Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawostka przyrodnicza ( Polak potrafi :P )

Featured Replies

Napisano

Testowałem dzisiaj Opla Corsę 1.0 12V. Wielkie było me zdziwienie gdy wszedłem pod nią i zobaczyłem w misce olejowej takie oto coś :

282035246-22022009%28001%29.jpg

Zdjęcie jest mało wyraźne, bo robione telefonem, ale znakomicie na nim widać coś czego nie przewidział producent samochodu - zapasowy korek spustowy oleju zlosnik.gif .

Śmiałem się z tego jakieś 3 minuty nim przeszedłem do dalszych czynności sprawdzających hehe.gif .

Pozdrawiam

post-5282-14352500345957_thumb.jpg

Napisano

> Testowałem dzisiaj Opla Corsę 1.0 12V. Wielkie było me zdziwienie gdy

> wszedłem pod nią i zobaczyłem w misce olejowej takie oto coś :

> Zdjęcie jest mało wyraźne, bo robione telefonem, ale znakomicie na

> nim widać coś czego nie przewidział producent samochodu -

> zapasowy korek spustowy oleju .

> Śmiałem się z tego jakieś 3 minuty nim przeszedłem do dalszych

> czynności sprawdzających .

> Pozdrawiam

To sie nazywa redundancja grinser006.gif

Napisano

> Testowałem dzisiaj Opla Corsę 1.0 12V. Wielkie było me zdziwienie gdy

> wszedłem pod nią i zobaczyłem w misce olejowej takie oto coś :

> Zdjęcie jest mało wyraźne, bo robione telefonem, ale znakomicie na

> nim widać coś czego nie przewidział producent samochodu -

> zapasowy korek spustowy oleju .

> Śmiałem się z tego jakieś 3 minuty nim przeszedłem do dalszych

> czynności sprawdzających .

> Pozdrawiam

znaczy jak? ktos przewiercil miske i zrobil w niej drugi korek spustowy? hmm.gifniewiem.gif

Napisano

> znaczy jak? ktos przewiercil miske i zrobil w niej drugi korek

> spustowy?

na dodatek zrobiony z wkreta do drewna z tego co widze

Napisano

> na dodatek zrobiony z wkreta do drewna z tego co widze

a jakies zastosowanie tego patentu? zlosnik.gif bo mysle i mysle i jakos nie moge zgadnac... niewiem.gif

Napisano

wydaje mi się że ktoś przyhaczył miską o glebę i w ten sposób zatkał dziurkę smile.gif polak potrafi

Napisano
  • Autor

> wydaje mi się że ktoś przyhaczył miską o glebę i w ten sposób zatkał

> dziurkę polak potrafi

Rozmawiałem z właścicielką - nie mogli odkręcić śruby spustowej, więc jacyś rodacy zrobili nową dziurkę zlosnik.gif .

Pozdrawiam

Napisano

> Rozmawiałem z właścicielką - nie mogli odkręcić śruby spustowej, więc

> jacyś rodacy zrobili nową dziurkę .

> Pozdrawiam

icon_eek.gif ale chyba nie jacyś cudacy w warsztacie? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale chyba nie jacyś cudacy w warsztacie?

Tego nie wiem, ale nie ukrywam że wcale by mnie to nie zdziwiło zlosnik.gif .

Pozdrawiam

Napisano

> Rozmawiałem z właścicielką - nie mogli odkręcić śruby spustowej, więc

> jacyś rodacy zrobili nową dziurkę .

> Pozdrawiam

Szkoda ze nie wyzej... pad.gif

Napisano

> Testowałem dzisiaj Opla Corsę 1.0 12V. Wielkie było me zdziwienie gdy

> wszedłem pod nią i zobaczyłem w misce olejowej takie oto coś :

> Zdjęcie jest mało wyraźne, bo robione telefonem, ale znakomicie na

> nim widać coś czego nie przewidział producent samochodu -

> zapasowy korek spustowy oleju .

> Śmiałem się z tego jakieś 3 minuty nim przeszedłem do dalszych

> czynności sprawdzających .

> Pozdrawiam

ja się tak ratowałem jak rozpękłem miskę olejową swoją ... nie jestem dumny z tego powodu, ale trzeba było, stało się to dzień przed wyjazdem na wakacje i czasu nie było miski wymienić, z tym, że ja miałem na normalną śrubę no i uszczelnione odpowiednio. Ale już mam wymienioną.

Potrzeba matką wynalazków zeby.GIF

Napisano

> Dobrze że im się do smoka nie wkręciło .

> Pozdrawiam

prosciej chyba było odkręcic całą miske olojewą. wylac stary, nalac nowego i ją przykrecic.

obyło by sie wtedy bez strat.

Napisano

ale dziadostwo, druciarstwo, czy parafrazując Sibuia gównożerstwo no.gif

nowa miska do tej Corsy kosztuje w pierwszym znalezionym LINKU w necie 109 PLN

mentalności druciarzy nie da się zmienić

Napisano

> prosciej chyba było odkręcic całą miske olojewą. wylac stary, nalac

> nowego i ją przykrecic.

jescze prościej odkręcić, wylać, przykręcić, nalać przez wlew górny

Napisano

mnie to przyponina coś w rodzaju rosyjskiego tuningu;p śruba jest wkręcona po to żeby rozszerzyć korek który jest wbity w tą dzióre:)

Napisano

> jescze prościej odkręcić, wylać, przykręcić, nalać przez wlew górny

hahaha.gifbrawo.gif

Napisano

A ja mam pytanie z innej beczki.

Czy auto przeszlo NCT? Czy taka sruba go dyskwalifikuje?

Napisano

> ale dziadostwo, druciarstwo, czy parafrazując Sibuia gównożerstwo

> nowa miska do tej Corsy kosztuje w pierwszym znalezionym LINKU w

> necie 109 PLN

> mentalności druciarzy nie da się zmienić

Heh w Polsce pewnie tak.

Ale w miejscu o ktorym mowa mozliwe, ze aby kupic taka miske, trzeba wylozyc 1/5 wartosci calego samochodu.

Napisano
  • Autor

> A ja mam pytanie z innej beczki.

> Czy auto przeszlo NCT? Czy taka sruba go dyskwalifikuje?

Póki olej przez nia nie kapie regularnie na ziemie to nic z tym się nie da zrobić smile.gif .

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Heh w Polsce pewnie tak.

> Ale w miejscu o ktorym mowa mozliwe, ze aby kupic taka miske, trzeba

> wylozyc 1/5 wartosci calego samochodu.

Z drugiej strony jakby chlopcy pomysleli to by bardziej przyłożyli się do wykręcania starego korka - na pewno by poszedł. Jeśli nawet nie, to mogli dziurę wiercić w nim - lepiej by wyglądało zlosnik.gif .

Pozdrawiam

Napisano

> Z drugiej strony jakby chlopcy pomysleli to by bardziej przyłożyli

> się do wykręcania starego korka - na pewno by poszedł. Jeśli

> nawet nie, to mogli dziurę wiercić w nim - lepiej by wyglądało

> .

> Pozdrawiam

też kiedy miałem na warsztacie proble z taką corsą - korek ma stosunkowo maył rozmiar klucza i byla mozliwosć uwrania sie klucza lub objechania

wiec podeszłęm sposoben - jedna osona kreciła przez klucza a druga złapala korem od zewnątrz kluczem do rur i poszło bez strat.

pozdr

Napisano
  • Autor

> też kiedy miałem na warsztacie proble z taką corsą - korek ma

> stosunkowo maył rozmiar klucza i byla mozliwosć uwrania sie

> klucza lub objechania

> wiec podeszłęm sposoben - jedna osona kreciła przez klucza a druga

> złapala korem od zewnątrz kluczem do rur i poszło bez strat.

> pozdr

W tym wypadku już nie było nawet w co klucza włożyć smile.gif - okrągła dziurka zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano

Słabo zlosnik.gif kiedyś w VW Sharanie (aluminiowa misa) widziałem zaspawany korek oleju hehe.gif chłopaki chyba nie przewidzieli następnej wymiany oleju..... rotfl.gif

Napisano

Ale jak widac w Iralandii warsztaty czesto dzialaja w dosc chaotyczny sposob.

Niedalece jak we wtorek odebralem autobus z warsztatu po corocznym serwisie.

Mowili, ze wszystko zrobione, wszystko cacy i autobus dostal nowe DOE na kolejny rok.

Owszem, olej byl stary i calkiem czarny jak sadza. A teraz jest zloty i blyszczacy, ale zato cieknie.

I to nie tak, ze kropelka na godzine, tylko lalo sie dosc porzadnie.

Na tyle porzadnie, ze droga ktora jechalem potem podrozowala straz pozarna i musiala wycirac droge z oleju.

Do dzisiaj sa tam znaki: "Warning - oil spilage".

W piatek ktos niby z warsztatu byl, siedzial pod autobusem 3h i powiedzial ze zrobione.

Wczoraj i dzisiaj nim jezdzilem i rzeczywiscie jest lepiej.

Juz nie zostaja duze plamy, tylko mala kropelka co kilka metrow podczas jazdy. Wiec ogolnie to prawie jak zabawa w podchody. Ktos jadac za mna moglby mnie znalesc bo zostawiam znaki wink.gif

Mieli tez za zadanie naprawic wycieraczki.

Bo przed serwisowaniem padla kiedys wycieraczka kierowcy. Tzn poluzowalo sie polaczenie i poprostu silnik chodzil a wycieraczka nie krecila sie. Wlasnorecznie wtedy to troche dokrecilem ale oni mieli zrobic porzadnie teraz.

No i zrobili. Wycieraczka kierowcy chodzi jak zyleta teraz, ale zato wycieraczka pasazera ledwo dycha. Chodzi z 4x wolniej niz kierowcy. Dzisiaj rozebralem cholerstwo i sie okazalo ze byla kompletnie nie dokrecona. Wiec ogolnie naprawli jedna a zepsuli druga.

I jeszcze jedno. Nigdy nie dzialal tam spryskiwacz do szyb. Ale naprawili. Bardzo mnie to ucieszylo jak o tym uslyszalem, ale okazalo sie ze nie jest tak wesolo, bo psika tylko po lewej stronie (pasazera), wiec raczej bardzo malo uzyteczne roziwazanie. Ale zauwazylem, ze zrobili calkiem nowe orurowanie do tego przy obu wycieraczkach, wiec wsumie powinno dzialac. Poprobowalem jeszcze troche i jakiez bylo moje zdziwienie gdy zauwazylem, ze mam mokre buty. Tak - dokladnie. Zapomnieli przypiac ta rurke i lala centrlanie na nogi kierowcy. Dzisiaj to przypialem, to sie okazalo, ze spryskiwacz kierowcy owszem zaczal dzialac, ale zato sika w zupelnie druga strone - zamiast na szybe to od szyby. Wiec wyszedlem, ustawilem prawidlowo i chcialem jeszcze raz sprobowac, ale sie nie udalo bo chyba silnik od spryskiwacza padl bo wogole przestalo wszystko dzialac. Juz wogole nie psika, ani na lewej stronie, ani na prawej ani tez na moje nogi.

Ja rozumiem, ze mozna sobie o czyms zapomniec, ale chyba nie tak powinien wygladac pojazd po serwisowaniu go praiwe przez 2 tygodnie i zrobieniu mu testu DOE.

Napisano
  • Autor

Dzieje się tak dzięki temu że test DOE robi się w tym samym miejscu w którym serwisuje pojazdy - z jednej strony jest duża możliwość naciągnięcia klienta, ale z drugiej wiemy jak leniwi i niedouczeni są Irlandczycy zlosnik.gif .

Pozdrawiam

Napisano

> Ale jak widac w Iralandii warsztaty czesto dzialaja w dosc chaotyczny

> sposob. Mowili: "Warning - oil spilage". byl, siedzial Mieli mieli zrobic

> No i zrobili. ogolnie naprawli jedna a zepsuli

> druga. zrobili dokladnie. Zapomnieli .

> Ja rozumiem, ze mozna sobie o czyms zapomniec, ale chyba nie tak

> powinien wygladac pojazd po serwisowaniu go praiwe przez 2

> tygodnie i zrobieniu mu testu DOE.

uomatko boje_sie.gifspineyes.gif jeśli tak ma wyglądać irlandzki cud tuskowy, to ja dziękuję, nie skorzystam biglaugh.gifzakrecony.gif

a co do spryskiwacza to może już cały płyn wylałeś na nogi, że nic nie leci? hmm.gif

Napisano

> uomatko jeśli tak ma wyglądać irlandzki cud tuskowy, to ja

> dziękuję, nie skorzystam

> a co do spryskiwacza to może już cały płyn wylałeś na nogi, że nic

> nie leci?

Tez tak myslalem, ale po dolaniu 5 litrow nadal nie leci.

Odpuszczam. I tak nigdy wsumie nawet nie mialem potrzeby uzywac tego spryskiwacza

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.