Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PF 126 Happy End - ostatni egzempalrz

Featured Replies

Napisano

Wiem, że nie PRL, ale uznałem, że właśnie tu podzielę się z Wami historią, którą wczoraj opowiedział mi Kolega z pracy.

Otóż od pewnego czasu nosił się ten Kolega z zamiarem kupna Malucha. Po pierwsze chciał z niego zrobić swego rodzaju lokatę kapitału wink.gifzlosnik.gif tj. postawić w szopie na wsi aż poczeka na lepsze czasy i stanie się oldtimerem. Po drugie chciał go póki co latem użytkować. Po trzecie kwestie sentymentalne. W każdym razie nie chciał w niego inwestować w stylu coroczna konserwacja, ogrzewany garaż, tylko oryginalne części itp.

Wczoraj przychodzi do mnie i chwali się, że kupił Happy Enda. drive.gif Ogłoszenie w lokalnej prasie, cena wywoławcza 700 zł, Maluch porośnięty trawami, brak akumulatora, brak przeglądu, ważne OC, stan podobno niezły (nie widziałem nawet na zdjęciu), drobne purchle rdzy. Kupiony z pełną dokumentacją od pierwszej właścicielki ostatecznie za 450 zł, przebieg coś pod 30 kkm. Obecnie Maluch jest na chodzie i stoi we wspomnianej stodole.

Po kupnie Kolega zainteresował się nabytkiem.

W Wikipedi piszą:

Quote:

22 września 2000 – zakończenie produkcji; limitowana seria 1000 aut o nazwie Happy End, 500 sztuk żółtych i 500 czerwonych. Ostatni egzemplarz jest żółty (nr nadwozia SUF126A0037301725) i trafił do muzeum Fiata w Turynie. Ostatni samochód, który trafił na polskie drogi, to Fiat Ostatni Maluch Happy End.


otóż nr nadwozia podany wyżej jest to numer nadwozia kupionego przez niego Fiata icon_eek.gif Dowód rejestracyjny widziałem skromny.gif

Kolega skontaktował się z maniakami Malarii na jakimś forum i jeden z tamtejszych użytkowników wyjaśniał tę sprawę z FAP, otóż okazuje się że ten konkretny Maluch jest rzeczywiście ostatnim wyprodukowanym PF126 i nigdy nie trafił do Turynu. Osoba udzielająca tej informacji poprosiła o scan dowodu rejestracyjnego po czym od razu zaoferowała 6000 zł i zadeklarowała chęć natychmiastowego przyjazdu po auto.

Kolega przyszedł do mnie po radę co do dalszych losów tego cuda.

Trafiło mu się, ale w związku z tym raczej nie będzie nim jeździł bo nie chce, aby samochód dalej niszczał. Być może poczuł $$$ niewiem.gif w każdym razie jest gotowy go sprzedać, ale obawia się, czy sprzedając za 6000 zł, napiszę wprost, nie sfrajeruje się.

Nie lubię doradzać w takich sprawach, bo gdyby mi się przydarzyła taka historia, raczej bym samochodu nie sprzedał. Z drugiej strony za 6000 zł też bym go nie odkupił, ale rozumiem zapaleńców.

Pojawiła sie też opcja zainteresowania samochodem jakiegoś muzeum lub dealera Fiata.

Być może samochód trafi niedługo na aukcję, jest to bardzo prawdopodobne.

Wnioski:

- jak słuchałem tej historii to micha mi się śmiała a jednocześnie kręciłem głową z niedowierzaniem,

- "trafiło sie kurze ziarno", wielu szuka, poluje na takie egzemplarze a tu proszę ... tego że nie wiedział co kupuje jestem pewien. Sam szukałem jakiegoś starego motorka i wiem jak trudno zdobyć coś sensownego za sensowną kwotę.

- Wikipedia kłamie zlosnik.gif ale informacje o ostatnim Maluchu w Turynie są bardzo rozpowszechnione. Trafiłem na stronę gościa, który chwali sie, że ma ostatniego Malucha (numer VIN o 1 niżej od wspomnianego).

Ile Waszym zdaniem jest wart realnie ostatni egzemplarz PF126 i co byście zrobili będąc w sytuacji tego Kolegi.

Napisano

historia fajna smile.gif jeśli informacje o fiacie są potwierdzone, że to ostatnia wyprodukowana sztuka, to niech trzyma jako lokatę, na pewno w przyszłości więcej dostanie niż za zwykłego malucha oldtimera

Napisano

Ja bym nie sprzedał nawet za 20 000zł. 6000zł rozejdzie się jak świeże bułeczki a auto jest świetna inwestycją. Ale jak kolega kupił tylko żeby miał gnić i zupełnie nie czuje tematu to może niech lepiej sprzeda przynajmniej kupi ktoś rozgarnięty.

Napisano

powiem szczerze że nie warto jest go sprzedać za 6 tys , ja mam bisa wycenionego przez rzeczoznawce na podobną kwotę , więc tutaj nie ma się nad czym zastanawiać tylko pakować do stodoły i trzymać

Napisano

> powiem szczerze że nie warto jest go sprzedać za 6 tys , ja mam bisa wycenionego przez rzeczoznawce

> na podobną kwotę , więc tutaj nie ma się nad czym zastanawiać tylko pakować do stodoły i

> trzymać

Wsciekles sie? Do jakiej stodoly!? Odrestaurowac i w duzym pokoju trzymac za szybka! Ze tez ci takie glupie pomysly do glowy przychodza... Echh... hehe.gif

Napisano

> Odrestaurowac i w duzym pokoju trzymac za szybka!

też bym tak zrobił hehe.gif

Napisano

Wart każdych pieniędzy!* old.gif

* - tak cena złomu x współczynnik lansu na dzielni grinser006.gif

Napisano

> Wart każdych pieniędzy!*

> * - tak cena złomu x współczynnik lansu na dzielni

Dobry wzór ok.gifzlosnik.gif Właśnie ten współczynnik ostatnimi czasy mocno zwyżkuje zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Już jest wystawiony

> klik

Kurczę w życiu bym nie powiedział, ze tak szybko się na to zdecyduje frown.gif. Myślę, że jest w gorącej wodzie kąpany. W zasadzie to nawet na 100% nie potwierdził, że to jest ostatni egzemplarz bo jest to zrobione tylko na podstawie jakichś zapisów na forum.

Niemniej ciekaw jestem jak zakończy się aukcja.

Napisano

> Kurczę w życiu bym nie powiedział, ze tak szybko się na to zdecyduje . Myślę, że jest w gorącej

> wodzie kąpany. W zasadzie to nawet na 100% nie potwierdził, że to jest ostatni egzemplarz bo

> jest to zrobione tylko na podstawie jakichś zapisów na forum.

> Niemniej ciekaw jestem jak zakończy się aukcja.

500 żółtych, 500 czerwonych, wszystkie numerowane...I ostatni miałby tak niski numer?

Napisano

> 500 żółtych, 500 czerwonych, wszystkie numerowane...I ostatni miałby tak niski numer?

Coś mam dziwne wrażenie że coś jest nie tak.

Napisano

> numery serii HE nie miały za wiele wspólnego z numrami VIN ztcp.

Ale to trochę dziwne nie sądzisz hmm.gif

Napisano

> Już jest wystawiony

> klik

a ja tam sie nie dziwie - sprzeda go dobrze i starczy na odrestaurowanego 126p z początków produkcji, IMO 100x fajniejszego 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Coś mam dziwne wrażenie że coś jest nie tak.

Ostatni miałby nr.0063? hehe.gif

285359139-he.jpg

post-75484-14352514215821_thumb.jpg

Napisano

> Ostatni miałby nr.0063?

naklejki pewnie klejone później waytogo.gif

Napisano

> Ostatni miałby nr.0063?

ot po prostu Polska

wyprodukowali 1000 aut

poszedl jakis koles z naklejkami z numerem na plac

i przyklejal jak lecialo.

a z tasmy zszedl konkretny nr nadwozia..

dla mnie calkiem mozliwe..

Napisano

> ot po prostu Polska

> wyprodukowali 1000 aut

> poszedl jakis koles z naklejkami z numerem na plac

> i przyklejal jak lecialo.

> a z tasmy zszedl konkretny nr nadwozia..

> dla mnie calkiem mozliwe..

I tym sposobem w Turynie może stać auto z naklejką o nr 1000, a tak naprawdę zjechało z taśmy jako 158 rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> I tym sposobem w Turynie może stać auto z naklejką o nr 1000, a tak naprawdę zjechało z taśmy jako

> 158

A w Turynie wogle jest ten maluch? Bo szukałem w googlach zdjęć tego malucha i nie mogłem znaleźć.

Napisano

> A w Turynie wogle jest ten maluch? Bo szukałem w googlach zdjęć tego malucha i nie mogłem znaleźć.

Jest.

Napisano

> A w Turynie wogle jest ten maluch? Bo szukałem w googlach zdjęć tego malucha i nie mogłem znaleźć.

w tvn turbo widziałem jest

Napisano

> Już jest wystawiony

> klik

Mam dziwne wrażenie że nie pójdzie powyżej tych 6000zł. A jeśli nawet to nie dużo. Ciekawe jaka cena minimalna hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Mam dziwne wrażenie że nie pójdzie powyżej tych 6000zł. A jeśli nawet to nie dużo. Ciekawe jaka

> cena minimalna

Jest dokładnie taka, zresztą sprzedający informuje o tym w rozmowach telefonicznych. Ja z kolei obstawiam, że sprzeda się powyżej tej ceny. Faktem jest, że zainteresowanie jest moim zdaniem olbrzymie. Również z tego powodu, gdyby wpadło mi takie coś w łapki to nie sprzedawałbym. Dzwonią, w większości ćwierćinteligenci.

Inna sprawa, że jak już pisałem sprzedający jest w gorącej wodzie kąpany i przynajmniej mógł zdobyć papier, że jest to rzeczywiście ostatnia sztuka, bo tak to kupowanie kota w worku.

Choć część zainteresowanych ma wiedzę co do tego samochodu i Ci mogą zaoferować konkretną kwotę. Ktoś kto miałby tylko fanaberię kupić ostatniego 126 bo nie ma co z pieniędzmi zrobić, zapewne nie będzie wierzył tylko w treść ogłoszenia. Może to i lepiej bo w taki sposób Maluch trafi w odpowiednie ręce.

Napisano

Mi od razu przychodzi jedno na myśl, że jak sobie mogłaby pluć w brodę ta kobita co sprzedała tego malucha, gdyby się dowiedziała jaką perełkę puściła za 700 zł 270751858-jezyk.gif

Napisano

Bez przesady - kto wyłoży jakieś chore pieniądze na malucha. HE widziałem niedawno na szrocie; mam nawet zdjęcia.

Napisano

> A w Turynie wogle jest ten maluch? Bo szukałem w googlach zdjęć tego malucha i nie mogłem znaleźć.

Ciekawe jaki ma numer nadwozia ten w Turynie. Nie mamy tam kogoś, żeby poszedł i sprawdził 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Mi od razu przychodzi jedno na myśl, że jak sobie mogłaby pluć w brodę ta kobita co sprzedała tego

> malucha, gdyby się dowiedziała jaką perełkę puściła za 700 zł

Nawet lepiej

Quote:

Kupiony z pełną dokumentacją od pierwszej właścicielki ostatecznie za 450 zł,


grinser006.gif

Napisano

> ot po prostu Polska

> wyprodukowali 1000 aut

> poszedl jakis koles z naklejkami z numerem na plac

> i przyklejal jak lecialo.

> a z tasmy zszedl konkretny nr nadwozia..

> dla mnie calkiem mozliwe..

w bielsku kto wie, moze i mozliwe zlosnik.gif

Napisano

> Coś ten Twój fumfel zdecydować się nie może

Pewnie poszedł poza allegro. Albo ztwierdził że to jednak dobra lokata kapitału,.

Napisano
  • Autor

> Coś ten Twój fumfel zdecydować się nie może

Też się zdziwiłem, przysłał mi SMSa, że na razie zrezygnował, nie znam póki co powodów, sam jestem ciekaw. hmm.gif

Obiecał mi przejażdżkę więc chyba nie sprzedał tuk.gif

  • 3 miesiące później...
Napisano
  • Autor

> Obiecał mi przejażdżkę więc chyba nie sprzedał

No i z przejażdżki nici.

Okazało się, że sprzedał jakiś czas temu. Cena większa niż opisywana wcześniej "cena minimalna", ale niewiele.

Wczoraj ten Kolega dzwoni, że ten maluch jest ponownie na sprzedaż.

Znalazłem ogłoszenie OTOMOTO

Jest w Katowicach.

Przyznam, że ogłoszenie dość lakoniczne.

Jak twierdzi ten co go sprzedał, niektóre elementy zostały pomalowane hmm.gif

Skoro ten ktoś chce na tym jeszcze zarobić to cena już teraz zaczyna sie robić spora, choć pewnie jej już nie poznamy.

A może to ktoś od nas??? Na jednym ze zdjęć są dwa Maluchy poznaje ktoś??? spy.gif

Napisano

Ciekawe za ile czasu wywala to ogloszenie za oferty na maila... Zupelnie jakby niemogl poswiecic 30zl na wystawienie ogloszenia na allegro.

Napisano

Wyślę mu mejla, że daję milion!

Napisano

> Wyślę mu mejla, że daję milion!

300tys 270751858-jezyk.gif milion troche wałem wali :D

Napisano

> 300tys milion troche wałem wali :D

Można się zgadać i wysyłać do niego mejle i się przebijać, ja bym dał 330tys.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.