Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto do 20 kpln - ciche i mocne.

Featured Replies

Napisano

> Rzadko daję się ponieść, ale tym razem aż mi dech zaparło. Kupujesz samochód po to, żeby PASOWAŁ?

Nie. Ale jak kupisz "drogie" auto to Ty musisz do niego pasować.

> Masz Ty chłopie własny rozum?

Napisano
  • Autor

> Nie. Tak jak pełnoletnich Audi A8 z przebiegiem 100tys. km. Takie rzeczy się po prostu nie

> zdarzają.

>

I tutaj się grubo mylisz. Zawodowo zajmuję się finansami osób, które mają powyżej 100 kpln do ok. 10 mln na rachunku.

Powiedzmy, że 20% z nich posiada samochód warty więcej niż 100 kpln, 40% 60-100 kpln, a pozostałe 40% jeździ samochodami tańszymi niż 60 kpln. Próba zawiera ponad sto osób.

Jeden z pierwszej trójki, jeździ E-klasą z 2001 roku wartą rynkowo jakieś 18 kpln.

Ciekawe, że autami nowszymi i droższymi jeżdżą kobiety.

Ty oczywiście w to nie uwierzysz, bo jak byś miał 8 baniek na koncie to inaczej byś je spożytkował - ale, uwaga, teraz będzie strasznie: Twoje podejście do życia nie jest najlepsiejsze na świecie wink.gif

Napisano
  • Autor

Ale tu nikt nie prosił o interpretację, tylko odpowiedź na pytanie.

Ale prawdziwy Polak nie zostawi tak tematu, on musi wszystko jak najlepiej wytłumaczyć i pokazać jak inni się mylą.

Nie napisałem, że jestem biedny, ani że jestem bogaty.

Chcę kupić samochód cichy i mocny do 20 kpln. Znasz takie, to wpisz. Nie znasz? Idź się bawić na HP.

Napisano
  • Autor

> Nie. Ale jak kupisz "drogie" auto to Ty musisz do niego pasować.

Nie w tym świecie, w którym żyję. W Twoim może tak jest. Ja nie muszę do niczego pasować.

Chcę, żeby było cicho, bo męczą mnie dojazdy do pracy. Chcę, żeby był mocny, bo moc to bezpieczeństwo. Chcę, żeby kosztował 20 kpln, bo daje mi spokój w kontaktach z otoczeniem. Nie zwraca na siebie uwagi, daje oczekiwany komfort, sąsiad nie jeździ kluczem po drzwiach, złodzieje nie wypatrują go na części, a ja jeżdżę i jestem zadowolony.

Napisano

> Ale tu nikt nie prosił o interpretację, tylko odpowiedź na pytanie.

> Ale prawdziwy Polak nie zostawi tak tematu, on musi wszystko jak najlepiej wytłumaczyć i pokazać

> jak inni się mylą.

> Nie napisałem, że jestem biedny, ani że jestem bogaty.

Dalej nie rozumiesz. Mnie nie obchodzi czy jesteś biedny czy bogaty.

Tylko czy zdajesz sobie sprawę, że za tę kwotę nie da się kupić auta w dobrym stanie, które nie będzie wymagało w najbliższym czasie dużych inwestycji.

> Chcę kupić samochód cichy i mocny do 20 kpln. Znasz takie, to wpisz. Nie znasz? Idź się bawić na

> HP.

Już wpisałem. Szukaj raczej Opla Omegi, Vectry, Forda Mondeo, może Passata, Skody Superb. Oferują porównywalny komfort a będzie łatwiej znaleźć zdrowy egzemplarz i później go naprawiać.

Napisano
  • Autor

właśnie w tym rzecz, że się różnią.

Jeżdżę praktycznie na codzień 5-letnim Avensisem, nawet przeszło mi przez myśl, żeby go przejąć dla siebie, bo będzie niedługo zmieniany na nowy, w tym aucie czegoś brak. Ma mocnego diesla, audio, nie jest stare, ale drażnią mnie przyciski, które się wycierają, drażni mnie szum powietrza, który mógłby być lepiej wyciszony i materiał tapicerki, bo jest niemiływ dotyku.

Może 90% moich znajomych tego nie zauważa, ale ja mam schizę na dźwięk i czuję różnice między samochodami bardzo mocno.

Niezależnie od tego czym jeżdżę, to jak coś szumi, skrzypi, stuka to znajdę to i dokręcę, wymienię na nowe, usunę.

I potężną różnicą jest dla mnie trasa w 15 letnim W140, a nowym - ok, nie Laczkiem, powiedzmy Focusem, bo ostatnio jechałem. Przepaść. albo nie, PRZEPAŚĆ. Tak lepiej, ale to i tak nie to...

Napisano
  • Autor

Niestety tutaj Ty się mylisz, ale tak możemy sobie nawzajem pisać do usranej śmierci.

Wcale nie jest trudno kupić zadbany samochód wyższej klasy za 20 kpln.

Jasne, nie stoją one na każdym rogu ulicy, jest pełno średniaków, kilka min, ale zakup takiego auta mocno zadbanego wcale nie jest niemożliwy.

Napisano

> właśnie w tym rzecz, że się różnią.

> Jeżdżę praktycznie na codzień 5-letnim Avensisem, nawet przeszło mi przez myśl, żeby go przejąć dla

> siebie, bo będzie niedługo zmieniany na nowy, w tym aucie czegoś brak. Ma mocnego diesla,

> audio, nie jest stare, ale drażnią mnie przyciski, które się wycierają, drażni mnie szum

> powietrza, który mógłby być lepiej wyciszony i materiał tapicerki, bo jest niemiływ dotyku.

> Może 90% moich znajomych tego nie zauważa, ale ja mam schizę na dźwięk i czuję różnice między

> samochodami bardzo mocno.

No i mamy odpowiedź. Ja należę pewnie do tych 90%. wink.gif

> Niezależnie od tego czym jeżdżę, to jak coś szumi, skrzypi, stuka to znajdę to i dokręcę, wymienię

> na nowe, usunę.

A tak to też mam. Moje auto nie ma prawa wydawać żadnego dźwięku innego niż naturalne szumy jazdy.

> I potężną różnicą jest dla mnie trasa w 15 letnim W140, a nowym - ok, nie Laczkiem, powiedzmy

> Focusem, bo ostatnio jechałem. Przepaść. albo nie, PRZEPAŚĆ. Tak lepiej, ale to i tak nie

> to...

Dużo zależy od stanu auta i wersji wyposażenia.

Ale dalej, ja między np. Oplem Insignią a Mercedesem klasy E nie widzę dramatycznych różnic.

Za to miałem okazję jeździć taką (z tyłu), i różnica była. wink.gif

bmw_7series_limousine_l7_silver_1990s.jpg

Napisano

> Niestety tutaj Ty się mylisz, ale tak możemy sobie nawzajem pisać do usranej śmierci.

> Wcale nie jest trudno kupić zadbany samochód wyższej klasy za 20 kpln.

> Jasne, nie stoją one na każdym rogu ulicy, jest pełno średniaków, kilka min, ale zakup takiego auta

> mocno zadbanego wcale nie jest niemożliwy.

No to powodzenia w szukaniu. Jeśli się mylę, to tym lepiej dla Ciebie. Więc lepiej żebym się mylił.

waytogo.gif

Napisano

> Nigdy tym nie jechałem, ostatnio na krótkiej trasie prowadziłem Liberty, ale wydał mi się słaby -

> 3.7 z gazem i automatem, nie wiem ile to ma mocy, ale średnio jedzie.

Mój ma 5,2l i sekwencję. Ostatnio po kilku poprawkach (wymia blush.gifna krokowca i sond) zaczął palić jak osobówka. Przy prędkości do 120 km/h w trasie 12 l/100km yikes.gif Wczoraj na trasie z Piaseczna do Gdyni spalił średnio 14l/100m przy prędkościach do 160km/h

> Granda oglądałem tylko z zewnątrz. Jak w nim wygląda bagażnik pojemnościowo?

U mnie jest butla 80l, więc szału nie ma. Zawsze można zmienić na mniejszą.

Napisano

> Jak na razie nie wymyślono chyba samochodów w których nie zużywa się rozrząd, hamulce, zawieszenie

> itp. Zwłaszcza po przejechaniu kilkuset tysięcy km. No, chyba że wierzysz w przebiegi z

> Allegro...

O czym Ty mowisz? Przeczytaj co napisalem. Powtorze - byc moze przez caly okres uzytkowania samochodu nie bedzie musial zmieniac rozrzadu. Ty myslisz ze ZAWSZE jak kupujesz uzywany samochod to trzeba wymienic rozrzad, hamulce, zawieszenie i co jeszcze, moze wszystkie plyny od razu? Otoz nie, nie zawsze.

Napisano

> Z przebiegiem 300kkm to Ty możesz kupić pięcioletnie A8. Bo po piętnastu latach to ono ma kilka

> razy więcej przebiegu.

> No i widzisz. Ktoś, kto wierzy że Lacetti (znowu Lacetti?) robi 50kkm rocznie, a Audi A8 20kkm

> rocznie jest właśnie fantastą żyjącym w alternetywnej rzeczywistości.

Nie znasz ludzi robiacych Audi A8 10kkm rocznie? Skoro nie znasz to po co sie wypowiadasz? Ja znam.

Napisano

> I tak przez 15lat?

> Bo (nawet zakładając tą dziwną teorię) te A8 ma już któregoś z kolei właściciela. Z których

> prawdziwymi pieniędzmi dysponował tylko pierwszy.

> Jakoś w Niemczech takie auta mają w ogłoszeniach co najmniej po kilkaset tysięcy km. A w Polsce

> ledwie po sto kilkadziesiąt, mimo że wszystkie sprowadzone z Niemiec. Cud nad Wisłą normalnie.

W tym wątku caly czas pokazujesz ze nie bardzo jestes zorientowany w temacie. Piszesz o czyms co gdzies slyszales czy czytales, czy co? niewiem.gif

> Poza tym przypomnij mi, czy czasem nie miał być to jedyny samochód autora wątku?

Nie wiem, dlaczego mnie o to pytasz? niewiem.gif

Napisano

> Nie znasz ludzi robiacych Audi A8 10kkm rocznie? Skoro nie znasz to po co sie wypowiadasz? Ja znam.

nowym czy kilkunastoletnim?

Napisano

> I mówisz, że takie auta nie służą jedynie do lansu?

> W krajach w których samochód (drogi) nie jest kapliczką na kołach nikt nie kupuje aut luksusowych

> tylko do lansu. Po prostu kupuje auto na jakie go stać, jeździ tyle, ile by jeździł każdym

> innym, sprzedaje i kupuje następne.

Uwazasz ze w Niemczech, Francji czy w UK, ludzie nie kupuja drogich aut TYLKO do lansu i TYLKO po to by jezdzic nimi 5kkm rocznie? Bardzo sie mylisz. Ale caly czas w tym wątku to pokazujesz, ze nie masz pojecia o czym mowisz, a mowisz...

Napisano

> nowym czy kilkunastoletnim?

Ja akurat znam pare osob co maja 3-4 letnie m.in. A8L i Q7 kupione jako nowe i na pewno nie jezdza wiecej rocznie niz te 10kkm, a nawet duzo mniej. Wiec jak beda sprzedawac i ich auto bedzie mialo 5 lat i 50kkm, i nawet przez kolejne 5 lat niech drugi wlasciciel zrobi 150kkm... to po 10 latach takie auto bedzie mialo 200kkm... A zaraz tutaj jeden nawiedzony z drugim napisze ze ich Lacetti ma 200kkm wiec A8 NA PEWNO MUSI miec wiecej sick.gif

Napisano

> Nie spodziewałem się, że spowoduję taki zmasowany atak na Lacetti.

> Ale mam odpowiedź na moje pierwsze pytanie: Tak, ja żyję w innej rzeczywistości niż wielu moich

> rodaków.

> Niektórzy naprawdę wierzą w te bzdury wypisywane przez handlarzy w ogłoszeniach. Ba, nawet sami

> dorabiają teorie żeby je uprawdopodobnić! Chyba zacznę sprowadzać samochody - przecież to

> złoty interes jest. Jelenie się pchają drzwiami i oknami.

To zacznij. W czym problem? Ano w tym ze nie masz pojecia o tym temacie - widac to w tym wątku.

Napisano

> Ja akurat znam pare osob co maja 3-4 letnie m.in. A8L i Q7 kupione jako nowe i na pewno nie jezdza

> wiecej rocznie niz te 10kkm, a nawet duzo mniej. Wiec jak beda sprzedawac i ich auto bedzie

> mialo 5 lat i 50kkm, i nawet przez kolejne 5 lat niech drugi wlasciciel zrobi 150kkm... to po

> 10 latach takie auto bedzie mialo 200kkm... A zaraz tutaj jeden nawiedzony z drugim napisze ze

> ich Lacetti ma 200kkm wiec A8 NA PEWNO MUSI miec wiecej

zawsze zastanawiało mnie ile kosztuje utrzymanie 10 letniego luksusowego samochodu z nalotem ponad 200 kkm, który serwisowany jest ZGODNIE Z TECHNOLOGIĄ PRODUCENTA

Napisano

> A jak cos sie wysra, to sie wstawi do garazu i pozbiera zw 2 miesiace na naprawe

Czekaj, a jak sie cos "wysra" w kilkuletnim Lacetti, to co zrobi?

> No ale coz, jak autor chce w garniturze dlubac pod maska na autobanie, jego wola

> Przynajmniej bedzie dlubal w S-klasie a nie Lacetti.

> To dopiero prestiz

Jak wyzej - wg Ciebie jak bedzie dlubal na autobanie w Lacetti (nic nie mam do tego auta, ale skoro o nim mowa w tym wątku to daje go jako przyklad) - co czy wg Ciebie wtedy bedzie w porzadku???

Napisano

> Czekaj, a jak sie cos "wysra" w kilkuletnim Lacetti, to co zrobi?

IMO naprawa czegokolwiek w takim lacetti to inny rząd wielkości. Np skrzynia biegów, pompa wody, zawieszenie czy pompa paliwa. Nie ta liga cenowa...

> Jak wyzej - wg Ciebie jak bedzie dlubal na autobanie w Lacetti (nic nie mam do tego auta, ale skoro

> o nim mowa w tym wątku to daje go jako przyklad) - co czy wg Ciebie wtedy bedzie w porzadku???

W dwuletnim lacetti będzie autocasco z assistance zlosnik.gif

Napisano

> W dwuletnim lacetti będzie autocasco z assistance

A ja mam w piętnastoletnim jeepie assistance i to wypasione zlosnik.gif

Napisano

> A ja mam w piętnastoletnim jeepie assistance i to wypasione

Znajomy też miał. Jak zadzwonił w potrzebie to się na niego wypieli, bo miał za stare auto (vectra 99) zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> Znajomy też miał. Jak zadzwonił w potrzebie to się na niego wypieli, bo miał za stare auto (vectra

> 99)

Mam umowę i nikt się nie wypnie.

Napisano

> Uwazasz ze w Niemczech, Francji czy w UK, ludzie nie kupuja drogich aut TYLKO do lansu i TYLKO po

> to by jezdzic nimi 5kkm rocznie? Bardzo sie mylisz. Ale caly czas w tym wątku to pokazujesz,

> ze nie masz pojecia o czym mowisz, a mowisz...

Jestes w stanie to udowodnic czy bajdurzysz jak Pietrek po mamrocie ?

Napisano

> O czym Ty mowisz? Przeczytaj co napisalem. Powtorze - byc moze przez caly okres uzytkowania

> samochodu nie bedzie musial zmieniac rozrzadu.

A wiesz ,ze w autach z paskiem rozradu trzeba je wymieniac co 5 lat niezaleznie od przebiegu. Jestes na tyle twardy ,zeby zaryzykowac remont albo i nawet wymiane silnika bo handler powiedzial ,ze zrobione ?

Napisano

> Mam umowę i nikt się nie wypnie.

On też miał i co z tego? Powiedzieli, że nie przyjadą i weź im coś w tej sytuacji zrób. Pomachanie umową przez słuchawkę nie zrobiło na nich wrażenia. zlosnik.gif

Napisano

> On też miał i co z tego? Powiedzieli, że nie przyjadą i weź im coś w tej sytuacji zrób. Pomachanie

> umową przez słuchawkę nie zrobiło na nich wrażenia.

Do opla też bym nie pojechał hehe.gif

Napisano

> Uwazasz ze w Niemczech, Francji czy w UK, ludzie nie kupuja drogich aut TYLKO do lansu i TYLKO po

> to by jezdzic nimi 5kkm rocznie?

A8 to nie jest samochód do lansu jest to typowa limuzyna robocza dla board of directors.

Lansować się możesz w Prosche jak Durczok, w Ferrari jak Wojewódzki, albo Hamerze jak Pudzian, albo w kabrioletach itd., a nie w limuzynach, które się kojarzą ze starczą siwizną. Większy lans płynie z nowej Audi TT niż z kilku letniej A8 (wybacz, ale D3 i starsze wyglądają już jak kupa i lans takim samochodem przypomina taniec tetryka przed śmiercią, za to D4 jest miodna serduszka.gif).

Napisano

> Zdziwiłbyś się. Mój jeździ głownie po autostradach. Wyjeżdżam w trasę, włączam tempomat na 130km/h

> i jadę tak przez kilka, kilkanaście godzin. Jest automatyczna klima, wygodne fotele,

> zmieniarka CD, automatyczne wycieraczki, wystarczy kierownicę trzymać. Przy takiej jeździe nie

> da się specjalnie odczuć różnic między klasami aut.

No i wszystko w temacie, skoro Ty nie widzisz różnicy w jeździe 130 km/h w lacetti, a taką samą jazdą np. (żeby daleko nie szukać) w Evandzie to ja przepraszam.

Napisano

Hmmm... A Saab 9-5? Za 20k spokojnie kupisz Aero 2.3T (230/250KM - 0-100 = 6,9s.). Jest bardzo dobrze wyciszony, ma pełne wyposażenie z zakresu komfortu i bezpieczeństwa - klima dwustrefowa, ileśtam poduszek, grzane, wentylowane i przede wszystkim wygodne skórzane fotele, itp itd. Jeżdżę takim od jakiegoś czasu i na trasy jest genialny - Łódź-Wiedeń w 5h nie powoduje zmęczenia, a zawieszenie mimo 'kanapowych' nastawów zapewnia bezpieczeństwo - auto jest b. stabilne przy prędkościach mocno autostradowych.

Po kupnie dla pewności można wymienić 'kasetę zapłonową' - ok. 1200zł, wszystkie gumy w zawieszeniu, odmę i śmigać bezawaryjnie. Ważne są wymiany oleju co 8-10kkm.

Napisano

> No i wszystko w temacie, skoro Ty nie widzisz różnicy w jeździe 130 km/h w lacetti, a taką samą

> jazdą np. (żeby daleko nie szukać) w Evandzie to ja przepraszam.

No i trafiłeś kulą w płot bo akurat te auta są bardzo podobne. Evanda ma trochę lepsze fotele, Lacetti ma lepszy silnik (diesla). Reszta urządzeń działa w nich tak samo, nawet system audio jest identyczny.

Napisano

> A wiesz ,ze w autach z paskiem rozradu trzeba je wymieniac co 5 lat niezaleznie od przebiegu.

Wiem. A czy Ty widzisz co ja napisalem - byc moze nie bedzie trzeba zmieniac paska. Wiesz kiedy nie trzeba zmieniac paska? Jesli kupujesz auto w ktorym np. rok temu i 20kkm poprzedni wlasciciel zmienil. Jak nim pojezdzisz kolejne 2-3 lata i zrobisz 40kkm i sprzedasz - to czy musisz zmieniac pasek???

> Jestes na tyle twardy ,zeby zaryzykowac remont albo i nawet wymiane silnika bo handler

> powiedzial ,ze zrobione ?

A czy kazdy kupuje od handlarza? sick.gif

Napisano

> Jestes w stanie to udowodnic czy bajdurzysz jak Pietrek po mamrocie ?

Jestem.

Napisano

> A8 to nie jest samochód do lansu jest to typowa limuzyna robocza dla board of directors.

> Lansować się możesz w Prosche jak Durczok, w Ferrari jak Wojewódzki, albo Hamerze jak Pudzian,

> albo w kabrioletach itd., a nie w limuzynach, które się kojarzą ze starczą siwizną. Większy

> lans płynie z nowej Audi TT niż z kilku letniej A8 (wybacz, ale D3 i starsze wyglądają już jak

> kupa i lans takim samochodem przypomina taniec tetryka przed śmiercią, za to D4 jest miodna

> ).

Zgadzam sie.

Napisano

> Wiem. A czy Ty widzisz co ja napisalem - byc moze nie bedzie trzeba zmieniac paska. Wiesz kiedy nie

> trzeba zmieniac paska? Jesli kupujesz auto w ktorym np. rok temu i 20kkm poprzedni wlasciciel

> zmienil. Jak nim pojezdzisz kolejne 2-3 lata i zrobisz 40kkm i sprzedasz - to czy musisz

> zmieniac pasek???

> A czy kazdy kupuje od handlarza?

Wierzysz kazdemu czlowiekowi ? Jestes w stanie postawic na czyjes slowa kilka lub kilkanascie tysiecy ? Rodzinie ciezko zaufac a co dopiero obcej osobie...

Napisano

> Jestem.

udowodnij zatem skromny.gif

Napisano

> Wierzysz kazdemu czlowiekowi ? Jestes w stanie postawic na czyjes slowa kilka lub kilkanascie

> tysiecy ? Rodzinie ciezko zaufac a co dopiero obcej osobie...

A kto pisal o obcej osobie? Naprawde nie dopowiadaj sobie czegos, czego ja nie napisalem.

Powtorze jeszcze raz - nie zawsze po kupnie uzywanego samochodu trzeba COKOLWIEK wymieniac.

Napisano

> No to slucham tzn. czytam

Prosze bardzo, moge z Toba sie przejechac do Niemiec lub Anglii i Ci pokazac, nie ma problemu.

Napisano

> udowodnij zatem

Prosze bardzo, moge z Toba sie przejechac do Niemiec lub Anglii i Ci pokazac, nie ma problemu.

Napisano

> Prosze bardzo, moge z Toba sie przejechac do Niemiec lub Anglii i Ci pokazac, nie ma problemu.

I co konkretnie mi pokazesz ?

Napisano

> I co konkretnie mi pokazesz ?

To o czym pisalem wyzej. Nie szkoda Ci czasu na pisanie takich offtopów? spineyes.gif

Napisano

> To o czym pisalem wyzej. Nie szkoda Ci czasu na pisanie takich >offtopów?

A Tobie na wygadywanie bzdur ? Jeszcze raz pytam co mi pokazesz ? Podejdziesz i zapukasz do drzwi "Ladne audi , dlugo nim jezdzicie ?"

Napisano

> Weź pod uwagę, że pasażerowie samochodów luksusowych noszą garnitury warte kilka, kilkanaście

> tysięcy zł. Tańsze do tego towarzystwa po prostu NIE PASUJĄ.

> Siedząc w takiej starej Lancii w garniturze kosztującym mniej niż kilka tys i w butach za kilkaset

> zł nie wygląda się na konesera klasyków, lecz na człowieka udającego kogoś, kim nie jest.

Głupie dorabianie ideologii i tyle. Idąc tym torem myślenia kupując STi

trzeba zawsze być w butach rajdowych.

Napisano

> A Tobie na wygadywanie bzdur ? Jeszcze raz pytam co mi pokazesz ? Podejdziesz i zapukasz do drzwi

> "Ladne audi , dlugo nim jezdzicie ?"

Moge zaprosic Cie na herbate do paru osob ktore takie auta posiadaja za granica i sobie pogadacie.

Jeszcze masz jakies pytania? hehe.gifspineyes.gif

Napisano

> A poważnie. Zrobiłem kilkoma autami spore przebiegi. Po 100 000km auto nie nosi jeszcze ŻADNYCH

> ŚLADÓW ZUŻYCIA.

Jasne, a po 200 tysiącach pojawiają się pierwsze rysy koło klamki.

W samochodzie wysokiej klasy może i tak jest. W autach do klasy D tak cudownie nie jest.

Napisano

> Jasne, a po 200 tysiącach pojawiają się pierwsze rysy koło klamki.

> W samochodzie wysokiej klasy może i tak jest. W autach do klasy D tak cudownie nie jest.

W żadnym normalnie eksploatowanym aucie tak nie jest. Chyba,że to nie auto użytkowe tylko eksponat muzealny.

Napisano

> To przejrzyj watek wszyscy tutaj wsiedli na laczka - zazdrosc zjada

Ja nie wsiadłem. Po prostu "szybkie i ciche" średnio do tego samochodu pasuje.

Napisano

> Ja nie wsiadłem. Po prostu "szybkie i ciche" średnio do tego samochodu pasuje.

Być może. Ale zauważyłeś, że nikt go autorowi wątku nie polecał? Ten samochód został wciągnięty do dyskusji tylko dlatego, że ktoś (zresztą nie jeden) postanowił prowadzić dyskusję ad personam, wyciągając mi auto z profilu zamiast odnieść się merytorycznie do prezentowanych tu argumentów.

niewiem.gif

Napisano

> Nie. Ale jak kupisz "drogie" auto to Ty musisz do niego pasować.

Bo i dlaczego?

W każdym razie będę pamiętał żeby do Lancii nie wsiadać w zwykłych, plebejskich dzinsach - mógłbym się narazić na śmiech innych właścicieli i miłośników smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.