Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

30km/h w Graz

Featured Replies

Napisano

> Artykuł

No w PL do tego na kazdej ulicy by musial stanac aktywny fotoradar, zeby to wyegzekwowac wink.gif

Ale pomysl dobry

Napisano

> Artykuł

nie uważasz, że wklejanie samego linku jest bezsensowne?

Napisano

> No w PL do tego na kazdej ulicy by musial stanac aktywny fotoradar, zeby to wyegzekwowac

> Ale pomysl dobry

Quote:

Strefy te wprowadzone zostały aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach (szczególnie dla pieszych i rowerzystów),
ograniczyć zanieczyszczenie środowiska
oraz by zniwelować hałas.


Ciekaw jestem, czy jazda z taką prędkością rzeczywiście jest "zdrowsze" dla środowiska.

Napisano

> Ciekaw jestem, czy jazda z taką prędkością rzeczywiście jest "zdrowsze" dla środowiska.

Oczywiście że nie. Samochód produkuje najmniej syfu jadąc z możliwie małą prędkością na najwyższym biegu. W przypadku nowych samochodów jest to zazwyczaj 50-70 km/h. Jadąc 30 km/h trzeba używać niższych biegów = produkować więcej CO2 na każdy przejechany kilometr.

Moim zdaniem głównym celem tego zakazu jest podreperowanie budżetu komunikacji miejskiej w Gratz. Ciekawe czy autobusy i tramwaje podlegają także tym ograniczeniom prędkości?

Napisano

> Oczywiście że nie. Samochód produkuje najmniej syfu jadąc z możliwie małą prędkością na najwyższym

> biegu. W przypadku nowych samochodów jest to zazwyczaj 50-70 km/h. Jadąc 30 km/h trzeba używać

> niższych biegów = produkować więcej CO2 na każdy przejechany kilometr.

Dla mnie 30km/h to kompletnie nieekonomiczna prędkość, ni to II, ni to III, a spalanie chwilowe pewnie w granicach 10-12l/100km.

> Moim zdaniem głównym celem tego zakazu jest podreperowanie budżetu komunikacji miejskiej w Gratz.

> Ciekawe czy autobusy i tramwaje podlegają także tym ograniczeniom prędkości?

Przy takim ograniczeniu to nawet przeciętny rowerzysta będzie w stanie wyłapać mandat za prędkość.

Napisano

> Przy takim ograniczeniu to nawet przeciętny rowerzysta będzie w stanie wyłapać mandat za prędkość.

To prawda - jeżdżąc rekreacyjnie na rowerze trzymam 28-32 km/h. A jak docisnę to do 50 dobijam.

Napisano

niezly bezsens shocked.gif chyba faktycznie ma to zmusic ludzi zeby zostawili auta pod domem

Napisano

Wszystkie eLki z Polski powinniśmy teraz wysłać na kurs prawa jazdy do Grazu smile.gif

Napisano

> Artykuł

Anonim który ten artykulik popełnił albo miał pałę z geografii, albo sam jest pałą...

Raczej to drugie, bo nie tylko nie wie, że Sztokholm leży w Europie a tam jest 30 km/h na większości ulic od kilku lat,

ale też nie wie, że auta zarejestrowanego poza Austrią nie obowiązują austriackie wymagania dotyczące wyposażenia, np. apteczki.

Widzi też jakiś dziwny związek między ograniczeniem 30 km/h a ilością ścieżek rowerowych zakrecony.gif

Ale wracając do tematu:

W Sztokholmie 30 km/h jest na większości ulic.

Ale zdecydowana większość z nich to uliczki osiedlowe, boczne itp. i to ograniczenie zupełnie tam nie przeszkadza.

W granicach miasta istnieje też dużo odcinków z prędkością 70, 90 a nawet 110 km/h

Motywacja w Szwecji była podobna- głównie ochrona życia pieszych i rowerzystów,

coś że przy najechaniu pieszego przy 30 km/h przeżywa 80% a przy 50 km/h tylko 20%.

Innym ważnym powodem było też to, że zmierzone prędkości średnie i tak ledwo przekraczały 30 km/h - z powodu korków i świateł.

Ale jak się okazało w praniu, był też inny powód: ulic z ograniczeniem 30

nie trzeba wg prawa tak często remontować i to moim zdaniem był główny powód wprowadzenia tego idiotyzmu.

Napisano

> Motywacja w Szwecji była podobna- głównie ochrona życia pieszych i rowerzystów,

> coś że przy najechaniu pieszego przy 30 km/h przeżywa 80% a przy 50 km/h tylko 20%.

W JuEsEju poradzono sobie z tym w inny sposób - wyeliminowano pieszych smile.gif

Napisano

> W JuEsEju poradzono sobie z tym w inny sposób - wyeliminowano pieszych

hehe - i ten sposób bardzo by mi się podobał, gdyby nie to, że do tego macie tłuste jedzenie i strasznie dupa rośnie jak się ciągle wszędzie tylko wozi autem grinser006.gif

Napisano

> strasznie dupa rośnie jak się ciągle wszędzie tylko wozi autem

W siłowni do której chodzę są schody i winda. Większość ludzi używa windy żeby wjechać z parteru na pierwsze piętro... A następnie włażą na treadmill i ida 10 minut z prędkością leniwego żółwia. I myślą że w ten sposób spalą te miliony kalorii. Większość domów jest tutaj parterowa żeby nie trzeba było po schodach wchodzić. Pomimo że są piękne ścieżki i chodniki do chodzenia, spotkanie kogoś na spacerze to wielkie wydarzenie. Ale półkę z bekonem w sklepie spożywczym to co kilka minut trzeba uzupełniać...

Napisano

> Ale półkę z bekonem w sklepie spożywczym to

> co kilka minut trzeba uzupełniać...

Jak widac od dobrobytu ludzie siei robia leniwi.

W Irlandii, gdzie jeszcze 30 - 40 lat temu panowala kompletna bida, ludzie na sniadanie, obiad i kolacje jadali tylko i wylacznie ziemniaki, a do miast zeby kupic cukier i herbate, szlo sie raz na tydzien 30km piechota, to teraz wyglada podobnie jak w USA.

Na drogach praktycznie pieszych sie nie widuje. Rowerzysci to tylko tacy, ktorzy to robia dla sportu lub rekreacyjnie.

Nie znam nikogo, kto by do pracy podrozowal rowerem.

Napisano

> Nie znam nikogo, kto by do pracy podrozowal rowerem.

To akurat może wynikać z klimatu - o ile pamiętam to w Dublinie jest statystycznie ponad 200 deszczowych dni w roku = szanse na dojechanie do i z pracy bez zmoknięcia są zerowe.

Ja kiedyś próbowałem dojeżdżać rowerem do pracy w Atlancie. Ale okazało się że z uwagi na upał muszę po dotarciu brać prysznic = razem z dojazdem zajmowało to dobrze ponad godzinę + jakoś nie lubiłem firmowych prysznicy.

Napisano

> To akurat może wynikać z klimatu - o ile pamiętam to w Dublinie jest statystycznie ponad 200

> deszczowych dni w roku = szanse na dojechanie do i z pracy bez zmoknięcia są zerowe.

Niewiem jak w Dublinie, ale u mnie na zachodnim wybrzezu jest napewno sporo ponad 200.

Jednak mimo tego jakos ja potrafie przynajmniej raz na tydzien sie wybrac do pracy rowerem a mam 20km w jedna strone po gorach.

> Ja kiedyś próbowałem dojeżdżać rowerem do pracy w Atlancie. Ale okazało się że z uwagi na upał

> muszę po dotarciu brać prysznic = razem z dojazdem zajmowało to dobrze ponad godzinę + jakoś

> nie lubiłem firmowych prysznicy.

Po jezdzie rowerem zawsze sie czlowiek spoci wsumie bez wzgledu na klimat.

Napisano

> Jak widac od dobrobytu ludzie siei robia leniwi.

[...]

> Nie znam nikogo, kto by do pracy podrozowal rowerem.

Nie sądzę, żeby to miało cokolwiek wspólnego z dobrobytem.

Znam masę ludzi jeżdżących do pracy rowerem w Szwecji.

Napisano

> To akurat może wynikać z klimatu - o ile pamiętam to w Dublinie jest statystycznie ponad 200

> deszczowych dni w roku = szanse na dojechanie do i z pracy bez zmoknięcia są zerowe.

> Ja kiedyś próbowałem dojeżdżać rowerem do pracy w Atlancie. Ale okazało się że z uwagi na upał

> muszę po dotarciu brać prysznic = razem z dojazdem zajmowało to dobrze ponad godzinę + jakoś

> nie lubiłem firmowych prysznicy.

ciesz sie, ze w firmie sa prysznice, u nas w wiekszosci nie ma

Napisano

ja proponuję "strefę 10km/h" - jest wiele plusów np nie trzeba będzie montować do samochodów skrzyni biegów, wystarczy samo sprzegło i odpowiednie przełożenie główne ok.gifpalacz.gif

oczywiście rowerzyści będą jeszcze bezpieczniejsi, a jadący na wrotkach będą mogli bezpiecznie łapać się za klamki samochodów i tym sposobem jeszcze taniej poruszać się po centrum ok.gif

będzie można także zrezygnować z hamulców w samochodach - przy takich predkościach wystarczy system "patyk w szprychy" zlosnik.gif

Napisano

> ja proponuję "strefę 10km/h" - jest wiele plusów np nie trzeba będzie montować do samochodów

> skrzyni biegów, wystarczy samo sprzegło i odpowiednie przełożenie główne

> oczywiście rowerzyści będą jeszcze bezpieczniejsi, a jadący na wrotkach będą mogli bezpiecznie

> łapać się za klamki samochodów i tym sposobem jeszcze taniej poruszać się po centrum

> będzie można także zrezygnować z hamulców w samochodach - przy takich predkościach wystarczy system

> "patyk w szprychy"

Madrego to i milo posluchac

Napisano

> Artykuł

U mnie przed blokiem 2 lata jest już jednokierunkowa nikt nie potrafi tego zaakceptować, a oni zaakceptowali 30km/h icon_eek.gif

Napisano

Nieźle frown.gif

Właśnie się tam jutro wybieram "kopciuchem" z kompletem pasażerów i bagażem.

Z ciekawości spojrzę na wynik spalania chwilowego, ale bardzo wątpię by było niższe niż 12-14 litrów/100 km w tych warunkach.

Ale jak tam sobie chcą...

Napisano

> Artykuł

Podejrzewam, że jak zwykle pismaki wszystko przekręcają. Pewnie wprowadzono gdzieś taki ruch w ścisłym centrum i na jakiś bocznych uliczkach osiedlowych, a ci już piszą tak jakby to w całym mieście wprowadzono takie ograniczenia.

Żenada.

Napisano

jadąc na Węgrzech dk 86 (Csorna-Kormed-gr Hr) ograniczenie do 30 km/h jest w każdym mieście na głownych drogach. Jadąc 50 km/h zwraca się na siebie uwagę za "piracenie". Widziałem jak policja zatrzymała starszego pana na motorowerze, który chyba od nowości nie miał licznika.

Napisano

> W siłowni do której chodzę są schody i winda. Większość ludzi używa windy żeby wjechać z parteru na

> pierwsze piętro... A następnie włażą na treadmill i ida 10 minut z prędkością leniwego żółwia.

> I myślą że w ten sposób spalą te miliony kalorii. Większość domów jest tutaj parterowa żeby

> nie trzeba było po schodach wchodzić. Pomimo że są piękne ścieżki i chodniki do chodzenia,

> spotkanie kogoś na spacerze to wielkie wydarzenie. Ale półkę z bekonem w sklepie spożywczym to

> co kilka minut trzeba uzupełniać...

A ja się dzieiwłem jak znajomi którzy wyemigrowali w stanie wojjenym i zamieszkali na jakimś zamknietym osiedlu poszli sobie na spacer wieczorkiem i pierwsze co to ich ochrona spisała i uwierzyc nie chciała że jak to na spacer?? icon_eek.gif

Napisano

> U mnie przed blokiem 2 lata jest już jednokierunkowa nikt nie potrafi tego zaakceptować, a oni

> zaakceptowali 30km/h

heeee U mnie jest od kilku lat oznakowane rondo a i tak nikt na nim pierwszeństwa nie przestrzega.... a jazda pod prad to norma sick.gif

Napisano

> Podejrzewam, że jak zwykle pismaki wszystko przekręcają. Pewnie wprowadzono gdzieś taki ruch w

> ścisłym centrum i na jakiś bocznych uliczkach osiedlowych, a ci już piszą tak jakby to w całym

> mieście wprowadzono takie ograniczenia.

> Żenada.

Chyba jednak w całym mieście. Zobacz na zdjęcie załączone do artykułu. Znak z nazwą miejscowości przy wjeździe i znak ograniczenia prędkości. Taka konfiguracja oznacza ograniczenie prędkości na terenie całego miasta.

Napisano

zapraszam ze szmatką hehe.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

30kmh - TAK, ale tylko na osiedlowych uliczkach i bardziej ruchliwych ulicach centrum wokół ktorych przemieszcza się masa pieszych... jakbym miał każdą ulicą w miescie jechac 30kmh to chyba bym się zesr.... rowerem bym łapał mandaty no.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.