Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Średniej klasy do 30 tys. zł

Featured Replies

Napisano

> Gotów nie jestem nawet gdybym tirem jechał, po uj mi to ?

Quote:

Akurat w każdej dziedzinie thalia przegrywa z A4 - nawet 16 letnim.


I tutaj grubo się mylisz...

Napisano

> Normalny jesteś? Za 30tys.zł zwłoki?

Pewnie w polską normalność się nie wpisuję. Nie dostaję wzwodu na myśl o pasku w tedeiku z zydlami w świniaku a BMW nie przyprawia mnie o ślinotok.

Auto to rzecz użytkowa, zużywalna - po 10 latach, jeśli nie jest egzemplarzem muzealnym, jest zwyczajnie zużyta.

> A pozatym to akurat silnikowo w Dieslach jest coraz gorzej

Jaaasne. "Stare dobre czasy", "przed wojną to się żyło" ....

> lepsze od bmw 3.0d to poczytaj o tym silniku - osiagi itd)

Nie muszę czytać - 10 letnie auto to parch, złom - nawet jak ma na masce gwiazdę, szachownicę czy kółka.

Owszem, biedni ludzie (ja też jestem biedny) muszą takimi parchami jeździć, ale nie wmawiajmy sobie, że najtańsza pasztetówka zapijana jabolem jest smaczniejsza od kawioru popijanego szampanem.

Napisano

> Nikt na tym forum chyba nie ośmieli się stwierdzić, że KAŻDE 10 letnie A4 czy BMW 3 w DYZLU to złom.

Ja się ośmielę, z małym wyjątkiem na egzemplarze muzealne - zeszło z taśmy i poszło do garażu czy na ekspozycję.

10 letni diesel tej klasy ma przebieg w okolicach 200-300 kkm, czyli jest wystawiony na sprzedaż przez drugiego właściciela. Pierwszy właściciel go sprzedał chwilę po gwarancji z przebiegiem ok 150 kkm, w rękach drugiego zrobił kolejne 150 kkm, a ponieważ zaczął generować duże koszty właśnie idzie do trzeciego właściciela.

Napisano
  • Autor

> Owszem, biedni ludzie (ja też jestem biedny) muszą takimi parchami jeździć, ale nie wmawiajmy

> sobie, że najtańsza pasztetówka zapijana jabolem jest smaczniejsza od kawioru popijanego

> szampanem.

Kawior i szampan, to te nowe, salonowe, na gwarancji Pandy, Logany i Thalie, które mi tu parę osób polecało?

Napisano

> Kawior i szampan, to te nowe, salonowe

Tak to te nowe salonowe Audi i BMW.

Jak ktoś jest biedny, kupuje auto dla biedoty - czyli albo nową Pandę, albo dojechane Audi.

Pandą będzie się jeździło tak sobie, ale biednego człowieka nie zrujnuje.

Dojechane Audi posłuży na niejednej wiejskiej dyskotece, ale biedny człowiek będzie się codziennie modlił, żeby się coś nie zepsuło, bo trzeba będzie po kredyt iść i raty przez rok spłacać.

Rozumiem, że po 20 letnim Polo chcesz poczuć "odrobinę luksusu" - ale niestety mniej niż 10 k euro to naprawdę nie pieniądze na auto klasy premium.

Napisano

> Kawior i szampan, to te nowe, salonowe, na gwarancji Pandy, Logany i Thalie, które mi tu parę osób

> polecało?

Jak Ci się taki zabytek wysra gdzieś na niemieckiej autostradzie to już nie będziesz się pukał w czoło czemu ten koleś w rocznej pandzie wcina ten kawior, wesoło jadąc do najbliższego serwisu na lawecie...

Napisano
  • Autor

> Dojechane Audi posłuży na niejednej wiejskiej dyskotece, ale biedny człowiek będzie się codziennie

> modlił, żeby się coś nie zepsuło, bo trzeba będzie po kredyt iść i raty przez rok spłacać.

Widzę, że już mnie zaszufladkowałeś. Dla Ciebie chce kupic audi/bmw/opla zeby jechać pod dyskotekę i aby chwasty rwały mi klamkę.

> Rozumiem, że po 20 letnim Polo chcesz poczuć "odrobinę luksusu" - ale niestety mniej niż 10 k euro

> to naprawdę nie pieniądze na auto klasy premium.

Głownie chodzi o to abym mial w samochodzie skórę, marmur, złoto oraz wysadzana diamentami deskę.

Nie chodzi mi o luksus. Jedyny luksus jaki wymagam w tych trzech modelach to automatyczna klimatyzacja. Skorę, zenony i inne bajery nie są mi potrzebne.

Mam 1.90 m wzrostu i chcialem przestronne auto, które w niedalekiej przyszlości będzie mogło słuzyć rownież jako auto rodzinne, a wiec i bagażnik ma znaczenie.

A tu widze, ze zaczyna się palenie czarownic, bo złomy, bo szroty i w ogole biedota sie takimi wozi.

Otóż biedota nie szuka samochodu w cenach do 30 tysiecy zlotych.

Napisano
  • Autor

> Jak Ci się taki zabytek wysra gdzieś na niemieckiej autostradzie to już nie będziesz się pukał w

> czoło czemu ten koleś w rocznej pandzie wcina ten kawior, wesoło jadąc do najbliższego serwisu

> na lawecie...

Podobna historie slyszalem gdy kupowałem w 2006 roku mojego Volkswagena Polo rocznik '92.

To auto do dzis nie wie co to laweta, a linke holowniczą uzywałem aby holować inne nowsze samochody.

Tak wiem, nie ma reguły. Mialem szczęscie, jestem urodzony pod szczęśliwą gwiazdą lub jak kto woli w czepku rodzony.

Liczę, że ponownie będę mial szczęscie i wybiore luksusowe auto, ktore nie stanie na autostradzie.

Ja liczę się z awariami, ale licze się również z tym że jak wymienie to i owo, to będę mial spokój na kilka lat.

Napisano

> Czy Twoją A4 wsiadasz i jedziesz dzisiaj bez stresu do Portugalii ?

> To nie jest zaczepka tylko pytam serio

Do Portugalii ?? A po co ja tam grinser006.gif

A tak poważnie to trochę to kilometrów jest, każde auto przed taką trasą trzeba sprawdzić .

Gdybym miał takie trasy robić to kupiłbym inne/większe auto, w A4 nie mam nawet podstawki pod kubeczek no.gif

W tym wypadku lanos był lepszy wink.gif

> I tutaj grubo się mylisz...

Możliwe że tak, nigdy nie wspominałem że zawsze mam rację ok.gif

Porównuję tylko moją A4 z thalią ojca ( ma ją od nowości) i wykończeniem, dodatkami, komfortem to thalia ( I bo w II nie jeździłem ) nie ma co się porównywać .

Potrzebowałem auta w miarę nowoczesnego, bez tanich plastików w środku, z elektryką, klimą oraz auta niezawodnego bo do mojej pracy potrzebuję auta zawsze sprawnego i wygodnego.

Padło 3 lata temu na A4 i nie żałuję.

A ponoć to padło było bo miało 13 lat grinser006.gif

Tylko że wątek ten jest o czym innym, autor pyta o konkretne wygodne samochody o jakimś tam prestiżu .

Ja za 30 tyś kupiłbym A4 B6 quattro ( akurat w moich terenach to bardzo potrzebny bajer ).

Też się rozglądam za drugim samochodem, ale to bardziej do zabawy ( celica VII ) i też mam zamiar wydać 30 tyś.

Audi oczywiście zostaje ( jako te niezawodne i potrzebne do pracy) ok.gif

Napisano

> Widzę, że już mnie zaszufladkowałeś.

Nie. Chcę Ci uświadomić pewne prawidłowości.

> Mam 1.90 m wzrostu i chcialem przestronne auto,

W każdym kompakcie będzie wystarczająco przestronnie.

Nie ma wielkiej różnicy w ilości miejsca za kierownicą pomiędzy Vectrą a nową Astrą.

Jeśli chcesz więcej przestrzeni - kup minivana.

> Otóż biedota nie szuka samochodu w cenach do 30 tysiecy zlotych.

Naprawdę ? To nie jest tak, że jak kogoś ledwo stać na najtańsze nowe auto (Panda, Aveo) to on jest biedny ?

Co w takim razie powiedzieć o kimś kto kupuje nowego kompakta za 60 tys zł ? Bogacz ?

A jak ktoś kupuje Q7 czy LC V8 za 300 tys to magnat ? Bo jeszcze wyżej trochę zostaje - Bentley, RR, Panamera, Veyron ...

Napisano

montuje w tych autach deski rozdzielcze.... nie kupil bym tego auta ani zadnej 500 ani forda ka ktorego w tychach produkujemy....

Napisano

> Nie ma wielkiej różnicy w ilości miejsca za kierownicą pomiędzy Vectrą a nową Astrą.

O których generacjach piszesz ? hmm.gif Z ciekawości pytam.

Napisano

> montuje w tych autach deski rozdzielcze.... nie kupil bym tego auta ani zadnej 500 ani forda ka

Jak montujesz deski rozdzielcze, to pewnie się znasz ok.gif Pewnie można na podstawie montażu deski rozdzielczej ocenić jakość całego samochodu.

Ciekawe, jaką kosmiczną technologię montażu desek rozdzielczych stosują Ci "lepsi i uznani" producenci, że od razu wiadomo iż ma się do czynienia z produktem najwyższej jakości hmm.gif

Napisano

> Ciekawe, jaką kosmiczną technologię montażu desek rozdzielczych stosują Ci "lepsi i uznani"

> producenci, że od razu wiadomo iż ma się do czynienia z produktem najwyższej jakości

"Wszedzie dobrze tam gdzie nas nie ma wink.gif"

Napisano

> 500 litrow oferuje tez Thalia - z automatyczna klima do nabycia od 33

bez sensu... miałem 3 miesiące temu kupić nówkę Linee, priorytetem była poj. bagażnika (w tym przypadku 500l.) myślę WOW biore, i wziąłem na 1 dobę na pojeźdzenie i co? i zonk, auto słabe wyposarzeniowo, jeździ i odpycha się ładnie bo t-jet (mocny motor) ale spalanie! MASAKRA! a przestrzeń ładunkowa mocno nie praktyczna do załadunku... i ta mała dziurka po otworzeniu klapy frown.gif załamałem się... duży bagażnik ale sporszego wózka tam nie włożę! bo otwór wsadowy jest za mały - porażka.

Wybrałem nowe bravo 1.6MJ - jeżdzę niem 3 miesiące i jest bosko...

przed kupnem auta borykałem się z problemem czy kupić 3 - 4 letnie kombo np Mondeo, Vectra ew. focus czy astra

...ale,

po przemyśleniach powiedziałem sobie tak... kupie 3 - 4 letnie auto (chciał bym nim jeździć 6 - 8 lat, może dłużej)

będzie ono z Niemiec czy skądś tam, będzie igiełka i będzie miało przebieg 170kkm - no super tylko ze 99% tych aut ma przebieg o 100kkm większy i szafa jest skręcona.

a przy założeniu ze chciałem oszczędnego w jeździe diesla to bym podejżewał płakał w serwisie za niedługi czas.

i tak wybrałem te nowe bravo, w ostateczności autobox na dach i do przodu!

dwoje małych dzieci i małżonka smile.gif damy rade!

smile.gif

Napisano

> Myslalem nad benzyną o czym wspomnialem w pierwszym swoim poscie. Dla Audi A4 B6 1.8T, dla Vectry C

> 2.0T. Problem jest taki, ze ciężko zobaczyc jakikolwiek egzemplarz tych samochodów do

> sprzedaży.

> Jeszcze moglbym celować w vectrowską benzyne 1.8, ktora ma 122 KM, ale czy to aby nie za mało jak

> na taką wielką krowę?

1.8T masz w tej cenie ze 3 sztuki, ale ja bałbym się do nich wsiąść zlosnik.gif

Napisano

> Widzę, że już mnie zaszufladkowałeś.

Ooo o tym szufladkowaniu chciałbym coś napisać.

Widzisz inteligentny człowiek rozumie, że nie ma na tym świecie koloru czarnego i białego. Wszędzie masz odcienie szarości i wśród nich się poruszasz. nie ma on potrzeby szufladkowania sobie myślenia, aby jakoś pojąć ten świat - czyli 10 letnie = złom. Diesel = zdechnięte dwumasa, wtryski, przebiegi 100kkm/rok. to, że ogolny trend jest taki, to nie znaczy że jak trochę poszukasz głębiej niż komisy stojące po drodze do twojej pracy, to nie znajdziesz dobrego egzemplarza, z którego będziesz bardzo zadowolony.

Większośc ludzi piszących o tych thaliach pewnie nawet w życiu nie siedzieli w takiej vectrze, o A4 już nie mówiąc. Po miesiącu w tego typu aucie człowiek na widok thalii (oczywiście pięknej i klasycznej limuzyny wink.gif ) dostaje odruchu wymiotnego.

Widzę, że jesteś bystry gość, co wie czego chce i z pełną świadomością kupuje trochę starsze auto bo twoje wymagania obejmują tylko autko klasy D. Skoro szukasz benzyny, to i łatwiej będzie znaleźć coś z nie przeogromnym przebiegiem. Może odpuść to turbo i weź po prostu zwykłe 2.0 benzynkę - mulić nie będzie, a na pewno będziesz miał większy wybór aut do przejrzenia i wybrania hmm.gif

Napisano

>Może odpuść to turbo i weź po prostu zwykłe 2.0

> benzynkę - mulić nie będzie, a na pewno będziesz miał większy wybór aut do przejrzenia i

> wybrania

w przypadku A4 B6 jest to rozwiązanie najgorsze z możliwych...

Napisano

> w przypadku A4 B6 jest to rozwiązanie najgorsze z możliwych...

a bo ja wiem czy klasa premium jest dobrym rozwiązaniem? hmm.gif nie mam doświadczenia z autami tej klasy, ale moze lepiej iść w młodsze auto klasy budżet, czyli wspomniany opel? hmm.gif

Napisano

> a bo ja wiem czy klasa premium jest dobrym rozwiązaniem? nie mam doświadczenia z autami tej

> klasy, ale moze lepiej iść w młodsze auto klasy budżet, czyli wspomniany opel?

za 30k można się raczej zrazić... szczególnie ofertami na naszym rynku. IMHO należy wsiąść do wybranych aut w przyzwoitym stanie, przejechać się nimi, a potem podjąc decyzję, dozbieram jeszcze parę PLN lub kupuję inny za to co mam.

Napisano

> a bo ja wiem czy klasa premium jest dobrym rozwiązaniem? nie mam doświadczenia z autami tej

> klasy, ale moze lepiej iść w młodsze auto klasy budżet, czyli wspomniany opel?

Popieram w tych pieniądzach to ja bym celował w coś typu Focus/Astra kombi benzyna za 30 tyś. zł kupi coś z rocznika 2007 z przebiegiem do 100kkm z potwierdzoną historią serwisową z polskiego salonu więc nie "trupa/szrota/sztrucla/padline" z "nimiec" zlosnik.gif

Napisano

> Większośc ludzi piszących o tych thaliach pewnie nawet w życiu nie siedzieli w takiej vectrze, o A4

> już nie mówiąc. Po miesiącu w tego typu aucie człowiek na widok thalii (oczywiście pięknej i

> klasycznej limuzyny ) dostaje odruchu wymiotnego.

A widzisz, i tu sie mylisz. Zreszta, juz pisalem: im wiecej roznymi samochodami jezdze (a ostatnio kalejdoskop mam niezly - do A do D, od budzetu do premium) tym mniej widze miedzy nimi roznic.

Napisano

> w przypadku A4 B6 jest to rozwiązanie najgorsze z możliwych...

Dlaczego ? Silnik ma maksymalny moment obrotowy w okolicach 190 Nm i jest dostępny od 3300 obr/min jeśli dobrze pamiętam. Jak na jednostkę wolnossącą to dobry wynik.

Napisano

> montuje w tych autach deski rozdzielcze.... nie kupil bym tego auta ani zadnej 500 ani forda ka

> ktorego w tychach produkujemy....

Tak źle je montujecie? Ja bym sie nie chwalił...

Napisano

> A widzisz, i tu sie mylisz. Zreszta, juz pisalem: im wiecej roznymi samochodami jezdze (a ostatnio

> kalejdoskop mam niezly - do A do D, od budzetu do premium) tym mniej widze miedzy nimi roznic.

Również jeździłem sporym "rozrzutem" klasowym i cenowym od Tico po A8 2008' i Golfa 6 GTD przez Mondeo mk1, Brave 01', BMW 530d E60, BMW E36, VW Passat B5, Focus I itd. i jeśli nie widzisz różnic we wnętrzu pomiędzy Audi a Thalia w tym samym roczniku to pozostaje Ci tylko współczuć spostrzegawczości wink.gif Tak samo jak nie czujesz różnicy wygody jazdy w trasie pomiędzy autkiem klasy BMW 530D, a Fiatem Brava to też troszkę dziwne, ale różni ludzie, różne potrzeby, różne zestawy panvitan 30.GIF

Napisano

> WOW biore, i wziąłem na 1 dobę na pojeźdzenie i co? i zonk, (...), jeździ i odpycha się ładnie bo t-jet (mocny motor) ale spalanie! MASAKRA!

WOW! Po jednym dniu jazdy takie wnioski? hehe.gif

Podniecenie mocą urywającą dupę przysłoniło Ci zdrowy rozsądek. Ja przez pierwszy tydzień miałem takie wnioski hahaha.gif

Napisano

> Podobna historie slyszalem gdy kupowałem w 2006 roku mojego Volkswagena Polo rocznik '92.

> To auto do dzis nie wie co to laweta, a linke holowniczą uzywałem aby holować inne nowsze

> samochody.

Jeszcze niedawno miałem uno z 91 roku i też byłem zadowolony jednak mimo jego bezawaryjności, jakakolwiek poważna usterka w trasie skończyłaby się odkręceniem blach i zepchnięciem złoma do odry. Laweta i naprawa przekroczyłaby wartość rynkową...

> Liczę, że ponownie będę mial szczęscie i wybiore luksusowe auto, ktore nie stanie na autostradzie.

bez przesady, luksusowy to jest maybach, a nie 10 letni paździerz klasy średniej...

> Ja liczę się z awariami, ale licze się również z tym że jak wymienie to i owo, to będę mial spokój

> na kilka lat.

Oho! Na kilka lat nie spodziewałbym się... W tak wyeksploatowanym aucie zawsze coś wyjdzie... Kwestia tylko co zacznie przeszkadzać i kwalifikować się do naprawy...

Napisano

> bez przesady, luksusowy to jest maybach, a nie 10 letni paździerz klasy średniej...

claps.gif

Teraz poczekamy na lincz od miłośników wypasionych nastolatków z rzeszy.

> Kwestia tylko co zacznie przeszkadzać i kwalifikować się do naprawy...

Wiesz, zawsze można sobie tłumaczyć, że nic się nie dzieje i to tylko eksploatacja.

Mam szwagra, który jest zakochany w swoim nastoletnim A4. Nic to że przy kilku spotkaniach mówił, że właśnie się wymieniło zawieszenie ("eksploatacja"), potem przegub (j.w.), potem się błotniki malowały, bo rudy wylazł ....

Auto ponoć w super stanie i bezawaryjne, ale jak będąc w Zakopanem zaproponowałem wypad na baseny na Słowację, to nie, bo wiesz, tu lampa coś nie świeci i coś jeszcze ....

Napisano
Taka vectra to jeszcze nie ragiel, a i utrzymanie nie musi zrujnować właściciela....
Napisano

> bez przesady, luksusowy to jest maybach, a nie 10 letni paździerz klasy średniej...

Ehe tylko, że w 95% przypadków tym 10 letnim paździerzem klasy średniej jeździ się w trasie o niebo wygodniej niż nowym małym samochodem... Ja wolę jechać w trasę zadbanym z nie tłukącym zawieszeniem 15 letnim Mondeo mk1 niż Skodą Fabią 11 lat młodszą bo komfort jest NIEPORÓWNYWALNY.

> Oho! Na kilka lat nie spodziewałbym się... W tak wyeksploatowanym aucie zawsze coś wyjdzie...

> Kwestia tylko co zacznie przeszkadzać i kwalifikować się do naprawy...

Tu się zgadzam w 100% zawsze jakieś drobnostki się mogą psuć i zależy kto ma jakie podejście i ile chce inwestować w autko... ok.gif

Napisano

> Ehe tylko, że w 95% przypadków tym 10 letnim paździerzem klasy średniej jeździ się w trasie o niebo

> wygodniej niż nowym małym samochodem... Ja wolę jechać w trasę zadbanym z nie tłukącym

> zawieszeniem 15 letnim Mondeo mk1 niż Skodą Fabią 11 lat młodszą bo komfort jest

> NIEPORÓWNYWALNY.

Ja z tego samego założenia wychodzę. Jak kupowałem auto, to miałem do wyboru coś jak nova corsa, roczna astra, 3 letnie np. a4. A ja z racji, że rocznie robię około30kkm, w tym trasy między UK a Polską, lubię duże i wygodne auta, kupiłem 4ro letnie a8 i z perspektywy ponad dwóch lat mogę powiedzieć, że był to dobry wybór, bo jak na razie poza oponami nic nie kosztowało mnie znacząco więcej, niż do innych, mniejszych aut.

I na forach (na ak też) i wśród znajomych większość wróżyła mi rychłe bankructwo clown.gif, a ja się nie dałem ok.gif Uważam, że jak ja daję utrzymać A8 (a nie jestem specjalnie bogaty) to Kolega, któremu udało się uskładać 30kpln poradzi sobie z vectrą. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jeszcze niedawno miałem uno z 91 roku i też byłem zadowolony jednak mimo jego bezawaryjności,

> jakakolwiek poważna usterka w trasie skończyłaby się odkręceniem blach i zepchnięciem złoma do

> odry. Laweta i naprawa przekroczyłaby wartość rynkową...

Bojąc się, że moje Polo też będę musiał wodować chce kupić coś bardziej świeżego i przy okazji wiekszego. Może wodowanie, to troszkę przesada, ale zaczynają padać drobne upierdliwe rzeczy i pojawia się stadium gnilne, które dla mnie nie ma sensu naprawiać.

> bez przesady, luksusowy to jest maybach, a nie 10 letni paździerz klasy średniej...

Nie moje słowa, ja tylko powtórzylem, bo ktoś pisał o odrobinie luksusu. A przeciez nie celuje w auta w drewnie, skórze, marmurze ze złoceniami.

> Oho! Na kilka lat nie spodziewałbym się... W tak wyeksploatowanym aucie zawsze coś wyjdzie...

> Kwestia tylko co zacznie przeszkadzać i kwalifikować się do naprawy...

Ja to mówią ważne, zeby buda była zdrowa i bez wad. Wszak silnik to część zamienna wink.gif

Napisano

> Taka vectra to jeszcze nie ragiel, a i utrzymanie nie musi zrujnować właściciela....

Jest już jakiś czas wystawione na sprzedaż. Gdyby to bliżej mnie było, to pewnie bym podjechał je obejrzeć.

Napisano

> 4 letnie A8 jest w cenie nowej Corsy?

Tak wlasnie bylo. Zaplacilem 9500gbp dokladnie 4 lata i 10 dni po pierwszej rejestracji. Do tego musialem wymienic lozysko przedniego kola o przednoa szybe. To jest ciagle mniej niz 10000gbp, normalnie podobne byly wystawiane po okolo 12k, a tyle +/- trzeba bylo zaplacic za nowa corse z silnikiem wiekszym od podstawowego i jako takim wyposarzeniem.

Napisano

kupuj to co Tobie się podoba, nie oglądaj się na innych ok.gif

to tak jak w dowcipie "albo będziesz jadł tort z kolegami, albo gówno w samotności".

Podejrzewam, że wielu piewców pand i innych wyrobów pseudomotoryzacyjnych, cofająć się do dnia zakupu tego co aktualnie pochwalają zlosnik.gif na pewno by nie kupiło. Za to kupiłoby starsze ale większe, lepiej wyposażone etc.

Coby nie było, żem cwaniak, sam jeżdżę lanosem hehe.gif ale wtedy miałem silna potrzebę mieć środek lokomocji większy i wybór padł na niego- nie miałem czasu juz więcej szukać czegoś co nie było kręcone albo inaczej uszlachetnione. Gdyby mnie czas nie gonił pewno bym nie wziął dziada.

Skoro masz polówkę i jeszcze Tobie służy nie napinaj się mocno, że już. dzisiaj najdalej jutro muszę kupic brykę wink.gif, spokojnie szukaj, a na pewno znajdziesz. Drobna rada-jeżeli w tej samej cenie jest auto o rok no 2 starsze ale stanem technicznym przewyższa to bardziej "świeże" to bierz to lepiej utrzymane wink.gif i tak w końcu kupujesz używkę waytogo.gif

Jestem w podobnej sytuacji i znam Twoj ból ale ja to szukam w ogóle auta niepraktycznego rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Skoro masz polówkę i jeszcze Tobie służy nie napinaj się mocno, że już. dzisiaj najdalej jutro

> muszę kupic brykę , spokojnie szukaj, a na pewno znajdziesz.

Planowo zakup ma odbyc się dopiero na wiosnę, ale teraz robie rozeznanie wsrod autokącikowiczów, bo wiem że są tutaj osoby, które niejedno auto posiadali i mają porównanie.

Napisano

> kupuj to co Tobie się podoba, nie oglądaj się na innych

Zdecydowanie popieram kolegę ok.gif Auto kupujesz dla siebie a nie dla innych i Tobie ma się podobać i dla Ciebie ma być wygodne itp. Najwyżej będziesz sobie pluł w brodę, że kupiłeś padlinę albo będziesz się cieszył spokojna jazdą bez większych awarii (nie piszę "bezawaryjną jazdą" bo taką nawet nowa Thalia z salonu nie zapewnia w 100% zlosnik.gif ) autem, które sobie sam wybrałeś bo takie chciałeś mieć.

Bierz co Ci się bardziej podoba i jest w lepszym stanie i więcej nie pytaj "które z aut kupić ?" bo i tak Ci nikt konkretnie nie odpowie na to pytanie bo to dosyć drażniący temat jak widać smile.gif

Przejrzyj jeszcze fora klubowe tych marek/modeli a jest szansa, że auto od klubowicza będzie w lepszym stanie niż takie z ulicy. Tam się zapaleńcy, którzy kotłują w swoje samochody dużo $ by były w jak najlepszym stanie ok.gif

Napisano

> Planowo zakup ma odbyc się dopiero na wiosnę, ale teraz robie rozeznanie wsrod autokącikowiczów, bo

> wiem że są tutaj osoby, które niejedno auto posiadali i mają porównanie.

Przejrzyj sobie jeszcze bezwypadkowe.net i przy zakupie bądź baaardzo! czujny, bo akurat na audi i bmw i vw są największe przekręty, zresztą na 90% aut wszystkich marek, kwestia czy trafi się na mniejszy czy większy wałek. Ale coś kupić trzeba ok.gif

Napisano

> i jeśli nie widzisz

> różnic we wnętrzu pomiędzy Audi a Thalia w tym samym roczniku to pozostaje Ci tylko współczuć

> spostrzegawczości

A kto mowill, ze z tego samego roku? Tu jest wlasnie gwozdz programu - caly czas mowie, ze w cenie starego audi kupi sie NOWA thalie ok.gif

A druga sprawa - podroz z np UK do PL, czymkolwiek by sie nie jechalo, trwa koszmarnie dlugo i to nuda jest tu najgorsza. Jedynym co wg mnie jest wazne w takiej trasie, to wyciszenie, bo halas meczy przepotwornie - ale to trzeba super premium, zeby nie bylo slychac np holenderskich autostrad (choc i w polrocznym S500 bylo ten cholerny niderlandzki asfalt slychac sciana.gif ale powoli wymieniaja go na taki cichy). I zeby bylo smieszniej, to thalia II wyciszona jest naprawde przyzwoicie. A4 duzego szalu w tej kwestii nie robi oslabiony.gif

Natomiast panda czy jakakolwiek dacia takiej wyprawy sobie juz nie wyobrazam - tam jest za glosno no.gif

Napisano

> A kto mowill, ze z tego samego roku? Tu jest wlasnie gwozdz programu - caly czas mowie, ze w cenie

> starego audi kupi sie NOWA thalie

To akurat było odniesienie do zdania które napisałeś na temat tej rozbieżności klas bo napisałeś to zbyt ogólnie i można było wywnioskować, że jeździłeś różnymi klasami i w zasadzie to prawie wszystkie takie same, a teraz już napisałeś rozsądniej i teraz rozumiem Twój tok myślenia i mniej więcej popieram ok.gif

Napisano
  • Autor

> Może taki Ford Mondeo by Ci podpasował?

czytalem, że gniją. A ja chce kupić coś co nie będzie wyglądało jak ser szwajcarski. Nie chcę się po prostu martwić, że ledwo po kupnie będę musiał oddawać auto do lakiernika.

Napisano

> czytalem, że gniją. A ja chce kupić coś co nie będzie wyglądało jak ser szwajcarski. Nie chcę się

> po prostu martwić, że ledwo po kupnie będę musiał oddawać auto do lakiernika.

Te z końcowych lat produkcji ponoć były już wolne od tej rdzy.

W mojej frmie sporo Vectr jeździ. W hatchbecku i pakietem opc fajnie wygląda. A 1,9 CDTI 150 KM nieźle daje radę i do tego całkiem sensowny diesel. Co do rdzy, to chyba Vectry są już całkiem sensownie zabezpieczone.

Napisano

> Auto to rzecz użytkowa, zużywalna - po 10 latach, jeśli nie jest egzemplarzem muzealnym, jest

> zwyczajnie zużyta.

W Krakowie to na pewno grinser006.gif Braciak z Krakowa sprzedał dwu letnią astrę i kupił starą terenówkę ...

mówił że tego nie szkoda na Krakowskie warunki . Ale może coś w tym jest ... przez tydzień w Krakowie

obili mi( na parkingach ) bardziej auto niż w Suwałkach przez 3 lata grinser006.gif

Napisano

> czytalem, że gniją. A ja chce kupić coś co nie będzie wyglądało jak ser szwajcarski. Nie chcę się

> po prostu martwić, że ledwo po kupnie będę musiał oddawać auto do lakiernika.

od 2004 juz są spoko ok.gif jednak mimo wszystko warto dobrze je obejrzeć smile.gif

Napisano

> od 2004 juz są spoko jednak mimo wszystko warto dobrze je obejrzeć

Skąd masz taką informację ? hmm.gif

Napisano

> Skąd masz taką informację ?

sie miało 2 fordy, to sie czytało ford.klub.pl - po lifcie poprawiono powłokę antykrozyjną, a przede wszystkim podobno wyeliminowano wadę fabryczną - bo to ona była przyczyną korozji - poza tym tak jak kolega powyżej pisze nie "gniły" mondeo - bo buda była OK. problem był głównie z drzwiami - cośtam się porypało w procesie łączenia blach w fabryce w Niemcowni i właśnie na łączeniach tych blach pojawiała się korozja. W Niemcowni zrobiono akcję serwisową i wymieniano drzwi. U nas? W życiu - właściwie jakość autoryzowanego serwisu Forda to największy problem z fordami.

mimo tego pojawiały się jeszcze sporadyczne informacje o ludziach, którym gdzieśtam mulher.gif wyskakiwała - więc mimo wszystko dobrze jest dokładnie obejrzeć autko przed kupnem w kluczowych miejscach.

Fordy mają 12 lat gwarancji na blachy - nie ma raczej problemu z egzekwowaniem tej gwarancji (focusy 1 które jak wiadomo miały problemy z blachami drzwi i klapy tylnej, to z tego co koledzy pisali malowano bez gadania) - wystarczy jeździć co rok na przegląd perforacyjny za 50zł, a jak się to olewało to na przegląd "odnawiający" ta gwarancję za bodajże 100zł.

Napisano

Dzięki za informację. Jeszcze na priv Cie podpytam żeby nie robić za dużego odstępstwa od tematu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.