Zawartość dodana przez zenek111
-
Omoda 9 super hybrid
Daje ci szanse wpaść na to samemu, jeśli tego nie zrobisz okażesz sie najmniej inteligentną osoba na forum. Znaczy już się okazałeś, ale im wiecej czasu upłynie zanim na to wpadniesz tym masz większy dystans do przedostatniej pozycji 😄
-
Omoda 9 super hybrid
🤦♂️ Każdy kto czyta ten wątek wie czy jeździłem czy nie, Ty jako jedyny nie wiesz ze musisz pytac?
-
Omoda 9 super hybrid
No ja pierdziele, no weź....a te zarzuty wobec tego kto wkleił artykuł jako ze Omoda jest problematyczna nie masz takich uwag ile tą Omodą przejechał? Do innych co komentuja na podstawie artykułu moze jakieś zastrzeżenia? Nie? To czemu akurat do mnie skoro ja jestem jednym z wielu komentujących artykuł?
-
Omoda 9 super hybrid
Omawiamy wadę Omody na podstawie artykułu, więc w tym samym artykule jest tekst o Outlanderze. Nie moze byc tak ze jak o Omodzie źle to sie liczy, a jak o japończyku to już nie.
- Fajny EV
-
Omoda 9 super hybrid
Sprawa jest dośc prosta. Jeśli dany PHEV ma powiedzmy 100KM z spalinowego i 200KM z z silników elektrycznych a będzie jechał np. 150km/h i to pod górkę i pod wiatr i będzie używał powiedzmy 120KM mocy, to nie ma takiego oprogramowania które uchroni go przed tym by mu tej mocy brakło bo sie bateria musi tak czy siak rozładować, a spalinowy moze dac maks 100KM, wiec będzie utrata mocy prędzej czy później. Im, więcej mocy w silinkach elektrycznych w stosunku do spalinowego tym tym większy spadek mocy i osiągów, tym róznica w jeździe na samym spalinowym będzie większa. No i paradoks, jak ktoś daje 100KM i 200KM elektryka to spadek odczuje mniejszy niz ten co ma 100KM spalinowego i 300KM elektryka, a ten co ma 100KM z jednego i drugiego silnika nie odczuje w zasadzie spadku mocy. Jako ze chińczycy potrafią doładowac silnikami elektrycznymi na bogato (jak w Omodzie 9) to u nich ten problem będzie bardziej odczuwalny. Gdyby w tej omodzie silniki elektryczne byłyy słabsze to problem byłby mniejszy. Fakt ze mniejszy byłby też problem wtedy gdyby spaliniak był mocniejszy niż jest.
-
Omoda 9 super hybrid
"Problem nie dotyczy tylko chińskich marek. W Mitsubishi Outlanderze PHEV zauważyłem podobną reakcję" i japońskiego podejscia też
-
Omoda 9 super hybrid
Temu to sie chyba nic nie zepsuło, po prostu nie rozumie specyfiki PHEV
-
Fajny EV
W pełni rozumiem, ale czemu ja tyle pisze o tym samochodzie. Normalnie koncerny maja taka strategie ze niższe modele maja ubogie wyposażenie, gorsze materiały, ze jak chcemy coś wiecej w wyposazeniu pozostaja nam blisko 5 - metrowe krążowniki. standardowo dobre materiały i wyposażenie zarezerwowane normalnie tylko dla najwyższych modeli. W tym, przypadku mozna mieć bajery jak matrixy i wentylowane fotele z pamiecią za 70 koła. Nikt inny w tak tanich modelach takich rzeczy nie oferuje, dlatego ten model jest wyjątkowy Natomiast to ze 99,9% ludzi boi sie wywalić kase na chińską niewiadomą to absolutnie normalne.
-
Fajny EV
Ok, dla Ciebie nie, dla innych tak. Jasne ze nie ma samochodu który przypasuje każdemu. Gdyby tak było sprzedawąłby sie jeden model na całym swiecie Ale z czym sie nie zgadasz? Samochó najwiecej traci na wartosci w pierwszym roku, drugie miejsce zajmuje rok drugi, trzecie trzeci i tak dalej, wiec im dłuzej trzymasz tym w każdym kolejnym roku masz mniejsza utratę wartości. Jasne ze ktoś moze dać przykład ze kupił przed pandemia i sprzedał po kilku latach bez straty (sam tak i przyadek miałem) ale to był wyjątkowy okres wzrostu cen. Normalnie wszystko wyglada tak ze im dłuzej trzymamy tym wolniej zaczyna tracić wartość, a po powiedzmy 30-40 latach moze wręcz zacząc zyskiwac jako zabytek
-
Fajny EV
Jeśli wyjdzie taniej niż yariska (drugie taniej jeśli masz dostep do wtyczki) a do tego zdecydowanie wygodniej, to czemu nie? Sam od niedawna mam fotel z pamiecia i to rewelacyjna sprawa, wsiadasz wciskasz guzik i wszystko sie ustawia pod Ciebie. Mam nawet inne ustawienia na miasto a inne w trasę No to tym pojeździsz 15 lat. Skoro się przejmujesz wartością to ważne jest by zmieniac samochody jak najrzadziej, wtedy najmniej tracisz na utracie wartosci.
-
Fajny EV
Jest szansa ze będzie Cie kosztował jakies 70tys. Potraktuj go jako "miejski wóz roboczy" nie przejmując się ile jest wart. Ma fotel podgrzewany, wentylowany i przede wszystkim z pamięcią więc każdy członek rodziny może wsiaść i pojechać komfortowo na miasto załatwić sprawy. Jak zwykle pozostaje pytanie jak z trwałościa i awaryjnością
-
Fajny EV
Od premiery modelu do marca 2025 r. Dongfeng BOX wyeksportował ponad 12 000 sztuk do ponad 40 krajów W pierwszej połowie 2025 r. sprzedaż przekroczyła dwa miesiące z rzędu > 10 000 egzemplarzy miesięcznie . W Holandii BOX szybko zajął pierwsze miejsce wśród chińskich marek EV — w styczniu 2025 dostarczono tam prawie 300 egzemplarzy . W Łotwie model zdobył już 10 % udziału w segmencie chińskich EV . W Norwegii – sprzedano ponad 100 sztuk już w pierwszym miesiącu obecności w grudniu 2024 chinaevs.org. W Czechach stał się jednym z najczęściej wybieranych modeli w segmencie kompaktowych EV .
-
Fajny EV
No ale renault 5 za 110 koła to ma LED-matrixy, kamery 360, fotele elektryczne z pamiecia, podgrzewane i wentylowane, bezramkowe szyby, ambiente, automatyczne wysuwanie klamek po zbliżeniu itp? Także "meh" wobec tego francuskiego "golasa"
-
Zmiana auta
Clio podobno liderem jeśli chodzi o komfort i wyciszenie w segmencie B (moze tylko Polo lepsze ale 100 koła kosztuje!) wiec w zasadzie nie ma juz lepszych "B" Do tego w gazie, no i podoba sie kobietom - więc nieźle spełnia wymagania.
-
Zmiana auta
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-clio-ID6HtzjK.html
- Fajny EV
- Fajny EV
-
Omoda 9 super hybrid
Żeby to było naprawdę wygodne to oba samochody powinny mieć mieć fotel w elektryce z pamięcią ustawień, wtedy mozna je łatwo wymiennie stosowac w zależnosci od potrzeb.
-
Fajny EV
Ogarniałem troche ostatnio te małe EV co wchodza na rynek i choć w świadomosci Polaków na prowadzenie zdecydowanie wysunął się Byd Surf to moim zdaniem rzadzi mało jeszcze rozpoznawalny Dongfeng Box, kosztuej 100 koła czyli tyle co średni Surf, ale porównując z najdroższym surfem za 110 k to ma dodatkowo: - automatyczna klima zamiast manualnej - fotel nie tylko podgrzewany ale też wentylowany - fotel elektryczny z pamięcią ustawień - Led-y, a w zasadzie to matrycowe LED-y gdzie Surf nawet podstawowych LED-ów nie ma - bezramkowe szyby (tu nie jestem pewien czy to zaleta ale wiadomo ze jest wyzej wyceniane przez producentów) - lepiej wykończona kabina - w Surfie nie narzekaja na komfort i wyciszenie (jak na tą klasę) ale Dongfeng w obu tematach lepszy - ambiente w 32 kolorach jak ktoś lubi Wady to gorszy infotaiment, za jasne ekrany nocą i przede wszystkim wyraźnie słabszy silnik bo robi 12,5 do setki zamiast 9. Mimo wszystko wyposażenie takie ze nie znajdziemy spaliniaka w takimi bajerami w tej cenie.
-
Powrót do spaliniaka?
Jeden z pierwszych silników spalinowych miał 80 litrów pojemnosci i 3KM. Ciekawe czy Ci co dostali 20 litrowe silniki kpili zamiast "karton mleka" to "ledwie wiadro wody".
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Chińczyki to cwaniaki i naciągacze, bez dwóch zdań, ale są w tym nacigactwie prosci jak dzieciaki, nie to co USA czy Europa zachodnia, dla któych cwaniactwo i kombinacje to zaaawansowana inżyniera (diesel gate) Budżetu im nie braknie, główna nadzieja UE to obrabianie chinczykom tyłka w mediach, plus sankcje typu cła.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
No gdzie napisałem ze chiny mi sie podobaja? Jedyne co to staje okoniem jak ktoś pisze bzdury o chinach, tak samo jak stawałem okoniem całe życie wobec "a Janek jest głupi" bo czesto zarzuty wobec Chin ten rodzaj argumentacji przyjmują No tak, w Rosji i w Chinach taniego internetu nie maja, internet jest tylko w UE: P Mam być za to UE wdzieczny i pisac pierdoły o chińczykach, tak jak UE oczekuje - w podziekowaniu znaczy, tak jak Pani Krysia w podziekowaniu za bombonierkę przesuwa znajomych w kolejce do lekarza na lepsze terminy. Niestety to kolejny rodzaj mentalnosci który mi nie odpowiada, liczy się prawda i fakty a nie sympatie, w tym przypadku wobec UE
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Nie napisałem nigdzie ze mi sie Chiny podobaja. Nie lubie tej plemiennej mentalnosci w której ludzie dziela wszystko na dwie kategorie, dobre i złe albo białe i czarne. I potem dla nich wszystko co zrobi PIS jest złe/dobre, albo wszystko co zrobi PO jest złe/dobre. To jest żałosne kibolstwo. Nie mam żadnego problemu z tym ze mieszkam i chcę mieszkac w Polsce a jednocześnie doceniać osiągnięcia chińczyków, bo "cesarzowi co cesarskie, a bogu co boskie". Mimo ze Putin jest naszym wrogiem to jeśli jutro Putin skoczy w dal 10 metrów to zachwyce się jego możliwosciami skakania w dal, ale nie będzie to oznaczac ze chcę wyemigrowac do Rosji, nie będzie to też oznaczac ze jestem fanem Putina i Rosji. To będzie po prostu dostrzeżenie faktu i jego uznanie. Jeśli ktoś nie umie uznać faktu jest po prostu głupi i nieuczciwy nawet wobec siebie Niektórzy maja z tym problem, by oddzielic fakty od własnych sympatii, jeśli ktoś nie lubi chin to nie chce uznać faktów ze te Chiny coś potrafią zrobić. Jeśli lubi USA to dla niego wszystko co zrobi i co sie dzieje w USA jest dobre. To jest odmiana kibolstwa politycznego lub sportowego w którym są "nasi" oraz "wróg" - to rodzaj podejscia jakim sie nasz gatunek kierował przez większosc swojego istnienia i nie wszystkim z głowy to podejscie wywietrzało. Normalnym jest nie lubic chin, a jednoczesnie uznać - o chińczyki zrobiły fajnego schodołaza, a nienormalnym, wysyałać wszystkich który to docenia do chinskich obozów - to jest powiedzmy "neandertalizm" Siedze w Polsce nie w UE, jak bylismy w Układzie Warszawskim tez siedziałem w Polsce i jeśli wrócimy do układu Warszawskiego nadal w Polsce bede siedział, co nie przeszkodzi mi zachwycać się amerykańskim programem ksiezycowym Apollo oraz doceniac jak szybko rozwinęły się chiny. Mozna jedno i drugie choc wiem ze dla kibolskiej mentalnosci to nie do pomyslenia. Trolling to jest uwazanie ze ludzie co kupili chińskie samochody powinni jechac do Chin skoro im sie ta chińszczyzna podoba. Sam siebie wyslij do chin skoro przecież używasz na co dzień masy chińskiego sprzetu, nie wiem czemu to akurat samochody maja sie tylko liczyć Nie opłaca sie sprzedawac rocznych samochodów, a ktoś kto kupuje chińczyszcznę patrzy obecnie na aspekt "jakosciowo/finansowy" wiec to byłaby sprzeczność. Chińczyka sie wybiera dlatego ze jest tani jak na to co oferuje a nie za to ze jest dużo lepszy. W dodataku skode wziałem min. dlatego ze do wszystkiego ma fizyczne przyciski a do tego żadnych brzęczyków i chyba bede w niej długo siedział bo raczej ciezko bedzie znaleźc coś takiego również u chińczyków za kilka lat jak bede chciał nowego samochodu. p.s. Choć daje słowo ze gdybym kupował rok później samochód na pewno rozważyłbym MG ZS Hybrid ze względu na napęd który mozna miec za 100 koła - hybryda za te pieniadze moze by mi jakoś wytłumaczyła brak fizycznego panelu, przez ten brak chińczyk byłby gorszy, ale za to wyraźnie tańszy.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Nigdy sie nie chciałem przeprowadzac z Polski, ani do Niemiec, ani do tego raju w USA, czemu wiec miałbym chcieć przeprowadzic sie do chin? Czy znasz kogokolwiek kto przeprowadził sie do jakiegos kraju "bo jest bardziej innowacyjny"?