Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. A może Fiat Brava? Siena będzie prawdopodobnie przerdzewiała na wylot. Z własnego doświadczenia - wśród Fiatów BRAVA zdarzały się egzemplarze wybitnie odporne na korozję (nie chcę tego rozciągać na ogólną opinię o modelu, żeby nie było, tak czy owak w porównaniu do Palio/Siena to przepaść na korzyść Bravy)
  2. Mam Clio 2 PH2, miałem też inną renówkę, znam kilka innych renówek. Faktycznie z rudą nie ma dramatu, ale nie jest idealnie. W porównaniu do Citroen/Peugeot w renówkach jest gorzej (dziwią mnie opinie o 206, ale może, akurat z 206 nie miałem do czynienia W Clio 2 na przykład nagminnie cieknie deszcz do bagażnika, to częste przypadki, że trzeba tam poprawiać. Ogólnie auto jest wdzięczne, ale ma kilka wkurzających wad (oprócz tych nieszczelności bagażnika), które wymienię dla Clio 2PH2 (konkretnie 1.4 16V 98 KM 5 drzwi) 1) Jakość elektroniki kluczyka VS immobiliser. Potrafią dziać się cuda. Remedium - dorobienie kluczyka lub regeneracja jego elektroniki (zimne luty a może raczej wynik tego że przyciskając przycisk płytka "pracuje"). 2) Czyszczenie czujnika położenia wału jest czynnością eksploatacyjną, u siebie już 2 razy to musiałem robić a auto dopiero 2 lata użytkuję 3) W przypadku klimy automatycznej pada połączenie klapy mieszalnika z serwem. U siebie skutecznie to naprawiłem opasając pękający plastik stalową tulejką 4) Są 2 rodzaje siedzeń, te niby "kubełkowe" regularnie przecierają się na siedzisku 5) Moje auto ma mały przebieg (choć już 13 lat) ale już padł rozrusznik. W żadnym innym aucie tego nie doświadczyłem 6) Dramatyczny promień skrętu 7) Padają siłowniki centralnego 8) Matowieją szkła reflektorów Więcej problemów z nim nie było i póki co nie ma. Koszt napraw zawsze bardzo niski.
  3. aaaa.... już kumam
  4. Ja też mam słabe doświadczenia z wykrętakami. 1) albo są dobre, z twardej stali (wówczas się mogą ułamać) albo tanie z gównolitu i od razu można je wyrzucić do kosza 2) na kilka użyć raz był sukces, ale śruba była leciutko wkręcona, że palcem poszło
  5. Czy mam gorszy dzień, czy jestem tępy - a może jedno i drugie - ale nie kumam jak to ma działać Jak żaluzja? Tam się te segmenty przekręcają czy przsuwają czy rolują? Ni chu chu nie skumałem patrząc na ten tutorial
  6. Ja zawsze przy wymianie oleju wymieniam też filtr. Ale 10.000 km to IMO strasznie mało, oczywiście zależy jak się jeździ. Na L-ce albo na TAXI albo w aucie do jazdy wokół komina - Zgoda Ale jak auto śmiga po trasach, to wymiana co 10.000 oznacza wymianę co miesiąc / dwa / góra trzy. Przesada. Myślę, że 2 razy do roku to maksimum, po co częściej? Poza tym czy się mylę, że generalnie w Ameryce oleje są inne i wymienia się je częściej? Gdzieś słyszałem.
  7. To już lepiej C5 - mam i polecam.
  8. Punto 2 sobie daruj, bo w nim progi gniją. Lepiej 306.
  9. z wielu źródeł, z rozporządzeniem ministra włącznie tak jak pisałem - są przewidziane dla powiatu wołomińskiego (obok WWL), ale "niepraktykowane"
  10. Nikt mnie nie opisał.
  11. Do Stilo drogie i słabo dostępne części? Ciekawa teza. Nie wiem, nie miałem, nie znam się, ale się dziwię.... Pamiętam z Bravy, że co jak co ale części do Fiata były tanie
  12. Może Lybra? 1.6 103KM trwały bezproblemowy silnik Nie wiem jak większe benzyny (1.8 i 5-cylindrowe 2.0)
  13. Taka ogólna uwaga. W autach z tego przedziału cenowego nie bardzo opłaca się brać segment B - chyba, że taka jest preferencja użytkowa. Segment B w tych pieniądzach, zwłaszcza z klimą, to dosyć poszukiwany towar z małą podażą i nie jest tańszy od kompaktów, a nierzadko droższy. Z doświadczenia, absolutnie nie nastawiać się na konkretną markę. Jak kupowaliśmy takiego używańca dla żony (nawet w nieco mniejszych pieniądzach niż 10.000), to zrobiłem sobie na stałe filtry w olx, gratka czy otomoto zaznaczając takie rzeczy jak pojemność, ilodrzwiowość, rodzaj paliwa, miejsce sprzedaży, wyposażenie, cena oczywiście też. Nie zaznaczałem marki. I odpalałem te filtry codziennie, jak coś ciekawego (teoretycznie) się pojawiło - jechałem oglądać. Oglądałem różne marki, ostatecznie kupiłem model, jaki byłby teoretycznie na końcu stawki, ale po prostu był to dobrze utrzymany egzemplarz.
  14. kto i po co? poza tym jakby ktoś z ręki wpisywał, to raz: skąd wiedziałby jaki mam silnik, dwa: nawet gdyby wiedział, wpisałby Citroen C5 1.8 a nie jakieś magiczne CITROEN C5 1.8I 16V X Ale dzieki za trop bo taki symbol modelu stoi w www.ufg.pl
  15. Nic nie piszą O aucie kolegi, gdzie też jest wypelniony model - również brak wpisów
  16. Odpowiedź na 1 pytanie jest taka: Powiat wołomiński ma przydzielone dwie numeracje: WWL oraz WV WWL oznaczona jest jako do 2003r WV oznaczona jest jako od 2003r Praktyka jest nieco inna, mamy rok 2016 a rejestracji WV jeszcze nikt na oczy nie widział. Pytanie drugie: skąd dane aut, pozostaje w mocy
  17. 1.8I 16V X dodam, że auto nie ma żadnych oznaczeń dotyczących wersji, pojemności silnika. Bo rozumiem, że ktoś mógł zobaczyć i uzupełnić markę i model ale to co tam jest wygląda jak wyciągnięte z jakiejś bazy danych - pytanie jakiej i jakim prawem
  18. Z ciekawości wklepałem nr rej swojego auta na ww. portaliku No i co widzę: Województwo mazowieckie Powiat Wołomin (do 2003r.) Samochód: CITROEN C5 1.8I 16V X Komentarze Brak komentarzy. pytanie nr1: co znaczy (do 2003r.) ??? (auto faktycznie rok produkcji 2003, ale to chyba przypadek? rejestracja z 2012 roku) pytanie nr2: SKĄD ten portalik ma dane mojego auta (marka, model, wersja) ? drugiego auta nie zna, z aut kilku znajomych wypisał markę i model tylko w 1 przypadku
  19. Amor, sprężyna C5 się ze śmiechu zgina MSPANC
  20. Tylko gdzie takie coś kupić? Ale "w detalu" a nie w formie rolki czy innej wielkiej płachty bo to już spore koszty? Ciekaw jestem, czy nie wystarczyłaby ocynkowana?
  21. Tutaj zdjęcia wahacza po odkręceniu zacisku. Widoczne poprzylepiane produkty utleniania zacisku. Potrafi to wygladać o wiele bardziej dramatycznie, oczywiście po wyszczotkowainu wahacz jest w 100% ok, zaś zacisk ma ubytki ale zazwyczaj niewielkie, gdyż objętość produktów tej reakcji jest o wiele większa niż straty w materii zacisku Stąd też skutek w postaci odsadzenia zacisku od wahacza i wygięcia śrub mocujących zacisk do wahacza. Zaś tutaj mniej więcej jak zaczyna utleniać się ucho. Na poniższym zdjęciu faza początkowa, kiedy ucho jest jeszcze w doskonałym stanie a korozja jest powierzchowna:
  22. Tak, na śrubkę nie działa żadna istotna siła, ale one (te uszy) się nie wyłamują, tylko utleniają (w wyniku kontaktu ze śrubką) i "znikają" jakby je w kwasie zanurzyć. Co ciekawe, nawet jak już są (te uszy) w takim stanie, że prawie ich nie ma, to jeszcze potrafią spełniać swoją rolę.
  23. Tam zacisk jest nieruchomą bryłą, jedyne co ruchome to tłoczki. /żart/ No ściśle mówiąc.... zacisk też się porusza - oddala się od wahacza około 1mm na rok
  24. Śruba jest z przodu Zamiast wymieniać zaciski można uszy dorobić z blachy. One i ta śrubka tylko ustalają klocki oraz trzymają blaszaną oslonkę, nie działa tam żadna duża siła. A korozję wyszczotkować Of course to wersja dla oszczędnych Można też zamieniać zaciski lewy z prawym (tylko w otwór po odpowietrzeniu wkręca się przewód i na odwrót) Oczywiście korozja uszu jest z tego samego powodu co "puchnięcie" przy wahaczu = kontakt feralnego stopu z żelazem (tu - śrubką). Jak wymieniasz zaciski (poinformuj gawiedź jakie ceny) to właśnie dobrze byłoby odseparować galwanicznie. Od razu powiem, że zasłyszany patent z warstwą kleju polimerowego nie jest zbyt skuteczny. Śrubki też bym jakoś "oddzielił" - może pryśnięcie lakierem? I koniecznie nowe śruby mocujące zacisk (do kupienia w ASO - ceny umiarkowane - chyba że Muzyk ma w ofercie )
  25. wald0 odpowiedział rwIcIk na temat - Motokącik
    Ogólnie rzecz biorąc, auto skorodowane do tego stopnia, że rzuca się w oczy na ulicy, to jest już grubo zaawansowana korozja z perforacjami, co siłą rzeczy następuje dopiero po ładnych paru lub parunastu latach i widuje się takie egzemplarze dosyć rzadko - bez względu na markę - a jak już to są nastoletnie. W autach 2-5 letnich nawet najbardziej słabych pod tym względem, trzeba się poprzyglądać, natomiast mnie jako właściciela nie cieszyłyby jakiekolwiek oznaki korozji, nawet w fazie, gdzie są mało zauważalne z odległości kilku metrów.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.