Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AkuQ

moderator

Zawartość dodana przez AkuQ

  1. AkuQ odpowiedział Andrzej na temat - Motokącik
    > Tak myślę żeby usprawnić sobie życie . Możecie potwierdzić skuteczność takiego mycia ? Aktywna > piana firmy Tenzi jest dobra ? Używam, nie jest zła, więc śmiało możesz brać. Dość wydajna jest.
  2. AkuQ odpowiedział CiniO na temat - Motokącik
    > Już sprzedana, ale zdjęcia chyba dasz radę zobaczyć... > Mechanicznie bdb, hamulce, zawieszenie, silnik - żadnych wycieków itp. > Zepsuty zewnętrznie przez tunera amatora - głośny wydech, ciemne szyby, lakier kameleon, który > kompletnie nie wyszedł. > Ale podłoga bez dziur, do zrobienia standardowo progi. Czy to to nie plątało się gdzieś po lubelskim wcześniej?Bo w identycznym "kamelełonie" kiedyś "okazyjnie" kupił mój śwagier-był to angol z wybebeszoną z lewej strony elektryką, którą próbowało ogarnąć 2 elektryków. Samochód więcej stał niż jeździł i poszedł "ze stratą" byle się pozbyć. Ale na początku radość na maksa, śmiał się jak mówiłem "niemożliwe", załapał dopiero za jakiś czas...teraz jeździ audi kupiona okazyjnie, na 90% (bo szczegółowo nie chciało mi się oglądać) ze wstawioną prawą przednią ćwiarą. Dla nas pojęcie samochód to 2 różne wymiary.
  3. AkuQ odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Z foru jakiś tekst m bmw polska. Opinie? Link działa?(bo mi nie)
  4. AkuQ odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Wsio jasne, dzięki za informacje Może z ciekawości podskocze zobaczyć Zdaj relacje z oględzin i pstryknij fotkę książki jeśli ma (zobaczymy czy allegrowa)
  5. AkuQ odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Co o sądzicie o tym egzemplarzu? Saab 9-5 Sądzę że nie będzie bezwypadkowy, będzie cofnięty i w najlepszym wypadku to wszystko.No może jeszcze umowa na niemca podsunięta skoro nieopłacony (a taki obowiązek komisu). Ot jaka cena taki samochód. Za tą cenę vectrę dobrą ciężko znaleźć, a sabiszcze w porządnym stanie będzie ok 5 tyś droższe.
  6. AkuQ odpowiedział todamian na temat - Motokącik
    Takie działanie to "druciarstwo", rozwiązanie takie samo jakbyś gwoździem zawatował sobie bezpiecznik (w odniesieniu np do elektryki). Tak jak koledzy piszą-zmień gumiarza.
  7. AkuQ odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > Pomijając fakt że najzwyczajniej w świecie możesz mieć stratę, to np takim : > Quote: > Trochę więcej opcji jest przy jednoosobowej działalności. Po pierwsze możemy spróbować wykupić nie > na firmę, ale na siebie jako osobę fizyczną. Czasami zgadza się na to leasingodawca, a > zupełnie nie ma problemu jeśli nazwa firmy to tylko nasze imię i nazwisko, a adres siedziby to > adres zameldowania. Dostajemy fakturę „na firmę”, nie księgujemy jej > jednak i rejestrujemy na siebie. Sprzedając w ciągu pół roku od zakupu zapłacimy tylko podatek > dochodowy. Jeśli minie sześć miesięcy zostaje tylko PCC. Jeśli wykupimy samochód z leasingu na > firmę to możemy go od razu darować komuś z najbliższej rodziny nie zapłacimy wtedy podatku od > darowizny. Wątpliwości US może jednak ten fakt wzbudzić, czy aby nie > „wyprowadziliśmy” majątku z firmy i czy nie powinniśmy zapłacić podatku > dochodowego. Chyba nie jest tak różowo, bo przy 1 os DG stajesz się firmą i jeśli wykonujesz jakieś czynności to rozpatrywany jesteś jako firma, składając PPC3 sprawdzają NIP (czy też pesel jak wpiszesz) i jak prowadzisz firmę to będziesz miał obowiązek przepuścić to przez firmę. Szybko mnie wypunktowali w tamtym roku jak nie chciało mi się robić WNT tylko chciałem towar dla siebie kupić jako na os fizyczną, rzut oka w komputer i "dlaczego tak Pan zrobił?To ma przejść przez firmę itd", musiałem potem odkręcać sprawę.
  8. > Niektórzy biorą sobie kobiety za żonę nie widząc ich nawet na golasa nie sprawdzając jak gotuje i > jak %$^$% ten tego i to na całe życie a tu proszę , pare złotych się wydaje i zagląda pod > spódnicę, zdejmuje plastiki. U mnie oglądający może sobie samochody zabierać gdzie chce, ASO, mechanicy, stacje diagnostyczne, macać miernikiem może i pół dnia, ale rozbierać czegokolwiek nie pozwolę, bo przyjdzie kolejny i powie że mu plastik krzywo leży. Poza tym tak jak pisałem, może zabrać do ASO, zapłacić i oni niech rozbierają na moich oczach nawet całego...
  9. > a moja jest taka, ze nie ma reguły Tu się zgodzę. Ja zawsze daję to co dostałem, a czasami więcej, bo trzeba naprawić, uzupełnić bo nie ma (trójkąt, gaśnica etc). A zdarzało się, że po zakupie, wypłaceniu kasy i opróżnianiu samochodu z resztek swoich rzeczy właściciele zabierali dywaniki gumowe twierdząc że zapłacili za nie 4 lata temu oddzielnie i dlatego uzurpują sobie prawo do zabrania ich
  10. > Wiem i dałem o tym znać pisząc, że wrzucam wszystkich handlarzy do jednego worka. Upraszczam sobie > w ten sposób poszukiwania Hmm, subiektywne to upraszczanie bo tak jak pisałem ryzyko wtopy PL czy sprowadzony jest podobne, tak samo trafienie na nieuczciwego sprzedawcę prywaciarza a handlarza, reasumując zmniejszasz sobie ilość potencjalnych samochodów w okolicy. Przy samochodach 2-4 letnich ma to nawet sens, bo często możemy dorwać od 1 wł, tak przy 10 latkach takie auto któryś raz zmienia właściciela, więc obojętne się staje ile ma najechane i czy zostało cofnięte czy nie ot po prostu trzeba jak najdokładniej zweryfikować stan techniczny, bo może być przy pri 100tyś km być zajechanym trupem bo jeździła baba co znała tylko 1 bieg w samochodzie, a może mieć 300tyś i być pełnosprawnym, dobrym egzemplarzem. Kraj pochodzenia bez znaczenia.
  11. > I jak tu nie kochac tego kraju, gdzie handlarzyny sa juz tak bezczelne, ze nawet zdjec nie > zmieniaja. I mysla, ze ten ostatni serwis w BMW przy 165kkm nie wyjdzie po VIN. Wątpię że którekolwiek z oferowanych aut jest w PL(150szt aut premium). Myślę, że to podpucha na zasadzie wpłać zaliczkę, przywieziemy, a potem jak nie pasi to zaliczka przepada albo rozpływa się firma za 2-3 mies. Pamiętacie akcję rok temu z Panią Karoliną-co prowadziła biuro firmie mającej super cacuszka w niespotykanych cenach, co ze ślina na ustach tu user wkleił bo miał chrapkę?Jak się okazało że Pani Karolina udziela również lekcji francuskiego, że biuro firmy to wynajęcie numeru w wieżowcu w Wawie, a cała firemka zniknęła za 2 miesiące razem ze stroną www-tu na moje skromne oko jest schemat podobny.
  12. > Pisałem w poprzednich postach. Ponieważ auta sprowadza się w celach zarobkowych. Aby zarobek był > jak największy a nakład pracy jak najmniejszy ludzie oszukują. Generalizowanie. Znam co najmniej kilku uczciwych sprowadzaczy, ale... Ich klientami nie są poławiacze okazji z naturalnej przyczyny, nie sprzedają gruzu i nie są sprzedawcami marzeń tylko sprzedawcami samochodów. Podchodzą do tego jak do każdego innego biznesu gdzie są pośrednicy-towar+marża a zarobki swoje uzależniają od obrotu (ilości sprzedanych) nie od ilości wałków zrobionych. Nie czarują, że 10 latek od niemca będzie lepszy wizualnie i technicznie od nowego, ale samochody są w stanie co najmniej dobrym. Tu nie ma różnicy krajówka czy sprowadzany, musi się zmienić mentalność kupujących, że nie można kupić sprowadzonego, opłaconego i po zarobku taniej niż najtańsze na zagranicznym rynku, że porządny samochód kosztuje więcej od sklejanego-kosztuje więcej w zakupie jak również w sprzedaży, wtedy się okaże że zaczną pojawiać się w komisach dobre samochody, że handlarze przestaną oszukiwać itd....ale to trzeba jeszcze kilkunastu lat, powolutku na szczęście się to zmienia, bo Ci co umoczyli własne pieniądze drugi raz je zwydatkują dobrze. Mi nie żal tych co kupują A6 z 2006r za 30 tyś (przykład 2 posty wyżej), dostaną dokładnie tyle % sprawnego samochodu ile zapłacili. Dopóki jedynym kryterium w zakupie samochodu będzie jak najwyższy rocznik i jak najniższa cena będą wałki, bo specjalistów co zapolują na jelenia nie brakuje, a sposobów na uzdatnienie szrota co raz więcej (wałek na vat, spawanie z kilku,brak poduszek, cofki 2 krotnie większe niż obecnie licznik pokazuje itd).
  13. AkuQ odpowiedział karolKK na temat - Motokącik
    odrdzewiacza psiknij
  14. > Ja szukałem tylko aut krajowych. I tak szanse spore że przeszło przez pośrednika, ale nawet jeśli nie to czemu to dowodzi?Niestety niczemu Czasami takie cacuszka od 1 właścicieli są że strach się bać...i oczywiście nie wiedzą dlaczego szpachlowany, malowany etc... Jedyne wyjście-nie jeździć daleko. Ja dalej niż 50km nie jeżdżę, w sb złamałem zasady pojechałem 56km, bo było od kuncikowicza...
  15. > Tak. Ponieważ nie szukałem wśród ogłoszeń handlarzy. Jako "handlarz" odpowiem-ma to marginalne znaczenie czy od handlarza czy nie. A dlaczego?Ano dlatego że i tak 99% ściągniętych sprowadzili handlarze, więc nic to nie zmienia że w PL 2 właściciel prywatny,skoro np cofkę dokonał wprowadzający do PL handlarz Druga kwestia-występuję również jako kupujący, miesięcznie oglądam kilkanaście-kilkadziesiąt aut (w sezonie) z czego kilka-kilkanaście jest kupowanych, "prywaciarze" o których tu piszecie czasami kłamią gorzej od "rasowych" Mirasów-handlarzy, a często to co oferują do sprzedaży przypomina cień samochodu którym było kiedyś :/
  16. > Kuzyn po raz kolejny prosi mnie o sprawdzenie jakiegoś ulepa z komisu. Jako, ze musiałbym poświęcić > na to trochę czasu, wolalbym, żebyście tutaj wypunktowali tą padake, a ja wszystkie wypowiedzi > pozwolę sobie zacytować kuzynowi(jeśli nie macie nic przeciwko), ktory moich argumentów > kompletnie nie bierze do siebie i co rusz podsyła właśnie takie "rarytasy"... > Audi A6 2004 > Zacznijmy od tego, co w tym aucie na pierwszy rzut oka nie pasuje? Pisałem niedawno że w tej cenie niemożliwe jest zakupienie takiego samochodu w stanie chociażby dostatecznym. Jeśli kuzyn się uparł-wycofaj się z pomocy, nic tak nie uczy jak wtopienie własnych pieniędzy-brutalne,ale pomaga, ja w tamtym roku nauczyłem tak stryja jak szukał cuda za grosze. Odpuściłem i co?Kupił z komisu "ksiądz nimi jeździł", ostatnio dzwonił czy nie wezmę w rozliczeniu "bo trzeba uciekać"-nie ma to jak rodzinka
  17. > Jeden z problemów to naciski flot na serwis, żeby zalewać 15W40 bo taniej. Chyba dość częste Pierwsze słyszę...Jeśli serwisowany w fordzie to ford nie zgodzi się na taki manewr. Poza tym jakie taniej?5W30 dla fordów jest dość tanim olejem, wg mnie urban legend. Tak kombinować to mogą małe leasingi w sporych flotach nikt nie zawraca sobie tym głowy, czasami serwisy zdarzają się "w trasie" bo akurat handlowiec jest we Wrocku a samochód serwisowany w Wawie, więc umawia się na serwis we Wrocku itd. Co do jakości wykonania to co pisze kolega wyżej. Naprawdę nie rozumiem takich wpisów, samochód klasy kompakt, więc czego się spodziewać?Plastik nie trzeszczy, nie żyje własnym życiem, łatwy w utrzymaniu czystości, więc co z tymi plastikami? w oplu astrze 3 jest lepiej? w kazdym samochodzie tej klasy jest podobnie, jakość materiałów właśnie uważam za dobrą, miałem kilka z przebiegami 140-210-nic nie dziurawe,nie popękane, fotele kierowników praktycznie bez oznak zużycia, nie wygniecione,pomarszczone itd, mieszki nie powycierane, gałki również dobrze utrzymane. Kierownice plastikowe co miałem, może tandetnie wyglądające, ale po tylu km kiera jak nowa, przy 200 tyś w takiej fabii 2x trzeba zmieniać więc dobrze aby każdy model tak znosił upływ km we wnętrzu jak ford...z minusów to ruda na klapie i przy łączeniu progów-po 2008 jest deko lepiej niż w pierwszych modelach mk 2. Ceny ich są tak niskie, że spokojnie można raz na 2-3 lata 500-700zł dołożyć w lakiernika, choć jest to tak jak pisałem minus, niestety auta za dużo większą kasę również mają z tym problem, tu francuzy dobrze wypadają na tej linii.
  18. Samochód całkiem poprawny jak na swoją klasę, nie dręczą go jakieś usterki inne niż konkurencję klasową, wymienia się to samo co w każdym innym dieslu, ceny części na umiarkowanym poziomie. Co do plastików-nie rozumiem tych co tu narzekają, te plastiki są ...plastikowe, ale nie trzeszczą, zachowują się poprawnie, samochody w tej klasie raczej nie mają "luksusów" w środku, jeżdżę takim już ileś tam km i plastiki nie drażnią i nie żyją własnym zyciem. Co do zamykania drzwi, że są "blaszane"-znowu trzeba pamiętrać jaka to klasa auta i że u konkurencji jest to samo. Trzymanie fotela-potwierdzam, na zadowalającym poziomie, prowadzenie lepiej niż dobrze, spalanie w Wawie 7l/100. Do 200 tyś zawiechy się praktycznie nie dotyka (jakieś tam łączniki może i tak, ale nie wielowahacz z tyłu jak tu ktoś pisał). Co do rudej-tylna klapa i nadproża tył i przód, tam potrafi lakier wypiakować się od eksploatacji, bo z kół rzuca, a jest dość cienki na tych elementach. Imho samochód dobry, więc jak stan jest ok to powinieneś rozważyć zakup. Za tą kasę powinien być bezwypadkowy, jak pasuje Ci taniej, ale po poprawkach lakierniczych (jakieś stłuczki czy rysy robione, po prostu nie w pełni oryg lakier) to odezwij się na priv, ostatnio sporo ich bywa, zaoszczędzisz na wszelakie "drogie" naprawy).
  19. AkuQ odpowiedział Andrzej na temat - Motokącik
    Za rozmiar opon jak najbardziej. Tak samo wszelkimi tjuningami co mają inne rozmiary niż zaleca producent, przy likwidacji szkody rzeczoznawca robił zdjęcia kół, a obcierka tylko była, zapytałem po co, odpowiedział że TU patrzy czy właściwe opony samochód miał.
  20. AkuQ odpowiedział Glina na temat - Motokącik
    > Możesz być przekonany, że produkty koncernu PSA są absolutnie bezawaryjne, a ich niskie wyniki w > rankingach wynikają ze spisku Niemców i zamachu na rynek samochodów osobowych. Nie jestem przekonany o absolutnej bezawaryjności koncernu PSA, ani jakiegokolwiek koncernu...ale gadanie w taki sposób nt 407 że żarówki się ponadnormatywnie przepalają i można to poznać na ulicy po ilości ich niekompletnego oświetlenia jest takim pustym gadaniem. Dla mnie wiedza gazetowa nt rankingów bezawaryjności,sprzedaży,spalania również jest warta tyle ile ktoś zapłacił za to, może nie w sposób bezpośredni (nie mylić z przekupowaniem etc) chodzi mi o fakt, że te wszelakie testy są tak robione jak sobie założyciele wydumali i tak w raportach dekry swego czasu za któryś rok alfa 156 stała dużo wyżej niż passaty czy ople. Wszystko zależy jaką bierzesz próbkę do badań i co podlega sprawdzeniu przy tej próbce. Obaj wiemy, że dla 2 takich samych aut testy mogą wyjść zupełnie skrajne... Z takich ciekawych sprawdzeń samochodów podobały mi się kiedyś (teraz nie wiem, od dawna nie czytam tego) testy AŚ gdzie po 100 tyś samochód był rozbierany i można było sobie obejrzeć zużycie. Tak naprawdę życie weryfikuje czy dana marka komuś leży czy nie, ja nie mam żadnych upodobań koncernowych i testowałem wiele marek i wersji silnikowych (nie piszę o tych sprzedawanych), kierowałem się zazwyczaj tym samym, unikałem silników z jakimiś "wrodzonymi wadami" i sprawdzałem na ile wiedza mi pozwalała stan techniczny-i to się sprawdzało, miałem francuzy i elektryka w nich mi działała, miałem "stadko" fordów pomimo że dla niektórych to guano itd. Każdy z samochodów służył mi dzielnie i w drodze nie zawiódł (oprócz wysłużonego mitsu które kupiłem dojechane z komisu za namową "mechanika" co ze mną był).
  21. > Cześć, dzisiaj przy rozmowie ze znajomą wyszedł jeden ciężki temat, okazało się, że nie opłaciła > (bo nie wiedziała, że trzeba...) PCC-3 oraz nie przerejestrowała byłego samochodu (ze względu > na kolizję, którą ma udokumentowaną). > Jeśli samochód zakupiła w grudniu zeszłego roku, a w czerwcu (kilka dni przed upłynięciem 6mieś) > sprzedała już w zasadzie "wrak", grożą jej z tego tytułu jakie nieprzyjemności? > Wartość na drugiej umowie była znacząco niższa, niż na pierwszej, ale co w tym momencie powinna > zrobić, aby uniknąć nieprzyjemności (nie przerejestrowanie, nie opłacenie PCC) ?? Albo siedzieć cicho, albo standardowo-czynny żal. Opisać sytuację i tyle.
  22. AkuQ odpowiedział Oberon na temat - Motokącik
    > Witam, > Co wybrac: > tarcze + klocki TRW czy zestaw Brembo + Ferrodo ? Co tańsze będzie, z obu będziesz zadowolony.
  23. > W podkład poszło wszystko co było przerabiane, Pas tylni to jdyny element, którego nie ruszyłem. Kawał roboty za Tobą,...przed Tobą również Na ile rbh szacujesz taki projekt?
  24. AkuQ odpowiedział Glina na temat - Motokącik
    > Nie wiem, nie drążyłem - użytkownik marudził, ASO zaproponowało jakieś rozwiązanie, nie wiem nawet > czy decyzja była na tak, czy na nie z hasłem, żeby się przyzwyczaił, inni wymieniają żarówki i > nie marudzą. To był tylko przykład na to, że żarówki palą się częściej niż w innych markach - > a potwierdzić to może każdy użytkownik drogi sam, patrząc jaki % peżotów ma pełne oświetlenie. O ile znaczna część Twoich postów w innych tematach po odsianiu otoczki zgorzknienia ma sens,logikę i czasami również poparcie np w aktach prawnych, tak tutaj po prostu piszesz kocopoły i stereotypy. Wiem że jako posiadacz ibizy masz głęboko zakorzeniony kult auta niemieckiego (i ich pochodnych), ale na nich świat się nie kończy i wystarczy wyjść troszkę poza ramy zaściankowego myślenia by wiedzieć że ta francuska motoryzacja wcale nie jest zła i nie taka awaryjna, wystarczy tak jak i z niemieckimi, wybrać mniejsze zło, czyli najlepszy silnik i dobrze sprawdzić egzemplarz przed zakupem. Jedynie w czym się z Tobą zgodzę w tych Twoich wpisach to, że jest mniej mechaników wiedzących jak coś naprawić, a więcej takich kowali co to skleją na gumę, zwiążą trytytą, zalepia siliconem-na to grupa pancerwagena jest odporniejsza, a może nie odporniejsza, tylko Ci kowale nauczyli się je naprawiać poprzez ilości jakie do nich trafiają, bo TDIka czepi się prawie każdy a hdi już nie. Żeby nie było nie oczerniam tu samochodów niemieckich ani nie bronię za specjalnie francuskich, ot użytkowałem dłużej i takie i takie i ani ceny części ani ilości napraw nie były znaczne, a gadanie że w takiej 407 palą się częściej żarówki niż w vw jest zabobonem.
  25. > Ja podobnie, ale przy tym zakresie prac to chyba zdjęcie znaczków nie byłoby problemem? Nawet > zrobienie na nowo napisu Porsche też pewnie nie. Dlatego zapytałem właściciela Czasami fajnie zostawić taką krztę oryginału.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.