Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilmatyzacja- osuszacz...prawda czy fałsz?

Featured Replies

Napisano

Czytam sobie ostatnie wydanie "Motoru" i na stronie 37 jest artykuł o obsłudze klimatyzacji.Tak sobie czytam i robię wielki oczy icon_eek.gif- cytuję..."Co 2 lata należy wymienić osuszacz.Koszt wraz obsługą_ ok. 600 zł" .Cyklicznie klimę mi odgrzybiano,nabijano nowym czynnikiem,prowadzono diagnostykę...ale żeby osuszacz wymieniać co dwa lata?,no nie wiem yikes.gif.

Napisano

Witam

ja czytałem, że co 3 lata lub obowiązkowo jeżeli do układu dostała się wilgoć np. w wyniku długotrwałego rozszczelnienia

Napisano

Bzdura. Jeżeli klima działa, ma odpowiednią temperaturę na wylocie to w ogóle nie ma sensu jej ruszać (no chyba że ktoś jest bardzo nadgorliwy, to można raz na 2-3 lata sprawdzić ilość czynnika i oczyścić go, to poprawi smarowanie sprężarki). Natomiast odgrzybiać należy jak najczęściej ok.gif

Po prostu kolejny sposób na wyciągnięcie kasy od ludzi no.gif

Napisano

Samochód ma osiem lat.Osuszacz nie wymieniany.Może to nie zgodne z "Motorem" ale jeszcze działa.

Napisano
artykuły są zazwyczaj sponsorowane, więc treść po części pochodzi z serwisów, które są zainteresowane taką bezzasadną wymianą części
Napisano

W niektórych autach osuszacz jest zintegrowany z chłodnicą-nie wyobrażam sobie wymianę chłodnicy co 2 lata no.gif

Napisano

> W niektórych autach osuszacz jest zintegrowany z chłodnicą-nie wyobrażam sobie wymianę chłodnicy co

> 2 lata

Np. w stilo czy pandzie, ale spokojnie da się go wymienić.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> "Co 2 lata należy wymienić osuszacz.

Co 3 lata nalezy wymienic w samochodzie silnik a co 5 lat nadwozie...

Wypisuja takie glupoty a potem czlowiekowi szczeka opada czytajac to.

P.S. W Pontiac'u NIGDY klima nie byla serwisowana - od czasu do czasu lalem jakis srodek na gdzyby do wlotu + po 4 latach dopompowalem sam uklad za pomoca MaxiCool. Po 6 latach samochod chlodzil jak nowy.

Napisano

A ja mam pytanie odnośnie odgrzybiania. W tym tekście jest napisane, że najpierw wtryskujemy środek, a później włączamy nawiew. Na opakowaniu mojego środka jest napisane żeby wtryskiwać PODCZAS pracy dmuchawy hmm.gif

Napisano

Pytałem o to majstra od klimy.

Facet mówi, że jeżeli bardzo chce, do zaprasza do siebie ściągając odpowiednią kwotę z mojego konta hehe.gif

Poważnie, to odradzał wymianę, jeżeli nie jest zapchany i nie cieknie wink.gif

Moja klima ma 11 lat i fabryczny osuszacz. Nadal działa.

Napisano
  • Autor

> A ja mam pytanie odnośnie odgrzybiania. W tym tekście jest napisane, że najpierw wtryskujemy

> środek, a później włączamy nawiew. Na opakowaniu mojego środka jest napisane żeby wtryskiwać

> PODCZAS pracy dmuchawy

Czyli kolejny "kompetentny" artykuł w "Motorze" sick.gif.

Napisano

> A ja mam pytanie odnośnie odgrzybiania. W tym tekście jest napisane, że najpierw wtryskujemy

> środek, a później włączamy nawiew. Na opakowaniu mojego środka jest napisane żeby wtryskiwać

> PODCZAS pracy dmuchawy

Chodzi o taką piankę, którą wpuszcza się wężykiem przez kratki nawiewów hmm.gif?

U mnie gość tak odgrzybiał klimę i miałem nie włączać nawiewów przez co najmniej 30 minut, żeby nie wydmuchać wszystkiego.

Byłem zły, że zabuliłem za coś co mógłbym zrobić samemu i spodziewałem się jakiejś bardziej profesjonalnej metody w serwisie od klimatyzacji, ale co najważniejsze pomogło (chociaż słyszałem opinie, że taki zabieg nic nie daje) - przestało śmierdzieć.

Wcześniej przetestowałem środek, który ustawiało się za tylnymi fotelami, włączało nawiew na max, obieg wewnętrzny, podczas gdy on się cały czas deponował (ok. 5 minut) i nie jest to nic warte.

Napisano

Jedno auto miało ledwo 3 lata, drugie 12, trzecie ma 10. W żadnym nie wymieniałem nigdy osuszacza. To jakaś niedorzeczność jest.

Napisano

Ciekawe kiedy w lodówkach też będzie trzeba wymieniać czynnik!? rotfl.gif

Napisano

> Ciekawe kiedy w lodówkach też będzie trzeba wymieniać czynnik!?

Lodówka to inny temat.

Napisano

Ja wymieniałem osuszacz, nie był specjalnie drogi. Ale wymieniony po zniszczeniu (rozszczelnieniu) skraplacza (chłodnicy klimy). Jeżeli układ nie był rozszczelniony na dłużej nie ma potrzeby wymieniać. Osuszacze również się regeneruje chyba azotem.

Napisano

> Lodówka to inny temat.

już była dyskusja na ten temat smile.gif

ja uważam, że jak klima chodzi to nie ma potrzeby grzebania ok.gif

Napisano

> Czytam sobie ostatnie wydanie "Motoru" i na stronie 37 jest artykuł o obsłudze klimatyzacji.Tak

> sobie czytam i robię wielki oczy - cytuję..."Co 2 lata należy wymienić osuszacz.Koszt wraz

> obsługą_ ok. 600 zł" .Cyklicznie klimę mi odgrzybiano,nabijano nowym czynnikiem,prowadzono

> diagnostykę...ale żeby osuszacz wymieniać co dwa lata?,no nie wiem .

Tak się właśnie powinno robić.

Chodzi o asekurację. Osuszacz wyciąga wodę z układu klimy, jego pojemność to kilka - kilkanaście kropel. Jeśli woda z zaniedbanego układu złapie mrozik w sprężarce masz rozwalenie układu. Ot cała filozofia.

Chodzi o to że producent - wg. swoich kryteriów zapewnia działanie pod kilkoma warunkami. To że mało kto tego przestrzega to inna sprawa. Ale jak się psuje sprężarka - można mieć często pretensję do siebie.

Napisano

> już była dyskusja na ten temat

> ja uważam, że jak klima chodzi to nie ma potrzeby grzebania

Lodówka znajduje się w dodatnich temperaturach więc ma inną konstrukcję niż klima w aucie ok.gif

Napisano

> Lodówka znajduje się w dodatnich temperaturach więc ma inną konstrukcję niż klima w aucie

i przede wszystkim nie ma kółek i nie jeździ po dziurawych drogach

Napisano

> i przede wszystkim nie ma kółek i nie jeździ po dziurawych drogach

Przede wszystkim (i to jest KLUCZOWA roznica), agregat w lodowce jest w pelni hermetyczny - sam silnik znajduje sie w tej samej obudowie co czynnik chlodzacy = nie ma zadnych polaczen ruchomych. W przypadku samochodu tak pieknie nie ma bo klima jest napedzana od paska klinowego = musi byc uszczelnienie (tzw. o-ring). I to powoduje ze klimatyzacja samochodowa jest znacznie mniej trwala.

Z ciekawostek - klimatyzacja z elektrycznym napedem w Priusie jest zrobiona jak lodowka = szanse na ucieczke czynnika z niej sa znacznie mniejsze.

Napisano

dobra rada: przestań czytać gazetę co pisze takie głupoty. screwy.gif Wg mnie zasada jest taka, że jak coś się popsuje to wymieniasz. A jak klima działa i nic się z nią złego nie dzieje to nie ma potrzeby jej ruszać i naciągać się na niepotrzebne koszty. A w tej gazecie nie zalecają wymiany całego silnika np. po 5 latach? Przecież się on zużywa niesamowicie sciana.gif

Napisano

Wszystko super po co więc wymieniac olej i filtr skoro silnik pracuje ok ? zlosnik.gif to samo f.paliwa ,powietrza zlosnik.gif

Napisano

> Wszystko super po co więc wymieniac olej i filtr skoro silnik pracuje ok ? to samo f.paliwa

> ,powietrza

W klimie olej nie styka się z produktami spalania i z powietrzem = może i kilkanaście lat bez wymiany wytrzymać. Wiecej szkody możesz narobic przez wymienianie niż przez pozostawienie bez zmiany.

Napisano

oleje i filtry masz napisane w książce co ile się powinno wymieniać. A przy klimie uzupełnić czynnik i ewentualnie olej. Co ma wymiana oleju silnikowego do osuszacza? Kierownicę wymieniasz np. po 100 tys bo się zużyła? wink.gif Nie popadajmy w paranoję 270751858-jezyk.gif

Napisano

> oleje i filtry masz napisane w książce co ile się powinno wymieniać. A przy klimie uzupełnić

> czynnik i ewentualnie olej. Co ma wymiana oleju silnikowego do osuszacza? Kierownicę

> wymieniasz np. po 100 tys bo się zużyła? Nie popadajmy w paranoję

A osuszacz to co to jest ?? zwykły filtr który tez nalezy wymieniać co iles lat sprężarka to nie agregat z lodówki i tez nie ma lekkiej pracy . Zresztą rozmowa o tym tu nie ma najmniejszego sensu bo i tak każdy wie swoje , rozbierz kilka układów po latach pracy to zrozumiesz o co mi chodzi waytogo.gif Nie chcesz wymieniac nie wymieniaj i juz . Pamietaj ze osuszacz to filtr jak kazdy inny grinser006.gif

Napisano

> A osuszacz to co to jest ?? zwykły filtr który tez nalezy wymieniać co iles lat sprężarka to nie

> agregat z lodówki i tez nie ma lekkiej pracy . Zresztą rozmowa o tym tu nie ma najmniejszego

> sensu bo i tak każdy wie swoje , rozbierz kilka układów po latach pracy to zrozumiesz o co mi

> chodzi Nie chcesz wymieniac nie wymieniaj i juz . Pamietaj ze osuszacz to filtr jak kazdy

> inny

Ale niektórych filtrów się nie wymienia na zasadzie zwykłych czynności serwisowych. Np. w nowych autach (benzynowych!) filtr paliwa w zasadzie jest niewymienny, tak samo pochłaniacz oparów w zbiorniku (a też przecież swego rodzaju filtr). Oczywiście, jak auto ma przebieg >200kkm i powyżej 10 lat, to właściwie WSZYSTKO warto już wymienić, bo stan praktycznie wszystkich podzespołów jest już mocno podejrzany, ale po co, skoro działa? W przypadku nowego auta naprawdę nie ma sensu ani wymieniać oleju w skrzyni, ani osuszacza, ani filtra paliwa, ani innych rzeczy, które jednak warto wymienić w zajechanym struclu. Zapewniam Cię, że w nowym aucie (do 5 lat) klimatyzacja jest bezobsługowa wink.gif Można raz na dwa lata sprawdzić czynnik i to tyle. Po to się kupuje nowe auto, by tankować i jechać, a nie zawracać sobei głowy próbami naciągania ludzi na ekstra kasę. Śmiać mi się chce, jak ktoś postuluje np. OBOWIĄZKOWĄ wymianę czynnika po 2 latach hehe.gif We wszystkich moich autach ograniczam się do odgrzybiania i sprawdzania raz na 2-3 lata ilości czynnika - i nigdy nei było żadnych problemów, ubytek nigdy nei przekraczał 5% rocznie. U nas w firmie flota robi po 400kkm w 5 lat i też nigdy nie było żadnych problemów z klimą (poza przypadkami mechanicznego uszkodzenia i rozszczelnienia, ale to już głupota kierowcy).

Powiem więcej - wymiana zdrowego osuszacza może spowodować więcej problemów, niż korzyści - zawsze jest to chwilowe rozszczelnienie układu, ściągniecie czynnika itd. A ruszone połączenia to zawsze punkt krytyczny - będzie większa szansa, że właśnie w tym miejscu puści, a wtedy sprężarka może się zatrzeć w ciągu paru minut. I przez swoją nadgorliwość i marketingowy bełkot różnych pseudomotoryzacyjnych pisemek możemy narazić się na duze koszty.

Napisano

> oleje i filtry masz napisane w książce co ile się powinno wymieniać

Również o osuszaczu książka wspomina - wymiana powinna być cykliczna, choć nikt tego nie robi, bo: 1. element drogi 2. element nierzadko trudny w wymianie 2. element nierzadko zintegrowany z chłodnicą klimy

Napisano

> Również o osuszaczu książka wspomina - wymiana powinna być cykliczna, choć nikt tego nie robi, bo:

> 1. element drogi 2. element nierzadko trudny w wymianie 2. element nierzadko zintegrowany z

> chłodnicą klimy

U mnie w instrukcji nie ma nic o wymianie osuszacza wink.gif

Napisano

> Np. w nowych autach (benzynowych!) filtr paliwa w zasadzie jest niewymienny

Jeśli tak jest (wbudowane w zbiorniki) to taką adnotację zamieszcza producent w książce. Filtry niezintegrowane ze zbiornikiem zwykle wymienia się co 40-60kkm.

> tak samo pochłaniacz oparów w zbiorniku (a też przecież swego rodzaju filtr)

Nie wymaga wymian, chyba, że ulegnie uszkodzeniu.

Ja również czytałem o konieczności wymiany osuszacza ponieważ po kilku latach może powodować uszkodzenia sprężarki czy czegoś innego kosztownego układzie, ale zwykle nikt tego nie robi z przyczyn, które podałem w poście wyżej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.