Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

gaz

Featured Replies

Napisano

otóż mija prawie rok jak użytkuję poliftową vectrę z 99r. silnik X18XE1.

przez ten czas poza wymiana oleju auto nie wymagało w zasadzie wkładu finansowego (łaczniki, gumy staba, amortyzatory). komputer nie wykazał żadnych błedów, mechanicznie 100% sprawna. ot dobra sztuka sie trafiła zlosnik.gif

przebieg 175tys km. oleju nie trzeba dolewać. wycieków nie ma.

i zastanawiam sie czy skaleczyć to auto gazem.

tak więc poproszę o +/-, i ewentualnie opinię posiadaczy gazu w 1.8.

ja jestem raczej negatywnie nastawiony po moich przygodach z gazem w sc.

Napisano

Trochę offtopic.gif ale mojej też kilka dni temu stuknęło 175 kkm yay.gif

Parę rzeczy już w niej zrobiłem ale głównie były to kwestie eksploatacyjne ok.gif

Co do gazu to się nie wypowiadam ale zaraz tu będzie połowa głosów za a połowa przeciw. Ja jestem w grupie przeciw ale tylko dlatego, że generalnie jestem przeciwnikiem gazu.

Napisano
  • Autor

> że generalnie jestem przeciwnikiem gazu.

ja też hehe.gif

ale poza argumentami finansowymi - może ktoś mnie przekona

Napisano

> ja też

zlosnik.gif

> ale poza argumentami finansowymi - może ktoś mnie przekona

Musiała by być mocna przesłanka ekonomiczna, żebym założył - mnie się zupełnie nie opłaca - robię ~1200 km w miesiącu.

A tak to widzę same minusy; droższe przeglądy, dodatkowe rzeczy do eksploatacji, mniej bagażnika, dodatkowe zabawki pod maską, które się mogą zepsuć, itd...

To jest oczywiście moje subiektywne zdanie i na kąciku Gazu pewnie bym został zjedzony w przedbiegach ale tego się będę trzymał hehe.gif

Jak policzysz i się okaże, że w krótkim czasie wyjdziesz na swoje to zakładaj tylko policz czy faktycznie ci się będzie opłacać...

Napisano
  • Autor

z ekonomicznego punktu widzena raczej nieopłacalne - mam 2 auta, więc przebieg roczny to max 10-15tys km rocznie w każdym

Napisano

> z ekonomicznego punktu widzena raczej nieopłacalne - mam 2 auta, więc

> przebieg roczny to max 10-15tys km rocznie w każdym

To to pakujesz się Pan w kłopoty imo, zakładając gazior hehe.gif

Jak coś dobrze działa to lepiej tego nie ulepszać zlosnik.gif

Napisano

Ta , oczywiście najwięcej na temat gazu mają do powiedzenia ci , którzy gazu nigdy nie mieli. A to że przeglądy drogie , a to że się silnik psuje , zawory wypalają , i cuda niewidy. A to wszystko gówno prawda.

Lanosa kupiłem z przebiegiem 220 tyś i założyłem gaz , zwykły nie sekwencja. Teraz lanos ma 300tyś i żadnych problemów z gazem nie było i nie ma , bo autem jeżdżą moi rodzice.

Zafirę (1,8) kupiłem z przebiegiem 159tyś i od razu założyłem gaz. Sekwencja , polska jakaś , nawet nie wiem jaka. Parownik jest jedynie lovato.

teraz mam 178tyś i z gazem byłem tylko raz na regulacji , zaraz po założeniu. Jak na razie nie ma żadnych problemów. Właściwie nie czuję , że w ogóle mam gaz. Samo przełącza się na gaz , gaz się kończy - samo przełącza się na wachę . Zadnych szarpnięć , tarpnięć , utraty mocy czy innych dziwnych przygód.

Na zbiorniku gazu (34l) przejadę od 280 do 350km.

Najdroższy filtr kosztuje 30 zł , wymieniany co 15tyś , ten tańszy 5pln i można to zrobić we własnym zakresie.

Przegląd jest droższy chyba o 30 pln , więc gdzie tu jakieś koszty? To juz więcej kasy się miesięcznie przepija.

Ja gaz założyłem bo na wache bym nie wyrobił. Jak by nie patrzeć to w roku te ~20tys się zrobi. Przy obecnych cenach benzyny, to ten gaz już dawno mi się zwrócił.

Jeżeli masz kasy jak lodu i nie wiesz co z nia zrobić to gazu nie zakładaj.

Ale jeśli liczysz się z groszem to załóż. Zaoszczędzone pieniądze można wydać na inne przyjemności pub2.gifboozing.gif

I pamiętaj , to nie instalacja gazowa jest kiepska , tylko ten co zakłada sie nie zna.

Napisano

> A to wszystko gówno prawda.

Jeszcze jedna taka wypowiedź i wakacje będą. zolta.gif

A meritum, przejechałeś na gazie 16kkm, żona moja przejechała z 60kkm n a LPG Lanosem i był ciągły problem, przy przebiegach rzędu 15kkm LPG nie ma sensu i już. A poza tym jestem ogólnym przeciwnikiem gazu.

Napisano

> Jeszcze jedna taka wypowiedź i wakacje będą.

A na HP można?

> A meritum, przejechałeś na gazie 16kkm, żona moja przejechała z 60kkm

> n a LPG Lanosem i był ciągły problem, przy przebiegach rzędu

> 15kkm LPG nie ma sensu i już.

Przejechałem 19kkm i gdyby miało się coś dziać to by sie działo.

Dla mnie sens był , 80% jazdy w mieście i w korach. Do roboty koras z roboty koras. Pracujemy z żoną na zmiany , więc auto jeździ codziennie ... Wróć , stoi w korach. Z torbami bym poszedł gdybym jeździł na BP.

Lanosem na LPG przejeździłem 80kkm i nie było problemu.

>A poza tym jestem ogólnym

> przeciwnikiem gazu.

Kto zabroni bogatemu?

Napisano

> A meritum, przejechałeś na gazie 16kkm, żona moja przejechała z 60kkm

> n a LPG Lanosem i był ciągły problem,

slaby gaziarz zakładał, robią to na odpierdziel i dopiero jak się czepi to się biorą, vectra 1.8 sprzed liftu, silnik chyba mam mniej elektroniki, II generacja zaraz po założeniu tragedia, już się typ wykręcał, ze są silniki które nie będą chodzić na gazie.

Ojciec twardo go męczył, jeździli po zadupiach i stroili, auto już 6 rok jeździ, nic totalnie si nie dzieje...

Matka była na przeglądzie jakiś tydzień temu (pierwszy od przeglądu zaraz po założeniu) wymienili filtr gazu(sami wymienialiśmy wcześniej) i nic więcej nie ruszali... Autko na gazie ma prawie prawie 90kkm (więc przebiegi wcale nie takie duże)

>przy przebiegach rzędu

> 15kkm LPG nie ma sensu i już. A poza tym jestem ogólnym

> przeciwnikiem gazu.

nie można tak generalizować że, przy przebiegach do 15kkm się nie opłaca,bo opłaca się zawsze, chyba ze Ktoś to nie dzielny kierowca jeżdżący tylko do kościoła jeśli ktoś planuje autko zatrzymać na dłużej, to traktował bym to jako inwestycje długo terminowa, która zacznie się później zwraca, ale zacznie ok.gif

Napisano

Zgodze sie z Toba w pelni, posty rzeczowe lepiej sie czyta. ok.gif

Ale do meritum, jednak mimo wszystko jest to dodatkowy element ktory moze sie zepsuc. Silniki przystosowane do LPG fabrycznie, maja czesto inne materialy w glowicy, chociaz zgodze sie, ze poprawnie zalozona instalka raczej nie bedzie sprawiac klopotow. Inny problem to taki, ze zakladajac do silnika "nowka z niemiec" z przebiegiem 150kkm, a w rzeczywistosci z 400kkm, jest to niestety proszenie sie o klopoty.

Napisano

> Zgodze sie z Toba w pelni, posty rzeczowe lepiej sie czyta.

dziękuję 001.gif

> Ale do meritum, jednak mimo wszystko jest to dodatkowy element ktory

> moze sie zepsuc. Silniki przystosowane do LPG fabrycznie, maja

> czesto inne materialy w glowicy,

no i niesteyty silniki nowej generacji maja zaslabe glowice, czesto nie wytrzymaja temperatur w jakich spala sie LPG, słyszałem ze w nowej Fiescie, jak ktoś zamawia fabryczna instalacje LPG wymieniają głowice na wytrzymalsza

>chociaz zgodze sie, ze

> poprawnie zalozona instalka raczej nie bedzie sprawiac klopotow.

> Inny problem to taki, ze zakladajac do silnika "nowka z niemiec"

> z przebiegiem 150kkm, a w rzeczywistosci z 400kkm, jest to

> niestety proszenie sie o klopoty.

No niestety, widzę po hultaju atosie którego użytkuje i jest na gazie, silnik przeczyszcza się z nagarów, co za trym idzie szczelność spada i w moim wypadku murze pilnować poziomu oleju, ale na szczęście wiele od wymiany do wymiany nie potrzeba, ale w takim z twojego przykładu....

Napisano

> Inny problem to taki, ze zakladajac do silnika "nowka z niemiec"

> z przebiegiem 150kkm, a w rzeczywistosci z 400kkm, jest to

> niestety proszenie sie o klopoty.

Eeee tam. Mialem taką Astrę "prawie nówka z Niemiec" z przebiegiem 135 tyś km. Założyłem do niej LPG i przejechałem 145 tyś km i nic się nie chciało popsuć. Ani silnik, ani instalacja LPG. No może reduktor już domagał się regeneracji ale to chyba eksploatacyjna sprawa.

Napisano

> Zgodze sie z Toba w pelni, posty rzeczowe lepiej sie czyta.

> Ale do meritum, jednak mimo wszystko jest to dodatkowy element ktory

> moze sie zepsuc. Silniki przystosowane do LPG fabrycznie, maja

> czesto inne materialy w glowicy, chociaz zgodze sie, ze

> poprawnie zalozona instalka raczej nie bedzie sprawiac klopotow.

> Inny problem to taki, ze zakladajac do silnika "nowka z niemiec"

> z przebiegiem 150kkm, a w rzeczywistosci z 400kkm, jest to

> niestety proszenie sie o klopoty.

A ja sie zapytam , czy w życiu rozebrałeś jakikolwiek silnik spalinowy?

Czy wiesz jak jest zbudowany , jaka jest jego zasada działania i jak jest wewnętrznie , np. smarowany?

Bo widzę , jesteś przeciwnikiem gazu bo tak. Nie potrafisz nawet uzasadnić dlaczego.

A dla silnika jest to żadna różnica czym on będzie zasilany. Czy bedzie to BP czy LPG , czy cokolwiek innego.

Napisano

> A ja sie zapytam , czy w życiu rozebrałeś jakikolwiek silnik

> spalinowy

Witam

A czy kolega zaznajomil sie z warunkami spalania LPG w silniku spalinowym? Inna dynamika spalania, inna, wyzsza teperatura spalania...itd i tp.

Ogolnie, powszechnie produkowane silniki benzynowe nie sa przystosowane do spalania LPG, do spalania tego paliwa we wlasciwy sposob potrzebne jest uzycie innych materialow (wyzsza temperatura spalania, tym samym inna rozszerzalnosc cieplna materialu)), innego ksztaltu komory spalania ( ze wzgledu na predkosc rozchodzenia sie plomienia), charakterystyki ukladu zaplonowego ( mieszanka LPG ma wieksza opornosc elektryczna i inna gestosc oraz wyzsza temperature spalania, co pociaga za soba dobranie charakterystyki cieplnej swiec zaplonowych i inna mape zaplonu). LPG to okolo 100 oktanow, benzyna od 95 do 98. To, ze ktos eksploatuje dany silnik bardziej lub mniej awaryjnie na LPG wynika tylko i wylacznie ze znajomosci tematu przez instalatora tej aparatury, dobrego dostrojenia i serwisowania.

Silnik typowo projektowany do LPG ma zupelnie inna konstrukcje, w przypadku konstrukcji typowych, liczy sie, jak juz wspomnialem, doswiadczenie i wiedza instalatora, a wedlug mojego rozeznania, jest z tym cienko.

Wbrew pozorom, silnikowi nie jest obojetne, czym jest zasilany. W silniku benzynowym mieszanka paliwowo-powietrzna ma miec stosunek objetosciowy bodajze 14,5 do 1 (powietrze do paliwa, zauwaz, jak czuly jest silnik benzynowy na mieszanke uboga-bogata, poczytaj troche...), odpowiednia liczbe oktanowa i dobrane do niej parametry pracy (zauwaz, ze starsze Ople mialy reczny korektor oktanowy, nowsze automatyczny), a w zupelnie starych samochodach nalezalo przestawic zaplon przy stosowaniu innego oktanowo paliwa, wiec nie jest to obojetne...A uklad smarowania nie zmienil sie od wielu lat, obejrzyj sobie kilka silnikow o roznych rodowodach od srodka...Ja juz widzialem i widze niemal codziennie...

Pozdrawiam

Napisano

hmm

mam ome x20xev, gaz sekwencja elpigaz stella i przejechane na gazie 50 tys km. Zero problemow

Napisano

> A dla silnika jest to żadna różnica czym on będzie zasilany. Czy

> bedzie to BP czy LPG , czy cokolwiek innego.

Noto teraz kolego dałeś do pieca po całej linii.

Skoro tak twierdzisz sam nie wiele wiesz na temat działania i konstrukcji silników spalinowych.

Napisano

> Noto teraz kolego dałeś do pieca po całej linii.

> Skoro tak twierdzisz sam nie wiele wiesz na temat działania i

> konstrukcji silników spalinowych.

a o co chodzi? hmm.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Panowie mam dokładnie taki sam silnik w Zafirze i gaz od zakupu auta jak miało 60 000 teraz autko ma już 180 000, 4 lata na gazie . Moje spostrzeżenia i pomiary:

-po pierwsze moc jest większa o ok 5-6 KM niestety są to koniki dostępne po przekroczeniu 4500 obrotów wiec mało przydatne, zmienia się przebieg momentu obrotowego do 3500 obrotów jest lekko poniżej tego co na PB potem dochodzi do kreski jak na benzynie i powyżej 4500 obrotów ją lekko przekracza mam gdzieś wykresy z hamowni na benzynie i gazie

- po drugie jak kolega powiedział koszt dodatkowy to 30 zł więcej na przeglądzie i filtry co 15k za 45 zł oryginały BRC

-po trzecie i chyba najważniejsze rodzaj instalacji i jakość wykonanego montażu, ja jeżdżę na pełnej instalacji BRC Fly Sequent która była zalecana przez Opla niestety większość instaluje jej tańszy odpowiednik BRC Sequent 24 w mojej jest dodatkowy moduł mierzący tem. zewnętrzną, ciśnienie gazu i coś tam jeszcze i na tej podstawie koryguje dawkę

Dodam że nie ma różnicy czy mam pełną czy prawie pustą butlę

Prze te 120 000 nie zainwestowałem nic więcej poza standardowymi problemami które i na benzynie występują ( termostat, sam zepsułem disa podczas wymiany świec, czy pasek rozrządu )

Sedno leży w kosztach 120 000 km spalanie na gazie średnio 10l na PB 9,5l ( 120000*9,5/100*4,25 zł ) -( 120000*10/100*2 zł )=24000-48450= - 24450 zł

Mówcie co chcecie ale ok 20k zostało w portfelu niech te 4 k poszło na wachę PB przecież raz w miesiącu zatankuje 10-15litrów

  • 2 miesiące później...
Napisano

> Mówcie co chcecie ale ok 20k zostało w portfelu niech te 4 k poszło

> na wachę PB przecież raz w miesiącu zatankuje 10-15litrów

jak widać masz racje, wiec jak nawet zniszczy się wczesniej głowica to prawie cale auto sie zwróciło... hehe

  • 2 tygodnie później...
Napisano

no dobra, ja mam dokladnie taka z "junkersem

juz okolo 90tkm.

poza jedna wpadka z zatankowanym bardzo zlej jakosci gazem,zapchane filtry,parownik(wymieniony pozniej na gwarancji) = 0 jazdy na gazie.

Tak to nie mam zadnych problemow, nie mam po co odwiedzac forum LPG.

instalka oczywiscie sekwencyjna.

Oczywiscie sa dodatkowe koszty, typu drozszy przeglad(80pln), to chyba niezbyd duzo, przeglady instalki co 15tkm,w tym wymiana filtrow,kalibrowanie listwy,ustawianie kompa = 100 zeta czesci + robocizna, to tez nie sa gigantyczne koszty.

no i my, tzn. X18XE1 nie musimy wymieniac kabli WN, tylko swiece, ale ja mam beru,ktore podobno wystarcza na 40tkm, juz jest 20 i nie potrzeba wymiany.

mnie do zalozenia gazu sklonil dojazd do pracy 37km w jedna strone.

gdybym pracowal w tej samej miejscowosci, lub gdzies blisko, nie oplacaolby sie zakladac.

oczywisci, gwarantem dobrej pracy "junkersa" jest solidny montaz.

Napisano

> Jeszcze jedna taka wypowiedź i wakacje będą.

Jesteś przeciwnikiem gazu i będziesz bił każdego, kto powie, że ideologiczni przeciwnicy gazu tworzą bzdurne historyjki o wypalających się głowicach i tajemniczym psuciu silników od gazu ?

> A meritum, przejechałeś na gazie 16kkm, żona moja przejechała z 60kkm

> n a LPG Lanosem i był ciągły problem,

Cóż - trafiła na wyjątkowo spartaczoną instalację. Lanos jest tak prostą konstrukcją i pójdzie na butli 11 kg i palniku od kuchenki gazowej.

Miałem 3 samochody z instalacją II gen i zero problemów - łączny przebieg tych aut na LPG to dobrze ponad 100 kkm.

Aktualnie używam jednego auta z instalacją IV gen - i tu narzekam, że dałem się na mówić na "dobre bo polskie" - dojście do porządku z "wspaniałą" instalacją stag-300 + valtek zajęło rok, ale w końcu trafiłem na gazownika z wiedzą w temacie. Doprowadził instalację do porządku i wytłumaczył dlaczego kompletny zestaw BRC jest lepszym rozwiązaniem.

przy przebiegach rzędu

> 15kkm LPG nie ma sensu i już. A poza tym jestem ogólnym

> przeciwnikiem gazu.

Jakieś uzasadnienie ? Bo jeśli zakładam że autem przejadę mniej niż 15 kkm i go sprzedam, to rzeczywiście zakładam instalację dla następnego właściciela.

Jak dla mnie argument za lpg jest 1 - koszty. W żadnym z 4 używanych osobiście aut z lpg (a jeszcze dobre kilka sztuk w najbliższej rodzinie było i jest) nie zauważyłem jakichkolwiek negatywnych następstw instalacji. Jak dla mnie co pali samochód jest obojętne i tak jak nie tankuję cudów typu vpower, verwa, czy inne wyciągacze kasy od kierowców, tak uważam że gaz jest ok.

Napisano

Pytania podstawowe:

- jakie masz rzeczywiste spalanie?

- ile robisz km miesięcznie?

- jak daleko dojeżdżasz codziennie? (czy auto zdąży się nagrzać)

Napisano

odpowiadasz na posta sprzed 4 miesięcy

Koledze gaz mógł dawno wywietrzeć z głowy ;-)

Napisano

> odpowiadasz na posta sprzed 4 miesięcy

> Koledze gaz mógł dawno wywietrzeć z głowy ;-)

A wiesz że nie zwróciłem uwagi grinser006.gif

Pojawiło się coś nieprzeczytane, to nawet nie pomyślałem hehe.gif

No ale jakby nie mówić rzeczowo podszedłem do tematu hehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

hah ha to i ja se odpowiem na starocia - otóż nie zdecydowałem sie na gaz i tak już zostanie.

vectrę mam już 1.5 roku i w zasadzie wychodzi max 10tys km na rok. (mam jeszcze 2gie auto).

pochwalę się że w ciągu tego czasu w zasadzie nic się nie działo złego.

przez ten okres zmieniłem:

-profilaktycznie wszystkie amory (sachs),

-łączniki stab. przód (lemforder)

-kostkę i bolce odpowiedzialne za nieprecyzyjne włączanie biegów,

-poduszkę(tłumik drgań?) silnika - tą górną,

-tarcze i klocki przód(trw),

-świece (gm)

i tyle - o oleju, filtrach, dobiciu klimy nie wspomnę.

przebieg - prawie 180tys km. rok 99

szykuję się na rozrząd smile.gif

powiem tak - byłem przeciwnikiem opla, ale jest to auto, które najbardziej sobie chwalę spośród tych które posiadałem. wink.gif

Napisano

Opel często jest nie doceniany. wink.gif

PS. Zamykam ten wątek coby go znowu ktoś nie odgrzał. wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.