Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Diesle od roku 2000 w górę bez dwumasy

Featured Replies

Napisano

Witajcie

Dowiedziałem się już, że kia przed liftem nie ma dwumasy, no ale jest za droga dla osoby dla której szukamy auta. Budżet to max20tyś potrzebne jest auto które ma zredukowaną do minimum listę elementów awaryjnych pod maską. Więc na pierwszy rzut leci dwumasa. W jakich jeszcze autach nie montowali fabrycznie dwumasy? Przy okazji najlepiej jakby to były diesle do któych da się regenerować wtryski czyli 1.6 hdi na wtryskach siemensa odpada.

Napisano

> Witajcie

> Dowiedziałem się już, że kia przed liftem nie ma dwumasy, no ale jest za droga dla osoby dla której

> szukamy auta. Budżet to max20tyś potrzebne jest auto które ma zredukowaną do minimum listę

> elementów awaryjnych pod maską. Więc na pierwszy rzut leci dwumasa. W jakich jeszcze autach

> nie montowali fabrycznie dwumasy? Przy okazji najlepiej jakby to były diesle do któych da się

> regenerować wtryski czyli 1.6 hdi na wtryskach siemensa odpada.

trzeba szukac z automatem i problem dwumasy odpada.

Napisano
  • Autor

> trzeba szukac z automatem i problem dwumasy odpada.

to ma być dla kobiety więc automat odpada, bo do tej pory jeździła tylko manualem. Auto będę serwisował ja a ja się nie znam na automatach grinser006.gif

Napisano

> to ma być dla kobiety więc automat odpada, bo do tej pory jeździła tylko manualem. Auto będę

> serwisował ja a ja się nie znam na automatach

chyba chcesz dostać jakąś nagrodę za rozśmieszanie rotfl.gif

automatem jeździsz wygodniej niż manualem , więc podejrzewam że kobitka będzie zachwycona

a automat wymaga tylko wymiany oleju co circa 60 kkm i nic więcej , a psuje się średnio raz na milion

zresztą jak często naprawiasz skrzynie yikes.gif, bo ja w moich samochodach jeszcze nic nie robiłem w skrzyniach - owszem - w układzie drążków to tak, bo się różne elementy wyrabiały

Napisano
  • Autor

> 2.0 HDI 90 KM nie ma dwumasu

a jakiej firmy wtryski tam montowali? Bo nawet ASO nie jest w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie, wiem że w pewnych seriach 1.6 montowali dosyć słabe i nieregenerowalne siemensy

Napisano
  • Autor

> 1.6 HDI 90 KM bez dwumasy, wtryski Bosh, turbo bez zmiennej geometrii

znasz może dokładne oznaczenie silnika i modele w których ten silnik występował? Już kiedyś szukałem, ale jakoś nic nie znalazłem.

Napisano

> a jakiej firmy wtryski tam montowali? Bo nawet ASO nie jest w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie,

> wiem że w pewnych seriach 1.6 montowali dosyć słabe i nieregenerowalne siemensy

u mnie siedzą Boscha ale były też Siemensa

Napisano
  • Autor

> u mnie siedzą Boscha ale były też Siemensa

no właśnie, da się to zweryfikować po wyglądzie wtryskiwacza? Bez jego wyciągania?

Napisano

> no właśnie, da się to zweryfikować po wyglądzie wtryskiwacza? Bez jego wyciągania?

tak jest napisane od góry

Napisano
  • Autor

> tak jest napisane od góry

dobrze wiedzieć dziękuje, a te wtryski są jakoś kodowane, cz po prostu się wymienia i jazda?

Napisano
  • Autor

> tu masz foto poglądowe

> http://allegro.pl/peugeot-citroen-2-0-hdi-bosch-wtryskiwacze-wtryski-i1362941339.html

> nic nie kodujesz identycznie jak w JTD

hmm w JTD wymiana zakończyła się z wizytą autem na lawecie w aso gdyż auto nie chciało gadać. Coś pogrzebali i poszło ale do dziś dzień nie wiem co robili gdyż nie było mnie przy tym.

Napisano

> to ma być dla kobiety więc automat odpada, bo do tej pory jeździła tylko manualem.

Ta kobieta to jakaś specyficznie upośledzona jest? Automat jest wygodniejszy i prostszy w obsłudze niż skrzynia ręczna.

Napisano

> hmm w JTD wymiana zakończyła się z wizytą autem na lawecie w aso gdyż auto nie chciało gadać. Coś

> pogrzebali i poszło ale do dziś dzień nie wiem co robili gdyż nie było mnie przy tym.

dziwne w kilku zmieniałem i nie trzeba było korzystać z pomocy ASO

Napisano
  • Autor

> Ta kobieta to jakaś specyficznie upośledzona jest? Automat jest wygodniejszy i prostszy w obsłudze

> niż skrzynia ręczna.

tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

Napisano

> tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po

> tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie

> obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

Może był zepsuty. Pojeździj czymś normalnym. U mnie w trybie normalnym wkręca się na jakieś 1700 rpm i wrzuca bieg na wyższy.

Napisano

> tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po

> tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie

> obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

na mercedesie świat się nie kończy , spróbuj czegoś innego i się na pewno przekonasz wink.gif

Napisano

> Ta kobieta to jakaś specyficznie upośledzona jest? Automat jest wygodniejszy i prostszy w obsłudze

> niż skrzynia ręczna.

Kobiety biednej się uczepiliście, a nie o to tutaj chodzi... Koledze pewnie chodzi o to, że skrzynia ręczna jest prosta i praktycznie bezawaryjna, a jak się automat posypie to koszty są chore, a widać od razu, że kolega szuka jak najmniej skomplikowanego samochodu bez dwumasy, zmiennej geometri, automatu itp. itd., że nawet jeśli już coś padnie to jest tanie w naprawie. Ok można założyć, że ten automat nie padnie, ale różnie bywa i jak akurat padnie to koszty są ogromne, a jakby mu się nawet manual wysypał to za grosze kupi i wymieni na dobrą używkę tongue.gif

Napisano

> ogromne, a jakby mu się nawet manual wysypał to za grosze kupi i wymieni na dobrą używkę

A automatu nie wymieni?

Napisano
  • Autor

> dziwne w kilku zmieniałem i nie trzeba było korzystać z pomocy ASO

potem sporo naczytałem się o kodowaniu wtryskiwaczy i zgrywaniu ich z ecu ale jakoś nikt nie pisał jakich silników to dotyczy same ogólniki.

Napisano

> A automatu nie wymieni?

No wymieni tylko teraz popatrz na rynek części używanych i jaka jest szansa dostać automat używany w bdb stanie, a jaka manual w bdb stanie i jakie są ceny tych części używanych automat/manual i ile jest poszczególnych na rynku. Automat jest pewnie super jak się kupuje nowe autko i wszystko dobrze działa, a z tego co widzę to tu w grę wchodzi używka, a tam bezpieczniej kupować manual niewiem.gif

Napisano

Też miałem kiedyś takie same założenia jak Ty - auto dla mojej zony do 20kzł. Oczywiście przeglądałem diesle bo wydawało mi się że tak będzie lepiej. Okazało się, że prawie wszystkie oglądane auta to strucle z przekręconymi licznikami. Całkiem przypadkowo wpadła nam w ręce megane II 1,6 16V. Spalanie benzynki przy jej kapeluszowej jeździe to jakieś 6,5l/100km. Robi mało km więc koszty paliwa też nie są jakieś duże. Przebieg 58kkm. Może w tym kierunku szukaj? Do 20kzł ciężko kupić jest dobrego diesla. Jednak jeżeli trzymasz się twardo założeń to z racji dostępności części polecam astrę II 2,0 DTI.

Napisano

> megane II 1,6 16V. Spalanie benzynki przy jej kapeluszowej jeździe to jakieś 6,5l/100km. Robi

> mało km więc koszty paliwa też nie są jakieś duże.

Baju baju bajka zlosnik.gif Chyba jak jeździ 100% w trasie bo po mieście w normalnym ruchu nie jeżdżąc o 3:00 w nocy to jakiego typu PSJ by nie uprawiała to taki 1.6 łyknie lekką ręką 9-10l, ale co ja tam wiem przecież ja mam same popsute samochody i dlatego tyle palą zakrecony.gif

Napisano

> Baju baju bajka Chyba jak jeździ 100% w trasie bo po mieście w normalnym ruchu nie jeżdżąc o 3:00

> w nocy to jakiego typu PSJ by nie uprawiała to taki 1.6 łyknie lekką ręką 9-10l, ale co ja tam

> wiem przecież ja mam same popsute samochody i dlatego tyle palą

Na AK i Allegro auta benzynowe z silnikami o pojemności 1,6 spalają do 7 litrów, silniki diesla o tej samej pojemności do 4 litrów. Dla pojemności ok. 2.0 spalanie dla benzynowych to 9 litrów, dla diesli około 6 litrów. Oczywiście mówimy o jeździe miejskiej bo w trasie to już w ogóle nie spalają. Tylko ja mam jakieś pechowe auta i mój diesel w lacetti jak i poprzedni w stilo o poj. ok. 2.0 w mieście spala w okolicy 9 litrów. hehe.gif

Napisano

> tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po

> tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie

> obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

Mnie tez nikt nie przekona do automatu. Jazdzilem kilkoma (od Polo i Bravy po CL500 i Range Rovera)

Sam w zyciu bym czegos takiego nie chcial, zonie tez jak szukalismy "pierwszego" samochodu to pomyslalem ze latwiej jej bedzie sie uczyc jezdzic na automacie. Sama na mnie nawrzeszczala ze ona nie chce byc niepelnosprawna zeby potem nie potrafila wsiasc do "normalnego" samochodu i nie potrafila nim jechac brawo.gif

Jedyny jaki mi przypadl do gustu to RS6. Ja bym w zyciu nie byl w stanie tak szybko zmienic biegu a i mialbym obawy czy przy puszczaniu sprzegla nie dostane poslizgu kol no ale to jest rakieta co ma 580 koni pod maska.

Aha. W UK Jezeli uczysz sie jezdzic automatem i na automacie zdajesz egzamin to prawojazdy jest tylko na samochody z automatem 270635636-JUMP2.gif - manualem to tak jakbys jechal bez prawajazdy biglaugh.gif

Napisano

To rzeczywiście z kosmosu masz te auta.

Clio II dci pali w mieście przy ostrym deptaniu 6,5 litra - nigdy nie wziął więcej niż 7, nawet zimą. Podkreślam - przy deptaniu. Ma 65 KM, więc praktycznie z pedałem w podłodze nim jeżdżę.

Przy mojej żonie po Katowicach palił niecałe 5, na trasie 1300 km średnie spalanie 3,8 przy prędkości stałej 130 km/h.

Megane I 1.6 90 km pali mi teraz zimą w mieście 8,5 litra, w trasie 7. W lecie w mieście spaliła mi przy normalnej jeździe 50/50 miasto/trasa stałe 6,5 litra.

Napisano

> a automat wymaga tylko wymiany oleju co circa 60 kkm i nic więcej , a psuje się średnio raz na

> milion

Odważne stwierdzenie, trochę tu przesadzasz. Co nie zmienia faktu, że przy ODPOWIEDNIEJ DBAŁOŚCI trwałość ASB jest zupełnie przyzwoita i akceptowalna ok.gif

Napisano

> Mnie tez nikt nie przekona do automatu.

To samo pisałem do niedawna. Po automacie w IS-F'ie jestem pewien że do manuala już nie wrócę. A wydawało mi się że nie da się zrobić tak dobrego automatu jak manual...

Napisano

> to ma być dla kobiety więc automat odpada

Zdajesz sobie sprawę że napisałeś coś w stylu "to jest kot więc karmienie rybami odpada"? Typowa kobieta i manual/sprzęgło to recepta na problemy.

Napisano

> a automat wymaga tylko wymiany oleju co circa 60 kkm i nic więcej , a psuje się średnio raz na

> milion

Trochę przesadziłeś, ale w sumie to z moich doświadczeń samochodowych to jedyne pojazdy w których miałem jakieś problemy z układem przeniesienia napędu miały właśnie zwykła skrzynię. Wymiana sprzęgła, wyrabianie się synchronizatorów itp. A automatami zrobiliśmy już pewnie z milion kilometrów i nigdy nie było żadnego problemu. Zmiana oleju co przewidywany przez producenta przebieg i tyle.

Napisano

> Trochę przesadziłeś,

> A automatami zrobiliśmy już pewnie z milion kilometrów i nigdy nie było żadnego problemu

ja i znajomi nie mają praktycznie żadnych problemów z ASB - natomiast z manualem czasem są

szczególnie elementy sprzęgła pod kobiecym obcasem wrrr.gif

Napisano

> Baju baju bajka Chyba jak jeździ 100% w trasie bo po mieście w normalnym ruchu nie jeżdżąc o 3:00

> w nocy to jakiego typu PSJ by nie uprawiała to taki 1.6 łyknie lekką ręką 9-10l,

8km ma do pracy w jedną stronę, droga powiatowa bez korków, skrzyżowań itp. Raz na tydzień jazda po mieście. To może Francuzi zrobili komputer który okłamuje kierowcę, bo średnie spalanie z ostatnich 5kkm ma takie jak napisałem. Oczywiście jak ja kilka razy wsiadłem do tego do to spalanie idzie troszkę w górę, ale staram się trochę pogonić auto zlosnik.gif

Nie jestem z tych bajkopisarzy co zaniżają spalanie, bo niby po co? Otwarcie pisze, ze mój lanos 1,5 pali gazu 11, a meganka tyle co podałem.

Napisano

> To rzeczywiście z kosmosu masz te auta.

> Clio II dci pali w mieście przy ostrym deptaniu 6,5 litra - nigdy nie wziął więcej niż 7, nawet

> zimą. Podkreślam - przy deptaniu. Ma 65 KM, więc praktycznie z pedałem w podłodze nim jeżdżę.

> Przy mojej żonie po Katowicach palił niecałe 5, na trasie 1300 km średnie spalanie 3,8 przy

> prędkości stałej 130 km/h.

Potwierdzam na 100%, ja mam 1,5dci tyle że 80KM i przy mojej dość cięzkiej nodze w trasie 3,7-4,0 l/100km po mieście nigdy nie miałem więcej niż 6,2l

Niedowiarków zapraszam na forum Klubu Renault Clio (KRC), tam jest więcej właścicieli tych silników! ok.gif270635636-JUMP2.gif

Napisano

> hmm w JTD wymiana zakończyła się z wizytą autem na lawecie w aso gdyż auto nie chciało gadać. Coś

> pogrzebali i poszło ale do dziś dzień nie wiem co robili gdyż nie było mnie przy tym.

a to nie był multijet ? , tam dopiero jest IMA

Napisano
  • Autor

> a to nie był multijet ? , tam dopiero jest IMA

marea weekend 2000r 1.9 czyli jeszcze nie multijet.

Napisano

> tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po

> tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie

> obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

No to chyba zepsutym automatem jechałeś klotnia.gif

Napisano

> Potwierdzam na 100%, ja mam 1,5dci tyle że 80KM i przy mojej dość cięzkiej nodze w trasie 3,7-4,0

> l/100km po mieście nigdy nie miałem więcej niż 6,2l

> Niedowiarków zapraszam na forum Klubu Renault Clio (KRC), tam jest więcej właścicieli tych

> silników!

To prawda jesli chodzi o diesle. Moj 1.9 pali w trasie 2,7-2,9 a w miescie 3,2-3,5 przy mojej dosc ciezkiej nodze.

grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> To prawda jesli chodzi o diesle. Moj 1.9 pali w trasie 2,7-2,9 a w miescie 3,2-3,5 przy mojej dosc

> ciezkiej nodze.

Ale duuuuuuuuuużo zlosnik.gif

Napisano

> To prawda jesli chodzi o diesle. Moj 1.9 pali w trasie 2,7-2,9 a w miescie 3,2-3,5 przy mojej dosc

> ciezkiej nodze.

Przy ekojeździe przypadkiem nie produkuje paliwa? zlosnik.gif

Napisano

> ja mam 1,5dci tyle że 80KM i przy mojej dość cięzkiej nodze w trasie 3,7-4, l/100km

Ciężka noga to jak widać pojęcie wzgędne, napisz przy jakich prędkościach takie spalanie

Napisano

> znasz może dokładne oznaczenie silnika i modele w których ten silnik występował? Już kiedyś

> szukałem, ale jakoś nic nie znalazłem.

Dziś Ci poszukam. Ja mam dokładnie ten silnik w Puziolu 307 rocznik 2007/2008

Napisano

> To samo pisałem do niedawna. Po automacie w IS-F'ie jestem pewien że do manuala już nie wrócę. A

> wydawało mi się że nie da się zrobić tak dobrego automatu jak manual...

no widzisz, Ty sprowadzasz sprawę do rozumu i techniki, a inni mają problemy typu: nie jestem przecież kaleką hehe.gif nie mogę wczuć się w jazdę rotfl.gif nie wiem co zrobić z tą bezczynnną ręką... grinser006.gif

Napisano

> Aha. W UK Jezeli uczysz sie jezdzic automatem i na automacie zdajesz egzamin to prawojazdy jest

> tylko na samochody z automatem - manualem to tak jakbys jechal bez prawajazdy

W PL tez tak jest.

Napisano

> no widzisz, Ty sprowadzasz sprawę do rozumu i techniki, a inni mają problemy typu: nie jestem

> przecież kaleką nie mogę wczuć się w jazdę nie wiem co zrobić z tą bezczynnną ręką...

To nie jest takie proste.

1. Chyba już nikt nie kwestionuje tutaj wygody jazdy z automatem

2. Pewnie większość nie kwestionuje także tego że samochody z automatami obecnie palą mniej niż identyczne wersje z manualem.

3. Natomiast wszyscy kwestionują to że jeżdżenie z automatem daje mniej przyjemności. Ja byłem chyba najgłośniej kwestionującym to - wszelkie skrzynie automatyczne z jakimi było mi dane pojeździć trochę więcej były mniej-więcej takie same - po chwili człowiek miał ich dość. Jedyna skrzynia jaka mi kiedykolwiek pasowała to w F360, ale ten przykład można usunąć, bo to nie pojazd dla ludu. Ale np. genialny Caddilac CTS-V z niesamowitym silnikiem ma do niego przykręconą skrzynie rodem z Griswaldów... Nawet moim zdaniem rewelacyjna skrzynia w GS'ie potrafi być wkurzająca od czasu do czasu. I człowiek sobie myśli - jakbym miał manual, to bym mógł o tyle fajniej jeździć tym samochodem. To samo w M3 - niby SMG, ale po 10 minutach jazdy człowiek wie że jeżeli M3 to tylko manual, bo automat jest beznadziejny. I wsiadasz do IS-F'a i okazuje się że się daje. Jeżeli pozostawimy skrzynie w trybie pełnego automatu, to zachowuje się ona jak w GS'ie - jest niezła, ale trochę wkurza. Jak przełączymy ją w tryb sportowy to staje się znacznie lepsza, ale nadal potrafi wkurzyć. Ale! Ale jest tryb manualny - przełączamy skrzynię w ten tryb i nagle okazuje się że mamy manual, tyle że nie trzeba machać wajchą i wciskać sprzęgła. Żadnych uślizgów na konwerterze, puszczasz gaz i hamuje silnikiem jak powinien. Zmieniasz bieg do góry i czujesz się jakbyś z Kubicą jechał - zmiany są natychmiastowe (i to tak natychmiastowe że tego nie da się wyobrazić czy opisać, to trzeba spróbować - tylko F360 dawało podobną frajdę, M3 jest wielki do tyłu), zmieniasz bieg na niższy, samochód sam przegazowuje (czasem strasząc kierowców obok) - ja bym tak dobrze w ręcznej nie umiał zmienić biegu na niższy. I to wszystko się dzieje z prędkością migawki w aparacie. Tutaj nawet F360 się chowa, bo ono tego nie umiało. Tak jak napisałem wcześniej - tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć.

Mam nadzieję że producenci będą w innych samochodach instalowali równie genialne skrzynie...

Napisano

> tu bardziej chodzi o moją sugestię niż o jej podejście do tematu, ja się zraziłem do automatu po

> tym jak się przejechałem nowym mercedesem z automatem. Szarpanie wkręcanie się na wysokie

> obroty zanim przeżuci bieg to jakoś mnie nie przekonuje.

nie wiem czym jezdziłes ale nawet w starym struclu z niebotycznym przebiegiem Pugu 405 z automatem nigdy nic takiego nie miało miejsca

zweryfikuj swoja opinie jesczez raz na innym aucie z automatem

Napisano

> To nie jest takie proste.

> 1. Chyba już nikt nie kwestionuje tutaj wygody jazdy z automatem

nie, przed tą wygodą niektórzy mocno się bronią zlosnik.gif

> 2. Pewnie większość nie kwestionuje także tego że samochody z automatami obecnie palą mniej niż

> identyczne wersje z manualem.

oj, jeszcze nie wszystkie, może te siedmio-/ośmiobiegi z klasy premium lub dwusprzęgłowe - to tak

> 3. Natomiast wszyscy kwestionują to że jeżdżenie z automatem daje mniej przyjemności.

to jest taka przyjemność jak lateksowe ubranka i pejczyki grinser006.gif

Napisano

Ja mam jakiś szczęśliwy egzemplarz, bo 11-12 lpg w miescie (krótkie trasy 2-4km) i ok 8 litrów lpg w trasie. Odpalam na lpg wiec zuzycie Pb minimalne.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.