Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trwałość i spalanie wysilonych silników

Featured Replies

Napisano

> Ale na czym ma ten bubel polegać, bo nie rozumiem

na niskiej trwałości, chyba o tym mówimy cały czas zlosnik.gif

Napisano

> jeśli dobrze pamiętam z serwisówki mniej wysilonego 2.0 TSI - żeliwny blok, odkuwane korbowody,

> odkuwany, utwardzany wał korbowy, tłoki z natryskiem oleju na denko

no to by dobrze w sumie wróżyło ok.gif

pytanie czy w 1.4 jest to samo zlosnik.gif

Napisano

> Pacjent 1.4 180KM

> Tryb RACE, ale nie szybka jazda, tylko prawdziwe rally, 2-3-4-3-2-3 bieg i w podłogę po górach

> ok. 20-25l/100km i to jest max, ale nie do osiągnięcia w normalnej jeździe.

Tydzień temu testowałem na lotnisku, tryb raczej pełen but i szybka jazda.Spalanie tak jak napisałeś+szybaka utrata bieznika opon. Jednak....... d.py nie urywa tongue.gif, myslałem, że lepiej pojedzie ale może to przez pamięć po jeżdzie pierwsza generacją Fabi z motorem o mocy 225KM

Napisano

> zgoda, ale to nie usprawiedliwia producentów wciskających buble w stylu 1.2T w aucie o masy 1.5t

No mam taki silnik w aucie ktore moze nie 1.5 t wazy (zreszta, nie slyszalem o takich przypadkach - najciezsze do czego to pakuja to touran ~1450 kg) a 1350 kg, i co? I super sobie z ta buda radzi ok.gif

Pali przy tym przyzwoite ilosci paliwa.

Wiec ja naprawde nie wiem jaki problem tu widzisz niewiem.gif

Trwalosc? Pozyjemy, zobaczymy - na razie nie znam nikogo kto ma ten silnik i przebieg wiekszy niz 30 kkm.

Napisano

> Ale to na razie gdybanie, bo faktów brak.

ok co będzie bardziej trwałe, współczesny silnik 2.0 N/A czy współczesny silnik 1.4T ? w aucie o tej samej masie, powiedzmy 1.5t ? Zaprojektowany przez tych samych inżynierów za tą samą kasę.

Napisano

> Tydzień temu testowałem na lotnisku, tryb raczej pełen but i szybka jazda.Spalanie tak jak

> napisałeś+szybaka utrata bieznika opon. Jednak....... d.py nie urywa , myslałem, że lepiej

> pojedzie ale może to przez pamięć po jeżdzie pierwsza generacją Fabi z motorem o mocy 225KM

Wyłączyłeś ASR, bo on sporo przeszkadza i dławi. D00py nie urywa bo to ośka i ESP niewyłączalne,

ale na co dzień jak dla mnie rewelacja. Chcesz to pali 6l, a jak potrzebujesz to robisz 80-120km/h w 4 sekundy ok.gif

Napisano

> Zaprojektowany przez tych samych inżynierów za tą samą kasę.

Nierealne założenia.

Napisano

> ok co będzie bardziej trwałe, współczesny silnik 2.0 N/A czy współczesny silnik 1.4T ? w aucie o

> tej samej masie, powiedzmy 1.5t ? Zaprojektowany przez tych samych inżynierów za tą samą kasę.

Zapomniałeś dodać o tej samej mocy i najlepiej podobnym spalaniu!!! 270751858-jezyk.gif, bo chyba w takich kategoriach to trzeba rozpatrywać.

A co ma świadczyć o ich trwałości, jaki parametr ??

Nie jest żadnym odkryciem, że teoretycznie - statystycznie N/A będzie trwalsze od turbo ale co z tego.

Dla przykładu 2.0 16V 139KM ten co mam w Lancii, korbowody w nich lecą na potęgę, a to jest N/A.

Na tej podstawie można by też robić olaboga jakie to N/A jest złe, a nie jest. I tak dalej i tak dalej... zlosnik.gif

Napisano

> Nierealne założenia.

wiem, ale tak czy siak 2.0 N/A będzie trwalszy przy zastosowaniu tej samej technologii zlosnik.gif i chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości zlosnik.gif

Napisano

> Zapomniałeś dodać o tej samej mocy i najlepiej podobnym spalaniu!!! , bo chyba w takich

> kategoriach to trzeba rozpatrywać.

a nie lepiej o podobnym sumarycznym koszcie produkcji/użytkowania/recyklingu?

> A co ma świadczyć o ich trwałości, jaki parametr ??

przelot :-)

> Nie jest żadnym odkryciem, że teoretycznie - statystycznie N/A będzie trwalsze od turbo ale co z

> tego.

no jak to co, są bardziej ekologiczne bo nie trzeba ich przerabiać co chwile na nowe hehe.gifzlosnik.gif

> Dla przykładu 2.0 16V 139KM ten co mam w Lancii, korbowody w nich lecą na potęgę, a to jest N/A.

> Na tej podstawie można by też robić olaboga jakie to N/A jest złe, a nie jest. I tak dalej i tak

> dalej...

a to Lampredi jest ten silnik?

Napisano

> wiem, ale tak czy siak 2.0 N/A będzie trwalszy przy zastosowaniu tej samej technologii i chyba

> nikt nie ma co do tego wątpliwości

Zdefiniuj pojęcie "trwalszy"? Będzie na pewno miał mniej części co zmniejszy szanse na awarię. Ale pewnie jak policzysz statystyczne koszty droższych napraw wysilonego i statystyczne oszczędności wysilonego w typowych warunkach, to się okaże że wysilony jest z ekonomicznego punktu widzenia statystycznie lepszy dla konsumenta. Powtarzam słowo "statystycznie" bo mi tu zaraz się ktoś wetnie twierdząc że jego wujkowi to się turbo zatarło i że bez turbo jest taniej.

Napisano

> Zdefiniuj pojęcie "trwalszy"? Będzie na pewno miał mniej części co zmniejszy szanse na awarię.

popracuje więcej godzin bez naprawy głównej pod tym samym obciążeniem...

Napisano

> no to by dobrze w sumie wróżyło

> pytanie czy w 1.4 jest to samo

tak samo, albo lepiej. to najbardziej wysilona jednostka w gamie TSI.

Napisano

> wiem, ale tak czy siak 2.0 N/A będzie trwalszy przy zastosowaniu tej samej technologii

ale dlaczego upierasz się przy "tej samej technologii"

często widzisz silniki N/A zrobione tak pancernie, jak opisałem Ci TSI?

Napisano

> ale dlaczego upierasz się przy "tej samej technologii"

> często widzisz silniki N/A zrobione tak pancernie, jak opisałem Ci TSI?

ale rozważamy sytuacje teoretyczną, kiedy te same środki które prowadzą do powstania zakutego TSI mogłyby doprowadzić do powstania super-duper-pancernego FSI który zrobiłby milion kilometrów zlosnik.gif

i zadajemy sobie pytanie czemu to producenci decydują za nas i nie dają nam możliwości zakupu takiego silnika zlosnik.gif

Napisano

> a nie lepiej o podobnym sumarycznym koszcie produkcji/użytkowania/recyklingu?

Może być, ale nie jesteśmy w stanie tego sensownie wyliczyć grinser006.gif

> przelot :-)

Zbyt ogólne.

> no jak to co, są bardziej ekologiczne bo nie trzeba ich przerabiać co chwile na nowe

Nie znamy żywotności, a Ty cały czas już naginasz, jakby leżał obok Ciebie stos małych uturbionych.

> a to Lampredi jest ten silnik?

Ten mój już chyba nie, ale nie jestem pewny.

Możliwe, że jest to rozwinięcie tego 2.0 16V ze starej Delty/Dedry.

Nie zagłębiałem się w temat, nie wiem ale już jeden egzemplarz przekręciłem grinser006.gif

Napisano

> popracuje więcej godzin bez naprawy głównej pod tym samym obciążeniem...

A tego wcale nie byłbym taki pewien.

Napisano

> i zadajemy sobie pytanie czemu to producenci decydują za nas i nie dają nam możliwości zakupu

> takiego silnika

Ekologia Panie.

Ja mam większy problem, że ESP jest niewyłączalne.

Chociaż fakt, że ma być seryjne popieram w 100% ok.gif, bo to działa rewelacyjnie.

Napisano

> Ekologia Panie.

> Ja mam większy problem, że ESP jest niewyłączalne.

ostatnio próbowałem poszaleć Abarcikiem 500 SS i też się nie da, przez głupie ESP... frown.gif

Napisano

> A tego wcale nie byłbym taki pewien.

przy tej samej mocy? Zbliżonej do mocy maksymalnej? Panewki w mniejszym silniku choćby ze względu na powierzchnię dostaną sporo bardziej po dupie zlosnik.gif

nie wiem ten temat to powoli jakiś temat widmo dla mnie, mniejszy wysilony silnik (zbliżony technologicznie) trwalszy niż większy o tej samej mocy spineyes.gif

Napisano

> ostatnio próbowałem poszaleć Abarcikiem 500 SS i też się nie da, przez głupie ESP...

Zastanawiam się czy wyciągnięcie bezpiecznika odpowiedzialnego za ESP rozwiązało by problem hmm.gif

Gorzej jak po włożeniu z powrotem będzie choinka na desce i do ASO trzeba będzie jechać hehe.gif

Napisano

No właśnie...........

Powstaje pytanie : czy np. 1.4T 122KM jest istotnie "wysilony"??

Pomyślałem (nie wiem czy słusznie ale bazowałem tylko na własnych obserwacjach), że:

1. 1.4 benzynowy 8V jednopunktowy wtrysk jeśli nie jest upośledzony (czyt. oplowskizlosnik.gif) osiąga spokojnie 75KM

2. 1.4 z MPI już 82-85KM

3. 1.4 16V MPI dochodzi spokojnie do 100KM

4. 1.4 TSI ma jeszcze bezpośredni wtrysk, zmienne fazy rozrządu i turbinę (jak puszka szprotek ale zawszezlosnik.gif) więc te 122KM to chyba żadna rewelacja.

Napisano

> Może być, ale nie jesteśmy w stanie tego sensownie wyliczyć

ja myślę że producenci są w stanie i już dawno dobrze policzyli...

kiedyś chodziła plota że merc prawie beknał po wypuszczeniu W123 i W124 zlosnik.gif bo sie psuły za mało zlosnik.gif

> Zbyt ogólne.

oczywiście, zdolniacha rozwali 5.7 V8 w 60kkm

ale generalnie wyjdzie szydło z worka jak firmy poużywają troszkę tych małych silników, będzie wtedy można conieco porównać ok.gif

> Nie znamy żywotności, a Ty cały czas już naginasz, jakby leżał obok Ciebie stos małych uturbionych.

jak już pisałem, pożyjemy zobaczymy - jak te silniki będą miały te 5 lat i zaczną iść w 2/3 ręce zlosnik.gif

> Ten mój już chyba nie, ale nie jestem pewny.

> Możliwe, że jest to rozwinięcie tego 2.0 16V ze starej Delty/Dedry.

> Nie zagłębiałem się w temat, nie wiem ale już jeden egzemplarz przekręciłem

eeee to chyba lamprediego masz, czyli rozwiniecie starego TC tego co wrzuciłem do łady (tylko ja mam 8V)... pierwsze słysze o korbach icon_rolleyes.gif

Napisano

> 4. 1.4 TSI ma jeszcze bezpośredni wtrysk, zmienne fazy rozrządu i turbinę (jak puszka szprotek ale

> zawsze) więc te 122KM to chyba żadna rewelacja.

Przy 122KM żadna, przy 180KM już trochę, po chipie na 210KM trochę bardziej.

Ale są bardziej wysilone silniki i jeżdżą, jakieś Miśki Evo i inne.

Napisano

> Ja mam większy problem, że ESP jest niewyłączalne.

> Chociaż fakt, że ma być seryjne popieram w 100% , bo to działa rewelacyjnie.

W którym to aucie ESP jest niewyłączalne? icon_eek.gif

Napisano

> Ale są bardziej wysilone silniki i jeżdżą, jakieś Miśki Evo i inne.

misiek Evo to nie jest auto typowego przedstawiciela handlowego jak Octavia 1.4 TSI kombi która rypnie 200kkm w 3 lata z pedałem w podłodze zlosnik.gif

Napisano

Jako właściciel 1.4 o mocy 160KM odpowiem Ci zgodnie z moim doświadczeniem i wiedzą. zlosnik.gif

> Coraz więcej modeli aut sprzedawanych jest z dość mocnymi silnikami 1.4 czy nawet 1.2. Sporo czyta

> się o kosztach downsizingu, ale tak naprawdę konkretów jest niewiele. A więc 2 pytania:

> 1. Czy przy szacowaniu obniżenia trwałości silników "małolitrażowych" uwzględnia się fakt używania

> ich na pół gwizdka przez większość kierowców?

Pewnie tak.

> Czy w przypadku małych benzyn zauważono już zwiększoną awaryjność?

Na temat mojego silnika czytałem doniesienia o awarii polegającej na uszkodzeniu tłoka. Czytałem o tym na forach internetowych. Na tych forach, jako prawdopodobną przyczynę wskazano nieprawidłowe działanie wtryskiwacza/wtryskiwaczy. Fakty są takie, że była akcja serwisowa (nie na wezwanie, tylko przy okazji serwisu) polegająca na wymianie oprogramowania sterownika silnika.

> 2. Jak wygląda rzeczywiste spalanie małych silników benzynowych z turbodoładowaniem?

Mój regularnie pali ponad 10 litrów.

> Znam jednego człowieka z takim autem i jest bardzo niepocieszony (1,4 120 koni - pali stosownie do mocy, a nie pojemności)

I tak i nie. Jak się ciśnie do czerwonego pola na obrotku, to pali tyle co trzeba do wykarmienia koni. Jazda kapelusznicza daje jednak znaczne oszczędności na paliwie.

mar00ha

Napisano

> misiek Evo to nie jest auto typowego przedstawiciela handlowego jak Octavia 1.4 TSI kombi która

> rypnie 200kkm w 3 lata z pedałem w podłodze

Dlatego miałem napisać, ze jak na cywilne auto to 1.4 TSI przy 160/180KM to dobry wynik grinser006.gif

Napisano

> Przy 122KM żadna, przy 180KM już trochę, po chipie na 210KM trochę bardziej.

..... nitrometan i podtlenekzlosnik.gif.

Ale wierzę że się da. Po tym co dzisiaj robią z małej pojemności uwierzę że wszystko się da zrobić.

> Ale są bardziej wysilone silniki i jeżdżą, jakieś Miśki Evo i inne.

Ostatnio byłem w ciężkim szoku jak jeździ jedenastoletnie Subaru 2.0 turbo, które może na torze nie było ale lekkiego życia też nie miało.

Myślę że to nie pojemność (mała czy duża) ale jakość wykonania decyduje o trwałości.

Napisano

> W którym to aucie ESP jest niewyłączalne?

Nowe Octavie, Fabie, podejrzewam, że VW jakieś też i inne, o których nie wiem.

Tylko nie rób kolejnego olaboga że Lancer dobry, a Octavia zła, bo nie dość że 1.2 TSI to jeszcze ESP nie można wyłączyć, a przecież przeciętny kierowca codziennie chce polatać boczurami po górach 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Myślę że to nie pojemność (mała czy duża) ale jakość wykonania decyduje o trwałości.

To na pewno ok.gif Z pewnością da się zrobić silnik, który przejedzie milion, nawet osiągając 150 KM z litra, technologia na to pozwala. Ale mocno wątpię, że taki silnik wpakują do budżetowego kompakta wink.gif

Napisano

> Nowe Octavie, Fabie, podejrzewam, że VW jakieś też i inne, o których nie wiem.

Nie wiedziałem!

> Tylko nie rób kolejnego olaboga że Lancer dobry, a Octavia zła, bo nie dość że 1.2 TSI to jeszcze

> ESP nie można wyłączyć, a przecież przeciętny kierowca codziennie chce polatać boczurami po

> górach

Ja nie musze nikomu niczego udowadniać ani nie mam kompleksów wink.gif Wyłącznik ESP mnie się osobiście przydaje, jak trzeba wyjechać z kopnego śniegu i jechać po nim, przy włączonym ESP wyskakuje kontrolka poślizgu i ciężko jest walczyć z urojeniami komputera wink.gif Myślałem, że wszystkie auta mają wyłącznik ESP hmm.gif

Napisano

> Ja nie musze nikomu niczego udowadniać ani nie mam kompleksów Wyłącznik ESP mnie się osobiście

> przydaje, jak trzeba wyjechać z kopnego śniegu i jechać po nim, przy włączonym ESP wyskakuje

> kontrolka poślizgu i ciężko jest walczyć z urojeniami komputera Myślałem, że wszystkie auta

> mają wyłącznik ESP

To jest ASR, i to można wyłączyć ok.gif

Napisano

> Nowe Octavie, Fabie, podejrzewam, że VW jakieś też i inne, o których nie wiem.

Niestety, niedługo to będzie większość na rynku - teraz oprócz grupy VW również grupa Fiat, Subaru, Citroen, Mitsubishi zresztą też (np. Colt)

właściwie to łatwiej wyliczyć w których nowych autach można wyłączyć ESP crazy.gif

Napisano

Szczerze powiedziawszy spotkałem co prawda diesla (Mercedes W124 300D mojego brata)z przebiegiem 310tys. km. ale było to tuż przed tym jak w wyniku korozji złamało się nadwozie.

Najstarszymi "benzynowcami" jakie znam była Tempra 1.6 kolegi z pracy która przejechała 280tys. km. ale ponieważ paliła już głównie olej i miała jakieś 12KM mocy bardzo szybko się jej pozbył (oddał na złom), oraz pewna Laguna 2.0 która miała 230tys. km. nalotu.

O dziwo ta Laguna była w zupełnie niezłym stanie.

Większych przebiegów nie spotkałem.

..............może jakiś Ikarus 260zlosnik.gif.

Napisano

> To jest ASR, i to można wyłączyć

No to OK ok.gif W Mitsu ESP i ASR wyłącza się jednym przyciskiem, cały system nazywa się ASTC, ale grunt, że da się wyłączyć wink.gif

Napisano

> Korby i wał.

> Większość Delt jaka się pojawia na allegro są po awarii dołu silnika.

Oraz fiatów Coupe i innych aut z tymi silnikami. Wałki balansujące to zło... ale to temat na osobną dyskusję wink.gif

Napisano

> Zapomniałeś dodać o tej samej mocy i najlepiej podobnym spalaniu!!! , bo chyba w takich

> kategoriach to trzeba rozpatrywać.

> A co ma świadczyć o ich trwałości, jaki parametr ??

> Nie jest żadnym odkryciem, że teoretycznie - statystycznie N/A będzie trwalsze od turbo ale co z

> tego.

> Dla przykładu 2.0 16V 139KM ten co mam w Lancii, korbowody w nich lecą na potęgę, a to jest N/A.

> Na tej podstawie można by też robić olaboga jakie to N/A jest złe, a nie jest. I tak dalej i tak

> dalej...

Więcej info proszę... bo nie spotkałem się z tymi padającymi jak muchy korbowodami. Z panewkami owszem.

Napisano

> ..... nitrometan i podtlenek.

> Ale wierzę że się da. Po tym co dzisiaj robią z małej pojemności uwierzę że wszystko się da zrobić.

> Ostatnio byłem w ciężkim szoku jak jeździ jedenastoletnie Subaru 2.0 turbo, które może na torze nie

> było ale lekkiego życia też nie miało.

> Myślę że to nie pojemność (mała czy duża) ale jakość wykonania decyduje o trwałości.

Po co Ci nitro i podtlenek skoro samym doładowaniem da się zrobić blisko 250 koni z litra w evo?

Napisano

> nie wiem czemu Was to bawi, na prawdę...

> Sam mam kilka aut w tym jedno nowe ale potrafię zrozumiec że kogoś nie stać i nie widzę nic

> śmiesznego w tym że mu się rozpadnie silnik 1.2T

Pokaż mi proszę silnik, który się "rozpadł", w którym "korby bokiem wyszły"?

Zapewne poszukasz i znajdziesz, tylko - no właśnie POSZUKASZ, bo to będą przypadki jednostkowe, a nie norma i rutyna.

Ręce mi opadają do kultu pół miliona...

Ilu ludzi będzie w stanie przełknąć koszta, z jakimi to się zwiąże?

Mówię o gołej eksploatacji, nawet nie uwzględniając kosztów napraw.

Samochód osobowy z takim przebiegiem będzie w stanie agonalnym całościowo - od przedniego do tylnego zderzaka włącznie. Stan techniczny silnika doprawdy będzie najmniejszym problemem...

Napisano

> nie każdy lubi jeździć małym pudłem, co w tym dziwnego?

Nic, poza tym, że musi być go na to jeszcze STAĆ.

"wyżej srał jak d... miał" - znasz takie powiedzenie?

Napisano

> ja jestem ciekawy jak auta tego typu będą spisywały się we flotach... często gesto 100kkm rocznie

> to normalka, to będzie prawdziwy teścik takich wynalazków

1. NORMALNE floty nie jeżdżą po 100 kkm rocznie

2. Do takich przebiegów kupuje się diesla

3. Do mniejszych przebiegów zresztą też, bo nieraz diesel dla floty jest tańszy w zakupie niż benzyna.

Napisano

> Ale na czym ma ten bubel polegać, bo nie rozumiem

Na tym, że przedpiszcy nie staje kapuchy na takowy, więc usiłuje sobie skompensować ten bolesny fakt umniejszając w/w auto.

Napisano

> ok co będzie bardziej trwałe, współczesny silnik 2.0 N/A czy współczesny silnik 1.4T ? w aucie o

> tej samej masie, powiedzmy 1.5t ? Zaprojektowany przez tych samych inżynierów za tą samą kasę.

Znajdź 2 takie, kup, uklep na każdym te swoje 0,5 mkm, zgromadź do tego komplet żywych danych i daj zestawienie - z chęcią posłucham, bo ja lubię pracę na danych rzeczywistych, a nie gdybologii stosowanej.

Napisano

> A potem zrobią silnik 200 ccm i 400 KM i pojedzie 10 tys. i się rozleci

> Gdzieś jest granica i uważam że nieco przesadzają...

Gdybyś wsiadł w wehikuł czasu i cofnął się wstecz o raptem 20 lat i pokazałbyś współczesnego diesla wraz z jego osiągami i trwałością, to ludzie powiedzieliby Ci dokładnie to samo, jak tylko odzyskaliby mowę po opadzie wargi.

A JEDNAK - lat temu 20 z pojemności 2 litrów diesel wyciągał caaaaałe 75KM wciągając przy tym przeciętnie 6,5 litra.

Dziś 75KM to ma lajtowa piczka 1,2 i chlipie przy tym 3,5 litra. 2,0 w dizlu podchodzi pod 200 KM i już nie jest to jakieś mega ŁAŁ. Silniki te nie rozpadają się bynajmniej po 2 metrach za bramą fabryki, spalanie mają zniewalające w porównaniu do osiągów, a to dalej ten sam wynalazek p. Rudolfa.

CUD?

W równoległej rzeczywistości żyjemy?

Patrząc na postęp w dziedzinie technologii materiałów, obróbki, projektowania - myślę, że rzeczony przez Ciebie silnik niemal modelarski za parę lat może stać się rzeczywistością.

Ideą downsizingu jest wyprodukowanie silnika, który często będzie pracował MOCNO obciążony, bo wtedy - co zresztą napisałem w tym wątku - najefektywniej przetwarza paliwo na ruch postępowy.

Świat będzie szedł w tym kierunku, bo - patrząc na sytuację geopolityczną - za parę-naście lat benzyna będzie luksusem, a sprzęt chlipiący 10+ to będzie auto dla bogatych z domu. I skonczy się rumakowanie...

Napisano

> Wiesz, może kiedyś wynajdą teleportację, ale na tą chwilę jest to

> niemożliwe. Ja jednak lubię stare sprawdzone rozwiązania, nawet

> jak te niby lepsze nadchodzą milowymi krokami...

I dlatego zamiast komórki używasz tam-tama?

Wiesz, lat temu parę człowiek urozmaicał sobie czas czochrając się plecami o drzewo i dostawał palpitacji serca na dźwięk przejeżdżającego pociągu....

Jednak świat od tego czasu NIECO ruszył z miejsca...

Napisano

> aleś wymyślił ;-)

> porównaj sobie OM602 czy 603 do nowych wynalazków....

> tylko proszę, daruj sobie teksty że najnowsze TEFESI czy TEDEI jest mniej awaryjne

Yhy.

No to porównaj je proszę do MOŻLIWOŚCI tych - jak to określiłeś - "nowych wynalazków"

I daruj sobie teksty, że "pierwsza setka już po minucie jest OK, bo to auta dla statecznych emerytów/cierpiarzy".

Powtórzę - świat TROCHĘ poszedł do przodu.

W 1995 cinquecento sporting ze swoimi 13,8 sek do 100 było monsterem na polskich drogach.

Polonez z 1,4 (!) Rovera (całe 103 KM jak dobrze pamiętam) był autem z wilgotnych snów młodych-gniewnych.

Samochód, który do paczki tłoczył w 10 sek praktycznie rozgniatał wszystko co na naszych drogach jeździło.

Tyle, że od tamtych czasów to 16 lat minęło - można już spoko pukać panienki z tamtego rocznika, prokurator łapy na majtach nie trzyma (to tak dla uzmysłowienia upływu czasu)...

Czy dziś sprzęt tłoczący do pierwszej paczki w 10 sek to jest wielkie ŁAŁ, czy po prostu standard we wszystkim od kompaktu w górę?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.