Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

F1 Australia

Featured Replies

Napisano

> Podaj jakieś argumenty - chyba, że ich nie posiadasz.

zobacz na swoją reakcję na post Yarka, no nie mów, że Ci ciśnienie nie skoczyło :-)

Napisano

> Dokładnie tak było, moim zdaniem Robert podjął jedyną słuszną

> decyzję- przy takich różnicach czasów już wchodziła w grę walka

> o zwycięstwo.

a dokąd się miał Button śpieszyć? Za nim Vettel, który odstawał no i szybszy Kubica... imho by go nawet nie dogonił... ale w tej chwili to i tak tylko gdybanie biglaugh.gif

Napisano

> chłopak jest ambitny i pewnie nie raz zaskoczy niedowiarków

żeby tylko BMW nie zaczęło za miesiąc przygotowań do sezonu 2010 i nie zamroziło rozwoju bolidu 2009 hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> zobacz na swoją reakcję na post Yarka, no nie mów, że Ci ciśnienie

> nie skoczyło :-)

Pisząc, że Robert nie umie wyprzedzać to prawie to samo, jak Nakajima nie na widzi dojeżdżać do mety... hehe.gif

Napisano

> Z kamery nad kabiną nie widać, to chyba tym bardziej kierowca nie

> widzi spojlera

IMO nie ma szans nic widzieć. W 2007 gdy spoiler przedni był wyżej:

585c09d55acb5c2bm.jpg

Kierowca widział tyle:

debb055a1c87c061m.jpg

Teraz spoiler jest niżej, więc kierowca nie widzi nic no.gif

Jeszcze w tym sezonie będzie się działo z powodu tych spoilerów - głównie ze względu na ich szerokość. Teraz tylko 2 kierowćów zmieniało spoilery po starcie... ciekawe co będzie jak pierwszy zakręt po starcie będzie ostrzejszy - np w Malezji, na Węgrzech, w Belgii zlosnik.gif

Napisano

> a dokąd się miał Button śpieszyć? Za nim Vettel, który odstawał no i

> szybszy Kubica... imho by go nawet nie dogonił... ale w tej

> chwili to i tak tylko gdybanie

Ciekawe rzeczy piszesz. Bodajże na 15 okrążeniu (do końca) Button już dostał info od swojego inżyniera wyścigowego iż w końcówce Kubica będzie stanowił duże zagrożenie.

Napisano

> Pisząc, że Robert nie umie wyprzedzać to prawie to samo, jak Nakajima

> nie na widzi dojeżdżać do mety...

To drugie stwierdzenie moze być prawdziwe hehe.gif

Napisano

> To drugie stwierdzenie moze być prawdziwe

Jednak wiemy, że Nakajima się stara dojeżdżać zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Quote:

> Sędziowie przyznali też drugą karę - dla Sebastiana Vettela. Za

> spowodowanie kolizji z Robertem Kubicą Niemiec dostanie karę 50

> 000 dolarów oraz zostanie przesunięty o dziesięć miejsc na

> starcie do Grand Prix Malezji.

Skąd taki źle przetłumaczony news ?

Vettel dostał 50 tysięcy kary za kontynuację jazdy z urwanym kołem. Za kolizję z Kubicą dostał +10 w Malezji, zupełnie bez sensu - owszem, RA był z jego winy, ale moim (i nie tylko ) zdaniem nie kwalifikował się do kary.

Napisano

> Skąd taki źle przetłumaczony news ?

> Vettel dostał 50 tysięcy kary za kontynuację jazdy z urwanym kołem.

> Za kolizję z Kubicą dostał +10 w Malezji, zupełnie bez sensu -

> owszem, RA był z jego winy, ale moim (i nie tylko ) zdaniem nie

> kwalifikował się do kary.

Też uważam, że to zbyt surowo - to przesuwanie niepotrzebne. Zwykły incydent wyścigowy. Vettel już sam siebie ukarał - nie dojechał. Kiedyś po takim czymś przyszli pozamiatali tor, kierowcy pogadali ze sobą i było po sprawie. Niby dziadki z góry F1 chcą zaciętej walki i wyprzedzania, a drugiej strony za kolizję chcą obcinać cojones.

Słuszna jest jedynie kara finansowa - nie wiem po kiego czorta on jechał rozbitym i gubił części - zbyt bezpieczny pomysł to nie był.

Napisano

> Ciekawe rzeczy piszesz. Bodajże na 15 okrążeniu (do końca) Button już

> dostał info od swojego inżyniera wyścigowego iż w końcówce

> Kubica będzie stanowił duże zagrożenie.

Na miękkich oponach tracili przyczepność, a Kubica pewnie miał na twardych idealnie rozgrzane i rozjeżdżone opony.

Napisano

> Na miękkich oponach tracili przyczepność, a Kubica pewnie miał na

> twardych idealnie rozgrzane i rozjeżdżone opony.

I tym bardziej wkurza mnie to, że wiedząc jak dużą ma przewagę szybkości nad Vettelem zdecydował się na wyprzedzanie przy pierwszej, wątpliwej okazji która się nadarzyła, w niewygodnym miejscu. Na pierwsze miejsce i tak nie miał szans, więc mógł poczekać jeszcze chwilkę i z taką przewagą spokojnie wyprzedzić Vettela.

Ale bardziej wkurza mnie mnie 3 miejsce Hamiltona sciana.gif

Napisano

> Dokładnie tak było, moim zdaniem Robert podjął jedyną słuszną

> decyzję- przy takich różnicach czasów już wchodziła w grę walka

> o zwycięstwo.

a moim zdaniem, żeby dojść i WYPRZEDZIĆ Buttona na powiedzmy dwóch okrążeniach, Kubica potrzebowałby cudu...

> Obwinianie Robert o to ze nie umie wyprzedzać i o spowodowanie

> wypadku sprawa, ze na twarzy pojawia siemaly usmiech.

Jeśli pijesz do mojej wypowiedzi, to przeczytaj ją jeszcze raz. Ja nie twierdzę, że Robert Kubica spowodował ten wypadek, jest winny, i powinien przeprosić Vettela.

Ja twierdzę, że po pierwsze Kubica na tle topowych zawodników słabo radzi sobie z wyprzedzaniem i wielokrotnie to pokazywał, a po drugie podjął złą decyzję o wyprzedzaniu Vettela przy pierwszej nadarzającej się okazji, bo chwilę później mógłby to wyprzedzanie przygotować sobie dużo lepiej.

> BTW z kamery Vettela dobrze widać było w który miejscu był Kubica w

> czasie zderzenia jak szeroko pojechał w zakrecie

było widać już w czasie relacji z wyścigu, że Kubica był trochę z przodu gdy doszło do kontaktu.

> Pomimo wszystko oceniam bardzo pozytywnie występ Roberta Kubicy w

> Australii - widać jako kierowca jest wysokiej formie, bolid i

> zespół jest nieźle przygotowany do sezonu

> Malkontenctwo powinno być naszym sportem narodowym

Na razie naszym sportem narodowym jest Formuła 1... bo Małysz przestał dobrze skakać clown.gif

Napisano

> Na miękkich oponach tracili przyczepność, a Kubica pewnie miał na

> twardych idealnie rozgrzane i rozjeżdżone opony.

Właśnie o to chodzi. Dostrzegli już dawno to czego Yarek do tej pory nie widzi faint.gif

Napisano

> Na razie naszym sportem narodowym jest Formuła 1... bo Małysz

> przestał dobrze skakać

Pooglądaj proszę parę sezonów F1 to wtedy może zweryfikujesz swoje poglądy ok.gif

Napisano

> a moim zdaniem, żeby dojść i WYPRZEDZIĆ Buttona na powiedzmy dwóch

> okrążeniach, Kubica potrzebowałby cudu...

Przesadzasz IMO z tym cudem. Potrzebował tylko jak najszybciej uporać się z Vettelem i jechać dalej swoim świetnym tempem. Dojechałby do Buttona na początku ostatniego okrążenia (a może nawet trochę wcześniej) i poszliby na noże i tasaki wink.gif Nie sądzę żeby Button zdołał się obronić (porównując jego i Kubicy tempo w końcówce wyścigu).

Napisano

> Pooglądaj proszę parę sezonów F1 to wtedy może zweryfikujesz swoje

> poglądy

A ile to jest kilka, panie prezesie? 6-8 wystarczy? hehe.gif

Napisano

>> Na miękkich oponach tracili przyczepność, a Kubica pewnie miał na

>> twardych idealnie rozgrzane i rozjeżdżone opony.

> Właśnie o to chodzi. Dostrzegli już dawno to czego Yarek do tej pory nie widzi

Mówisz, że ja tego nie widzę? No to żeś się popisał umiejętnością czytania ze zrozumieniem. ok.gif

Przeczytaj jeszcze raz, to zobaczysz, że zauważyłem to na samym początku naszej "dyskusji"... Panie Prezesie od Formuły 1. hehe.gif

[...]w delikatnie mówiąc, mało korzystnym miejscu i z pełną świadomością tego, że Vettel jedzie na gorszych oponach, które mogą go nie utrzymać precyzyjnie w zakręcie.[...]

Wyluzuj się troszkę chłopaku, bo za chwilę żyłka pierdząca CI strzeli ok.gif

Napisano

> I tym bardziej wkurza mnie to, że wiedząc jak dużą ma przewagę

> szybkości nad Vettelem zdecydował się na wyprzedzanie przy

> pierwszej, wątpliwej okazji która się nadarzyła, w niewygodnym

> miejscu. Na pierwsze miejsce i tak nie miał szans, więc mógł

> poczekać jeszcze chwilkę i z taką przewagą spokojnie wyprzedzić

> Vettela.

> Ale bardziej wkurza mnie mnie 3 miejsce Hamiltona

Dziwne rzeczy piszesz, dla tych kierowców kazde miejsce do wyprzedzania jest dobre i moge sie założyć ze kazdy inny kierowca zrobił by to samo. To ze Vettel za wszelka cene próbował zachowac 2 -gie miejsce, wiedzac ze opony sa kiepskie.

F1 to sport dla najlepszych, gdy jest okazja to sie wyprzedza.

Kara dla Vettela jak najbardziej słuszna, przeciez tych 6-ciu czy 8 punktow moze na koncu sezonu braknać.

Napisano

> Przesadzasz IMO z tym cudem. Potrzebował tylko jak najszybciej uporać

> się z Vettelem i jechać dalej swoim świetnym tempem. Dojechałby

> do Buttona na początku ostatniego okrążenia (a może nawet trochę

> wcześniej) i poszliby na noże i tasaki Nie sądzę żeby Button

> zdołał się obronić (porównując jego i Kubicy tempo w końcówce

> wyścigu).

Ile sekund przewagi miał Button nad Kubicą w momencie tej kolizji? Bo Kubica jechał od nich (Button/Vettel) szybciej chyba średni 0.8s na okrążeniu.

Napisano

> F1 to sport dla najlepszych, gdy jest okazja to sie wyprzedza.

A ja sądzę, że F1 to sport w którym bardzo liczy się strategia i sport w którym jazda "na pałę" może się bardzo źle kończyć ok.gif

Napisano

> A ja sądzę, że F1 to sport w którym bardzo liczy się strategia i

> sport w którym jazda "na pałę" może się bardzo źle kończyć

Zgadzam sie z Toba w 100%, tylko nie uwazam zeby Kubica jechał na pałe. Jeśli mowa o jezdzie na pałe to przypomina mi sie w poprzednich dwóch sezonach Hamilton

Napisano

> Ile sekund przewagi miał Button nad Kubicą w momencie tej kolizji? Bo

> Kubica jechał od nich (Button/Vettel) szybciej chyba średni 0.8s

> na okrążeniu.

o ile pamiętam jakieś 2,5

więc teoretycznie mógł go dojść przed końcem.... a wtedy różnie mogłoby być - na to liczył gdy łykał vettela "w biegu"

Napisano

> o ile pamiętam jakieś 2,5

> więc teoretycznie mógł go dojść przed końcem.... a wtedy różnie

> mogłoby być - na to liczył gdy łykał vettela "w biegu"

Napewno na to liczył

Cytat ze strony www.formuła1.pl

Quote:

Robert Kubica- Co za rozczarowanie! Miałem szansę wygrania wyścigu ponieważ Jenson Button i Sebastian Vettel byli na miękkich oponach i mieli problemy, podczas gdy ja jechałem na twardej mieszance i mogłem poruszać się znacznie szybciej. Sebastian pojechał szeroko w pierwszym zakręcie i potem wcześnie zahamował. Byłem już z przodu, ale on nie chciał mnie puścić. Wtedy miał sporo podsterowności i dotknął mnie. Przednie skrzyło było pod moim bolidem dlatego rozbiłem się na 5 zakręcie. Sądzę, że Sebastian był zbyt optymistyczny. Gdyby to był ostatni zakręt, w porządku, ale jeszcze były trzy okrążenia i naprawdę nie miał realnej szansy na obronę pozycji, gdyż byłem zdecydowanie szybszy. Obaj mieliśmy wspaniały weekend do tego momentu, a opuszczamy Melbourne z pustymi rękami. Naprawdę szkoda! Mój bolid był naprawdę dobry, w szczególności w drugim przejeździe, gdzie ustanawiałem najlepsze czasy. Takie są wyścigi!


Napisano

> o ile pamiętam jakieś 2,5

> więc teoretycznie mógł go dojść przed końcem.... a wtedy różnie

> mogłoby być - na to liczył gdy łykał vettela "w biegu"

Z tego co pamiętam z relacji i danych podanych chwilę przed kolizją, to było to na pewno ponad 3 sekundy - mając realnie niecałe 3 okrążenia na to, żeby dojść do Buttona, a później go jeszcze wyprzedzić (a Button na pewno łatwo by nie oddał pierwszego miejsca), to Kubica naprawdę potrzebowałby cudu żeby wygrać.

Najbardziej z tego wyścigu cieszy mnie to, że Kubica pokazał, że samochód jest szybki i on sobie z nim dobrze radzi. A to bardzo dobrze rokuje na kolejne wyścigi... kto wie, może w tym sezonie Kubica powalczy o pudło cool.gif

Będę miał problem komu kibicować, bo bardzo lubię Buttona hehe.gif

Napisano

Dodam swoje 3 grosze. Jakby Barichello wystartował ta jak trzeba a nie przykimał to Kubica może Vettela by przeskoczył zaraz na starcie i by było inaczej. Według powiedzenia co nas nie zabije to nas wzmocni Kubica pokaże na co go stać. Dla mnie to był naprawde bardzo dobry wyścig w wykonaniu Roberta choć bez happy endu.

Napisano

> Wyluzuj się troszkę chłopaku, bo za chwilę żyłka pierdząca CI strzeli

Pamiętaj, że czas przesunięty jest o godzinę. W kontekście, żebyś jutro zdążył do szkoły!

Z dorosłymi ludźmi można przeprowadzać dyskusję.

Napisano

> Dziwne rzeczy piszesz, dla tych kierowców kazde miejsce do

> wyprzedzania jest dobre i moge sie założyć ze kazdy inny

> kierowca zrobił by to samo. To ze Vettel za wszelka cene

> próbował zachowac 2 -gie miejsce, wiedzac ze opony sa kiepskie.

> F1 to sport dla najlepszych, gdy jest okazja to sie wyprzedza.

> Kara dla Vettela jak najbardziej słuszna, przeciez tych 6-ciu czy 8

> punktow moze na koncu sezonu braknać.

On tego nie rozumie, bo przerzucił się z Małysza.

Miejsce do ataku jest wręcz idealne - mocne do hamowanie po dość długiej prostej sprzyja takim okazjom. Zawsze tak było. Nowe obiekty tak są teraz budowane...

Napisano

> Z dorosłymi ludźmi można przeprowadzać dyskusję.

za wikipedia

Quote:

Dyskusja (łac. discussio - roztrząsanie) - jeden ze sposobów wymiany poglądów (poparty argumentami) praktykowany przez dwoje lub więcej osób zainteresowanych danym tematem lub zjawiskiem. Przeprowadzana zwykle w formie ustnej, ale nie tylko (np. dyskusje w formie pisemnej prowadzone są na internetowych forach dyskusyjnych).
W wyniku dyskusji dochodzi zwykle do ścierania się różnych poglądów,
czasami
wypracowywania kompromisów i określania wspólnych stanowisk
.

Bardziej sformalizowaną formą dyskusji (i toczoną zwykle przez bardziej kompetentne grono lub wybranych uprzednio przedstawicieli) jest debata (np. debata parlamentarna).

Dyskusja jest jedną z form zapobiegania konfliktom między ludźmi. Nawet gdy w wyniku rozmów nie dochodzi do wypracowania wspólnego stanowiska dyskusja pomaga w określeniu tzw. "protokołu rozbieżności", który zawiera spis punktów różniących strony. To już daje podstawę do dalszych prac umożliwiających jakieś pogodzenie sprzecznych interesów lub zawarcie w pewnych sprawach kompromisu.

.....................................

Dyskusja to także jedna z form uczenia, w czasie której nauczyciel tak próbuje rozmawiać z uczniem, aby naprowadzić go na sposób rozumowania ułatwiający zrozumienie danego zjawiska lub pojęcia.


polecam uważnie przeczytać, pozwoliłem sobie na jedno wytłuszczenie

Yarek uważaj, w ubiegłym sezonie kilka krytycznych postów w jednym wątku spowodowało, iż ktoś wcisnął magiczny przycisk i okazało się, że dyskusja przestała być dyskusją a moje wypowiedzi zostały zakwalifikowane jako spam yay.gifsmirk.gif

Napisano

A kto wie o której naszego czasu odbędą się kwlalfikacje i wyścig GP Malezji.

Napisano

> za wikipedia

Szkoda, że musisz się posiłkować wikipedią hehe.gif (tylko pominęła ta twoja wiedza obraźliwych wypowiedzi screwy.gif)

Wracając do tematu. Proszę przedstawcie mi "znawcy" błąd w ataku Roberta na Sebastiana. Proszę przeczytajcie wypowiedź Vettela, przeczytajcie, że Sebastian po wyścigu udał się do BMW by przeprosić i wyjaśnić stanowisko w tej sprawie.

Idealna okazja której nie zmarnował by żaden rasowy kierowca.

Napisano

> A kto wie o której naszego czasu odbędą się kwlalfikacje i wyścig GP

> Malezji.

Wydaje mi się, że godziny podane tutaj, na dole są naszego czasu. wink.gif

Napisano

> I tym bardziej wkurza mnie to, że wiedząc jak dużą ma przewagę

> szybkości nad Vettelem zdecydował się na wyprzedzanie przy

> pierwszej, wątpliwej okazji która się nadarzyła, w niewygodnym

> miejscu. Na pierwsze miejsce i tak nie miał szans, więc mógł

> poczekać jeszcze chwilkę i z taką przewagą spokojnie wyprzedzić

> Vettela.

IMO walczył o 1.miejsce - nie zwlekał.

> Ale bardziej wkurza mnie mnie 3 miejsce Hamiltona

J. Trulli ?

Napisano

> Szkoda, że musisz się posiłkować wikipedią

Dla Ciebie wzystko

> (tylko pominęła ta

> twoja wiedza obraźliwych wypowiedzi )

a sensu tego co powyżej wikipedia już nie potrafi mi wyjaśnić hmm.gif

> Wracając do tematu. Proszę przedstawcie mi "znawcy" błąd w ataku

> Roberta na Sebastiana. Proszę przeczytajcie wypowiedź Vettela,

> przeczytajcie, że Sebastian po wyścigu udał się do BMW by

> przeprosić i wyjaśnić stanowisko w tej sprawie.

Nie znam stanowiska Vettela, wiem tylko że przeprosił. Z perspektywy monitora TV wyglądało to tak, że Kubica zamknął go w ciasnym zakręcie poza torem a ten wracjąc na niego nie był w stanie wybrać bezkolizyjnej linii jazdy. Akurat nie uznaję tego za błąd Roberta, ale też nie widzę winy Sebastiana. Myślę tylko, że gdyby Kubica odpuścił na chwilę to Vettel oswoiłby się z myślą że i tak nie utrzyma 3 miejsca i chwilę później sam oddałby pole.

> Idealna okazja której nie zmarnował by żaden rasowy kierowca.

Napisano

Mówcie co chcecie

ale wg mnie Kubica pokazał dzisiaj ze jest prawdziwym ścigantem

Dla mnie dzisiaj był najlepszy ;-)

Napisano

trochę OT

miła i ładna pani w faktach TVN o 19:30 wykazała się znajomością i powiedziała że RK odpadł po kolizji z Vettelem z zespołu Reanult a zwyciężył J. Button z zespołu Mercedes faint.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Wydaje mi się, że godziny podane tutaj, na dole są naszego czasu.

Wielkie dzięki nawet dobra godz. Pozdro.

Napisano

> Kara dla Vettela jak najbardziej słuszna, przeciez tych 6-ciu czy 8

> punktow moze na koncu sezonu braknać.

Nonsens. To nie był pierwszy ani ostatni Race Accident w historii. Vettel nie zrobił tego celowo ani złośliwie, a jego błąd nie był na tyle duży, żeby mu jeszcze dokładać karę regulaminową. Sam się dostatecznie ukarał wylatując z wyścigu.

Dzisiejsza kara dla Vettela jest równie idiotyczna, jak ta, którą w 2007 na Fuji dostał Kubica za wjechanie w Hamiltona.

Nie takie rzeczy kiedyś się działy i żadnej Wysokiej Komisji nie przychodziło do głowy karać za nie kierowców. Chyba, że panowie z FIA chcą zniechęcić zawodników do ścigania screwy.gif

Napisano

> Nie znam stanowiska Vettela, wiem tylko że przeprosił. Z perspektywy

> monitora TV wyglądało to tak, że Kubica zamknął go w ciasnym

> zakręcie poza torem a ten wracjąc na niego nie był w stanie

> wybrać bezkolizyjnej linii jazdy. Akurat nie uznaję tego za błąd

> Roberta, ale też nie widzę winy Sebastiana. Myślę tylko, że

> gdyby Kubica odpuścił na chwilę to Vettel oswoiłby się z myślą

> że i tak nie utrzyma 3 miejsca i chwilę później sam oddałby

> pole.

Nie chce sie kłócić, bo pyskówki do niczego nie prowadzą. blush.gif

Widzę, ze oponenci w dyskusji trzymają sie twardo swojego stanowiska. zlosnik.gif

Coż każdy z nas postrzega świat inaczej, ma prawo do swojego zdania i nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji wink.gif

Moim zdaniem jednak jakaś tam wina Vettela jest- Kubica przy dojściu do łuku był już przed nim, zostawił mu minimum miejsca, a ten w niego wjechał. Nie myślę jednak, ze było to celowe działanie.

W tamtym zakręcie obaj poszli ostro, nie odpuscili- taki sport wink.gif

Co do wymiaru kary- zawsze decyzje sędziów wzbudzały kontrowersje- na pewno jest surowa, chyba zbyt surowa icon_rolleyes.gif

Napisano

> Co do wymiaru kary- zawsze decyzje sędziów wzbudzały kontrowersje- na

> pewno jest surowa, chyba zbyt surowa

Kara za jazdę uszkodzonym bolidem - jak najbardziej słuszna ok.gif

Kara za sam incydent - już niekoniecznie zasłużona, wiele takich sytuacji się ogląda...

Napisano

> Z perspektywy

> monitora TV wyglądało to tak, że Kubica zamknął go w ciasnym

> zakręcie poza torem a ten wracjąc na niego nie był w stanie

> wybrać bezkolizyjnej linii jazdy.

Na powtórkach widać, że Vettel miał dostatecznie dużo miejsca, do kontaktu doszło dlatego, że za bardzo chciał się obronić przed wyprzedzeniem, zbyt mocno opóźnił hamowanie na słabych oponach i dlatego nie wyrobił.

> Akurat nie uznaję tego za błąd

> Roberta, ale też nie widzę winy Sebastiana.

Niepisana, ale uznawana przez wszystkich łącznie z sędziami zasada mówi, że kto pierwszy wchodzi w zakręt, ma prawo wyboru toru jazdy. Kubica wszedł w zakręt przez Vettelem, więc winien kolizji jest Vettel.

> Myślę tylko, że

> gdyby Kubica odpuścił na chwilę to Vettel oswoiłby się z myślą

> że i tak nie utrzyma 3 miejsca i chwilę później sam oddałby pole.

Bez walki na pewno by nie oddał, to utalentowany kierowca wyścigowy i kandydat na przyszłego mistrza świata, a nie jakiś melepeta zlosnik.gif

Napisano

> ale wg mnie Kubica pokazał dzisiaj ze jest prawdziwym ścigantem

> Dla mnie dzisiaj był najlepszy ;-)

A dla mnie najlepszy był Hamilton. Owszem, trzecie miejsce przy starcie z 18 to fuks, ale pokazał dzisiaj mądrą, bezbłędną jazdę i wykorzystał każdą okazję, którą dostał od losu i od przeciwników. ok.gif

Wielu powątpiewało, czy jest do tego zdolny.

Napisano

Jako że również uważam że niektóre dyskusje prowadzące do nikąd sa nie potrzebne dodam 2 grosze od siebie.

Po 1 Kubica dzisja pokazał że jest świetnym kierowcą, ma niesamowity talent oraz w tym sezonie wygląda że jest jeszcze lepszy...Jego samochód również jest dobrze przygotowany na tle konkurencji co pozują dzisiejsze bombowe czasy przejazdów na torze. cool.gif

Oczywiście wielka szkoda że doszło do tego wypadku mając na uwadze to, że miał pewne 3 miejsce a raczej i 2-gie i mógł poczekać z tym wyprzedzaniem co i Yarek słusznie zauważył "po co akurat w tym miejscu".... crazy.gif

Ale druga strona medalu jest taka że pokazał dziś że jest prawdziwym fighterem i walczy do samego końca co cieszy i zapowiada nam wielkie emocje i nie jedno pudło w tym sezonie oraz jak najbardziej szanse na pudło po zakończeniu sezonu winner.gif

Jednym słowem: Robert 3-maj sie i dawaj dalej ognia zlosnik.gifuzbroj_zlo.gifpub2.gif

Napisano

wszystko racja, jest tylko jeden mały problem - w BMW Sauber jest tylko jeden kierowca Robert, Nick choc jest dobrym kierowca to niestety jest reprezentantem srodka tabeli, solidny rzemieslnik. a w zespole celujacym w najwyzsze cele potrzeba dwóch bardzo dobrych kierowcow. tak jak to jest w Ferrari czy McLarenie. z perspektywy czasu to BMW chyba zaluje pozbycia sie Vettela, obiektywnie patrzac to chlopak ma talent chyba wiekszy od Kubicy

Napisano

> formula1.com- Vettel ukarany

> Szczerze mówiąc nie spodziewałem się w ogóle kary, a co dopiero

> takiej surowej dla Vettela: 10 miejsc do tylu w Malezji i 50k$ .

> BTW ładne zachowanie młodego Niemca- przeprosił za nieostrożność

przesadzili, wystarczyloby ostrzezenie i 1000 kary dla Vettela. natomiast zgadzam sie z kara 50 tys za jazde z urwanym kolem, to nie bylo bezpieczne

tak wogole to ciekawe dlaczego Kubica zgubil oba kola i czemu FIA nie o tym nie mowi

Napisano

A no tak, Vettel ma duży talent co już pokazal nie raz w zeszłym sezonie-do tego jest bardzo młody i kariera cała przed nim-podczas gdy Nick jak na kierowcę F1 jest na pewno bliżej końca niż początku to raz w dwa w porównaniu do innych jest można powiedzieć raczej przeciętny. icon_rolleyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.