Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pierwszeństwo -kolejny odcinek

Featured Replies

Napisano

> powiesz ze jakby b skręcał w prawo to by nie musiał włączać kierunkowskazu, bo jedzie w

> "ciągu drogi głównej" ?

Jeśłi oznakowanie poziome miałoby wyznaczone pasy tak jak kierunek pierwszeństwa to tak

Kierunkowskaz to info o zamiarze zmiany pasa smile.gif

Napisano

> Pierdołu sąd gada i tyle

> Skręcając w lewo czy to na tym twoim przykładzie czy to na zwykłym skrzyżowaniu masz jadących z

> przeciwka po prawej

> I tyle

> A że do zwykłych skrzyżowań jest uproszczona zasada że w lewo skręcający przepuszcza jadących

> prosto - to druga sprawa

Mogę się podpisać pod powyższym stwierdzeniem obiema "rencami" waytogo.gif

Dla mnie do dziś niezrozumiałym jest, jak można w taki sposób zinterpretować przepis no ale niewiem.gif

Byłem pewny, że sąd uzasadni to niezachowaniem reguły prawej ręki a tu icon_eek.gifhmm.gif

Napisano

> Mogę się podpisać pod powyższym stwierdzeniem obiema "rencami"

> Dla mnie do dziś niezrozumiałym jest, jak można w taki sposób zinterpretować przepis no ale

> Byłem pewny, że sąd uzasadni to niezachowaniem reguły prawej ręki a tu

Ale dlaczego mialby tak uzasadnic skoro jest prosty i przejrzysty przepis:

Quote:

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony,
a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.


Napisano

> Pierdołu sąd gada i tyle

sąd i nie tylko sąd

przykład poniżej wypadku drogowego z maja 2007 roku mojej znajomej

283806098-wyp.jpg

poruszała się pojazdem A

widząc jadący samochód ciężarowy C oceniła - i słusznie iż zdąży przejechać - niestety nie mogla się spodziewać iż właśnie akurat w tym miejscu pojazd C będzie wyprzedzany przez B ( autko straży granicznej)

doszło do zderzenia we wskazanym wyżej miejscu

samochód A rozpadł się na 2 części - kierująca zginęła na miejscu.

Biegły oceniając w/w zderzenia oszacował prędkość pojazdu B w chwili uderzenia na 112 km/h ( ograniczenie 50 km/h), w chwili rozpoczęcia hamowania oszacowano na ok 150 km/h

Prokuratura w pierwotnym orzeczeniu umorzyła postępowanie z uwagi na ....śmierć sprawcy icon_eek.giffaint.gif

półtora roku zajęło wyprostowanie tej decyzji no.gif

tak więc interpretacje co najmniej dziwne są na porządku dziennym frown.gif

post-33228-14352508243502_thumb.jpg

Napisano

Czyli twierdzisz iż pojazd z kierunku przeciwnego na tym skrzyżowaniu poruszał się na wprost? kolega Drabinek wyżej twierdzi iż jednak nie

Napisano

> sąd i nie tylko sąd

> przykład poniżej wypadku drogowego z maja 2007 roku mojej znajomej

> poruszała się pojazdem A

> widząc jadący samochód ciężarowy C oceniła - i słusznie iż zdąży przejechać - niestety nie mogla

> się spodziewać iż właśnie akurat w tym miejscu pojazd C będzie wyprzedzany przez B ( autko

> straży granicznej)

> doszło do zderzenia we wskazanym wyżej miejscu

> samochód A rozpadł się na 2 części - kierująca zginęła na miejscu.

> Biegły oceniając w/w zderzenia oszacował prędkość pojazdu B w chwili uderzenia na 112 km/h (

> ograniczenie 50 km/h), w chwili rozpoczęcia hamowania oszacowano na ok 150 km/h

> Prokuratura w pierwotnym orzeczeniu umorzyła postępowanie z uwagi na ....śmierć sprawcy

> półtora roku zajęło wyprostowanie tej decyzji

> tak więc interpretacje co najmniej dziwne są na porządku dziennym

Sorki, ale co jest dziwnego w tej interpretacji?

Napisano

> Sorki, ale co jest dziwnego w tej interpretacji?

czyli według Ciebie sprawcą wypadku jest kierujący pojazdem A?

Napisano

> Czyli twierdzisz iż pojazd z kierunku przeciwnego na tym skrzyżowaniu poruszał się na wprost?

> kolega Drabinek wyżej twierdzi iż jednak nie

To moze byc sprawa dyskusujna - pod jakim katem skret jest jeszcze jazda na wprost, a pod jakim juz jest skretem.

IMHO na twoim rysunku jest to jazda na wprost. Ale kazdy moze to zinterprotwac wsumie jak chce

Napisano

> czyli według Ciebie sprawcą wypadku jest kierujący pojazdem A?

No nie - sprawca jest zdecydowanie B.

Tak tez zrozumielm z twojego posta ze takie bylo orzeczenie sadu - wprawdzie dopiero po 1.5 roku.

Napisano

> To moze byc sprawa dyskusujna - pod jakim katem skret jest jeszcze jazda na wprost, a pod jakim juz

> jest skretem.

> IMHO na twoim rysunku jest to jazda na wprost. Ale kazdy moze to zinterprotwac wsumie jak chce

no właśnie waytogo.gif - kwestia interpretacji konkretnego przypadku oraz opinii oceniającego - w tym przypadku sądu waytogo.gif

Napisano

> No nie - sprawca jest zdecydowanie B.

> Tak tez zrozumielm z twojego posta ze takie bylo orzeczenie sadu - wprawdzie dopiero po 1.5 roku.

po tym orzeczeniu nastąpiło zażalenie do sądu które ..zostało utrzymane w mocy mimo ewidentnych dowodów ( opinii 2 niezależnych biegłych) icon_eek.gif:(

dopiero pisma do MS PG spowodowały wznowienie postępowania przez prokuraturę i po kolejnych przepychankach ( zaginione próbki krwi kierującego B oraz brak danych zawiadamiającego o zdarzeniu z pojazdu C w aktach sprawy) zmieniono to orzeczenie - chory kraj

Napisano

> no właśnie - kwestia interpretacji konkretnego przypadku oraz opinii oceniającego - w tym

> przypadku sądu

No wszystko fajnie, ale wrocmy do tematu watku.

Z tego co tu doszlismy, to sad orzekl, ze to byla jazda na wprost i dzieki temu ma to zastosowanie przepis o przepuszczeniu pojazdu z naprzeciwka jesli sie skreca w lewo.

Jesli skret bylby pod wiekszym katem, to sad by zapewne orzekl, ze byl to skret i zastosowanie ma zasada prawej reki.

Tak naprawde to nie ma zadnej roznicy bo w obu przypadkach jest tak samo - tylko inny fragment przepisu o tym mowi - ale efekt jest ten sam.

A od tego sie wlasnie zaczela nasza rozmowa - ktory fragment przepisu ma zastosowanie w przykladzie z poczatku tego watku - i ja nadal twierdze, ze wlasnei przepis o tym, aby przepuscic tych z prawej na skrzyzowaniu, a nie przepis o tym, ze zjezdzajac z glownej drogi nalezy kogos puscic (bo takiego przepisu nie ma). Jest tylko ten z twojego orzeczenia sadu, ale on dotyczy tylko sytuacji gdy droga idzie prosto.

Sorry ale jakbys nie kombinowal, to drogi ktora skreca pod katem 90stopni nie da sie zinterpretowac jako prostej.

Napisano

> po tym orzeczeniu nastąpiło zażalenie do sądu które ..zostało utrzymane w mocy mimo ewidentnych

> dowodów ( opinii 2 niezależnych biegłych) frown.gif

> dopiero pisma do MS PG spowodowały wznowienie postępowania przez prokuraturę i po kolejnych

> przepychankach ( zaginione próbki krwi kierującego B oraz brak danych zawiadamiającego o

> zdarzeniu z pojazdu C w aktach sprawy) zmieniono to orzeczenie - chory kraj

To prawda.

Ale inna sprawa jest tez to, ze gdyby kierujaca pojazdem A zamiast zalozyc ze zdazy przed C poprostu poczekala na chwile gdy bedzie 100% pewna za ma wolna droge, to nic by sie nie stalo.

Napisano

dla mnie jasna jest hierarchia iż......... pojazd, zbliżając się do skrzyżowania, jest 1. obowiązany zachować szczególną ostrożność i 2. ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, 3. a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.......... i właśnie w tej kolejności waytogo.gif

Tylko że wskazane uzasadnienie sądu rozszerzyło pojęcie jazdy na wprost jako jazdę także "w ciągu drogi z pierwszeństwem bez względu na jej przebieg terenowy" to mnie właśnie zaintrygowało. icon_eek.gif

Napisano

> Kto ma pierwszeństwo?

Ty. Każdy, kto ma prawo jazdy tak odpowie, jeśli nie rozbawi go, że masz taki "problem" biglaugh.gif

Napisano

> Fakt zastosowania przeze mnie takiej a nie innej interpretacji wynika z tego, iż kilka lat temu

> miałem kolizję na takim skrzyżowaniu. Pewnemu panu wydawało się iż szerokość drogi decyduje o

> pierwszeństwie a nie znaki drogowe. Niestety nie przyjął mandatu - skończyło się w sądzie

> grodzkim oczywiście ukaraniem Pana.

> W uzasadnieniu sąd powołał się na zasadę:

> "skręcając w lewo, ustępujesz pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z przeciwka (kiedy jedzie prosto lub

> skręca w prawo)" dokonując wykładni rozszerzającej pojęcia "jazda na wprost uznając ją za

> tożsamą z jazdą w ciągu drogi głównej - z pierwszeństwem) oczywiście posiłkowanie się wg tego

> orzeczenia regułą prawej ręki też jest wskazane.

> Utkwiło mi to szczególnie w pamięci dlatego pozwoliłem sobie zacytować

Tak, ale - dla jasności - który to Ty, a który to ten pan?

Ten na górze ma pierwszeństwo, i to bez względu na to, czy obowiązuje zasada prawej ręki, czy przepuszczania jadącego prosto. Gdzie tu problem?

Napisano

> Tak, ale - dla jasności - który to Ty, a który to ten pan?

no właśnie byłem tym w górnej części ok.gif

> Ten na górze ma pierwszeństwo, i to bez względu na to, czy obowiązuje zasada prawej ręki, czy

> przepuszczania jadącego prosto. Gdzie tu problem?

Ja także tu problemu nie widziałem w przeciwieństwie do delikwenta który we mnie wjechał. Po prostu zaskoczyła mnie ta rozszerzająca interpretacja przez sąd przepisu i tyle w tym temacie ok.gif

Napisano

Akurat mieszkam przy takim skrzyżowaniu, tylko u mnie zamiast znaków ustąp pierwszeństwa jest znak STOP, którego niewielu respektuje. Co najmniej raz na tydzień obserwuje ile to "kierowców" zna przepisy, nawet ci z miejscową rejestracją. To cud, że na razie nie ma ofiar wśród pieszych, bo wymienili już jeden słup telegraficzny, a parę dni temu przechodzę i patrzę, a tam skoszone równo z ziemią krzaki.

Napisano

> Jakas podstawa prawna do tego, ze jesli ktos przecina droge pojazdu znajdujacego sie na drodze

> glownej to musi mu ustapic?

"Wyprostuj" sobie przebieg drogi głównej ze znaków idea.gif to będziesz miał jasność.

Napisano

> Ale kolega Pafnucy spytal, dlaczego gdy oboje zjezdzaja z drogi glownej to stosujesz zasade prawej

> reki, a gdy tylko jeden zjezdzal a drugi nie, wtedy tej zasady nie chciales stosowac.

> Pytanie wyraznie dla Ciebie.

Lepiej zostań w tej IRL smirk.gif

Napisano

> Przecież obydwa pojazdy są na drodze z pierwszeństwem przejazdu.

> Przypominam, ze droga z pierwszeństwem przejazdu oznaczona jest znakiem D-1

> Z punktu widzenia drugiego pojazdu to ten pierwszy pojazd wykonuje manewr przecinający jego tor

> jazdy

Jaja sobie robisz? oslabiony.gif

Znaki wyraźnie pokazują jak przebiega droga z pierszeństwem - "wyprostuj" sobie drogę wytłuszczoną na znakach i nagle okaże się że A jedzie prosto, a B skręca "w lewo" (przecinając tor jazdy A) z drogi z pierszeństwem w drogę podporządkowaną.

Matko - odstawię samochód na kołki, bo kiedyś trafię na takich mistrzów kierownicy i będzie tragedia. smirk.gif

Napisano

> (autko straży granicznej)

(...)

> tak więc interpretacje co najmniej dziwne są na porządku dziennym

I wszystko jasne.

Napisano

> Czyli twierdzisz iż pojazd z kierunku przeciwnego na tym skrzyżowaniu poruszał się na wprost?

> kolega Drabinek wyżej twierdzi iż jednak nie

Litości - chłopie

Już mi sie niechce pisac więcej

Musiał być tysiak i flaszka smile.gif

Napisano

> zaczyna się filozofowanie. A i B są wobec siebie na drodze równorzędnej - decyduje wtedy reguła

> prawej strony

matko i córko icon_eek.gif kto Ci dał prawo jazdy i za ile ?

Napisano

> Jeśłi oznakowanie poziome miałoby wyznaczone pasy tak jak kierunek pierwszeństwa to tak

> Kierunkowskaz to info o zamiarze zmiany pasa

kierunkowskaz włącza sie przy zmianie kierunku jazdy lub manewrze zmiany pasa ruchu. Oznakowanie poziome nie ma tu nic do rzeczy, chociaż z zasady być powinno.

Napisano

> matko i córko kto Ci dał prawo jazdy i za ile ?

Chyba zacznę podobne wątki przenosić na HP bo to ma więcej wspólnego z żartem niż motoryzacją...

Zacząłem doceniać decyzję o chodzeniu do pracy piechotą. Myślałem, że robię to dla zdrowia, a ja być może ratuję się przed śmiercią na drodze. hehe.gif

Napisano

> Chyba zacznę podobne wątki przenosić na HP bo to ma więcej wspólnego z żartem niż motoryzacją...

> Zacząłem doceniać decyzję o chodzeniu do pracy piechotą. Myślałem, że robię to dla zdrowia, a ja

> być może ratuję się przed śmiercią na drodze.

tylko wiesz, na szczęście jak ONI przestają myśleć i zaczynają działac "mechanicznie" to normalnośc wraca. Fakt taki potwierdza sie nie tylko w aspekcie drogowym ale ogólnie. Tak czy inaczej przeraża mnie że na pozór prostą do interpretacji rzecz tak sobie ludzie potrafią skomplikować....

Napisano

> Ale dlaczego mialby tak uzasadnic skoro jest prosty i przejrzysty przepis:

> Quote:

> 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną

> ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli

> skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

ale to dotyczy skrzyżowania równorzędnego..... Jeśli masz wytyczone pierwszeństwo to prawą ręke możesz sobie wsadzić w majtki

Napisano

> sąd i nie tylko sąd

> przykład poniżej wypadku drogowego z maja 2007 roku mojej znajomej

> poruszała się pojazdem A

> widząc jadący samochód ciężarowy C oceniła - i słusznie iż zdąży przejechać - niestety nie mogla

> się spodziewać iż właśnie akurat w tym miejscu pojazd C będzie wyprzedzany przez B ( autko

> straży granicznej)

> doszło do zderzenia we wskazanym wyżej miejscu

> samochód A rozpadł się na 2 części - kierująca zginęła na miejscu.

> Biegły oceniając w/w zderzenia oszacował prędkość pojazdu B w chwili uderzenia na 112 km/h (

> ograniczenie 50 km/h), w chwili rozpoczęcia hamowania oszacowano na ok 150 km/h

> Prokuratura w pierwotnym orzeczeniu umorzyła postępowanie z uwagi na ....śmierć sprawcy

> półtora roku zajęło wyprostowanie tej decyzji

> tak więc interpretacje co najmniej dziwne są na porządku dziennym

a ja tam sie nie dziwie tej interpretacji. Pojazd B jest winien wykroczenia formalnego w postaci jazdy na wprost pasem do skrętu co zagrożone jest mandatem w wysokości 250 pln i 6+pkt karnych. Natomiast kierująca pojazdem A nie ustąpiła pojazdom poruszającym sie po drodze z pierwszeństwem.

Iną sprawą jest to ze w takiej sytuacji (kierowca A) o ile bym przeżył, nie przyjałbym mandatu i na drodze sądowej dochodził prawa i jest to do wygrania. Nie zmienia to faktu ze w oparciu o KD winny jest kierowca poruszający sie drogą podporządkowaną.

Napisano

> To powazne pytanie Zawsze mialem niesamowitego stracha jezdzac po Warszawie bo nigdy nie bylem

> pewien czy ja mam pierszenstwo, czy tramwaj. Wiec czy w takiej sytuacji, gdy B jest tramwajem

> to A ma nadal pierwszenstwo, czy raczej nie?

Tram ma zawsze pierwszeństwo, no chyba że ma "kielnię". I co już nie raz było dyskutowane: Zazwyczaj tram ma kielnię wjeżdżając na rondo. Ale są takie ronda, gdzie tram kielni nie ma (np. rondo Żaba w Wawie, co udowodniałem tu zdjęciami). Wtedy gdy np. w nocy nie działa sygnalizacja świetlna znajdujące się na rondzie samochody muszą ustępować zarówno tramowi zjeżdżającemu z ronda jak i wjeżdżającemu na rondo. Czyli kierowcy samochodów muszą patrzeć jakie znaki ma lub nie ma tram.

Napisano

> A prawko kosztowało pińcet i flaszkie dla portiera ??

Moze Ty za flaszke zdales pojazd B jedzie prosto wedlug tego co na rysunku , a pojazd A z pierwszenstwem zaznaczonym gruba linia co sprawia ze jest uprzywilejowany,akurat mam u siebie podobne skrzyzowanie . Chyba ze dla Ciebie znak na ktorym jest pogrubione pierwszenstwo nic nie daje,jak tego nie widzisz to okulary zaloz.A zeby bylo ciekawiej to rysunek skopiuje i spytam kuzyna z drogowki jak to wyglada ,chociaz ja swojego jestem pewien bo znaki wyraznie mowia.

Napisano

> Skrzyżowanie jak na rysunku. Mój wóz to "A".

> Kto ma pierwszeństwo? Dlaczego pytam ? odpowiem później

reguła "prawej ręki"

A jedzie pierwszy, B mu ustepuje

Napisano

> reguła "prawej ręki"

Tutaj też wypisujesz bzdury?

Zasada prawej ręki nie ma tu żadnego znaczenia. Pierwszeństwo określa tu wyłącznie D-1 wraz z tabliczką T-6A, która, zgodnie z rozporządzeniem, jest tabliczką "wskazującą rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie (umieszczaną na drodze z pierwszeństwem)".

Regułę prawej ręki wyraźnie wyłącza art. 5 PoRD:

Quote:

Art. 5. 1.
Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do
poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz
znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez
te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.


(pogrubienie moje, żebyś zrozumiał podstawy).

To, że znak określa pierwszeństwo w sposób zgodny z art. 25 ust. 1 PoRD (popularnie nazywanym regułą prawej ręki) nie ma tu żadnego znaczenia. Stosujemy się do znaku a ten wyraźnie określa, które auto jest na drodze z pierwszeństem, na której wyłączne pierwszeństwo przysługuje.

Napisano

> Moze Ty za flaszke zdales pojazd B jedzie prosto wedlug tego co na rysunku , a pojazd A z

> pierwszenstwem zaznaczonym gruba linia co sprawia ze jest uprzywilejowany,akurat mam u siebie

smile.gif A interpretuj sobie jak chcesz - ja na szczęście nieczęsto jestem w Bydgoszczy ale znamienne że zawsze jest tam jakieś jajo

Kuzyna zapytaj koniecznie - podpowiem Ci tylko że oba samochody są na drodze zaznaczonej jako ta z pierwszeństwem - i co teraz z twoja koncepcją prosto itp??

Napisano

> A interpretuj sobie jak chcesz - ja na szczęście nieczęsto jestem w Bydgoszczy ale znamienne że

> zawsze jest tam jakieś jajo

> Kuzyna zapytaj koniecznie - podpowiem Ci tylko że oba samochody są na drodze zaznaczonej jako ta z

> pierwszeństwem - i co teraz z twoja koncepcją prosto itp??

Mowie o znaku pod znakiem pierwszenstwa ktory pokazuje kto ma pierwszenstwo wink.gif . Spytam i dam odpowiedz smile.gif

Napisano

> Mowie o znaku pod znakiem pierwszenstwa ktory pokazuje kto ma pierwszenstwo . Spytam i dam

> odpowiedz

Ja też piszeo tablicy infomacyjnej dotyczącej przebiegu pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu

Oba samochody są na drodze równorzędnej - oba na tej wskazanej jako z pierwszeństwem

No to jaką zasadę stosujesz jeśli masz 2 samochody na drodze rónorzędnej - prawej strony CBDO smile.gif

Ale zapytaj - ale to prawko za flaszkie schowaj najpierw smile.gif

Napisano

> Ja też piszeo tablicy infomacyjnej dotyczącej przebiegu pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu

> Oba samochody są na drodze równorzędnej - oba na tej wskazanej jako z pierwszeństwem

> No to jaką zasadę stosujesz jeśli masz 2 samochody na drodze rónorzędnej - prawej strony CBDO

> Ale zapytaj - ale to prawko za flaszkie schowaj najpierw

Ale to nie droga rownorzedna bo sa znaki . Pogadamy jak sie dowiem,zreszta to nie tylko moja opinia a wiekszosci 270751858-jezyk.gif.

Napisano

> Ale to nie droga rownorzedna bo sa znaki . Pogadamy jak sie dowiem,zreszta to nie tylko moja opinia

> a wiekszosci .

Jakiej większości ??

Dowiedz sie - skrzyżowanie nie jest równorzędne - ale te drogi na "kiełbasie" tak smile.gif

Napisano

> "Wyprostuj" sobie przebieg drogi głównej ze znaków to będziesz miał jasność.

Ale dlaczego mialbym sobie cos prostowac - droga glowna skreca i jest to fakt niezaprzeczalny. I trzeba to zinterpretowac uwzgledniajac to, ze droga skreca.

Napisano

>> zaczyna się filozofowanie. A i B są wobec siebie na drodze równorzędnej - decyduje wtedy reguła

>> prawej strony

> matko i córko kto Ci dał prawo jazdy i za ile ?

Ja nie rozumiem o co koledze chodzi.

Dobrze przeciez napisal - wlasnei tak jest.

Oboje sa na drodze glownej, wiec pierwszenstwo na skrzyzowaniu ma ten z prawej.

Jesli uwazasz, ze jest inaczej, to podeprzyj to jakimis przepisami.

Napisano

> ale to dotyczy skrzyżowania równorzędnego..... Jeśli masz wytyczone pierwszeństwo to prawą ręke

> możesz sobie wsadzić w majtki

Nic podobnego.

Nigdzie nie jest napisane, ze to dotyczy skrzyzowania rownorzednego.

To jest przepis okreslajacy sposob zachowania na skrzyzowaniach.

Jesli znaki okreslaja inny sposob - to owszem - sa wazniejsze.

Ale jesli ze znakow nie wynika sposob zachowania - to nalezy stosowac sie do przepisu ustawy.

W tym przypadku wlasnie tak jest - znaki nie okreslaja kto ma pierwszenstwo, poniewaz oboje sa na drodze z pierwszenstwem. Dlatego stosujemy przepisy ustawy a dokladnie wspomniana juz wczesniej zasade prawej reki.

Napisano

> Tutaj też wypisujesz bzdury?

> Zasada prawej ręki nie ma tu żadnego znaczenia. Pierwszeństwo określa tu wyłącznie D-1 wraz z

> tabliczką T-6A, która, zgodnie z rozporządzeniem, jest tabliczką "wskazującą rzeczywisty

> przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie (umieszczaną na drodze z pierwszeństwem)".

> Regułę prawej ręki wyraźnie wyłącza art. 5 PoRD:

> Quote:

> Art. 5. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do

> poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli,

> sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny

> sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.

> (pogrubienie moje, żebyś zrozumiał podstawy).

> To, że znak określa pierwszeństwo w sposób zgodny z art. 25 ust. 1 PoRD (popularnie nazywanym

> regułą prawej ręki) nie ma tu żadnego znaczenia. Stosujemy się do znaku a ten wyraźnie

> określa, które auto jest na drodze z pierwszeństem, na której wyłączne pierwszeństwo

> przysługuje.

Myslisz sie.

Nie ma zadnego przpisu ktory by mowil o tym, ze jadac droga z pierwszenstwem mamy pierwszenstwo przed wszystkimi innymi (bo tak Ty zalozyles).

Jesli dojezdzamy do skrzyzowania i jestesmy na drodze z pierwszenstwem, to oznacza, ze mamy pierrwszenstwo przed pojazdami znajdujacymi sie na drogach podporzadkowanych.

Natomiast jesli jakis inny pojazd tez znajduje sie na drodze z pierwszenstwem dojezdzajac do skrzyzowania i nasze drogi sie krzyzuja, znaki juz nie okreslaja sposobu zachowania i w gre wchodza przepisy ustawy czyli m.in zasada prawej reki.

Napisano

> Natomiast jesli jakis inny pojazd tez znajduje sie na drodze z pierwszenstwem dojezdzajac do

> skrzyzowania i nasze drogi sie krzyzuja, znaki juz nie okreslaja sposobu zachowania i w gre

> wchodza przepisy ustawy czyli m.in zasada prawej reki.

Znaczy, do skrzyżowania dochodzi więcej niż jedna droga główna? Staram się sobie to wyobrazić... ganja.giffly.gif

Napisano

> Znaczy, do skrzyżowania dochodzi więcej niż jedna droga główna? Staram się sobie to wyobrazić...

No zazwyczaj tak jest, ze do skrzyzowania droga glowna dochodzi z dwoch stron.

Napisano

> Znaczy, do skrzyżowania dochodzi więcej niż jedna droga główna? Staram się sobie to wyobrazić...

Jaka jest definicja "drogi głównej"?

Napisano

> No zazwyczaj tak jest, ze do skrzyzowania droga glowna dochodzi z dwoch stron.

Albo dochodzi i... odchodzi.

Bez jaj, to jest cały czas ta sama droga.

Możliwe, aby do skrzyżowania dochodziła dwukierunkowa droga główna, a odchodziła "nie główna"?

Jedyny przypadek jaki mi przychodzi do głowy, to droga główna od której odchodzi jezdnia jednokierunkowa. Ona jako druga (dla Ciebie trzecia) może być główną, ale rozważanie jest o tyle bezprzedmiotowe, że brak jest kierunków kolizyjnych.

Napisano

> Ja nie rozumiem o co koledze chodzi.

> Dobrze przeciez napisal - wlasnei tak jest.

kolego naprawde przeraża to co piszesz i mówie poważnie. Zapytam retorycznie, wiesz po co stosuje sie tabliczki T-6 pod znakami D-1? Ano właśnie po to żeby pokazać jak idzie droga z pierwszeństwem. W sytuacji przedstawionej na rysunku pierwszeństwo mają auta jadące z południa na wschód i ze wschodu na południe (przy takim położeniu rys.)

> Oboje sa na drodze glownej, wiec pierwszenstwo na skrzyzowaniu ma ten z prawej.

> Jesli uwazasz, ze jest inaczej, to podeprzyj to jakimis przepisami.

ale ten z prawej jedzie tak jak jest wytyczone pierwszeństwo a ten od dołu zjeżdża w droge podporządkowaną i tu jest meritum sparwy. Takie są zasady łamanych pierwszeństw.

prawą ręke można zatsosować w stutuacji gdy obaj stoją na skrzyżowaniu mają łamane pierwszeństwo i opuszczą skrzyżowanie wjedżając w drogę podporządkowaną.

Napisano

> W tym przypadku podanym przez Ciebie pojazdy wykonują równorzędny manewr ( poruszają się ta samą

> drogą pod kątem pierwszeństwa)- dlatego stosujesz regułę prawej ręki

> W pierwotnym przypadku jeden z pojazdów poruszał się po drodze z pierwszeństwem (głównej),

> natomiast drugi wykonywał manewr przecinający jego tor jazdy

Ale A ma uwalone pyłem wulkanicznym kierunkowskazy. I jak biedna kierowniczka w B ma zdecydować, którą regułę zastosować zlosnik.gif

Napisano

> Skrzyżowanie jak na rysunku. Mój wóz to "A".

> Kto ma pierwszeństwo? Dlaczego pytam ? odpowiem później

1 - A

2 - B

Napisano

> Natomiast jesli jakis inny pojazd tez znajduje sie na drodze z pierwszenstwem dojezdzajac do

> skrzyzowania i nasze drogi sie krzyzuja, znaki juz nie okreslaja sposobu zachowania i w gre

> wchodza przepisy ustawy czyli m.in zasada prawej reki.

Jakbyś przypadkiem miał przyjechać do PL, to daj wcześniej znać - na wszelki wypadek wezmę urlop i posiedzę z dzieckiem i żoną w domu zamiast ryzykować spotkanie z Tobą na drodze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.