Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zenek111

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zenek111

  1. zenek111 odpowiedział sdss na temat - Motokącik
    Wymiarami blizej do ID.4, a jak sie zna skode to przestronnością kabiny moze te ID.4 przegonic
  2. Dobra dobra, tak robią prawie wszyscy, tylko moze KIA popełniła ten błąd, że zapisała to otwartym tekstem zamiast nieformalnych ustaleń
  3. Chyba wszyscy maja to w mailach, to o co ściga UKOiK to w sumie ściganie chyba jakby za franczyzę: "Istota systemu polega na tym, że franczyzodawca nadaje swoim poszczególnym franczyzobiorcom prawo oraz nakłada na nich obowiązek prowadzenia działalności zgodnie z jego koncepcją. W ramach umowy sporządzonej na piśmie oraz w zamian za bezpośrednie lub pośrednie świadczenia finansowe uprawnienie to upoważnia indywidualnego franczyzobiorcę do korzystania ze znaku towarowego franczyzodawcy (marki), metod prowadzenia działalności gospodarczej, wiedzy technicznej, systemów postępowania i innych praw własności intelektualnej lub przemysłowej, a także do korzystania ze stałej pomocy handlowej i technicznej franczyzodawcy." https://pl.wikipedia.org/wiki/Franczyza
  4. Takie Pepsi czy Coca-Cola i wiele innych firm robi to samo, też wymagają cen minimalnych na swoje produkty i są tą ceny z ze znacznie wyższymi marżami niż na samochodach. Sam kupowałem jesienią 2020 na szybko samochód i padło na Kię Rio, bo była tańsza niż konkurenci. Trudno mi zrozumieć czemu karają Kia a nie innych
  5. To nie byłby problem, bo można sobie kupić ogórki u innego rolnika. Mam wrażenie ze UOKiK nie zdaje sobie sprawy jak działa biznes samochodowy, jak sprawdza inne marki to większe kwiatki znajdą niż to ze KIA ustaliła ceny minimalne, szczególnie ze w tamtym czasie byli raczej jedną z tańszych marek na rynku
  6. Czyli (chyba wbrew wyobrażeniom większości w tym moim) przecietny mieszkaniec Pekinu żyje podobnie jak przeciętny mieszkaniec Warszawy, a nawet lepiej. Na pewno łatwiej kupic mu samochód
  7. Powiedziałbym ze w Europie lepiej żyć nawet niż w USA, mimo ze USA bogatsze. Ten europejski styl życia został stworzony po II wojnie światowej jednak od pewnego momentu zaczął zostać rozmieniany na drobne. Pogarsza się i system w którym funkcjonujemy, a i realia związane z gospodarką zaczynaj trzeszczeć. Wszystkie negatywne zmiany są spoodowane nie racjonalnymi przesłankami tylko ideologicznymi. Tak więc skoro Adolf proponował czytośc rasową to Niemcy by udowodnić jak bardo się zmienili w zamian wprowadzili ideologię "multikulti". Skoro Adolf chciał czarnych i innych nie białych traktowac jak podludzi, to Niemcy chcieli udowodnić jak bardzo ich kochaja fundujac wczasy do końca życia u siebie. To w tematach społecznych. W tematach gospodarczych to skoro zdarzyła się katastrofa jądrowa w zsrr i Japonii to Niemcy pokazują jak bardzo oni do tej katastrofy nie dopuszczą rezygnując z atomu, i tak dalej. Tak więc problem nie jest chwila obecna, problemem jest w jakim kierunku zmierzamy. Gospodarczo Europa jest w stagnacji i w stosunku do Chin i w stosunku do USA. To co powoduje ze wciąż w Europie jest tak fajnie to spuścizna wcześniejszego rozwoju gospodarczego oraz ... rozwiązań socjalnych mających swoje pierwowzory zaczerpnięte z komuny. p.s. Dziś PKB Europy to 18% PKB światowego. 30 lat temu to było 25% PKB światowego, ten udział w PKB swiatowym dla nas cały czas maleje, a w chinach cały czas rośnie. https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/europa-musi-byc-bardziej-konkurencyjna/
  8. Dużo lepszy od PKB jest parytet siły nabywczej, czyli PKB uwzględniajace ceny: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/poziom-zycia-polakow-portugalia-zostala-z-tylu-a-hiszpania-coraz-blizej/gn9m4k8 No i jak się weźmie nie tylko chińskie PKB, ale własnie uwzględni ze oni za dolara w chinach kupia znacznie wiecej niż my, to się okaze ze mimo niskiego PKB na łebka ich PPP jest znacznie wyższe
  9. No i to powinno kończyć temat chińskich dopłat do elektryków. Europa sprzedaje ID3 za 70K i ma pretensje do chińczyków ze sprzedaja MG4 za 125k i ze niby by ta cene uzyskac to państwo musi dopłacać, zart jakiś.
  10. Ale te oficjalne artykuły i reportaze są tyle warte co reportaże PIS o PO, albo reportaże PO o PIS. Wiadomo jakie maja nastawienie włądze, wiadomo jaka jest linia wobec chin (zgodna z linia amerykańską) i wiadomo co w tych reportazach będzie. Jedyne co moim zdaniem ma sens w tej sytuacji to oglądanie filmów Polaków którzy jeźdżą po całym swiecie w tym po chinach i przekazujących swoje wrażenia. Oni są najbardziej obiektywni. W sumie najwięcej wiedzą o chinach Polacy mieszkajacy tam od lat, tyle ze im niektórzy zarzucaja ze przesiąkli chinami i przestali być obiektywni. Sam tego zarzutu nie rozumiem, bo my przesiakamy kulturą USA i tak samo tracimy obiektywizm, ale tu nie jest to żadnym problemem Jeden z kanałów o życiu w chinach prowadzi niejaka Weronika Truszczyńska a ponizej jej przykładowy film (z przed 7 lat) to takie filmy pokazują jak jest/było naprawdę, a nie "oficjalne" artykuły
  11. Ale skąd wiemy o tej inwigilacji? Czemu chińczycy nie zinwigilowali Polaka co im po miescie jeździ ponad 150 km/h? W Polsce by mu za to zabrano prawo jazdy, w USA trafiłby do więzienia (w niektórych stanach trafia sie do kicia za przekroczenie o 50km/h) a w chinach jeździ tyle i mimo ze kamery na pewno rejestrują te wyczyny to gość się śmieje i jeździ sobie tak dalej. (co jest karygodne a mu uchodzi na sucho w "zamordystycznym" kraju gdzie w "demokratycznych" by go szybko do parteru sprowadzono) Jak to pasuje do tezy do tej strasznej inwigilacji? U nas przedstawiano w mediach chiński "social credit system" jako pełne zniewolenie, ale okazuje sie ze media znów nakłamały. Jak komuś cięzko słuchac przez 1,5godziny niech zacznie od komentarzy
  12. Nie wiem co to ma wspólnego z tematem? No ale jak chcesz zmienić temat to co wiesz o życiu w chinach? Pewnie niewiele tak jak ja, nasza opinia o życiu tam jest pochodną dziennikarskich bzdur i nie ma nic wspólnego z realiami. Pozostajac w tematyce samochodowej tak wyglada życie w chinach realnie: Pomijając wrażenia jakie daje samochó to gośc jeździ w miescie 150km/h i się śmieje, a przecież zgodnie z tym co wiemy o chinach powinien zostac schytany przez policję i osadzony w jakichś kazamatach dożywotnio. Powinien być przerażony jak przekroczy 60km/h no a on się śmieje przy 150km/h. Drugi gość w godzinach pracy wychodzi ze swojego biura, czyli z naszgo punktu widzenia miejsca kaźni i razem z tym od "150km/h" się dobrze bawi choć przeciez powinien karnie zapierdzielac od rana do wieczora za miskę ryżu. Czy te wnioski "okołosamochodowe" pasują do tego co wiemy o chinach? No zupełnie nie pasują, są zupłenym przciwieństwem, więc pytasz o coś o czym obaj nie mamy pojecia. W kazdym razie jeden z tych panów mówi ze jest szczęśliwy, o zgrozo szczęśliwy żyjąc w chinach A trochę dalej od samochodów to jak wyglada życie w chinach z punktu widzenia podrózników i o zgrozo - według nich tez jest raczej fajnie:
  13. Smartfony chińskie są "jeszcze bardziej tańsze" niż samochody. Kosiarki, spawarki, suszarki również. Skoro chiny dopłacaja do samochodów by je mieć o około 30% taniej, to znaczy ze do kosiarek, spawarek suszarek dopłacaja jeszcze wiecej bo one są tańsze o 50% i więcej! Na czym w takim razie Chiny zarabiaja skoro do wszystkiego dopłacają? Coś tu nie gra?🤔 - tak wyglada pierwsza wersja No chyba ze zamiast medialnych nagłówków użyjemy rozumku i pójdziemy w druga stronę, skoro spawarki, kosiarki i suszarki mogą być o ponad połowę tańsze od wyrobów europejskich i chińczycy na nich zarabiają, to tak samo samochody mogą być tańsze o 50% i chińczycy też na nich zarobią. Jakim cudem? Ano takim ze płace w ich fabrykach wciaz są kilkukrotnie niższe niż w fabrykach niemieckich, prad jest ze 3 razy tańszy, stal jest ze 3 razy tańsza, więc da sie z tego sklecić samochód o połowe tańszy - oto druga wersja Która wersję wybieramy? Pierwszą wersję wybieraja oficjele na stanowiskach którzy musza uzasadnić jakoś porazke do której prowadza Europe, "to nie my jesteśmy winni i nasze zielone regulacje, winni sa chińczycy bo dopłacają!" - fajna wymówka i zgodnie z doktryną Kurskiego jak widac działa p.s. Zauważcie po jakich cenach sprzedaja swoje samochody produkowane w chinach koncerny europejskie, one przez to ze produkowane w chinach też sa tańsze o 30%, no to europejczycy w chinach moga wyprodukowac taniej a chińczycy nie?
  14. Robili solidnie, a sprzedawali tanio. Jak Toyota oszczedza na wygłuszeniu i zabezpieczeniu antykorozyjnym. a mimo to sprzedaje drogo to wychodzi na swoje.
  15. A czemu? To jest "amerykańska kultura" czyli ubaw z "dymania klienta": "Ten list wywołał w Stanach Zjednoczonych burzę. Jeden z najważniejszych dyrektorów amerykańskiego banku Goldman Sachs, Greg Smith, postanowił odejść z pracy. W tym celu napisał gorzki list do dziennika "New York Times". Ujawnił w nim, że klientów nazywa się muppetami, a najważniejszym celem jest wyciągnięcie z nich pieniędzy. ... Zarzucił szefom Goldman Sachs, że promują wśród pracowników chciwość i wyciąganie od klientów jak największych pieniędzy. Robi mi się niedobrze, gdy słyszę, jak bezdusznie mówi się o dojeniu klientów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy słyszałem pięciu dyrektorów zarządzających, którzy nazywali swoich klientów muppetami, czasem nawet w służbowych mailach - napisał." https://gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/383198,skandal-w-goldman-sachs-dyrektor-odchodzi-z-banku-i-zdradza-ze-pracownicy-nazywaja-klientow-muppetami.html Dodam jeszcze ze jakiś amerykański bank (mozliwe ze też Goldman, nie pamietam) potrafił namawiac klientów na inwestowanie w srebro, po czym za pieniadze tych klientów obstawiał srebro na krótko, a wiec zajmował pozycje przeciwko swoim klientom Info o Tesli wyszło od Agencji Reutera, a więc to nie zaden sensacyjny "noname", to po prostu ameryka.
  16. To też nie ja pisałem ale słyszałem o czymś takim: "Jest ciąg dalszy sprawy dotyczącej zawyżania zasięgów samochodów marki Tesla. Jak wynika z dochodzenia przeprowadzonego przez agencję Reutera, amerykańska firma miała nawet specjalny, tajny zespół, którego zadaniem było odrzucanie skarg klientów. ... Agencja Reutera podaje, że wspomniany zespół został utworzony specjalnie w celu utrudnienia zgłaszania reklamacji przez klientów. Pracownicy zostali poinstruowani, by w momencie wystąpienia jakichkolwiek trudności przy próbie kontaktu z poszkodowanym właścicielem, z automatu uznawać skargę za "zamkniętą". ... Rzekomo zespół miał odpowiadać za zamykanie nawet kilkuset takich spraw w tygodniu, a każda "odrzucona" reklamacja miała być uczczona aplauzem współpracowników i uderzeniem w metalowy ksylofon. Menedżerowie mieli chwalić takie działania i podkreślać, że każda odrzucona skarga to oszczędność rzędu 1000 dolarów." https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-tesla-oszukiwala-z-zasiegiem-mial-powstac-nawet-zespol-do-od,nId,6929872
  17. No to prosze wklejajacie takie z sensem, bo w tym gośc z wyzyłowanego silnika zrobił jeszcze bardziej wyzyłowany i narzeka ze po juz 4 latach (sic!) coś się posypało. Można sie tylko domyślać jak on jeździł tym golfem. Bym powiedział ze to świetny dowód ze nawet jak sie wariat do silnika dorwie to on i tak 4 lata pojeździ
  18. No bez jaj, 300KM podkręcone przez właściciela dodatkowo i do kogo on ma pretensje?
  19. Wbrew pozorom stal jakiej kiedyś używano była lepsza, w sensie bardziej antykorozyjna niż dzisiejsza, bo kapitalizm jeszcze nie nauczył takiego cięcia kosztów jak dziś.
  20. https://elektrowoz.pl/auta/prezes-forda-zaskoczony-po-przejazdzce-chinskim-samochodem-oni-sa-przed-nami/
  21. "Paradoks Moraveca – odkrycie z dziedziny sztucznej inteligencji i robotyki, mówiące, że wbrew tradycyjnym przeświadczeniom, wysokopoziomowe rozumowanie wymaga niewielkiej mocy obliczeniowej, natomiast niskopoziomowa percepcja i zdolności motoryczne wymagają olbrzymiej mocy obliczeniowej. .... Główną lekcją, wyniesioną z trzydziestu pięciu lat badań nad SI jest to, że trudne problemy są łatwe, a łatwe problemy są trudne. Umysłowe zdolności czterolatka, które uważamy za oczywiste – rozpoznanie twarzy, podniesienie ołówka, przejście przez pokój – faktycznie rozwiązują jedne z najtrudniejszych inżynieryjnych problemów... Gdy pojawi się nowa generacja inteligentnych urządzeń, to analitycy giełdowi, inżynierowie i ławnicy sądowi mogą zostać zastąpieni maszynami. Ogrodnicy, recepcjoniści i kucharze są bezpieczni w najbliższych dekadach." https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Moraveca "Możliwym wytłumaczeniem paradoksu, podanym przez Moraveca, jest teoria ewolucji. Wszystkie ludzkie umiejętności są oparte na biologii i wykorzystują maszynerię powstałą w procesie selekcji naturalnej. Przez miliony lat selekcja naturalna faworyzowała ulepszenia i optymalizacje w organizmie. Im starsza jest jakaś umiejętność, tym więcej czasu trwało to ulepszanie. Myślenie abstrakcyjne pojawiło się bardzo niedawno i w konsekwencji nie powinniśmy oczekiwać, żeby jego implementacja była szczególnie efektywna W ośrodkach zmysłowych i motorycznych ludzkiego mózgu zakodowane jest miliard lat doświadczenia o naturze świata i o tym, jak w nim przetrwać. Świadomy proces, który nazywamy myśleniem jest, według mnie, cieniutką warstewką ludzkich myśli, efektywną tylko dzięki wsparciu o wiele starszej i o wiele potężniejszej, choć zwykle nieuświadomionej, wiedzy motorycznej. Jesteśmy wszyscy wybitnymi olimpijczykami w dziedzinie percepcji i zdolności motorycznych, tak dobrymi, że trudne zadania wydają nam się łatwe. Myśl abstrakcyjna jednak jest nową zdolnością, być może młodszą niż 100 tys. lat. Nie opanowaliśmy jej jeszcze dobrze. Nie jest ona sama z siebie wcale trudna – tylko taka się wydaje, gdy my ją wykonujemy"
  22. Dla nas istotne tylko by ta fabryka czy tam montownia BYD-a powstała w Polsce. Nie ma dla nas znaczenia czy światem rzadzą Chiny czy USA, wazne byśmy byli beneficjentem przetasowań, albo żebyśmy choć na tych zmianach nie stracili, jak fabryki VW w Polsce zamienią fabryki BYD-a, nam nic nie będzie. Co najwyżej Niemcy zaczną do nas na szparagi przyjeżdżąc. Kłopoty Niemiec nie musza oznaczać naszych kłopotów, mogą ale nie muszą. Te ich kłopoty mogą być nasza szansą jeśli potraktujemy chińczyków jak szanse a nie jak zagrożenie.
  23. Najbardziej przestrzelono transformację energetyczną. Dziś już mało kto pamięta, ale ta transformacja obiecywała prąd za darmo. Takie tematy jak ekologia dołaczyły później, pierwszą "marchewką" był prąd za darmo. Budowano te wiatraki i panele w niemczech z myślą ze dzięki nim uzyska sie przewagę konkurencyjną nad tymi co używaja węgla i ropy (co się przecież skończą) a my będziemy mieli za darmo energię ze słoneczka - taki był zamysł. Dodatkowym było to ze w przyszłosci Europa bedzie całemu światu sprzedawac te panele i wiatraki. W Polsce chyba z 10 lat temu ludzi namawiano na stałe taryfy na ceny prądu (zamrożenie ceny) bo u nas zaczynał się boom na panele i zakładano ze ceny prądu będą tylko spadac - jeszcze wtedy ludzie podejmujacy decyzję na wysokich stanowiskach wierzyli ze lada moment ceny prądu tylko w dół. Teraz już tego nie ma, teraz juz chodzi o ekologię, cele klimatyczne itp., pierwotne założenie zostało zapomniane, tyle ze jego odrzucenie oznacza porażke. Nie spełnił sie ani prad zadarmo, nie spełnił sie eksport paneli i wiatraków bo chińczycy robia taniej Transformacja okazała się porażką zanim sie dokonała i Europa zaczyna ponosić konsekwencje tej porażki, a zmiana celów nie zamieni jej w zwycięstwo. To tylko udawanie przez tych co podejmowali tą decyzję ze jesteśmy "na ścieżce i na kursie"
  24. No to proszę: "Od początku inwazji Rosji na Ukrainę zginęło ponad 9 tys. cywilów, a blisko 16 tys. zostało rannych - poinformowało na swojej stronie internetowej Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR)." https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/8748973,onz-podalo-liczby-cywilow-ktorzy-zostali-zabici-i-ranni-w-wyniku-rosy.html Niestety padamy ofiarami propagandy ale nie rosyjskiej tylko tej drugiej, rosyjska nie ma do nas dostępu, ta druga strona urabia nas od kilkudziesicu lat, tak jak propaganda zsrr urabiała nas w PRL.
  25. Masz rację, absolutnie nie ma porównania: "W wyniku wojny w Iraku poniosło śmierć 655.000 cywilnych Irakijczyków - oceniają naukowcy z Bloomberg School of Public Health Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. ..... Ta sama grupa podała w 2004 r., że w pierwszych 18 miesiącach po inwazji zginęło około 100.000 osób cywilnych." https://www.money.pl/gospodarka/polityka/artykul/cena;wojny;w;iraku;-;smierc;600;tysiecy;cywilow,90,0,192090.html

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.