Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeździ ktos na bieżnikowanych oponach

Featured Replies

Napisano

> We wszystkich moich samochodach używam/używałem bieżnikowanych zimówek. W zimie świetnie się

> sprawdzają, zwłaszcza na śniegu.

Ja ostatnią zimę przejeździłem na bieżnikowanych i zauważyłem, że guma w nich jest znacznie twardsza niż w fabrycznych zimówkach. Cała opona jest też sporo cięższa. Czy masz też takie spostrzeżenia?

Co do zachowania na drodze to nie stwierdziłem jakiś negatywnych zjawisk.

Napisano

> To dlaczego w takiej sytuacji jeździsz autem na 17" felgach? Na dojazdy do pracy, żeby spłacać

> kredyty wystarczy małe auto na czternastkach, gdzie komplet opon kupisz w cenie jednej

> przyzwoitej 17".

Wiesz czemu bo to polska mentalnosc ze trzeba sie postawic,kupic auto ponad stan bo sasiad ma i nie mozna byc gorszym. Znam przypadki ze ludzie do gara nie maja co wlozyc kupuja lepsze auta, opony juz gowniane bo nie stac no ale nie wazne trzeba przeciez pokazac sie przed ludzmi. A pozniej czyta czlowiek smieszne teksty ze kogos na nowe opony nie stac . Zreszta nawet uzywki mozna 2-3 letnie kupic czy lepsze chinskie ale bieznikowane to juz samobojstwo . Mam znajomego gumiarza i proponuje popytac to powiedza co sie dzieje czesto z nalewkami. Jak kogos stac na lepsze auto w wiekszym rozmiarze opony to i powinno go byc stac na opony,serwisowanie itd. Normalnie zenada .

Napisano

> Wiesz czemu bo to polska mentalnosc ze trzeba sie postawic,kupic auto ponad stan bo sasiad ma i

> nie mozna byc gorszym. Znam przypadki ze ludzie do gara nie maja co wlozyc kupuja lepsze auta,

> opony juz gowniane bo nie stac no ale nie wazne trzeba przeciez pokazac sie przed ludzmi. A

> pozniej czyta czlowiek smieszne teksty ze kogos na nowe opony nie stac . Jak kogos stac na

> lepsze auto w wiekszym rozmiarze opony to i powinno go byc stac na opony,serwisowanie itd.

> Normalnie zenada .

Nie, jak 2 lata temu kupowalem auto to interes sie krecil, potrzebuje kombi zeby przewiesc graty potrzebne do pracy> Nie moge tez teraz sprzedac samochodu bo stracilbym jeszcze wiecej kasy. Ot dlaczego, proste przeciez.

Napisano

> No ale przecie nikt mu nie karze jeżździć szybko

tobie tez nikt nie wmowi ze samochody moga i zwykle poruszaja sie z predkoscia wieksza niz 72kmph zlosnik.gif

> Nie wiem czy wiesz ale jechałes moim samochodem i on miał już wtedy bieżnikowane!

> Nie powinienes wsiadać za kierownice mojego samochodu!

aaaaaaaaaa panic.gif ale to bylo dawno temu i nie prawda

> Nie robione a regenerowane

dobra niech bedzie po twojemu bieznikowane sa regenerowane ze zuzytych opon 20.GIF

Napisano

> Nie, jak 2 lata temu kupowalem auto to interes sie krecil, potrzebuje kombi zeby przewiesc graty

> potrzebne do pracy> Nie moge tez teraz sprzedac samochodu bo stracilbym jeszcze wiecej kasy.

> Ot dlaczego, proste przeciez.

Nie mowilem tutaj akurat o tobie bo nie znam twojej sytuacji,moze byc roznie,ale ogolnie jak niektorzy robia.

Napisano

> Zreszta nawet uzywki mozna 2-3 letnie kupic czy lepsze chinskie ale bieznikowane to juz samobojstwo . Mam

> znajomego gumiarza i proponuje popytac to powiedza co sie dzieje czesto z nalewkami.

myślę że mocno przesadzasz, opony, bieżnikowane spełniają normy, maja gwarancję, w niemczech mają TUV, opony takie stosuje się w całej EU (w PL bez problemu kupisz opony D, IT, czy E)

a jeśli chodzi o używkę to nigdy nie wiesz co się z oponą działo, ja mam np w garażu dwie opony po wypadku, mógłbym je pchnąć na allegro ... ale nie mam odwagi icon_rolleyes.gif

inni mogą nie mieć takich skrupułów, pomyśl, kto pozbywa się dobrych opon 2-3 letnich ???

dodam że u mnie w domu przewinęło się trochę opon bieżnikowanych i nigdy nie było problemów zagrażających życiu

(wystrzał itp), kilka się pokrzywiło, kilka popękała guma na bokach ...

Napisano

> myślę że mocno przesadzasz, opony, bieżnikowane spełniają normy, maja gwarancję, w niemczech mają

> TUV, opony takie stosuje się w całej EU (w PL bez problemu kupisz opony D, IT, czy E)

> a jeśli chodzi o używkę to nigdy nie wiesz co się z oponą działo, ja mam np w garażu dwie opony po

> wypadku, mógłbym je pchnąć na allegro ... ale nie mam odwagi

> inni mogą nie mieć takich skrupułów, pomyśl, kto pozbywa się dobrych opon 2-3 letnich ???

> dodam że u mnie w domu przewinęło się trochę opon bieżnikowanych i nigdy nie było problemów

> zagrażających życiu

> (wystrzał itp), kilka się pokrzywiło, kilka popękała guma na bokach ...

Ja tylko mowie co mowia wulkanizatorzy ,tacy co nie chca nabic kogos w butelke, zreszta szwagier w tirze tez ma nalewki opony i takie u nich czesto sa w autach i kazdy je przeklina.

A o tym co sie dzieje z takimi oponami juz przedmówcy pisali .

I Ci co je mieli i sie na nich przejechali to juz ich nie zakladaja.

Lepiej kupic tania nowa budzetowke i starczy na kilka lat a glowa spokojna i sie wie ze sie dojedzie do celu.

A jak ktos chce to niech sobie na nich jezdzi ale niech nie probuje wmowic komus ze dorownuja one nowym chocby budzetowym oponom. Bo wszystko do czasu az mu sie nalewka odklei a wtedy o wypadek nietrudno. ok.gif

Napisano

> Mowicie o N-rally?

> Koyotee, testowaliscie ktores niewyczynowe wylewki? Typu Profil ProSport?

1. tak.

2. nie znam tej firmy. Potestuj ok.gif

edit: Fedima też dobra jest. sztywniejsze boki od gumowego Marka.

Napisano

> ja mam np w garażu dwie opony po

> wypadku, mógłbym

und? co z nimi nie halo?

Napisano

> J. w. bo zastanawia mnie sprawa w wyborze pomiędzy oponą: bieżnikowaną, chińską, czy może jednak

> zainwestować w coś lepszego

> PS 225/45R17

Mam bieżnikowane zimówki z przymusu (kupiłem z autem po porzednim właścicielu) i powiem tak - jest lepiej niż się spodziewałem a byłem bardzo sceptycznie nastawiony. Nie odczuwam większych różnic w porównaniu z zimówkami "normalnymi" z którymi miałem wcześniej do czynienia...

Napisano

> und? co z nimi nie halo?

niewiem.gif ja bym ich nie założył, bo widziałem jak wygląda felga (złom) ... jak chcesz to Ci oddam ?

(tylko to nie do c-max'a)

Napisano

> Ja tylko mowie co mowia wulkanizatorzy ,tacy co nie chca nabic kogos w butelke

niewiem.gif tak jak pisałem, u mnie trochę km opony zrobiły i nigdy problemów nie było

w sumie sporo ludzi na tym jeździ i raczej się nie skarżą

zresztą masz w tym wątku kilka odpowiedzi ... chyba nikt nie pisał że sie coś odkleiło

np w autach terenowych nalewki to standard i nigdy nie widziałem żeby się komuś coś odkleiło spineyes.gif

owszem opony cięższe, czasem trudne do wyważenia, pewnie guma gorszej jakości ...

Napisano

> J. w. bo zastanawia mnie sprawa w wyborze pomiędzy oponą: bieżnikowaną, chińską, czy może jednak

> zainwestować w coś lepszego

> PS 225/45R17

IMO kup najtańszą Save i będzie lepsza od najlepszego chinola.

Napisano

> Wiesz czemu bo to polska mentalnosc ze trzeba sie postawic,kupic auto ponad stan bo sasiad ma i

> nie mozna byc gorszym.(...)

Ta argumentacja jest trochę prymitywna, bo:

1. Każdy ma prawo kupić takie auto, jakie mu się podoba i nie zmienisz tego jakąkolwiek krytyką. Może sąsiad jest zwyczajnie zawistny i niepotrzebnie szuka przyczyny zmiany auta u kolegi zza miedzy (bo po co jej szukać? chyba jedynie dla własnego pocieszenia, a to równie prymitywne jak zakup auta dla pokazu)

2. Cena auta nie jest uwarunkowana tylko jego wielkością. Koszty utrzymania też niekoniecznie - tu często zależnie od tego ile jeździmy. Poza tym sensowne opony w rozmiarach większych niż 13-14 cali i tak są drogie, więc jeśli sąsiad potrzebuje auta większego niż miejskie to w kwestii opon może nie mieć znacznego manewru.

Napisano

> wcześniej do czynienia...

jakie to były zimówki i w jakim aucie ( moc/Nm ) ?

Napisano

> nie tłumacz. Żaden z nich nie miał nawet nalewki w rękach. Nie mówiąc o jeździe na niej czy na

> chińczyku. (...)

Zwykle zakup opon to jednak jakiś tam wydatek, więc nie dziw się, że ludzie boją się zaryzykować. Powstaje pytanie o powtarzalność jakościową produktów bieżnikowanych. Niewykluczone, że ktoś kupując je na chwilę (np. do zajeżdżenia na torze) robi świetny interes, bo nie tylko oszczędza na oponach, ale i nabiera doświadczenia z różnym zachowaniem auta itp. Jednak do użytku na drodze opony powinny być w miarę przewidywalne - czyli czytamy testy i opinie i na tej podstawie kupujemy produkt z dużym prawdopodobieństwem trwały i dopasowany do naszych potrzeb. Jeśli nie stać nas na dopasowanie sprzętu do stylu jazdy to pozostaje tylko optymalizacja w drugą stronę - czyli styl jazdy do sprzętu. zlosnik.gif Zresztą podejrzewam, że osobom jeżdżącym przepisowo (czyli tak jak powinien jeździć cywilizowany człowiek) spokojnie wystarczą opony klasy ekonomicznej i to bez poświęceń w kwestii bezpieczeństwa.

Napisano

> IMO kup najtańszą Save i będzie lepsza od najlepszego chinola.

Dość odważna teza: klik

(Sava gorsza od Nankanga na suchym i na mokrym...)

Napisano

Jeżdzę na nadlewkach hmm 4 rok.

Najpierw były w punto 2. Jeździłem nim 2 lata na nadlewkach i nigdy nie było problemów zarówno z wyważeniem jak i jazdą. Auto prowadziło się prosto i bez problemów. Jedynie na zakrętach przy wysokich temperaturach potrafiły zapiszczeć. Z tego co mi wiadomo kolejny właściciel samochodu nadal jeździ na tych oponach i nie narzeka wink.gif

Teraz w Bravie także mam nadlewki. Wyważyły się bez problemów i co najlepsze nawet 5gr nie trzeba było zakładać. I jakoś nie mam oporów żeby jeździć normalnie.. a nie jak kapelusznik wink.gif

Ale każdy kupuje to co chce. Jeden do Porsche założy gaz z oszczędności bo zna wartość pieniądza, a drugi go wyśmieje i będzie jeździł na benzynie grinser006.gif

Bez urazy komukolwiek wink.gif

Napisano

> 1. tak.

> 2. nie znam tej firmy. Potestuj

> edit: Fedima też dobra jest. sztywniejsze boki od gumowego Marka.

Fedima? Nie znaju. Poszukam.

Chyba w przyszlym tygodniu skusze sie na 2szt Profila ProSport Sport. Cos miedzy zwyklymi, a wyczynowymi. Twardsze boki i lepsza mieszanka. Opornic zachwala na privie smile.gif

Napisano

> Dość odważna teza: klik

> (Sava gorsza od Nankanga na suchym i na mokrym...)

A jesteś przekonany obiektywności tego testu ? alien.gif

Napisano

> A jesteś przekonany obiektywności tego testu ?

Sava to chyba grupa Continental, więc jeśli niemiecki test ją źle ocenia nawet na tle chińskiej konkurencji to nie widzę powodu dla którego miałby być nieobiektywny "w tę stronę" wink.gif

Napisano

> Ja ostatnią zimę przejeździłem na bieżnikowanych i zauważyłem, że guma w nich jest znacznie

> twardsza niż w fabrycznych zimówkach. Cała opona jest też sporo cięższa. Czy masz też takie

> spostrzeżenia?

Też zauważyłem, że guma jest twardsza, co do ciężaru, to nie zwróciłem na to uwagi. Zauważyłem też, że bieżnikowane mają wyższy bieżnik, niż nówki, co akurat na śniegu działa na plus.

EDIT: Jeszcze taka "ciekawostka". Brat w zeszłą zimę jeździł z tyłu bieżnikowane, z przodu używki (chyba Barum z 2007 lub 2008 roku). Po zimie używki poszły do utylizacji, bo straszne bycie było na kierownicy. Dlatego IMO nie można mówić, że używki są lepsze od nalewek, bo też nigdy nie wiadomo na 100% w jakim stanie są "w środku" i jaka jest ich historia.

Napisano

nie tak dawno temu w norauto kupiłem opony do cifa, właśnie 225/45 r17 i za jedną nową oponę jakiejś śmiesznej firmy Riken MaystromII zapłaciłem 23x złotych do tego w razie jakichś psikusów mam na nie gwarancje i ubezpieczenie na rok w jakichś śmiesznych pieniądzach

jak narazie nie sprawiają żadnych problemów, ponoć koncern michellin czy cuś

pozdrawiam

Napisano

> Poczytaj opinie o oponie Nankang.

> Zadziwiająco dobre trzymanie na mokrym, na suchym również klei jak szalona.

> Jedyny minus to problem z wyważeniem może być, ale nie musi.

> Tańsze chinole też mają dobre opinie, ale przetestowanego mam tylko Nankang'a.

Ja polecam Nankangi.

Miałem je w Grandisie 235/45/19 Nankang Ultra Sport NS2.

I bylem z nich bardzo zadowolony, a wolno nie jezdziłem wink.gif

Napisano

> tak jak pisałem, u mnie trochę km opony zrobiły i nigdy problemów nie było

> w sumie sporo ludzi na tym jeździ i raczej się nie skarżą

> zresztą masz w tym wątku kilka odpowiedzi ... chyba nikt nie pisał że sie coś odkleiło

> np w autach terenowych nalewki to standard i nigdy nie widziałem żeby się komuś coś odkleiło

> owszem opony cięższe, czasem trudne do wyważenia, pewnie guma gorszej jakości ...

To nie czytales chyba wszystkich wypowiedzi bo kilka osob pisalo o nalewkach.

Napisano

> Ja polecam Nankangi.

> Miałem je w Grandisie 235/45/19 Nankang Ultra Sport NS2.

> I bylem z nich bardzo zadowolony, a wolno nie jezdziłem

czy ja wiem, troche za głośne jak dla mnie i do końca bym im nie ufał..zwłaszcza na mokrym. ale wcześniej miałem conti sport contact 2 i może to rzutuje na moją ocene nankang'ów..

Napisano

> Zwykle zakup opon to jednak jakiś tam wydatek, więc nie dziw się, że ludzie boją się zaryzykować.

Nie mam z tym problemu. Skoro nie jeżdżą na bieżnikach to ok. Ale jak ja nie jadłem nigdy w chinolu na Rakowieckiej to nie wypowiadam sie, że dają zdechłego kurczaka i spleśniałą surówkę a na stołach leży g... Rozumiesz analogię? palacz.gif

> Powstaje pytanie o powtarzalność jakościową produktów bieżnikowanych.

Na takie opony masz gwarancję. To nie wystarczy?.

> Niewykluczone, że ktoś

> kupując je na chwilę (np. do zajeżdżenia na torze) robi świetny interes, bo nie tylko

> oszczędza na oponach, ale i nabiera doświadczenia z różnym zachowaniem auta itp.

Co znaczy "różnym" zachowanie auta? Opony zwłaszcza do sportu (choćby amatorskiego) mają być dobre. Tu chodzi o czas. Kiepska opona, nieprzewidywalna opona= przegrana lub dzwon. Zwłaszcza w takich warunkach to jest ważne. Ale nie mówmy tu o nalewkach "sportowych" Bo te wcale nie są dużo tańsze niż przeciętna opona cywilna "markowanego" producenta grinser006.gif

> Jednak do

> użytku na drodze opony powinny być w miarę przewidywalne -

Powinny być. Przewidywalne są strasznie. Moje opony na przykład na suchym trzymają. Na mokrym przewiduję, że jest dramat. Taką nalewkę też można przecież wyczuć.

> czyli czytamy testy i opinie i na

> tej podstawie kupujemy produkt z dużym prawdopodobieństwem trwały i dopasowany do naszych

> potrzeb.

Tak. Tylko wyobraź sobie, że większość opinii o produktach, które są zamieszczone w internecie pisali ludzie, którzy nawet nie widzieli tego produktu. shocked.gif

Przykład masz w tym wątku piękny.

> Jeśli nie stać nas na dopasowanie sprzętu do stylu jazdy to pozostaje tylko

> optymalizacja w drugą stronę - czyli styl jazdy do sprzętu.

I o tym pisałem. Kupić, sprawdzić jak się zachowuje ta guma, jeździć tyle, na ile pozwala.

> Zresztą podejrzewam, że osobom

> jeżdżącym przepisowo (czyli tak jak powinien jeździć cywilizowany człowiek) spokojnie

> wystarczą opony klasy ekonomicznej i to bez poświęceń w kwestii bezpieczeństwa.

Ja sądzę, że jeżdżąc przepisowo jechałbyś bezpiecznie nawet na łysej, dziesięcioletniej dębicy vivo (kto jeździł ten wie palacz.gif ). Zachowując 20m odstępu od poprzedzającego auta przy prędkości przelotowej przez miasto na poziomie 50 km/h masz maaaasę czasu na wyhamowanie choćby trampkami wystawionymi przez drzwi.

Niestety nie tylko Ty decydujesz o swoim bezpieczeństwie na drodze i nie tylko Ty możesz spowodować zagrożenie. Niestety... Kto się boi niech kupuje superhiperduper opony. Jego diecezja i jego kasa. cool.gif

Napisano

> To nie czytales chyba wszystkich wypowiedzi bo kilka osob pisalo o nalewkach.

zauważ, że większość tu piszących wspomina o przypadku "a bo kolega kolegi..."

Kolega kolegi kupił sobie używki 18-sto calowe. I mu się jedna wybuliła po miesiącu. "funkiel nówki" z alledrogo co Niemiec wyrzucił bo mu się kolor nie podobał.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.