Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Układanie się nowych tarcz i klocków

Featured Replies

Napisano

krążą rózne opinie, osobiście słyszałem, ze 300 km wystarczy, ale mechanik powiedział, że nawet 1000 km. Poczułem przyzwoite już hamowanie po 50-100 km od wymiany. I co teraz mogę już jeżdzić normalnie?

Napisano

imho 100km spokojnej jazdy po miescie wystarczy. Na wszelki wypadek unikalbym tylko b. dlugich hamowan i tyle

Napisano
  • Autor

> imho 100km spokojnej jazdy po miescie wystarczy. Na wszelki wypadek

> unikalbym tylko b. dlugich hamowan i tyle

długich czy gwałtownych?

Napisano

> długich czy gwałtownych?

w sensie np od 130 do zera... ale jezdzenie z trzymaniem nogi na hamulcu juz od 1,5 km od swiatel (widzialem ostatnio cos takiego na katowcikej zlosnik.gif ) tez dobre nie bedzie zeby.GIF

Napisano

> krążą rózne opinie, osobiście słyszałem, ze 300 km wystarczy, ale

> mechanik powiedział, że nawet 1000 km. Poczułem przyzwoite już

> hamowanie po 50-100 km od wymiany. I co teraz mogę już jeżdzić

> normalnie?

To jest tak, że ilu mechaników tyle opinii. Słyszałem też taką, że po założeniu nowych klocków należy przejechać się dosyć dynamicznie i kilkakrotnie ostro zahamować żeby klocki dopasowały sie do tarczy.

Napisano

> To jest tak, że ilu mechaników tyle opinii. Słyszałem też taką, że po

> założeniu nowych klocków należy przejechać się dosyć dynamicznie

> i kilkakrotnie ostro zahamować żeby klocki dopasowały sie do

> tarczy.

I w miedzy czasie splonely smile.gif Klocki musza sie kawalek ulozyc b jak wiadomo nie przylegaja idealnie. A takie mocne depniecie po hamulcach raczej im nie pomoze.

Napisano

Ja po wymianie dostosowałem się do zaleceń producenta, który zaleca 250-300km jazdy bez gwałtownych i powodujących przegrzewanie się hamowań (TRW Lucas)

Napisano

ja mam inna metodę. przejeżdzam dość szybko z lewą nogą na hamulcu przez 500m. i uważam klocki za dotarte.

Napisano

> krążą rózne opinie, osobiście słyszałem, ze 300 km wystarczy, ale

> mechanik powiedział, że nawet 1000 km. Poczułem przyzwoite już

> hamowanie po 50-100 km od wymiany. I co teraz mogę już jeżdzić

> normalnie?

ja ostatnio wymienialem tarcze , klocki , przewody elastyczne , z tyłu bebny , cylinderki i przewody miedziane i normalnie zaczał hamowac po 10km

Napisano

> ja mam inna metodę. przejeżdzam dość szybko z lewą nogą na hamulcu

> przez 500m. i uważam klocki za dotarte.

Kiedyś z nudów w korku zahamowałem lewą nogą...

Gdyby nie pasy, zbierałbym się z kierownicy... biglaugh.gif

Napisano

> Kiedyś z nudów w korku zahamowałem lewą nogą...

> Gdyby nie pasy, zbierałbym się z kierownicy...

ty tez ..........dobre............. próbowałem przyzwyczajony do wciskania sprzęgła...........

Napisano

bo tego trzeba się nauczyć. niestety lewa noga jest przyzwyczajona do wciskania pedału do końca, bez wyczucia. tu wyczucie jest jak najbardziej pożądane

pozdrawiam

Napisano

a co tu ma sie układać?? zakładasz nowe tarcze nowe klocki i depczesz parę razy na hamulec ażeby płyn hamulcowy wypchnął tłoczek i tyle ,przez pierwsza jazda starać sie hamować nie przed samą przeszkodą ( gwałtownie ) i tyle, samochód po wymianie ma hamować i już ,jak by inaczej było to trzeba by było postępować jak z silnikiem kiedyś na dotarciu a teraz sie tak już nie dociera,, taka jest moja opinia

Napisano

> a co tu ma sie układać?? zakładasz nowe tarcze nowe klocki i depczesz

> parę razy na hamulec ażeby płyn hamulcowy wypchnął tłoczek i

> tyle ,przez pierwsza jazda starać sie hamować nie przed samą

> przeszkodą ( gwałtownie ) i tyle, samochód po wymianie ma

> hamować i już ,jak by inaczej było to trzeba by było postępować

> jak z silnikiem kiedyś na dotarciu a teraz sie tak już nie

> dociera,, taka jest moja opinia

to nie zdziw sie jak kupisz kiedys klocki ktore beda Ci tarly, szuraly a po czyszczeniu znowu bedzie to samo powracalo. To wlasnie efekty spalonych klockow - to ze udalo Ci sie 5 razy nie znaczy ze fuksnie sie szostym... Ja raz zalatwilem tak klocki i to calkiem dobrej marki i juz sie nauczylem ze trzeba je troche dotrzec po wymianie. Nie wiem co ma to wspolnego z docieraniem silnika - tu chodzi o spasowanie nowego klocka do wytartej juz, pod poprzedni klocek, tarczy.

Napisano

> nowe tarcze i klocki nie muszą się układać

heheh, a teraz sie zacznie grinser006.gif

a nawiasem mowiac musza musza chociazby ze wzgledu na to iz obie powierzchnie musza sie sobie dopasowac aby łąpały całą powierzchnia

Napisano

> nowe tarcze i klocki nie muszą się układać

Jasne palacz.gif

Napisano

> heheh, a teraz sie zacznie

> a nawiasem mowiac musza musza chociazby ze wzgledu na to iz obie

> powierzchnie musza sie sobie dopasowac aby łąpały całą

> powierzchnia

kiedy obie powierzchnie są idealnie płaskie to do czego mają się układać?

prosty przykład... odbierasz wóz z salonu, nowy, przebieg półtora kilometra a hamulce jak brzytwy.. dziwne nie?

Napisano
idealnie płaskie - słowo klucz zlosnik.gif
Napisano

> idealnie płaskie - słowo klucz

nad interpretujesz słowo...

nowe tarcze i klocki są równe więc co masz docierać?

Napisano
  • Autor

> to nie zdziw sie jak kupisz kiedys klocki ktore beda Ci tarly,

> szuraly a po czyszczeniu znowu bedzie to samo powracalo. To

> wlasnie efekty spalonych klockow - to ze udalo Ci sie 5 razy nie

> znaczy ze fuksnie sie szostym... Ja raz zalatwilem tak klocki i

> to calkiem dobrej marki i juz sie nauczylem ze trzeba je troche

> dotrzec po wymianie. Nie wiem co ma to wspolnego z docieraniem

> silnika - tu chodzi o spasowanie nowego klocka do wytartej juz,

> pod poprzedni klocek, tarczy.

tarcze i klocki nowe w moim przypadku

Napisano
  • Autor

> nad interpretujesz słowo...

> nowe tarcze i klocki są równe więc co masz docierać?

to czemu po zmianie klocków i tarcz wyraźnie czułem, ze auto przez pierwsze 30-50 nie hamowało?

rozumiem zmiane tylko klocków a tarcze stare

Napisano

> to czemu po zmianie klocków i tarcz wyraźnie czułem, ze auto przez

> pierwsze 30-50 nie hamowało?

> rozumiem zmiane tylko klocków a tarcze stare

widocznie tarcza lub klocek były źle osadzone z powodu niedostatecznego oczyszczenia zacisków i pasty

Napisano
  • Autor

> widocznie tarcza lub klocek były źle osadzone z powodu

> niedostatecznego oczyszczenia zacisków i pasty

sam oglądałem oczyszczoną piwierzchnię i wydawało mi się, ze jest ok jeśli chodzi o oczyszczenie ale nie używałem mikrospoku elektronowego.

swoją drogą zdarzyło Ci się kiedyś wymienić tarcze i klocki w używanym aucie i żeby już przy pierwszym hamowaniu była żyleta?

Napisano

> nad interpretujesz słowo...

> nowe tarcze i klocki są równe więc co masz docierać?

Nie będę tu dymił palacz.gif, bo to niezdrowe biglaugh.gif

Ale czy kupisz idealne klocki i idealne tarcze, a taki mały aspekt jeszcze - minimalne luzy na łozyskach i co masz idealnie płaską powierzchnie przylegania elementów - zacisk jest zamontowany na stałe - prawda? Natomiast tarcza jest zależna od piasty, na której jest osadzona wink.gif

Napisano

> swoją drogą zdarzyło Ci się kiedyś wymienić tarcze i klocki w

> używanym aucie i żeby już przy pierwszym hamowaniu była żyleta?

zdarzyło...

były żyleta, po kilka depnięciach, bo tarcze były zakonserwowane przed korozją czymś oleistym

Napisano

> zdarzyło...

> były żyleta, po kilka depnięciach, bo tarcze były zakonserwowane

> przed korozją czymś oleistym

rotfl.gif nie mam nic więcej do powiedzenia beksa.gif

Napisano

> widocznie tarcza lub klocek były źle osadzone z powodu

> niedostatecznego oczyszczenia zacisków i pasty

a zauwazyliscie ze nowe klocki maja powierzchnie cierna taka blyszczaca, jakby pomalowana zlosnik.gif a i niektore tarcze sa zabezpieczone taka jakby szara farba (nie wiem dokladnie czy to farba wiec dlatego pisze taka jakby zlosnik.gif) zapewne zeby nie rdzewialy, myslicie ze to nie ma wplywu na hamowanie cfaniaczek.gif

o tym ze nowe opony tez trzeba docierac zapewne rowniez nie slyszeliscie cfaniaczek.gif

pozdr. zlosnik.gif

Napisano

> kiedy obie powierzchnie są idealnie płaskie to do czego mają się

> układać?

> prosty przykład... odbierasz wóz z salonu, nowy, przebieg półtora

> kilometra a hamulce jak brzytwy.. dziwne nie?

We wszystkich moich samochodach nowe tarcze i klocki musiały się "ułożyć"... trwało to zazwyczaj ~100km. I zaręczam Ci, że były właściwie montowane ok.gif

Napisano
  • Autor

> zdarzyło...

> były żyleta, po kilka depnięciach, bo tarcze były zakonserwowane

> przed korozją czymś oleistym

no to nie wiem jak z tym montażem, przecież tarcze sie odtłuszcza przed montażem

Napisano

> We wszystkich moich samochodach nowe tarcze i klocki musiały się

> "ułożyć"... trwało to zazwyczaj ~100km. I zaręczam Ci, że były

> właściwie montowane

tyle zajmowało mi ułożenie samych klocków...a nawet o wiele mniej

Napisano

> nie mam nic więcej do powiedzenia

tak myślałem

Napisano

> no to nie wiem jak z tym montażem, przecież tarcze sie odtłuszcza

> przed montażem

nigdy tego nie robiłem... wystarczy kilka razy zahamować i od temp samo odchodziło

Napisano
  • Autor

> tyle zajmowało mi ułożenie samych klocków...a nawet o wiele mniej

no dobrze ułożenie ułożeniem, chodzi, zeby wszystko dobrze hamowało ale jak z ew. przegrzaniem tarcz albo spaleniem klocków?

zmieniłem tarcze i klocki bo lekko biła kierownica przy hamowaniu i nie mam ochoty aby po tej operacji problem powrócił

Napisano

> zmieniłem tarcze i glocki bo lekko biła kierownica przy hamowaniu i

> nie mam ochoty aby po tej operacji problem powrócił

sruby w kolach zawsze dokrecaj kluczem dynamometrycznym ok.gif

pozdr.

Napisano

> a zauwazyliscie ze nowe klocki maja powierzchnie cierna taka

> blyszczaca, jakby pomalowana a i niektore tarcze sa

> zabezpieczone taka jakby szara farba (nie wiem dokladnie czy to

> farba wiec dlatego pisze taka jakby ) zapewne zeby nie

> rdzewialy, myslicie ze to nie ma wplywu na hamowanie

przecież o tym napisałem powyżej... tarcze są nanizane czymś tłustym... o klockach nie nie słyszałem żeby miałyby być czymkolwiek konserwowane, bo niby po co?

> o tym ze nowe opony tez trzeba docierac zapewne rowniez nie

> slyszeliscie

w jakim celu?

Napisano

> tak myślałem

Na przepychanki słowne zapraszam na HP, lub UKP - tu chodzi o fakty grinser006.gif

Bo jeśli twierdzisz, że dzięki zaolejonej tarczy miałeś lepsze hamowanie to - sorry pad.gif

Napisano

> przecież o tym napisałem powyżej... tarcze są nanizane czymś

> tłustym... o klockach nie nie słyszałem żeby miałyby być

> czymkolwiek konserwowane, bo niby po co?

> w jakim celu?

ja akurat nie pisalem o czyms tlustym tylko o czyms w rodzaju farby (moze to farba) ok.gif co do klocka to moze to nie jest konserwacja, a rowniez farba, ta sama ktora zostala pomalowana blacha klocka hmm.gif

co do opon, one sa zakonserwowane srodkami chemicznymi ktore przeciwdzialaja starzeniu sie gumy, ale powoduja ze opona jest sliska i nie trzyma sie drogi tak jak nalezy ok.gif

pozdr.

Napisano

> Na przepychanki słowne zapraszam na HP, lub UKP - tu chodzi o fakty

> Bo jeśli twierdzisz, że dzięki zaolejonej tarczy miałeś lepsze

> hamowanie to - sorry

masz problem z czytaniem ze zrozumieniem???

jak mogłeś zinterpretować totalnie odwrotnie zdanie które brzmi

Quote:

były żyleta, po kilku depnięciach, bo tarcze były zakonserwowane przed korozją czymś oleistym


palnąłeś jak jak dzik w sosne

Napisano

> ja akurat nie pisalem o czyms tlustym tylko o czyms w rodzaju farby

> (moze to farba) co do klocka to moze to nie jest konserwacja, a

> rowniez farba, ta sama ktora zostala pomalowana blacha klocka

tarcza jest konserwowana, żeby wilgoć ją nie zeżarła i żebyś wyciągając ja z pudełka miał jak z fabryki... zobacz, że stojąc po jednym dniu tarcza na aucie jest ruda...

a klocek był pomalowany, bo widać proces produkcyjny jest taki, żę malując na nim blachę nie da się uniknąć napylenia jej na sama masę ścierną...

> co do opon, one sa zakonserwowane srodkami chemicznymi ktore

> przeciwdzialaja starzeniu sie gumy, ale powoduja ze opona jest

> sliska i nie trzyma sie drogi tak jak nalezy

być może, ale nigdy nie spotkałem się z sytuacją, abym poczuł, że opona nie trzyma normy

Napisano

> masz problem z czytaniem ze zrozumieniem???

Tak

> jak mogłeś zinterpretować totalnie odwrotnie zdanie które brzmi

> Quote:

> były żyleta, po kilku depnięciach, bo tarcze były zakonserwowane

> przed korozją czymś oleistym

> palnąłeś jak jak dzik w sosne

Tak , jak pisałem wcześniej, aby tu nie spamować zapraszam na HP skromny.gif

Napisano

> tarcza jest konserwowana, żeby wilgoć ją nie zeżarła i żebyś

> wyciągając ja z pudełka miał jak z fabryki... zobacz, że stojąc

> po jednym dniu tarcza na aucie jest ruda...

ale po co ty mi tlumaczysz w jakim celu tarcza jest koserwowana niewiem.gif ja tylko pisze ze czasem zakladam tarcze ktore sa delikatnie pomalowane szara farba, lub czyms co farbe przypomina zlosnik.gif

> a klocek był pomalowany, bo widać proces produkcyjny jest taki, żę

> malując na nim blachę nie da się uniknąć napylenia jej na sama

> masę ścierną...

moze i z tego to wynika, ale nie pozostaje to bez wplywu na hamowanie przez pierwszych kilka hamowan ok.gif

> być może, ale nigdy nie spotkałem się z sytuacją, abym poczuł, że

> opona nie trzyma normy

a ja spotkalem, a najlepiej to zauwazyc gdy auto wyjezdza z sewisu z nowym kompletem opon i opony strasznie "skrzypia" na czystej posadzce nawet przy nieiwelkim skrecie kierownicy zlosnik.gif no i kilkakrotnie czytalem o tym, czy to w gazetach moto, czy na stronach serwisow oponiarskich ok.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> ja akurat nie pisalem o czyms tlustym tylko o czyms w rodzaju farby

tez słyszałęm, ze oryginalne tarcze BMW z ASO tak mają, ale chyba cała reszta jest konserwowana jedynie jakimś płynem chemicznym

> (moze to farba) co do klocka to moze to nie jest konserwacja, a

> rowniez farba, ta sama ktora zostala pomalowana blacha klocka

> co do opon, one sa zakonserwowane srodkami chemicznymi ktore

> przeciwdzialaja starzeniu sie gumy, ale powoduja ze opona jest

> sliska i nie trzyma sie drogi tak jak nalezy

> pozdr.

Napisano

jak masz na tarczy (góry i doliny) to wiadomo, albo przetaczanie jak jest jeszcze z czego albo wymiana, w poprzednim autku jak zmieniałem klocki to tarcza była idealnie gładka w miejscu tarcia klocka , wiadomo u góry był rant ale kilka lekkich puknięć młotkiem i rantu już nie było, jak byś założył nowe klocki do takiej tarczy (góry i doliny ) to zanim klocek by sie ułożył do tarczy to klocek na pewno nadawał by sie do wymiany zlosnik.gif

Napisano

to straszne, że większość z Was nie może pojąć tak prostej rzeczy zlosnik.gif

przecież wszystko zależy od materiału, z którego są wykonane klocki, z ilości i głębokości por w tarczy (jeśli używana) i na końcu sposobu hamowania - tego nie da się jednoznacznie określić

co innego w przypadku nowej tarczy i klocków - tutaj praktycznie po kilku kilometrach mamy ok. 90% sprawności hamulców.

i tyle w temacie smirk.gif

Napisano

> nie mam nic więcej do powiedzenia

no powiedz bo mam wrażenie że nie miałeś przyjemności wyjmować z pudełka nowych tarcz hamulcowych ...

Napisano

> nowe tarcze i klocki nie muszą się układać

No pewnie - alleluja i do przodu!!

Napisano
  • Autor

> to straszne, że większość z Was nie może pojąć tak prostej rzeczy

> przecież wszystko zależy od materiału, z którego są wykonane klocki,

> z ilości i głębokości por w tarczy (jeśli używana) i na końcu

> sposobu hamowania - tego nie da się jednoznacznie określić

> co innego w przypadku nowej tarczy i klocków - tutaj praktycznie po

> kilku kilometrach mamy ok. 90% sprawności hamulców.

> i tyle w temacie

bardzo fajnie, że rzuciłeś nowe światło na temat bo tak jakoś nie mogliśmy sobie poradzić smirk.gif

Napisano

> prosty przykład... odbierasz wóz z salonu, nowy, przebieg półtora

> kilometra a hamulce jak brzytwy.. dziwne nie?

a czy kolega wie ze np audi ustawia przebieg w autach na wartość ok 999 950 km i auto jedzie na tor testowy i rzeczywiście kierowca kupuje je z przebiegiem tez bliskim zeru ale "po drugiej stronie"

to była tak moja dygresja wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.