Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy przy takiej jeździe opłaca się zakładać LPG?

Featured Replies

Napisano

Mam Peugeota 407sw 2,0 z 2005 roku. Przejechałem nim ok 7tys km i wygląda na to że jest z nim ok i teraz zastanawiam się nad założeniem LPG tylko nie wiem czy w moim przypadku ma to sens.

Dojeżdżam do pracy 7km codziennie, oprócz tego latem prawie co weekend odcinek ok 50km w jedną stronę i powrót, zimą raz w miesiącu.

Z tego co słyszałem to zimą na odcinku tych 7 km i tak większość będę jechał na benzynie. Rocznie zrobię ok 10-12 tys km.

Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

Napisano

> Mam Peugeota 407sw 2,0 z 2005 roku. Przejechałem nim ok 7tys km i wygląda na to że jest z nim ok i

> teraz zastanawiam się nad założeniem LPG tylko nie wiem czy w moim przypadku ma to sens.

> Dojeżdżam do pracy 7km codziennie, oprócz tego latem prawie co weekend odcinek ok 50km w jedną

> stronę i powrót, zimą raz w miesiącu.

> Z tego co słyszałem to zimą na odcinku tych 7 km i tak większość będę jechał na benzynie. Rocznie

> zrobię ok 10-12 tys km.

> Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

U mnie w największe mrozy instalacja przełączała się na gaz nawet po 3km ale to zależy od układu chłodzenia, mój jest tak zmodyfikowany że niekoniecznie musi być wyznacznikiem dla innych. Temp. przełączania 25 stopni.

W lecie będziesz jeździł prawie od razu na gazie (max 1km).

Mi się wydaje, że wszystko zależy od tego ile planujesz jeszcze tym autem jeździć.

Napisano
  • Autor

> Kalkulator oplacalnosci

Według kalkulatora wyszło 80 zł oszczędności miesięcznie, z tym że co innego zrobić 100 km na 3 razy a co innego jeździć krótkie odcinki kilka razy dziennie a tak byłoby u mnie.

Przyjęli tak miesięczny koszt benzyny na 35 zł co w moim przypadku zimą jest kompletnie oderwane od rzeczywistości.(Tak mi się przynajmniej wydaje)

Napisano

Powiem ze swojego doświadczenia.

Jak jeździłem 2km do pracy, to nawet o tym nie myślałem zlosnik.gif.

Teraz mam ~20km

Sekwencja w motorze 1,2 przełączała mi się w największe mrozy po ok 2,5km

Teraz przełącza się po ok 400-600m ok.gif

Napisano

> Mam Peugeota 407sw 2,0 z 2005 roku. Przejechałem nim ok 7tys km i wygląda na to że jest z nim ok i

> teraz zastanawiam się nad założeniem LPG tylko nie wiem czy w moim przypadku ma to sens.

> Dojeżdżam do pracy 7km codziennie, oprócz tego latem prawie co weekend odcinek ok 50km w jedną

> stronę i powrót, zimą raz w miesiącu.

> Z tego co słyszałem to zimą na odcinku tych 7 km i tak większość będę jechał na benzynie. Rocznie

> zrobię ok 10-12 tys km.

> Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

Zakładać, a gwarantuję, że co najwyżej będziesz żałował, że tak późno się na to zdecydowałeś. Jeśli masz jakieś tam zdolności manualne i trochę chęci to można instalację tak zmodyfikować (dołożyć podgrzewanie wtryskiwaczy), że będzie Ci się nawet w największy mróz przełączał po max 1km.

Dodatkowo jeśli założysz gaz, na pewno zaczniesz więcej jeździć autem, bo najzwyczajniej w świecie będzie taniej. wink.gif

Podstawa, ale to pewnie już wyczytałeś, to dobry fachura no i dobre podzespoły.

Napisano

> Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

Pomyśl tak: może fakt że masz tani przejazd skłoni Cię do dłuższych wojaży po Polsce i Europie? clown.gif

Z 10 lat temu założyłem pierwszą instalację LPG - w pierwszym roku użytkowania przejechałem prawie 10 tysięcy km więcej niż dotychczas.

Napisano
  • Autor

> Pomyśl tak: może fakt że masz tani przejazd skłoni Cię do dłuższych wojaży po Polsce i Europie?

> Z 10 lat temu założyłem pierwszą instalację LPG - w pierwszym roku użytkowania przejechałem prawie

> 10 tysięcy km więcej niż dotychczas.

Raczej mnie nie skłoni, jak mam jechać to jadę jak nie to nie. Kiedy kupowałem ten samochód zastanawiałem się od razu na zagazowaniem, kiedyś jeździłem Uno z gazem kilka lat i nie było problemów. Teraz chciałem pojeździć trochę autem i się przekonać czy mam ochotę pojeździć nim jakieś 5 lat, bo jeśli krócej to gazowanie nie miało by sensu.

Napisano

> Raczej mnie nie skłoni, jak mam jechać to jadę jak nie to nie. Kiedy kupowałem ten samochód

> zastanawiałem się od razu na zagazowaniem, kiedyś jeździłem Uno z gazem kilka lat i nie było

> problemów. Teraz chciałem pojeździć trochę autem i się przekonać czy mam ochotę pojeździć nim

> jakieś 5 lat, bo jeśli krócej to gazowanie nie miało by sensu.

Przy odsprzedaży instalacja LPG to dodatkowy atut... nie wiem czy ktoś łapie się na te teksty sprzedających: auto nigdy nie było skażone gazem...

Napisano

jeździsz obecnie na benzynie i myslisz teraz kategoriami benzynowca czyli jak jeżdzić aby było tanio zlosnik.gif

jak założysz gaz to te dywagacje znikną i będziesz chciał jeździć więcej i częściej za te samo pieniądze co teraz wydajesz na benzynę wink.gif sprawdzone na sobie i znajomych obserwacjach skromny.gif

Napisano

> (dołożyć podgrzewanie wtryskiwaczy)

zainteresowales mnie tym tematem, nieco juz pogrzebalem:

1. podgrzewanie listwy wtryskowej - mozna kupic gotowca ~50 zeta

2. podgrzewanie wody w obiegu, swiecami zarowymi (2-3swiece)

i teraz moje watpliwosci, o przelaczeniu na gaz decyduje chyba temeratura plynu (a wlasciwie czujnik przy reduktorze) - po co wiec podgrzewac wtryski ?

jak wysterowac taki przeplywowy podgrzewacz trzema swiecami, moc tego to pewnie okolo 500W?

mozna tym sterowac recznie, nie ma problemu - wlacznik w kabinie i po przelaczeniu na gaz rozlaczyc podgrzewacz, a moze dac przekaznik ?

gdzie w instalacji pojawia sie jakis sygnal, z jakiegos zaworu od lpg?

odczucia ludzi ktorzy uzytkuja taki podrzewacz sa rewelacyjne ok.gif

Napisano

opłaca jeśli zamierzasz pojeździć tym autem jeszcze ze 3 lata. ja do pracy mam 4 km i w lecie przełącza zanim wyjade z osiedla, a temp. przełączania mam ustawioną na 39 stopni. zimą przełącza po 3 km. druga sprawa jest taka, że jazda na gazie (o ile jest dobrze dobrany i dobrze założony) to przyjemność dla kieszeni. w moim wypadku oznacza to że jazda fordem galaxy spalającym 10-12 l noPB na 100 km kosztuje mnie tyle co jazda matizem bez gazu - innymi słowy to tak jakby galaxy palił 6l/100 smile.gif. chodzi o to, że być może zaczniesz więcej jeździć, skoro zaczniesz płacić jak za lupo wink.gif

Napisano

> zainteresowales mnie tym tematem, nieco juz pogrzebalem:

> 1. podgrzewanie listwy wtryskowej - mozna kupic gotowca ~50 zeta

Gotowiec, to średnio się sprawdza, fakt sam mam gotowca, ale teraz raczej bym zamontował pojedyncze rezystory, są skuteczniejsze, szybciej się nagrzewają, trzeba tylko zrobić kawałek układy który by tym sterował. Jest obszerny temat na LINK o podgrzewaniu wtryskiwaczy.

> 2. podgrzewanie wody w obiegu, swiecami zarowymi (2-3swiece)

A tutaj to ludzie się spierają czy ma to sens. Ja zrobiłem sobie podgrzewacz, ale nawet go nie zamontowałem, opiera się na 3 świecach żarowych z VW 1.9TD (AAZ).

> i teraz moje watpliwosci, o przelaczeniu na gaz decyduje chyba temeratura plynu (a wlasciwie

> czujnik przy reduktorze) - po co wiec podgrzewac wtryski ?

> jak wysterowac taki przeplywowy podgrzewacz trzema swiecami, moc tego to pewnie okolo 500W?

Cały pic w tym, że temp. można ustawić nisko tzn nawet na 10*C albo i poniżej stosując rezystor oszukujący i reduktor nie powinien zamarzać, jeśli od razu po przełączeniu nie przebutujesz ostro auta. Wtryskiwacze za to gdy są zimne potrafią się kleić/przymarzać itp. i jeśli nie zostaną podgrzane to auto może szarpać podczas przełączania tak na zimno, tracić moc albo w ogóle nie zechce jechać.

> mozna tym sterowac recznie, nie ma problemu - wlacznik w kabinie i po przelaczeniu na gaz rozlaczyc

> podgrzewacz, a moze dac przekaznik ?

> gdzie w instalacji pojawia sie jakis sygnal, z jakiegos zaworu od lpg?

> odczucia ludzi ktorzy uzytkuja taki podrzewacz sa rewelacyjne

Sterowanie oczywiście można zrobić ręczne albo przekaźnikiem biorąc sygnał z elektrozaworów gazowych, można nawet opóźnić wyłączenie tego patentu, aby podczas pracy na gazie to jeszcze "chwilę" grzało, ale trzeba też zrobić jakiś układzik który nie dopuści do włączenia tego g dy np. ciepły silnik przełączymy na benzynę, no i jeszcze jakieś zabezpieczenie, aby to grzało tylko gdy silnik jest uruchomiony, żeby nie zagotować płynu.

Sam u siebie nie stosowałem jeszcze tego patentu, ale może na zimę się w końcu zbiorę i coś z tego wyjdzie.

Ja u siebie póki co dołożyłem elektryczną pompkę na mały obieg która gania płyn po nagrzewnicy i reduktorze i jest lekka poprawa.

Tylko wszystkie te patenty to dodatkowe koszta i dodatkowa zabawa. grinser006.gif

Napisano

> Tylko wszystkie te patenty to dodatkowe koszta i dodatkowa zabawa.

A były podgrzewane płynem z układu chłodzenia listwy wtryskowe Matrix - mam taką - i komu to przeszkadzało by je wycofać z produkcji.

Napisano
  • Autor

> opłaca jeśli zamierzasz pojeździć tym autem jeszcze ze 3 lata. ja do pracy mam 4 km i w lecie

> przełącza zanim wyjade z osiedla, a temp. przełączania mam ustawioną na 39 stopni. zimą

> przełącza po 3 km. druga sprawa jest taka, że jazda na gazie (o ile jest dobrze dobrany i

> dobrze założony) to przyjemność dla kieszeni. w moim wypadku oznacza to że jazda fordem galaxy

> spalającym 10-12 l noPB na 100 km kosztuje mnie tyle co jazda matizem bez gazu - innymi słowy

> to tak jakby galaxy palił 6l/100 . chodzi o to, że być może zaczniesz więcej jeździć, skoro

> zaczniesz płacić jak za lupo

Mam zamiar pojeździć autkiem kilka lat, dzieci małe więz wózki itp wymaga sporego auta.

Co do instalacji to dostałem taką propozycję:

elektronika stag 4 +

wtryski hana 2000

reduktor zavoli lub ac 01

zbiornik w miejsce koła zapasowego

wlew w klapkę

cena 2800

Dobry zestaw? Który reduktor lepszy: zavoli czy ac 01 ?

Napisano

> Mam zamiar pojeździć autkiem kilka lat, dzieci małe więz wózki itp wymaga sporego auta.

> Co do instalacji to dostałem taką propozycję:

> elektronika stag 4 +

> wtryski hana 2000

> reduktor zavoli lub ac 01

> zbiornik w miejsce koła zapasowego

> wlew w klapkę

> cena 2800

Chyba OK.

> Dobry zestaw? Który reduktor lepszy: zavoli czy ac 01 ?

Nie mam tu ugruntowanego zdania, ale o AC nie słyszałem negatywnych opinii, a o Zavoli tak.

Napisano

>komu to

> przeszkadzało by je wycofać z produkcji.

Pewnie bez podgrzewania były tańsze. Ja mam pojedynczego Matrixa i korekcja vs. temperatura gazu daje radę. Chwilę z tym się bawiłem, ale teraz jest waytogo.gif

Napisano

> Przy odsprzedaży instalacja LPG to dodatkowy atut...

Atut albo i nie. Na ogół samochody z LPG maja dużo większe przebiegi. Po coś ten gaz się zakłada.

Napisano

ja bym na taki przebieg nie zakładał, za mało zysku, za duże ryzyko pierdzielenia się, chyba że masz 100% pewnego fachurę który nie zwali roboty...

Napisano

> Mam Peugeota 407sw 2,0 z 2005 roku. Przejechałem nim ok 7tys km i wygląda na to że jest z nim ok i

> teraz zastanawiam się nad założeniem LPG tylko nie wiem czy w moim przypadku ma to sens.

> Dojeżdżam do pracy 7km codziennie, oprócz tego latem prawie co weekend odcinek ok 50km w jedną

> stronę i powrót, zimą raz w miesiącu.

> Z tego co słyszałem to zimą na odcinku tych 7 km i tak większość będę jechał na benzynie. Rocznie

> zrobię ok 10-12 tys km.

> Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

Opłaci Ci się. Mam analogiczną sytuację jak Ty. Instalacja już dawno mi się zwróciła. Co do zimy, nie wiem jak auto Ci się grzeje, ale jak poprzednicy piszą mi przełącza po ok 3 km.

Napisano

> Mam Peugeota 407sw 2,0 z 2005 roku. Przejechałem nim ok 7tys km i wygląda na to że jest z nim ok i

> teraz zastanawiam się nad założeniem LPG tylko nie wiem czy w moim przypadku ma to sens.

> Dojeżdżam do pracy 7km codziennie, oprócz tego latem prawie co weekend odcinek ok 50km w jedną

> stronę i powrót, zimą raz w miesiącu.

> Z tego co słyszałem to zimą na odcinku tych 7 km i tak większość będę jechał na benzynie. Rocznie

> zrobię ok 10-12 tys km.

> Czy w takim przypadku opłaca się zakładać LPG?

mam ten sam silnik w 307, do pracy mam podobnie jak nie bliżej i wychodzi mi rocznie trochę więcej km przejechanych niż tobie (coś koło 16-18kkm) w zimie przełącza się tak że w najgorszym wypadku robie połowę drogi na gazie jak są największe mrozy. W lato od razu. Zrób sobie kalkulację za ile co się to zwróci dodając co roku dodatkowo z 250zł na przegląd gazu i rejestracyjny i ci wyjdzie. Ja bym zakładał wink.gif

Napisano

> mam ten sam silnik w 307, do pracy mam podobnie jak nie bliżej i wychodzi mi rocznie trochę więcej

> km przejechanych niż tobie (coś koło 16-18kkm) w zimie przełącza się tak że w najgorszym

> wypadku robie połowę drogi na gazie jak są największe mrozy. W lato od razu. Zrób sobie

> kalkulację za ile co się to zwróci dodając co roku dodatkowo z 250zł na przegląd gazu i

> rejestracyjny i ci wyjdzie. Ja bym zakładał

Ja mam podobny pomysł co kolega zalozyciel tematu, tylko ze planuje kupic jakies drugie auto, juz z instalacja.

Mozecie zdradzic na co zwrocic uwage, zeby autem dalo sie smigac na LPG na krotkich trasach?

W swojej obecnej E30 mam instalacje (ktora wylatuje na dniach, bo auto bedzie sluzylo do innych celow), jednak w poprzednia zime auto grzalo sie tak wolno, ze dalo sie smigac jedynie na PB, bo inaczej zamarzal parownik. Instalacja byla I gen.

Autko planuje uzytkowac glownie na krotkich odcinkach po miescie (rzedu 5km). Ale czasami tez dalej.

Napisano

> Ja mam podobny pomysł co kolega zalozyciel tematu, tylko ze planuje kupic jakies drugie auto, juz z

> instalacja.

> Mozecie zdradzic na co zwrocic uwage, zeby autem dalo sie smigac na LPG na krotkich trasach?

> W swojej obecnej E30 mam instalacje (ktora wylatuje na dniach, bo auto bedzie sluzylo do innych

> celow), jednak w poprzednia zime auto grzalo sie tak wolno, ze dalo sie smigac jedynie na PB,

> bo inaczej zamarzal parownik. Instalacja byla I gen.

> Autko planuje uzytkowac glownie na krotkich odcinkach po miescie (rzedu 5km). Ale czasami tez

> dalej.

ja bym unikał instalacji opartych na dowolnym wyborze komponentów typu stag. Brak pewności czy założył to ktoś porządnie czy jakiś geniusz LPG

Napisano

> Ja mam podobny pomysł co kolega zalozyciel tematu, tylko ze planuje kupic jakies drugie auto, juz z

> instalacja.

> Mozecie zdradzic na co zwrocic uwage, zeby autem dalo sie smigac na LPG na krotkich trasach?

> W swojej obecnej E30 mam instalacje (ktora wylatuje na dniach, bo auto bedzie sluzylo do innych

> celow), jednak w poprzednia zime auto grzalo sie tak wolno, ze dalo sie smigac jedynie na PB,

> bo inaczej zamarzal parownik. Instalacja byla I gen.

> Autko planuje uzytkowac glownie na krotkich odcinkach po miescie (rzedu 5km). Ale czasami tez

> dalej.

pytanie czy oszczędności z posiadania drugiego auta z LPG zarobią na nie ? bo IMO nie ...

sam kiedyś kombinowałem czy nie kupić jakiegoś pierdka typy tico z LPG

jeśli kupować auto na krótkie trasy to pod IIgen, czyli jakieś SPI, wtedy odpalasz na LPG i nie ma problemów z dużym spalaniem noPB

astra w lecie jeździła tylko na gazie, zimną przełączałem zaraz za bramą waytogo.gif

nad jakąś astrą 1.6, ew corsa 1.4 można by pomyśleć (SPI, 8 zaworowa)

Napisano

U mnie to nawet nie chodzi o zarabianie na siebie, tylko bardziej o to, ze swoim dotychczasowym autem np. na Mazury nie pojade, bo moja serce.gif sie zameczy na smierc klotnia.gif

Nie wiem jak to robicie z tym przelaczaniem na LPG zaraz po wlaczeniu silnika. W sumie kiedys mialem CC, ktoro nie mialo ani baku, ani pompy paliwa, wiec sila rzeczy chodzilo wylacznie na LPG. Przy -20 trzeba bylo chechlac dobre 15sek, zeby w koncu zapalilo, a potem od razu w p**de, żeby parownik nie zamarzl. Jak wskazowka ruszyla z miejsca mozna bylo isc skrobac szyby sciana.gif

W beemce to nie przechodzi. Gasnie i jest pozamiatane. Nie zapali dalej. Albo nawet jak niechcacy przelaczy sie na LPG nawet na pol sekundy, to juz potem nie zapali przez 15min, zanim silnik sie nie zagrzeje. Mozna krecic do u, akumulator padnie, a nie zapali.

Napisano

> Nie wiem jak to robicie z tym przelaczaniem na LPG zaraz po wlaczeniu silnika. W sumie kiedys

> mialem CC, ktoro nie mialo ani baku, ani pompy paliwa, wiec sila rzeczy chodzilo wylacznie na

> LPG. Przy -20 trzeba bylo chechlac dobre 15sek, zeby w koncu zapalilo, a potem od razu w

> p**de, żeby parownik nie zamarzl.

to drugie mi nie pasuje, raczej delikatnie żeby gazu mniej było potrzebne hmm.gif

ale -20 to takie ekstremum, ile masz takich dni ?

powiedzmy do 0'C nie ma problemów z odpaleniem na LPG (o ile auto jest sprawne wink.gif)

astre odpalałem na noPB, ale zanim ruszyłem to przełączałem już na gaz, zimną tak jak pisałem, kilka min pracowała na noPB

faktem jest że jak nie odpalisz od razu na LPG, to wszystko zamarznie i trza czekać ... albo palić na benie

a tak w ogóle to o jakich oszczędnościach mówimy ?

ja co dzień robię 2x po 25km, benzyny zimą szło mniej jak 1L na 100km, średnia coś koło 0,6L/100km

piszę o sekwencji przełączającej się przy 30'C na LPG hmm.gif

Napisano

> to drugie mi nie pasuje, raczej delikatnie żeby gazu mniej było potrzebne

> ale -20 to takie ekstremum, ile masz takich dni ?

> powiedzmy do 0'C nie ma problemów z odpaleniem na LPG (o ile auto jest sprawne )

> astre odpalałem na noPB, ale zanim ruszyłem to przełączałem już na gaz, zimną tak jak pisałem,

> kilka min pracowała na noPB

> faktem jest że jak nie odpalisz od razu na LPG, to wszystko zamarznie i trza czekać ... albo palić

> na benie

> a tak w ogóle to o jakich oszczędnościach mówimy ?

> ja co dzień robię 2x po 25km, benzyny zimą szło mniej jak 1L na 100km, średnia coś koło 0,6L/100km

> piszę o sekwencji przełączającej się przy 30'C na LPG

właśnie. też uważam, że gadanie i odpalaniu na gazie to dymanie w puste. więcej z tego może być szkody niż pożytku. każda instalka wymaga podrzewania parownika, żeby gaz odparował i nabrał odp. właściwości fizycznych do spalenia. odpalanie na -20 mrozie to masakra dla parownika, który po prostu zamarza, membrana jest masakrowana, a oszczędnosci? u mnie wychodzi sredniorocznie ok. 0.4 l beny na 100 km... to około 2 zł na 100 km... no dajcie chłopaki spokój...

Napisano

> właśnie. też uważam, że gadanie i odpalaniu na gazie to dymanie w puste. więcej z tego może być

> szkody niż pożytku. każda instalka wymaga podrzewania parownika, żeby gaz odparował i nabrał

> odp. właściwości fizycznych do spalenia. odpalanie na -20 mrozie to masakra dla parownika,

> który po prostu zamarza, membrana jest masakrowana, a oszczędnosci? u mnie wychodzi

> sredniorocznie ok. 0.4 l beny na 100 km... to około 2 zł na 100 km... no dajcie chłopaki

> spokój...

Auto z podpisu odpala na gazie przy -25 bez problemu. Dla mnie bzdury są o zamarzaniu parownika - nigdy nic takiego się nie stało. Spalanie w granicach 7l LPG.

Napisano

> ... odpalanie na -20 mrozie to masakra dla parownika, który po prostu zamarza,

Jak parownik jest wpięty w jakiś powolny przepływ płynu chłodniczego to pewnie że zamarza. Mi nigdy nie zamarzł przy odpalaniu na lpg, a odpalałem tak przez 2 lata w jednym aucie i 5 lat w drugim ...

> membrana jest masakrowana

Z tym masakrowaniem to bym nie przesadzał, ale faktycznie będzie się zużywała szybciej niż przy odpalaniu na benzynie ...

U mnie membrany wytrzymywały ok. 60 tys.km bez problemów, a jak co 2 lata musiałem je wymienić to nie był to wielki problem.

> a oszczędnosci? u mnie wychodzi sredniorocznie ok. 0.4 l beny na 100 km... to około 2 zł na 100 km...

To faktycznie u kolegi jest to bardzo mały koszt, ale są auta w których zużycie benzyny jest znacznie większe. W fiacie punto, instalacji sekwencyjnej ustawionej na 17°C w okresie jesień, zima, wiosna co ok. 1-2 miesiące muszę tankować za 50zł, a to jest już spory koszt, na instalacji 2 gen. byłoby podobnie ...

> na no dajcie chłopaki spokój...

Jest jeszcze jeden aspekt - lpg podczas odpalania nie zmywa filmu olejowego z cylindrów, a benzyna owszem i ma to największe znaczenie właśnie przy niskich temperaturach ...

Według mnie lepiej wstawić reduktor w układ chłodzenia tak, żeby można było odpalać na lpg bez problemów nawet w największe mrozy niż wstawić reduktor byle jak i nie mieć takiej możliwości.

Co do odpalania, to ja polecam w przypadku 1 i 2 gen., w 4 nie ma co ...

Napisano

> Auto z podpisu odpala na gazie przy -25 bez problemu. Dla mnie bzdury są o zamarzaniu parownika -

> nigdy nic takiego się nie stało. Spalanie w granicach 7l LPG.

Favoritka? Też tak miałem. Bo tu nie chodzi o parownik ale bardziej o wtryskiwacze. Zbyt niska temperatura gazu może je uszkodzić. A w Favoritce jest gaźnik. Więc nie ma tego problemu. Parownik podobno też dostaje w d... ale u mnie wytrzymał 50 kkm takiego traktowania. Potem poszła na złom. Na benzynie odpalałem może z 10 razy podczas największych mrozów. Problemów nie zauważyłem.

Napisano

> Mam zamiar pojeździć autkiem kilka lat, dzieci małe więz wózki itp wymaga sporego auta.

> Co do instalacji to dostałem taką propozycję:

> elektronika stag 4 +

> wtryski hana 2000

> reduktor zavoli lub ac 01

> zbiornik w miejsce koła zapasowego

> wlew w klapkę

> cena 2800

> Dobry zestaw? Który reduktor lepszy: zavoli czy ac 01 ?

Ostatnio znajomy montował BRC za 3000 z assistance ogólnokrajowym więc uważam, że Twoja cena jest za wysoka.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.