Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Motomity: Prawda czy fałsz?

Featured Replies

Napisano

Każdy Polak jest znakomitym lekarzem, wyręczy trenera naszej reprezentacji w piłce nożnej, zna się na polityce, no i oczywiście na samochodach! I każdy głosi wszem i wobec swoje racje. Ile prawdy jest w motoryzacyjnych mitach? hmm.gif

Kliken machen ! ok.gif

Napisano

> Kliken machen !

Najwazniejsze, ze prosto i dobitnie pokazali, ze diesle sa do d00py ok.gif

Napisano

> Każdy Polak jest znakomitym lekarzem, wyręczy trenera naszej reprezentacji w piłce nożnej, zna się

> na polityce, no i oczywiście na samochodach! I każdy głosi wszem i wobec swoje racje. Ile

> prawdy jest w motoryzacyjnych mitach?

> Kliken machen !

srednio interesujący artykul... fajny jest test porownujacy kierowce rajdowego i nierajdowego smile.gif

a reszta to klepanie truizmow poprawnych politycznie... (diesel i odczucia sportowe, auta na F i Volvo)...

Napisano

> Najwazniejsze, ze prosto i dobitnie pokazali, ze diesle sa do d00py

No i zaraz sie zaczniehehe.gif

Napisano
  • Autor

> srednio interesujący artykul... fajny jest test porownujacy kierowce rajdowego i nierajdowego

> a reszta to klepanie truizmow poprawnych politycznie... (diesel i odczucia sportowe, auta na F i

> Volvo)...

A gdzie tam pisze że nie warto Volvo ? hmm.gifsmirk.gif

Napisano
  • Autor

> No i zaraz sie zacznie

Co sie ma zacząć ? icon_eek.gif

Każda pliszka swój ogon chwali ok.gif

Napisano

> A gdzie tam pisze że nie warto Volvo ?

nigdzie.

pisze o volvo jako najbezpieczniejszych...

Napisano

> Co sie ma zacząć ?

> Każda pliszka swój ogon chwali

E tam chwali, ja mam 2 diesle, a nastepny chce koniecznie benzyne w wersji GTI 893goodvibes.gif

Diesel zupelnie mnie nie jara niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> E tam chwali, ja mam 2 diesle, a nastepny chce koniecznie benzyne w wersji GTI

> Diesel zupelnie mnie nie jara

Ja miałem kilka benzyniaków ,teraz mam diesla i powiem ze oba maja swoje wady i zalety ok.gif

Napisano
  • Autor

> nigdzie.

> pisze o volvo jako najbezpieczniejszych...

A to jak zwykle wychodzi najlepiej w praniu ok.gifwink.gif

Napisano

> Ja miałem kilka benzyniaków ,teraz mam diesla i powiem ze oba maja swoje wady i zalety

Dokladnie, grunt to dopasowac do tego co nam jest akurat potrzebne zlosnik.gif

Jak dla mnie to idealnie byloby miec 2 auta.

Mocna beznzyne i oszczednego dieselka zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Dokladnie, grunt to dopasowac do tego co nam jest akurat potrzebne

> Jak dla mnie to idealnie byloby miec 2 auta.

> Mocna beznzyne i oszczednego dieselka

Może kiedyś powstanie coś takiego w jednym ok.gif

Napisano

> Może kiedyś powstanie coś takiego w jednym

I skomplikowanego tak, ze po 200kkm bedzie mozna sie pozegnac z silnikiem grinser006.gif

Napisano

> I skomplikowanego tak, ze po 200kkm bedzie mozna sie pozegnac z silnikiem

a kto by chcial jezdzic 200kkm jednym samochodem icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> I skomplikowanego tak, ze po 200kkm bedzie mozna sie pozegnac z silnikiem

200kkm to i tak niezły wynik będzie ok.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> a kto by chcial jezdzic 200kkm jednym samochodem

O to to ,firmy samochodowe w chwili wypuszczenia czegos na rynek juz myślą o liftingu i nabijaniu klienteli w butalkę ok.gif

Napisano

> Każda pliszka swój ogon chwali

Mam i diesla i beznyne w domu (do niedawna nawet i LPG!) wiec nie wiem ktory ogonek chwalic smile.gif

Napisano
  • Autor

> Mam i diesla i beznyne w domu (do niedawna nawet i LPG!) wiec nie wiem ktory ogonek chwalic

Kazdy jest w czymś najlepszy i najgorszy ok.gif

Napisano

> Najwazniejsze, ze prosto i dobitnie pokazali, ze diesle sa do d00py

po pierwsze to niepotrzebnie wywolujesz dyskusje, ktora juz byla walkowana tysiace razy, a po drugie to gdzie Ty w tym artykule widziales informacje, ze diesel jest do dupy? ja jakos nie znalazlem, ale moze nie jestem tak dobry w wyciaganiu wnioskow jak Ty.

Napisano

> a kto by chcial jezdzic 200kkm jednym samochodem

Nikt, ale po 200kkm nadal ten samochod ktos kupi jako ktorys z kolei wlasciciel i bedzie chcial nim jezdzic, a nie na dzien dobry kupowac nowy silnik. Tak jak teraz spokojnie ludzie kupuja auta po 300-400kkm i jezdza spokojnie dalej, tak niedlugo po 200kkm juz bedzie strach dotykac crazy.gif

Napisano

> Najwazniejsze, ze prosto i dobitnie pokazali, ze diesle sa do d00py

Ja wole papier toaletowy tam stosować..... zlosnik.gif

Napisano

> Każdy Polak jest znakomitym lekarzem, wyręczy trenera naszej reprezentacji w piłce nożnej, zna się

> na polityce, no i oczywiście na samochodach! I każdy głosi wszem i wobec swoje racje. Ile

> prawdy jest w motoryzacyjnych mitach?

Ludzie lubią chyba wierzyć w mity a może bardziej ufają takim źródłom jak szwagier, który gdzieś tam usłyszał, że podobno ktoś powiedział, że... I już mamy potencjalny mit, który ewoluuje w miarę przekłamań spowodowanych przekazem ustnym.

Biorąc pod uwagę, że internet służy łatwemu przekazywaniu informacji, bez względu na ich wiarygodność to tworzyć i rozpowszechniać informacje (w tym mity) jest łatwiej niz kiedyś.

Tak więc w jednym micie będzie coś z prawdy a w innym niewiele lub nic.

Napisano

Są jeszcze mity i wciąż mające się dobrze:

- akumulator większy niż zaleca fabryka jest be (bo będzie niedoładowany i/lub zrobi inne kuku)

- jak się spali lewa żarówka wymień też prawą (bo coś tam)

- zawieszenie hydropneumatyczne jest skomplikowane, awaryjne i drogie w naprawie

- odpalanie na pych zerwie pasek rozrządu

- pompowanie azotem, magnetyzery i inne magie

Napisano

> Tak jak teraz spokojnie ludzie kupuja auta

> po 300-400kkm i jezdza spokojnie dalej, tak niedlugo po 200kkm juz bedzie strach dotykac

Ja tam w ogloszeniach takich po 300-400 nie widze - wszystkie maja po 150 maks wink.gif

A w przyszlosci beda po prostu liczniki cofac do 50 kkm i wszyscy happy hehe.gif

Napisano

> - pompowanie azotem,

co masz do pompowania azotem? to ma konkretne zady i walety... pod mit bym tego nie podciagal.

Napisano

> Ja wole papier toaletowy tam stosować.....

Ja tez, ale chwilowo zmuszony jestem uzywac diesla, bo mam zeby.GIF

Napisano

> Nikt, ale po 200kkm nadal ten samochod ktos kupi jako ktorys z kolei wlasciciel i bedzie chcial nim

> jezdzic, a nie na dzien dobry kupowac nowy silnik. Tak jak teraz spokojnie ludzie kupuja auta

> po 300-400kkm i jezdza spokojnie dalej, tak niedlugo po 200kkm juz bedzie strach dotykac

silnik czesc zamienna jak kazda smile.gif nie te czasy ze robilo sie remonty bo nie dalo sie kupic nowego... teraz roboczogodzina jest za droga zeby sie oplacalo smile.gif

Napisano

> - jak się spali lewa żarówka wymień też prawą (bo coś tam)

To akurat dobry pomysł. Po co sobie d. zawracać dwa razy jak można raz. Dużo dłużej ta prawa nie pożyje. Ja tam nawet nie czekałem aż mi się spalą wymieniłem po 60 tys mimo, że były sprawne. Wolę to zlecić przy okazji wymiany oleju za 10 zł niż się motać gdzieś na deszczu po ciemku czy mrozie.

Napisano

> ja jakos nie

> znalazlem, ale moze nie jestem tak dobry w wyciaganiu wnioskow jak Ty.

No widac nie jestes - kazdy moze interpretowac tekst po swojemu, to nie zapis matematyczny smile.gif

Napisano

> Ja tam w ogloszeniach takich po 300-400 nie widze - wszystkie maja po 150 maks

Znam pare takich co sie udalo kupic oryginalny w okolicach 400 tys ok.gif Tez kiedys taki kupilem, a teraz mam na oku TDI z przebiegiem 320 tys (raczej oryginal bo 2005r, ale do sprawdzenia) ok.gif

No i wiele aut znajomych co na liczniku maja 200, a po sprawdzeniu dokladnym okazuje sie ze tez kolo 400 tys - teraz sa świadomi ale nawet sie tym nie przejmuja ok.gif

I nic szczegolnego sie nie psuje, normalne rzeczy jak to w autach po dziadku z niemiec..

Napisano

> Są jeszcze mity i wciąż mające się dobrze:

- dwumasa jest do doopy.

Jeśli o mnie chodzi, to ten wynalazek bardzo mi leży i jestem skłonny płacić za komfort w postaci płynności jaką przynosi koło dwumasowe.

Gdyby mi nie leżało, to zamiast bić pianę na AK kupiłbym rower, albo i taczkę.

Jak się nie lubi śledzi, to zamiast wołać wszem i wobeć, że śledzie są do niczego, kupujemy czekoladę lub browara i w zaciszu domowym cieszymy się ich smakiem. zlosnik.gif

Napisano

> silnik czesc zamienna jak kazda nie te czasy ze robilo sie remonty bo nie dalo sie kupic nowego...

> teraz roboczogodzina jest za droga zeby sie oplacalo

Ja nie mowie o remontach, tylko o tym ze dzisiejsze auta spokojnie przejada 400-500 tys bez remontu wlasnie. Wystarczy spojrzec na wszystkie tedeiki z niemiec, takie maja przebiegi (skrecone na 200 tys) i jezdza dalej u Polaków i remontów nie trzeba robic ok.gif

A co do kupowania nowych silnikow to juz kilka kupilem jak uznalem ze naprawa jest zbyt droga, kupno silnika bylo tansze, proste, ale to nie o to chodzilo w moim poście ok.gif

Napisano

> co masz do pompowania azotem? to ma konkretne zady i walety... pod mit bym tego nie podciagal.

Jakie ma zalety? icon_eek.gif

Napisano

> Mam i diesla i beznyne w domu (do niedawna nawet i LPG!) wiec nie wiem ktory ogonek chwalic

jak się ma nowe auta na gwarancji to no problem ok.gif

I Diesel i benzyna są ok.gif

Kłopoty zaczynają się z samochodami z większym przebiegiem i bez prawa do bezpłatnej naprawy. Wtedy zwykła nie wysilona benzyna - zdecydowanie wygrywa ok.gif

Napisano

> Jakie ma zalety?

jakies musi imiec skoro w sporcie sie go uzywa od lat 70tych:)

Napisano

> Są jeszcze mity i wciąż mające się dobrze:

> - jak się spali lewa żarówka wymień też prawą (bo coś tam)

To akurat wg mnie nie jest mit. Ta druga żarówka może sie przepalic ale nie musi. Nie jest wyjątkiem, że przepala się w krótkim czasie, ale pewności co do tego miec nie możemy.

Wg mnie wymiana tej drugiej to raczej profilaktyka a nie wiara w mity. Skoro już i tak bierzemy sie za wymianę, to może się opłacać wcześniej kupić dwie a nie jedną i wymienić od razu tę drugą?

W mojej karierze kilkukrotnie żarówki przepalały mi się w odstępach kilku dni (raz nawet dwie jednocześnie), gdy pewengo razu nawet chciałem odłożyć wymianę tej drugiej o dni kilka do weekendu (wolałem na spokojnie weekend a nie "na szybko") ale żarówka była szybsza.

W tym samochodzie zatem, także z uwagi na słaby dostęp, wymieniam parami. Gdy juz się za to zabiorę, to wolę raz a dobrze i mieć na jakiś czas spokój.

Napisano

> Jakie ma zalety?

Dobre samopoczucie i komfort psychiczny jest chyba niewątpliwa zaletą. Tak wiele za parę złotych...

Napisano

> To akurat dobry pomysł. Po co sobie d. zawracać dwa razy jak można raz. Dużo dłużej ta prawa nie

> pożyje. Ja tam nawet nie czekałem aż mi się spalą wymieniłem po 60 tys mimo, że były sprawne.

> Wolę to zlecić przy okazji wymiany oleju za 10 zł niż się motać gdzieś na deszczu po ciemku

> czy mrozie.

a wymieniles tez profilaktycznie zarowki w oswietleniu wnetrza? stopow? kierunków? i oswietlenie tablic rejestracyjnych?

to jeszcze profilaktycznie swiece i akumulator by bylo warto wymienic... smile.gif

Napisano

> To akurat dobry pomysł. Po co sobie d. zawracać dwa razy jak można raz. Dużo dłużej ta prawa nie

> pożyje. Ja tam nawet nie czekałem aż mi się spalą wymieniłem po 60 tys mimo, że były sprawne.

No i OK, ale nie o to chodzi - raczej o uzasadnienie, że jak zmieniłeś lewą to ta druga wskutek tego zaraz się spali (tak jakby o zmianie lewej wiedziała) - to jest mit.

A zgoda. że można do tematu żarówek podejść rozmaicie od wymiany "jak się już spali" po prewencyjne wymiany okresowe choćby i co miesiąc, albo co rok albo przy okazji wymiany spalonej wymieniać inne sprawne. W ten sposób zmniejsza się ryzyko jazdy bez któregoś światła.

Osobiście jednak nie stosuję prewencji i wymieniam dopiero jak się spali.

W obecnym aucie od czerwca 2008 (50.000km przejechane w tym czasie) spaliła mi się (chyba w 2008 roku jeszcze) 1 żarówka H1 światła mijania i ją wymieniłem (pojedynczo) oraz ostatnio jedna żarówka pozycyjnych przednich i 1 żaróweczka podświetlenia kokpitu. Reszta świeci (łącznie z podświetleniem tablicy, kokpitem, kontrolkami i co tam jeszcze ma świecić)

Napisano

> a wymieniles tez profilaktycznie zarowki w oswietleniu wnetrza? stopow? kierunków? i oswietlenie

> tablic rejestracyjnych?

> to jeszcze profilaktycznie swiece i akumulator by bylo warto wymienic...

A po co?

Napisano

> jakies musi imiec skoro w sporcie sie go uzywa od lat 70tych:)

Ja uzywam specjalnej mieszanki do pompowania kół:

78.09% azot

20.95% tlen

0.93% argon

0.03% dwutlenek węgla

Strasznie drogo kosztuje pompowanie taka mieszanka, ale warto zaplacic bo chlopaki na wulkanizacji mi mowili ze to naprawde najlepsza mieszanka ok.gif

Napisano

> a wymieniles tez profilaktycznie zarowki w oswietleniu wnetrza? stopow? kierunków? i oswietlenie

> tablic rejestracyjnych?

Żywotnośc poszczególnych żarówek jest różna. Tak więc, jesli by padła jedna z dwóch w podświetleniu tablicy to warto wymienic obydwie, chociaż w tym przypadku ma to o tyle mniejszy sens, że brak jednej jest mniej uciążliwy.

> to jeszcze profilaktycznie swiece i akumulator by bylo warto wymienic...

Uważam, że gdyby po paru latach użytkowania padła mi jedna świeca żarowa to wymieniłbym komplet. Wg mnie warto ale wg kogoś to byłby zbedny koszt 3 x 30 zł (strzelam) za świece.

Napisano

> Ja uzywam specjalnej mieszanki do pompowania kół:

> 78.09% azot

> 20.95% tlen

> 0.93% argon

> 0.03% dwutlenek węgla

> Strasznie drogo kosztuje pompowanie taka mieszanka, ale warto zaplacic bo chlopaki na wulkanizacji

> mi mowili ze to naprawde najlepsza mieszanka

ja tez mam taką smile.gif pewnie ta sama smile.gif

a chłopaki z wulkanizacji to na pewno wiedza o co chodzi hehe.gifok.gifhmm.gif

Napisano

> Skoro już i tak bierzemy sie

> za wymianę, to może się opłacać wcześniej kupić dwie a nie jedną i wymienić od razu tę drugą?

Rozsądne, ale w przypadku trudno dostępnych miejsc np kokpit, gdzie pracochłonność rozbebeszania jest wysoka.

> W mojej karierze kilkukrotnie żarówki przepalały mi się w odstępach kilku dni (raz nawet dwie

> jednocześnie)

To już - wydejemniesie - kwestia sprawności instalacji auta - czy napięcie jest właściwe (stabilne, nie za wysokie ale i nie za niskie) czy lampa nie drga... no w każdym razie zdaję sobie sprawę, że istnieją auta bardziej skłonne do palenia żarówek i auta gdzie spalona żarówka to usterka raz na lata - nie wiem do końca od czego to zależy, narazie żadne z moich aut nie było żarówkożerne.

Napisano

> A po co?

no wlasnie smile.gif o ile nie masz megane MkII to wymiana zarowki zajmuje ok minuty... wymiana na zapas (jak padnie jedna), to tylko dla "onanizmu sprzetowego", bo praktycznego zastosowania raczej nie ma...

Napisano
  • Autor

> Tak więc w jednym micie będzie coś z prawdy a w innym niewiele lub nic.

Takie własnie są mity albo stereotypy ok.gif

Napisano

> No widac nie jestes - kazdy moze interpretowac tekst po swojemu, to nie zapis matematyczny

oczywiscie, ze moze, co nie zmienia faktu, ze niektore interpretacje moga sie miec nijak do tresci artykulu (tak jak Twoja na przyklad)

Napisano

> Żywotnośc poszczególnych żarówek jest różna.

dotyczy to tez lewej i prawej lampy...

> Tak więc, jesli by padła jedna z dwóch w podświetleniu

> tablicy to warto wymienic obydwie, chociaż w tym przypadku ma to o tyle mniejszy sens, że brak

> jednej jest mniej uciążliwy.

warto jesli musisz sie do nich dokopac przez godzine... kwestia osobistych preferencji... ale tu mowimy o mitach - czyli o jakis ustalonych (slusznie lub nieslusznie) regułach/poglądach...

> Uważam, że gdyby po paru latach użytkowania padła mi jedna świeca żarowa to wymieniłbym komplet. Wg

> mnie warto ale wg kogoś to byłby zbedny koszt 3 x 30 zł (strzelam) za świece.

nie pisalem tego az tak na powaznie smile.gif

Napisano

> Rozsądne, ale w przypadku trudno dostępnych miejsc np kokpit, gdzie pracochłonność rozbebeszania

> jest wysoka.

Tak, dlatego nie uważam za słuszne stosować tej zasady jako sztywnej a raczej zdroworozsądkowo, ważąc jej plusy i minusy.

> To już - wydejemniesie - kwestia sprawności instalacji auta - czy napięcie jest właściwe

Tak, nieznacznie wyższe napięcie a efekt w postaci nizszej trwałości żarówki może być widoczny. Nie wiem, czy słuszne jest szukanie powiązania napięcia z typem i modelem samochodu, czy raczej z egzemplarzem?

Na pewno zaś widzę różnicę w trwałości typów żarówek: wysoka żywotnośc H4 w stosunku do znacznie niższej trwałości H7.

Napisano

> Tak, dlatego nie uważam za słuszne stosować tej zasady jako sztywnej a raczej zdroworozsądkowo,

> ważąc jej plusy i minusy.

> Tak, nieznacznie wyższe napięcie a efekt w postaci nizszej trwałości żarówki może być widoczny. Nie

> wiem, czy słuszne jest szukanie powiązania napięcia z typem i modelem samochodu, czy raczej z

> egzemplarzem?

Pug 307 ojca - wymiana zarowek co 6 miesiecy - padały na zmiane:) tak mi utkwilo w pamieci...

reszta aut - brak cech charakterystycznych w tej kwestii smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.