Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nasze auta.... nasze opinie

Featured Replies

Napisano

Czas pochwalić się nowym nabytkiem smile.gif

Od tygodnia mam Fiata Brava 1.2 16v SX, koloru wiśniowy metalic, autko od pierwszego wlasciciela, ktorym był moj ojciec(bylem przy tym jak wyjezdzal z salonu smile.gif ) Rocznik 1999 z oryginalnym przebiegiem 75tys. km. To moje trzecie autko po Fordzie Escorcie 1.6 16v(96r.) i Oplu Astrze GSI 2.0 8v(92r).

Na razie zrobiłem rozrząd(Gates Power Grip + LUK-INA) – 300zł i końcówkę drążka kierowniczego – 60zł.

Do zrobienia zostało jeszcze:

błotnik lewy przedni(trochę „przeszedł”) kwalifikuje się do wymiany, bo odłazi lakier i rudy go zaczyna wsuwać

Czarna plastikowa „rączka” trzymająca lewe lusterko, bo farba się obłuszczyła

Drzwi lewe tylne – zepsuta klamka i urwana linka od szyby.

Poza tym lekko wycieka olej z tylniego uszczelniacza wału.

Jak widać trzeba nad nim troszke popracowac, ale za kilka miesięcy będzie IGŁA smile.gif.

Napisano

Witam ! 20.GIF

Ja mam Bravke 1.2 SX - 99r. - srebro - od 3 miesiecy.

Przy kupnie miala 36tys. km teraz ma 42 tys.

Kupiona od grabarza czacha.gif - duzo stala w garazu rainy.gif - klamki i loga nie doznaly slonca i mrozu.

Troche tylko jeszcze trupami sick.gif czuc w bagazniku... smile.gif

Wymiana mlotek.gif paska rozrządu, swiec, oleju, czyszczenie przepustnicy opis

Przed zima balwanek.gif czeka mnie wymiana plynu chlodniczego, a po zimie plynu hamulcowego. I bedzie GIT. drive.gif

Wczesniej z Fiatow UNO 1.0 Fire - proste i praktyczne autko, potem meczarnia wrrr.gif z Fordem Fiestą.

Napisano

Czyli tak, Marea Łekendowa 1.6 16V stan licznik 130 tys. km – i o 100 tys. za dużo.

Auto lubię i jest dobre, ale na ten stan przebiegowy to silnik masakra – nadaje się praktycznie do wymiany. Cały silnik jest zajechany przez opiłki z żeliwnych wałków rozrządu (które wytarły się), które dostały się do pompy oleju i poleciał w dal – cały dół silnika to kicha panewy (rysy na 1-2 mm), wał do szlifu, cylindry porysowane na całej długości, tłoki (+ pierścienie) do wymiany – opiłki powbijały się w aluminium.

Przyczyna – debile w ASO!!!!!!!!!!!

Jakieś 6 lat temu było auto w ASO (wiem mój błąd – ale wtedy nie wiedziałem że to kanciarze) szukaliśmy przyczyn stukotania – diagnoza jeden tłok do wymiany bo ma luzy – guzik prawda. Waliły zawory!

‘Mechanicy’ bo to nie są mechanicy, nie widzieli że na tłoku są powbijane kawałeczki żeliwa, gdy ściągali głowice zobaczyli chyba w głowiczki z wałkami rozrządu, pozamieniali troszkę ujachane szklanki z dobrymi – rozpierdalając tym samym całe wałki – chyba myśleli że będzie Gut – ale tak ni było.

Po tym zabiegu auto, a raczej jego silnik, ‘rzęźił’ nie jak dobry silnik benzynowy, ale jak jakieś padło. Stwierdzili ze tak musi być i nie mają pojęcia, od czego tak się stało i że tego nie naprawią.

Jeździłem przez 3 lata, oprócz głośniejszej pracy było Oki, ale no właśnie ale, 4 rok suto chodziło z miesiąca na miesiąc coraz gorzej, 5 to samo, a gdy już 6 roku jechałem w góry i pod niektóre podjazy na 2 musiałem brać (gdy kiedyś na 3-4 a nawet 5 biegu) no to powiedziałem basta. Jadę do mojego mechanika, wałki – oczywiście dno, no to potrzebowałem na szybko auto, no to wpakowałem 1800 na wymianę, która trwała 12 H.

Następnie wylot za granicę – 3500 km i do mechanika oblekać jak tam wygląda sprawa po tym przebiegu, odkręcamy michę a tam właśnie piłeczki od wałków – tych starych jeszcze – szok.

Czyli tak gdybym się nie śpieszył i spr. Michę wymienił bym silnik za te 2000 zł teraz jestem w plecy bity na około 1500 zł :/ na razie silnika nie wymieniam, ten ma moc i wszystko (głośno chodzi i stukocze) ale jeździ i do przyszłego lata musi pojeździć – potem wymiana.

A z części to tylko tuleje zawiechy były wymieniane, reszta od nowości jest.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Brava 1,2 16v 2000r SX z klima

18tys km - padla skrzynia, wymieniona na nowa (cala skrzynia!)

30tys km - wymieniony caly uklad wydechowy za katalizatorem

34tys km - zaszfankowal alarm (koszt nowego pilota + programowanie)

42tys km - brak dwieku w alarmie (syrenka odpadla)

55tys km - zawiesil sie rozrusznik

62tys km - pierwszy problem z obrotami biegu jalowego

75tys km - ciezka wlaka z obrotami zaknoczona sukcesem biglaugh.gif

80tys km - lozyska na walku skrzyni + sprzeglo + caly mechanizm roznicowy (wszytko w aso beksa.gif )

85tys km - obecnie.... zobaczymy co dalej

zapomnialem przy ok 82tys wymiana rozrzadu i wszytkich paskow oraz filtrow i nabicie klimy

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Ja jestem posiadaczką SX 1.4 Fiat Bravo rejestracja 11/1997

Na moje nieszczęście jestem kompletną ignorantką w temacie oceny autka dlatego byłabym bardzo wdzięczna

gdyby znalazł się ochotnik ,który zerknąlby na moje "cacko"

a nawet wykonałby jazdkę testową.Nie widzę nikogo z Czestochowy / a może mam kłopoty ze wzrokiem????/

Nakłady finansowe po zakupie sięgnęły kwoty 2.000 pln

Wymieniony rozrząd / pasek i napinacz / olej silnikowy

/Selenia/ płyn hamulcowy /wymianacylinderka hamulca? lewe tylne koło.Kupiłam nowy akumulator,lewą tylną lampę.

Do Cz-wy przyjechał ze Szczecinka .W czasie 7 godzin pokonał 463 km i wypil 28,92 l benzyny.Zużycie paliwka wyszło rewelacyjnie.Niestety ,teraz jezdzac po miescie

po przejechaniu 183 km łyknął 1/2 zbiornika / o zgrozo!!!!!!

Wina zapewne leży częsciowo po stronie mojej ,jako że

nie czuję jeszcze do końca wytrawnym kierowcą mojego "żarłoka".Będę niezmiernie wdzięczna jezeli ktoś

KOMPETENTNY z sąsiedztwa rozwieje moje tragiczne obawy.

Codziennie godzinami śledzę posty na naszym forum i widzę,że silnik mojego autka to porażka.Zgadzam się z opinią,że ASO to tylko wysokie ceny niekoniecznie majace odzwierciedlenie w jakości wykonywanych usług. Jak dopadną laika w temacie to ma przechlapane/ a ja do tej grupy należę/.Jeszcze raz gorąco proszę o kontakt i opinię

na temat mojego bravolocika Szanownego Najwyższego Autorytetu z mojego miasta .Fotki mam w folderze moje obrazy,szkoda,ze nie potrafie ich edytowac do tekstu. mlot.gif .Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za sympatyczne powitania.

mzgaweda boje_sie.gif : yikes.gif

Napisano

Witam wszystkich. Od '98 Jestem posiadaczem Bravy 1.4 S + LPG(od 2004r.) z przebiegiem 105 kkm. Usterki itp. :

- sonda-lambda

- wahacze przednie

- tłumik

- 2X regeneracja przekładni kierowniczej (luzy)+końcówka drążka

- silnik wycieraczek tylnich

- silnik wycieraczek przednich

- klamki

- 2X regeneracja przekażnika zespolonego świateł

- wymiana przekażnika zespolonego świateł

- wymiana paska rozrządu + napinacz

- 3-ie światło stopu

- przełącznik świateł przeciwmgielnych

- przewody hamulcowe

- przegub przedni prawy

- antena dachowa

- tuleje wahaczy tylnich

- wymiana wałka rozrządu

- i inne duperele jak np. przewody wysokiego napięcia, czy żarówki

Zalety : bezawaryjność czerwona.gif . Serio to jedynie instalacja gazowa mnie nie zawiodła (jeszcze) confused.gif

PS.może ktoś chce kupić sciana.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Bravkę mam od sierpnia 2006 roku. Kupiłem ją od pierwszego właściciela. Wcześniej miałem Punto z 2000 roku z silnikiem 1,2 16v. Szukając Bravy od razu nastawiłem się na wersję z takim samym motorem i w wersji Steel (2001-2002 rok). Szukałem długo, ale w końcu znalazłem, bezwypadkową, serwisowaną i z udokumentowanym (!) przebiegiem. Samochód wygląda "fabrycznie", nic w nim nie jest zmienione. Wewnątrz zostało wymienione radio z seryjnego na Pionka, a za chwilę zmieniam głośniki. Z wyposażenia wymienię tylko to, co rzadko jest spotykane w innych wersjach Bravo/Brava: białe zegary, welurowa tapicerka, klimatyzacja automatyczna, miękka część deski rozdzielczej. Z auta jestem jak na razie zadowolony, natomiast w tej chwili gdybym szukał, skupiłbym się na silniku minimum 1,6. 1,2 jeździło super w Punto, Brava jest autem cięższym, więc osiągi są niezadowalające. A teraz parę zdjęć:

277986443-01.jpg

277986443-02.jpg

277986443-03.jpg

277986443-04.jpg

277986443-05.jpg

277986443-06.jpg

277986443-07.jpg

277986443-08.jpg

post-28087-14352476701691_thumb.jpg

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Oto moja opinia o Fiacie Bravo 1.6 16V GT, 1999r. Auto zakupiłem w połowie 2005r z przebiegiem 130 tys km. Zaraz po zakupie wykonałem standardowe czynności eksploatacyjne tj. olej (półsyntetyk Shella), filtry, rozrząd, świece, przewody WN itp. Auto w zasadzie spisuje się niezawodnie. Silnik ma wystarczającą moc do napędu auta, na elastyczność również nie można narzekać jak na 16V. Spalanie przedstawia się następująco miasto (lato/zima): 9.5-10/11-12, trasa: 7-8.5. Zawieszenie pozwala poczuć się stabilnie na drodze, nawet ciasne zakręty nie stanowią dla auta wyzwania. Niestety cierpi na tym komfort, gdyż moim zdaniem jest ono nazbyt twarde jak na nasze "autostrady". Jego trwałość jest kiepska (po przejechaniu około 45 tys km wymieniłem amortyzatory z przodu, wahacze, łącznik stabilizatora oraz końcówki drążków kierowniczych). Na pochwałę zasługuje skuteczny układ hamulcowy (do tego trwały, gdyż klocki wymieniłem dopiero po 40 tys km), który bardzo sprawnie zatrzymuje auto, aczkolwiek jest podatny na fading i należy mieć to na uwadze. Nie mam również uwag jeżeli chodzi o układ kierowniczy. Jest precyzyjny i pozwala łatwo wyczuć auto. Szkoda tylko, że wspomaganie nie zmniejsza siły działania w raz ze wzrostem prędkości. Samochód oferuje w środku całkiem sporą ilość miejsca. Natomiast nie do końca odpowiada mi charakterystyka foteli. Moim zdaniem są nie do końca dobrze wyprofilowane oraz zbyt miękkie. Ergonomia wnętrza jest poprawna. Deska ma ciekawą stylistykę i pomimo, iż wykonana jest z twardego plastiku nie nosi śladów użytkowania oraz nie wydaje z siebie dźwięków. Kabina jest dobrze wygłuszona (np. znacznie lepiej niż w sporo większym Oplu Omedze C 2.2 16V teścia). Jeżeli chodzi o światła w samochodzie to jestem z nich zadowolony (poprzedni właściciel założył reflektory soczewkowe Valeo).

Napisano

Krótko i nie na temat:

MAREA 1.9 TD100 ELX 98r. Sprowadzona z Włoch 10.2006 z 186kkm. Pierwszy właściciel we Włoszech - kobieta icon_eek.gifhmm.gif Serwisowana w ASO więc naprawdę zadbana. Wszystko miała zrobione poza wahaczami. Obecnie 196kkm.

B. Bogata wersja z Klimą automatyczną, okleiną drewnopodobną i innymi bajerami.

Spalanie średnio 5,8-6,5

Wymienione:

1.Rozrząd komplet - DAYCO 260zł

2. Pasek wielorowkowy BOSCH 50zł

3. Filtry Powietrza, Paliwa, Oleju - ok 60zł

4. Olej Castrol Magnatec GTD - 5L- 90zł

Koszt wymiany tego wszystkiego 100zł

5. Świece Żarowe ICAT 4x23Zł

Sam wymieniłem 001.gif

Awarie:

1. Ciekło z elektrozaworu pompy wtryskowej. Oryginał kosztuje 830 zł, zamiennik 450zł. - Zakleiłem silikonem i nie cieknie waytogo.gif

2. Uszkodzone zaworki spryskiwacza - koszt 0zł. Dorobiłem membrany z gumki silikonowej z klawiatury kompa smirk.gif

3. Wahacze do wymiany - na wiosnę się wezmę.

Na razie za krótko mam Maryśkę, żeby coś powiedzić konkretnego.

Na obecną chwilę jestem BARDZO zadowolony.

Cichy, Dynamiczny, pakowny a przedewszystkim Bardzo Ładny samochód.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Bravura 1.2, przebieg na dzisiaj 55.000

Usterki:

- wymiana gwarancyjna atrapy maski (odleciał chrom)

- wymiana przerywacza kierunkowskazów.

Wymiany:

- 50.000, nowe klocki i tarcze.

- 50.000, wymiana płynu w chłodnicy (Paraflu)

- co rok wymiana oleju na Selenia ACT

- rok temu nowy aku BOSCH (już 3 w ciągu całego żywota)

Póki co zawieszenie całe, ale końcówki już "pykają". Wydech już ostatkiem sił dyszy (spaliny wychodzą już przodem), ale zrobie go na dniach. Zrbiłem już podstawy lusterek bo tradycyjnie odpadł od nich plastik.

Poza tym leje wahę i śmigam, nic sie nie dzieje.

Napisano

Minął rok od zakupu Bravki - oto moje spostrzezenia:

Przejechałem 14k km - obecny stan licznika okołó 134000

po zakupie wymiana płynów, filtrów itp.....

kwiecień - zakup alusów i oponki 195/50 15" Pirelki P6000

maj dni fiata - na darmowym przeglądzie sprawdzone 16 pktów - nic do roboty

lipiec - przegląd techniczny - wszystko ok

wrzesień - nagłe niespodziewane gaśniecie silnika - w ASO chca wymienic pol samochodu, jednak za rada kącikowiczów wymieniam czujnik położenia wału (107zł) i po problemie.

grudzień - kontrolki wariują - okazuje sie ze ukruszył się jeden z przewodów przy klemie + i trzymał na włoskach... problem błachy i od razu rozwiązany.

i to tyle z rocznej eksploatacji..........

jak dla mnie samochód totalnie bezawaryjny biorąc pod uwagę ze ma juz 8lat

stan hamulców i zawieszenia bez zastrzezen smile.gif

Spalanie w mieście z reguły 6,7 max 7,2 - ale to juz przy zdecydowanie większym butowaniu,

latem jeżdżać na klimie praktycznie przyrost zapotrzebowania na paliwo niezauważalny.

Spalanie w trasie nie mam pojęcia jakie bo trasy na pełnym baku nie zrobiłem, a jadac około 60/40 trasa/ miasto - spalanie ponizej 6l.

Na dziś myśle ze jesli zmieniałbym samochód to znów kupiłbym z silnikiem JTD - kultura jazdy z takim momentem jest zajebista.

Pozdrawiam

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Dobra opinia.

no i te wnioski, podsumowanie....bardzo pouczające..... grinser006.gif

Napisano

Witam

ja też swoje dopisze po roku śmigania fiatem:)

Przez rok wyjeździłem 40tys.

a powymieniałem: tłumik, rozrząd, cewka załonowa x2(kable i świece tak samo) coś miałem pecha do padających cewek no i przy okazji musiałm wymienić kilka plastików które popękały (na uszkodzonej cewce strzelało aż miło, klapki nie pomagały), amortyzatory tył, łącziki stabilizatora, czyjnik oleju ( po nagrzaniu wypuszczał olej ), a z bajerków to wymienłem światła na soczewki valeo i środek podświetlony na niebiesko +szare tarcze licznika.

post-68340-14352479031666_thumb.jpg

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Sprowadzona z włoch 3 tygodnie temu. 120 tyś km.

Ciężko wydać opinie , jak dla mnie troche za twarda, chyba makaroniarz wsadzil zawieszenie sportowe. Coś z silniczkiem nie zabardzo bo przy dodawaniu gazu najpierw się zadławia potem wchodzi na obroty. Paski, rolki, oleje, filtry wymieniłem.

Z rana po odpaleniu przez minute zaworki stukają, troche to wkurzające.Poza tym fajny wozik za małe pieniądze. 1.jpg

2.jpg

Napisano

> Z rana po odpaleniu przez minute zaworki stukają, troche to

> wkurzające.Poza tym fajny wozik za małe pieniądze.

można wiedzieć za jakie pieniądze?? i coś więcej o aucie??

btw. jaki olej wlałeś ??

Napisano

> Sprowadzona z włoch 3 tygodnie temu. 120 tyś km.

> Ciężko wydać opinie , jak dla mnie troche za twarda, chyba

> makaroniarz wsadzil zawieszenie sportowe. Coś z silniczkiem nie

> zabardzo bo przy dodawaniu gazu najpierw się zadławia potem

> wchodzi na obroty. Paski, rolki, oleje, filtry wymieniłem.

> Z rana po odpaleniu przez minute zaworki stukają, troche to

> wkurzające.Poza tym fajny wozik za małe pieniądze.

Ale cudne felgi slinka.gif

Napisano

> można wiedzieć za jakie pieniądze?? i coś więcej o aucie??

> btw. jaki olej wlałeś ??

ok 10k pln,

coś więcej o aucie ? to znaczy co ?

półsyntetyk MOBIL 1

Napisano

> ok 10k pln,

> coś więcej o aucie ? to znaczy co ?

roczniki i wyposażenie.....

> półsyntetyk MOBIL 1

Mobil 1 to syntetyk....półsyntetyk to Mobil S

Napisano

> roczniki i wyposażenie.....

> Mobil 1 to syntetyk....półsyntetyk to Mobil S

1998 wersja hlx, automatyczna klimatyzacja, full elektryka szyb, poducha

rzeczywiście wlałem mobila s 10w40 blush.gif

temat zaworków piszmy tu link bo za dublowanie postów admin mi wleje cool.gif

Napisano

2mwhwy0.jpg

na zdieciu widzimy fiata bravo który kupiłem w styczniu b.r.

jest to spokojny dieselek 1,9 bez niepotrzebnych mi turbo dodatków....... auto ma 10 latek i jedyne o co nie zadbał poprzedni właściciel (belg) to tapicerka siedzenia kierowcy , auto prowadzi sie świetnie (wspomaganie kier)

do auta dołożyłem troche starań i many many , kupiłem nowy akumulator, wycieraczki p i t , wymiana wszystkich filtrów olejów i wody chłodzącej , na najlepsze , pasek rozrządu mnie oczywiscie nie ominął , do samochodu dodałem równiez we własnym zakresie autoalarm +centralny oraz nowy system car audio z okablowaniem,

dotychczsa moje auta jeżdziły na benzin +lpg i zawsze wiele problemów z tego wynikało , dlatego skusiłem się na klekota, i wiecie co?

nie żałuję swojej decyzji ....tankuje do pełna i zapominam kiedy ostatnio tankowałem , naprawdę jest oszczędny jeszcze spalania nie obliczałem ale to wkrótce..........

we tle widać tę oto czerwoną brawkę

2n6ruao.jpg

jest to brava 1,4 12V ........zmora , ale zdążyłem sie przyzwyczaic i zakochać w bravach przez nią , zawodna ale służy nadal , jak gdzies indziej wspominałem to wymiana wałka z powodu zapchania sie dysz smarowania krzywek , problemy na LPG odpalanie zima kiepskie nawet na nowym aku, tylne zawieszenie padło skrzypi , stuka , przód wymieniony rok temu na nowy i juz dzisiaj bezurzyteczny (kupno cześci +wymiana 1000zł) ale są i tez dobre strony ........dużo miejsca pojemny bagażnik świetne prowadzenie , el,szyby, centralny, bez alarmu,

i ten design , który prześciga niejedne samochody z tamtej epoki , a nawet tej , noi zawsze dowiózł mnie do celu , nigdy na drodze nie stanął , to tyle o moich brawolotach , mam jeszcze na podwórku fiata tipo którym jeżdziłem przez 7 lat ciągle i nadal stoi jako samochód awaryjny..........nie pytajcie dlaczego ?ale jedno jest pewne fiat nie kojarzy mi się z 126 i 125p tylko z luksusem francuza , topornościa i mocą niemca , dostępnościa części polaka , i designem włocha, ot co??!!!

Napisano

Chyba stała przez troche na alledrogo co nie 270751858-jezyk.gif

Felgi piękniusie, ale ja już nigdy nie kupie auto sprowadzonego z zagranicy przez nieznajomą mi osobe ... jak coś to chyba tylko krajowe zeby.GIF

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Dzis jest ostatni dzien uzytkowania przeze mnie mojej kochanej Bravy. Wieczorem oddaje ja do nowego wlasciciela - znajomego, wiec wszystkie informacje i rady mu przekazalem.

Auto kupilem w czerwcu 2004 od pierwszego wlasciciela - kupiony w Polsce w salonie w list. 2000. Gdy ja kupowalem miala 117tys KM. Miala wtedy wymieniony:

- przeplywomierz,

- tarcze + klocki,

- amorki z przodu,

- przedni zderzak i maske (sarenka...).

Dzis ma 190tys km i wymienione - naprawione:

- rozrzad

- pompa sprzegla

- blotnik przedni prawy - skorodowal od spodu

- tarcze + klocki

- amorki tył

- koncowki drazkow

- pasek klinowy

- akumulator

- lakierowanie wlasciwie calej budy (znajomy lakiernik się rozpedzil.. ;-))

- podpiecie do kompa + usuwanie bledow.

- klima - uzupelnienie czynnika

- tuleje wahaczy przod

+ rzeczy eksploatacyjne - oleje i filtry, zarowki, opony itp.

Do zrobienia:

-czyszczenie EGR

- podlaczenie do kompa

- wymiana przekladni kierowniczej (luzy się zrobily…)

W sumie bardzo mile i malo awaryjne autko. 3 razy zawiodlo - pompa sprzegla, blad w kompie (auto nagle stanelo i nie chcialo odpalic) i akumulator. Swietny silnik, srednie zuzycie paliwa 5,5L. Nigdy nie bralo oleju. Wady to kiepskie zawieszenie - amorki sa w pelni sprawne, a komfort resorowania i właściwości jezdne pozostawia wiele do zyczenia. Przesiadlem się do Megane II 1.9dCi i tam praca zawieszenia to bajka - widac przepasc technologiczna. Zobaczymy jak wypadnie Meganka na tle Bravy 270751858-jezyk.gif

Pozdrawiam i do zobaczenia może na innym forum waytogo.gif

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> Bravkę mam od sierpnia 2006 roku. Kupiłem ją od pierwszego

> właściciela. Wcześniej miałem Punto z 2000 roku z silnikiem 1,2

> 16v. Szukając Bravy od razu nastawiłem się na wersję z takim

> samym motorem i w wersji Steel (2001-2002 rok). Szukałem długo,

> ale w końcu znalazłem, bezwypadkową, serwisowaną i z

> udokumentowanym (!) przebiegiem. Samochód wygląda "fabrycznie",

> nic w nim nie jest zmienione. Wewnątrz zostało wymienione radio

> z seryjnego na Pionka, a za chwilę zmieniam głośniki. Z

> wyposażenia wymienię tylko to, co rzadko jest spotykane w innych

> wersjach Bravo/Brava: białe zegary, welurowa tapicerka,

> klimatyzacja automatyczna, miękka część deski rozdzielczej. Z

> auta jestem jak na razie zadowolony, natomiast w tej chwili

> gdybym szukał, skupiłbym się na silniku minimum 1,6. 1,2

> jeździło super w Punto, Brava jest autem cięższym, więc osiągi

> są niezadowalające. A teraz parę zdjęć:

Wszystko ok poza jednym.Oszpeciłes auto tym radiem nie orginalnym.Nie rozumie was czemu kupujecie Fiaty i zmieniacie radia.Kupujcie Ople lub inne niemiecki przydale i tam sobie grzebcie. klotnia.gif

Napisano

> Wszystko ok poza jednym.Oszpeciłes auto tym radiem nie orginalnym.Nie

> rozumie was czemu kupujecie Fiaty i zmieniacie radia.Kupujcie

> Ople lub inne niemiecki przydale i tam sobie grzebcie.

znajdz mi wię c orginalne radio do fiata z mp3.....................stawiam browar jak znajdziesz , a tymczasem ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

  • 2 miesiące później...
Napisano

Fiat Marea 1,9 TD 100 rocznik 1996

-> 135 000 miał dwóch właścicieli w Austrii,

-> 135 000 -> 225 000 trafił do rodziny, jeździł nim brat, też w Austrii

-> 225 000 -> ???? jest u mnie

Niewiele wiadomo, co było na początku, w książce są 2 pieczątki przeglądów, chyba gwarancyjnych.

Brat wymieniał:

- rozrząd;

- szczotki w rozruszniku;

- tulejki na wahaczu;

- łącznik stablizatora;

- amory przód;

- gumę na przegubie;

- plastikowy wodzik od gałki zmiany biegów;

Ja wymieniałem:

- chłodnicę (oryginalna się rozsypała);

- silniczek wycieraczek;

- wahacze;

- łożyska przód;

- linkę od zamka maski;

- radio (chciałem cd/mp3 ale zmieniłem dopiero, jak fabryczne zdechło - padł jakiś mechanizm, który przełączał tryb radio/kaseta - został w trybie kaseta ale wysyp podzespołów nie pozwalał nic włożyć do środka...);

- klocki przód

- sprzęgło + dolewka oleju do skrzyni;

- dolewka płynu hamulcowego;

- szczęki i bębny tył;

- piasty tył (wymieniłem ale wyły gorzej niż stare, więc jeźdżę na starych, historię opisałem w innym wątku);

- osłonę silnika (druga też się powoli kończy).

Poza tym wymiana filtrów, oleju, żarówek, wycieraczek, itp - normalna eksploatacja.

Naprawiałem:

- kilka razy wyleciało z uchwytu metalowe cięgno od zamka w drzwiach kierowcy (plastik już nie trzyma i mocne rąbanie drzwiami powoduje wypadanie);

- padł przełącznik zapalający światło w bagażniku - trzeba wymienić zamek, na razie zrobiłem włącznik na pstryczek w bagażniku;

- kilka razy zgasły zegary, padły kierunkowskazy - okazało się, że to nie bezpiecznik, tylko stacyjka - lekkie przekręcenie kluczyka w kierunku "wyłącz" unieczynnia zegary, silnik i światła mijania działają, dzieje się to samoczynnie na dziurach;

- oświetlenie schowka - działa ok. 3-4 razy w roku, przypadek beznadziejny;

Padło:

- oświetlenie górnej części licznika (prawdopodobnie żarówka do wymiany);

- ukręciła się śruba odpowietrzająca układ paliwowy (ta nawiercana), ślusarz zrobił zamiennik;

Upgradowałem:

- radio cd/mp3;

- głośniki z tyłu;

Minusy:

- za dużo plastikowych uchwytów, kołków i korków - po 10 latach najczęściej rozpada się w palcach

- na polskich "drogach" zaczął skrzypieć kokpit;

- odkształciły się drzwiczki schowka;

- nawiew na nogi działa tylko po stronie pasażera;

- nie dało się odkręcić wlotu powietrza, nakętki wklejone w plastik wlotu obracają się w swoich gniazdach;

- pocą się przewody do chłodnicy oleju;

- czasami szarpie silnikiem przy odpalaniu na zimno;

- wsteczny nie chce wchodzić za pierwszym razem, za drugim zgrzyta;

- krótka jedynka, szarpanie na 1 i 2;

- niskie i miękkie zawieszenie, w sam raz na wrocławskie dziury;

Plusy:

- hm...;

- to moje pierwsze auto;

- 10 lat i 250 000 km - jak powiedział pan w sklepie z częściami "Na Fiata to w ch.j dużo"

Napisano

No to pora na mnie wink.gif Wkońcu jestem tu nowy i wypada coś przybliżyc o swoim aucie.

Wiec jak wiadomo posiadam Fiata Brava 1.9 JTD 105 SX o kolorku mozna by powiedziec jasno zielonym trudno go okreslic w papierach pisze,, Verde Lichere "

Auto przy zakupie miało 113 tys. aktualnie ma 126 tys. Zakupiłem je rok temu w czerwcu i własciwie jeszcze sie nienacieszyłem nim smile.gif Autko bardzo fajne odpowiada mi, przedewszystkim stylistyką smile.gif no i charakterystycznym kolorkiem.

Ale jeszcze z tego wszystkiego jest to najważniejsze ze bardzo mało pali no i daje tez sporo możliwości smile.gif

Ale do rzeczy, przed kupnem autko miało wymienione:

a)90 tys - wymiana paska rozrządu + komp. napinaczy

b)67 tys - wymiana przepływomierza

c) 65 tys- przeglad nadwozia- niestwierdzono usterek

Po dokonaniu zakupu zmieniłem:

a) komplet klocków oraz tarcz

b)przedni zderzak (chciałem aby był cały w kolorze oprócz bocznych strzałek)

c)wymiania płynu w chłodnicy wraz z odpowietrzeniem

d)zmieniłem opony na Pirelli P5000

No chyba nie musze dodawać ze sezonowo dokonuje wymiany filtrów( tj.filtr powietrza, przeciwpyłowy, paliwa).

Olej w aucie zmieniam co 10 tys nawet troche wczesniej.

Klimatyzacja sprawdzana i napełniana równierz sezonowo.

Planuje jeszcze dokonac czyszczenia zaworu ERG ale to pózniej:)

Ogólnie Bravka jest w świetnym stanie wizualnie jak i technicznym.

Nigdy nie miałem z nia zadnych problemów oprócz tego ostatniego, ale jutro juz mam samochód do odbioru wiec wszystko jest dobrze:)

Moge powiedziec ze autko jest niezawodne, mocny silnik i wogóle:)

Pozdro dla wszystkich !!!

P.S. Dołanczam fotke na zdjeciu moja bravka:) Sorki ze fotka robiona rok temu ale ona sie niezmieniła jedynie ja hehe smile.gif

Pozdro dla całej ekipy forum !!! 20.GIF

Brava 1.9 JTD 105 SX ,,Verde Lichere"

post-104172-143524851267_thumb.jpg

  • 1 miesiąc później...
  • 1 miesiąc później...
Napisano

Pierwsza opinia dla NUOVO BRAVO zlosnik.gif

Na wstępie - to dopiero 1100km przejechane, ale będę na bieżąco edytował wink.gif

Samochód kupiony "na wariata" nawet bez jazdy próbnej - i dobrze. Przeważyło to, że mam na miejscu sprawdzony serwis.

Wracając do samochodu, wrażenia z plus:

- atrakcyjny wygląd;

- przestronny, na pewno wewnątrz luźniejszy do marea;

- estetyka, dobrze dobrana kolorystyka wnętrza;

- silnik jak na jego moc zdumiewająco dobrze sobie radzi (zwłaszcza przy oponach 205/55/16);

- precyzyjnie pracująca skrzynia biegów - przez pierwsze 500km tego bym nie powiedział;

- bardzo pewnie się prowadzi i dobrze tłumi nierówności.

- zużycie miejskie do 8 ltr/100km.

Minusy:

- doświetlanie zakrętów w dzień - powinny być na czujnik zmierzchu;

- za szybkie wycieraczki okresowe - regulacja umożliwia tylko przyspieszanie;

- schowek otwiera się na kolana pasażera, co praktycznie uniemożliwia korzystanie z niego przez pasażera.

Przez pierwsze 500km samochód wydawał się być "toporny", ciężki i przy 2500rpm odnosiło się wrażenie, jakby silnik dostawał lekkich wibracji i robił się głośniejszy.

Na obecną chwilę te "niedomagania" już nie występują czyli zakładam, że części się w miarę dotarły i ułożyły zlosnik.gif

Następna edycja za rok lub po wystąpieniu fajlura zlosnik.gif

279664578-279513869-bravo_1.jpg

post-57955-14352487481021_thumb.jpg

Napisano

Witam wszystkich.

Od dwóch tygodni jestem właścicielem Marea Weekend 1,6 z 97r przebieg 165 tys.

Jestem drugim właścicielem a przede mną dosiadał ją ''najeźdźca germański'' smile.gif

MW jeździ się super to duży, pakowny i wygodny samochód ale bardzo delikatny.

Na początek wymieniłem standardowo:

- wahacze przód

- tłumik końcowy

- klamkę wewnętrzną

- przewód hamulcowy tył

- klocki hamulcowe

- zamek tylnej klapy

i ..... czekam na więcej smile.gif ale w tak szacownym gronie i miejscu to

przyjemność.

Napisano

Witam! Jakiś czas temu pojawiłem się na tym kąciku, teraz fotki mojej padaki wink.gif

279690803-profil1.jpg

279690803-profil2.jpg

279690803-przod.jpg

279690803-tyl.jpg

post-53943-14352487612009_thumb.jpg

  • 4 miesiące później...
Napisano

witajcie! podobaja mi sie fiat bravo i zastanawiam sie nad kupnem, ale powiedzcie mi jak jest z korozja w tych modelach, i ze skrzypieniem tapicerki, i naprzyklad czy jest glosny swist jak jezdzicie dobiegajacy z dzwi, i jak ogolnie sprawója sie na gazie i czy sa jakies problemy ze skrzynia biegow, obecienie mam lagune 1.8 95r i juz korwicy dostaje. dzieki za odzew

Napisano

od lipca 07 przejechane 37 000km...nic nie skrzypi,nic nie trzeszczy...wymienilem tylko 2 razy filtr pylkowy

4 razy olej i filtr oleju oczywiscie oraz 2 razy filtr powietrza a kilka km temu takze filtr paliwa mimo ze instrukcja mowi co 60 000km....reasumaujac jestem baardzo zadowolony..brakuje tylko mocy ktora wkrotce podniose

z wad nalezy wymienic wrecz fatalne swiatla drogowe ktore zastapilem xenonem i w koncu cos widac 270751858-jezyk.gif

Napisano

Ten wątek nie służy do zadawania pytań .

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Auto : Fiat Brava 1997

Silnik :1.6 16v 180tys km , obróbka kanałów dolotowych i polerka kanałów wylotowych , splanowana głowica 0,10mm plus polerka pokrywy kolektora, wydajniejsza pompa paliwa od wersji HGT, uszczelka pod głowicę od fiata palio 1.6, zwiększony stopień sprężania, lekkie kolo zamachowe, skrzynia biegow od marei

Uklad dolotowy: Dedykowany uklad dolotowy KN z doprowadzeniem zimnego powietrza, rura z kwasowy na dolocie, taśma termoizolacyjna na rurze dolotowej do kolektora

http://www.italiatec.de/4679_fiat-bravo-brava-K-und-N-57i-Performance-Kit.htm

Uklad wydechowy: wydech 2,25 cala , tłumik środkowy supersprinta, końcowy od tipo 2.0 gti ,kolektor 4w2w1

Elektronika: smt6

Zawieszenie: amory Jamexa , sprężyny Vogtlanda - 35mmmm, alusy ori 15 195.50.15

Body - Kit : Seria

Srodek : Seria

foty:

235ae39f933ab169m.jpg

269abdd142217958m.jpg

220323b0667000acm.jpg

26da1449eb5d1b10m.jpg

9ad8119a873b81e9m.jpg

pierwszy wydruk z hamowni jeszcze auto nie wystrojone

b437339b1a6b7d83m.jpg

po zabawach z smt6

7522c8978369378em.jpg

tak to teraz jedzie:

0-140

http://pl.youtube.com/watch?v=IkB8PAL-nZY

60-140

http://pl.youtube.com/watch?v=xzUMi8D2ki8

  • 1 miesiąc później...
Napisano

to był moj trzeci fiat. Brava 1.9 JTD.... i niestety największa porażka ,psuł się ciągle i wszędzie. Przez ostatnie 2 miesiące posiadania wpakowałem w niego 5 tyś na naprawy, a ogólnie przez dwa lata jakieś 12 tyś. Palił mało , ale nadrabiał to z nawiązką w warsztatach. Teraz nabyłem nowe auto i mam święty spokój .... i raty.pozdr

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Wlasnie wczoraj zakupilismy (dla dziewczyny) zolte Bravo 1,6 GT rocznik 1999 (koncowka rocznika). W porownaniu z tym co ogladalismy wczesniej bardzo zadbany srodek, dzialajaca klimatyzacja. Ksiazka serwisowa prowadzona do konca. Zobaczymy jak sie bedzie sprawowal smile.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Witam szanowne grono.

Zanim podziele kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi eksploatacji marei 1.6 w sedanie zdradzę Wam że szukałem dwulitrówki w wersji na wekkend.

Skąd ten odmienny wybór? Po prostu po wielu poszukiwaniach i przejechanych kilku tyś.ilometrów nasunął mi się jeden wniosek:Nie znajdę ładnej , niazajeżdżonej 2.0

Nabyłem więc sedana 1.6 prosto z italii z niewiarygodnym dla wszystkich przebiegiem 54000km.

W tym przedziale cenowym marea jest bezkonkurencyjna-naprawdę- daje tak wiele za tak niewiele.

Przestronne nadwozie ,przyjemny w eksploatacji silnik(lecz klima mocno studzi jego zapał),komfortowe resorowanie.

Spalanie w cyklu mieszanym przy spokojnej jeżdzie 7,8l/100km.

Polecam wszystkim ten samochód. To naprawdę dobry wóz.

Napisano

mam nadzieje ,ze to dobry woz smile.gif

niedawno zakupiłem MAREE SEDAN 1.6/16v z przebiegiem 138 tys.KM ...

załozyłem gaz koszt 1800 zł

wymiana :

paski :

rozrzad komplet 290 +140 robocizna

....musiałem wymienic chłodnice koszt 320 zł (wymiana samemu)

co dalej to sie obaczy...:)

wrazenia :

autko przyjemne ,duzy bagaznik ,prowadzi sie fajnie ale....dzieki posiadaniu TIP-olca moge porownac oba wyroby .

Wsiadanie i wysiadanie jak i pozycja w czasie jazdy jest lepsza w TIP-o niz w Marysi ( zdaje sie ,ze jest wyzszy )

rozmieszczenie silnika i dostep do poszczegolnych podzespołow ....tragedia !

Klamki katastrofa ...

Ogolnie ,ładny wozik przestronny i przyjemny,wygodny i dosc szybki. wybrałem go poniewaz musialem wywazyc koszt/efekt ...padło na Marysie ale bardziej podoba mi sie BRAVA...

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Witam wszystkich BBM-owiczów smile.gif

Niedawno stałem się włąścicielem Bravo 1.4 12V + LPG Landi Renzo

Autko chodzi bez zarzutu. Bardzo zadbane. przebieg 194tyś.

Spalanie LPG ok 9-11 litrów cykl miejski.

Wkład finansowy:

Hamulce tył - 270 zł w Boschu (od nowości nie były robione)

Wymieniłem drobiazgi plastikowe w środku koszt kilkanaście zł.

Zmienione zegary na białe.

przy 200 tyś planowana wymiana paska rozrządu, napinacza plus std. filtry, olej itp.

281044564-bravosmall.JPG

post-123563-14352495293954_thumb.jpg

  • 4 miesiące później...
Napisano

No to i ja coś dorzucę o swojej bravetce 1.6 v16 ...

.. na początku był sobie pierwszy, emertytwany właściciel, który przez całe 5 lat nakręcił 67kkm, a potem autko popadło pod moje władanie no i pantofel mojej żonci. Zagazowanie nastąpiło przy 68 kkm (BRC sekwencja), a potem:

- hamulce tył - szczęki+bębny - 105 kkm

- rozrząd - 117 kkm

- hamulce przód - tarcze + klocki - 120 kkm

-129 kkm - oba przednie wahacze + końcówki

no i oczywiście bieżące wymiany oleju (syntetyk), filtry, świece ....

Generalnie wszystko OKi - wygodnie, przyjemnie, ale w beczce miodu znalazła się łyżeczka dziegciu:

- przerdzewiała miska olejowa - po oględzinach okazało się, że to totalna niedoróbka - padło na spawie, ale całokształt i tak kotłują korniki. Polecam lekkie czyszczenie i "hamerajta" nawet tak profilaktycznie wink.gif

- złuszczający się lakier na błotniku - nie wiem tylko czy oryginale czy też po dźwonku..

- cuda z nietrzymaniem obrotów, falowaniem, gaśnięciem.... gmeranie w kabelkach już mnie męczy, a dzięki info z tego forum bow.gif lepiej udało mi się zlokalizować bolące miejsce jump.gif

Gdyby nie te jazdy, to autko bardzo fajne i prawie bezporblemowe ( do 100 kkm nie wiedziałem co to problem)

spalanie w granicach przyzwoitości: po mieście w warunkach warszawskich 10 dm3 benzynki lub 10 + kropla LPG, w trasie wyliczone cyferki wzbudzają większe zadowolenie spineyes.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Witam Ponownie.

Jako że minęło troszkę czasu jak mam auto i zdążyłem się trochę poudzielać na forum, w końcu mogę opisać co kupiłem.

Bravo 1.4 SX. Auto zostało sprowadzone przez kogoś na początku 2005 roku z niemiec, podejrzewam że było zadbane, pod koniec 2005 roku została założona instalacja LPG II gen na Stag'u, z kwitów wynikało że w ówczas miało 173kkm przebiegu, obecny przebiegu to prawie 170000 z moich rozważań wynika że licznik był cofnięty o jakieś 50kkm. Jestem jego drugim właścicielem w kraju. Poprzedni właściciel samochód naprawiał u ludzi którzy chyba w ogóle nie mają pojecia o tej marce:

- pourywane kabelki od czujników zużycia klocków hamulcowych

- pogubione śrubki plastikowej pokrywy silnika.

- płynu chłodniczego nalane pod korek :/

- oleju nalane na max :/

Co było robione przez poprzednich właścicieli:

- sprzęgło

- założone LPG

innych awarii nie wymieniali.

Co zrobiłem:

- wymiana miękkich przewodów hamulcowych i jednego twardego do tylnego lewego koła (przy dłuższej jeździe bez hamowania, hamowało tylko prawą stroną) + płyn hamulcowy 270zł u człowieka który wie co robi.

- regulacja LPG - sam to zrobiłem wink.gif spalanie spadło na mieście z 14-15l na 12

- wymiana przednich wycieraczek noName na Bosh'a 550+500mm (55zł)

- wymienione radio fiatowskie na bardziej ludzkie wink.gif

Co do zrobienia: passed_out.gif

- wymiana żarówek mijania - jedna inna druga inna. ~60zł

- wymiana tylnych kloszy - popękane plastikowe osłony. ~150zł

- w poniedziałek wymiana oleju + filtr ol i powietrza ~140zł

- odwiedzić gazownika wymienić filterek gazu sprawdzić czy dobrze gaz wyregulowany, spuścić prafinę ~50zł

- wymienić akumulator ~200zł

- wyczyścić przepustnicę

- wymienić klocki przód+tył - już kupione tylko nie mam czasu :/

- wymienić płyn w wspomaganiu - kupiony 30zł/l

- poszukać i kupić wykładzinę podłogi, bo ta jest mocno zniszczona

- kupić nowe dywaniki gumowe

- koniecznie wymienić pasek rozrządu w przeciągu 5kkm

- wymienić włącznik wstecznego w skrzyni.

- naprawić spryskiwacz tylnej szyby.

Narazie auto mnie poważnie nie zawiodło tzn rozładowałem 2 razy aku - ładowanie ok wiec się sam skończył, przejechałem w ciągu miesiąca prawie 1,5kkm i nic się złego narazie nie dzieje.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Heja,

Moje autko to srebrna Brava z silnikiem 1.2 16V, rok 1999, przebieg 253k km cool.gif

Auto znam od jego wyjazdu z salonu a sam jeżdżę nim od 2 lat.

Usterki w tym czasie:

- klamki!! zamienniki okazały się bardziej trwałe

- czarny lakier przy lusterkach matowieje

- silniczek krokowy (obroty wahały się na jałowym)

- zerwany mechanizm wycieraczek, padła jedna po drugiej

- fotel kierowcy złamał się przy szynie - pospawane

Zalety:

- świetny wygląd, w tym przedziale wiekowym nie znam ładniejszego auta

- zero rdzy

- silnik jest baaardzo cichy bez względu na prędkość i nie miałem z nim żadnych problemów

- osiągi jak na taki mały silnik są serio niezłe, na trasie tne lewym pasem smile.gif

- wygodne fotele

- ta sama skrzynia biegów od nowości

- wspomaganie kierownicy działa świetnie

- mimo dużego przebiegu śmiga bez problemu

Podsumuwując - polecam Brave z tym silnikiem!! smile.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano

4 lata temu, po tygodniu poszukiwan i obejrzeniu chyba z 10 Bravek, zakupilem to cudo:

281977238-Obraz035.jpg

281977238-Obraz057.jpg

Na liczniku miala 39 000 mil (okolo 62 500 km), pierwsza rejestracja we wrzesniu 1999 roku. Silniczek 1.2 80KM . Kosztowala mnie 1795 funtow - o ile dobrze pamietam musielismy dolozyc jakies 200 funtow do tego, co dostalismy w Polsce w tym czasie za SC 899 z tego samego roku i z wiekszym nalotem. W momencie zakupu wymieniono swiece, filtr powietrza, olej, tlumik koncowy, przedni prawy amortyzator (wiem, wymienia sie parami cfaniaczek.gif - ale nie ja za to placilem, a 4 lata pozniej - roznicy ni ma icon_eek.gif)

4 lata i troche $$$$ pozniej Bravka ma na liczniku niespelna 62 500 mil (okolo 100 000 km). Takze nalot w sumie niewieleki jak na prawie 10 letnie auto. Oczywiscie przebieg prawdziwy . Caly czas sprawowala sie dzielenie - i mam nadzieje, ze tak zostanie. Kosztowala mnie - wymiana paska rozrzadu, lacznika elastycznego tlumika, komplet opon, pasków osprzetu, przewodów WN, wymiana oleju w skrzynii biegow, wymiana paska rozrzadu z calym osprzetem (jako, ze po pierwszym razie nie bylem pewny, czy sam pasek wytrzyma jeszcze dlugo), uszczelka szyberdachu, rurke haulcowa lewe tylne kolo, kilka zarowek, styk klapy bagaznika, oslona przekladni zebatej w ukladzie kierowniczym, wklad termostatu, przewod elastyczny hamulcowy - przod prawy, i rurka hamulca przewod prawy od elastycznego do pompy, komplet swiec plus oczywiscie coroczne wymiany oleju silnikowego i filtra powietrza. Wywalilem tez czujnik cisnienia plynu wspomagania, bo zaczal ciec dosc mocno - po jego usunieciu obroty sie pieknie ustabilizowaly.

W sumie to udany zwiazek i bardzo go sobie chwalimy. Jedyna walka jaka mialem to cieknacy szyber - ale to akurat na wlasne zyczenie. Po roku zabawy i szukania przyczyny udalo sie ja zlokalizowac i usunac - mniej lub bardziej skutecznie.

Bravce strasznie sie zluszczyly wszystkie klamki, no i chyba trzeba bedzie je wymienic, bo wyglada to paskudnie. Akumulator juz tez ledwo zipie, ale co do reszty - brak zastrzezen.

  • 3 miesiące później...
Napisano

ja od niedawna posiadacz marei 1.6 16v z gazem 98 rok

szyby ciemne, elektryka na razie ładnie śmiga:)

post-136583-14352502110362_thumb.jpg

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Jako, iż zrobiłem swoim wynalazkiem pierwsze 10 tys km, podzielę się uwagami i spostrzeżeniami zlosnik.gif

Kupiłem bravę we wrześniu, z przebiegiem 150 tys km (autentyczny, samochód od mojego przełożonego, więc znam autko od nowości), rok 2000, nie dzwoniony, nie katowany, wychuchany itd itp ( jak wszystkie na allegro hehe.gif). Wersja z dwoma poduchami, grzanymi fotelami i spryskiwaczami reflektorów. Do pełni szczęścia brakuje mi klimy frown.gif

Spalanie (tryb mieszany) to 6-7 l/100km, nawet w zimie nie chciał wziąć więcej wink.gif

Do tej pory wymieniłem rozrząd (druga wymiana - na oryginałach), klocki i tarcze hamulcowe, czyściłem przepustnicę i śmigam.

Muszę ją umyć, to może zrobię fotkę zlosnik.gif

  • 3 miesiące później...
Napisano

Wiec tak widze ze autko Brava z silnikiem jest calkiem chwalona wiec ja tez dopisze swoje wrazenia co prawda jezdzi tym autkiem moja zonka ale wczoraj mialem okazje eksplatowac przez caly dzien i ku mojemu zdumieniu jest to calkiem zwawe autko ( ja mam Toyote Avensis 110KM ) wiec wiem co mowie! co do spalania to sie okaze w niedlugim czasie ale z tego co zauwazylem to faktycznie plastik na drzwiach jest podatny na zarysowania poprzedni wlasciciel wymienil juz wahacze i amortyzatory ae ogolnie pozytywnie widze jazda tym malym fiacikiem,dla mnie najwazniejsze ze autko bezwypadkowe i z dosc dobrym wyposazeniem oraz malym stosunkowo przsebiegiem bo tylko 114kkm jak na 99 rok to calkiem niezle

Napisano

To i ja się dopiszę.

W 2004 roku zakupiłem Bravę 1,2 SX wyprodukowaną w roku 2000. Miała 40 tys na liczniku i bity przód.

282892679-Brava.JPG

Obecnie auto ma 140 000 na liczniku.

Historia napraw:

1. Zaraz po zakupie zmiełem klocki chyba 160zł (mam je do dziś!)

2. Pół roku później złamałem klamkę wewnętrzną w drzwiach a za miesiąc szwagier drugą (2x100) (teraz już wiem na co można sobie pozwolić otwierając na siłe drzwi od środka. :-)

3. Przy 60-70kkm kkm zmieniłem wydech (chyba niecałe 200), i hamulce (bębny, szczęki) z tyłu (wraz z łożyskami - jedno poleciało).

4. Przy 90 kkm zminiłem sprzęgło i kpl amorków (razem 1000) oraz akumulator (na Daewoo - polecam, ceny nie pamiętam)

5. Przy 114 kkm tuleje wahaczy tył + lampy z przodu na soczewki (poprzedni właścicel po stłuczce zmienił na nieoryginalne Depo i na skutek temperatur haczyki zaczepu żarówek się stopiły) Razem ponad 600zł

5. Przy 120 kkm pasek rozrządu, rolka napinacza + pompa wody (ok. 400), świece i termostat (kwot nie pamiętam).

Tak, tak wiem - jestem hardcorem zlosnik.gif

6. Przy 130 kkm wszytskie sprężyny (choć jeśli chodzi o tył to niepotrzebnie).

7. Potem szlag trafił całkowicie trzecie światło stop (100zł)

8. Przy 140 kkm znów łożysko piasty z tyłu.

Nie pisałem o takich duperelach jak filtry (powietrza, kabinowy, wymiany oleju itp) czy napełnianie klimy.

Nie odgrzybiałem jej i nie zmieniałem jakiegośtam filtra - zrobię to na wiosnę (tzn tez filtr).

Teraz czeka mnie jeszcze:

- wymiana tulei wahaczy - przód

- naprawa hamulców tylnych (cylinderki, szczęki, toczenie bębnów lub wymiana) i przednich (klocki i toczenie tarcz lub wymiana)

- prawy błotnik letko pryszczy (skutek pewnie niedbałej naprawy przez poprzedniego właściciela)

- klamki zewnętrzne już prawie całkiem obalzły :-)

- klima coś świszczy przy obrotach 2500-3500 ale działa i w bardzo polecanym serwisie stwierdzono, że nie ma co się jej czepiać.

Strasznie dużo mam odprysków po kamieniach z przodu auta i pokrywie silnika (jeżdżę terak około 30 kkm rocznie). Podejrzewam, że jest to skutek słabego lakierowania po zdarzeniu drogowym przez poprzedniego właściciela.

Spalanie?

Mam tegoroczne doświadczenia z jazd po trasie z raczej załadowanym samochodem:

1. Lublin-Poznań i z powrotem w trzy dorosłe osoby + po jednej torbie (po autostradzie dałem radę jechać 160 km/h)

2. Lublin - Mazury, po Mazurach i z powrotem w 2 dorosłe i 2 dzieci z full załadowanym bagażnikiem.

W obydwu przypadkach na trasie starałem się utzrymywać prędkość góra 110-120 km/h i klima była cały czas włączona.

- wyszło 6,3l /100km.

Uważam, że jak na 5 lat i przejechanie 100 000 km dość mało inwestycji. Jestem zadowolony - choć jak bym miał kasę przesiadłbym się na Stilo 3D 1,8 B+G :-)

Kalkulowałem sobie tak. W ten czas, gdy kupowałem auto, żeby kupić tzw. lepszą markę musiałbym dołożyć minimum 5 tys. Do dziś tyle nie włożyłem w ten samochód tyle a auta tej klasy, wpodobnej cenie z roczników ok.2000 wyposażonych w klimę, ABS i elektrykę też trudno było znaleźć.

Że o ilości miejcsa w środku nie wspomnę...

post-114395-14352504507347_thumb.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.