Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

silniki diesla - krótkie dystanse

Featured Replies

Napisano

Witam, kiedyś czytałem artykuł , że nowe silniki diesla nie lubią krótkich podróży rotfl.gif Czy jest prawdą iż dojeżdżając np. do pracy ok 10km silnik się nie dogrzewa, co skutkuje tym że przez cały czas pracuje w tudnych warunkach i może to doprowadzić do szybszego jego zużycia czy też uszkodzenia turbiny?

Napisano
  • Autor

> Witam, kiedyś czytałem artykuł , że nowe silniki diesla nie lubią

> krótkich podróży Czy jest prawdą iż dojeżdżając np. do pracy ok

> 10km silnik się nie dogrzewa, co skutkuje tym że przez cały czas

> pracuje w tudnych warunkach i może to doprowadzić do szybszego

> jego zużycia czy też uszkodzenia turbiny?

na pewno prawdą jest to, że dizle ze względu na swoją dużą sprawność wolniej się nagrzewają od benzyn.

ale 10 km to już dość daleko i silnik na pewno zdąży się nagrzać.

Napisano

> na pewno prawdą jest to, że dizle ze względu na swoją dużą sprawność

> wolniej się nagrzewają od benzyn.

> ale 10 km to już dość daleko i silnik na pewno zdąży się nagrzać.

Silnik zdąży się nagrzać w sensie temperatury oleju czy płynu chłodniczego?

Napisano

> Silnik zdąży się nagrzać w sensie temperatury oleju czy płynu

> chłodniczego?

Płynu chłodniczego.

Mały 1.4 HDI co prawda grzeje się wolno, ale po 10 kilometrach pokazywał temperaturę płynu 80 stopni nawet przy temperaturze otoczenia -10 st.C

Napisano

> ale 10 km to już dość daleko i silnik na pewno zdąży się nagrzać.

czy to zalezy od stylu jazdy ?

Napisano

> Płynu chłodniczego.

> Mały 1.4 HDI co prawda grzeje się wolno, ale po 10 kilometrach

> pokazywał temperaturę płynu 80 stopni nawet przy temperaturze

> otoczenia -10 st.C

Ok. 1.3 CDTI/JTD po około 6km pokazuje ok.80-85*C (przy temp. poniżej 5*C),

przy dodatnich temp. odrobinę szybciej się nagrzewa. waytogo.gif

Napisano

> czy to zalezy od stylu jazdy ?

Zawsze, jak pałujesz auto to wydziela więcej ciepła, = szybciej się zużywa bo pracuje intensywnie w niskiej temp.

Napisano

> Płynu chłodniczego.

> Mały 1.4 HDI co prawda grzeje się wolno, ale po 10 kilometrach

> pokazywał temperaturę płynu 80 stopni nawet przy temperaturze

> otoczenia -10 st.C

mi 1.4td po 7-8km pokazuje 80st. płynu i dopiero 60st oleju

Napisano

> Zawsze, jak pałujesz auto to wydziela więcej ciepła, = szybciej się

> zużywa bo pracuje intensywnie w niskiej temp.

u mnie przy traktowaniu 2000 - 2200 przy minus 7 nie wyrabiał przez 10 km do temp roboczej hmm.gif

Napisano

> u mnie przy traktowaniu 2000 - 2200 przy minus 7 nie wyrabiał przez

> 10 km do temp roboczej

No mi akurat toyota zachowuje się inaczej, czyli jak auto ciągle przyspiesza i nie jedzie ze stałą prędkością na niskich obrotach nagrzewa się o wiele szybciej niż ciągła delikatna jazda na niskich obrotach.

Ah te polskie silniki zlosnik.gif

Napisano

> No mi akurat toyota zachowuje się inaczej, czyli jak auto ciągle

> przyspiesza i nie jedzie ze stałą prędkością na niskich obrotach

> nagrzewa się o wiele szybciej niż ciągła delikatna jazda na

> niskich obrotach.

> Ah te polskie silniki

ta ale z drugiej strony mówią - nie pałować na zimnym zona.gifbiglaugh.gif

Napisano

> ta ale z drugiej strony mówią - nie pałować na zimnym

Ale nie chodzi o pałowanie. Jak ja jeżdżę to akurat wolno się grzeje, ale dzisiaj nam się spieszyło z ojcem na spotkanie i nagrzał się szybko, a ojciec nie lubi często zmieniać biegów i trzymał go pól drogi na 2,5 k rpm wink.gif Mi spalanie spadło przez prawie 60 km do 6,0 po mieście, a jemu przez 10 km podskoczyło do 6,5 hehe.gif

Napisano

> Silnik zdąży się nagrzać w sensie temperatury oleju czy płynu

> chłodniczego?

u mnie w forku olej bez problemu się zdąży nagrzać zanim przejade 10km. płyn nagrzewa się przed połową tego dystansu.

Napisano

Nowy Transit w firmie nawet jak będzie stał 15 min. na wolnych obrotach nie nagrzeje się wcale. Ale wystarczy że wsiądę i przejadę 1-2km i już mam 90st.C na wskaźniku.

Napisano

Vectra c cdti 150KM, poranny odcinek do pracy 9,5km z tego 5km z prędkością 80-100km/h (bez pałowania - obroty około 2000), u celu wskaźnik temperatury płynu jest na docelowym miejscu czyli około 85-88 st.C. Kiedyś sprawdziłem i na postoju trwa to zdecydowanie dłużej. Mowa o temp zewn takich jak dzisiaj czyli około 0 do +2 st.C. przy mrozach np. -10 wskazowka nie zdążyła dojśc na swoje miejsce po tych 9,5km.

Napisano

No to u mnie kaplica po najczęściej samochód jeździ po 4km i w tym czasie temp.płynu dochodzi najwyżej do połowy temp. roboczej. Ale silnika nie pałuję i mam nadzieje,że taka krótka jazda nie wpłynie na trwałość silnika. ok.gif

Napisano

> Witam, kiedyś czytałem artykuł , że nowe silniki diesla nie lubią

> krótkich podróży Czy jest prawdą iż dojeżdżając np. do pracy ok

> 10km silnik się nie dogrzewa, co skutkuje tym że przez cały czas

> pracuje w tudnych warunkach i może to doprowadzić do szybszego

> jego zużycia czy też uszkodzenia turbiny?

każdy silnik spalinowy nie lubi krótkich dystansów,

diesel troche bardziej niż benzyna

jednak twoje 10 km to nie jest znowu tak mało

mój stary TDI w zime osiąga prawidłową temperature po ok 7 km a w lato po ok 4-5 km

też nie robie długich dystansów (17-21km) na jedno zapalenie

Napisano

> na pewno prawdą jest to, że dizle ze względu na swoją dużą sprawność

> wolniej się nagrzewają od benzyn.

> ale 10 km to już dość daleko i silnik na pewno zdąży się nagrzać.

do pracy mam 8 km i moje auto w zimie nagrzewa sie prawie na styk, czasem jest już temperatura robocza ale u mnie jest dodatkowy ogrzewacz.

Napisano

> Ok. 1.3 CDTI/JTD po około 6km pokazuje ok.80-85*C (przy temp. poniżej

> 5*C),

> przy dodatnich temp. odrobinę szybciej się nagrzewa.

To moja Agila 1.3CDTI chyba sie dluzej nagrzewa, nagrzeje sie szybciej, jak czesto mocniej obciazam silnik, np czeste ruszanie ze swiatel, ale chyba i tak na odcinku 6km nie osiagnie temp 80-85*C, musze sie temu dokladniej przyjrzec.

Napisano

stilo jtd...po wymianie termostatu nagrzewa się w miarę szybko i po tych 10km jazdy a nie stania to raczej już jest nagrzany...ale jest jeden śmieszny myk...jak się przejedzie powiedzmy 1-2km i się go wyłączy na chwilę (np. wyjdzie się po gazetę na 5 minut) i włączy to się szybciej nagrzewa... wink.gif

Napisano

ale

> jest jeden śmieszny myk...jak się przejedzie powiedzmy 1-2km i

> się go wyłączy na chwilę (np. wyjdzie się po gazetę na 5 minut)

> i włączy to się szybciej nagrzewa...

zauwazylem to samo w corsie 1.7CDTi ok.gif

Napisano

już myślałem, że ze mną coś nie tak... cool.gif

Napisano

alfa z multijetem się baaardzo długo nagrzewa (silnik , wnętrze dość szybko) ; w zimie bywa tak że w ogóle się nie otwiera duży obieg !

Napisano

> alfa z multijetem się baaardzo długo nagrzewa (silnik , wnętrze dość

> szybko) ; w zimie bywa tak że w ogóle się nie otwiera duży obieg

> !

należało by się zastanowić jeszcze czy przez te pierwsze kilometry jak auto jest zimne odrazu włączamy ciepłe ogrzewanie (które i tak będzie zimne)

jeśli na początku dasz nawiew na zimny to auto zdecydowanie szybciej ci się zagrzeje

jeśli dasz na ciepłe odrazu po zapaleniu auta, to silnik dłużej się będzie nagrzewał

Napisano

> jeśli na początku dasz nawiew na zimny to auto zdecydowanie szybciej

> ci się zagrzeje

> jeśli dasz na ciepłe odrazu po zapaleniu auta, to silnik dłużej się

> będzie nagrzewał

a jesli masz automatyczna klimatyzacje to tez bedziesz sie w cos takiego bawil?

Napisano

> a jesli masz automatyczna klimatyzacje to tez bedziesz sie w cos

> takiego bawil?

przecież w zime nie musisz włączać AC tymbardziej na samym początku uruchomienia auta

Napisano

> przecież w zime nie musisz włączać AC tymbardziej na samym początku

> uruchomienia auta

no i nie wlaczam, ale mam ustawiona jakas tam temperature przeciez.

powiedzmy 18st, a w samochodzie jest powiedzmy -5. Wiec uklad dmucha jak najcieplejszym powietrzem, zeby ogrzac wnetrze.

jesli z kolei ustawisz na LO to bedziesz mial w srodku zimno jak cholera.

Napisano

> jesli z kolei ustawisz na LO to bedziesz mial w srodku zimno jak

> cholera.

Zimno, to zimno, ale nic nie będziesz widział... biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Witam, kiedyś czytałem artykuł , że nowe silniki diesla nie lubią

> krótkich podróży

dodam, że dokładnie chodzi mi o silnik w fordzie focusie 1,6 tdci 90 km

Napisano

> przecież w zime nie musisz włączać AC tymbardziej na samym początku

> uruchomienia auta

Mój automat sam stopniowo zwiększa siłę nadmuchu, w miarę jak jest w stanie dostarczyć ciepłe powietrze do kabiny.

Zawsze startuje w ustawieniu na szybę i na niskim biegu, żeby potem przestawić na nogi i zwiększyć siłę dmuchawy.

Podejrzewam że inne automaty też tak robią, więc nie trzeba manipulować nimi ręcznie.

Napisano

> Podejrzewam że inne automaty też tak robią, więc nie trzeba

> manipulować nimi ręcznie.

moj dziala podobnie (dokladnie nie sprawdzalem, wiec nie wiem) ale mimo to wydluza nagrzewanie silnika

Napisano

> na pewno prawdą jest to, że dizle ze względu na swoją dużą sprawność

> wolniej się nagrzewają od benzyn.

Tak między Bogiem a prawdą to nie tyle dużą sprawność jako taką, ale większą sprawność w porównaniu z silnikami benzynowymi.

Z tego co pamiętam silniki diesla mają sprawność rzędu 40-45% - ciężko charakteryzować "dużą sprawnością" silnik, gdzie ponad 50% dostarczonej energii idzie "w gwizdek" zlosnik.gif

Napisano

> należało by się zastanowić jeszcze czy przez te pierwsze kilometry

> jak auto jest zimne odrazu włączamy ciepłe ogrzewanie (które i

> tak będzie zimne)

> jeśli na początku dasz nawiew na zimny to auto zdecydowanie szybciej

> ci się zagrzeje

> jeśli dasz na ciepłe odrazu po zapaleniu auta, to silnik dłużej się

> będzie nagrzewał

Ale on sam steruje i ja nie mam nic do gadania , nawet jeśli ustawię najniższą temp to on i tak na podstawie czujnika temp zewnętrznej dojdzie do wniosku że musi ogrzewać. I to jest tak że zaczyna od minimalnego nadmuchu i wraz ze wzrostem temp zwiększa nadmuch aby osiągnąć zadaną temperaturę. Aha mam automat. klimatyzację dwustrefową.

Napisano

> Ale on sam steruje i ja nie mam nic do gadania , nawet jeśli ustawię

> najniższą temp to on i tak na podstawie czujnika temp

> zewnętrznej dojdzie do wniosku że musi ogrzewać. I to jest tak

> że zaczyna od minimalnego nadmuchu i wraz ze wzrostem temp

> zwiększa nadmuch aby osiągnąć zadaną temperaturę. Aha mam

> automat. klimatyzację dwustrefową.

ale mozesz też ustawić na LO i wtedy leci tylko zimne ok.gif sprężarka poniżej +4 i tak nie chodzi

Napisano

Wy tu pitu - pitu o nagrzewaniu, ale nie zapominajcie o filtrze cząsteczek stałych (DPF), będącym na wyposażeniu praktycznie każdego nowoczesnego diesla.

Co jakiś czas ten filtr musi się zregenerować, konieczna jest do tego jazda z pewną minimalną prędkością i minimalnymi obrotami (np. min. 40 km/h i obroty min. 2000RPM, przez co najmniej 15 minut), 10 km to zdecydowanie za mało na coś takiego. A niewypalony filtr za jakiś czas padnie i wtedy w powietrze może pójść nawet i 10 tys. PLN, w zależności od marki pojazdu.

Dodatkowo paliwo używane do regeneracji filtra, z racji niemożności wypalenia w nim (na wstrzykiwaniu zwiększonej porcji ON, który nie jest w stanie się wypalić w cylindrze i dopala się w DPF, podnosząc jego temperaturę i powodując wypalanie sadzy - na tym z grubsza polega regeneracja filtra DPF), ścieka do miski olejowej i zwiększa poziom oleju silnikowego. Efekt - konieczność jego wymiany np. co 7 000km zamiast co 20 000km

Jak dla mnie diesel na miasto lub krótkie odcinki to pomyłka, chociaż sam drugie auto mam w dieslu smile.gif ale ono akurat w 99% służy mi do śmigania po autobahnach, więc warunki do regeneracji filtra idealne, tudzież poziom oleju silnikowego trzyma się przepisowej pozycji... Ale na innym forum, gdzie często zaglądam, narzekania na szybko wzrastający poziom oleju silnikowego nie są bynajmniej rzadkością.

Napisano

> Wy tu pitu - pitu o nagrzewaniu, ale nie zapominajcie o filtrze

> cząsteczek stałych (DPF), będącym na wyposażeniu praktycznie

> każdego nowoczesnego diesla.

> Co jakiś czas ten filtr musi się zregenerować, konieczna jest do tego

> jazda z pewną minimalną prędkością i minimalnymi obrotami (np.

> min. 40 km/h i obroty min. 2000RPM, przez co najmniej 15 minut),

> 10 km to zdecydowanie za mało na coś takiego. A niewypalony

> filtr za jakiś czas padnie i wtedy w powietrze może pójść nawet

> i 10 tys. PLN, w zależności od marki pojazdu.

> Dodatkowo paliwo używane do regeneracji filtra, z racji niemożności

> wypalenia w nim (na wstrzykiwaniu zwiększonej porcji ON, który

> nie jest w stanie się wypalić w cylindrze i dopala się w DPF,

> podnosząc jego temperaturę i powodując wypalanie sadzy - na tym

> z grubsza polega regeneracja filtra DPF), ścieka do miski

> olejowej i zwiększa poziom oleju silnikowego. Efekt -

> konieczność jego wymiany np. co 7 000km zamiast co 20 000km

Przejechałem dyszlem z DPFem prawie 7000 kilometrów, właściwie tylko po Warszawie. Do tej pory ani razu nie zapaliła się lampka ostrzegawcza, nakazująca (według instrukcji) dłuższą jazdę z prędkością > 60km/h. Jedyne objawy posiadania DPFa jakie zauważam co jakiś czas, to chwilowe zmulenie silnika, połączone z głośniejszą jego pracą.

Ciekawe co będzie dalej smile.gif

Napisano

> chwilowe zmulenie silnika? co sie wtedy dzieje?

czuć to trochę tak, jakby był upał ze 40 stopni i się zagotowało w dolocie - gorzej się zbiera, gorsza reakcja na gaz

Napisano

> czuć to trochę tak, jakby był upał ze 40 stopni i się zagotowało w

> dolocie - gorzej się zbiera, gorsza reakcja na gaz

ale czym to jest spowodowane? coś sie dzieje w filtrze wtedy?

Napisano

> ale czym to jest spowodowane? coś sie dzieje w filtrze wtedy?

ja się na tym zupełnie nie znam, mogę się jedynie domyślać, że wtedy akurat jest ten cykl dopalania spalin.

Napisano

> U mnie na LO nic nie dmucha.

ja miałem na mysli fiatowski automat - u mnie leci a jak nie leci to sie klawiszem

dwmuchawę podkręca.

Napisano

> u mnie w forku olej bez problemu się zdąży nagrzać zanim przejade

> 10km. płyn nagrzewa się przed połową tego dystansu.

jakoś bardzo delikatnie sie a nim obchodzisz ?

Napisano

> jakoś bardzo delikatnie sie a nim obchodzisz ?

Nie, jadę raczej "normalnie". Tylko przez pierwsze 2-3 kilometry nie cisnę do dechy i nie przekraczam ~2,5krpm.

Napisano

> Nie, jadę raczej "normalnie". Tylko przez pierwsze 2-3 kilometry nie

> cisnę do dechy i nie przekraczam ~2,5krpm.

te magiczne 2,5 to nie powinno sie przekraczać do zagrzania czy tek jak Ty piszesz

pierwsze 2/3 km (biorac oczywiście pod uwagę różne temp. zew.) ?

Napisano

> te magiczne 2,5 to nie powinno sie przekraczać do zagrzania czy tek

> jak Ty piszesz

> pierwsze 2/3 km (biorac oczywiście pod uwagę różne temp. zew.) ?

Co Wy z tym zagrzaniem? niewiem.gif

A przed zagrzaniem, to silnik czy turbosprężarka nie mają smarowania? cfaniaczek.gif

Oczywiście, przy temp. powiedzmy te 90 z groszem C silnik ma optymalne warunki pracy, ale to nie oznacza, że wczesniej nie można przekroczyć "progu turbosprężarki". Już nie popadajmy w skrajności - jak z tym wychładzaniem przed wyłączeniem motoru. palacz.gif

Napisano

> Co Wy z tym zagrzaniem?

> A przed zagrzaniem, to silnik czy turbosprężarka nie mają smarowania?

> Oczywiście, przy temp. powiedzmy te 90 z groszem C silnik ma

> optymalne warunki pracy, ale to nie oznacza, że wczesniej nie

> można przekroczyć "progu turbosprężarki". Już nie popadajmy w

> skrajności - jak z tym wychładzaniem przed wyłączeniem motoru.

ja po prostu chciałbym wiedzieć jak to jest poprawnie niezaleznie czy się bedę do tego stosował czy nie

a wersji słyszałem już wiele skromny.gif

Napisano

> te magiczne 2,5 to nie powinno sie przekraczać do zagrzania czy tek

> jak Ty piszesz

> pierwsze 2/3 km (biorac oczywiście pod uwagę różne temp. zew.) ?

ja nie twierdzę, że 2,5krpm jest magiczne - to tylko przyblizona wartość.

Napisano

> ja nie twierdzę, że 2,5krpm jest magiczne - to tylko przyblizona

> wartość.

a czy możesz mi przybliżyć tą kwestię czyli jak sie ustala ta przyblizoną wartość ?

Generalnie długo już dosiadasz diesle więc Twoja wiedza jest nieporównywalna do

mojej ok.gif Bawimy się też teraz z programem Ecodrive który zaleca zmiany biegów

turbodiesla jak najniżej najlepiej w okolicach 1300 rpm niewiem.gif

Napisano

> Bawimy się też teraz z programem Ecodrive który zaleca zmiany

> biegów

> turbodiesla jak najniżej najlepiej w okolicach 1300 rpm

Szkoda dwumasy a i turbina jest narażona na zapieczenie się łopatek (zakładając, że jest to turbina o zmiennej geometrii)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.