Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z tarczami hamulcowymi w Stilo MW 115

Featured Replies

Napisano

Mam spory kłopot z wibrującymi tarczami. Ale od początku.

W czerwcu wymieniłem komplet tarcz hamulcowych przód + tył razem z klockami na nowe, wszystko TRW. Przejechałem 1500km i było wszystko ok, ale potem pojechałem na wakacje w dłuższą trasę i już od początku zaczęło się coś podejrzanego dziać, tzn. przy delikatnym hamowaniu czułem delikatne drgania - szczególnie na kierownicy, wraz z przebiegiem km zaczęło się to nasilać. Co ciekawe drgania pojawiały się też przy gwałtownym przyspieszaniu na autostradach, ewidentnie było to odczuwalne na kierownicy. Objaw trochę podobny jak niedoważenie kół, ale... te drgania tylko czuć było przy przyspieszaniu i hamowaniu. Przy jeździe "na luzie" było gładko. Po przejechaniu kolejnych 3tyś. km podczas hamowania drganie było już na tyle mocne ,że każde hamowanie wywoływało niechęć do naciśnięcia pedału hamulca smile.gif Po powrocie wymieniłem tarcze (poprzednie tarcze reklamowałem i reklamacja została uznana), na nowy komplet (taki sam TRW) i jak ręką odjął. Cichutko, łagodnie - aż miło się jechało ale do kolejnych 2tys. km kiedy to znów poczułem pierwsze znane mi symptomy drgań. Znów pojechałem w trasę 3300km i oczywiście powtórka z historii. Podczas hamowania mniej lub bardziej telepie hamulcami a przy rozgrzanym aucie na autostradzie przy jeździe na wprost podczas przyspieszania także obserwuję drgania.

Co mi doradzacie? Kolejna zmiana tarcz na innego producenta? Ktoś mi podpowiada że to może być problem z krzywymi piastami, ale średnio mi się uśmiecha ładowanie pieniędzy w ciemno. Czy istnieje możliwość sprawdzenia stanu technicznego piast? Łożysko z piastą lewe i prawe było wymieniane już przy przebiegu 80tyś km a teraz mam przejechane kolejne 40tys km na tych wymienionych.

Hamuje raczej spokojnie, bez zbędnego aktywowania abs smile.gif

Na starych tarczach przejechałem prawie 5 lat i nic się z nimi nie działo, a wymieniłem je właśnie z powodu zużycia.

Co robić????

Napisano

Oj nie strasz bo ja u siebie też wymieniłem w tym miesiącu na TRW shocked.gif

Napisano
  • Autor

> Oj nie strasz bo ja u siebie też wymieniłem w tym miesiącu na TRW

O to możesz przy okazji mi napisać jak ci się spisują trw po 3-4 tyś km. Może to faktycznie wina czego innego niż tarcz (choć mi jeden mechanik mówił ze trw-lucas miały takie dolegliwości czasem)

Napisano

> Oj nie strasz bo ja u siebie też wymieniłem w tym miesiącu na TRW

Spokojnie, 1500km jednak wytrzymują ok.gifhehe.gif

Ja sam raz zetknąłem się z produktem TRW - łącznik stabilizatora. I wystarczy. Raczej już nie kupię niczego tej firmy.

Napisano

> Spokojnie, 1500km jednak wytrzymują

> Ja sam raz zetknąłem się z produktem TRW - łącznik stabilizatora. I

> wystarczy. Raczej już nie kupię niczego tej firmy.

Klocki TRW są w porządku.

Jakiej firmy masz teraz łączniki?

Napisano

Niech mnie mądrzejsi poprawią, ale jak dla mnie to może po prostu zostały źle założone tarcze??

Według mojej skromnej wiedzy, podstawa przy wymianie tarcz to bardzo dokładne oczyszczenie piasty co by tarcza idealnie "siadła"

Jeśli ktoś to zaniedbał to najlepsze tarcze może szlag trafić.

Pomijam zbędne eksperymenty opisane chyba przez Liska w innym poście tzn zbednę olewanie czerwonych tarcz wodą

Napisano

Od źle założonych to raczej od razu by było źle.

Napisano

> Od źle założonych to raczej od razu by było źle.

Zgadzam się ....aallleee nie do końca 270635636-JUMP2.gif

Bo zależy ile i jakiego syfu zostało i co się z nim stało jak dostał wibracji i temp.

Znam przypadek kiedy to po zdjeciu "krzywych" tarcz - zostały oczyszczone piasty i z braku nowych, chwilowo na czas oczekiwania na nowe zostały założone te stare "krzywe"

I co? nowe zostały odmówione, bo autkiem przestało telepać biglaugh.gif

Napisano

Niby tak, ale skąd te dwa niemal identyczne przypadki?

Zauważ że sytuacja się idealnie powtarza. Ciężko uwierzyć, żeby syf też dokładnie tak samo się odkładał smile.gif

Napisano

No tak..TRW przynajmniej nie pękają jak Mikoda zeby.GIF. A swoją drogą, ja mam łączniku TRW i póki co jest ok...jeden 12tys. drugi odrobinę dłużej. Wcześniej skusiłem się na 4max i padły po 8tys.

Napisano

> Klocki TRW są w porządku.

Niby dobra firma i wiele osób chwali sobie ich produkty. Może ja miałem pecha i dlatego tak się zraziłem.

> Jakiej firmy masz teraz łączniki?

Łączniki miałem już różne i póki co, najlepiej wypadają oryginalne. TRW założyłem, bo akurat w serwisie nie mieli oryginałów.

Napisano

witam z sąsiedniego kącika 20.GIF

miałem podobny problem z Brembo i obecnie Miokdami

miałem dziś wymienić an oryginał lecz czasu brakło grinser006.gif

u mnie objaw wibracji ( tylko przy hamowaniu) występuje przy ciepłych hamulcach

zajmę się tym w next tyg

przy okazji sprawdź zaciski (prowadnice) i tłoczki może się coisk pozapiekało i nie do końca odbija i przy dłuższej jeździe dostają takiej temperatury że tarcza mówi 30.GIF

Napisano

> TRW założyłem, bo akurat w serwisie nie mieli oryginałów.

a TRW to nie jest czasem oryginał hmm.gif

Napisano

> a TRW to nie jest czasem oryginał

no wlasnie... ?

W innych zakatkach internetu z kolei tarcze firmy Mikoda zbieraja naprawde dobre opinie. Oczywscie nalezy oceniac je z uwzglednieniem proporcji jakosc/cena :-)

Napisano

> a TRW to nie jest czasem oryginał

Na pewno różnią się wyglądem. Nie wyklucza to oczywiście tego, że TRW być może produkuje dla Fiata te "oryginały" oraz produkuję też te same elementy pod własną nazwą. Niestety, chyba stosują chyba dwa różne systemy jakości.

Napisano

> Na pewno różnią się wyglądem. Nie wyklucza to oczywiście tego, że TRW

> być może produkuje dla Fiata te "oryginały" oraz produkuję też

> te same elementy pod własną nazwą. Niestety, chyba stosują chyba

> dwa różne systemy jakości.

Właśnie do tego dążyłem zadając pytanie, też skądś pamiętam, że łączniki oryginalne robi TRW.

Aczkolwiek dziwne, że różnią się od siebie.

Napisano

Też to mam i dokładnie jak opisujesz wszystkie objawy wystąpiły po cirka 1600 km o założenia nowych tarcz sygnowanych przez TRW, drugi rok z tym jeżdżę, a przy wymianie dokładnie czyściłem piasty i tarcze.

pomiary "bicia" na tarczy są w normie tz. nie powinny się przenosić na odczucia mamualne odbierane z kierownicy i nadwozia.

Ki grzyb ?

Napisano
  • Autor

> Też to mam i dokładnie jak opisujesz wszystkie objawy wystąpiły po

> cirka 1600 km o założenia nowych tarcz sygnowanych przez TRW,

> drugi rok z tym jeżdżę, a przy wymianie dokładnie czyściłem

> piasty i tarcze.

> pomiary "bicia" na tarczy są w normie tz. nie powinny się przenosić

> na odczucia mamualne odbierane z kierownicy i nadwozia.

> Ki grzyb ?

Mi szkoda całego zawieszenia żeby mi tak telepało.

Ja już przygotowuję się do wymiany tarcz i klocków, założę chyba komplet Bosch (tarcze i klocki) bo zaciski (od nowości) mam też Bosch to chyba oryginalny komplet też był Bosch? Orientujecie się co siedzi w fabrycznym oryginale??

PS. Dziś sprawdzone, bije prawa tarcza (ale żadnego wodowania nie miała 270751858-jezyk.gif )

Napisano

> założę chyba

> komplet Bosch (tarcze i klocki) bo zaciski (od nowości) mam też

> Bosch to chyba oryginalny komplet też był Bosch?

Na pewno "rewelacyjne" klocki BOSH'a szły na pierwszy montaż. Były tak dobre, że element cierny odrywał się od stalowej podstawy klocka lub pękał i dopiero później się odrywał no.gif

Napisano
  • Autor

Tarcze wymienione, piasty oczyszczone, zobaczymy co bedzie. Czy w stilo może być przypadek, że piasta ma bicie i przez to tarcza się krzywi? Słyszałem opinię, że to raczej niemożliwe, ale może jednak??

Napisano

> Tarcze wymienione, piasty oczyszczone, zobaczymy co bedzie. Czy w

> stilo może być przypadek, że piasta ma bicie i przez to tarcza

> się krzywi? Słyszałem opinię, że to raczej niemożliwe, ale może

> jednak??

z kuncika obok 20.GIF

poczytaj np instrukcję MIKODY

wczoraj sprawdzałem u siebie zimne tacze z piastami - było oki ok.gif

same piasty oki ok.gif

ciepłe tarcze z piastami- zonk no.gif

od wczoraj powrót do oryginału

  • 5 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

No i wracam do tematu tarcz... niestety. Zupełnie nie wiem co dalej robić. Ale po kolei.

Na początku wymieniłem na nowe tarcze TRW + klocki TRW raz, był problem z biciem po 1600km, uznali gwarancję.

Wymieniłem tarcze TRW (klocki te same) analogiczna sytuacja co wyżej, znów 1600km (około) i znów bicie. Zwrot tarcz - gwarancja uznana.

Doświadczony nauczką mówię - ok wymienię na coś lepszego. Ze znajomym mechanikiem obejrzeliśmy zaciski oryginalne - BOSH - ok czyli cały układ hamulcowy od Bosh-a jest, to zakładamy tarcze bosha oraz klocki bosha... Było super-idealnie przez kolejne 5-6tyś km smile.gif i co? Znów powtórka z rozrywki...

Przy hamowaniu z wyższych prędkości telepie i stuka ale z jedna małą różnicą... Nie zawsze i w nie takim samym stopniu. Raz mocniej - raz słabiej. Mam przejechane teraz 8tyś. km i w sumie nie pogłębiło się to choć nie polepszyło.

Zauważyłem jeszcze jedną istotną zależność.

W momencie gdy np. na autostradzie przydelikatnym dohamowywaniu z np. 130km/h i stukaniu na kołach, kierownicy itd. w rytm kręcących się kół wcisnę pedał hamulca mocno (tak tuż przed włączeniem ABS-u) to stukanie potem się zmniejsza. A nawet po jakimś czasie przy ponownym hamowaniu - stukanie występuje niemalże niezauważalnie. Czuć to także podczas samego kierowania. Normalnie (gdy wiem ze jak wcisnę hamulec lekko i poczuję wibrowanie) kierownica lekko drży (jakby były niedoważone koła) ale... 5 min później (po ostrzejszym hamowaniu) owe wibrację kompletnie znikają a hamowanie jest praktycznie płynne i bez dodatkowych atrakcji akustyczno-wibracyjnych.

Już zaczynam wątpić czy kolejna wymiana tarcz na nowe cokolwiek zmieni - wydaje mi się że wina leży gdzie indziej, że coś mi krzywi te tarcze. Auto przy przebiegu 80tyś, km miało wymieniane łożyska z piastami (chyba SKF) z przodu (lewe i prawe). Obecnie mam 132tyś km.

Czy w ciemno wymieniać piasty na nowe? Może to być przyczyną moich perturbacji?

Jestem już lekko podirytowany bo pomimo moich starań - ciągle mam ten sam problem z rzeczą - zdawało by się banalną.

Proszę Was o jakieś wskazówki.

Napisano

walczyłem z podobnymi objawami w Pandzie - okazało się, iż .... nie hamował tył icon_eek.gif w związku z czym cały ciężar przypadł na przedni układ hamulcowy - przez 65 tkm zjadłem 4 komplety tarcz i 6 kpl klocków

być może masz zapieczone tylne zaciski i tył nie hamuje

u mnie pomogła wymiana cylinderków i problem z wichrowaniem tarcz ustąpił

u Ciebie zapewne przeczyszczenie zacisków i ew. sprawdź tłoczki w zaciskach czy aby niezapieczone

Napisano

> Proszę Was o jakieś wskazówki.

Od lipca 2009 jeżdżę na zestawie klocki + tarcze trw i u mnie takich objawów nie ma (ok 10tys jeśli mnie pamięć nie myli).Może u Ciebie faktycznie problem leży w innym elemencie.

Napisano

> walczyłem z podobnymi objawami w Pandzie - okazało się, iż .... nie

> hamował tył

Ja mam u siebie Mikody nacinane i nawiercane i jakieś 20.000 km + klocki Ferodo Prem. .... nic takiego nie występuje

Ja podobnie przypuszczam, ze coś jest nie tak albo z montazem albo z samym rozdziałem siły hamowania .....

Wyłączyć ABS i zobaczyć jak hamują koła na piasku / śniegu... albo na rolki ( Abs/ESP wyłaczy się jeśli na lodzie pojedziemy kilkanaście metrów z zaciągniętym ręcznym hamulcem i zablokowanymi kołami tylnymi lub wyciągniemy bezpiecznik )

Napisano

A klocków ubywa jednakowo z każdej strony? Czuć opór kręconej tarczy po ściągnięciu opony? Jeśli tak, to może któryś z zacisków się zapiekł i trzyma tarczę.

No i najważniejsze - czy pod czas wymiany tarcz, piasty zostały dobrze wyczyszcone - jeśli nie to nawet delikatne nierówności mogą spowodować szybkie zwichrowanie tarcz.

Napisano

ja obstawiam tylne hamulce - nie pracują pewnie tłoczki zapieczone są stąd cała masa jest hamowana przez przód który fizycznie "nie wyrabia"

jedynie SKP pozwoli odpowiedzieć na to pytanie

Napisano

> A klocków ubywa jednakowo z każdej strony? Czuć opór kręconej tarczy

> po ściągnięciu opony? Jeśli tak, to może któryś z zacisków się

> zapiekł i trzyma tarczę.

<........................................>

zauważ iż problem pojawia się po paru tkm- gdyby były nieczystości na piaście lub przednie zaciski zapieczone to tuż po montażu byłoby czuć wibracje

Napisano
  • Autor

> A klocków ubywa jednakowo z każdej strony? Czuć opór kręconej tarczy

> po ściągnięciu opony? Jeśli tak, to może któryś z zacisków się

> zapiekł i trzyma tarczę.

<........................................>

Co do klocków - nie sprawdzałem teraz, a wcześniej były to małe dystanse odległościowe, więc chyba nie było co sprawdzać. Podczas ostatniej wymiany tarcz na Bosh piasty były oczyszczone "na błysk" żeby nie było ze coś niedoczyszczone smile.gif Zaciski raczej także były sprawdzone, chyba ze coś się zmieniło po pewnym dystansie.

No i najważniejsze, w sumie od początku (od 3 lat jak mam to auto) hamulec ręczny hamował słabo (mimo że także są wymienione teraz tarcze jak i na starych oryginalnych tarczach), ale na przeglądach w aso fiata nigdy nie mówili mi ze coś jest źle. Nawet pytałem się czy jest ok hamulec ręczny, to na wydruku miałem na "zielono" ze wszystko ok. Co nie zmienia faktu ze wg. mnie hamuje słabo - na asfalcie, w trakcie jazdy-zaciągnięcie ręcznego do zblokowania kół - graniczy z cudem, i trzeba być mega pakerem smile.gif

Oczywiście na piasku czy śniegu bez problemu blokuję koła.

Jak wam hamuje ręczny w stilonach? Szczególnie MW?

Na przykład w citroen berlingo (bębny a nie tarcze jak w stilo) ręczny jest tak ostry ze zaciągam go 2 palcami przy 60km/h i jest pisk... W stilo ciągnę z całej siły jakbym worek cementu podnosił i auto hamuje - pika - ale zblokować koła ciężko.

Napisano
  • Autor

Dareek24 - zgadza się, to samo mi powiedzieli i w warsztacie i w ASO - gdyby był to problem krzywego montażu to by to od razu było widoczne.

Napisano

u mnie wyszło podczas badania technicznego- ponieważ autko nie miało ABS-u wiec diagnoza korektory siły hamowania , jednak po testach wykluczyłem element

co więcej ręczny na rolkach był idealny - ponieważ załączany jest mechanicznie

natomiast nożnego był śladowe ilości - winne okazały sie zapieczone OBA cylinderki

dlatego podejrzewam u Ciebie zapieczone tłoczki

ale wszystko powinno okazać sie na rolkach- jaką masz siłę hamowania na tyle

tak na marginesie - może ktoś z userów ma książkę napraw- tam powinny być podane wartości siły hamowania dla tylnej osi - podjechać na SKP i porównać

Napisano

> co więcej ręczny na rolkach był idealny - ponieważ załączany jest

> mechanicznie

> natomiast nożnego był śladowe ilości - winne okazały sie zapieczone

> OBA cylinderki

<.............................>

W czasie hamowania ręcznym udział w całej zabawie biorą te same tłoczki co i przy hamulcu nożnym.Wysuwane są "śrubą".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.