Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

LPG. Zakładać czy nie?

Featured Replies

Napisano

witam

Od jakiegoś czasu coraz więcej myslę o tym żeby założyć instalacje LPG. Są 2 rzeczy które mnie skłaniaja do tego: 1. Cena benzyny i dalszy jej wzrost. 2. w najbliższej przyszłości będe więcej kilometrów kręcił.

tylko jest jeden problem. Czy cena gazu nie pójdzie w górę? Podobno pisali coś w Rzeczpospolitej że myślą w naszym kochanym rządzie o jakiejs sporej akcyzie na gaz. Cena gazu ma wynosić 2,5 - 3 zł. W takim przypadku niezbyt opłacalna staje się przeróbka na gaz.

Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

Napisano

> Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

Pomyśl ile chcesz jeszcze lat tym autem pojeździć, ile w roku zrobić km i zasymuluj w związku z tym, ile zaoszczedzisz kasiorki rocznie przy różnych cenach gazu.

Samo wyjdzie, czy się opłaca smile.gif

Napisano

wszystko zalezy od tego ile jezdzisz autem. policz za ile czasu ci sie takowa instalacja zwróci i sam sobie odpowiedz na pytanie wink.gif

ps. dopóki róznica wynosi <2zł to sie opłaca ok.gif

Napisano

Podobno

> pisali coś w Rzeczpospolitej że myślą w naszym kochanym rządzie

> o jakiejs sporej akcyzie na gaz. Cena gazu ma wynosić 2,5 - 3

> zł.

O akcyzie na gaz słychać chyba co rok i jakoś jeszcze nikomu (na szczęście) nie udało się jej wprowadzić. IMHO kolejna plotka

Napisano

> Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

Jeśli jeździsz w miarę sporo, każdy dzień zastanawiania się to parę Pln'ów straty.Zależy o jakiej instalacji myślisz- sekwencyjnej czy "normalnej".

Napisano

> witam

> Od jakiegoś czasu coraz więcej myslę o tym żeby założyć instalacje

> LPG. Są 2 rzeczy które mnie skłaniaja do tego: 1. Cena benzyny i

> dalszy jej wzrost. 2. w najbliższej przyszłości będe więcej

> kilometrów kręcił.

> tylko jest jeden problem. Czy cena gazu nie pójdzie w górę? Podobno

> pisali coś w Rzeczpospolitej że myślą w naszym kochanym rządzie

> o jakiejs sporej akcyzie na gaz. Cena gazu ma wynosić 2,5 - 3

> zł. W takim przypadku niezbyt opłacalna staje się przeróbka na

> gaz.

> Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

Toś zaczął.... znowu sie wywiąże dyskusja jak cholera pewnie smile.gif

Jeśli o mnie chodzi, to wolalem zmienic auto na oszczedniejsze w zużyciu benzynki, zamiast babrać się z gazem - ale to już moja prywatna opinia, ze którą zaraz zostanę powieszony przez zwolenników LPG smile.gif

Dla mnie LPG to duzo wieksze prawdopodobienstwo (ale nie 100%, wiec moze byc, ze bedziesz z tym szczesliwy!) klopotów. A po co sobie kłopotów szukać?

Napisano

Jezdze na LPG od 4 lat.

Robie okolo 20-30 tys km rocznie.

W tym okresie przynajmniej kilka razy do roku straszono podwyzkami cen gazu. Jednak jakichs drastycznych wzrostow cen gazu ciagle nie widac.

Cena gazu oscylowala miedzy 1.30zl do 2.30zl. Przyjmijmy srednio 1.8zl.

Cene benzyny przyjmijmy srednio 3.8zl. w tym okresie.

Srednie spalanie gazu 10 litrow.

Srednie spalanie benzyny 8litrow.

W sumie przez te 4 lata zrobilem ze 100tys km.

Spalilem 10tys litrow gazu, co kosztowalo srednio 18000 zl.

Benzyny bym spalil 8tys litrow benzyny, co by srednio kosztowalo 30400zl.

Jesli jeszcze doliczyc koszt serwisowania instalacji gazowej oraz wiekszy kosz przegloadow rejestracyjnych przez te 4 lata (okolo 400zl) to roznica wychodzi dokladnie 12 tys. zl.

Instalacja kosztowala mnie 2tys. zl.

W ciagu 4 lat zaoszczedzone 10 tys. zl.

IMHO oplacalo sie.

A jak bedzie przez kolejne 4 lata, ciezko powiedziec.

Napisano

z ostatnich wiadomosci wynika ze akcyza w gore nie pojdzie ale roznie moze byc

gaz zalozyc sie oplaca ale jeszcze bardziej oplaca sie kupienie auta z gazem

Napisano

> jeszcze bardziej oplaca sie kupienie auta

To najgorsze co można zrobić - ludzie sępią każde 5 złotych i montują takie wynalazki, że głowa mała. sick.gif

Napisano

> Toś zaczął.... znowu sie wywiąże dyskusja jak cholera pewnie

> Jeśli o mnie chodzi, to wolalem zmienic auto na oszczedniejsze w

> zużyciu benzynki, zamiast babrać się z gazem - ale to już moja

> prywatna opinia, ze którą zaraz zostanę powieszony przez

> zwolenników LPG

> Dla mnie LPG to duzo wieksze prawdopodobienstwo (ale nie 100%, wiec

> moze byc, ze bedziesz z tym szczesliwy!) klopotów. A po co sobie

> kłopotów szukać?

Ja Cię rozumiem, bo znam kilka osób, które samo kłopoty z LPG mieli. Za to ja bardzo sobie chwalę. Jeżdżę dużo (przez ostatni rok prawie 40kkm), a gaz jest jak na razie najtańszym paliwem. Nigdy nie miałem problemów więc polecam, szczególnie jeśli się dużo jeździ i nie chce zmieniać autka (np. na diesla). Są 3 podstawowe warunki:

1. auto musi być w 100% sprawne

2. na instalacji się nie oszczędza (każdą zaoszczędzoną złotówkę zapłaci się kilka razy)

3. gazownik musi być na prawdę dobry, znać się na tym co robi.

Dobrze jest też troszkę się orientować w temacie, co by nie dać się wyr...

Jeśli chce Kolega gazować tą astrę, to spokojnie wystarczy IIgeneracja (porządny parownik+sterownik, polecam bingo-M).

Pozdrawiam

Napisano

> Jezdze na LPG od 4 lat.

> Robie okolo 20-30 tys km rocznie.

> W tym okresie przynajmniej kilka razy do roku straszono podwyzkami

> cen gazu. Jednak jakichs drastycznych wzrostow cen gazu ciagle

> nie widac.

> Cena gazu oscylowala miedzy 1.30zl do 2.30zl. Przyjmijmy srednio

> 1.8zl.

> Cene benzyny przyjmijmy srednio 3.8zl. w tym okresie.

> Srednie spalanie gazu 10 litrow.

> Srednie spalanie benzyny 8litrow.

> W sumie przez te 4 lata zrobilem ze 100tys km.

> Spalilem 10tys litrow gazu, co kosztowalo srednio 18000 zl.

> Benzyny bym spalil 8tys litrow benzyny, co by srednio kosztowalo

> 30400zl.

> Jesli jeszcze doliczyc koszt serwisowania instalacji gazowej oraz

> wiekszy kosz przegloadow rejestracyjnych przez te 4 lata (okolo

> 400zl) to roznica wychodzi dokladnie 12 tys. zl.

> Instalacja kosztowala mnie 2tys. zl.

> W ciagu 4 lat zaoszczedzone 10 tys. zl.

> IMHO oplacalo sie.

> A jak bedzie przez kolejne 4 lata, ciezko powiedziec.

Zapomniałeś dodać koszty benzyny. Pewnie z 1-2 litry na 100 kilosów. smile.gif

Napisano

> To najgorsze co można zrobić - ludzie sępią każde 5 złotych i montują

> takie wynalazki, że głowa mała.

to zalezy. jesli kupujesz auto sprowadzone i gaz zakładał handlarz to masz racje, ale jesli to robił właściciel który długo na tym jezdził to nie widze minusów wink.gif

Napisano

> Zapomniałeś dodać koszty benzyny. Pewnie z 1-2 litry na 100 kilosów.

w starze 66?

Napisano

> To najgorsze co można zrobić - ludzie sępią każde 5 złotych i montują

> takie wynalazki, że głowa mała.

jak kupujesz auto to sprzedajacy daje ci wszystkie papiery wiec wiesz gdzie byl montowany gaz a to juz cos, jezeli nic nie daje to prosisz go o to , a jak gdzies zagubil albo cos kreci to wtedy masz racje lepiej sobie darowac

Napisano

> Zapomniałeś dodać koszty benzyny. Pewnie z 1-2 litry na 100 kilosów.

hmm.gif zalezy jak kto bedzie jezdzil tzn: ile kilometrow dziennie, bo im wiecej od odpalenia tym mniej benzyny straci w przeliczeniu na 100km

wogole chyba niemasz gazu i widze z gory niechec.

ja mam i sobie chwale, a jak przez jakis czas musialem jezdzic na benzynie to bylo dla mnie naprawde bardzo mocno odczuwalne

Napisano

najbardziej opłaca się kupić auto z gazem.

ale zakładaj zanim w wakacje bedzie bencynka po 5 zyla

Napisano

> To najgorsze co można zrobić - ludzie sępią każde 5 złotych i montują

> takie wynalazki, że głowa mała.

Bez przesady kupiłem auto z 7 letnia instalacją, na liczniku ponad 250 000km i nie było problemów wink.gif

Napisano

Mnie śmieszy jedna rzecz (nie mówię tego personalnie do Ciebie) - cześć z userów wkłada kupę kasy we wszelkiego rodzaju "zbędne" rzeczy, typu spojlery, brewki, progi, alufelgi, wszelkiego rodzaju przeróbki, sprzęt audio, etc., etc., a przy zakładaniu lpg "dzieli włos na czworo"... wink.gif

Ja założyłem i już - autem zamierzam jeszcze trochę pojeździć, ale nie liczyłem z łówkiem w ręku, ile mnie to będzie kosztowało. Miałem, wydałem i już - teraz jeżdżę taniej. Jakbym nie założył, to pewnie kasa by się rozeszła na jakieś pierdoły... biglaugh.gif

Ale to moja opinia - jak ktoś trzyma w większej syscyplinie budżet, to pewnie powinien policzyc. wink.gif

Napisano

> Mnie śmieszy jedna rzecz (nie mówię tego personalnie do Ciebie) -

> cześć z userów wkłada kupę kasy we wszelkiego rodzaju "zbędne"

> rzeczy, typu spojlery, brewki, progi, alufelgi, wszelkiego

> rodzaju przeróbki, sprzęt audio, etc., etc., a przy zakładaniu

> lpg "dzieli włos na czworo"...

> Ja założyłem i już - autem zamierzam jeszcze trochę pojeździć, ale

> nie liczyłem z łówkiem w ręku, ile mnie to będzie kosztowało.

> Miałem, wydałem i już - teraz jeżdżę taniej. Jakbym nie założył,

> to pewnie kasa by się rozeszła na jakieś pierdoły...

> Ale to moja opinia - jak ktoś trzyma w większej syscyplinie budżet,

> to pewnie powinien policzyc.

a mnie smieszy ze ktos kupuje sobie samochod z silnikiem np 3,0 ktory wiadomo ze bedzie spoooooro palil a pozniej psioczy o boze jak to duzo pali i zaklada do tego lpg......jak chce miec oszczednie niech sobie tico kupi a nie bierze samochod na ktory go nie stac.

Napisano

> a mnie smieszy ze ktos kupuje sobie samochod z silnikiem np 3,0 ktory

> wiadomo ze bedzie spoooooro palil a pozniej psioczy o boze jak

> to duzo pali i zaklada do tego lpg......jak chce miec oszczednie

> niech sobie tico kupi a nie bierze samochod na ktory go nie

> stac.

a mnie to nie śmieszy, jeśli można zaoszczędzić i to dlaczego tego nie zrobić? niewiem.gif

Napisano

Klopoty z gazem, moga zaczac sie od instalacji II generacji gdzie zaczyna sie ingerencja w centralke wtryskowo-zaplonowa. Gaziarze niestety oszczedzaja i montuja najtansza, najprymitywniejsza elektronike z nieodpowiednimi emulatorami. Ot co...

Napisano

> Klopoty z gazem, moga zaczac sie od instalacji II generacji gdzie

> zaczyna sie ingerencja w centralke wtryskowo-zaplonowa. Gaziarze

> niestety oszczedzaja i montuja najtansza, najprymitywniejsza

> elektronike z nieodpowiednimi emulatorami. Ot co...

możliwe ale nie zawsze

lanosa kupiliśm z przebiegiem 80000 po tygodniu założyliśmy gaz BRC za 1600zł i lanos ma teraz ponad 135000 przebiegu i oprócz przegladu i regulacji ca 15000 która kosztuje 30zł z wymianą filterka tylko raz trzebabyło jechać go wyregulować i raz na początku trzebabyło wymienić przeowdy WN

pozatym przed lanosem mieliśmy uno w którym była ząłożona instalacja również BRC z tym że I gen i oprócz początkowych problemów z wuregulowaniem nie było z nią problemów, założona była coś przy 40000km a samochód sprzedany przy 70000 kilku

wiec moze na gazie jakichć oszałamiających przebiegów nie zrobiłem ale jakoś nie było problemu ani w uno ani w lanosie niewiem.gif

wiec jakoś do gazu nie ma uprzedzeń

i myśle że to wszestko zależy jak sie uda ten gaz założyć grinser006.gif

Napisano

> niech sobie tico kupi a nie bierze samochod na ktory go nie

> stac.

no to ja jestem Panie chytry jak cholera bo nawet Ticolca zagazwoałem i powiem szczerze, że jazda we 2 osoby codziennie na trasie Rumia- Gdańsk Głowny-Rumia wynosiła mnie tyle samo co bilet na SKM smile.gif, ewentualne dodatkowe koszty częśtszych wymian oleju, regulacji instalki rekompensowały fakt, że zawsze miałem miejsce siedzące zlosnik.gifzlosnik.gif Jak dobrze przeliczyłem do koszt instalki przy tej pojemności silnika i jej "zaawansowaniu" technologicznym zwrócił sie po niecałym roku ok.gif

mój koleżka kilka razy w miesiącu za Odrę wyjeżdża gdzie Niemcom autka gazuje- przekrój marek i pojemności, że aż oczy od tego bolą 270751858-jezyk.gif

Napisano

Nie przerabiaj.

LPG to zło - szatan w czystej postaci.

Normalnie lakier zejdzie z nadwozia, powietrze bedzie uchodzic ze wszystkich kół.

zlosnik.gif

Napisano

> mój koleżka kilka razy w miesiącu za Odrę wyjeżdża gdzie Niemcom

> autka gazuje- przekrój marek i pojemności, że aż oczy od tego

> bolą

Dokładnie! To samo w Holandii - tylko, ze tam za instalację płaci się 2-3 tysiące euro. Ale za to jest zrobiona z naprawdę dobrych elementów, nie mówiąc o takich wynalazkach jak VI (!!) generacja, czyli wtrysk fazy ciekłej - żadnych reduktorów i takich pierdół. A potem.... w NL gaz jest tańszy od wody (tańszy niż w Polsce)!

W Polsce oszczędza się przy instalacji to i potem problemy...

Napisano

> o jakiejs sporej akcyzie na gaz. Cena gazu ma wynosić 2,5 - 3

> zł. W takim przypadku niezbyt opłacalna staje się przeróbka na

> gaz.

> Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

Myślę, że musiałbyś dokładnie przeliczyć jak długo będziesz użytkował auto, bo rzeczywiscie nie ma sensu zakładania gazu jak się okaże, że za chwilę auto zostanie sprzedane. Wogóle warto tez własnie przemyśleć ową akcyzę, bo jak rzeczywiście gaz podskoczy do góry i będzie niewiele tańszy od banzyny to szkoda zachodu.

Napisano

> Dokładnie! To samo w Holandii - tylko, ze tam za instalację płaci się

> 2-3 tysiące euro. Ale za to jest zrobiona z naprawdę dobrych

> elementów, nie mówiąc o takich wynalazkach jak VI (!!)

> generacja, czyli wtrysk fazy ciekłej - żadnych reduktorów i

> takich pierdół. A potem.... w NL gaz jest tańszy od wody (tańszy

> niż w Polsce)!

> W Polsce oszczędza się przy instalacji to i potem problemy...

Ale on "graty" do LPG z Polski wozi, pakuje się na sprintera i wio 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Wogóle warto tez

> własnie przemyśleć ową akcyzę, bo jak rzeczywiście gaz podskoczy

> do góry i będzie niewiele tańszy od banzyny to szkoda zachodu.

Nawet gdyby na 100km oszczędzać 10Pln to instalacja II gen. zwróci się po ok.20kkm a gdy jeździ się sporo to kwestia kilku miesięcy.

A czekając na akcyzę na LPG i obniżkę ceny noPb można w tym czasie sporo zaoszczędzić właśnie śmigając na LPG.

Napisano

> Myślę, że musiałbyś dokładnie przeliczyć jak długo będziesz użytkował

> auto, bo rzeczywiscie nie ma sensu zakładania gazu jak się

> okaże, że za chwilę auto zostanie sprzedane.

Dokłądnie tak, ale jak masz nim jeszcze troche pojeździć i to zakłądaj i nie martw sie o ceny gazu, nei ma mowy ze sie zmienią z dnia na dzień, już raz był gaz po 2,2 a benzyna po 3,4 i co z tego jak to było przez msc grinser006.gif. Jak nie zaryzykujesz to sie nie dowiesz, w najgorszym wypadku wyjdziesz na zero grinser006.gif.

Wogóle warto tez

> własnie przemyśleć ową akcyzę, bo jak rzeczywiście gaz podskoczy

> do góry i będzie niewiele tańszy od banzyny to szkoda zachodu.

Ale gaz tak szybko nie podskoczy a przy dzisiajszym kursie grinser006.gif to gaz taki za 2000zł zwróci sie po 10000km no moze troche wiecej grinser006.gif.

Napisano

zakładać !!!

moim zdaniem jeżeli się jezdzi ponad 20.000 km rocznie to nalezy zakładać i nieważne czy auto ma 0,8 litra czy 3 litry

ja choć wybrałem najdroższą instalację na rynku, wyliczyłem że w niecały rok mi się zwróci, a jezdzę miedzy 25.000 a 30.000 km rocznie

w ostatnim czasie na benzyne szło ponad 1000 PLN/mies wiec o czym tu gadać, przy takich wydatkach wszelkie ideologie antygazowe odstawiłem na bok

Napisano

> Podobno

> O akcyzie na gaz słychać chyba co rok i jakoś jeszcze nikomu (na

> szczęście) nie udało się jej wprowadzić. IMHO kolejna plotka

Dopóki w zakładach gazujących jest spory ruch dopóty rząd nie powinien sobie "strzelić gola" podnosząc akcyzę. W końcu ci gaziarze(nie wspominając o kierowcach) to dla budżetu swego rodzaju kura znosząca może nie złote ale cenne jajka.

Napisano

> a mnie smieszy ze ktos kupuje sobie samochod z silnikiem np 3,0 ktory

> wiadomo ze bedzie spoooooro palil a pozniej psioczy o boze jak

> to duzo pali i zaklada do tego lpg......jak chce miec oszczednie

> niech sobie tico kupi a nie bierze samochod na ktory go nie stac.

Ale czy jazda na noPb, to jakiś dogmat...? hmm.gif

Jakby wymyślili instalację do napędzania silnika wodą, to dalej być jeździł na noPb, bo "stać Cię"? hmm.gif

Dziwne masz podejście... icon_rolleyes.gif

Napisano

eee tam biedny student jestem 270751858-jezyk.gif i zeby nie bylo to nie mam nic przeciwko LPG bo sam sie sklanialem do autka z instalka 270751858-jezyk.gif tylko sie zastanawiam wlasnie po co ktos najpierw kupuje takie 3,0 i wklada w niego LPG zamiast kupic sobie jakies 1,6-1,8 ;> koszty by byly podobne

Napisano

> eee tam biedny student jestem i zeby nie bylo to nie mam nic

> przeciwko LPG bo sam sie sklanialem do autka z instalka tylko

> sie zastanawiam wlasnie po co ktos najpierw kupuje takie 3,0 i

> wklada w niego LPG zamiast kupic sobie jakies 1,6-1,8 ;> koszty

> by byly podobne

Koszty moze tak.

Ale 3.0 pewnie szybciej pojedzie. I wlasnie o to chodzi wink.gif

Napisano

no jeszcze zalezy jakie 3,0 270751858-jezyk.gif a tak apropo to jaki wplyw ma LPG za "zamulenie" silnika ?? bo jedni pisza ze na LPG maja mula a inni ze chodzi tak samo na PB i LPG

Napisano

> eee tam biedny student jestem i zeby nie bylo to nie mam nic

> przeciwko LPG bo sam sie sklanialem do autka z instalka tylko

> sie zastanawiam wlasnie po co ktos najpierw kupuje takie 3,0 i

> wklada w niego LPG zamiast kupic sobie jakies 1,6-1,8 ;> koszty

> by byly podobne

no widzisz a ja mam 4.0 i koszt jazdy jak Twoja sienka haha i nie przekonasz mnie ze lepiej jezdzic 1.6 pod maska rotfl.gif

Napisano

> no jeszcze zalezy jakie 3,0 a tak apropo to jaki wplyw ma LPG za

> "zamulenie" silnika ?? bo jedni pisza ze na LPG maja mula a inni

> ze chodzi tak samo na PB i LPG

A to zalezy jak zalozona jest instalka - do takich wlasnie 3.0 to juz jst sztuka zalozyc ja dobrze - 1.5 litra to kazdy hydraulik (no, prawie) zalozy, ze jakos bedzie jezdzic. A generalnie to jest tak, ze od sekwencji "w dol" silnik troche slabszy sie robi, a "w gore" roznicy juz wlasciwie nie ma - nie ma co zmniejszac dolotu, bo miksera nie ma.

Napisano

> eee tam biedny student jestem i zeby nie bylo to nie mam nic

> przeciwko LPG bo sam sie sklanialem do autka z instalka tylko

> sie zastanawiam wlasnie po co ktos najpierw kupuje takie 3,0 i

> wklada w niego LPG zamiast kupic sobie jakies 1,6-1,8 ;> koszty

> by byly podobne

Koszty pewnie tak, ale osiągi i wymiary auta - już nie.

Wg mnie lepiej (przy tych samych kosztach) latać powiedzmy sekwencyjną V6-tką, niż noPb 1.6. wink.gif

Napisano

ale ty masz auta do ktorych mozesz proste instalki walnac po 1600-1800zl i smigasz za polowe ceny benzyny (zawsze nawet jak gaz pojdzie w gore)

Napisano

> no jeszcze zalezy jakie 3,0 a tak apropo to jaki wplyw ma LPG za

> "zamulenie" silnika ?? bo jedni pisza ze na LPG maja mula a inni

> ze chodzi tak samo na PB i LPG

U mnie na LPG chodzi troszke gorzej niz na PB.

Jak potrzebuje jechac pelna bomba, to przelaczam na PB

Napisano

> no jeszcze zalezy jakie 3,0 a tak apropo to jaki wplyw ma LPG za

> "zamulenie" silnika ?? bo jedni pisza ze na LPG maja mula a inni

> ze chodzi tak samo na PB i LPG

Konkret - kolega z klubu toyoty ma w camry 2.2 sekwencję BRC - sprawdzone na hamowni 128 KM noPb vs. 125 KM lpg, więc nie jest tak źle. biglaugh.gif

Napisano

> to zalezy. jesli kupujesz auto sprowadzone i gaz zakładał handlarz to

> masz racje, ale jesli to robił właściciel który długo na tym

> jezdził to nie widze minusów

"A po co sekwencję", "A czy nie da się przerobić instalki od gaźnika tak, żeby działała z wtryskiem"

Założyć instalację za jak najmniejszą kwotę to polski sport narodowy sick.gif

OK, można trafić auto bezproblemowe. Ale najczęściej jest to "kombinacja alpejska".

Napisano

> Założyć instalację za jak najmniejszą kwotę to polski sport narodowy

> OK, można trafić auto bezproblemowe. Ale najczęściej jest to

> "kombinacja alpejska".

Masz rację , narobiło się tych instalatorów po garażach,którzy mają praktyki tyle co oranżada gwarancji spineyes.gif ,ale jeśli chcesz dobrą instalację to raczej chyba wybierzesz się do konkretnego zakładu???

Napisano

Gaz zawsze będzie się opłacał , chyba ze się jeździ tylko w niedziele do kościoła. Raz straszą podwyżką gazu , raz podwyżka paliw. Nie ma co się zastanawiac tylko pakować gaz waytogo.gif

Wrzuć w wyszukiwarkę nazwę "CZAKRAM", to jest firma mojego sąsiada(nie chwale się) która jest jedną z największych firm montujących inst. gazowe BRC i ma bardzooooooo dużo oddziałów w calej Polsce, moze znajdziesz cos w swojej okolicy waytogo.gif

Napisano

> Mnie śmieszy jedna rzecz (nie mówię tego personalnie do Ciebie) -

> cześć z userów wkłada kupę kasy we wszelkiego rodzaju "zbędne"

> rzeczy, typu spojlery, brewki, progi, alufelgi, wszelkiego

> rodzaju przeróbki, sprzęt audio, etc., etc., a przy zakładaniu

> lpg "dzieli włos na czworo"...

> Ja założyłem i już - autem zamierzam jeszcze trochę pojeździć, ale

> nie liczyłem z łówkiem w ręku, ile mnie to będzie kosztowało.

> Miałem, wydałem i już - teraz jeżdżę taniej. Jakbym nie założył,

> to pewnie kasa by się rozeszła na jakieś pierdoły...

> Ale to moja opinia - jak ktoś trzyma w większej syscyplinie budżet,

> to pewnie powinien policzyc.

wiesz bo sa ludzie, ktorzy maja auto do jezdzenia a sa ktorzy maja auto do patrzenia grinser006.gif

Napisano

> witam

> Od jakiegoś czasu coraz więcej myslę o tym żeby założyć instalacje

> LPG. Są 2 rzeczy które mnie skłaniaja do tego: 1. Cena benzyny i

> dalszy jej wzrost. 2. w najbliższej przyszłości będe więcej

> kilometrów kręcił.

> tylko jest jeden problem. Czy cena gazu nie pójdzie w górę? Podobno

> pisali coś w Rzeczpospolitej że myślą w naszym kochanym rządzie

> o jakiejs sporej akcyzie na gaz. Cena gazu ma wynosić 2,5 - 3

> zł. W takim przypadku niezbyt opłacalna staje się przeróbka na

> gaz.

> Powdzcie mi jak sądzicie: przerabiać czy nie?

a to nie akcyza na cnc? ta lpg już 2x chyba wycofali zapowiedzi podwyżki

zakładać... miałem to jazda za friko, teraz sie diesluje i jest drozej ale dużo wygodniej ale nadal nieźle

Napisano

> Masz rację , narobiło się tych instalatorów po garażach,którzy mają

> praktyki tyle co oranżada gwarancji ,ale jeśli chcesz dobrą

> instalację to raczej chyba wybierzesz się do konkretnego

> zakładu???

Problem w tym, że konkretne zakłady idą na rękę klientom, którzy chcą jak najtaniej.

Napisano

> 1. auto musi być w 100% sprawne

To oczywiste

> 2. na instalacji się nie oszczędza (każdą zaoszczędzoną złotówkę

> zapłaci się kilka razy)

Ja sobie zakładałem jedną z droższych (były tańsze)

> 3. gazownik musi być na prawdę dobry, znać się na tym co robi.

Znalazłem gościa któremu jak otwarłem maske to wiedział o co chodzi (mam dość dziwny silnik jak na VW) inni musieli się dopiero doszkolić więc dziękowałem.

> Dobrze jest też troszkę się orientować w temacie, co by nie dać się

> wyr...

> Jeśli chce Kolega gazować tą astrę, to spokojnie wystarczy

> IIgeneracja (porządny parownik+sterownik, polecam bingo-M).

> Pozdrawiam

Z opinii znajomych to asterka w miare dobrze znosi LPG

Reasumując, gaz sie oplaca w zaleznosci ile pojezdzisz. mnie się instalacja zwroci gdzieś po 13 miesiacach uzytkowania, choc przy obecnej cenie LPG do Pb nawet szybciej claps.gif

Napisano

O zmianie tzn podwyzce cen gazu z powodu akcyzy slyszalem pierwszy raz 5 lat temu. Przez ten okres zdazylem miec 3 zagazowane auta. Do ostatniego zalozylem instalke tydzien temu wink.gif

Napisano

> jak VI (!!) generacja, czyli wtrysk fazy ciekłej

6 ? to jaka to jest 5

(5 to raczej to o czym mówisz)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.