Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ESP i inne by Fifth Gear zalety i wady ...

Featured Replies

Napisano

temat bez wątpienia głęboki i mający tyle opinii ilu użytkowników ...

ode mnie - osoby używające autek bez magicznych systemów będą szły w "krzyż" wink.gif iż ich umjejętność panowania nad autem (+5 do skila ) jest niewątpliwie lepsza od elektronika - oczywiście bedzie milion przykładów jak to im ta cudowna elektronika prawie zakończyła żywot wink.gif ...

dla mających ESP i cieszących się wynalazkiem ok.gif

<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/watch?v=j-hHWSQhKuc&hl=de&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/watch?v=j-hHWSQhKuc&hl=de&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>

Napisano

Moje ostatnie doświadczenia z ESP.

Generalnie to udowadniać można, że jest się genialnym kierowcą, ale człowiek nie jest wstanie zrobić jednego, mianowicie PRZYHAMOWAĆ JEDNEGO KOŁA.

Każde hamowanie inicjowane przez kierowce jest hamowaniem przedniej osi oraz słabiej tylnej osi.

Niestety człowiek nie pokona maszyny.

To, że ktoś zaraz Ci będzie udowadniał, że jest mądrzejszy od ESP jest pewne, podobnie jak bez problemu znajdzie się stado ludzi, którzy w życiu nie prowadzili samochodu z automatyczną skrzynią biegów a będą udowadniać, że automat jest beeee, ot taka nasza polska natura.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Moje ostatnie doświadczenia z ESP.

czytałem

> Generalnie to udowadniać można, że jest się genialnym kierowcą, ale człowiek nie jest wstanie

> zrobić jednego, mianowicie PRZYHAMOWAĆ JEDNEGO KOŁA.

dokładnie ok.gif

> Każde hamowanie inicjowane przez kierowce jest hamowaniem przedniej osi oraz słabiej tylnej osi.

> Niestety człowiek nie pokona maszyny.

> To, że ktoś zaraz Ci będzie udowadniał, że jest mądrzejszy od ESP jest pewne, podobnie jak bez

> problemu znajdzie się stado ludzi, którzy w życiu nie prowadzili samochodu z automatyczną

> skrzynią biegów a będą udowadniać, że automat jest beeee, ot taka nasza polska natura.

> Pozdrawiam BAS

mam taką prace, że na codzień jeźdze furami wszelakiej maści (zazwyczaj z VAGa i zazwyczaj te drogie ... ) także DSG, DPFy, ESP, ASRy i inne ustrojstwa są normalnością szkoda tylko, że to wszystko tak często wariuje ale człowiek z czegoś musi żyć wink.gif

ps. brawo dla inżynierów VAGa za elektryczny ręczny dzięki niemu mamy spory ruch zlosnik.gif

ps2. dzięki po raz drugi za pękające wyrzyki od sprysków tylnej klapy w A6 (króry zalewa całą elektronika z tyłu) zlosnik.gif

dobranoc ide spać bo za dużo juz dzisiaj 20.GIF

Napisano

> temat bez wątpienia głęboki i mający tyle opinii ilu użytkowników ...

> ode mnie - osoby używające autek bez magicznych systemów będą szły w "krzyż" iż ich umjejętność

> panowania nad autem (+5 do skila ) jest niewątpliwie lepsza od elektronika - oczywiście bedzie

> milion przykładów jak to im ta cudowna elektronika prawie zakończyła żywot ...

> dla mających ESP i cieszących się wynalazkiem

co do ESP to uważam ze syetem w codziennym uzytkowaniu jest genialny. Pomimo złudzenia że spowalnia na zakręcie w którym auto zaczyna uciekać defakto zyskuje sie skracając tor jazdy. Troche dziwnie bo przyzwyczaiłem sie do kontrowania w takiej sytuacji ale mimo wszytsko in plus. Natomiast uważam że ABS jest systemem którego mógłbym z pełną odpowiedzialnością sie pozbyć. Nie miałem jeszcze sytuacji w ktorej abs mi pomógł natomiast zbyt czesto przeszkadza i akurat ten system jak dla mnie mógłby nie istnieć

Napisano

> temat bez wątpienia głęboki i mający tyle opinii ilu użytkowników ...

> ode mnie - osoby używające autek bez magicznych systemów będą szły w "krzyż" iż ich umjejętność

> panowania nad autem (+5 do skila ) jest niewątpliwie lepsza od elektronika - oczywiście bedzie

> milion przykładów jak to im ta cudowna elektronika prawie zakończyła żywot ...

Tu nie chodzi o zwolennikow czy przeciwnikow, tylko jak system jest realizowany. Sa auta (niestety glownie te sportowe i drogie) gdzie kierowca bedacy nawet zaawansowanym amatorem (pojezdzawki, trackdaye, KJS, rallysprinty) lepiej zeby nie wylaczal, bo z systemem zwyczajnie jest szybszy. Niestety absolutna wiekszosc dupowozow ma to ESP tak beznadziejnie skalibrowane, ze ktokolwiek, kto tylko liznal szybszej jazdy z instruktorem moze bez obaw wylaczac i pojedzie szybciej, majac wieksza kontrole. Taka prawda...

Napisano

> Tu nie chodzi o zwolennikow czy przeciwnikow, tylko jak system jest realizowany. Sa auta (niestety

> glownie te sportowe i drogie) gdzie kierowca bedacy nawet zaawansowanym amatorem (pojezdzawki,

> trackdaye, KJS, rallysprinty) lepiej zeby nie wylaczal, bo z systemem zwyczajnie jest szybszy.

> Niestety absolutna wiekszosc dupowozow ma to ESP tak beznadziejnie skalibrowane, ze

> ktokolwiek, kto tylko liznal szybszej jazdy z instruktorem moze bez obaw wylaczac i pojedzie

> szybciej, majac wieksza kontrole. Taka prawda...

Przeważająca liczba użytkowników nic nie lizali, co najwyżej korki miejskie. Potem na trasie jak mają okazję pojechać szybciej to się taki system przydaje.

Te systemy są dla zwykłych codziennych kierowców, nie sportowców

Napisano

> Przeważająca liczba użytkowników nic nie lizali, co najwyżej korki miejskie. Potem na trasie jak

> mają okazję pojechać szybciej to się taki system przydaje.

> Te systemy są dla zwykłych codziennych kierowców, nie sportowców

W trasie to ja tez nigdy nie wylaczam, no chyba ze akurat jest szansa pojechac jakas fajna sekwencje zakretow troche szybciej. Natomiast gdy zwyczajnie dupowoze to systemy (o ile auto je ma) zawsze wlaczone...jednak nie zawsze podczas dluzszej trasy utrzymuje sie pelna koncentracje, a wystarczy chwila...

Napisano

> Generalnie to udowadniać można, że jest się genialnym kierowcą, ale człowiek nie jest wstanie

> zrobić jednego, mianowicie PRZYHAMOWAĆ JEDNEGO KOŁA.

Generalnie mam nadzieje, ze beda guziki do wylaczania. NBie to zebym byl genialnym kierowca - poprzedniej zimy mialem okazje jezdzic w warunkach gdzie z wlaczonym ESP nie dalo sie ruszyc z miejsca, warunki byly takie ze system glupial.

> Każde hamowanie inicjowane przez kierowce jest hamowaniem przedniej osi oraz słabiej tylnej osi.

Generalnie tak...

> To, że ktoś zaraz Ci będzie udowadniał, że jest mądrzejszy od ESP jest pewne,

Bo jest madrzejszy. Tyle, ze malo kto. ESP ma aktywnie ratowac dupe w sytuacji gdy kierowca jest w niebezpieczenstwie - olbrzymia ilosc sytuacji gdyESP inbterweniuje mozna by ominac gdyby kierowca nie szarzowal i uzywal wyobrazni.

Pamietajmy, ze cala elektronika ma wspomagac glownie najslabszych kierowcow.

ja sie ciesze, ze mam ESP w aucie. genialna sprawa, ktora czesto poaga... a i bokami da sie pojezdzic bez wylaczania wink.gif

Napisano

> Natomiast uważam że ABS jest systemem którego mógłbym z pełną odpowiedzialnością sie pozbyć.

Ty tak, ale czy kazdy? Caly problem z ABS polega na tym, ze 90% uzytkownikow nie umie go uzywac. Pozniej rodza sie mity o tym jak to ABS nie pozwala nam sie zatrzymac.

Poza tym pamietaj w jakich autach najpierw montowano ABS. tam jest on konieczny i ratuje zycie...

> Nie miałem jeszcze sytuacji w ktorej abs mi pomógł natomiast zbyt czesto przeszkadza i akurat

> ten system jak dla mnie mógłby nie istnieć

Mi pomogl wiele razy... i przeszkadzal wiele razy.

Ale z tym przeszkadzaniem jest tak, ze znam zasade dzialania tego systemu i jego slabe punkty. Staram sie przewidywac sytuacje gdy system moze zglupiec i ich nie prowokowac.

Napisano

> W trasie to ja tez nigdy nie wylaczam, no chyba ze akurat jest szansa pojechac jakas fajna

> sekwencje zakretow troche szybciej.

Mam podobnie. Wylaczam z premedytacja wtedy gdy jestem pewien, ze chce miec wylaczone.

W sumie to ciesze sie, ze w standardzie ejst ON wink.gif

Napisano

> Przeważająca liczba użytkowników nic nie lizali, co najwyżej korki miejskie. Potem na trasie jak

> mają okazję pojechać szybciej to się taki system przydaje.

> Te systemy są dla zwykłych codziennych kierowców, nie sportowców

I jedzie szybciej, i szybciej - przeciez nic złego się nie dzieje, auto idzie w zakrętach jak po sznurku...Aż w pewnej chwili nic nie pomaga i kto jest winny? Rosnące przy drodze drzewa, nikt inny zlosnik.gif Fizyki nie oszukasz, myslenia żadnym systemem nie zastąpisz...

Napisano

> I jedzie szybciej, i szybciej - przeciez nic złego się nie dzieje, auto idzie w zakrętach jak po

> sznurku...Aż w pewnej chwili nic nie pomaga i kto jest winny? Rosnące przy drodze drzewa, nikt

> inny Fizyki nie oszukasz, myslenia żadnym systemem nie zastąpisz...

No wlasnie, kto jest winny? ESP? ABS?

Zdecydowanie nie.

Napisano

> No wlasnie, kto jest winny? ESP? ABS?

> Zdecydowanie nie.

Bo te układy nie są po to, żeby jeździć szybciej, tylko bezpieczniej - a że z nimi przeciętny kierowca może jeździć szybciej, niż bez nich, to często karierę kończy na drzewie...

Napisano

> Niestety absolutna wiekszosc dupowozow ma to ESP tak beznadziejnie skalibrowane, ze

> ktokolwiek, kto tylko liznal szybszej jazdy z instruktorem moze bez obaw wylaczac i pojedzie

> szybciej, majac wieksza kontrole. Taka prawda...

No bo przecież dupowozy i inne kompakty jako auta przeznaczone do wożenia d... nie są raczej przewidziane do szybkiej, agresywnej jazdy wink.gif

A ESP raz w życiu mnie wyciągało z miękkiego pobocza i przyznam ze dało radę. Daje też radę z uciekającym tyłem na śniegu - pomaga zwykłemu śmiertelnikowi który nie "liznął" płyt poślizgowych, trolejów i tym podobnych zabaw wrócić na prawidłowy tor jazdy.

Natomiast cały czas z rezerwą podchodzę do ABS-u. Bo z jednej strony auto zachowuje jakąśtam sterowalność* podczas gwałtownego hamowania, ale z drugiej można komuś wjechać w tył przez dziurę w drodze grinser006.gif

*wszystkim zwolennikom teorii mówiącej że "ABS pozwala ominąć przeszkodę przy hamowaniu" polecam zrobić test na śliskiej nawierzchni - prawdopodobnie zamiast wywalic centralnie w przeszkodę zaatakujecie ją połową maski grinser006.gif

Napisano

> Bo te układy nie są po to, żeby jeździć szybciej, tylko bezpieczniej - a że z nimi przeciętny

> kierowca może jeździć szybciej, niż bez nich, to często karierę kończy na drzewie...

W kazdej instrukcji samochodu wyposazonego w ABS znajduje sie informacja o tym co te systemy moga a czego nie. Wystarczy przeczytac i sie zastosowac.

Twoje podejscie to jak winic noz za to, ze ktos sie nim skaleczyl.

Napisano

> Natomiast cały czas z rezerwą podchodzę do ABS-u. Bo z jednej strony auto zachowuje jakąśtam

> sterowalność* podczas gwałtownego hamowania, ale z drugiej można komuś wjechać w tył przez

> dziurę w drodze

Trzeba pamietac o ograniczeniach systemu i wiedziec na co jest czuly. Nawet najlepszy ABS jest gowno wart gdy auto ma wyklekotane zawieszenie, wybite amortyzatory i badziewne opony.

Na dziurawej drodze bedzie podobnie - i producenci ABSow wyraznie o tym mowia.

> *wszystkim zwolennikom teorii mówiącej że "ABS pozwala ominąć przeszkodę przy hamowaniu" polecam

> zrobić test na śliskiej nawierzchni - prawdopodobnie zamiast wywalic centralnie w przeszkodę

> zaatakujecie ją połową maski

Robilem taki test - ABS pomogl.

Napisano

> Robilem taki test - ABS pomogl.

Ja tez robilem. Auto zdecydowanie lepiej i pewniej skreca gdy sie jednak ten hamulec troche odpusci. Na suchym robi to mniejsza roznice, na sliskim calkiem spora.

Napisano

wink.gif> Trzeba pamietac o ograniczeniach systemu i wiedziec na co jest czuly. Nawet najlepszy ABS jest

> gowno wart gdy auto ma wyklekotane zawieszenie, wybite amortyzatory i badziewne opony.

Oczywiście. Albo jeśli przed skrzyżowaniem jest "tarka" wink.gif

> Na dziurawej drodze bedzie podobnie - i producenci ABSow wyraznie o tym mowia.

> Robilem taki test - ABS pomogl.

Przy moim pierwszym teście z ABS na śliskiej nawierzchni wybombiłem w "przeszkodę". Achaaaa, skręca ale baaardzo ociężale, jest piekielnie podsterowny. Dopiero kolejne próby zakończyły się sukcesem. Używania ABS-u też trzeba się nauczyć, tak jak hamowania z odpuszczeniem pedału i ominięciem przeszkody

Napisano

> Ja tez robilem. Auto zdecydowanie lepiej i pewniej skreca gdy sie jednak ten hamulec troche

> odpusci. Na suchym robi to mniejsza roznice, na sliskim calkiem spora.

Ano. Dlatego niedoświaczony kierowca nie powinien liczyć na to, że z ABS-em napewno ominie przeszkodę.

Napisano

> Ano. Dlatego niedoświaczony kierowca nie powinien liczyć na to, że z ABS-em napewno ominie

> przeszkodę.

Do omijania przeszkody to sluzy ESP.

ABS zasadniczo sluzy do czegos innego. To tak dla scislosci.

Napisano

> I jedzie szybciej, i szybciej - przeciez nic złego się nie dzieje, auto idzie w zakrętach jak po

> sznurku...Aż w pewnej chwili nic nie pomaga i kto jest winny? Rosnące przy drodze drzewa, nikt

> inny Fizyki nie oszukasz, myslenia żadnym systemem nie zastąpisz...

nie napisałem, że systemy zwalniają z myślenia.

Na głupotę kierowcy jeszcze systemów nie wymyślili

Napisano

> Bo te układy nie są po to, żeby jeździć szybciej, tylko bezpieczniej - a że z nimi przeciętny

> kierowca może jeździć szybciej, niż bez nich, to często karierę kończy na drzewie...

to się nazywa naturalna selekcja

Napisano

> to się nazywa naturalna selekcja

A ci ktorzy zamiast na drzewie laduja na przysstnku pelnym dzieciakow?

Jak to sie nazywa? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Ja tez robilem. Auto zdecydowanie lepiej i pewniej skreca gdy sie jednak ten hamulec troche

> odpusci. Na suchym robi to mniejsza roznice, na sliskim calkiem spora.

hamowanie awaryjne znacznie różni sie od testów. Mało kóry kierowca potrafi opanować emocje i odpuścić pedał w odpowiednim momencie, reszta duzi do kńca z całej siły

Napisano

> A ci ktorzy zamiast na drzewie laduja na przysstnku pelnym dzieciakow?

> Jak to sie nazywa?

wypadek

Napisano

> hamowanie awaryjne znacznie różni sie od testów. Mało kóry kierowca potrafi opanować emocje i

> odpuścić pedał w odpowiednim momencie, reszta duzi do kńca z całej siły

I kręci kierownicą jak szalony próbujac nie wypaść z drogi albo na coś nie wjechać.

I mimo ABS-u nadal jedzie prosto jak po sznurku, jeśli jest wystarczająco ślisko icon_rolleyes.gif

Za to przy w miarę przyczepnym podłaożu ABS potrafi uratować tyłek.

Napisano

> I kręci kierownicą jak szalony próbujac nie wypaść z drogi albo na coś nie wjechać.

> I mimo ABS-u nadal jedzie prosto jak po sznurku, jeśli jest wystarczająco ślisko

> Za to przy w miarę przyczepnym podłaożu ABS potrafi uratować tyłek.

Powtarzam ABS nie zostal wymyslony do omijania przeszkody a przynajmniej nie to bylo jego glownym zadaniem old.gif

Napisano

> Tu nie chodzi o zwolennikow czy przeciwnikow, tylko jak system jest realizowany. Sa auta (niestety

> glownie te sportowe i drogie) gdzie kierowca bedacy nawet zaawansowanym amatorem (pojezdzawki,

> trackdaye, KJS, rallysprinty) lepiej zeby nie wylaczal, bo z systemem zwyczajnie jest szybszy.

> Niestety absolutna wiekszosc dupowozow ma to ESP tak beznadziejnie skalibrowane, ze

> ktokolwiek, kto tylko liznal szybszej jazdy z instruktorem moze bez obaw wylaczac i pojedzie

> szybciej, majac wieksza kontrole. Taka prawda...

Niestety sprawdza się na torze wink.gif

Czas za każdy razem gorszy przy włączonym ESP, przyhamowywanie auta jest nie do przejścia.

Napisano

> Powtarzam ABS nie zostal wymyslony do omijania przeszkody a przynajmniej nie to bylo jego glownym

> zadaniem

A do czego zostal wymyslony. Bo wg mojej wiedzy do unikniecia blokowania kola a co za ty idzie do umozliwienia ominiecia przeszkody.

Napisano

> Powtarzam ABS nie zostal wymyslony do omijania przeszkody a przynajmniej nie to bylo jego glownym

> zadaniem

Oświeć mnie zatem... Bo myślałem że ABS nie dopuszcza do blokady kół, a co za tym idzie umożliwia zachowanie sterowalności. Tak mi mówili eksperci z "autoświata" czy innego tefauenu...

Napisano

> A do czego zostal wymyslony. Bo wg mojej wiedzy do unikniecia blokowania kola a co za ty idzie do

> umozliwienia ominiecia przeszkody.

Glowna zaleta byl fakt, ze kola nie blokowaly gdy jedno z nich bylo na nawierzchni o innej przeczpnosci a co za tym idzie pozwalalo w takich warunkach zachowac sterownosc.

Sytuacje gdy ABS pokazuje do czego gop stworzono to np gwaltowne hamowanie gdyjedna strona pojazdu plynie po kaluzy czy wjezdza na lod.

Napisano

> poprzedniej zimy mialem okazje jezdzic w warunkach gdzie z wlaczonym ESP nie dalo sie ruszyc z

> miejsca, warunki byly takie ze system glupial.

To nie ESP uniemożliwiało Ci ruszenie. Też to zauważyłem, że nie mogłem się przekopać/wykopać ze śniegu(autko w miejscu przebierało przednimi łapkami), ale to nie wina ESP a ASR.

W stilo nie wyłączysz(da się, ale trzeba wyciągać bezpiecznik) ESP, ale inżynierowie pomyśleli i jest przycisk wyłączający ASR, po wyłączeniu ASR bez problemu można było się wykopać/przekopać przez śnieg.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> To nie ESP uniemożliwiało Ci ruszenie.

nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Po ruszeniu auto przy najmniejszej probie skrecenia/przyspieszenia stawalo w miesccu.

>Też to zauważyłem, że nie mogłem się przekopać/wykopać ze

> śniegu(autko w miejscu przebierało przednimi łapkami), ale to nie wina ESP a ASR.

W moim wypadku wylaczajac ESP wylaczam tez ASR.

> W stilo nie wyłączysz(da się, ale trzeba wyciągać bezpiecznik) ESP, ale inżynierowie pomyśleli i

> jest przycisk wyłączający ASR, po wyłączeniu ASR bez problemu można było się wykopać/przekopać

> przez śnieg.

> Pozdrawiam BAS

Napisano

> nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Po ruszeniu auto przy najmniejszej probie skrecenia/przyspieszenia

> stawalo w miesccu.

To miałem na myśli w moim wątku pisząc, że psuje zabawę zimą(w nocy na parkingu tesco), w normalnej jeździe ESP mi zimą nie przeszkadzało, natomiast ASR mało, że bardzo skutecznie uniemożliwiał mi wyjechanie z zasp na parkingach, to przyśpieszanie na sypkiej brei śniegowej z ASR włączonym też było strasznie wolne.

Z moich obserwacji wynika, że ASR najlepiej sprawdza się przy szybkim włączaniu się do ruchu na mokrej nawierzchni.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Niestety sprawdza się na torze

> Czas za każdy razem gorszy przy włączonym ESP, przyhamowywanie auta jest nie do przejścia.

I dlatego używanie jest zabronione w F1 - bo kierowcy wolniej jeździli ......

Napisano

> I dlatego używanie jest zabronione w F1 - bo kierowcy wolniej jeździli ......

ja akurat piszę o mojej foce, nie porównuj jej do bolidu hehe.gif

Napisano

> To miałem na myśli w moim wątku pisząc, że psuje zabawę zimą(w nocy na parkingu tesco), w normalnej

> jeździe ESP mi zimą nie przeszkadzało, natomiast ASR mało, że bardzo skutecznie uniemożliwiał

> mi wyjechanie z zasp na parkingach, to przyśpieszanie na sypkiej brei śniegowej z ASR

> włączonym też było strasznie wolne.

U mnie bylo tak ze samochod po prostu stawal. jezdzilem po czyms na skztalt lodowiska. nie chodzilo o to ze sie nie zbieral czy cos. Stawal, nie pozwalal skrecic.

> Z moich obserwacji wynika, że ASR najlepiej sprawdza się przy szybkim włączaniu się do ruchu na

> mokrej nawierzchni.

Czy ja wiem... ja tam nigdy nie mialem problemu z szybkim wlaczeniu sie do ruchu i to pomimo mielacych kol.

Powiem szczerze, ze dla mnie wlasnie ASR jest systemem ktorego moglo by nie byc.

Napisano

> nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Po ruszeniu auto przy najmniejszej probie skrecenia/przyspieszenia

> stawalo w miesccu.

> W moim wypadku wylaczajac ESP wylaczam tez ASR.

Miałem w zimie ten sam problem. Na szczęście ESP/ASR tak samo można wyłączyć jednym przyciskiem.

Ogólnie ESP w Lancerze nie przeszkadza, włącza się na tyle późno, że samemu szybciej można odpowiednio zareagować. Jak dotąd nie miałem jeszcze sytuacji w której system zareagował bez prowokacji z mojej strony.

Napisano

> Miałem w zimie ten sam problem. Na szczęście ESP/ASR tak samo można wyłączyć jednym przyciskiem.

> Ogólnie ESP w Lancerze nie przeszkadza, włącza się na tyle późno, że samemu szybciej można

> odpowiednio zareagować. Jak dotąd nie miałem jeszcze sytuacji w której system zareagował bez

> prowokacji z mojej strony.

W Civicu mam podobne odczucia. ABS moglby sie wlaczac troche pozniej... ale licze ze to poprawie löepszymi oponami jak obecne juz zejda.

W Lancerze ESP tez pozwala na suchym asfalcie pojechac w duzym wychyleniu?

Napisano

> ja akurat piszę o mojej foce, nie porównuj jej do bolidu

To napisz, że masz kiepsko ustawiony, a nie że system jest do dupy.

Napisano

> W Civicu mam podobne odczucia. ABS moglby sie wlaczac troche pozniej... ale licze ze to poprawie

> löepszymi oponami jak obecne juz zejda.

> W Lancerze ESP tez pozwala na suchym asfalcie pojechac w duzym wychyleniu?

Na suchym nie próbowałem, zresztą skrzynia CVT nie sprzyja ostrzejszej jeździe. Na śliskim da się pojechać ale raczej w umiarkowanym wychyleniu. Zresztą samochód jest ogólnie podsterowny i tył jest stabilny.

Co do ABS nie mam zastrzeżeń - wg mnie jego czułość jest dobrze skalibrowana.

Napisano

> To napisz, że masz kiepsko ustawiony, a nie że system jest do dupy.

no to widzę nie rozumiesz, bo potwierdziłem w ten sposób wcześniej napisane słowa.

W autach cywilnych są nie dokładne nastawy.

Napisano

> I dlatego używanie jest zabronione w F1 - bo kierowcy wolniej jeździli ......

ESP nigdy nie bylo w F1, wiec nawet nikt go nie banowal. Byla jedynie kontrola trakcji kol napedzanych.

Napisano

> Oczywiście. Albo jeśli przed skrzyżowaniem jest "tarka"

> Przy moim pierwszym teście z ABS na śliskiej nawierzchni wybombiłem w "przeszkodę". Achaaaa, skręca

> ale baaardzo ociężale, jest piekielnie podsterowny. Dopiero kolejne próby zakończyły się

> sukcesem.

a sprzeglo wciskales?

Napisano

> Glowna zaleta byl fakt, ze kola nie blokowaly gdy jedno z nich bylo na nawierzchni o innej

> przeczpnosci a co za tym idzie pozwalalo w takich warunkach zachowac sterownosc.

> Sytuacje gdy ABS pokazuje do czego gop stworzono to np gwaltowne hamowanie gdyjedna strona pojazdu

> plynie po kaluzy czy wjezdza na lod.

Powiedz proszę - miałeś takie doświadczenie ?

Ale nie mówię o turlaniu się po parkingu, tylko o sytuacji, gdzie pycisz tak z 80+, jedną stroną jedziesz po przyczepnym betonie (OK, MOKRYM betonie), a drugą jesteś na płycie poślizgowej ?

Napisano

> Do omijania przeszkody to sluzy ESP.

Hmmm...

Interesująca teoria :->

Napisano

> Powiedz proszę - miałeś takie doświadczenie ?

> Ale nie mówię o turlaniu się po parkingu, tylko o sytuacji, gdzie pycisz tak z 80+, jedną stroną

> jedziesz po przyczepnym betonie (OK, MOKRYM betonie), a drugą jesteś na płycie poślizgowej ?

ja miałem...no i ??

Napisano

> ja miałem...no i ??

czy pytanie kierowałem do Ciebie ?

Napisano

> ESP nigdy nie bylo w F1, wiec nawet nikt go nie banowal. Byla jedynie kontrola trakcji kol

> napedzanych.

Hmmm.... czasy Patrese, Mansela ..... może nie nazywało się to ESP tylko XYZ ale miało takie samo zadanie.

Napisano

> czy pytanie kierowałem do Ciebie ?

może i nie do mnie, ale ABS w tym przypadku uratował mi dupe bo poleciałem dalej prosto, a nie bokiem....poczułem tylko lekkie zarzucenie a autko dalej jechało w tym kierunku w którym powinnno.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.