Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

samochód po dziadku

Featured Replies

Napisano

Jest jakaś kara za jazdę samochodem którego wlasciel nie żyje?

Policja w czasie rutynowej kontroi wykryje w systemie że własciel niezyje?

Bo niby zmiany w dow rejestracyjnych trzeba zmieniac w terminie 30 dni.

Jak podejść do sprawy?

Napisano

> Jest jakaś kara za jazdę samochodem którego wlasciel nie żyje?

> Policja w czasie rutynowej kontroi wykryje w systemie że własciel niezyje?

> Bo niby zmiany w dow rejestracyjnych trzeba zmieniac w terminie 30 dni.

> Jak podejść do sprawy?

Kupić od dziadka auto jak jeszcze żył wink.gif

Napisano
  • Autor

> Kupić od dziadka auto jak jeszcze żył

Akurat Babcia chce samochód zostawić. Bo czasem gdzies sie jakiś kierowca w rodzinie znajdzie i ją gdzieś zawiezie. Więc sprzedarze na innych członków rodziny odpadają...

Napisano

> Akurat Babcia chce samochód zostawić. Bo czasem gdzies sie jakiś kierowca w rodzinie znajdzie i ją

> gdzieś zawiezie. Więc sprzedarze na innych członków rodziny odpadają...

a co za problem przepisać samochód na babcię i sprawa czysta ok.gif

Napisano

> Jest jakaś kara za jazdę samochodem którego wlasciel nie żyje?

> Policja w czasie rutynowej kontroi wykryje w systemie że własciel niezyje?

> Bo niby zmiany w dow rejestracyjnych trzeba zmieniac w terminie 30 dni.

> Jak podejść do sprawy?

te filozof ... sam se wydedukuj ...

a poważnie to najlepiej będzie jak dziadek sprzeda za życia babci fure ...

bo tak ... to jest dobrze jak jest dobrze skromny.gif a jak się zacznie psuć ... blush.gif

Napisano

> a poważnie to najlepiej będzie jak dziadek sprzeda za życia babci fure ...

Za takie porady chyba Liwek obiecywał dostawę bananów.

Napisano

Przecież babcia i ewentualne dzieci dostały samochód w spadku, więc to nie dziadek jest właścicielem, tylko spadkobiercy......

Napisano

> Przecież babcia i ewentualne dzieci dostały samochód w spadku, więc to nie dziadek jest

> właścicielem, tylko spadkobiercy......

Zdaje się, że po wyroku sądu...

Napisano

> Zdaje się, że po wyroku sądu...

zakładam, że nie będą tego przeciągać w nieskończoność...

Napisano

> zakładam, że nie będą tego przeciągać w nieskończoność...

Ale rzecz dzieje się obecnie.

Napisano

> Zdaje się, że po wyroku sądu...

Na pewno musi być sprawa spadkowa.

W miarę szybko jeśli "dzieci" zrzekną się swojej części na rzecz matki-babci, gorzej jak jest sporo rodzeństwa i każdy chce coś z tego przytulić.

Napisano

> Jest jakaś kara za jazdę samochodem którego wlasciel nie żyje?

A za co miała by być ta kara? To nie można już prowadzić samochodu, którego nie jest się właścicielem?

Napisano

> Na pewno musi być sprawa spadkowa.

> W miarę szybko jeśli "dzieci" zrzekną się swojej części na rzecz matki-babci, gorzej jak jest sporo

> rodzeństwa i każdy chce coś z tego przytulić.

Nie można zrzec się spadku na czyjąś rzecz,można go przyjąć bądź odrzucić.

Napisano

> A za co miała by być ta kara? To nie można już prowadzić samochodu, którego nie jest się

> właścicielem?

prozaiczny przykład, jeżeli z jakis powodów zostanie zabrany kierującemu dowód rejestracyjny i odesłany do Wydziału Komunikacji to co babcia albo kto inny napisze upowaznienie jako dziadek? Czyli krotko poświadczy nieprawde w dokumencie, bo dziadzia nie zyje przecież, a tym samym wystawia się na sprawę karną no.gif

Napisano

> Nie można zrzec się spadku na czyjąś rzecz,można go przyjąć bądź odrzucić.

W taki razie źle sformułowałem i chodziło o odrzucenie ok.gif

Poza tym najlepiej niech autor zapyta np. u notariusza, bo każdy przypadek jest inny.

Napisano

> Bo niby zmiany w dow rejestracyjnych trzeba zmieniac w terminie 30 dni.

> Jak podejść do sprawy?

Dowiedz się jeszcze jaka jest kara za przekroczenie tych 30 dni.

Bo może taka, że opłaca się sporządzić umowę z datą wsteczną.

Jesli babcia nie chce sie na to zgodzić, to samochód prawdopodobnie powinien stac i czekac na sprawe spadkową, bo w przypadku jakiejś stłuczki, czy coś, moze być problem.

W momencie, kiedy roztrzygnie się sprawa spadkowa, dalej czyścić sytuacje, czt doprowadzić do jednego/dwóch właścicieli i się porozliczać...

Tyle IMO

Napisano

Quote:


Dowiedz się jeszcze jaka jest kara za przekroczenie tych 30 dni.

Bo może taka, że opłaca się sporządzić umowę z datą wsteczną.


czy Ty nastepny z choinki się urwałeś dziadka z grobu wyjmiesz, żeby podpisał? screwy.gif

Napisano

Dziadka nie, ale to polska rzecz - kombinować... na co często widac, ze przymykają oko.

Niech Główny Zainteresowany działa wg własnego zdania/sumienia

Napisano

> Dziadka nie, ale to polska rzecz - kombinować... na co często widac, ze przymykają oko.

> Niech Główny Zainteresowany działa wg własnego zdania/sumienia

ale skoro wiesz, że jest to niezgodne z prawem to po kiego wieloryba piszesz to, i jeszcze na kąciku dostepnym dla anonimów, wiesz kto jeszcze to czyta?

Skoro nie potrafisz udzielić porady jak zrobić to z literą prawa to lepiej nie pisz.

A rozważałeś taki scenariusz, że autor wątku wpadnie na takim "patencie" i ma sprawę karną. Jako źródło "mądrości i porad" wskaże Ciebie i co wtedy zrobisz jak wyhaczysz zarzut z art. 18 par 3 kk w związku z art. 272 kk ?

Napisano

> Kolejnym, którzy zechcą swoją radą autorowi wątku zaszkodzić przypominam, iż podżeganie do

> przestępstwa jest w tym kraju karane na równi ze sprawstwem.

może głupie pytanie ale spytam... to mąż nie może sprzedać auta żonie? hmm.gif i co niby za takie cos grozi?

Napisano

> ale skoro wiesz, że jest to niezgodne z prawem to po kiego wieloryba piszesz to, i jeszcze na

> kąciku dostepnym dla anonimów, wiesz kto jeszcze to czyta?

> Skoro nie potrafisz udzielić porady jak zrobić to z literą prawa to lepiej nie pisz.

> A rozważałeś taki scenariusz, że autor wątku wpadnie na takim "patencie" i ma sprawę karną. Jako

> źródło "mądrości i porad" wskaże Ciebie i co wtedy zrobisz jak wyhaczysz zarzut z art. 18 par

> 3 kk w związku z art. 272 kk ?

yikes.gif

łał... sporo tych cyferek i skrótów....

ok, więc (do autora) samochód ma stać, zróbcie sprawę spadkową a następnie niech właściciele rozliczą się między sobą. Wtedy zapytaj się prawowitego właściciela (oczywiście po formalnym zakonczeniu sprawy), czy możesz użyczyć pojazdu...

a tak btw, zapytaj się swojego ubezpieczyciela, co w takim przypadku, powinien się orientować ok.gif

Napisano

> może głupie pytanie ale spytam... to mąż nie może sprzedać auta żonie? i co niby za takie cos

> grozi?

Moze tylko, ze ciezko bedzie to wykonac skoro juz nie zyje zlosnik.gif

Napisano

> łał... sporo tych cyferek i skrótów....

Szanowni pomocnicy i podżegacze, wujkowie dobra rada. Ponieważ wygląda na to że materia dla Was tajemnicza, pozwolę sobie na łopatologię. Proponowane przez Was rozwiązania są wg prawa polskiego przestępstwem:

Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

z tego przepisu będzie odpowiadać zarówno osoba, która dokument sfałszuje, jak i ta, która go użyje.

Dodatkowo, ponieważ rzecz jest własnością spadkobierców, działanie takie będzie podlegać karze z:

Art. 284. § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

No i na koniec miła wiadomość dla szanownych państwa, wasze działanie też nie jest bezkarne, ponieważ:

Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

Myślę, że ten przydługawy wywód zakończy temat "dobrych rad".

Mam nadzieję, że kolejne takie poradnictwo zakończy się większą dostawą bananów, bo przecież nie chcemy w naszym gronie przestępców.

Napisano
  • Autor

> zakładam, że nie będą tego przeciągać w nieskończoność...

Będą.

Na dzień dzisiejszy nie ma mowy o jakiś postępowaniach spadkowych.

Daewoo Matiz 98r z przebiegiem 32 000km więc majątek to nie jest wielki.

Napisano

.

> Jak podejść do sprawy?

Michau nie kombinuj grinser006.gif

chyba nie chodzi o twoje 2107 ? icon_eek.gif

Napisano

> Będą.

> Na dzień dzisiejszy nie ma mowy o jakiś postępowaniach spadkowych.

> Daewoo Matiz 98r z przebiegiem 32 000km więc majątek to nie jest wielki.

ale jest tzw spor ?

i matizu ewentualnie wchodzi w sklad spadku, to najlepiej bedzie nie ruszac pojazda ok.gif

Napisano

tak czytam i się zastanawiam w czym problem.

podstawowe pytanie czy babcia z dziadkiem mieli wspólnotę czy rozdzielność majątkową? zapewne to pierwsze czyli samochód jest tak samo własnością dziadka jak i babci. jako że dziadek nie żyje całość inwentarza przechodzi w lini prostej na jego żonę, czyli babcię. Babcia po prostu musi udać się do wydziału komunikacji z aktem zgodu dziadka (zapewne będzie potrzebny również odpis z aktu ślubu w którym widnieje że małżeństwo nie miało rozdzielności majątkowej), wypełnić jakiś papier o wydanie nowego DR samochodu.

Napisano

> jakiś papier o wydanie nowego DR samochodu.

I pewnie zapłacic wyższe OC....

Napisano

> Zdaje się, że po wyroku sądu...

jest jeszcze notariusz,

ja tak kupiłem lanosa...

babcia sprzedawała po zmarłym mężu

Napisano

Można wiedzieć jaka mniej więcej jest wartość samochodu?

Mieliśmy podobną sytuację, no i odbyła się sprawa spadkowa gdzie wszyscy zrzekli się własności samochodu na rzecz jednej osoby...

Wtedy chodziło o niewiele wartego malucha i wartość (pod względem kasy) pojazdu była niewiele wyższa niż koszty sądowe hehe.gif

Było to już kilka lat temu, ale i tak trzeba by się zastanowić czy warto...

W naszym przypadku chodziło bardziej o wartość sentymentalną zlosnik.gif

Napisano

> pierwsze czyli samochód jest tak samo własnością dziadka jak i babci. jako że dziadek nie żyje

> całość inwentarza przechodzi w lini prostej na jego żonę, czyli babcię.

Czemu się wypowiadasz na temat, na który nie masz bladego pojęcia ??

Dodatkowo zwyczajnie bredzisz.

Napisano

> tak czytam i się zastanawiam w czym problem.

> podstawowe pytanie czy babcia z dziadkiem mieli wspólnotę czy rozdzielność majątkową? zapewne to

> pierwsze czyli samochód jest tak samo własnością dziadka jak i babci. jako że dziadek nie żyje

> całość inwentarza przechodzi w lini prostej na jego żonę, czyli babcię.

W przypadku gdy dziadek w testamencie zapisał auto babci i odbyła się sprawa spadkowa. Wtedy dopiero z postanowieniem Sądu do

wydziału komunikacji.

Napisano

> I pewnie zapłacic wyższe OC....

Bo? Jeśli nie było rozdzielności majątkowej, to zniżki dziadka przeszły automatycznie na babcię smile.gif

Napisano

> jako że dziadek nie żyje

> całość inwentarza przechodzi w lini prostej na jego żonę, czyli babcię.

Otóż nie. Do połowy udziałow w aucie po dziadku maja prawo wszyscy wstępujący czyli spadkobiercy (dzieci) po równych częściach. Aby auto stało sie w 100% własnościa babci, spadkobiercy muszą zrzec sie w sądzie prawa do dziedziczenia auta. Majac postanowienie prawomocne sądu babcia udaje się do US (ale tam nie płaci podatku od wzbogacenia po jest spadkobierca w pierwszej linii) i na końcu do Wydz Komunikacyjnego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.