Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

okradanie kierowców w Polsce stanie się standardem

Featured Replies

Napisano

> A co to jest ?

czyżby prawo jazdy zdawane jeszcze za pęto kiełbasy?? grinser006.gif

Napisano

> Zostaw kary pozbawienia wolności w spokoju. Rok pierdla dla mnie czy

> dla Ciebie tak samo zaboli jak prezesa dużej firmy. 1000 złotych

> mandatu już nie bardzo.

> Krawiec

jego bardziej bo przez ten rok nie zarobi tyle ile by zarobił na wolności grinser006.gif

Napisano

> Acha

> możemy zatem ile chcemy - tak ?

możemy jechać tyle ile obowiązuje na danym odcinku drogi.

jest to znak informacyjny

Napisano

> ....z małym dodatkiem

> 60 km/h jest dozwolone na terenie zabudowanym pomiędzy godziną 23:00

> a 5:00

> dnia następnego.

> Oczywiscie tylko taki mam.

jakie to przemądrzałe grinser006.gif

Napisano

> Bo kupowanie produktów to jest przywilej na ktory cie stać albo nie.

> A kara jest formą zmuszenia obywatela do zachowań zgodnych z prawem.

Zaczyna się dyskusja filozoficzna, ale któż twierdzi, że kupowanie produktów to przywilej?

Np. żywność jesteś zmuszony kupować, żeby przeżyć. As simple as that.

A skoro to podobnie jak mandaty też przymus, to dlaczego bogaty miałby go czuć mniej dotkliwie? biglaugh.gif

Czyli ceny też powinny być zależne od zarobków, żeby było "społecznie sprawiedliwie" *)

Nie, nie ma logiki w zależności mandatów od zarobków nono.gif

Najlepiej o tym świadczy fakt, że stosuje ją wyłącznie Finlandia,

która jest krajem mocno zwichniętym swoim sąsiedztwiem komunistyczną Rosją.

----

*)

nie mylić "sprawiedliwości społecznej" ze sprawiedliwością

Napisano

>

> Czyli ceny też powinny być zależne od zarobków, żeby było "społecznie

> sprawiedliwie" *)

komuno wróć grinser006.gif

Napisano

> Oby. Tylko to co jest na skrzyżowaniach to monitoring ruchu. NIe ma > nic wspolnego z karaniem za przejazd na czerwonym. O ile jest to > jakos rejestrowane i gromadzone to chyba sięgaja do nagrań tylko

Siegaja ! Znajomy otrzymał ładna fote jak jedzie na czerwonym z zaproszeniem do Sekcji Ruchu Drogowego.

Pytanie

To Pan o tej godzinie i w tym dniu?

Chce Pan obejrzec całe nagranie - zdarzenie?

Eee tego no ja!

Nakładam mandat karny w wysokosci i pkt ..przysługuje Panu itp itd

Zapłacił!

Czy to zgodne a prawem ?

Napisano

Jak popełnił wykroczenie to niech buli.

Krawiec

Napisano

> Jak popełnił wykroczenie to niech buli.

Też jestem za !

..ale sam jeszcze nie zostałem ukarany mandatem nigdy.

No wiem wiem ...itd

Napisano

> jakie to przemądrzałe

Zaraz przemądrzałe. nono.gif

Ciekawe Wielkiego Świata. slinka.gif

Napisano

Wszyscy piszecie, ze ograniczenia be, fotoradary be, organizacja ruchu be itd.....

I ze gdyby znaki byly sensowne to wszyscy by jezdzili zgodnie z przepisami tak jak innych krajach.

DUPA tam...

Przyznac mi sie teraz z reka na sercu ile jedzecie w miejscu gdzie nie ma ZADNYCH znakow ograniczajacych? No ile?

Przpominam ze na "normalnej" drodze jest 90km/h. I co? No i jajco.

Kazdy z was ma swoje wlasne postrzeganie bezpieczenstwa i jedzie tyle i mu sie wydaje (100, 110, 120...). Tu nie ma znaczenia jaki to jest kraj. Bo w innych krajach tez poza terenem zabudowanym jest ograniczenie do 90, a czesto i do 80. Po prostu w PL wszycy maja w dupie przepisy i prawo. I nie zwalajcie winy ze znaki zle, durne ograniczenia itd. Po prostu jest spoleczne zezwolenie na nieprzestrzeganie ograniczen wszedzie, nawet tam gdzie sa one sluszne.

Nawet wspomniane znaki nakazujace jazde z dana predkoscia nie maja z tym nic wspolnego. Oznaczaja one tylko ze zaleca sie jazde przynajmniej X ale nie szybciej niz Y (wynikajace z ograniczenia dla danego typu drogi). Znak nakazu np 80km/h nie oznacza ze trzeba jechac minimalnie 80 a najlepiej 200!!! Dalej TRZEBA przestrzegac ograniczenia wynikace z przepisow.

Ja sie zgadzm z Azja, ze potrzebne jest pare rzeczy:

- kultura kierowcow

- poszanowanie prawa

- wysokie kary

a przede wszystkim

- NIUCHRONNOSC KARY (czyli 100% egzekucja)

PS.

Sam nie zawsze jezdze poza terenem zabudowanym <90.

Napisano

> Wszyscy piszecie, ze ograniczenia be, fotoradary be, organizacja

> ruchu be itd.....

> I ze gdyby znaki byly sensowne to wszyscy by jezdzili zgodnie z

> przepisami tak jak innych krajach.

> DUPA tam...

> Przyznac mi sie teraz z reka na sercu ile jedzecie w miejscu gdzie

> nie ma ZADNYCH znakow ograniczajacych? No ile?

Tyle ile wynosi ograniczenie. Wezwałeś do zgłoszenia się więc zgłaszam. I daję głowę, że napiszesz, że nie wierzysz. Wolno ci.

> Przpominam ze na "normalnej" drodze jest 90km/h. I co? No i jajco.

> Kazdy z was ma swoje wlasne postrzeganie bezpieczenstwa i jedzie tyle

> i mu sie wydaje (100, 110, 120...). Tu nie ma znaczenia jaki to

> jest kraj. Bo w innych krajach tez poza terenem zabudowanym jest

> ograniczenie do 90, a czesto i do 80. Po prostu w PL wszycy maja

> w dupie przepisy i prawo. I nie zwalajcie winy ze znaki zle,

> durne ograniczenia itd. Po prostu jest spoleczne zezwolenie na

> nieprzestrzeganie ograniczen wszedzie, nawet tam gdzie sa one

> sluszne.

> Nawet wspomniane znaki nakazujace jazde z dana predkoscia nie maja z

> tym nic wspolnego. Oznaczaja one tylko ze zaleca sie jazde

> przynajmniej X ale nie szybciej niz Y (wynikajace z ograniczenia

> dla danego typu drogi). Znak nakazu np 80km/h nie oznacza ze

> trzeba jechac minimalnie 80 a najlepiej 200!!! Dalej TRZEBA

> przestrzegac ograniczenia wynikace z przepisow.

> Ja sie zgadzm z Azja, ze potrzebne jest pare rzeczy:

> - kultura kierowcow

> - poszanowanie prawa

> - wysokie kary

> a przede wszystkim

> - NIUCHRONNOSC KARY (czyli 100% egzekucja)

> PS.

> Sam nie zawsze jezdze poza terenem zabudowanym

Nie generalizuj pisząc wszyscy.

Napisano

> DUPA tam...

brawo.gif

Nareszcie prosto z mostu i prosto w oczy.

Podpisuję się pod tym tekstem obydwoma ręcamy.

Wszystko złe tylko my drive.gif najlepsi z najlepszych

Drogi złe .. a co tam i tak pojadę 150 !

Jakieś znaki i ograniczenia - idiota to postawił !

Co ten ''kapelusz'' będzie jechał pierwszy , nie doczekanie jego !

Co się wlecze ! Jak można jechać szybciej w du ....ie mam ograniczenia ja sie spieszę !

Nie dotyczy wszystkich- tak z 80 % tylko!

Napisano

> - kultura kierowcow

Kulturę się wynosi z domu/szkoły lub nie. Zwykle jak ktoś pozwala sobie na to żeby: pieprznąć śmiecia na ulicy, wyprowadzić psa na trawnik i nie posprzątać po nim, drzeć mordę po pijaku w nocy, to nie będzie też zachowywał się poprawnie na drodze.

> - poszanowanie prawa

Poszanowanie DOBREGO prawa.

Jeśli przepisy są tworzone (i egzekwowane) przez kretynów i wbrew tzw. zdrowemu rozsądkowi to trudno oczekiwać od społeczeństwa żeby je szanowało.

Ilu z Was płaci abonament RTV? Ja nie płacę, nie dlatego że mnie nie stać, ale dlatego że uważam że te pieniądze są marnotrawione przez ludzi pokroju Elżbiety cośtam, cośtam Kruk, czy prezesika z nadania konia Giertycha.

> - wysokie kary

w uzasadnionych przypadkach

> a przede wszystkim

> - NIUCHRONNOSC KARY (czyli 100% egzekucja)

ok.gif

Napisano

> Przpominam ze na "normalnej" drodze jest 90km/h. I co? No i jajco.

> Kazdy z was ma swoje wlasne postrzeganie bezpieczenstwa i jedzie tyle

> i mu sie wydaje (100, 110, 120...). Tu nie ma znaczenia jaki to

> jest kraj. Bo w innych krajach tez poza terenem zabudowanym jest

> ograniczenie do 90, a czesto i do 80. Po prostu w PL wszycy maja

> w dupie przepisy i prawo.

Już pisaliśmy o tym, że w takiej Szwecji jest wysoka kultura jazdy.

Najniższa wypadkowość w UE itp itd...

No to teraz zburzę Ci światopogląd:

wg niedawnego badania opinii publicznej, aż ponad 60% kierowców w Sztokholmie

przyznaje się do przekraczania prędkości ZAWSZE, gdy jadą autem!

Mimo to i faktu że jest bardzo mało policji, kultura i bezpieczeństwo są bardzo wysokie.

Więc to nie penitencjaryzm prowadzi do mniejszej ilości wypadków.

Należę do tych 60%, oczywiście. Mieszkam w Sztokholmie od 20 lat.

Mandat zapłaciłem RAZ. Jeżdżę spokojnie, kulturalnie, ale szybko.

Cóż zmieniłaby większa ilość fotoradarów? Nic. Bo zawsze są oznaczone biglaugh.gif

Coż zmieniłyby wyższe mandaty? Nic. Bo i tak nie ma kontroli policyjnych.

Jaka jest tajemnica? Myślę, że groźba utraty prawa jazdy na 3 miesiące

za przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h. To uspakaja najgorszych wariatów.

Napisano

> Nareszcie prosto z mostu i prosto w oczy.

> Podpisuję się pod tym tekstem obydwoma ręcamy.

> Wszystko złe tylko my najlepsi z najlepszych

> Drogi złe .. a co tam i tak pojadę 150 !

> Jakieś znaki i ograniczenia - idiota to postawił !

> Co ten ''kapelusz'' będzie jechał pierwszy , nie doczekanie jego !

> Co się wlecze ! Jak można jechać szybciej w du ....ie mam

> ograniczenia ja sie spieszę !

I tu mi sie przypomina scanka z fimu JOB. Raz mu przeszkadza kapelusz przed nim, a potem jak pisze SMS to raptem przeszkadza ze ktos go wyprzedza bo sam jedzie jak kapelusz. Czyli prosta teoria wzglednosci smile.gif

> Nie dotyczy wszystkich- tak z 80 % tylko!

No moze przesadzilem z tym "wszyscy". Przepraszam blagam.gif

@Gripen

wierze Ci, dlaczego by nie.

Napisano

> Kultura....

Jak ojciec jezdzil cale zycie na czerwonym i olewal ograniczenia, to co, ja bede gorszy?

> ....

> Poszanowanie DOBREGO prawa.

> Jeśli przepisy są tworzone (i egzekwowane) przez kretynów i wbrew

> tzw. zdrowemu rozsądkowi to trudno oczekiwać od społeczeństwa

> żeby je szanowało.

>...

No i masz, znowu to samo. Jak pisalem wczesniej, nie ma znaczenia jakiego prawa. Zadnego sie nie szanuje ,dobrego czy zlego. Bo nawet jak jest "dobre" to jak uzgodnilismy ile % kierowcow jedzie zgdonie z prawem poza terenem zabudowanym?

Napisano

> Jak to ile 40... a są kraje gdzie znak z ograniczeniem do 40

> obowiązuje tylko wtedy kiedy w szkole są dzieci...

> Sensowne?

> Krawiec

znaczy się, że 2 wiorsty wcześniej dostajesz plan lekcji ? zlosnik.gifhehe.gif albo info na radiu lokalnym, że własnie jest godzina 22;30 i dzieci z Kowalewa wróciły ze szkolnej wycieczki z nad morza? rotfl.gif

imo trzeba zacząć od siebie potem od reszty wymagać ok.gif

Napisano

> Już pisaliśmy o tym, że w takiej Szwecji jest wysoka kultura jazdy.

> Najniższa wypadkowość w UE itp itd...

> No to teraz zburzę Ci światopogląd:

> wg niedawnego badania opinii publicznej, aż ponad 60% kierowców w

> Sztokholmie

> przyznaje się do przekraczania prędkości ZAWSZE, gdy jadą autem!

> Mimo to i faktu że jest bardzo mało policji, kultura i bezpieczeństwo

> są bardzo wysokie.

Nie zaburzysz. W Sztokholmie ponad 60% kierowcow a w Polsce ponad hmm.gif 95%?

Tylko jest jeszcze kwestia o ile przekraczaja. Do tego dochodza inne drogi, inny stan samochodow. Nie ma czego porownywac

> ...

> Cóż zmieniłaby większa ilość fotoradarów? Nic. Bo zawsze są oznaczone

> Coż zmieniłyby wyższe mandaty? Nic. Bo i tak nie ma kontroli

> policyjnych.

> Jaka jest tajemnica? Myślę, że groźba utraty prawa jazdy na 3

> miesiące

> za przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h. To uspakaja

> najgorszych wariatów.

Czyli jednak co, ....

nieuchronnosc kary i jej wysokosc? biglaugh.gif

Napisano

> znaczy się, że 2 wiorsty wcześniej dostajesz plan lekcji ? albo

> info na radiu lokalnym, że własnie jest godzina 22;30 i dzieci z

> Kowalewa wróciły ze szkolnej wycieczki z nad morza?

> imo trzeba zacząć od siebie potem od reszty wymagać

Nie masz się z czego śmiać. Wygląda to tak i oczywiście że ma sens:

30Skylt.jpg

Oznacza ograniczenie do 30 km/h tylko w dni powszednie w godzinach 6-18.

Napisano

> Czyli jednak co, .... nieuchronnosc kary i jej wysokosc?

Kary tak, ale nie finansowej cfaniaczek.gif

Wysokość - nie. W PL prawko traci się jak już, to na rok-dwa-trzy...

To z kolei za długo i nie da się respektować- taki delikwent jeździ i tak, ale bez prawka...

Więc znów: przesadnie wysokie kary też nie są dobre.

Napisano

> Kary tak, ale nie finansowej

> Wysokość - nie. W PL prawko traci się jak już, to na rok-dwa-trzy...

> To z kolei za długo i nie da się respektować- taki delikwent jeździ i

> tak, ale bez prawka...

> Więc znów: przesadnie wysokie kary też nie są dobre.

Jezdzi bo i tak mu nic nie zrobia. Ale jakby bylo ryzyko, ze w przypadku jazdy bez prawka (bo wczesniej je zabrano) idzie do pierdla na 2lata i dodatkowo powiedzmy 10kPLN, to raczej malo kto odwazylby sie pojechac, co?

Zarydzykowalbys? Zobacz ile spokojniej by bylo na drogach.

- raz - realna szansa na utrate uprawnien

- dwa - kara za jazde bez uprawnien taka ze.... motyla noga

Napisano

> Kary tak, ale nie finansowej

> Wysokość - nie. W PL prawko traci się jak już, to na rok-dwa-trzy...

> To z kolei za długo i nie da się respektować- taki delikwent jeździ i > tak, ale bez prawka...

Jezdzi bo ta ''wysoka'' kara to 500pl i tyle !

> Więc znów: przesadnie wysokie kary też nie są dobre.

To jest przyklad na wysokość kary ?

Napisano

> A jak wcześniej była biała tablica z domkami to 50km/h.

> Oczywiście mówimy o samochodzie osobowym bez przyczep itp..

> Krawiec

Z poprawką na możliwe lokalne obniżenie lub podniesienie ograniczenia. Do tego, jeśli zawieszą "50" (lub inne) razem (nie przed, nie za - na tym samym słupku) z "domkami" to obowiązuje całą dobę.

Napisano

W Czestochowie tak wisi 90 zlosnik.gif na wjeździe od Łodzi..

Krawiec

Napisano

> znaczy się, że 2 wiorsty wcześniej dostajesz plan lekcji ?

Nie... znak ma wyświetlacz ktorym ktoś steruje, albo poprostu obowiązuje w godzinach od - do...

krawiec

Napisano

> Jezdzi bo i tak mu nic nie zrobia. Ale jakby bylo ryzyko, ze w

> przypadku jazdy bez prawka (bo wczesniej je zabrano) idzie do

> pierdla na 2lata i dodatkowo powiedzmy 10kPLN, to raczej malo

> kto odwazylby sie pojechac, co?

Nie rozumiesz, że nie tędy droga? Wystarczy zabrać na krócej,

bo ROZSĄDNE kary są lepiej respektowane.

3 miesiące bez prawka jest po pierwsze wystarczająco dotkliwe,

a po drugie, wystarczająco krótkie, żeby tą przeczekać bez kombinowania.

> Zarydzykowalbys? Zobacz ile spokojniej by bylo na drogach.

Spokojniej kosztem zapełniena więzień ludźmi których jedyną winą są wykroczenia?

Toż to czysty totalitaryzm czerwona.gif

Napisano

> znaczy się, że 2 wiorsty wcześniej dostajesz plan lekcji ? albo

> info na radiu lokalnym, że własnie jest godzina 22;30 i dzieci z

> Kowalewa wróciły ze szkolnej wycieczki z nad morza?

> imo trzeba zacząć od siebie potem od reszty wymagać

Hmmm..A na Rumii to na przykład w soboty i niedzielę dzieci chodzą do szkoły? Albo w święta? Ewentualnie w nocy? Chyba, że wieczorowa podstawówka zlosnik.gif

Napisano

> To z kolei za długo i nie da się respektować- taki delikwent jeździ

> i

No i właśnie o to mnie się rozchodzi - aż tak przesadnie surowe kary zupełnie nie są respektowane.

Napisano

> No i właśnie o to mnie się rozchodzi - aż tak przesadnie surowe kary > zupełnie nie są respektowane.

hmm.gif

Odpowiadasz Sam sobie - potwierdzając swoje wypowiedzi ?

Powtórzę zatem.

Co za kara 500pln za jazdę bez prawa jazdy ?

To wynosi taniej niż jego otrzymanie - zdanie egzaminu !

To jest ta dolegliwość w naszym kraju?

Napisano
  • Autor

> Jezdzi bo i tak mu nic nie zrobia. Ale jakby bylo ryzyko, ze w

> przypadku jazdy bez prawka (bo wczesniej je zabrano) idzie do

> pierdla na 2lata i dodatkowo powiedzmy 10kPLN, to raczej malo

> kto odwazylby sie pojechac, co?

> Zarydzykowalbys?

nie no, logika nie do ruszenia ok.gif według niej powinniśmy wprowadzić kare śmierci za jazde 10km/h powyżej dozwolonej ok.gif wtedy to byśmy mieli kulture jazdy ... no i puste drogi ... no i jakieś 5 mil. mieszkaców ... i ogromne długi za prąd za krzesło elektr. hehe.gif

ale nie trzebaby było robić dróg, bo dla 5 mil mieszkańców tyle wystarcza, a o iditotycznie ustawione ograniczenia też by się nikt nie rzucał ok.gifganja.gif

Napisano

wtedy to byśmy

> mieli kulture jazdy ... no i puste drogi ... no i jakieś 5 mil.

> mieszkaców ...

Widzisz zatem jaki to problem w Polsce.

Ponad 30 mln niesubordynowanych obywateli!

Napisano
  • Autor

> Ponad 30 mln niesubordynowanych obywateli!

ogólnie się przyjmuje w demokracji, że większość ma rację yaya.gif jest ona jaka jest, ale jest waytogo.gif

Napisano

> Nie rozumiesz, że nie tędy droga? Wystarczy zabrać na krócej,

> bo ROZSĄDNE kary są lepiej respektowane.

> 3 miesiące bez prawka jest po pierwsze wystarczająco dotkliwe,

> a po drugie, wystarczająco krótkie, żeby tą przeczekać bez

> kombinowania.

> Spokojniej kosztem zapełniena więzień ludźmi których jedyną winą są

> wykroczenia?

> Toż to czysty totalitaryzm

pobozne Twe życzenie, ludzie z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem % dalej robia to samo, a Ty uwierzysz, że do takiego zakazu się dostosują rotfl.gifSam sobie w pewnym stopniu zaprzeczasz- jedne prawo trzeba szanować inne miec w 4 literach. Niestety nie da się tak jedno wynika z drugiego. Szanujesz prawo stosując się do obecnych przepisów, nie ponosisz żadnych konsekwencji, a Ty wybiegasz w przyszłość co by było gdyby....

A takk swoją drogą wiesz kiedy gość idzie pierdzieć w pasiak za wykroczenie czy nie? Dla wiadomości Twej dopiero kiedy mając szacunek do prawa olewa postanowienie sądu grodzkiego ciepłą strugą i ma w nosie zapłacenie grzywny, nie oszukujmy sie często kilkuset złoty i wtedy jest stosowany zamiennik w postaci aresztu.

Napisano

> Hmmm..A na Rumii to na przykład w soboty i niedzielę dzieci chodzą do

> szkoły? Albo w święta? Ewentualnie w nocy? Chyba, że wieczorowa

> podstawówka

na jakieś kółka organizowane to i owszem zlosnik.gif mi nie ubędzie jak zwolnię do 40 km/h ok.gif

z reszta lat 20 temu wstecz to i nawet w wakacje ze szkoły sie wracało, bo tam zawsze najlepsze boisko do nogi było waytogo.gif

Napisano

> ile jesteś w stanie podać przykładów stacjonarnych fotoradarów

> postawionych "debilnie"?

> najlepiej z uzasadnieniem swojej tezy

Wlot do Krakowa od obwodnicy, północna strona - Rząska. Jest znak fotoradaru, zaraz za nim znak 70, potem tablica biała terenu zabudowanego Krakowa (czyli zejście na 50kmh) i zaraz za nim fotoradar. Czy to nie pasuje na typowy jak to się sibui wyraził "udój"?

Napisano

> Wszyscy piszecie, ze ograniczenia be, fotoradary be, organizacja

> ruchu be itd.....

> I ze gdyby znaki byly sensowne to wszyscy by jezdzili zgodnie z

> przepisami tak jak innych krajach.

> DUPA tam...

> Przyznac mi sie teraz z reka na sercu ile jedzecie w miejscu gdzie

> nie ma ZADNYCH znakow ograniczajacych? No ile?

Ja podobnie jak Gripen zazwyczaj nie przekraczam tych przysłowiowych 90 km/h poza terenem zabudowanym i jakoś nie sprawia mi to problemu.

Zresztą po pierwsze drogi u nas są takie że jazda szybciej jest często niebezpieczna a dwa ileż jest tych miejsc bez znaków cfaniaczek.gif

Napisano

Potem skrzyżowanie i kolejny znak 70... aby było jasne...

Krawiec

Napisano

to dlaczego przeszkadzaja Tobie drzewa przy drodze? hmm.gif jakas niekonsekwencja. patrza we francji na gorskich drogach nie ma barierek - a u nas przy gupim rowie daja hmm.gif.

Napisano

> to dlaczego przeszkadzaja Tobie drzewa przy drodze? jakas

> niekonsekwencja. patrza we francji na gorskich drogach nie ma

> barierek - a u nas przy gupim rowie daja .

Bo właśnie te drzewa powodują że wypadki które się zdarzają są dużo bardziej niebezpieczne w skutkach niż gdyby ich nie było (nie widzę tu niekonsekwencji).

A nie zawsze jest tak, że uderza w nie sprawca wypadku. Akurat znajomy jechał drogą z Bielska w stronę Katowic (właśnie te 90 km/h bez szaleństw) a wyprzedzający go lewym pasem bus wpadł w poślizg i zepchnął go z drogi na pobocze na którym były drzewa. Gdyby nie te drzewa skutki tego nie byłyby aż tak złe jakie były. Ciężka rehabilitacja itp. Gdyby nie drzewo zatrzymałby się gdzieś w polu. (głębokie rowy to też niebezpieczeństwo).

Co do barierek... gdyby była chociaż barierka, nie uderzyłby w drzewo. Ale nie wiem co do tego mają barierki?

Napisano

drzewa przy drodze krajowej czy wojewodzkiej sa po to aby jechac w cieniu, zima po to aby zaspy sie nie robily. i wciaz jestem w opozycji do Twej niekonsekwencji. ja nie podjezdzam do spozywczaka autem tylko jezdze i mnie boli bezmyslne pozbywanie sie drzew przy takich drogach.

Napisano

> drzewa przy drodze krajowej czy wojewodzkiej sa po to aby jechac w

> cieniu, zima po to aby zaspy sie nie robily. i wciaz jestem w

> opozycji do Twej niekonsekwencji. ja nie podjezdzam do

> spozywczaka autem tylko jezdze i mnie boli bezmyslne pozbywanie

> sie drzew przy takich drogach.

Drzewa przy drodze to moim zdaniem zagrożenie, które powoduje że ewentualne wypadki są dużo bardziej tragiczne w skutkach niż mogłyby być.

Ale jakiej niekonsekwencji? Bo nie wiem jaką widzisz niekonsekwencję w tym co piszę? To że jeżdżę przepisowo poza terenem zabudowanym i jestem przeciwnikiem drzew przy drogach się wyklucza czy jak? Nie wiem o co ci chodzi.

A co do twoich argumentów:

Zimą żeby się nie robiły zaspy można ustawiać (i robi się to często) specjalne... no nie wiem jak to nazwać hmm.gif, drewniane konstrukcje zapobiegające nanoszenia śniegu na drogę. Poza tym zwykłe niskie krzaki spełniają nawet lepszą rolę przy zabezpieczeniu przed śniegiem a są mniej niebezpieczne.

A cień? Można założyć okulary słoneczne. Co to w ogóle za argument? jak jedziesz autostradą to masz jakiś cień?

Nie będę cię przekonywał, masz swoje zdanie i ja je akceptuję ale moim zdaniem drzewa powinny być w lesie a nie przy drodze (jeśli droga prowadzi przez las, to oczywista że te drzewa tam będą, ale jeśli można je wyciąć to jestem tego zwolennikiem).

Ale chyba zbaczamy trochę z tematu hmm.gif

PS. Gratuluje że jeździsz, to ci się chwali zlosnik.gif ( ta twoja uwaga też była bez sensu i nie związana z tematem, chciałeś się pochwalić jaki to ty wytrawny kierowca jesteś, czy jak? A może chciałeś mnie jakoś sprowokować? Hmm.... hmm.gif )

Napisano

Popieram w stu procentach.

A jak komus przeszkadzają fotoradary to nich jeździ przepisowo. Plusy są takie, że nie bedzie się musiał bać tych fotoradarów i zrobi na złość gminie nie płacąc do ginnej kasy ani złotówki.

Napisano

> drzewa przy drodze krajowej czy wojewodzkiej sa po to aby jechac w

> cieniu,

ok.gif choć z dwojga złego nie wiem co lepsze

jechać w słońcu, z klimą - coraz więcej aut już ją ma

czy efekt flesza - cień-słońce-cień-słońce

efekt cienia uzyskamy też sadząc drzewa za rowem skromny.gif

> zima po to aby zaspy sie nie robily.

tego zupełnie nie rozumiem ???

pień drzewa uchroni przed nawianiem śniegu icon_eek.gif

> i wciaz jestem w

> opozycji do Twej niekonsekwencji. ja nie podjezdzam do

> spozywczaka autem tylko jezdze i mnie boli bezmyslne pozbywanie

> sie drzew przy takich drogach.

dużo nie jeżdżę, ok 20kkm/rok, nie mam nic do drzew rosnących za rowem - czyli jakieś 2-3m od krawędzi

ale jeżdżąc np na pomorzu, gdzie drzewa grubości metra, rosną w krawędzi drogi, przy czym droga miała może 6m

nie czułem się bezpiecznie, a nie jechałem szybko - bo z przyczepą

tak jak już było napisane nie raz - ktoś wypadnie z zakrętu i nie masz szans ucieczki oslabiony.gif

Napisano

W radiu właśnie podali, że na A4 będą protestować motocykliści i będą jechać autostradą przestrzegając wszystkich ograniczeń prędkości.

No pięknie, czyli w tym kraju przestrzega się prędkości tylko w ramach protestu? Już by sobie darowali taką wypowiedź (albo jeśli dokładnie się tak nie wypowiedzieli, to dziennikarz darowałby sobie taki komentarz) crazy.gif

PS. Sorki że odpowiadam akurat na twój post, ale był ostatni wink.gif

PS.2. A tak w ogóle, to się z tobą zgadzam smile.gif (chociaż nadal uważam, że wiele ograniczeń w tym kraju jest wzięta z kosmosu, ale ich przestrzeganie zagwarantuje spokój portfela)

Napisano

> Wszyscy piszecie, ze ograniczenia be, fotoradary be, organizacja

> ruchu be itd.....

> I ze gdyby znaki byly sensowne to wszyscy by jezdzili zgodnie z

> przepisami tak jak innych krajach.

> DUPA tam...

> Przyznac mi sie teraz z reka na sercu ile jedzecie w miejscu gdzie

> nie ma ZADNYCH znakow ograniczajacych? No ile?

Na ogół jeżdżę 90, bardzo rzadko szybciej, a najczęściej wlokę się w okolicach 70-80 km/h, po mieście najczęściej 60-70 km/h

Napisano

> nie ma znaczenia

> jakiego prawa. Zadnego sie nie szanuje ,dobrego czy zlego. Bo

> nawet jak jest "dobre" to jak uzgodnilismy ile % kierowcow

> jedzie zgdonie z prawem poza terenem zabudowanym?

Jakość prawa jak najbardziej ma znaczenie, bo to właśnie złe prawo powoduje, że ludzie go nie przetrzegają. Nawet żołnierz ma prawo nie wykonać rozkazu przełożonego w uzasadnionych przypadkach. Gdyby wszyscy przestrzegali narzuconych przez władzę reguł nadal mielibyśmy tutaj komunę, bo przecież protesty i krytyka 'władzy ludowej' też była 'wbrew prawu'.

Oczywiście, jak w każdym społeczeństwie, są jednostki wyjątkowo tępe i nie podporządkują się żadnej normie. Ale takie powinny być eliminowane z dróg w drodze badań psychologicznych, bądż dobrych testów na PJ.

Nie jestem przeciwnikiem fotoradarów, ale uważam, że powinny być stawiane tam, gdzie jest naprawdę niebezpiecznie (okolice szkół, placów zabaw, etc.) i wyraźnie oznakowane. A nie w polu, gdzie ktoś zapomniał zdjąć 40-tkę pół roku po remoncie drogi, bo 'tam się najwięcej kasy natrzaska'.

Inną sprawą jest podejście ludzi zarządzających drogami do problemu niebezpiecznych miejsc. Często odbywa się to na zasadzie "wydarzył się wypadek, to postawimy tu ograniczenie do 50 i najlepiej fotoradar". Nikt nie myśli o tym np. żeby przebudować skrzyżowanie, tak żeby była lepsza widoczność, zrobić bezpieczny lewoskręt, dobudować chodnik, żeby dzieci nie szły poboczem. Najłatwiej jest pieprznąć znak, to nie wymaga myślenia (!) i niewiele kosztuje.

Napisano

. Nawet żołnierz ma prawo

> nie wykonać rozkazu przełożonego w uzasadnionych przypadkach.

A g...wno prawda!

Kolega chyba nie był w wojsku?

Zołnierz najpierw wykonuje rozkaz a protestować może po jego wykonaniu.

Za rozkaz odpowiada ten kto go wydaje.

Napisano

> A g...wno prawda!

...i wzajemnie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.