Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile ma mocy silnik pozbawiony turbosprężarki ?

Featured Replies

Napisano

Zapewnie silnik dostosowany fabrycznie pod turbo bedzie odpreżony, czy jak to się fachowo mówi wink.gif Inne modyfikacje zapewne też mają miejsce ale tutaj nie o tym.

Do rzeczy. Zastanawialem sie, ile mocy ma silnik, z ktorego usunieto turbo, a bylo zamontowane fabrycznie. Nigdy nie widzialem jakich danych na ten temat hmm.gif

Oczywiscie chodzi o stosunek mocy ktora ma z turbo, do tej w momencie pracy bez niej.

Nie filozofowac mi tu, tylko prosze o konkrety.

Napisano

> Nie filozofowac mi tu, tylko prosze o konkrety.

Tego nie da się prosto zmierzyć, bo dla tego konkretnego silnika będzie to praktycznie praca awaryjna. Samo rozpięcie rur, zdjęcie turbosprężarki i zaślepienie przewodów olejowych to mało, aby taki silnik w ogóle pojechał.

Generalnie szystko zależy też od "rodowodu" takiego silnika, jak bardzo był wysilony przy pracy z turbosprężarką itd.

Generalnie można założyć śmiało, że im większa moc jednostkowa takiego silnika, tym bardziej "pozbawienie go" turbosprężarki wpłynie na moc silnika. Np przy takim soft-turbo może być i tak, że teoretycznie nie będzie wielkiej różnicy w nominalnej mocy (ale oczywiście będzie drastyczne pogorszenie kultury pracy oraz krzywe momentu i mocy polecą na ryj).

Natomiast w praktyce może się okazać, że taki dobrze "pierdnięty" z turbosprężarki silnik będzie miał problemy ze znaczącym wyjściem ponad obroty biegu jałowego...

Napisano
  • Autor

> Tego nie da się prosto zmierzyć, bo dla tego konkretnego silnika

> będzie to praktycznie praca awaryjna.

Domyslam sie tego, stad tez wlasnie moje pytanie, jak widzisz dosyc szeroko okreslone. Ciezko gdziekolwiek znalezc dane na ten temat.

> Samo rozpięcie rur,

> zdjęcie turbosprężarki i zaślepienie przewodów olejowych to

> mało, aby taki silnik w ogóle pojechał.

> Generalnie szystko zależy też od "rodowodu" takiego silnika, jak

> bardzo był wysilony przy pracy z turbosprężarką itd.

> Generalnie można założyć śmiało, że im większa moc jednostkowa

> takiego silnika, tym bardziej "pozbawienie go" turbosprężarki

> wpłynie na moc silnika. Np przy takim soft-turbo może być i tak,

> że teoretycznie nie będzie wielkiej różnicy w nominalnej mocy

> (ale oczywiście będzie drastyczne pogorszenie kultury pracy oraz

> krzywe momentu i mocy polecą na ryj).

> Natomiast w praktyce może się okazać, że taki dobrze "pierdnięty" z

> turbosprężarki silnik będzie miał problemy ze znaczącym wyjściem

> ponad obroty biegu jałowego...

A z czego to bedzie wynikac ? Chodzi mi juz o techniczne uwarunkowania ? hmm.gif

Napisano

> Domyslam sie tego, stad tez wlasnie moje pytanie, jak widzisz dosyc

> szeroko okreslone. Ciezko gdziekolwiek znalezc dane na ten

> temat.

Bo przecież nikt nie bawi się w badania eksploatacyjne popsutych silników :-)

> A z czego to bedzie wynikac ? Chodzi mi juz o techniczne

> uwarunkowania ?

Jak zawsze - wszystko zależy.

Przykład Twoim Przyjacielem:

1,9 dCi 115 KM - pęknięta (dziwnie) rura od sprężarki do IC - popuszczająca "falami" powietrze.

I teraz tak:

ECU "widzi" całość powietrza pociągniętego przez sprężarkę (czujnik MAF przed wlotem do sprężarki), więc wysterowuje dawkę jak przy "mocnym" doładowaniu.

Sprężarka pompuje bardzo dużo powietrza, bo opór na dolocie jest względnie mały (dużo powietrza ucieka przez pęknięcie).

Efekt - jedzie dość słabo, ale 100-120 osiąga, bardzo dobrze odgania wszelkich pętających się z tyłu - wystarczy dać gazu i - dosłownie - nie widać ich - chmura dymu rozmiarów BARDZO rzadko spotykanych.

Przykład 2:

1,5 dCi 85

Zimno.

BARDZO zimno (-25 st).

Poranny odpał OK, ale silnik BARDZO, ale to BARDZO niechętny do współpracy.

Efekt - nie chciał ruszyć z miejsca normalnym trybem (jedynka, zdejmujemy nogę ze sprzegła bez dodawania gazu, jak zaczyna ruszać wtedy gaz).

Przegazowanie - baaaardzo wolno idą w górę obroty.

Wystarczyło może z 2-3 minuty pomału poturlać się, turbo odbarzło i dalej jechał normalnie.

Przypuszczalny powód - gęsty olej dawał duży opór na wirniku turbosprężarki, skutkiem czego turbina nie mogła wejść na obroty i nie było ciśnienia ze sprężarki.

Aha - w tym przypadku nie było czarnych bąków - ECU nie dostawał zafałszowanych danych z czujników, bo faktycznie ile weszło do sprężarki, tyle wchodziło do cylindrów.

Nawet przegazowanie na luzie powoduje dość duże pierdnięcie ze sprężarki - w opisanym wyżej przykładzie 1,9 puszczał czarne bąki nawet przegazowany na postoju.

Edit:

I teraz tak:

Przykład 1 - na cylinder szła "pełna" dawka -> dawało się uzyskać jakąkolwiek moc, oczywiście kosztem czarnych bąków.

Przykład 2 - brak nadmiaru powietrza = brak dużej dawki paliwa = brak mocy - kaganiec ze względu na emisję działa...

Napisano
  • Autor

> Bo przecież nikt nie bawi się w badania eksploatacyjne popsutych

> silników :-)

> Jak zawsze - wszystko zależy.

> Przykład Twoim Przyjacielem:

> 1,9 dCi 115 KM - pęknięta (dziwnie) rura od sprężarki do IC -

> popuszczająca "falami" powietrze.

> I teraz tak:

> ECU "widzi" całość powietrza pociągniętego przez sprężarkę (czujnik

> MAF przed wlotem do sprężarki), więc wysterowuje dawkę jak przy

> "mocnym" doładowaniu.

> Sprężarka pompuje bardzo dużo powietrza, bo opór na dolocie jest

> względnie mały (dużo powietrza ucieka przez pęknięcie).

> Efekt - jedzie dość słabo, ale 100-120 osiąga, bardzo dobrze odgania

> wszelkich pętających się z tyłu - wystarczy dać gazu i -

> dosłownie - nie widać ich - chmura dymu rozmiarów BARDZO rzadko

> spotykanych.

> Przykład 2:

> 1,5 dCi 85

> Zimno.

> BARDZO zimno (-25 st).

> Poranny odpał OK, ale silnik BARDZO, ale to BARDZO niechętny do

> współpracy.

> Efekt - nie chciał ruszyć z miejsca normalnym trybem (jedynka,

> zdejmujemy nogę ze sprzegła bez dodawania gazu, jak zaczyna

> ruszać wtedy gaz).

> Przegazowanie - baaaardzo wolno idą w górę obroty.

> Wystarczyło może z 2-3 minuty pomału poturlać się, turbo odbarzło i

> dalej jechał normalnie.

> Przypuszczalny powód - gęsty olej dawał duży opór na wirniku

> turbosprężarki, skutkiem czego turbina nie mogła wejść na obroty

> i nie było ciśnienia ze sprężarki.

> Aha - w tym przypadku nie było czarnych bąków - ECU nie dostawał

> zafałszowanych danych z czujników, bo faktycznie ile weszło do

> sprężarki, tyle wchodziło do cylindrów.

> Nawet przegazowanie na luzie powoduje dość duże pierdnięcie ze

> sprężarki - w opisanym wyżej przykładzie 1,9 puszczał czarne

> bąki nawet przegazowany na postoju.

> Edit:

> I teraz tak:

> Przykład 1 - na cylinder szła "pełna" dawka -Przykład 2 - brak

> nadmiaru powietrza = brak dużej dawki paliwa = brak mocy -

> kaganiec ze względu na emisję działa...

Faktycznie. Wystarczy pomyslec na temat usterek czy sytuacji jakie sie przytrafiala w tego typu jednostkach wink.gifok.gif

Wracajac do tematu. Ciekawe czy ktos z tu zagladajacych widzial na oczy dane z silnikow produkowanych po prace z turbo ale ich pozbawionych hmm.gif

Napisano

Jaki związek ma usterka z wyjęciem turbo bo nie bardzo rozumiem smile.gif

Napisano

Fiat Bravo benzyna, 1.4 występuje w mocach:

- 90km wolnossący

- 120km TJet + silnik wzmocniony, lepsze stopy tłoków czy coś w stos do bazowego 90km

- 150km TJet - większa sprężara niż w 120km.

Napisano

Kiedyś znajomy w silniku 2.0 D Komprex Mazdy nie podłączył napedu kompresora to silnik w ogóle nie chciał zapalić. Raczej więc samochody turbo bez turbo raczej nie pojadą i nie mozna bedzie sprawdzić mocy zlosnik.gif

Napisano

> Fiat Bravo benzyna, 1.4 występuje w mocach:

> - 90km wolnossący

> - 120km TJet + silnik wzmocniony, lepsze stopy tłoków czy coś w stos

> do bazowego 90km

> - 150km TJet - większa sprężara niż w 120km.

No tak, ale na pewno w zadnym wypadku uturbiona wersja bez turbiny nie bedzie miala takiej mocy jak wersja wolnossaca, wiec to nie nie mowi w tym temacie.

Pozdrawiam,

Maciej

Napisano

> Fiat Bravo benzyna, 1.4 występuje w mocach:

> - 90km wolnossący

> - 120km TJet + silnik wzmocniony, lepsze stopy tłoków czy coś w stos

> do bazowego 90km

> - 150km TJet - większa sprężara niż w 120km.

T-jety mają inną głowicę oraz niższy stopień sprężania niż wolnossące 1.4. Po pozbawieniu sprężarki taki silnik będzie zatem miał na pewno dużo mniej niż 90KM.

Napisano

> Kiedyś znajomy w silniku 2.0 D Komprex Mazdy nie podłączył napedu

> kompresora to silnik w ogóle nie chciał zapalić. Raczej więc

> samochody turbo bez turbo raczej nie pojadą i nie mozna bedzie

> sprawdzić mocy

Pojadą. Sam sprawdziłem, gdy turbosprężarka powiedziała 30.GIF

Napisano

> Zapewnie

stary silnik PSA o pojemnosci 1.9 (XUD9) ma bez sprezarki ok70 KM po dolozeniu owej moc tegoz motorka podnosi sie do 90KM...ale nie jest to konstrukcja nowoczesna o jaka pewnie Ci chodzilo...

pozdr.

M.

Napisano

> Pojadą. Sam sprawdziłem, gdy turbosprężarka powiedziała

mi w vito padł czujnik stopu na pedale hamulca, turbina nie miała sterowania i nie sprężała powietrza

ze 122koni zrobiło się gdzieś tak o połowę mniej grinser006.gif nie dało się wyprzedzać powyżej 60km/h

ale mimo to po długim rozpędzaniu szedł 120-130 grinser006.gif

z turbiną rozpędzał się do ponad 170

Napisano

> Zapewnie silnik dostosowany fabrycznie pod turbo bedzie odpreżony,

> czy jak to się fachowo mówi Inne modyfikacje zapewne też mają

> miejsce ale tutaj nie o tym.

> Do rzeczy. Zastanawialem sie, ile mocy ma silnik, z ktorego usunieto

> turbo, a bylo zamontowane fabrycznie. Nigdy nie widzialem jakich

> danych na ten temat

> Oczywiscie chodzi o stosunek mocy ktora ma z turbo, do tej w momencie

> pracy bez niej.

> Nie filozofowac mi tu, tylko prosze o konkrety.

Audi 80 B3 1.6TD - diesel stary jak świat, jeszcze przed epoką TDI.

Jeździł rok bez turbiny. Muł straszny, jeszcze gorszy od wolnossaka (a były i takie montowane). Ale bez żadnych niespodzianek oprócz braków mocy i momentu. Jedyny problem to osiągi porównywalne z Ikarusem

Napisano
  • Autor

> Audi 80 B3 1.6TD - diesel stary jak świat, jeszcze przed epoką TDI.

> Jeździł rok bez turbiny. Muł straszny, jeszcze gorszy od wolnossaka

> (a były i takie montowane). Ale bez żadnych niespodzianek oprócz

> braków mocy i momentu. Jedyny problem to osiągi porównywalne z

> Ikarusem

Znam doskonale. Ciotka ma od nowosci golfa II z tym silnikiem. Nie pamietam czy ma wersje z IC czy bez. Ale calkiem dynamiczne auto. W tamtym czasie to byl zwawy kompakt. Pali jej 4,5-6 litrow.

Napisano

> Pojadą. Sam sprawdziłem, gdy turbosprężarka powiedziała

widocznie z kompresorem inaczej działają niż z turbo co jest raczej logiczne bo kompresor ładuje cały czas a turbo od pewnych obrotów

Napisano

> Zapewnie silnik dostosowany fabrycznie pod turbo bedzie odpreżony,

> czy jak to się fachowo mówi Inne modyfikacje zapewne też mają

> miejsce ale tutaj nie o tym.

> Do rzeczy. Zastanawialem sie, ile mocy ma silnik, z ktorego usunieto

> turbo, a bylo zamontowane fabrycznie. Nigdy nie widzialem jakich

> danych na ten temat

> Oczywiscie chodzi o stosunek mocy ktora ma z turbo, do tej w momencie

> pracy bez niej.

> Nie filozofowac mi tu, tylko prosze o konkrety.

Co do konkretów, to mogę jako ciekawostkę podać pewien tłokowy silnik lotniczy produkcji czeskiej: M-337. Sześciocylindrowy, rzędowy, o ile pamietam z wtryskiem paliwa, ze sprężarką załączaną z kabiny przez pilota. Moc max. z włączona sprężarką: 210 KM. Bez sprężarki: 180 KM. Czyli sprężarka dawała 30 KM zaledwie.

Nie pamiętam parametrów pracy tj. max. ciśnienia ładowania i obrotów ale silnik nie bardzo przystający do współczesnych silników samochodowych z racji lotniczej specyfiki, a więc rezygnacji z wyśrubowanych osiągów na rzecz niezawodności.

Napisano

> Przypuszczalny powód - gęsty olej dawał duży opór na wirniku

> turbosprężarki, skutkiem czego turbina nie mogła wejść na obroty

> i nie było ciśnienia ze sprężarki.

no to w tym poście to jest wierutna bzdura. Zamarzł Ci zaworek sterujący turbiną, lub woda w jakimś wężyku podciśnieniowym, a nie olej !

Gdyby zablokował się wirnik sprężarki, lub miałby straszne opory, których nie przezwyciężyłyby spaliny, uwierz mi, miałbyś turbo na smietnik , co najmniej turbo. Ukręciłoby ośkę turbiny , oraz dostałyby łopatki po dupie straszliwie, co odrazu spoowodowałoby awarię turbosprężarki.

Napisano

> Bo przecież nikt nie bawi się w badania eksploatacyjne popsutych

> silników :-)

A widzisz... czasami jednak tak zlosnik.gif

Toyota Celica Roberta Gryczyńskiego z mocy eeee... powiedzmy 300 KM grinser006.gif została zhamowana ze zdjętym przewodem IC.

Na dojazdówkowym (czyli najbardziej lajtowym, nie wykrzystującym praktycznie turbiny) programie osiągnęła (o ile mnie starcza pamięć nie myli ) niecałe 60 KM.

Napisano

Nie jestem w 100% pewny tego wyniku, ale jeśli mnie pamięć nie myli to Oplowski C20LET(204km) bez suszarki miał w granicach 120km , praktycznie ten sam silnik w wersji wolnossącej C20XE ma 150km, ale tu sporo będzie zależało od konkretnego silnika więc nie sądzę aby dało się to jakoś uniwersalnie przeliczać.

Napisano

biorac pod przyklad konstrukcje z lat 90tych z fiata tipo

motor 1.9D:

Moc maks. KM/obroty: 65/4600

Moment maks. Nm/obroty: 119/2000

motor 1.9TD

Moc maks. KM/obroty: 92/4100

Moment maks. Nm/obroty: 186/2400

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jestem w 100% pewny tego wyniku, ale jeśli mnie pamięć nie myli

> to Oplowski C20LET(204km) bez suszarki miał w granicach 120km ,

> praktycznie ten sam silnik w wersji wolnossącej C20XE ma 150km,

> ale tu sporo będzie zależało od konkretnego silnika więc nie

> sądzę aby dało się to jakoś uniwersalnie przeliczać.

I to sa konkretne dane - dziekuje.

Tylko napisz mi, gdzie ja napisalem, ze chce to "jakos uniwersalnie przeliczac" cfaniaczek.gif ?

Przeciez tego sie nie da w prosty sposob okreslic, bo ma na to wplyw bardzo wiele czynnikow.

Napisano
  • Autor

> A widzisz... czasami jednak tak

> Toyota Celica Roberta Gryczyńskiego z mocy eeee... powiedzmy 300 KM

> została zhamowana ze zdjętym przewodem IC.

> Na dojazdówkowym (czyli najbardziej lajtowym, nie wykrzystującym

> praktycznie turbiny) programie osiągnęła (o ile mnie starcza

> pamięć nie myli ) niecałe 60 KM.

Swietny przyklad. Dziekuje ok.gif

Ale powiem szczerze, ze podejrzewalem, ze nawet jeszcze troszke mniej mocy, moze miec silnik dosyc mocno wysilony, po odpieciu turbo.

Napisano

> no to w tym poście to jest wierutna bzdura. Zamarzł Ci zaworek

> sterujący turbiną, lub woda w jakimś wężyku podciśnieniowym, a

> nie olej !

Nie przeczę - dałem przykład o którym PRZYPUSZCZAM, a nie że "na stówkę".

> Gdyby zablokował się wirnik sprężarki, lub miałby straszne opory,

> których nie przezwyciężyłyby spaliny, uwierz mi, miałbyś turbo

> na smietnik , co najmniej turbo. Ukręciłoby ośkę turbiny , oraz

> dostałyby łopatki po dupie straszliwie, co odrazu spoowodowałoby

> awarię turbosprężarki.

I tak i nie - ja jak widzę, że coś nie idzie, to po prostu nie stosuję metody radzieckiej (weź większy młotek), tylko delikatnie i z czuciem.

Opcja "ledwie jedzie" była przez jakieś... ja wiem... z 1000 metrów ? Dalej szedł względnie normalnie i poprawiało mu się stopniowo, nie że nagle coś "pyk" i jeździ.

Dokładnie nie stwierdzę, bo - jak pisałem - wiedząc, że jest pieruńsko zimno nie dawałem w palnik, bo to byłaby zbrodnia.

Ale nie neguję absolutnie Twojej teorii.

Po prostu pisze o objawach, a te ewidentnie wskazywały na nie pracującą (prawidłowo) turbosprężarkę.

Napisano

> Zapewnie silnik dostosowany fabrycznie pod turbo bedzie odpreżony,

> czy jak to się fachowo mówi Inne modyfikacje zapewne też mają

> miejsce ale tutaj nie o tym.

> Do rzeczy. Zastanawialem sie, ile mocy ma silnik, z ktorego usunieto

> turbo, a bylo zamontowane fabrycznie. Nigdy nie widzialem jakich

> danych na ten temat

> Oczywiscie chodzi o stosunek mocy ktora ma z turbo, do tej w momencie

> pracy bez niej.

> Nie filozofowac mi tu, tylko prosze o konkrety.

silink w vw t4-1.9 d miał 60 koni , natomiast 1.9 td -68km .Momentu nie pamietam

Napisano

> Kiedyś znajomy w silniku 2.0 D Komprex Mazdy nie podłączył napedu

> kompresora to silnik w ogóle nie chciał zapalić. Raczej więc

> samochody turbo bez turbo raczej nie pojadą i nie mozna bedzie

> sprawdzić mocy

Sprężarka systemu Comprex działała w dość specyficzny sposób, dlatego zamontowana na silniku, ale bez podłączonego napędu utrudniała pracę silnika. Gdyby ją całkiem zdemontować silnik będzie pracował.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.