Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto do 20 kpln - ciche i mocne.

Featured Replies

Napisano

> Nie zgadywałem ponieważ dla mnie ST220 jednoznacznie wskazuje na Mondeo. Ale mogę oczywiście być w

> błędzie.

A na co jednoznacznie wskazuje EE101? Czy opis ST220L-AEMEKW powiedziałby Ci coś więcej?

Równie dobrze gdybyś widział tytuł "Bocian zjada żabkę" mógłbyś się zastanawiać, dlaczego poczciwy bociek miałby zjadać sieć sklepów.

Napisano

> A na co jednoznacznie wskazuje EE101? Czy opis ST220L-AEMEKW powiedziałby Ci coś więcej?

> Równie dobrze gdybyś widział tytuł "Bocian zjada żabkę" mógłbyś się zastanawiać, dlaczego poczciwy

> bociek miałby zjadać sieć sklepów.

Avensis...i nie cwaniakuj skromny.gif

Napisano

> A na co jednoznacznie wskazuje EE101? Czy opis ST220L-AEMEKW powiedziałby Ci coś więcej?

> Równie dobrze gdybyś widział tytuł "Bocian zjada żabkę" mógłbyś się zastanawiać, dlaczego poczciwy

> bociek miałby zjadać sieć sklepów.

ok.gif

Oznaczeniem ST220 wprowadzasz po prostu w błąd. 99.9% skojarzeń będzie z Mondeo ST220 3.0 V6 24V, a nie z przerobionym na własną modłę oznaczeniem ST220L-AEMEKW Toyoty Avensis.

Napisano

> Oznaczeniem ST220 wprowadzasz po prostu w błąd. 99.9% skojarzeń będzie z Mondeo ST220 3.0 V6 24V, a

> nie z przerobionym na własną modłę oznaczeniem ST220L-AEMEKW Toyoty Avensis.

Ponowię pytanie z czym w takim razie kojarzy Ci się EE101? Jeśli nie rozumiesz pierwszej części dlaczego automatycznie zakładasz, że poprawnie rozumiesz drugą?

Napisano

> Mam wątpliwości czy w ogóle auta tej klasy na rynku wtórnym można kupić w dobrym stanie.

> A jeżeli, to na pewno nie za 10% ich początkowej wartości. Same dobre części kosztują więcej. Jeśli

> ktoś to za tyle sprzedaje w całości to znaczy że nie opłaciło się nawet rozmontować.

Dopisuj jeszcze wszedzie "moim zdaniem" bo tego sie czytac nie da...

Gwarantuje Ci ze za 20 tys kupisz calkiem fajne auto - chyba ze za trupa uwazasz auto z przebiegiem np. 150 tys.

I nie pisz prosze ze po niemcu do kosciola - bo jak poszukasz to znajdziesz dobra sztuke.

Pozostaje jeszcze kwesita estetyki. Sa ludzie ktorzy maja odrobine wiecej fantazji i nawet kosztem pewnego ryzyka chca wyjsc rano przed dom i zobaczyc cos ladnego.

Napisano

> Jakby się tak zupełnie bez emocji zastanowić to:

> 1 - dla kogo produkowane są auta typu A8? Dla ludzi majętnych. Czy ludzie majętni kupując 15-to

> letnie A8? Nie, oni kupują nowe auta tej klasy.

> 2 - dla kogo produkowane sa auta typu Lacetii? Dla średniaków (w Polsce to też majętni )

> 3 - Zatem dla kogo jest np w Niemczech 15-to letnie auto? Czy średniacy tam ujeżdżają takie auta?

> Czy może pozostają w swych Golfach czy Octaviach?

> 4 - Wychodzę z założenia, że powinienem jeździć takim autem, na jakie mnie stać.

Uczyles sie na samych piatkach prawda ?

Przestrasze Cie smiertelnie. Wyobraz sobie ze istnieja ludzie ktorzy woza sie (dajmy na to) starymi jak ameryka MUSTANGAMI. Nie do pomyslenia. Coz za niepoprawni, zle zaszufladkowani wywrotowcy.

Napisano

> Uczyles sie na samych piatkach prawda ?

> Przestrasze Cie smiertelnie. Wyobraz sobie ze istnieja ludzie ktorzy woza sie (dajmy na to)

> starymi jak ameryka MUSTANGAMI. Nie do pomyslenia. Coz za niepoprawni, zle zaszufladkowani

> wywrotowcy.

Nie staraj się wcisnąć weteranów szos na półkę ze zwykłymi parchami, bo zwyczajnie nie wypada.

Napisano

> Skoro Ty za 20kPLN w segmencie aut luksusowych bys kupil trupa, to nie znaczy ze on kupi. Dlaczego

> wszystkich rownasz w dol, do siebie?

> A jakie tam sa opony? 17 cali spokojnie w dobrej cenie znajdzie

A jak cos sie wysra, to sie wstawi do garazu i pozbiera zw 2 miesiace na naprawehehe.gif

No ale coz, jak autor chce w garniturze dlubac pod maska na autobanie, jego wola grinser006.gif

Przynajmniej bedzie dlubal w S-klasie a nie Lacetti.

To dopiero prestiz grinser006.gif

Napisano

> Uczyles sie na samych piatkach prawda ?

> Przestrasze Cie smiertelnie. Wyobraz sobie ze istnieja ludzie ktorzy woza sie (dajmy na to)

> starymi jak ameryka MUSTANGAMI. Nie do pomyslenia. Coz za niepoprawni, zle zaszufladkowani

> wywrotowcy.

ja w zeszłym roku walnąłem 10kkm Wołgą wymieniając... amortyzatory których nie musiałem wymieniać (poprzedni właściciel zamontował bez podkładek pod poduszkami gumowymi i sie tłukły)... z podejściem tu niektórych powinienem się bać wyjechać 100m od garażu biglaugh.gifhehe.gif

jest jeszcze jedna ciekawa zależność - ludzie którzy maja pojęcie o tym jak działa ich samochód i znają się na naprawach/mechanice mniej boją sie używanych aut a Ci którzy mają pojęcie blade zazwyczaj maja w życiu jeden cel - "nowe z salonu ślicniutkie".... ale czy to daje tym drugim prawo do uznawania że mają bezwzględną rację (szczególnie w świetle ich mizernej wiedzy)???? smirk.gif

Napisano

> Moja Zona swoim puntem jezdzac tylko do sklepu i po (ogolnie pojetym) miescie w 8lat zrobila prawie

> 150kkm a ty mi piszesz ze 15letnie auto klasy premium (czyli raczej do komfortowego łykania

> dlugich tras po autbahn) z niemiec zrobilo taki przebieg... daj spokoj...

wg co poniektorych na tym forum ( zreszta i na kazdym innym ) auto ktore jest max wypas ma cieszyc oczy wlasciciela i wq... oczy sasiada,

a nie jezdzic

zapamietaj mlotek.gif

to samo dotyczy paskuf f tedeiku - w tym przypadku ma wq...sasiada klekotem zlosnik.gif

Napisano

> to samo dotyczy paskuf f tedeiku - w tym przypadku ma wq...sasiada klekotem

tak tak poopowiadaj nam jeszcze jak silniki TDI nie jeżdżą i stoją hehe.gif

nie żebym bronił VW, bo tym klekotom można wiele negatywnych cech (min dźwięk) zarzucić ale jednego możesz być pewien - one (1.9) duuużo przejadą zanim staną smirk.gif

Napisano

> Działaj, kto zabroni

> Ja kupiłem Fabię, a mogłem kupić 2 takie jak Twoja idealne i jeszcze mieć trochę na serwis

ja nie mowie ze moja jest idealna, bo nie jest, tylko ze za 10.000 kupisz szrota a nie ladna e39 old.gif

pozdr.

Napisano

> Za miesiąc - dwa chcę zmienić samochód. Szukam czegoś cichego i mocnego, rocznik i przebieg nie

> mają znaczenia, znaczenie ma stan.

> Preferuję kombi, ew. sedan, skrzynia automat, klima.

> Benzyna + LPG, jak najmniej awaryjny, mile widziany rozrząd na łańcuchu.

Być może będę zmuszony sprzedać Granda...

Napisano

> 21 lat:

> http://konnieciu.bestspace.pl/galeria/730i/large/00000014.jpg

> http://konnieciu.bestspace.pl/galeria/730i/large/00000010.jpg

> aż tak źle?

Ej, ale Ty jesteś kolekcjonerem... Sam napisałeś, że masz "normalne" (czyt. budżetowe) na co dzień auto do robienia przebiegów.

Stać Cię na szukanie perełek i na inwestowanie w nie. Dla autora wątku ma to być zaś JEDYNE auto.

Na pewno rozumiesz różnicę.

Napisano

> ja nic o Leksusie nic nie pisałem, i nie znam się - czytałem jedynie opinię że sa to bardzo

> bezawaryjne auta..

Owszem, ale zużywają się tak samo jak każde inne. A nawet jeśli nie tak samo, to egzemplarze dostępne na rynku w takich cenach jak tu wymieniane, muszą już być wystarczająco zużyte żeby ta cena była adekwatna.

> auta o których piszesz są moim zdaniem egzotyczne (mimo że tanie), rzadkie i kłopotliwe w

> diagnostyce i utrzymaniu..

Wymieniane tu auta też w większości nie są tanie i popularne. Zresztą bez sensu takie kryterium. Auta klasy luksusowej nie kupuje się po to, żeby było TANIO. Ktoś, kto liczy pieniądze w tej klasie i szuka argumentów za tym żeby było tanio, powinien szukać Fabii, nie Mercedesa.

> nie wiem, ja kupiłem Octavię przy podobnych założeniach, a tak sie składa że mam z Lacetti trochę

> do czynienia i niestety ale to auto rdzewieje (4 latek) a tłumiki poddały się po latach 2

> (wypaliły sie i auto chodzi głośno). Silnik (1.6 109KM) powyżej 140km/h jest bardzo głośny.

> Słabo trzyma się drogi. Moim zdaniem mimo że auto nie jest najmniejsze, na autostrady się nie

> nadaje ;-)

Zdziwiłbyś się. Mój jeździ głownie po autostradach. Wyjeżdżam w trasę, włączam tempomat na 130km/h i jadę tak przez kilka, kilkanaście godzin. Jest automatyczna klima, wygodne fotele, zmieniarka CD, automatyczne wycieraczki, wystarczy kierownicę trzymać. Przy takiej jeździe nie da się specjalnie odczuć różnic między klasami aut.

Aha, i nie raczyło się nic zepsuć przez niemal 200kkm.

> Ciekaw jestem jak jest z tymi większymi Daewoo, ponoć Leganza tez cicha nie była...

Za mało nią jeździłem żeby mieć porównanie. Sądzę że w swojej klasie cenowej biła konkurencję na głowę. Głownie dlatego, że w tej cenie... nie było konkurencji.

hehe.gif

Napisano

> Byc moze nie bedzie w nim zmienial rozrzadu. Skad wiesz ze bedzie taka potrzeba?

Jak na razie nie wymyślono chyba samochodów w których nie zużywa się rozrząd, hamulce, zawieszenie itp. Zwłaszcza po przejechaniu kilkuset tysięcy km. No, chyba że wierzysz w przebiegi z Allegro...

hehe.gif

Napisano

> Codziennie ww. trasę pokonuję w garniturze. Dlatego m.in. chciałbym w końcu zmienić odrapaną

> Megankę bez klimatyzacji na coś współczesnego i wyglądającego poprawnie:)

Weź pod uwagę, że pasażerowie samochodów luksusowych noszą garnitury warte kilka, kilkanaście tysięcy zł. Tańsze do tego towarzystwa po prostu NIE PASUJĄ.

Siedząc w takiej starej Lancii w garniturze kosztującym mniej niż kilka tys i w butach za kilkaset zł nie wygląda się na konesera klasyków, lecz na człowieka udającego kogoś, kim nie jest.

Napisano

> Jeździłeś choć jednym samochodem kosztującym 10+ lat temu 200 kpln? Albo chociaż 130 kpln? 100?

Mam okazję jeździć (a raczej być wożonym) samochodami kosztującymi DZIŚ kilkaset kpln.

> jakieś doświadczenia organoleptyczne powodujące wygłaszanie takich opinii?

> Zdrowe W140 których jeszcze pełno na rynku pod względem bezawaryjności, komfortu i bezpieczeństwa

> jest niedoścignionym wzorcem dla wielu dzisiejszych aut.

No to przejedź się WSPÓŁCZESNYM autem tej klasy i zrozumiesz, że tamten to antyk, nie żaden wzorzec.

Napisano

> Kolego, on ma wieksze doswiadczenie z samochodami niz Ty, wiec mu nie wmowisz. Wystarczy spojrzec

> na jego profil jakie auta uzytkowal przez dluzszy czas: Maluch'84, CC'97, Lanos'00, Lacetti'07

> Dlatego w pelni moze sie wypowiadac na temat uzytkownia samochodow klasy wyzszej

To jest lista samochodów które POSIADAŁEM.

Nie miałem potrzeby posiadać lepszych, lub nie miałem na to środków (co jest nierozerwalnie związane ze sobą, choć niektórzy tego tutaj nie rozumieją).

Dziś również nie mam potrzeby posiadania innego samochodu, gdyż samochód (jako przedmiot użytkowy!) służy mi w innym celu niż niektórym z tutaj piszących. Innego (lepszego) auta mogę potrzebować na krótkie trasy raz na kilka miesięcy i to w miejscu, w które udaję się samolotem. Zadanie to spełniają więc z powodzeniem taksówki, wypożyczalnie lub samochody, które przysyłają po mnie kontrahenci.

Nie znasz mnie a oceniasz po pozorach. yikes.gif

Napisano

> To nie przypadek. To właśnie ciche i mocne auta o które pytałem.

> Nie mam 20 kpln na samochód i przez następne pół roku spożywanie czerstwego pieczywa z wodą

> bieżącą.

No to kup od razu coś w dobrym stanie, nie trupa którego trzeba będzie ciągle łatać.

> Znam przewidywane koszty zakupu opon do auta typu MB czy BMW. To nie są opony ze złota lub platyny.

> Wiem, ile takie samochody palą, ile wchodzi w nie oleju oraz jak często trzeba wymieniać rozrząd.

> Moje rozeznanie ma na celu wyłuskanie i odrzucenie typowych min, czyli silników, które częściej się

> psuły, zawieszeń, które nie wytrzymywały polskich dróg...

Tutaj miną jest stan konkretnego egzemplarza i jego historia (zbyt duga zresztą).

> Mogę pójść do salonu i kupić nowe Lacetti. Myślałem o tym, jeździłem nim, ale gdybym miał tym

> samochodem robić 3000 km miesięcznie po autostradzie, to wolę stopem jeździć - średni komfort

> podróży z trafień przypadkowych i tak byłby wyższy z autostopu.

O co chodzi z tym Lacetti? Ciągle Lacetti. Ktoś Ci polecał Lacetti w tym wątku czy jak?

Czy jak już udowodnimy, że Lacetti jest be, to wniesie coś do tego tematu?

Napisano

> Dlaczego więc nie podasz swojego przykładu mieszczącego się w wybranych przeze mnie ramach, tylko

> dżihadujesz mi w wątku?

Podałem kilka wyżej. Jest wiele aut w klasie średniej, które poradzą sobie na autostradzie nie gorzej od luksusowych a będą kosztowały nieporównywalnie mniej w eksploatacji.

> a jeśli myślisz, że jestem fantastą i nie ma takiego samochodu bo np. budżet jest zbyt skromny, to

> odpuść sobie ten wątek... proste i nic nie kosztujące rozwiązanie

Myślę że brniesz w zakup pojazdu, który będzie zajeżdżonym złomem, nadającym się do złomowania, nie do jazdy. Wielu zaś obecnych tutaj dżihadystów wpycha Cię na minę w imię udowodnienia dziwnej teorii jakoby stare auta były lepsze od nowych.

Napisano

> Dokładnie.

> Bez strachu kupię 15-letnie A8 z przebiegiem 300 kkm, co dla V8 nie jest czymś szczególnym.

Z przebiegiem 300kkm to Ty możesz kupić pięcioletnie A8. Bo po piętnastu latach to ono ma kilka razy więcej przebiegu.

> Nie kupię natomiast 3 letniego Lacetti z przebiegiem 150 kkm, bo spodziewam się rychłego końca tego

> pojazdu.

No i widzisz. Ktoś, kto wierzy że Lacetti (znowu Lacetti?) robi 50kkm rocznie, a Audi A8 20kkm rocznie jest właśnie fantastą żyjącym w alternetywnej rzeczywistości.

Napisano

> Lacetti kupuja ludzie ktorzy go uzywaja jako jedynego auta bo ich nie stac na drugie. Wiec jezdza

> duzo.

> A8 (nowe) kupuja tacy dla ktorych to nie jest jedyne auto w rodzinie wiec niekoniecznie kreca duze

> przebiegi.

I tak przez 15lat? hehe.gif

Bo (nawet zakładając tą dziwną teorię) te A8 ma już któregoś z kolei właściciela. Z których prawdziwymi pieniędzmi dysponował tylko pierwszy.

Jakoś w Niemczech takie auta mają w ogłoszeniach co najmniej po kilkaset tysięcy km. A w Polsce ledwie po sto kilkadziesiąt, mimo że wszystkie sprowadzone z Niemiec. Cud nad Wisłą normalnie.

hahaha.gif

Poza tym przypomnij mi, czy czasem nie miał być to jedyny samochód autora wątku?

Napisano

> Nie wiem jak to wyglada w Niemczech. Ale z moich znajomych posiadacze nowych z salonu aut typu Audi

> Q7 czy A8L itp jezdza takimi autami tak malo ze az dziwne, rocznie moze z 10kkm... chyba tylko

> zeby sie pokazac gdy trzeba. A na codzien zwykle maja tansze auta...

I mówisz, że takie auta nie służą jedynie do lansu?

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

> Wiec wierze w tak male

> przebiegi luksusowych aut bo to widze

> Moze masz racje, moze nie Mysle ze sa tacy i tacy...

W krajach w których samochód (drogi) nie jest kapliczką na kołach nikt nie kupuje aut luksusowych tylko do lansu. Po prostu kupuje auto na jakie go stać, jeździ tyle, ile by jeździł każdym innym, sprzedaje i kupuje następne.

Napisano

> I mówisz, że takie auta nie służą jedynie do lansu?

> W krajach w których samochód (drogi) nie jest kapliczką na kołach nikt nie kupuje aut luksusowych

> tylko do lansu. Po prostu kupuje auto na jakie go stać, jeździ tyle, ile by jeździł każdym

> innym, sprzedaje i kupuje następne.

Tez mi ten watek dzisiaj z rana mocno poprawil humorhehe.gif

Smutne jest to, ze za predko to niestety u nas nie bedzie normalnie...

No chyba, ze rzad wprowadzi jakis podatek ekologiczny i zahamuje caly import zlomu...

Napisano

> 1. Rzeczony Lexus ma opony takie jak Auris 1.6. Gdybyś nie wiedział to taki kompakt Toyoty.

Albo Auris 1.6 rozpędza się do 240km/h albo Toyota zwariowała montując opony high performance do Aurisa.

> 2. Proponuję poszukać Lexusa GS z przebiegiem 500 000, obejrzenie go i ucieczkę do jamki w

> podskokach. Jakbyś miał problem to proponuję poszukanie Camry, która jest gorsza jakościowo

> ale myślę, że wygląda lepiej niż Corsa/Punto/Lacetti po 100 000.

1. Trudno będzie znaleźć kilkunastoletniego Lexusa z przebiegiem 500kkm. One wszystkie mają po sto kilkadziesiąt. hehe.gif

2. Jeśli odkręcimy z tej Corsy tyle kilometrów ile odkręcono z licznika Lexusa to musielibyśmy porównać z nową. A i tak bedzie jeszcze sporo do odkręcenia.

hehe.gif

A poważnie. Zrobiłem kilkoma autami spore przebiegi. Po 100 000km auto nie nosi jeszcze ŻADNYCH ŚLADÓW ZUŻYCIA.

Te w ogłoszeniach co mają 100kkm i noszą śledy zużycia są już odkręcone co najmniej o połowę.

A teraz jeszcze popatrz na stan wnętrz tych wszystkich Audi z przebiegiem (rzekomo) poniżej 200kkm. Albo w klasie premium stosuje się materiały z Chińskich opakowań po Coca-Coli albo 200kkm to one miały najeżdżone dziesięć lat temu.

Napisano

> Dopisuj jeszcze wszedzie "moim zdaniem" bo tego sie czytac nie da...

> Gwarantuje Ci ze za 20 tys kupisz calkiem fajne auto - chyba ze za trupa uwazasz auto z przebiegiem

> np. 150 tys.

Za 20 tys. to będziesz miał problem znaleźć Vectrę z przebiegiem 150tys. a co dopiero auto wyższej klasy.

> I nie pisz prosze ze po niemcu do kosciola - bo jak poszukasz to znajdziesz dobra sztuke.

Kurczę, i wszyscy jak jeden mąż znaleźli? Cały Autokącik? Musicie w totka grać.

> Pozostaje jeszcze kwesita estetyki. Sa ludzie ktorzy maja odrobine wiecej fantazji i nawet kosztem

> pewnego ryzyka chca wyjsc rano przed dom i zobaczyc cos ladnego.

Ładne to ono było 15 lat temu. Ładne stare auto to może być Maserati Quattroporte albo Aston Martin Lagonda, nie jakieś A8 czy Lexus GS300.

Napisano

> Tez mi ten watek dzisiaj z rana mocno poprawil humor

> Smutne jest to, ze za predko to niestety u nas nie bedzie normalnie...

> No chyba, ze rzad wprowadzi jakis podatek ekologiczny i zahamuje caly import zlomu...

Nie spodziewałem się, że spowoduję taki zmasowany atak na Lacetti. hehe.gif

Ale mam odpowiedź na moje pierwsze pytanie: Tak, ja żyję w innej rzeczywistości niż wielu moich rodaków.

Niektórzy naprawdę wierzą w te bzdury wypisywane przez handlarzy w ogłoszeniach. Ba, nawet sami dorabiają teorie żeby je uprawdopodobnić! Chyba zacznę sprowadzać samochody - przecież to złoty interes jest. Jelenie się pchają drzwiami i oknami.

rotfl.gif

Napisano

> Nie spodziewałem się, że spowoduję taki zmasowany atak na Lacetti.

> Ale mam odpowiedź na moje pierwsze pytanie: Tak, ja żyję w innej rzeczywistości niż wielu moich

> rodaków.

> Niektórzy naprawdę wierzą w te bzdury wypisywane przez handlarzy w ogłoszeniach. Ba, nawet sami

> dorabiają teorie żeby je uprawdopodobnić! Chyba zacznę sprowadzać samochody - przecież to

> złoty interes jest. Jelenie się pchają drzwiami i oknami.

Dokladnieok.gif

Ja wlasnie mialem zamiar sprzedawac Primere bo ma juz 6 lat i przebieg 250kkm i szukac jakiegos 2-3 latka,

ale po lekturze tego watku chyba kupie sobie jakies pelnoletnie A8 grinser006.gif

Wychodzi na to, ze latwiej takie znalezc i bedzie rownie funkcjonalne jak wspolczesne konstrukcjehehe.gif

Napisano

> Nie spodziewałem się, że spowoduję taki zmasowany atak na >Lacetti.

Samochod wywoluje powszechna zazdrosc biglaugh.gif

Napisano

> Samochod wywoluje powszechna zazdrosc

w krajach trzeciego swiata grinser006.gif

Napisano

> w krajach trzeciego swiata

Mowisz ,ze PL to trzeci swiat ? Widze ,ze tu wszystkich strzela ,ze ktos moze miec lacetti zamiast 15 letniego bmw...

Napisano
  • Autor

> A jak cos sie wysra, to sie wstawi do garazu i pozbiera zw 2 miesiace na naprawe

> No ale coz, jak autor chce w garniturze dlubac pod maska na autobanie, jego wola

> Przynajmniej bedzie dlubal w S-klasie a nie Lacetti.

> To dopiero prestiz

Chłopie, ale dlaczego cały czas myślisz, że jak chcę wydac na samochód 20 kpln, to jest to jedyne 20 kpln jakie posiadam?

Nie mierz ludzi swoją miarą. Ja nawet jak zarobię pierwszy milion, to nie pójdę do salonu i nie kupię nowego auta.

Chcę wydać na auto 20 kpln i cieszyć się nim. Powiedziałbym Ci, co Ci do tego, ale nie będę brzydkich słów używał.

Niektórym naprawdę brakuje fantazji. Powinienem według większości z Was kupić sobie Pandę, jak mam 20 kpln. Bo faktu, że ktoś może mieć 200 kpln a kupić auto za 20 nie ogarniacie? confused.gif

Napisano
  • Autor

> Auta klasy luksusowej nie kupuje się po to, żeby było TANIO.

Wskaż mi proszę, gdzie chciałem TANIO. Jak nie znajdziesz to spadaj z tego wątku, bo siejesz zamęt nie na temat.

Przy takiej jeździe nie

> da się specjalnie odczuć różnic między klasami aut.

hahaha.gif

Napisano

CZytając cały ten wątek, gdzie większość proponuje same Merce AUDI I BMW widzę że wszyscy zapomnieli o takim aucie jaki jest OPEL OMEGA. Auto klasy E39 i W210 a koszty utrzymania(serwisowania) napewno niższe. Silniki o poj.3.0-3.2 dają naprawdę sporo przyjemności z jazdy, jak i samo auto jest bardzo komfortowe i aż się prosi o wypady w długie trasy. Przy dobrej instalacji gazowej jazda staje się też przyjemna dla portfela smile.gif. Urzytkuję takie auto od 3 lat i naprawdę żadnych większych napraw(usterek) nie miałem a auto ma ponad 350tyś.

http://otomoto.pl/opel-omega-C19447663.html

Ayta te są zazwyczaj bardzo dobrze wyposarzone, co też poprawia komfort podróżowania.

Napisano

> Wskaż mi proszę, gdzie chciałem TANIO. Jak nie znajdziesz to spadaj z tego wątku, bo siejesz zamęt

> nie na temat.

20kpln to jest drogo ?

Napisano
  • Autor

> Być może będę zmuszony sprzedać Granda...

Nigdy tym nie jechałem, ostatnio na krótkiej trasie prowadziłem Liberty, ale wydał mi się słaby - 3.7 z gazem i automatem, nie wiem ile to ma mocy, ale średnio jedzie.

Granda oglądałem tylko z zewnątrz. Jak w nim wygląda bagażnik pojemnościowo?

Napisano

> Chłopie, ale dlaczego cały czas myślisz, że jak chcę wydac na samochód 20 kpln, to jest to jedyne

> 20 kpln jakie posiadam?

> Nie mierz ludzi swoją miarą. Ja nawet jak zarobię pierwszy milion, to nie pójdę do salonu i nie

> kupię nowego auta.

Zarób, a zobaczysz jak Ci się perspektywa zmieni. zlosnik.gif

> Chcę wydać na auto 20 kpln i cieszyć się nim. Powiedziałbym Ci, co Ci do tego, ale nie będę

> brzydkich słów używał.

> Niektórym naprawdę brakuje fantazji. Powinienem według większości z Was kupić sobie Pandę, jak mam

> 20 kpln.

To jest właśnie rozsądne wyjście.

> Bo faktu, że ktoś może mieć 200 kpln a kupić auto za 20 nie ogarniacie?

Nie. Tak jak pełnoletnich Audi A8 z przebiegiem 100tys. km. Takie rzeczy się po prostu nie zdarzają.

A fakt, że zaraz znajdzie się tu ktoś, kto będzie się zarzekał że zna kogoś, kto zna kogoś innego kto takie ma, nic tu nie zmieni.

hehe.gif

Napisano

> Niektórym naprawdę brakuje fantazji. Powinienem według większości z Was kupić sobie Pandę, jak mam

> 20 kpln. Bo faktu, że ktoś może mieć 200 kpln a kupić auto >za 20 nie ogarniacie?

Wiesz jaka jest roznica miedzy miec a moc wydac ?

Tu masz cos o fantazji...

Napisano

> Mowisz ,ze PL to trzeci swiat ? Widze ,ze tu wszystkich strzela ,ze ktos moze miec lacetti zamiast

> 15 letniego bmw...

kazdy jezdzi tym na co zasluzyl,

a czy ktos w pl zazdraszcza lancetti niewiem.gif

hehe.gif

imo to taka sama pazdzierz jak i te inne deu, hjundaje, kije itp

Napisano
  • Autor

> Weź pod uwagę, że pasażerowie samochodów luksusowych noszą garnitury warte kilka, kilkanaście

> tysięcy zł. Tańsze do tego towarzystwa po prostu NIE PASUJĄ.

> Siedząc w takiej starej Lancii w garniturze kosztującym mniej niż kilka tys i w butach za kilkaset

> zł nie wygląda się na konesera klasyków, lecz na człowieka udającego kogoś, kim nie jest.

Rzadko daję się ponieść, ale tym razem aż mi dech zaparło. Kupujesz samochód po to, żeby PASOWAŁ?

Masz Ty chłopie własny rozum?

Napisano

> kazdy jezdzi tym na co zasluzyl,

> a czy ktos w pl zazdraszcza lancetti

> imo to taka sama pazdzierz jak i te inne deu, hjundaje, kije itp

To przejrzyj watek wszyscy tutaj wsiedli na laczka - zazdrosc zjada wink.gif

Napisano

> To przejrzyj watek wszyscy tutaj wsiedli na laczka - zazdrosc zjada

Zwłaszcza, że ja nigdzie tego auta nie wymieniłem. Autorowi wątku polecałem Daewoo Evandę, Hyundaia Sonatę lub Opla Omegę.

niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> 20kpln to jest drogo ?

On pisał o utrzymaniu samochodu. Zapewniam Was, że jestem w stanie w niego ładować 20 kpln co trzy miesiące, jak przyjdzie potrzeba.

A teraz mam kaprys wydać 20 kpln na auto MOCNE i CICHE.

Naprawdę nie macie nic innego do roboty tylko włazić innym w życie i dzielić się teoriami, których pewnie nawet Wasza rodzina nie chce słuchać więc pompujecie je w forum?

Zaledwie kilka osób, chwała im za to, podsunęło mi parę aut, o których wcześniej nie myślałem, a które w tym przedziale cenowym spokojnie mogę zakupić, jak choćby rzeczone A8. I to jest mocne i ciche auto.

Napisano
  • Autor

Patrz, zupełnie zapomnialem, że były Omegi po lifcie, zatrzymałem się na wszechobecnej B...

Podoba mi się wnętrze, coś więcej o tym silniku jesteś w stanie powiedzieć? Tzn. czy dokładnie takim jeździsz?

Napisano

> Patrz, zupełnie zapomnialem, że były Omegi po lifcie, zatrzymałem się na wszechobecnej B...

> Podoba mi się wnętrze, coś więcej o tym silniku jesteś w stanie powiedzieć? Tzn. czy dokładnie

> takim jeździsz?

Ja użytkuję auto z silnikiem 3.2 V6

odpal GG- po co tu zaśmiecać wątek

Napisano
  • Autor

> Zwłaszcza, że ja nigdzie tego auta nie wymieniłem. Autorowi wątku polecałem Daewoo Evandę, Hyundaia

> Sonatę lub Opla Omegę.

Pisałeś coś o komforcie podróżowania autostradą Laczkiem z tempomatem, czyż nie?

Napisano

> On pisał o utrzymaniu samochodu. Zapewniam Was, że jestem w stanie w niego ładować 20 kpln co trzy

> miesiące, jak przyjdzie potrzeba.

> A teraz mam kaprys wydać 20 kpln na auto MOCNE i CICHE.

No to jak masz kasę to po co się denerwujesz? Wystarczyło powiedzieć, że masz. I uciąć wszystkie poboczne wątki na temat tego ile kosztuje rozrząd do BMW czy tłumik do Lexusa. I nie udowadniać, że kosztuje 200zł tylko napisać, że Cię to nie obchodzi bo i tak kupisz nowy w ASO.

Weź pod uwagę, że ja nigdzie nie sugerowałem, na co Cię stać a na co nie.

Jedynie zwróciłem uwagę, że luksusowe auto za 20tys. to najprawdopodobniej zajeżdżony trup, którego utrzymanie pochłonie nieproporcjonalnie dużo kasy w stosunku do ceny zakupu. No i zasugerowałem dostosowanie garderoby do takiego klasyka ( wink.gif).

Chcesz, to kupuj. Ale popatrz na forum - jest tu wystarczająco dużo wątków o używanych oponach, naprawach u Heńka częściami ze szrotu i innym druciarstwie. Jak inaczej można było zinterpretować Twój wątek? Nie napisałeś, że jesteś bogatym kolekcjonerem szukającym eksponatu dla zabawy.

> (...)

Napisano

> Pisałeś coś o komforcie podróżowania autostradą Laczkiem z tempomatem, czyż nie?

Nie. Pisałem o podróży autostradą w ogóle. Jak masz wygodny fotel, tempomat, wszystko inne automatyczne i dobre audio to podróż sprowadza się do trzymania kierownicy i dłubania w nosie. W takich warunkach auta niewiele się różnią.

A dyskusję o Lacetti nie ja zacząłem i staram się jej nie kontynuować. Bezskutecznie jak widać.

Napisano

> To przejrzyj watek wszyscy tutaj wsiedli na laczka - zazdrosc zjada

Kompleks krótkiego...?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.