Zawartość dodana przez wald0
-
zjechana tarcza po wymianie lozyska
Tak, na śrubkę nie działa żadna istotna siła, ale one (te uszy) się nie wyłamują, tylko utleniają (w wyniku kontaktu ze śrubką) i "znikają" jakby je w kwasie zanurzyć. Co ciekawe, nawet jak już są (te uszy) w takim stanie, że prawie ich nie ma, to jeszcze potrafią spełniać swoją rolę.
-
zjechana tarcza po wymianie lozyska
Tam zacisk jest nieruchomą bryłą, jedyne co ruchome to tłoczki. /żart/ No ściśle mówiąc.... zacisk też się porusza - oddala się od wahacza około 1mm na rok
-
zjechana tarcza po wymianie lozyska
Śruba jest z przodu Zamiast wymieniać zaciski można uszy dorobić z blachy. One i ta śrubka tylko ustalają klocki oraz trzymają blaszaną oslonkę, nie działa tam żadna duża siła. A korozję wyszczotkować Of course to wersja dla oszczędnych Można też zamieniać zaciski lewy z prawym (tylko w otwór po odpowietrzeniu wkręca się przewód i na odwrót) Oczywiście korozja uszu jest z tego samego powodu co "puchnięcie" przy wahaczu = kontakt feralnego stopu z żelazem (tu - śrubką). Jak wymieniasz zaciski (poinformuj gawiedź jakie ceny) to właśnie dobrze byłoby odseparować galwanicznie. Od razu powiem, że zasłyszany patent z warstwą kleju polimerowego nie jest zbyt skuteczny. Śrubki też bym jakoś "oddzielił" - może pryśnięcie lakierem? I koniecznie nowe śruby mocujące zacisk (do kupienia w ASO - ceny umiarkowane - chyba że Muzyk ma w ofercie )
-
Wzrosty u Mazdy
Ogólnie rzecz biorąc, auto skorodowane do tego stopnia, że rzuca się w oczy na ulicy, to jest już grubo zaawansowana korozja z perforacjami, co siłą rzeczy następuje dopiero po ładnych paru lub parunastu latach i widuje się takie egzemplarze dosyć rzadko - bez względu na markę - a jak już to są nastoletnie. W autach 2-5 letnich nawet najbardziej słabych pod tym względem, trzeba się poprzyglądać, natomiast mnie jako właściciela nie cieszyłyby jakiekolwiek oznaki korozji, nawet w fazie, gdzie są mało zauważalne z odległości kilku metrów.
-
Wzrosty u Mazdy
Na starych również nie było, póki były nowymi.
-
"Trzeszczący" potencjometr
Miałem napisać wątek z pytaniem, czy do trzeszczącego potencjometru, z braku laku, można użyć WD-40 (bo to każda gospodyni domowa zawsze posiada), ale zamiast pytać - piszę: można, działa.
-
siłowniki tylnej klapy 5D
Mechanizm zużycia jest banalnie prosty. To jest sprężyna gazowa, załadowana w fabryce gazem (azotem, powietrzem) pod dosyć wysokim ciśnieniem i potem siedzi w aucie całe lata a gazu pomalutku ubywa (jak powietrza w kołach albo czynnika w klimatyzacji). Więc sprężyna z każdym rokiem ma mniejszą siłę. Oczywiście jedna traci gaz szybciej inna wolniej i tutaj są spore rozpiętości. Jaki jest mechanizm zjawiska, że im zimniej, tym słabiej - tego nie wiem. Może gaz się kurczy w niskiej temperaturze na tyle, że wyraźnie spada ciśnienie = siła? Faktem jest, że rzeczywiście, pomimo że zimą dostajesz klapą po głowie, to jak przychodzą cieplejsze dni, sprężyny odzyskują nieco sprawności.
-
Wzrosty u Mazdy
Od 3-4 lat wstecz. Powyższa odpowiedź pada na takie pytania od wielu lat i prawdopodobnie będzie padać i w przyszłych latach
-
siłowniki tylnej klapy 5D
Generalnie to jest loteria. Dobrany rozmiarowo każdy będzie pasował, ale różnie z jakością i pewnie trwałością. Oczywiście zużycie objawia się przy niskich temperaturach i czas wtedy na wymianę. Kiedyś kupiłem jakieś no-name'y i od nowości jeden skrzypiał. Innym razem kupiłem do auta ojca i miały złą charakterystykę przebiegu siły/tłumienia (nie wyhamowywały) Kupowałem jeszcze FA Krosno oraz Magneti Marelli i bez zarzutu, więc te marki polecę. Ważne też jest, żeby w drodze z fabryki do Twoich rąk nikt nie pogiął. Na stronie krosna masz dokładne katalogi http://www.fakrosno.pl/pl-PL/aftermarket/produkty/sprezyny_gazowe/katalog_aftermarketowy Są też informacje techniczne. Numer FA Krosno: 23272 Marka: FIAT Model: Stilo (192) Rocznik: 10/01-2007 Odmiany: klapa bagażnika - hatchback 5' drzwiowy Średnica tłoczyska: 8 mm Średnica cylindra: 18,5 mm L max: 506 mm Skok: 200 mm Siła F1: 380 N Mocowanie od strony tłoczyska: 7b Mocowanie od strony cylindra: 7b Numer oryginalny: 46784995
- rozładowanie akumulatora
-
rozładowanie akumulatora
Być może sam o nim nie wiedział. Niezłe jaja.
- Audi a4 b7 vs Bmw e91
-
Wzrosty u Mazdy
Pytanie było nie o to jakie mazdy są, lecz o to jakie są o nich opinie.
-
Wzrosty u Mazdy
Ładne, trwałe, niezawodne, fajne, przemyślane, rdzewiejące auta.
-
Proszę o opinie ... co myślicie o takiej C5
Przede wszystkim poczytaj o bolączkach tego auta i miej ich świadomość. To nie jest Lexus i ma parę mankamentów. Na szczęście tylko parę i są oczywiście do skorygowania. Ciężko jest kupić zadbane C5, bo zadbanego C5 kto by sprzedawał? Woli jeździć. Z drugiej strony sprzedać też jest ciężko, bo amatorów na to nie ma wielu. Więc wybitny przypadek, kiedy warto długo i cierpliwie szukać, bo dużo będzie zależało od szczęścia. Z trzeciej strony - z własnego doświadczenia - w C5 MKI i MKII, nawet jak kupisz padlinę, to wszystko da się stosunkowo prosto i niespecjalnie drogo doprowadzić do porządku.
-
Proszę o opinie ... co myślicie o takiej C5
Mam MKI z polskiego salonu. Najbiedniejsza wersja, czyli ręczna klima, tylne szyby na korbę, brak czujnika deszczu, brak elektryki w fotelach, zwykły HA3, radio CD, mały wyświetlacz, brak tempomatu, brak czujnika zmierzchu (no ale skoro nie ma dziennych to i po co, światła uruchamiane automatycznie), brak skóry, manual... I pewnie jeszcze paru rzeczy brakuje do Twojego.
-
Utrata wartości pojazdu
Citroen C5 kupiony w 2012 roku za 12.000zł Nawet gdybym go oddał za darmo, to stracę max 12.000
-
Utrata wartości pojazdu
Klasa średnia więcej traci na wartości niż kompakt Kompakt więcej niż segment B.
-
spalanie zima i latem
Ja obserwuję zimą mniejsze spalanie LPG Niestety kosztem NoPb
-
Rejestracja auta
US i WK są niezależne, US można (i nawet lepiej) załatwić i opłacić nie ruszając się z domu (pocztą albo elektronicznie przez e-deklaracje). Kolejność dowolna. Na US (PCC-3) masz twarde 14 dni z konsekwencjami za przekroczenie, na WK 30 dni (i praktycznie bez konsekwencji)
-
spalanie zima i latem
Wszyscy się mylicie. Zimą pali więcej ale z innego powodu. Jak jest zimno, to koła się kurczą (są metalowe) i muszą zrobić więcej obrotów by przejechać taki sam dystans
-
Elektryczna tragedia - po wizycie w ASO :)
Stawiam po prostu, że jednak nie do końca masz to wszystko git. A konkretnie - skoro problem jest nie dzień po dniu, ale po przerwach w jeździe - to albo akumulator już nie trzyma, albo auto za mocno ssie kulomby na postoju. A złego połączenia typu klema, masa (ogólnie "grubokablowego") także w 100% nie wykluczysz - bo niby jakim sposobem?
-
Megane I ph2 1.6 16V Przyszły mrozy i problem z odpalaniem.
Może po to żeby z niej skorzystać w uszasadnionych przypadkach? A skoro 99% nie jest uwzględnianych, to moze są to całkiem przyzwoite akumulatory? Ja tam sporo aut miałem, w większosci siedziała Centra (w obecnych 2 również) i nigdy nie miałem z akkumulatorami problkemu (z nie-Centrami również nie miałem) I jeszcze jedno - niezależnie od dziedziny - niekoniecznie ufałbym tak w 100% temu ci mówią sprzedawcy. Ostatnio podczas kupowania akumulatora przyszedłem po konkretny model i chcę płacić, a sprzedawca się pyta do jakiego auta - myślę sobie - skoro taki ciekawy to odpowiem - a on mi wyjeżdża z tekstem "tabela mówi, że 45Ah a pan bierze 55? to za duży, będzie ciągle niedoładowywany" Ot i znawca. Dziękuję za takie rady. "Specjalista" ze sklepu z akumulatorami wprowadzający w błąd.
-
Czy -12 stopni C to wystarczająca temperatura by bać się swojego diesla?
A nie wiem, zwisa mi to, diesli nie używam, świece zazwyczaj sam zmieniam. Tak pytałem z ciekawości, jakby mi się odmieniło i zachciałbym jednak ropniaka kiedyś.
-
Para z rury wydechowej
To o niczym specjalnie nie świadczy. Audi mogło być zimne, Astra już dobrze rozgrzana.