Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Motomity: Prawda czy fałsz?

Featured Replies

Napisano

Faktem jest, że jak wleję droższego diesla (np. BP Diesel Ultimate),

to przy tym samym stylu jazdy spala mi tego paliwa 0,5 litra mniej/100.

Co kosztowo jest podobne do tańszego paliwa, ale za to na 58 litrów

mojego baku, wydłuża mi zasięg o ok. 130 km, a to już jest nie do

przecenienia ok.gifok.gif

Napisano

> Nie musze szukać.

Tylko nie wsadzaj do tego v8 od land rovera wink.gif

Napisano

> Trącasz wulgaryzmem, żywię nadzieję za dnia nie będziesz się w ten sposób wypowiadał ... Please

sorry troche mnie ponioslo gdy kolega kvm wspomina o moim rzekomym brandzlowaniu sie

Napisano

> to porównujmy auta o identycznych mocach np. golf IV tdi arl vs. gti 1.8t 150koni

Jest to bez sensu w kontekście tematu. Jakoś masz widzę problem by się go trzymać. Ale ok. niech będzie i taki OT. Pozwolisz, że wezmę do porównania auta które są jeszcze produkowane (choć z innymi silnikami obecnie), auta którymi jeździłem i których byłem użytkownikiem.

Mamy sobie Nowego Fiata Bravo w wersji 150KM. Jeden to benzyniak 1,4 drugi to diesel 1,9. Oba w wersji "sport" Pierwszy ma 8,2s do setki, drugi 9s. Podobnie różnica w prędkości maksymalnej i dynamice na każdym biegu. To jednak mało obrazuje różnicę w tych autach. Przejażdżka każdym z nich sprawia, że zaczynamy dobitnie rozumieć dlaczego diesla nie stosuje się do aut sportowych. Prawie 100kg więcej pod maską sprawia, że to auto z dieslem zachowuje się dużo gorzej w zakrętach.

Oczywiście można pewnie znaleźć przykłady odwrotne (ale na pewno nie z tak ogromną różnicą na korzyść diesla). Na każdy jeden gdzie diesel o tej samej mocy ma lepszą dynamikę od benzyniaka (w tym samym aucie) bez trudu znajdę trzy gdzie benzyniak wykazuje się lepszą dynamiką.

Napisano

> Tylko nie wsadzaj do tego v8 od land rovera

Mam w nim V6 Forda i na razie mi wystarczy.

A pomysły z V8 to nie jest żadna nowina, nie jeden taki capri już jeździ z takim serduchem. Pierwszym pasującym był silnik 3.5V8 rovera, ale i większe wydumki można znaleźć w sieci.

Choćby tu. Masz starutkiego złoma 30+, który przegrywa pod każdym względem z Polo TSI AD2010. hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Po jaką cholerę mam się gdzieś w ciemnym lesie podczas deszczu

> schylać i szukać gniazda żarówki. Wolę dać 10 zł ekstra za wymianę podczas co drugiej wymiany

> oleju i o problemie zapomnieć.

Tyle, że to nie kosztuje 10 zł, a np. 100 zł za żarówkę. Jedną. Plus cena żarówki. zlosnik.gif

> A jak mi się mimo wszystko przydarzy taka przygoda to wezwać

> asistance, które mi tę żarówkę zmieni za darmo, a ja poczekam w ciepłym aucie.

Nie ma tak dobrze. Assistance niczego nie zmieni na miejscu - assistance odwiezie auto lawetą do najbliższego ASO i tyle. A jeśli ASO jest już zamknięte, to pod bramą tegoż ASO Twoje auto pozostawi i poczekasz tam do rana (ewentualnie w jakimś hotelu - jeśli jakikolwiek w okolicy w ogóle jest).

I dalej jest tak fajnie?

Napisano

> Tyle, że to nie kosztuje 10 zł, a np. 100 zł za żarówkę. Jedną. Plus cena żarówki.

Nie wiem skąd Ty to bierzesz. Płaciłem pół roku temu 10 zł. Tego nie trzeba robić w ASO.

> Nie ma tak dobrze. Assistance niczego nie zmieni na miejscu - assistance odwiezie auto lawetą do

> najbliższego ASO i tyle. A jeśli ASO jest już zamknięte, to pod bramą tegoż ASO Twoje auto

Straszne bzdury. Miałeś taką sytuację? Bo ja miałem. Nie chciało mi się grzebać w focusie - zresztą i tak musiałem szukać żarówek po stacjach. Owszem gość nie bardzo potrafił się za to zabrać, ale przynajmniej miał latarkę i udało się wspólnymi siłami. Zawsze jeśli jest to możliwe podejmowana jest pomoc na miejscu.

Napisano

> Nie wiem skąd Ty to bierzesz. Płaciłem pół roku temu 10 zł. Tego nie trzeba robić w ASO.

Cóż - akurat w tym aucie trzeba było. Trwa to niecałą roboczogodzinę i kosztuje tyle, ile kosztuje.

Kiedyś próbowałem wymienić żarówkę w pewnym zaprzyjaźnionym warsztacie - po kilkudziesięciu minutach odpuścili i poprosili, by jednak pojechać z tym do ASO Renault.

> Straszne bzdury. Miałeś taką sytuację?

Masz irytujący zwyczaj nazywania bzdurami wszystkiego, co nie pasuje do poglądów, które głosiosz. Opisałem rzeczywistą sytuację, z którą miałem do czynienia - po prostu po to, by pokazać, czym się różni codzienna praktyka od farmazonów, które pracowicie wypisujesz.

Napisano

> Nie wiem skąd Ty to bierzesz. Płaciłem pół roku temu 10 zł. Tego nie trzeba robić w ASO.

250zł za wymianę + koszt żarówek

> Straszne bzdury. Miałeś taką sytuację? Bo ja miałem. Nie chciało mi się grzebać w focusie - zresztą

> i tak musiałem szukać żarówek po stacjach. Owszem gość nie bardzo potrafił się za to zabrać,

> ale przynajmniej miał latarkę i udało się wspólnymi siłami. Zawsze jeśli jest to możliwe

> podejmowana jest pomoc na miejscu.

Nie dalej jak tydzień temu mój wujek opowiadał mi o swoim koledze z WORDu. W jakiejś nowej cytrynie konieczna była wymiana żarówki. Laweta musiała zawieźć samochód do ASO a tam koszt jak wyżej.

Ale pewnie zaraz się dowiem, że to "patologia" a poza tym "straszne bzdury", co nie? zlosnik.gif

Napisano

> Cóż - akurat w tym aucie trzeba było. Trwa to niecałą roboczogodzinę i kosztuje tyle, ile kosztuje.

> Kiedyś próbowałem wymienić żarówkę w pewnym zaprzyjaźnionym warsztacie - po kilkudziesięciu

> minutach odpuścili i poprosili, by jednak pojechać z tym do ASO Renault.

Niedawno wymieniałem żarówkę postojówek w mojej Maździe MPV. Niby nowoczesny samochód, choć nie jest to oczywiście Polo TSI AD2010 zlosnik.gif, i żeby dostać się do lewego reflektora, musiałem:

- wyjąć akumulator i zdemontowac półke pod aku (a potem na nowo programować radio wrrr.gif);

- odkręcić skrzynkę bezpieczników oraz filtr powietrza

- rozmontować i wyjąć rurę doprowadzającą powietrze do rzeczonego filtra

Na szczęście w prawym reflektorze jest łatwiej, wystarczy odkręcić jakąś kolejną puszkę z przekaźnikami.

Pitoliłem się z tym 45minut. Pewnie ASO zrobiło by to szybciej, bo mają wprawę. Ale kosztowało by to parę złotych.

W capri dowolną żarówkę zewnętrzną wymieniam w max 3 minuty. I potrzebuję do tego max 1 śrubokręta.

No ale capri jest nienowoczesne, stare, zardzewiałe, niebezpieczne i paliwożerne. Tyle że w capri żarówkę wymienię na stacji benz w parę minut a nie musze wzywać lawety.

> Masz irytujący zwyczaj nazywania bzdurami wszystkiego, co nie pasuje do poglądów, które głosiosz.

> Opisałem rzeczywistą sytuację, z którą miałem do czynienia - po prostu po to, by pokazać, czym

> się różni codzienna praktyka od farmazonów, które pracowicie wypisujesz.

Przyzwyczaisz się.

Bzdurą jest wszystko, co nie jest zgodne z przekonaniami kolegi.

Pozdro

Bartek

Napisano

> W capri dowolną żarówkę zewnętrzną wymieniam w max 3 minuty. I potrzebuję do tego max 1 śrubokręta.

W Foresterze wymieniam też w max 3 minuty. I nie potrzebuje do tego żadnych narzędzi. A oznacza to tylko tyle że w Maździe doszli do wniosku że wymianą żarówki ma się zajmować serwis. A w Subaru że może to zrobić użytkownik. To że się coś łatwo wymienia nie jest akurat żadnym argumentem decydującym czy samochód jest lepszy lub gorszy. Jest mnóstwo nowych samochodów, gdzie takie operacje robi się bez żadnych problemów. Jeśli ktoś chce to robić sam to kupuje taki.

Napisano

> - wyjąć akumulator i zdemontowac półke pod aku (a potem na nowo programować radio );

O właśnie, wyjmowanie akumulatora jest chyba dośc popularne zlosnik.gif - z obserwacji poczynań ASO Fiata przy takiej inwazyjnej wymianie żarówki w Stilo widać było już pewną rutynę: do akumulatora podpięto długie kable, tak żeby po wyjęciu go z auta i ustawieniu na podłodze zasilanie radia, alarmu i zamka centralnego wciąż było. Zawsze łatwiej tak, niż potem ustawiać wszystko od nowa. hehe.gif

Napisano

> O właśnie, wyjmowanie akumulatora jest chyba dośc .... alarmu i zamka centralnego wciąż było. Zawsze łatwiej tak, niż potem ustawiać wszystko od

> nowa.

ja do tego celu mam maly akumulatorek z wkrętarki 12 volt starcza na 20 minut podtrzymania i żarówki zmieniasz chwila moment bo w kii niestety też aku wylatuje

Napisano

> ale prawdą jest, że obecne konstrukcje są bezpieczniejsze

Ale przeważnie tylko do prędkości około 60km/h no może 70km/h. Powyżej tej prędkości fizyka jest taka sama zarówno dla pojazdów jak i pasażerów.

Napisano

> Ale przeważnie tylko do prędkości około 60km/h no może 70km/h. Powyżej tej prędkości fizyka jest

> taka sama zarówno dla pojazdów jak i pasażerów.

czyli powyżej tej prędkości nie są bezpieczniejsze ?

facepalm.gif

Napisano
  • Autor

> Faktem jest, że jak wleję droższego diesla (np. BP Diesel Ultimate),

> to przy tym samym stylu jazdy spala mi tego paliwa 0,5 litra mniej/100.

> Co kosztowo jest podobne do tańszego paliwa, ale za to na 58 litrów

> mojego baku, wydłuża mi zasięg o ok. 130 km, a to już jest nie do

> przecenienia

Wychodzę z tego samego załozenia i leję do swojego ON VERVA ok.gif

Napisano

> a kto by chcial jezdzic 200kkm jednym samochodem

Np. ja. Przecież to tylko 3-4 lata.

270751858-jezyk.gifhehe.gif

Napisano

generalnie z tymi żarówkami to przegięcie jest ostre... uwazam że prawnie powinno być to jakoś usankcjonowane. Przecież to kretynizm totalny że jak padnie mi żarówka w nocy w jakimś lesie pod Augustowem na zadupiu to nie mogę jej wymienić (zgodnie z prawem muszę ją mieć przy sobie) tylko jadę dalej jednookim samochodem. Totalny debilizm i przykład na "dbanie o bezpieczeństwo" przez producentów. A HIDy też sie psują, no ale to osobny rozdział.

Napisano

> teraz w pandzie masz taki wybor, jak kiedys w s klasie (wiem

> przerysowuje)...

ostro przerysowujesz i się mylisz biglaugh.gif

Napisano

> Każdy Polak jest znakomitym lekarzem, wyręczy trenera naszej reprezentacji w piłce nożnej, zna się

Zabrakło głównego kretyństwa - że gaz psuje silnik

Napisano

> Np. ja. Przecież to tylko 3-4 lata.

dla wiekszosci kierowcow to jest >5 lat... a kto by tyle chcial jezdzic jednym autem... ba...

kto by chcial wiecej niz 3 lata jednym autem zeby.GIFuzbroj_zlo.gif

Napisano

> ostro przerysowujesz i się mylisz

ale rozwiń myśl proszę... bo wyrwałeś jakiś cytat z kontekstu smile.gif nawet nie pamietam o czym to bylo...

a teraz jeszcze zarzucasz jakieś "mylenie" smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.