z prawdziwym przebiegiem nikt nawet by nie zajrzał.
-
Czym (tańszym) zastąpić Selenia 20K ?
> Samochód to Brava SX 1.2 80KM ( 2000r, przebieg 78000 )? [OT] to auto więcej stało niż jeździło, czy zgubiłeś jedno zero? Co do tematu, ja leję LOTOSA od wielu lat do wszelkich aut. Jakoś tak z przyzwyczajenia. Ale pewnie i ORLEN by zły nie był.
-
Składam silnik.
> Drezyna jeździ czasami po zachwaszczonych torach i wszelkie dodatkowe kabelki czy czujniki mogą > zwieźć. To jest dobre gdy silnik ten jest schowany i nie jest narażony na bezpośrednią wilgoć > czy kontakt z krzakami, zielskiem itp. > Dlatego ma być to silnik z tradycyjną instalacją zapłonową. Kompletnie nie rozumiem. Układ zapłonowy z eleganta jest prostszy, niezawodny, bezobsługowy i nijak mu krzaki nie zaszkodzą bardziej niż układowi stykowemu.
- Jakie świece wybrać
-
Citroen C5 - dlaczego taki tani?
> Dlaczego te auta są takie tanie jako używane? Psują się? Drogie w naprawie? Czy może stereotypy > rządzą? Stereotypy głównie. Jeśli idzie o hydro, to w C5 jest już naprawdę dopracowane. Ponad 2 lata temu kupiłem dosyć zaniedbany egzemplarz c5 MK1 i o ile parę rzeczy ogólnych było do naprawy, to stricte hydro ma się znakomicie (a przypuszczam, że nawet sfery są fabryczne 2003r) Dość powiedzieć, że jak go kupiłem to od razu kupiłem LDS na dolewki. Butelka stoi 2 lata nieodkręcona, a poziom niezmienny przez 2 lat i ponad 40.000km. Zatem: samo hydro to wzór trwałośi i bezawaryjności. "Prędzej sprężyna ci pęknie" Ale... Boje sie oddac byle rzeźnikowi na przegląd czy naprawę byle czego, bo jeszcze podniesie mi auto na podnośniku nie zważając na pozycję zawieszenia - co może ponoc mieć bardzo złe konsekwencje. I laweta ostatnio te żmi się przydarzyła - Stary pasek osprzętu się rozlecial (przez starą rolkę chyba, rozpruł się nieco wzdłuż) i wkręcił w oś pompy wspomagania, posżło uszczelnienie pompy i płyn się lał. Niestety płyn wspomagania i zawieszenia jest wspólny (pompy osobne) i bałem się dojechać z takim wyciekiem do mechanika. Na szczęście hamulce to już całkowicie typowy osobny układ, bo w BX na wspólnym płynie LHM i wspólnej mechanicznej pompie działało zawieszenie, hamulce i wspomaganie.