Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy zderzenie czołowe dwóch samochodów jadących ...

Featured Replies

Napisano

Mithbusters obalają mit, że zderzenie czołowe dwóch samochodów jadących z jakąś prędkością (tutaj 80 km/h) jest równoznaczne z uderzeniem w ścianę z dwukrotną prędkością (w filmie 160 km/h). A nie jest.

Jest równoznaczne z uderzeniem z tą samą prędkością w ścianę.

I to wszystko na przykładzie Nubiry 2 hehe.gif

Całkiem nieźle się spisała przy 80 km/h

Napisano

> Mithbusters obalają mit, że zderzenie czołowe dwóch samochodów jadących z jakąś prędkością (tutaj

> 80 km/h) jest równoznaczne z uderzeniem w ścianę z dwukrotną prędkością (w filmie 160 km/h). A

> nie jest.

Nieprawda powtarzana wystarczająco często staje się prawda...

Napisano

> I to wszystko na przykładzie Nubiry 2

> Całkiem nieźle się spisała przy 80 km/h

bo nubiry to mocne auta, ciekawe jakby wypadła w teście encap

ojca brat przy 80 przydzwonił w tira, który wymusił pierwszeństwo, trafił go w koła naczepy

samochód wyglądał podobnie jak te na filmiku, wujek nawet nie wylądował w szpitalu choć po kilku dniach poszedł na prześwietlenie nogi, siniak na łydce od kostki włącznie z kolanem, oczywiście kilka dni cały obolały

Napisano

> Mithbusters

chyba Mythbusters

> obalają mit, że zderzenie czołowe dwóch samochodów jadących z jakąś prędkością (tutaj

> 80 km/h) jest równoznaczne z uderzeniem w ścianę z dwukrotną prędkością (w filmie 160 km/h). A

> nie jest.

A ktos kiedykolwiek twierdzil ze jest?????

> Jest równoznaczne z uderzeniem z tą samą prędkością w ścianę.

Przy zalozeniu ze oba auta maja ta sama predkosc i sa takie same.

Jesli ich masa, strefy zgniotu, i predkosc beda sie roznily, to jedno moze oberwac sporo mocniej niz drugie.

Napisano

> Przy zalozeniu ze oba auta maja ta sama predkosc i sa takie same.

> Jesli ich masa, strefy zgniotu, i predkosc beda sie roznily, to jedno moze oberwac sporo mocniej

> niz drugie.

Tutaj to Cię poniosło. Kłania się trzecia zasada dynamiki Newtona grinser006.gif

Napisano

> I to wszystko na przykładzie Nubiry 2

> Całkiem nieźle się spisała przy 80 km/h

albo uderzenie off-set'owe coś zmienia, albo Nubira II jest wyraźnie poprawiona, bo Nubira I wypada tak klik

nubira00.gifzlosnik.gif

Napisano

Tutaj się kłania zderzenie Fiat 500/ A Q7 zlosnik.gif Zasada na którą się powołujesz dotyczy "transferu" energii, a nie sposobu jej rozpraszania w oparciu o konstrukcje samochodu ok.gif

Napisano

> albo uderzenie off-set'owe coś zmienia, albo Nubira II jest wyraźnie poprawiona, bo Nubira I wypada

> tak klik

offset zmienia baaardzo duzo smile.gif

Napisano

Przeciez logiczne ze sciana przyjmuje inaczej uderzenie niz auto. Auto sie poddaje ma strefy znigiotu. Pozatym gdyby tak bylo ze predkosci sie sumuja to chyba kazdy wypadek czolowy konczyl by sie smiercia wink.gif

Napisano

> Tutaj się kłania zderzenie Fiat 500/ A Q7 Zasada na którą się powołujesz dotyczy "transferu"

> energii, a nie sposobu jej rozpraszania w oparciu o konstrukcje samochodu

Nie odnosiłem się do sposobu rozpraszania energii, bo kolega założył, że zderzeniu ulegają auta o tej samej konstrukcji i masie.

Moje zastrzeżenie budzi jedynie założenie tej samej prędkości obu aut. IMO to nie ma tu nic do rzeczy.

Nie ma znaczenia, czy auto A porusza się z ta samą prędkością co auto B.

Zniszczenia obu aut będą zawsze takie same, a zależą jedynie od sumy ich prędkości.

Odnosząc się do programu.

Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h skutek byłby dokładnie taki sam, jak w przypadku zderzenia czołowego aut jadących z prędkością 80 km/h każde.

Napisano

> Odnosząc się do programu.

> Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h

właśnie brakowało mi tej próby w tym programie ...

Napisano

> Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h skutek

> byłby dokładnie taki sam, jak w przypadku zderzenia czołowego aut jadących z prędkością 80

no nie wiem, bo energia kinetyczna "do rozproszenia" byłaby inna hmm.gif

Napisano

> no nie wiem, bo energia kinetyczna "do rozproszenia" byłaby inna

Dlatego doświadczenia chłopaków były IMO nie do końca przemyślane.

Nie da się porównywać dwóch wypadków, raz spada Ci na głowę worek chrustu, z wypadkiem, kiedy to upadasz na głowę na ziemię.

To zupełnie dwa inne zderzenia, mimo tego, że głowę masz jedną i tę samą. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> właśnie brakowało mi tej próby w tym programie ...

Napisz do nich - za jakiś czas powtórzą pewnie hehe.gif

Napisano

> albo uderzenie off-set'owe coś zmienia, albo Nubira II jest wyraźnie poprawiona, bo Nubira I wypada

> tak klik

Oczywiście że zmienia - przy zderzeniu 100% powierzchni czołowej jest dużo więcej blachy do gięcia i pochłaniania energii.

Napisano

> Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h skutek

> byłby dokładnie taki sam, jak w przypadku zderzenia czołowego aut jadących z prędkością 80

> km/h każde.

Z tą drobną różnicą, że wraki na chwilę czasu bliską zera po zdarzeniu poruszałby się z prędkością 80kmh. Ale to naprawdę drobna drobna różnica smile.gif

Napisano

> Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h skutek

> byłby dokładnie taki sam, jak w przypadku zderzenia czołowego aut jadących z prędkością 80

> km/h każde.

No nie do końca. Uderzając w auto stojące przy 160km/h, nasze auto będzie miało nieco inne uszkodzenia, niż jakby się zderzyły przy 80 każdy. Pęd, momenty bezwładności i parę innym fizycznych wielkkości będzie miało inne wartości. Tak samo inaczej się zachowuje materiał przy próbie wytrzymałości przebiegającej powoli i stopniowo, a inaczej jak dynamicznie damy 100 x Re/Rm.

Napisano

> No nie do końca. Uderzając w auto stojące przy 160km/h, nasze auto będzie miało nieco inne

> uszkodzenia, niż jakby się zderzyły przy 80 każdy. Pęd, momenty bezwładności i parę innym

> fizycznych wielkkości będzie miało inne wartości.

Prosimy o konkrety.

Uszkodzenia mogą być nieznacznie inne, ale tylko dlatego, że pominąłem energię kręcących się kół, ale to uproszczenie jest IMO do przyjęcia.

W fizyce istnieje pojęcie "punktu odniesienia". Tak się złożyło, że w naszym przypadku jest to nasza planeta Ziemia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjąć jako punkt odniesienia jedno z jadących aut. Prędkości poszczególnych aut się zmienią. Sądzisz, że zniszczenia będą wtedy inne?

> Tak samo inaczej się zachowuje materiał przy

> próbie wytrzymałości przebiegającej powoli i stopniowo, a inaczej jak dynamicznie damy 100 x

> Re/Rm.

Nie widzę związku z tematem. Wyjaśnij proszę.

Napisano

> Prosimy o konkrety.

> Uszkodzenia mogą być nieznacznie inne, ale tylko dlatego, że pominąłem energię kręcących się kół,

> ale to uproszczenie jest IMO do przyjęcia.

> W fizyce istnieje pojęcie "punktu odniesienia". Tak się złożyło, że w naszym przypadku jest to

> nasza planeta Ziemia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjąć jako punkt odniesienia jedno z

> jadących aut. Prędkości poszczególnych aut się zmienią. Sądzisz, że zniszczenia będą wtedy

> inne?

> Nie widzę związku z tematem. Wyjaśnij proszę.

Energia roścnie z kwadratem prędkości więc nie ze 160km/h, ale ok. 120km/h (strzelam).

Napisano

> Energia roścnie z kwadratem prędkości więc nie ze 160km/h, ale ok. 120km/h (strzelam).

A jakie wnioski z tego płyną, jeśli chodzi o nasze zderzenie?

1. Jedno auto stoi, drugie w nie wjeżdża z V=160 km/h.

2. Dwa auta jadą naprzeciw siebie z V=80 km/h każde i czołowo się zderzają.

Wg Ciebie zniszczenia będą takie same, czy różne w obu autach?

Napisano

> Tutaj to Cię poniosło. Kłania się trzecia zasada dynamiki Newtona

Masz racje - ponioslo mnie.

Ale bylem juz po kilku glebszych i bylo pozno wink.gif

Dlatego uwazam sie za usprawiedliwionego.

Napisano

> Jeśli auto uderzyło by w drugie stojące takie samo auto (nie w ścianę) z prędkością 160 km/h skutek

> byłby dokładnie taki sam, jak w przypadku zderzenia czołowego aut jadących z prędkością 80

> km/h każde.

Dokladnie tak jak piszesz ok.gif

Napisano

> Energia roścnie z kwadratem prędkości więc nie ze 160km/h, ale ok. 120km/h (strzelam).

Nieprawda.

To ze energia kinetyczna jest wprost proporcjonalna do kwadratu predkosci nie ma tu nic do rzeczy.

Wszystko zalezy od punktu odniesienia.

Zalozmy ze energia kinetyczna auta jadacego 80km/h wynosi 10 X (X to jakastam przyjeta przez nas jednostka).

Idac tym tropem, energia kinetyczna auta jadacego 160km/h wyniesie 40 X. Mam nadzieje ze jak narazie sie zgadzamy.

Jesli mamy 2 auta jadace naprzeciwko siebie z predkosciami 80km/h to suma ich energii kinetycznych wyniesie 20 X.

Narazie wszystko wyglada na to, ze zderzenie 2 samochodow przy 80 kazdy a jeden stoi a drugi 160 to zupelnie dwie inne bajki - ale to tylko pozory.

Bowiem tak - jesli 2 auta jadace 80km/h uderza w siebie, (suma ich energii kinetycznych = 20 X) to cala ta energia zostanie spozytkowana na rozbicie samochodow i pod koniec zdazenia ich energia bedzie wynosic 0.

Jesli jednak jedno auto bedzie stalo a drugie uderzy w niego 160km/h, to wprawdzie suma ich energii kinetycznych bedzie wynosic 40 X, ale zdezenie spowolni auto jadace 160km/h do 80km/h a drugiemu nada predkosci 80km/h. Innymi slowy zestaw rozbitych samochodow bedzie sie poruszal z predkoscia 80km/h. To wynika z zasady zachowania pedu.

I teraz szybkie wyliczenie. Skoro energia kinetyczna jednego auta przy 80km/h wynosi 10 X to energia zlepku dwoch rozbitych aut wyniesie 20 X.

I tutaj mamy rozwiazanie - skoro energia przed zdezeniem wynosila 40 X a po zdezeniu 20 X, to znaczy ze podczas wypadku na zdeformowanie samochodow zostalo spozytkowane tylko 20 X czyli tyle samo co w przypadku gdy oba jechaly 80km/h. Z tego powodu oczywiste jest, ze uszkodzenia beda takie same.

A to ze te 2 zdezone ze soba auta zaraz potem wyhamuja do zero i ta pozostala energia 20 X zostanie wytracona, to tylko dzieki oporom powietrza i tarciu o nawierzchnie

Mam nadzieje ze w miare jasno to wytlumaczylem.

Napisano

> Nieprawda.

> To ze energia kinetyczna jest wprost proporcjonalna do kwadratu predkosci nie ma tu nic do rzeczy.

> Wszystko zalezy od punktu odniesienia.

> Zalozmy ze energia kinetyczna auta jadacego 80km/h wynosi 10 X (X to jakastam przyjeta przez nas

> jednostka).

> Idac tym tropem, energia kinetyczna auta jadacego 160km/h wyniesie 40 X. Mam nadzieje ze jak

> narazie sie zgadzamy.

> Jesli mamy 2 auta jadace naprzeciwko siebie z predkosciami 80km/h to suma ich energii kinetycznych

> wyniesie 20 X.

> Narazie wszystko wyglada na to, ze zderzenie 2 samochodow przy 80 kazdy a jeden stoi a drugi 160 to

> zupelnie dwie inne bajki - ale to tylko pozory.

> Bowiem tak - jesli 2 auta jadace 80km/h uderza w siebie, (suma ich energii kinetycznych = 20 X) to

> cala ta energia zostanie spozytkowana na rozbicie samochodow i pod koniec zdazenia ich energia

> bedzie wynosic 0.

> Jesli jednak jedno auto bedzie stalo a drugie uderzy w niego 160km/h, to wprawdzie suma ich energii

> kinetycznych bedzie wynosic 40 X, ale zdezenie spowolni auto jadace 160km/h do 80km/h a

> drugiemu nada predkosci 80km/h. Innymi slowy zestaw rozbitych samochodow bedzie sie poruszal z

> predkoscia 80km/h. To wynika z zasady zachowania pedu.

> I teraz szybkie wyliczenie. Skoro energia kinetyczna jednego auta przy 80km/h wynosi 10 X to

> energia zlepku dwoch rozbitych aut wyniesie 20 X.

> I tutaj mamy rozwiazanie - skoro energia przed zdezeniem wynosila 40 X a po zdezeniu 20 X, to

> znaczy ze podczas wypadku na zdeformowanie samochodow zostalo spozytkowane tylko 20 X czyli

> tyle samo co w przypadku gdy oba jechaly 80km/h. Z tego powodu oczywiste jest, ze uszkodzenia

> beda takie same.

> A to ze te 2 zdezone ze soba auta zaraz potem wyhamuja do zero i ta pozostala energia 20 X zostanie

> wytracona, to tylko dzieki oporom powietrza i tarciu o nawierzchnie

> Mam nadzieje ze w miare jasno to wytlumaczylem.

Mylisz się.

Całkowita energia ze zderzenia 2 razy 80km/h jest mniejsza od energii 0 km/h+160km/h. Niezależnie od tego kto komu nadaje i ile prędkość to drugim przypadku trzeba tej energii więcej rozproszyć w postaci ciepła i pogiętych blach.

Dodatkowo:

1. Zderzenia samochodów są zdecydowanie bardziej plastyczne niż sprężyste - z tego wynika, że drugi samochód nie będzie miał nadanej prędkości lub będzie ona minimalna (jak w crashteście Audi z 500).

2. Gdyby zderzenia były sprężyste to drugi samochód przejąby całość energii i poruszał się z pełną prędkościią tj. 160km/h (podobnie zachowują się kule bilardowe). Skąd wziąłeś połowę tj. 80km/h tego nie wiem.

Dwa samochody jadące 80km/h mają dokładnie taką samą energię jak jeden jadący 113.15km/h więc z dokładnie taką prędkością trzeba uderzyć w samochód stojący żeby odpowiadało to zderzeniu człowemu z 80km/h.

Napisano

> A jakie wnioski z tego płyną, jeśli chodzi o nasze zderzenie?

> 1. Jedno auto stoi, drugie w nie wjeżdża z V=160 km/h.

> 2. Dwa auta jadą naprzeciw siebie z V=80 km/h każde i czołowo się zderzają.

> Wg Ciebie zniszczenia będą takie same, czy różne w obu autach?

W pierwszym przypadku będą dużo większe ponieważ jest DWA (!) razy więcej energii do rozproszenia.

Napisano

> Mylisz się.

Niestety ale to Ty sie mylisz.

> Całkowita energia ze zderzenia 2 razy 80km/h jest mniejsza od energii 0 km/h+160km/h.

To jest fakt niezaprzeczalny.

> Niezależnie

> od tego kto komu nadaje i ile prędkość to drugim przypadku trzeba tej energii więcej

> rozproszyć w postaci ciepła i pogiętych blach.

I tutaj sie wlasnie mylisz.

Bo tak jak napisalem - podczas zderzenia w takiej sytuacji (0/160) tylko polowa tej energii zostaje zuzyta na pogiecie blach, cieplo itp... Reszta pozostanie energia kinetyczna calego zestawu - juz wtedy dwoch zderzonych ze soba samochodow.

Napisano

> Mylisz się.

> Całkowita energia ze zderzenia 2 razy 80km/h jest mniejsza od energii 0 km/h+160km/h. Niezależnie

> od tego kto komu nadaje i ile prędkość to drugim przypadku trzeba tej energii więcej

> rozproszyć w postaci ciepła i pogiętych blach.

Bzdura.

> 1. Zderzenia samochodów są zdecydowanie bardziej plastyczne niż sprężyste - z tego wynika, że drugi

> samochód nie będzie miał nadanej prędkości lub będzie ona minimalna (jak w crashteście Audi z

> 500).

A co niby trzyma ten drugi samochód, że będzie stał w miejscu?

> 2. Gdyby zderzenia były sprężyste to drugi samochód przejąby całość energii i poruszał się z pełną

> prędkościią tj. 160km/h (podobnie zachowują się kule bilardowe). Skąd wziąłeś połowę tj.

> 80km/h tego nie wiem.

Zasada zachowania pędu. Dwa "zderzone" samochody mają 2x większą masę niż jeden, więc jeśli przed zderzeniem jeden z nich miał jakąś prędkość a drugi nie, to później oba będą się poruszać z prędkością o połowę mniejszą niż jeden z samochodów miał przed zderzeniem, w tym samym kierunku.

> Dwa samochody jadące 80km/h mają dokładnie taką samą energię jak jeden jadący 113.15km/h więc z

> dokładnie taką prędkością trzeba uderzyć w samochód stojący żeby odpowiadało to zderzeniu

> człowemu z 80km/h.

Jak to obliczyłeś?

Napisano

> Dodatkowo:

> 1. Zderzenia samochodów są zdecydowanie bardziej plastyczne niż sprężyste - z tego wynika, że drugi

> samochód nie będzie miał nadanej prędkości lub będzie ona minimalna (jak w crashteście Audi z

> 500).

No wlasnei tutuaj popelniasz blad w rozumowaniu.

Drugi samochod bedzie mial nadana predkosc i przy zalozeniu ze beda to 2 takie same samochody o takiej samej masie, bedzie to dokladnie polowa poczatkowej predkosci.

Zauwaz, ze ped jednego samochodu jadacego 160km/h bedzie dokladnie taki sam jak ped 2 samochodow jadacych 80km/h. A zasada zachowania pedu przeciez nie jest jakimstam wymyslem, lecz prawem fizyki.

> 2. Gdyby zderzenia były sprężyste to drugi samochód przejąby całość energii i poruszał się z pełną

> prędkościią tj. 160km/h (podobnie zachowują się kule bilardowe). Skąd wziąłeś połowę tj.

> 80km/h tego nie wiem.

Dokladnie. Ale zderzenia samochodow nie sa sprezyte.

A skad wzialem ta polowe wytlumaczylem wczesniej.

> Dwa samochody jadące 80km/h mają dokładnie taką samą energię jak jeden jadący 113.15km/h więc z

> dokładnie taką prędkością trzeba uderzyć w samochód stojący żeby odpowiadało to zderzeniu

> człowemu z 80km/h.

Przy zalozeniu ze samochod w ktory uderzamy bedzie w jakis sposob przytwierdzony do ziemii. Wtedy tak.

jesli jednak stoi luzno (najlepiej wogole bez hamulcow i na luzie wtedy trzeba przywalic 160 zeby efekt byl taki sam jak 2x80.

PS. Z tymi hamulcami i biegiem to raczej zart. przy uderzeniach z takimi predkosciami tarcie opon o asfalt raczej mozna zaniedbac.

Napisano
  • Autor

> Zauwaz, ze ped jednego samochodu jadacego 160km/h bedzie dokladnie taki sam jak ped 2 samochodow

> jadacych 80km/h. A zasada zachowania pedu przeciez nie jest jakimstam wymyslem, lecz prawem

> fizyki.

Zasada zachowania pędu jest słuszna tylko przy zderzeniach idealnie sprężystych i trwających ułamki sekund.

W przypadku odkształcających się pojazdów należy użyć zasady zachowania energii.

Napisano

> Zasada zachowania pędu jest słuszna tylko przy zderzeniach idealnie sprężystych i trwających ułamki

> sekund.

yikes.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gif

Tos ty chyba nigdy zasady zachowania pedu nie slyszal.

Z wikipedii:

Quote:

Zgodnie z zasadą zachowania pędu:

suma wektorowa pędów wszystkich elementów układu izolowanego pozostaje stała


> W przypadku odkształcających się pojazdów należy użyć zasady zachowania energii.

Ale w jaki sposob chcesz tez zasady uzyc?

Napisano

> Bzdura.

> (...)

> Jak to obliczyłeś?

Skoro nie potrafisz tego policzyć to skąd wiesz, że to bzdura ??? hehe.gif

Napisano

wg. Ciebie:

energia przed zderzeniem

mV1^2*0,5 gdzie;

V=160

i po zderzeniu:

2mV2^2*0,5 gdzie;

V=80

m (zakładam, że masy obu pojazdów są takie same)

Czyli z zasady zach. energii:

mV1^2*0,5=2mV2^2*0,5 + E

czyli

mV1^2*0,5=mV2^2+E

E trzeba dodać bo V1^2*0,5<>V2^2

E jest zużyta na odkształcenie pojazdów.

Jeśli założymy że przy V1=160 V2 musi być 80 to wychodzi, że E nie będzie zależeć konstrukcji.

Widzisz tu jakąś ryskę w swoim rozumowaniu? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Tos ty chyba nigdy zasady zachowania pedu nie slyszal.

> Z wikipedii:

> Quote:

> Zgodnie z zasadą zachowania pędu:

> suma wektorowa pędów wszystkich elementów układu izolowanego pozostaje stała.

Obalę twoje uproszczone pojmowanie świata w sposób empiryczny.

Na filmie widać, że pojazd jadąc w kierunku ściany miał jakiś pęd. Po uderzeniu w ścianę samochód i ściana stały w miejscu. Gdzie podział się pęd tego układu?

I jeszcze jedna sprawa - pęd układu dwóch identycznych pojazdów jadących na siebie z tą samą prędkością jest równy 0. Co to wnosi do analizy tego zdarzenia?

> Ale w jaki sposob chcesz tez zasady uzyc?

Proste. Liczysz energię kinetyczną i ew potencjalną przed zderzeniem, po zderzeniu i wszystko co się nie sumuje to straty na odkształcenia i tarcie hehe.gif

Napisano

> Bo tak jak napisalem - podczas zderzenia w takiej sytuacji (0/160) tylko polowa tej energii zostaje

> zuzyta na pogiecie blach, cieplo itp... Reszta pozostanie energia kinetyczna calego zestawu -

> juz wtedy dwoch zderzonych ze soba samochodow.

Skąd wiesz, że połowa ????!!!!!!

Weźmy dwie kule bilardowe o tej samej masie:

1. Kule są doskonale sprężyste. Kuli stojące po uderzeniu w nią kuli toczącej się zostanie nadane 100% pędkość tej pierwszej.

2. Kule są doskonale plasyczne. Po zderzeniu kule pozostaną w spoczynu. Energia zderzenia zostanie w 100% pochłonięta przez zniekształcenia plastyczne.

Dlaczego przyjmujesz, że samochód stojący będzie miał 50% prędkości jadącego????

Napisano

> Obalę twoje uproszczone pojmowanie świata w sposób empiryczny.

wink.gif

> Na filmie widać, że pojazd jadąc w kierunku ściany miał jakiś pęd. Po uderzeniu w ścianę samochód i

> ściana stały w miejscu. Gdzie podział się pęd tego układu?

Powtorze jeszcze raz ta zasade z pogrubieniem tego co jest wazne.

Quote:

suma wektorowa pędów wszystkich elementów
układu izolowanego
pozostaje stała.


To powinno rozwiac watpliwosci.

Sciana w tym przpyadku nie nalezy do ukladu izolowanego, bo jest trzymana przez podloze.

Chyba ze przyjmiesz jako 2 obiekty samochod o sciane razem z kula ziemska - wtedy tak. Zasade mozna uzyc, tylko ze ped jaki samochod przekaze calej kuli ziemskiej bedzie znikomy.

> I jeszcze jedna sprawa - pęd układu dwóch identycznych pojazdów jadących na siebie z tą samą

> prędkością jest równy 0. Co to wnosi do analizy tego zdarzenia?

Wnosi to tyle, ze po zderzeniu ten ped nadal bedzie wynosil 0. To sie zgadza bo samochody zatrzymaja sie w miejscu dzieki zderzeniu.

> Proste. Liczysz energię kinetyczną i ew potencjalną przed zderzeniem, po zderzeniu i wszystko co

> się nie sumuje to straty na odkształcenia i tarcie

No tak wlasnie zrobilem w moim przykladzie

I te straty na odkszalcenia wyszly takie same w przypadku 80/80 jaki 0/160.

Napisano

> Skąd wiesz, że połowa ????!!!!!!

> Weźmy dwie kule bilardowe o tej samej masie:

> 1. Kule są doskonale sprężyste. Kuli stojące po uderzeniu w nią kuli toczącej się zostanie nadane

> 100% pędkość tej pierwszej.

Dokladnie tak.

> 2. Kule są doskonale plasyczne. Po zderzeniu kule pozostaną w spoczynu. Energia zderzenia zostanie

> w 100% pochłonięta przez zniekształcenia plastyczne.

Po uderzeniu pierwsza kula przekaze czesc swojego pedu drugiej kuli. Calkowity ped ukladu zostanie zachowany.

Obie kule beda sie toczyc (lub sunac jesli zostana znieksztalcone)

> Dlaczego przyjmujesz, że samochód stojący będzie miał 50% prędkości jadącego????

Pisalem - to wynika z zasady zachowania pedu.

Napisano

> Mithbusters obalają mit,

i właśnie dzięki takim filmikom, jeśli kiedykolwiek (tfu-tfu, odpukać, a kysz, etc) będę miał do wyboru przywalić na drodze w drzewo, albo w rodziną na przeciwległym pasie - wybór będzie oczywisty zlosnik.gif

Napisano

> Dokladnie tak.

ok.gif

> Po uderzeniu pierwsza kula przekaze czesc swojego pedu drugiej kuli. Calkowity ped ukladu zostanie

> zachowany.

> Obie kule beda sie toczyc (lub sunac jesli zostana znieksztalcone)

Z jaką prędością będą się toczyć ???

Niech zgadnę: 50% V pierwszej kuli?

> Pisalem - to wynika z zasady zachowania pedu.

Wklej wzór.

Napisano

> wg. Ciebie:

> energia przed zderzeniem

> mV1^2*0,5 gdzie;

> V=160

> i po zderzeniu:

> 2mV2^2*0,5 gdzie;

> V=80

> m (zakładam, że masy obu pojazdów są takie same)

> Czyli z zasady zach. energii:

> mV1^2*0,5=2mV2^2*0,5 + E

> czyli

> mV1^2*0,5=mV2^2+E

> E trzeba dodać bo V1^2*0,5V2^2

> E jest zużyta na odkształcenie pojazdów.

To wszystko sie zgadza z tym co ja napisalem.

> Jeśli założymy że przy V1=160 V2 musi być 80 to wychodzi, że E nie będzie zależeć konstrukcji.

Sorry, ale czytalem to zdanie chyba z 10 razy i nie jestem w stanie go zrozumiec. To chyba nie jest po Polsku.

Napisano

> Bredzisz.

> Z jaką prędością będą się toczyć ???

> Niech zgadnę: 50% V pierwszej kuli?

> Wklej wzór.

wikipedia

A wzor hmmm?

Ped to predkosc * masa.

p = v*m

p1 = 160 * m1

p2 = x * m2 = x * 2*m1

p1 - ped jednego auta ajdacego 160

p2 - ped dwoch samochodow po zderzeniu.

m1 - masa jednego auta - np 1000

m2 - masa dwoch aut (w tym przypadku bedzie 2000)

i z zasady zachowania pedu wynika ze p1=p2

wiec 160 * m1 = x 2*m1

czyli po przekszalceniu x = 80.

I stad sie bierze to 50% predkosci.

Napisano

> wikipedia

> A wzor hmmm?

> Ped to predkosc * masa.

> p = v*m

> p1 = 160 * m1

> p2 = x * m2 = x * 2*m1

> p1 - ped jednego auta ajdacego 160

> p2 - ped dwoch samochodow po zderzeniu.

> m1 - masa jednego auta - np 1000

> m2 - masa dwoch aut (w tym przypadku bedzie 2000)

> i z zasady zachowania pedu wynika ze p1=p2

> wiec 160 * m1 = x 2*m1

> czyli po przekszalceniu x = 80.

> I stad sie bierze to 50% predkosci.

Już wiem o co Ci chodzi. Cały czas wydawało mi się, że twierdzisz , że tylko samochód stojący zacznie poruszać się z prędkością 50% V pierszego, a pierwszy zatrzyma się. Teraz jest jasne. Obydwa samochody będą miały 50% V pierwszego.

ok.gif Przyznaję rację też co do tego, że energię zderzenia będziemy obliczać dla 50% V samochodu jadącego.

You win waytogo.gif.

Jeszcze musze wyedytowac poprzednie posty , żeby śladu nie było po mojej niewiedzy zlosnik.gif.

Napisano

> To wszystko sie zgadza z tym co ja napisalem.

> Sorry, ale czytalem to zdanie chyba z 10 razy i nie jestem w stanie go zrozumiec. To chyba nie jest

> po Polsku.

Brakło przecinka i "od". Złóżmy to na karb pory dnia. Nieważne.

Twoje założenie:

Jeśli V1=160 to V2 musi być równe 80km/h

Jeśli zatem uznajesz równanie, które podałem to:

E=mV1^2*0,5 - mV2^2

E to energia potrzebna na deformacje blach.(+jakieś dodatki typu opory ruchu ale zostawmy to)

Zatem, jeśli Twoje założenie jest słuszne to wniosek powinien być taki, że energia pochłonięta przez pojazd zależy tylko od jego prędkości i masy. Nie ma natomiast znaczenia jak wyglądają strefy zgniotu ani z jakich materiałów są wykonane.

Moim zdaniem w równaniu są dwie niewiadome: V2 i E. Wyznaczając jedną z nich można policzyć drugą.

Napisano

Najlepszym przykładem do czego zmierzam, jest doświadczenie w który ciężarówkę stawia się na 4 szklankach, albo jajkach nie pamiętam. W zależności ile energii i w jaki sposób do układu dostarczymy i jak ta energia będzie pożytkowana (ciepło, praca, odkształcenia itp) efekt końcowy może być różny.

Napisano

> albo uderzenie off-set'owe coś zmienia, albo Nubira II jest wyraźnie poprawiona, bo Nubira I wypada

> tak klik

Troche pozmieniali - kilka wzmocnien dodano, ale fakt, ze offsetowe inaczej rozklada sily.

Btw. z tego wynika, ze nie warto uciekac w bok, tylko celowac na 100% czolowke wink.gif

Napisano

> Brakło przecinka i "od". Złóżmy to na karb pory dnia. Nieważne.

> Twoje założenie:

> Jeśli V1=160 to V2 musi być równe 80km/h

No i jak przemyślałeś sprawę CiniO czy odpuszczasz?

Napisano

> Brakło przecinka i "od". Złóżmy to na karb pory dnia. Nieważne.

> Twoje założenie:

> Jeśli V1=160 to V2 musi być równe 80km/h

> Jeśli zatem uznajesz równanie, które podałem to:

> E=mV1^2*0,5 - mV2^2

> E to energia potrzebna na deformacje blach.(+jakieś dodatki typu opory ruchu ale zostawmy to)

> Zatem, jeśli Twoje założenie jest słuszne to wniosek powinien być taki, że energia pochłonięta

> przez pojazd zależy tylko od jego prędkości i masy. Nie ma natomiast znaczenia jak wyglądają

> strefy zgniotu ani z jakich materiałów są wykonane.

> Moim zdaniem w równaniu są dwie niewiadome: V2 i E. Wyznaczając jedną z nich można policzyć drugą.

No wiec tak.

Jakto sa 2 niewiadome V2 oraz E ?

V2 juz policzylem kilka postow wyzej z zasady zachowania pędu.

Wychdzi jak byk, ze V2 = V1 * 0,5

Takze z Twojego wzoru:

E = mV1^2*0,5 - mV2^2

E = mV1^2*0,5 - m(V1*0,5)^2

E = mV1^2*0,5 - mV1^2*0,25

E = mV1^2*0,25

Czyli wyszlo nam, ze energia pochlonieta na deformacje blach itp, to mV1^2*0,25 czyli innymi slowy polowa energii kinetycznej auta jadacego w naszym przykladzie 160km/h.

Takze wszystko sie zgadza tak jak pisalem.

Przykladowo

Energia kinetyczna auta jadacego 80km/h - 10 jednostek

Energia kinetyczna auta jadacego 160km/h - 40 jednostek

Suma energii kinetycznych dwoch samochodow jadacych 80km/h na siebie - 20 jednostek

Jesli auto uderzy 160 km/h w sciane, to cala energia 40 jednostek zostanie zuzyta na deformacje blach.

Jesli 2 auta jaddace naprzeciwko siebie 80km/h kazde uderza w siebie czolowo, to energia ktora zostanie zuzyta na deformacje blach to 20 jednostek.

Jesli jedno auto bedzie stalo a drugie uderzy w niego 160km/h, to energia zuzyta na deformacje blach to 20 jednostek, natomiast pozostale 20 jednostek zostanie nadal energią kinetyczna zestawu tych dwoch juz zdezonych ze soba aut (to wynika z zasady zachowania pędu).

Natomiast co do stref zgniotu.

Jesli 2 takiesame auta uderza w siebie i tak jak w naszym przykladzie energia na deformacje to bedzie 20 jednostek, w takim razie rozlowy sie to po polowie (po 10 jednostek na kazde auto).

Jesli jednak auta nie beda takie same, to rozklad moze byc rozny.

Przykladowo, jesli zamiast tego stojacego auta postawilibysmy sciane na kolkach (cos co sie nie wgniecie, ale nie jest przymocowane do podloza) to wtedy cale 20 jednostek energii zostaloby zuzyte na deformacje uderzajacego auta. Czyli inaczej mowiac, im w twardsza rzecz uderzamy tym bardziej nasze auto sie pognie.

Mam nadzieje ze dosc zrozumiale to wytlumaczylem.

Przyklad z jednostakami energii dalem poto zeby nie liczyc na wzorach tylko na przykladzie bo tak jest zwykle latiwej.

Napisano

> No wiec tak.

Rozumiem co twierdzisz tyle, ale sądzę, że nie masz racji. Uznajesz, że część energii kinetycznej zużytej na deformację elementów pojazdu jest stała i zależy jedynie od masy pojazdu i prędkości (zakładamy dwa takie same pojazdy dla uproszczenie). Oznaczałby to, że wysiłki konstruktorów w celu stworzenia konstrukcji pochłaniającej energię zderzenia są skazane na niepowodzenie. Tymczasem tak nie jest i sztywność (funkcja geometrii i własności materiału) decyduje o energii odkształcania.

Opierasz się w swoim twierdzeniu na prawie zachowania pędu. Jednak to prawo dotyczy zderzeń doskonale sprężystych i doskonale niesprężystych A takie zderzenie zakłada, że energia niezbędna do odkształcenia jest równa zero. W naszym przypadku zderzenie jest sprężysto plastyczne ale niedoskonale. Konieczne jest zatem uwzględnienie przemian energetycznych i uwzględnienie ilości energii pochłoniętej na odkształcania blach.

Napisano

> Rozumiem co twierdzisz tyle, ale sądzę, że nie masz racji. Uznajesz, że część energii kinetycznej

> zużytej na deformację elementów pojazdu jest stała i zależy jedynie od masy pojazdu i

> prędkości (zakładamy dwa takie same pojazdy dla uproszczenie).

No tak.

Taka przeciez jest definicja energii kinetycznej - E = 0,5*mv^2

Tego nie mozna podwazyc.

Skoro wiec auto poruszajac sie z jakas predkoscia posiada ta energie kinetyczna a po wypadku sie juz nie porusza - wiec nie posiada energii kinetycznej, to znaczy ze cala ta energia zostala zuzytna na zdeformowanie samochodu, oraz obiektu w ktory uderzy. To wszystko wynika z zasady zachowania energii. Skoro energia byla to nie mogla sie rozplynac.

> Oznaczałby to, że wysiłki

> konstruktorów w celu stworzenia konstrukcji pochłaniającej energię zderzenia są skazane na

> niepowodzenie.

Dlaczego? Co to ma wspolnego.

Auta sa konstruowane w ten sposob, aby pochlanialy ta energie gnac blache i zarazem ratujac ludzi.

>Tymczasem tak nie jest i sztywność (funkcja geometrii i własności materiału)

> decyduje o energii odkształcania.

Nie.

Energie zuzyta na odksztalcenie juz wyliczyclismy wczsniej z energii kinetycznej

Natomiast jak ona zostanie spozytkowana to zalezy od sztywnosci samochodu.

Moze byc tak, ze zdeza sie 2 rozne samochody.

Jeden bedzie bardzo twardy, drugi sie zlozy w harmonijke.

Wkazdym razie suma energii jaka zostanie spozytkowana na odksztalcenie tych dwoch samochodow to wlasnie bedzie ten ubetek energii kinetycznej. A jak ona sie rozlozy miedzy te dwa auto to nie jestem w stanie powiedziec.

> Opierasz się w swoim twierdzeniu na prawie zachowania pędu. Jednak to prawo dotyczy zderzeń

> doskonale sprężystych i doskonale niesprężystych

Nic podobnego. Zasada zachowania pedu dotyczy ukladu izolowanego. Nie ma tam mowy o zadnych zderzeniach.

Nawet zderzenie wogole nie musi wystapic aby mozna byla ta zasade zastosowac. A nawet jesli wystapi, to naprawde nie ma zadnego znaczenia czy zderzenie bylo sprezyste czy niesprezyste.

Zasada zachowania pedu poprostu mowi, ze ped wszystkich elementow ukladu = const.

>A takie zderzenie zakłada, że energia

> niezbędna do odkształcenia jest równa zero. W naszym przypadku zderzenie jest sprężysto

> plastyczne ale niedoskonale. Konieczne jest zatem uwzględnienie przemian energetycznych i

> uwzględnienie ilości energii pochłoniętej na odkształcania blach.

No i dokladnie to probuje wytlumaczyc od kilkunastu juz postow.

Innymi slowy - mamy 2 zasady ktorych musimy sie trzymac.

Zasada zachowanie pedu i zasada zachowania energii.

Wezmy ten przypadek, gdy jedno auto stoi a drugie uderza w niego z predkoscia 160km/h. Zalozmy ze masa obu aut to 1tona.

Takze ped auta uderzajacego: p1 = m*v = 1*160 = 160

Ped auta stojacego: p2 = m*v = 1*0 = 0.

Suma pedow ukladu tych aut wynosi 160.

Teraz policzmy energie.

Energia kinetyczna auta jadacego: E1 = 0.5*mv^2 = 0.5*1*160^2 = 12800

Energia kinetyczna auta stojacego: E2 = 0.5*mv^2 = 0.5*1*0 = 0

Suma energii kinetycznych ukladu tych aut wynosi 12800.

Teraz co sie dzieje po zderzeniu.

Wedle zasady zachowania pedu, ped nie moze sie zmienic.

Wedle zasady zachowania energii, energia musi pozostac taka sama lub zostac przeksztalcona w jakas inna postac energii.

No wiec liczymy.

Po zderzeniu musimy miec ten sam ped = 160. Wiadomo, ze jeden samochod uderzajac w drugi go popchnie i beda sie poruszac razem. Ich ped musi wynosic 160. Masa bedzie 2x wieksza bo sa to juz 2 samochody. Takze:

p=m*v

v=p/m

v=160/2 = 80

I pienie nam wyszlo, ze po zderzeniu auta beda sie poruszac z predkoscia 80km/h - oczywiscie tylko przez jakis czas zanim tarcie o nawierzchni i opory powietrza ich nie wyhamuja.

A teraz co z energia. Bylo 12800 i niemoglo zniknac ot tak.

Wyliczylismy ze po zderzeniu auto beda sie poriszac w predkoscia 80km/h.

Takze E = 0.5*mv^2 = 0.5*2*80^2 = 6400.

Tyle energii pozostalo energia kinetyczna.

Ale na poczatku mielismy 12800. 6400 pozostalo energia kinetyczna, ale pozostale pozostale 6400 nie moglo zniknac.

No i nie zniknelo. Wlasnie tyle zostalo zuzyte na deformacje blachy w obu autach.

A to czy po pol czyli po 3200 na kazde auto czy nie to nie wiem. Jesli auta takiesame to najprawdopodobniej tak. jesli sie roznia strefami zgniotu to trzeba sie nad tym zastanowic.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.