Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowym autem w trase?

Featured Replies

Napisano

> Uwaga - nie w instrukcji, a w ksiazce gwarancyjnej. Instrukcja jedynie informuje, ale nie

> zobowiazuje do przestrzegania. Gwarancja juz zobowiazuje i tu masz obowiazek, chyba ze godzisz

> sie ne jej utrate i wtedy mozesz przegladu nie robic.

No i tak i nie.

Bo jeżeli obsługujesz pojazd "niezgodnie z instrukcją obsługi", to jest to podstawa do odmowy roszczeń.

ERGO - tak sam plan serwisowy, jak i okolice wypisane w książce obsługi są wiążące.

Oczywiście - jeżeli opisy w gwarancji stoją w sprzeczności z instrukcją obsługi, to ja trzymałbym się tych z książki gwarancyjnej.

Napisano

> Warto sie w cos takiego bawic? Warto ryzykowac jazde autem prosto od dealera w daleka trase okolo

> 3000 km w obie strony? Czy lepiej sobie pojezdzic o dotrzec wpierw auto?

bańka oleum zalecanego i 1-2l płynu chłodniczego i w drogę waytogo.gif

W niektórych pojazdach układ odpowietrza się i płynu w zbiorniku ubędzie waytogo.gif

Jechać normalnie, bez szarżowania i cieszyć się nowym nabytkiem waytogo.gif

Napisano

> Jak ja kupiłem (i mam dalej zresztą) Rometa ZetKa 50 to faktycznie, pierwszy przegląd był po 300

> (trzystu) km a następne już co 1500 km, ale czy to znaczy, że analogiczne interwały są we

> współczesnych samochodach?

Przecież właśnie dokładnie o tym pisałem - zależy od marki, w przypadku niektórych marek są, odpowiednie kwity drukuje importer, klientowi pozostaje się dostosować.

Napisano

> Leff, ale ja NAPRAWDĘ uwielbiam tezy sprzed lat stosowane wprost do współczesnych aut.

> Jeszcze trochę to aktualny zacznie być zimny rozruch z korby (pokręcić parę razy z wyłączonym

> zapłonem celem rozprowadzenia oleju po silniku).

> Jakoś tabuny aut ode mnie wyjeżdżają, każdy opór-łycha od pierwszych chwil, większość bezpośrednio

> po odbiorze zmierza do swojej macierzystej stacji nieraz na drugim końcu PL, a jakoś nie

> odnotowałem żadnych problemów wynikających z "niewłaściwego docierania".

ale uznajesz, ze ktos moze miec inne zdanie i umiesz to bez ironii wyrazic?

Napisano

> Przecież właśnie dokładnie o tym pisałem - zależy od marki, w przypadku niektórych marek są,

> odpowiednie kwity drukuje importer, klientowi pozostaje się dostosować.

otóż to, karteczka do książki gwarancyjnej/serwisowej o możliwości wydłużenia okresów serwisowych np. waytogo.gif

Napisano

> Przecież właśnie dokładnie o tym pisałem - zależy od marki, w przypadku niektórych marek są,

> odpowiednie kwity drukuje importer, klientowi pozostaje się dostosować.

Ale z tzw doświadczenia żaden współczesny samochód nie ma już takich wymagań.

Chyba, że jakaś kompletna egzotyka...

Napisano

> ale uznajesz, ze ktos moze miec inne zdanie i umiesz to bez ironii wyrazic?

Uznaję, oczywiście.

Tym niemniej mam prawo się z nim nie zgodzić, zwłaszcza, jeżeli uważam, że owo zdanie jest słabo zgodne z prawdą aktualnie obowiązującą.

Zgodzisz sie?

Napisano

> Hmmmm...

> Ja nowy kask "roznaszałem" po domu...

a po co?

Napisano

> Uznaję, oczywiście.

> Tym niemniej mam prawo się z nim nie zgodzić, zwłaszcza, jeżeli uważam, że owo zdanie jest słabo

> zgodne z prawdą aktualnie obowiązującą.

> Zgodzisz sie?

Sibui, nie neguje Twojej opinii a wylacznie sposob jej wyrazenia

Napisano

> a po co?

Bez żadnych obiektywnych powodów.

Znaczy "ot tak sobie".

Napisano

> Bez żadnych obiektywnych powodów.

> Znaczy "ot tak sobie".

rozumiem, pokazanie sie na ulic ze scisnietym ryjem, po zdjeciu kasku moze byc wstydliwe hahahaha

Napisano

> Holand Marine Products? Co to za skrot Nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie oleju wymienial po 1kkm

> bo i po co? To nie polonez.

czyli ja jestem tym, ktorego posadzasz o brak zdrowych zmyslow .... czlowiek sie dowiaduje o sobie ciagle nowych rzeczy

Napisano

> Ale z tzw doświadczenia żaden współczesny samochód nie ma już takich wymagań.

A to już inna sprawa, jaki jest sens takich zabiegów - ale w przypadku Suzuki np. polski importer wymaga wykonania takiego przeglądu dla wszystkich albo prawie wszystkich oferowanych modeli (co do Kizashi nie jestem pewien).

Napisano
  • Autor

To zobaczę co mi powie dealer i serwis i co napisali w książce i instrukcji.

Jak nie ma dziwnych zapisków to wsiądę i pojadę, tym bardziej, że jeszcze przez tydzień pojeżdżę po mieście smile.gif

Dziękuję wszystkim za odpowiedź 20.GIF

Napisano

> Przez nadgorliwych uzytkownikow . Pierwszy przeglad po roku lub 20kkm (diesel) teraz chyba

> przedluzyli.

Nadal jest 20k km, przynajmniej dla diesla.

Napisano

> To zobaczę co mi powie dealer i serwis i co napisali w książce i instrukcji.

> Jak nie ma dziwnych zapisków to wsiądę i pojadę, tym bardziej, że jeszcze przez tydzień pojeżdżę po

> mieście

No jak wczesniej przez tydzien bedziesz jezdzil po miescie, to juz w ogole nie rozumiem pytania smile.gif

Ja prosto z salonu wsiadlem, po drodze wstapilem po walizy i pojechalem w trase 1100 km. Co 150 km robilem przystanek na 5 min pozwalajac popracowac silnikowi na wolnych obrotach.

Poza tym to tempomat ustawiony na 130 km/h i jazda smile.gif

Dzis auto ma 30 kkm, silnik oleju nie bierze, pracuje normalnie, pali nawet mniej niz innym uzytkownikom tego auta (ale to raczej kwestia mojego kapelusza smile.gif ).

Wiec sie nie stresuj.

Napisano

Najlepiej może dla wszystkich jakbyś napisał jakie auto jaki silnik cool.gifcool.gif

Napisano

> No jak wczesniej przez tydzien bedziesz jezdzil po miescie, to juz w ogole nie rozumiem pytania

> Ja prosto z salonu wsiadlem, po drodze wstapilem po walizy i pojechalem w trase 1100 km. Co 150 km

> robilem przystanek na 5 min pozwalajac popracowac silnikowi na wolnych obrotach.

> Poza tym to tempomat ustawiony na 130 km/h i jazda

ja po odbiorze dla spokoju sumienia nie przekraczalem 3000 obr przez 1000 km (tak naprawade to powiedzmy ze 3500)... czyli 130 sie jechało bez stresu...

ale z salonu do domu mialem 400 km na starcie smile.gif

> Dzis auto ma 30 kkm, silnik oleju nie bierze, pracuje normalnie, pali nawet mniej niz innym

> uzytkownikom tego auta (ale to raczej kwestia mojego kapelusza ).

mi pali ok litra mniej niz zaraz po zakupie - tu faktycznie widze ze sie silnik "ulozyl", czy tam nauczyl paliwa... jak zwal tak zwal...

poza tym ponad 40 tys km - bez stresu.

> Wiec sie nie stresuj.

dokladnie.

Napisano
  • Autor

> Najlepiej może dla wszystkich jakbyś napisał jakie auto jaki silnik

auta jeszcze nie mam, ale najprawdopodobniej to będzie Daćka Stepway 1.6 (silnik renault)

Napisano
  • Autor

To w sumie postaram się jak najwiecej nim pojeździć przez tydzień i zobaczyć jak będzie smile.gif

Napisano

> mi pali ok litra mniej niz zaraz po zakupie - tu faktycznie widze ze sie silnik "ulozyl", czy tam

> nauczyl paliwa... jak zwal tak zwal...

Mi sie wydaje, ze to bardziej Ty sie auta nauczyles - bo w spadek spalania az o litr tak samo-z-siebie to mi sie wierzyc nie chce hmm.gif

Napisano

> Warto sie w cos takiego bawic? Warto ryzykowac jazde autem prosto od dealera w daleka trase okolo

> 3000 km w obie strony? Czy lepiej sobie pojezdzic o dotrzec wpierw auto?

Pierwsze 2-3tyś km delikatnie (w różnych zakresach obrotów ale nie więcej niż 3/4) potem wymiana oleju następnie już normalnie. Bajki o dotarciu silników już w fabryce można sobie wsadzić w buty. Oczywiście jeśli nie zależy Ci na tym ile silnik wytrzyma możesz od razu go katować bo ewentualne uszkodzenia dadzą o sobie znać pewnie u drugiego właściciela. Natomiast jeśli szanujesz siebie i innych dotrzesz wymienisz olej i jazda normalnie potem.

Napisano

> Zapewne przez nikogo.

> Jak kupiłem swoje to też czytałem że mam jechać na zmianę oleju po 1000 km. Bo niby olej jakiś

> specjalny,

nie specjalny a zapewne mineralny smile.gif Po dotarciu wymienia się na taki jaki zaleca producent i heya.

Miałem robione remonty kilku silników i zawsze wykonawca remontu dołu silnika sugerował aby zalać minerałem i po 1000-1500km wymienić na prawidłowy olej. A nowy silnik czy taki remoncie to żadna różnica, no może taka, że ten po remoncie jest lepiej spasowany. (ile w tym prawdy nie wiem, tak twierdzą specjaliści zajmujący się kapitalkami silników)

Napisano

> nie specjalny a zapewne mineralny Po dotarciu wymienia się na taki jaki zaleca producent i heya.

Zarówno mój mechanik jak i Honda mówią inaczej. Przy czym bardziej jestem skłonny uwierzyć H.

> Miałem robione remonty kilku silników i zawsze wykonawca remontu dołu silnika sugerował aby zalać

> minerałem i po 1000-1500km wymienić na prawidłowy olej. A nowy silnik czy taki remoncie to

> żadna różnica, no może taka, że ten po remoncie jest lepiej spasowany. (ile w tym prawdy nie

> wiem, tak twierdzą specjaliści zajmujący się kapitalkami silników)

Ci którzy mnie uczyli byli trochę innego zdania, co kraj to obyczaj...

Napisano

> Zarówno mój mechanik jak i Honda mówią inaczej. Przy czym bardziej jestem skłonny uwierzyć H.

zdaniem hondy bym się nie przejmował bo komu jak komu ale im zwisa ile silnik przejedzie jak już będzie po gwarancji a mechanik jak mechanik. Zapytaj kogoś kto fizycznie wykonuje remonty kapitalne. Mechanik tylko wyciąga zwykle silnik oddaje go do firmy która się tym zajmuje odbiera i montuje smile.gif

> Ci którzy mnie uczyli byli trochę innego zdania, co kraj to obyczaj...

różne opinie już słyszałem, ale na podstawie usłyszanych opinii a było ich wiele i fachowców których znam wyrobiłem sobie swoje zdanie i nim się też podzieliłem.

Napisano

> Mi sie wydaje, ze to bardziej Ty sie auta nauczyles - bo w spadek spalania az o litr tak

> samo-z-siebie to mi sie wierzyc nie chce

no wlasnie nie... pamietam dokladnie jak lecialem obwodnicą z komputerem ustawionym na chwilowe spalanie... przy 100 - 130 pamietam wartosci... pamietam tez pierwsze kilka tankowan, jak bylem dosc zdziwiony spalaniem...

potem wartosci te spadly.a a nie zwyklem do pałowania itp. miałem mocniejsze auto smile.gif

i nie tylko ja mam takie doswiadczenia - ogolnie piszą ludzie ze TCE wiecej palą na poczatku...

Napisano

> zdaniem hondy bym się nie przejmował bo komu jak komu ale im zwisa ile silnik przejedzie jak już

> będzie po gwarancji a mechanik jak mechanik. Zapytaj kogoś kto fizycznie wykonuje remonty

> kapitalne. Mechanik tylko wyciąga zwykle silnik oddaje go do firmy która się tym zajmuje

> odbiera i montuje

Tyle że mój mechanik głównie rozbiera, składa i robi więcej mocy niż było. Nieraz dużo więcej.

> różne opinie już słyszałem, ale na podstawie usłyszanych opinii a było ich wiele i fachowców

> których znam wyrobiłem sobie swoje zdanie i nim się też podzieliłem.

Dokładnie tak samo to widzę 20.GIF

Napisano

> Tyle że mój mechanik głównie rozbiera, składa i robi więcej mocy niż było. Nieraz dużo więcej.

rozumiem, ja opieram się na zdaniu tych co dłubią przy wałach, panewkach tłokach, robią szlify honowania itp itd + cała masa rzeczy o których nie myślałem, że trzeba zrobić przy remoncie silnika smile.gif

Napisano

> Warto sie w cos takiego bawic? Warto ryzykowac jazde autem prosto od dealera w daleka trase okolo

> 3000 km w obie strony? Czy lepiej sobie pojezdzic o dotrzec wpierw auto?

A czego tu sie bać?

Zrób tym samochodem tak ze 100km w pobliżu domu i jak wszystko będzie ok, to jedź w trasę.

Pozdro

Bartek

Napisano

ja bym wsiadał i jechał zlosnik.gif

tutaj są nawet fachowcy co kupili auta na śląsku a mieszkają nad morzem, albo odwrotnie i od dealera nowka sztuka jechali 500-700km do domu zlosnik.gif

Napisano

> tutaj są nawet fachowcy co kupili auta na śląsku a mieszkają nad morzem, albo odwrotnie i od

> dealera nowka sztuka jechali 500-700km do domu

to nie jest problem, kwestia polega na umiejętnym używaniu pedału gazu oraz lewarka zmiany biegów przez okres docierania. Ja nie widzę takiej trasy nowym autem. Zwykle na trasie zdrowo się ciśnie a nówki bym tak na początku nie katował.

Napisano

> to nie jest problem, kwestia polega na umiejętnym używaniu pedału gazu oraz lewarka zmiany biegów

> przez okres docierania. Ja nie widzę takiej trasy nowym autem. Zwykle na trasie zdrowo się

> ciśnie a nówki bym tak na początku nie katował.

hmmm. katowanie przy 90-130?

jakby sobie tak poczytać AK. to wyjdzie - ze nowym autem w trase nie - "bo sie dociera i niepowinno sie"

a uzywanym tez nie, bo statystycznie z przebiegiem szansa awarii rosnie i strach. smile.gif

Napisano

> Zwykle na trasie zdrowo się

> ciśnie a nówki bym tak na początku nie katował.

Czyli juz wiadomo, ze auta od Ciebie nie warto kupowac, bo zarzniete bedzie wink.gif

Sa ludzie, ktorzy jezdza spokojnie (np. ja - ale nie chciales matrycy kupic, a wypieszczona byla - znalazl sie kto inny smile.gif ), skad wiesz, czy kolega nie z tych?

Napisano

> no wlasnie nie... pamietam dokladnie jak lecialem obwodnicą z komputerem ustawionym na chwilowe

> spalanie... przy 100 - 130 pamietam wartosci... pamietam tez pierwsze kilka tankowan, jak

> bylem dosc zdziwiony spalaniem...

> potem wartosci te spadly.a a nie zwyklem do pałowania itp....

Potwierdzam. Wziąłem matiza z salonu i faktycznie przez jakiś czas na pełnym zbiorniku robiłem mniejsze przebiegi.

Napisano

> Co to znaczy "zdrowo się ciśnie", czyli jak, ile?

Zamierzasz zlozyc doniesienie? wink.gif

Napisano

> Co to znaczy "zdrowo się ciśnie", czyli jak, ile?

Patrząc na to co ludzie na AK piszą to pewnie znaczy nie szybciej niż dozwolone a przy okazji jakieś 4,98 litra na setkę hehe.gif

Napisano

> Patrząc na to co ludzie na AK piszą to pewnie znaczy nie szybciej niż dozwolone a przy okazji

> jakieś 4,98 litra na setkę

no tak, bo 5 już wrażenia nie robi na nikim smile.gif

Napisano

> Warto sie w cos takiego bawic? Warto ryzykowac jazde autem prosto od dealera w daleka trase okolo

> 3000 km w obie strony? Czy lepiej sobie pojezdzic o dotrzec wpierw auto?

Instrukcja obsługi od Scenica 1.9 dCi informuje jedynie, że: "Do przebiegu 1500 km nie należy przekraczać prędkości obrotowej silnika 2500 obr/min. Optymalne wartości parametrów eksploatacyjnych osiągnie dopiero po pokonaniu 6000 km"

Gdy mój miał 580 km wybraliśmy się na weekend do Holandii, jechałem w granicach 2500-3000 obr/min. W tej chwili ma ok. 6500km i jeszcze się nie rozleciał wink.gif

Napisano
  • Autor

Rozmawiałem dziś w serwisie i powiedzieli mi coś takiego:

Mianowicie w daleką podróż mogę jechać bez problemu, ale zaleca się jednak wymianę oleju po 1000km. Powiedział, żeby pojeździć jak najwięcej przed wyjazdem i zanim wyjadę w trasę wymienić jeszcze olej. Powiedział, że auto jest na gwarancji, więc nawet jak nie wymienię to nic się nie stanie, ale jeżeli chcę auto na lata to lepiej w taki sposób postąpić. Co o tym sądzicie?

Napisano

> Rozmawiałem dziś w serwisie i powiedzieli mi coś takiego:

> Mianowicie w daleką podróż mogę jechać bez problemu, ale zaleca się jednak wymianę oleju po 1000km.

> Powiedział, żeby pojeździć jak najwięcej przed wyjazdem i zanim wyjadę w trasę wymienić

> jeszcze olej. Powiedział, że auto jest na gwarancji, więc nawet jak nie wymienię to nic się

> nie stanie, ale jeżeli chcę auto na lata to lepiej w taki sposób postąpić. Co o tym sądzicie?

a to oleju nie mozna wymienic np w Berlinie?

Napisano
  • Autor

> a to oleju nie mozna wymienic np w Berlinie?

A bo ja wiem... tak mówił i tyle. confused.gif

A jakie ceny gdzieś po drodze by mnie czekały to też nie wiem. crazy.gif

Napisano

> A bo ja wiem... tak mówił i tyle.

> A jakie ceny gdzieś po drodze by mnie czekały to też nie wiem.

zadzwonic zapytac, wziac olej ze soba...

ja tam pojechalem jak mial 900km - ma teraz 150kkm i nic ma sie dobrze.

Napisano

> hmmm. katowanie przy 90-130?

> jakby sobie tak poczytać AK. to wyjdzie - ze nowym autem w trase nie - "bo sie dociera i niepowinno

> sie"

> a uzywanym tez nie, bo statystycznie z przebiegiem szansa awarii rosnie i strach.

najlepiej wogole nie jezdzic wlasnym autem tylko komunikacja zbiorowa...

Napisano

> Rozmawiałem dziś w serwisie i powiedzieli mi coś takiego:

> Mianowicie w daleką podróż mogę jechać bez problemu, ale zaleca się jednak wymianę oleju po 1000km.

> Powiedział, żeby pojeździć jak najwięcej przed wyjazdem i zanim wyjadę w trasę wymienić

> jeszcze olej. Powiedział, że auto jest na gwarancji, więc nawet jak nie wymienię to nic się

> nie stanie, ale jeżeli chcę auto na lata to lepiej w taki sposób postąpić. Co o tym sądzicie?

Pytałem, powiedzieli, że nie trzeba wymieniać wcześniej ale trzeba kontrolować stan (auto i tak ma czujnik poziomu oleju). Gdy poziom spadnie wtedy przyjechać. Ciekawe czy dotrwam bez dolewania do 30tys.km.

Napisano

> A bo ja wiem... tak mówił i tyle.

> A jakie ceny gdzieś po drodze by mnie czekały to też nie wiem.

W Niemczech od 30 .do 80 euro. Zależnie od oleju i zakładu.

Napisano

> Gdy mój miał 580 km wybraliśmy się na weekend do Holandii

No nie moge, rozrywki w tym poznaniu macie, ze hoho. Weekend w holandii - mnooosto zabawy facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Ciekawe czy dotrwam bez dolewania

> do 30tys.km.

Renuar? W zyciu! Co innego VW....

Napisano

To może i ja sie podłączę. Miałem robioną kapitalke łącznie z dołem, przejechał od wczoraj 600 km z czego 90% na autostradzie z prędkościami do 3500 ale częściej 3000 obr/min. Dziś zmieniłem olej jutro wyjeżdżam na wczasy 1500 km w jedną stronę. Mogę już jechać do gaziarza na ustawienie lpg i jechac na nim do celu?

Pzd

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.