Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wiesz, że na swoim aucie wozisz reklamę?

Featured Replies

Napisano

> kierownik zrobił wielką łaskę , że kazał pracownikowi zamontować tablice tak jak były

jak zrobił wielką łaskę że zabrał to zmień lepiej serwis ok.gif

> nie lubię jak jakiś cham dokłada mi do mojej własności swoją tandetną reklamę bez mojej wiedzy i

> pozwolenia - jak tak sobie pozwalasz jeździć po sobie to twoja sprawa , ja nie muszę się na to

> godzić

nikt nie napisał że sobie pozwalam, ale są jakieś granice, ciekawe jestem gdzie napiszesz jak ci auto uszkodzą....

Napisano

> Oj tam zaraz "brak". Zgloś się, to się zobaczy czy brak.

Nie pomyślałem o ramkach autokacik.pl grinser006.gif

Zgłaszam się więc cool.gif

Napisano

> 3 razy kupowałem nowe auta i trzy razy była konsternacja i zrywanie

Ja zawsze zdejmuję sam ponieważ naklejki z reguły są spore i ponaklejane od wewnatrz tylne szyby

przez nitki ogrzewania facepalm.gif Ramki tez spadają i wozę takie jakie mi się chce zlosnik.gif

Napisano

> jak zrobił wielką łaskę że zabrał to zmień lepiej serwis

zmieniłem serwis i samochód rotfl.gif

> nikt nie napisał że sobie pozwalam, ale są jakieś granice, ciekawe jestem gdzie napiszesz jak ci

> auto uszkodzą....

praktycznie niemożliwe , a jakby co to mój mechanik nigdy nie wykręcał się od odpowiedzialności

Napisano

> Z przodu nie mam ramki, a z tyłu wożę reklamę www.cbradio.pl z pozdrowieniem "Kulturalna 19stka".

Jak już to cb-radio.pl zlosnik.gif

CB.jpg

Reklamować forum, które stworzono wyłącznie dla szmalu to imho lekka przesada. No chyba, że reklama też za kasę zlosnik.gif

Napisano

> Oj tam zaraz "brak". Zgloś się, to się zobaczy czy brak.

yaya.gif i ja zlosnik.gif

Bo mam jakieś das opel podłamane i chętnie zażółcę grinser006.gif

Napisano

> jako ciekawostkę dodam że ludzie chyba mają mało problemów...

> ok kolego,zdjęli Ci tablice, założyli podkładki bez Twojej zgody, zrobili źle to fakt, byłeś u

> kierownika i co? Stan pojazdu wrócił do normy.

Miałem rameczki naszego klubu BBM na forum, za które zapłaciłem. Po odebraniu z warsztatu ramek nie było tylko wstawione nowe "warsztatowe". Nie odzyskałem ich, bo je wyrzucili. Powiedz, jak w takiej sytuacji się nie wkur**ć?

Zasada jest prosta - nie moje, nie ruszam bez pytania.

Napisano

A u mnie rameczka z autokącika.pl. skromny.gif

Na Mundku był złośnik, ale.... Mundek odjechał rok temu na Pomorze. Mazda czeka na kolejną akcję produkcji lepek.

A jak Mazda przyjechała z DE, to na ramkach miała napisane www.humptrupbulls.de - taki mały, lokalny klub footballowy. hehe.gif

Pozdro

Bartek

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Pracuję w pewnym salonie i mamy taką zasadę: jeżeli jest ramka konkurencji to ją wymieniamy po zapytaniu się klienta ( otrzymuje 5 % rabatu na części i usługi za to, że jeździ z naszą ramką), innych ramek ( bez reklam lub z nazwą forum itp. ) nie ruszamy. Bez pytania zakładamy nasze ramki tylko jeśli są uszkodzone stare.

Myślę, że w ten sposób nikogo nie wkurzamy a i klient zadowolony z małych oszczędności tylo dlatego, że ma ramkę z napisem....

Napisano

> 3 razy kupowałem nowe auta i trzy razy była konsternacja i zrywanie

Wystarczy powiedzieć przed odbiorem, żeby nie naklejali.

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

A płąciłeś za ramki przy kupnie nowego auta?

Napisano

> wymieniamy po zapytaniu się klienta

i to wszystko wyjaśnia i załatwia - wy chcecie się reklamować (dając za to klientowi parę groszy) i klient ma wybór

ale przekładanie ramek czy innych naklejek bez pytania to szczytowe chamstwo i powinno być tępione

i jeszcze jedna ciekawostka - znajomy zamawiał VW pasata w jakiejśtam sobie znanej opcji i zażyczył sobie, żeby samochód fabrycznie nie miał żadnych znaczków informujących gawiedź , że to jest VW

i oczywiście u polskiego dilera nie dało rady - chociaż nie rozumiem czemu skoro samochód i tak był składany na jego zamówienie a nie sztuka z placu niewiem.gif

u niemca dało radę to wszystko załatwić przez internet włącznie z zapłatą i umówieniem na odbiór w salonie fabrycznym w volksburgu yikes.gif

Napisano

> A płąciłeś za ramki przy kupnie nowego auta?

Ja płaciłem cool.gif

bo natychmiast wywaliłem te z reklamą i kupiłem "czyste" 033102bebe_1_prv.gif

no i kazałem im wy...ć z naklejką na pół tylnej szyby, coś usłyszałem na temat, że nie można odkleić, bo się ogrzewanie uszkodzi i takie tam... sick.gif, to sam złapałem za róg i zdarłem yay.gif033102bebe_1_prv.gif

zostały mi tylko takie małe silikonowe naklejki przy kierunkach na błotnikach ale tych bałem się ruszać żeby lakieru nie uszkodzić tongue.gif

Napisano

> Chyba taniej coś kole 5,99 za 2 szt

> Kupiłem kiedyś bo porządne były i zaraz sprejem zamalowałem reklame

Ja raz potrzebowalem "na gwalt" podkladek do auta na dojcz blachach a najblizszy sklep mial tylko ze swoim logiem i adresem - zeszlifowalem to katowka hahaha.gif

Napisano

> Nie pomyślałem o ramkach autokacik.pl

> Zgłaszam się więc

JA TEZ CHCE old.gifpanic.gif

Napisano

> A to tak zwane motomity

to już nawet nie motomit, to motobajka, chyba niema tak naiwnych ludzi, którzy by w taki tekst uwierzyli... rotfl.gif

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Jedni swiadomie, inni nie.

Idac dalej, wozac logo na aucie, tez reklamujemy dana marke.

Napisano

> zmieniłem serwis i samochód

> praktycznie niemożliwe , a jakby co to mój mechanik nigdy nie wykręcał się od odpowiedzialności

ok.gif

Napisano

> Miałem rameczki naszego klubu BBM na forum, za które zapłaciłem. Po odebraniu z warsztatu ramek nie

> było tylko wstawione nowe "warsztatowe". Nie odzyskałem ich, bo je wyrzucili. Powiedz, jak w

> takiej sytuacji się nie wkur**ć?

> Zasada jest prosta - nie moje, nie ruszam bez pytania.

rozmawialiśmy o przypadku kiedy ramki wróciły na auto. Twój przypadek to inna bajka... Dajesz nr kierownikowi warsztatu i mówisz że pod takim a takim nr może zamówić za 20zł i że czekasz grzecznie tydzień czasu, wtedy rozumiem że się kto wkur*ia porządnie ok.gif

Napisano

> Pracuję w pewnym salonie i mamy taką zasadę: jeżeli jest ramka konkurencji to ją wymieniamy po

> zapytaniu się klienta ( otrzymuje 5 % rabatu na części i usługi za to, że jeździ z naszą

> ramką), innych ramek ( bez reklam lub z nazwą forum itp. ) nie ruszamy. Bez pytania zakładamy

> nasze ramki tylko jeśli są uszkodzone stare.

> Myślę, że w ten sposób nikogo nie wkurzamy a i klient zadowolony z małych oszczędności tylo

> dlatego, że ma ramkę z napisem....

U mnie też jest podobnie, tylko Ci z naszymi ramkami mają darmowe holowanie w określonej odległości. dostarczenie auta do domu i inne dodatkowe udogodnienia.

Napisano

> a to mnie najbardziej rozsmieszyło:

> Quote:

> Pamiętajmy jednak, że - z drugiej strony - ich posiadanie może mieć również pozytywne skutki. Dla

> kolejnego właściciela, naklejka z logo dealera to znak, że samochód kupiony został w kraju,

> a co za tym idzie, w łatwy sposób sprawdzić można jego przeszłość.

mnie też ok.gif

Napisano

> Jedni swiadomie, inni nie.

> Idac dalej, wozac logo na aucie, tez reklamujemy dana marke.

Co innego logo marki, a co innego konkretny diler, który najlepiej całe auto by ci zakleił reklamami, a jak ma dać dywaniki przy zakupie auta za ponad 60kpln, dostaje palpitacji i wpada w histerię, ze mu ostatnie grosze z zarobku chcesz wyrwać... sick.gif

Napisano

> A płąciłeś za ramki przy kupnie nowego auta?

Idiotyczny argument. Tak samo płaciłem jak za kierunkowskazy.

Napisano

wożę ramki dilera u którego kupiłem auto. I co? mam się z tym pierdzielić, zdejmować, usuwać ... a w nosie to mam. Ramki są, rejestracje się trzymają, nic nie grzechocze. Phiii tam zlosnik.gif

Napisano

> A płąciłeś za ramki przy kupnie nowego auta?

a za naklejkę reklamową salonu na szybie płaciłeś ? może uważasz, że też trzeba ?

Napisano

> Co innego logo marki, a co innego konkretny diler,

Oczywiscie, ze co innego. Ale to az taki bol,

jezdzic z ramkami z adresem swojego dealera?

który najlepiej całe auto by ci zakleił

> reklamami,

Kupujac nowe wystarczy zaznaczyc, ze sobie nie zyczysz.

Jesli obklei podczas przegladu - zrywa, a Ty mozesz zmienic dealera.

a jak ma dać dywaniki przy zakupie auta za ponad 60kpln, dostaje palpitacji i wpada

> w histerię, ze mu ostatnie grosze z zarobku chcesz wyrwać...

Negocjujesz cene i ustalasz warunki przed podjeciem decyzji.

Dealer to nie instytucja charytatywna, czy swiety mikolaj.

Jesli uznajesz, ze powinienes dywaniki dostac jako prezent niespodzianka,

kup auto w miejscu, gdzie je daja bez gadania, lub sami proponuja.

A nie probuj ich na sile wyrwac, bo wtedy jestes rownie albo bardziej zalosny.

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Wszelkie naklejki wskazujące dealera, zalecany olej czy wyjątkową gwarancję to nic innego jak reklama, która od lat gości na wielu samochodach. Natomiast ramka pod tablicę stanowi raczej konieczny wydatek dla posiadacza samochodu i jeśli będzie z reklamą ale wydana bezpłatnie to wg mnie nie ma w tym nic złego. Tak jak dostając gratis w sklepie reklamówkę z logo sklepu, nie robię awantury o reklamowanie. Wymaganie od dealera opłaty za taką ramkę to szczyt skąpstwa, podmiana przez dealera na własną bez zgody właściciela też nie jest zbyt kulturalna.

Osobiście mam czarne ramki. Regularnie je łamię i wymieniam zlosnik.gif A kupić zwykłą czarną czasem jest trudniej niż "zbajerzoną". Ostatnio poprosiłem pana w sklepie o "zwykłą, czarną, bez nadruków i reklam ramkę pod tablice rejestracyjną" Odpowiedź pana: "chromowaną"? facepalm.gif

Napisano

W prywatnym mam klubowe forum Ibizy

w firmowych mam wszędzie znajomego serwisu w którym wszystkie auta serwisujemy clown.gif

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Takie ramki mają auta, które jeżdżą do warsztatu. Natomiast ogromny odsetek aut jeżdżących po polskich drogach ma ramki z napisem np. "Autohaus KEBAP, Stuttgart", co świadczy tylko o tym, że odkąd trafiły do naszego pięknego kraju nie widziały porządnego warsztatu. I to jest przerażające.

Napisano
  • Autor

> wożę ramki dilera u którego kupiłem auto. I co? mam się z tym pierdzielić, zdejmować, usuwać ... a

> w nosie to mam. Ramki są, rejestracje się trzymają, nic nie grzechocze. Phiii tam

No i gitara jak jak jesteś zadowolony to i Twój dealer napewno też ! ok.gifhehe.gif

Chodzi o to ze te naklejki i ramki są zakładane bez jakiejkolwiek zgody kupującego auto i praktycznie z automatu no.gif

Napisano
  • Autor

> Jedni swiadomie, inni nie.

> Idac dalej, wozac logo na aucie, tez reklamujemy dana marke.

Ale na to sie godzisz kupująć daną marke ,ewentualnie sciągasz wszystkie oznaczenia i logo marki i masz clear look ok.gif

Napisano
  • Autor

> A płąciłeś za ramki przy kupnie nowego auta?

Chyba żartujesz sobie ,wszystkie oznaczenia dealera kazałem ściąnąć ,wywołująć tym małą konsternacje ! zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> to już nawet nie motomit, to motobajka, chyba niema tak naiwnych ludzi, którzy by w taki tekst

> uwierzyli...

No niestety w tym przypadku na 100% sie mylisz ! zlosnik.gif

Napisano

> i ja

> Bo mam jakieś das opel podłamane i chętnie zażółcę

Za późno. Poszło.

mar00ha

Napisano

> znajomy zamawiał VW pasata w jakiejśtam sobie znanej opcji i zażyczył

> sobie, żeby samochód fabrycznie nie miał żadnych znaczków informujących gawiedź , że to jest VW

> i oczywiście u polskiego dilera nie dało rady - chociaż nie rozumiem czemu skoro samochód i tak był

> składany na jego zamówienie a nie sztuka z placu

> u niemca dało radę to wszystko załatwić przez internet włącznie z zapłatą i umówieniem na odbiór w

> salonie fabrycznym w volksburgu

Coś nie rozumiem. Jeszcze jestem w stanie uwierzyć, że z przodu na grilu nie ma logo. Ale tylna klapa otwiera się przy pomocy logo VW, więc jak mu to zrobili???

mar00ha

Napisano

> Natomiast ramka pod tablicę stanowi raczej

> konieczny wydatek dla posiadacza samochodu

Dlaczego konieczny? Równie dobrze można mieć nr rejestracyjne na aucie bez ramek.

mar00ha

Napisano

ja też mam ramki AK, a nalepke z salonu kazałem zerwać przy zakupie auta smile.gif

Napisano

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Ja to robię świadomie - dobre warsztaty trzeba wspierać

Napisano
  • Autor

> Ja to robię świadomie - dobre warsztaty trzeba wspierać

Ale co innego jak wspierasz bo tego chcesz a co innego jak bez twojej zgody auto jest słupem ogłoszeniowym !!! no.gif

Napisano

> Ale co innego jak wspierasz bo tego chcesz a co innego jak bez twojej zgody auto jest słupem

> ogłoszeniowym !!!

Ano - ja mam ramki zaprzyjaźnionego warsztatu smile.gif

Napisano

>Natomiast ramka pod tablicę stanowi raczej konieczny wydatek

zupełnie nie rozumiem po co są ramki - ani to ładne, ani praktyczne i jeszcze do tego często hałasuje

nie ma potrzeby używania ramek

Napisano

> Coś nie rozumiem. Jeszcze jestem w stanie uwierzyć, że z przodu na grilu nie ma logo. Ale tylna

> klapa otwiera się przy pomocy logo VW, więc jak mu to zrobili???

> mar00ha

z przodu i z tyłu dali mu zamiast logo okrągłe zaślepki z kolorze nadwozia - i nawet ktoś to wymyślił z jajami bo z przodu jest wypukła a z tyłu wklęsła

nawet na kierownicy dali coś fajnego , ale nie pamiętam co to było

Napisano

> z przodu i z tyłu dali mu zamiast logo okrągłe zaślepki z kolorze nadwozia - i nawet ktoś to

> wymyślił z jajami bo z przodu jest wypukła a z tyłu wklęsła

> nawet na kierownicy dali coś fajnego , ale nie pamiętam co to było

Ciekawa sprawa. ok.gif

Jednak najciekawszy był pewnie odbiór samochodu z tego:

vwpark3.jpg

mar00ha

Napisano

> Ciekawa sprawa.

> Jednak najciekawszy był pewnie odbiór samochodu z tego:

> mar00ha

Noooooo

ponieważ samochód na zamówienie za kupę kasy to mieli całe show do tego

imprezka trwała kilka godzin ze zwiedzaniem , jakimś zarciem, i innymi cudami

oczywiście nie dla nich samych , tylko dla kilku "vipów"

Napisano

> No i gitara jak jak jesteś zadowolony to i Twój dealer napewno też !

> Chodzi o to ze te naklejki i ramki są zakładane bez jakiejkolwiek zgody kupującego auto i

> praktycznie z automatu

Ależ oczywiście że jestem zadowolony. Po prostu nie zwracam na to uwagi.

Gdyby zechcielli mi strzelic naklejkę szpecącą mi auto, to kazałbym to zdjąć. Jakieś typu "moja Kia ma 7 lat ..." czy inne "Das Auto" zlosnik.gif

Napisano

> Chociaż większość z nas nie zwraca na to uwagi, nasze życie kręci się wokół reklamy. Co więcej,

> sami - często zupełnie nieświadomie - stajemy się jej częścią. (*)

> źródełko !!!

Jasne, tylko że jak ktoś z forumowiczów wstawia zdjęcia do "oceny" auta, to większość zwraca uwagę na ramki. Te z ASO za same ramki mają "+".

Napisano

> Dlaczego konieczny? Równie dobrze można mieć nr rejestracyjne na aucie bez ramek.

> mar00ha

A napisałem, że koniecznie czy raczej koniecznie? Oczywiście, że można bez ramek ale czy jest to równie dobrze?

Napisano

> zupełnie nie rozumiem po co są ramki - ani to ładne, ani praktyczne i jeszcze do tego często

> hałasuje

> nie ma potrzeby używania ramek

- chroni lakier w przypadku mocowania tablicy na element lakierowany

- pozwala uniknąć dziurawienia tablicy

- i najważniejsze dla mnie, w przypadku ręcznego mycia samochodu unikam wbicia się tablicy pod paznokieć. Wierz mi, że to boli crazy.gif

Napisano

> Ale na to sie godzisz kupująć daną marke ,ewentualnie sciągasz wszystkie oznaczenia i logo marki i

> masz clear look

Ramke tez mozesz sciagnac.

Albo przed odbiorem pojazdu poinformowac dealera,

ze zyczysz sobie inne, ale powinienes je dostarczyc.

Odrebna jest sprawa podmieniania z okazji wizyty w serwisie.

Na to nie powinno byc zgody i trzeba robic dym.

Napisano

> Ja to robię świadomie - dobre warsztaty trzeba wspierać

Bardzo zastanawia mnie wiara dealera i jak widac nie tylko,

w to, ze ktokolwiek chce psuc sobie oczy probujac odczytac adres.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.