Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie systemy faktycznie przydają się w autach na co dzień ?

Featured Replies

Napisano

> Najciekawszy system mają Cadillac'i, Corvette i Ferrari (które kupiło go od GM) - tam możesz

> zmieniać twardość zawieszenia od kompletnych flaków z olejem do czegoś w rodzaju wozu

> drabiniastego. Wszystko dzięki cieczy magnetorezystywnej. W pozostałych pojazdach zmiana

> tłumienia jest zazwyczaj wykonywana przez elektrozawory zmieniające charakterystykę

> amortyzatorów albo przez systemy hydropneumatyczne zwiększające ciśnienie w amorkach.

Nie nalezy jednak przeceniac efektywnosci takiego systemu na tak duzej rozpietosci parametrow. Owszem, zmieniasz ustawienia amortyzatorow ale sprezyny masz jedne. A uklad amortyzator-sprezyna dziala optymalnie jedynie w bardzo waskim pasmie. Najlatwiej zaobserwowac to na normalnym ustawialnym zawieszeniu, nawet byle tajwanszczyznie za 3kPLN - auto prowadzi sie naprawde dobrze jedynie na takim ustawieniu amorka, ktory najbardziej odpowiada twardosci i charakterystyce sprezyny.

Napisano

> Mam na myśli systemy elektroniczne, np: ESP, kontrola trakcji.

w zasadzie poza elektrycznymi szybami , lusterkami i podgrzewaniem szyb i klimą nic mi do szczęścia nie jest potrzebne zlosnik.gif

i jeszcze oddzielnie chłodzony schowek hehe.gif

Napisano
  • Autor

> nic nie zastąpi systemu który się nazywa "odpowiedzialne, przewidujące myślenie"

Quote:

Fizyki nie oszukamy. I tak najważniejsze jest myślenie na drogach.


Napisano

Od razu zrobie założenie że najpierw to trzeba myśleć za kółkiem bo sie zaraz odezwą jacyś malkontenci .

No to jedziemy smile.gif

1. Kontrola trakcji to oprócz ABSu chyba najważniejszy przyjaciel kierowcy. Ułatwia ruszanie na śniegu.

2. ESP. Bo strzeżonego Pan Bóg strzeże. Mam, nie użyło sie jeszcze ani razu ale nigdy nie znasz dnia ani godziny kiedy jakiś smark kopnie piłkę przed auto i musisz zrobić unik.

3. Automat świateł tzn w dzien tryb dzienny a w nocy nocny smile.gif. Już zapomniałem co do przełącznik świateł i żaden policial.gif mi nie straszny

4. Wiecej grzechów nie pamiętam ale dodam że nie kupię już auta bez fabrycznego bluetootha, ksenonów i nawigacji.

Napisano

> Mi osobiście przeszkadza każda ingerencja elektroniki. Lubie wiedzieć co się z autem dzieje i gdy

> nagle coś się włącza strasznie mnie to irytuje.

I pewnie umiesz przyhamować tylne lewe koło za pomocą dostępnych narzędzi, bez żadnej elektroniki ? wink.gif

Napisano

> nic nie zastąpi systemu który się nazywa "odpowiedzialne, przewidujące myślenie"

>

Wiem, że takie wypadki się zdarzają, wiem też, że zamieściłeś ten film jako przestrogę, ale nie zmienia to faktu, że spie... tzn. zepsuło mi to humor na kilka dni. Mój zryty beret zadba też o to, żeby obrazy z tego filmu przyśniły mi się wiele razy... Nie wiem po co to piszę, pewnie za chwilę skasuję...

Napisano

> razy... Nie wiem po co to piszę, pewnie

> za chwilę skasuję...

film jest mocny to prawda, ale do niektórych tylko takie trafiają... każdemu mistrzowi miejskich rajdów miedzy pasami powinni to puszczać do skutku frown.gif

Napisano

> Nie nalezy jednak przeceniac efektywnosci takiego systemu na tak duzej rozpietosci parametrow.

Tak, ale zauważ że np. Ferrari zoptymalizowało ustawienia do jazdy torowej - samochód się świetnie trzyma jezdni. A jak chcesz pojechać po bruku to możesz to nadal zrobić bez obawy o plomby w zębach (choć pewnie samochód zaprojektowany do jazdy po bruku zrobiłby to lepiej).

Napisano

> Tutaj nikt tych systemów nie używa, bo każdy jeździ 50 po mieście

u mnie esp włącza sie tylko w zimę, latem nie pokonuje zakrętów na tyle szybko żeby esp musiało ingerować.

Napisano

> u mnie esp włącza sie tylko w zimę, latem nie pokonuje zakrętów na tyle szybko żeby esp musiało

> ingerować.

Ja zauważyłem że u mnie są dwa poziomy reakcji systemów - pierwszy to taki delikatny który właściwie się nie zauważa a można go tylko odkryć próbując jechać z wyłączonym VSC. Drugi to ten z piszczeniem i mruganiem lampkami - tutaj trzeba zdrowo zaszaleć żeby się włączył.

Napisano

> Mam na myśli systemy elektroniczne, np: ESP, kontrola trakcji. Dlaczego pytam ? Bo zerkając m.in.

> na ten kącik, co i raz spotykałem się z twierdzeniem że istnieją systemy bardziej

> przeszkadzające, niż pomagające w jeździe.

> No tak - tylko o jaką jazdę mi chodzi. Pytam o bezpieczne przemieszczanie się - a nie "wchodzenia

> bokiem" w zakręty itp. Fizyki nie oszukamy. I tak najważniejsze jest myślenie na drogach.

> Nie mam za dużej styczności z tego typu systemami a chciałbym usłyszeć od praktyków, jakie z nich

> się sprawdzają a jakich działanie jest dyskusyjne.

1. automatyczne wycieraczki

2. sterowanie radiem z kierownicy

3. automatycznie sciemniające się lusterko

4. czujniki parkowania

5. podgrzewanie foteli smile.gif

Napisano

jak we wszyskich przypadkach sa rozne wykoniania ponizszych systemow wiec moze byc z nimi roznie w zaleznosci od marki.

allle

Najmocniej niedoceniana rzecza w obecnym aucie okazaly sie... skretne reflektory. Bardzo sie to przydaje. Kupilem bo byly ale teraz bym chyba szukal auta z tym wynalazkiem ok.gif

automat swiatel (czujnik swiatla). Rowniez fajne. Najczesciej w pakiecie z czujnikiem deszczu - jak ma regulacje czulosci to tez ok.gif

ESP - to mnie juz nie zaskakuje ale nie chcialbym auta bez. Wlaczylo mi sie to ze 3 razy od czasu jak jezdze autami majacymi ten system. Kiedys sobie troche polatalem z wlaczonym a pozniej z wylaczonym celowo prowokujac zadzialanie (pusty plac w zime). I jednak widac roznice. Wielka roznice musi byc widac jak zadzalaja z zaskoczenia - w sensie kierowca nie spodziewa sie sytuacji kryzysowej.

Do tego niesamowice sie przyzywyczailem do klimy 2 strefowej i ksenonow.

Bluetooth firmowy to bardzo fajna sprawa - dziala lepiej niz dokladany. Normalny monitor nawigacji w desce tez jest wygodniejszy niz taki klejony na szybe

A najwygodniejszym jest karta hands-free. Nie trzeba szukac kluczykow i bawic sie pilotem. Grot kluczyka nie pije w jajka zlosnik.gif

Napisano

> Mam na myśli systemy elektroniczne, np: ESP, kontrola trakcji. Dlaczego pytam ? Bo zerkając m.in.

> na ten kącik, co i raz spotykałem się z twierdzeniem że istnieją systemy bardziej

> przeszkadzające, niż pomagające w jeździe.

> No tak - tylko o jaką jazdę mi chodzi. Pytam o bezpieczne przemieszczanie się - a nie "wchodzenia

> bokiem" w zakręty itp. Fizyki nie oszukamy. I tak najważniejsze jest myślenie na drogach.

> Nie mam za dużej styczności z tego typu systemami a chciałbym usłyszeć od praktyków, jakie z nich

> się sprawdzają a jakich działanie jest dyskusyjne.

Mi ESP już ze 2-3 razy uratowało przed rowem, kiedy to wjechałem na oblodzoną drogę i nie dało się za bardzo przygazować, a raz oblodzony zakręt przed Gorlicami - auto myszkowało, ale kontroli nie straciłem. Wcale szybko nie trzeba jechać, żeby zaskoczył nas gdzieś lód.

Napisano

> Wszystko dzięki cieczy magnetorezystywnej.

U mnie to chyba właśnie to jest. Fajna rzecz. I rzeczywiście czuć zmiany na poszczególnych ustawieniach. Dodatkową zaletą jest fakt, że przy aktywnym trybie "kanapa", podczas zakrętów zawieszenie się utwardza. smile.gif

mar00ha

Napisano

> abs jest niebezpieczny w kilku sytuacjach. Wjeżdżasz w dziurę na hamulcu i nie hamuje, jedziesz

> dalej mimo, że pedał odbija, a już jak spotkasz gdzieś przed skrzyżowaniem tzw tarkę to możesz

> depnąć po hamulcach a i tak przejedziesz przez skrzyżowanie lecz niezaprzeczalnym

> atutem jest sterowalność auta w czasie ostrego hamowania.

Wszystkimi czterama kołami równocześnie w dziurę? Dobry układ czterokanałowy, dobre zawieszenie, dobre opony i problemy o których piszesz nie istnieją.

Inna kwestia, że jeden ABS drugiemu nierówny.

Napisano

> U mnie mogę wyciągnąć bezpiecznik.

> Jak sam zauważyłeś: lotnisko czyli w pewnym sensie tor, więc nie jest to codzienna eksploatacja.

> Pozdrawiam BAS

W warunkach lodowiska ESP głupieje kompletnie. Dobrze jest mieć możliwość wyłączenia go guzikiem.

Napisano

> nie zniknie, nawet przy sprawnych amorach...sam wjedź w małą dziurę na hamulcu a zobaczysz

Sprawdzałem wiele razy. Również hamując na dziurach, tarce czy też z jednym kołem na tarce. Opisanych problemów nie było.

Napisano

> Co takiego robisz na ulicy z samochodem w czym ESP by przeszkadzało?

> Pozdrawiam BAS

Normalnie jadę i mam lód pod wszystkimi czterema kołami?

Napisano

> Normalnie jadę i mam lód pod wszystkimi czterema kołami?

Czym się dokładnie objawiają problemy z ESP w takich warunkach?

Pytam bo przez 2 zimy wożenia pupy w aucie z ESP nie zauważyłem niczego złego.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Czym się dokładnie objawiają problemy z ESP w takich warunkach?

Tym, że auto robi się kompletnie niekierowalne. ASR odbiera Ci możliwość kierowania gazem. ESP odbiera możliwość kierowania hamulcem. Ale zaznaczam - czysty lód pod wszystkimi kołami.

Wyłączenie ESP pozwoliło zjechać z lodowiska i pojechać dalej.

> Pytam bo przez 2 zimy wożenia pupy w aucie z ESP nie zauważyłem niczego złego.

> Pozdrawiam BAS

Ja do tej pory tylko raz tak miałem.

Napisano

> No dobra, to powiedzcie czy Małyszowi odłączyli niewyłączalne ESP czy nie

> Czy można gdzieś po czymś wywnioskować ?

Nie musieli. Jeśli zaatakujesz wystarczająco ostro to ESP nie będzie w stanie nic zrobić. Jeśli jest ślisko tym bardziej bo w pewnym momencie opony łapią poślizg boczny i to czy dane koło hamuje czy nie przestaje grać rolę. To tak mocno upraszczając.

wink.gif

Napisano

> Nie musieli. Jeśli zaatakujesz wystarczająco ostro to ESP nie będzie w stanie nic zrobić.

Mota się, bo mota ale robi co potrafi zlosnik.gif

> Jeśli jest ślisko tym bardziej bo w pewnym momencie opony łapią poślizg boczny i to czy dane koło

> hamuje czy nie przestaje grać rolę.

Dlatego większość tych niby uślizgów była na płycie poślizgowej i cały materiał jest mocno pocięty, bo z ESP nic nie można zrobić płynnie tongue.gif

>To tak mocno upraszczając.

Tak mocno upraszczając to zawinąć na ręcznym się da, choć trochę kulawo wychodzi, ale o zabawie w zimie to chyba można zapomnieć icon_eek.gifgrinser006.gif

Napisano

> Mota się, bo mota ale robi co potrafi

> Dlatego większość tych niby uślizgów była na płycie poślizgowej i cały materiał jest mocno pocięty,

> bo z ESP nic nie można zrobić płynnie

> Tak mocno upraszczając to zawinąć na ręcznym się da, choć trochę kulawo wychodzi, ale o zabawie w

> zimie to chyba można zapomnieć

Zeszłej zimy udowodniłem koledze, że nie trzeba zapomnieć, ale trzeba jechać naprawdę szybko i zerwać trakcję na wszystkich czterech kołach. Wtedy auto leci już tylko swoją masą wink.gif

Niestety, kolega szybko zabrał mi auto i nie mogłem tej techniki właściwie dopracować hehe.gif

Napisano

> Zeszłej zimy udowodniłem koledze, że nie trzeba zapomnieć, ale trzeba jechać naprawdę szybko i

> zerwać trakcję na wszystkich czterech kołach. Wtedy auto leci już tylko swoją masą

Ale to jeden zakręt, a co dalej? niewiem.gif

> Niestety, kolega szybko zabrał mi auto i nie mogłem tej techniki właściwie dopracować

Ja pierwszy raz ćwiczyłem w Ducato i po testach stwierdziłem, że to dziadostwo naprawdę daje radę.

Szczególnie mając obok drugie Ducato bez ESP można było poczuć różnicę.

Napisano

> Ale to jeden zakręt, a co dalej?

Dalej jedziesz stylem "na AK" i ESP jest zbędne smile.gif

> Ja pierwszy raz ćwiczyłem w Ducato i po testach stwierdziłem, że to dziadostwo naprawdę daje radę.

> Szczególnie mając obok drugie Ducato bez ESP można było poczuć różnicę.

To jest dobra rzecz i tyle. ok.gif

Napisano

> Brawo.

> W takim razie należy wszystkim facetom poucinać...

> ręce, bo niejedna ręka pozbawiła kiedyś kogoś życia

Bardzo nietrafne porównanie screwy.gif

> Niech sobie będą systemy, ale

> 1. nie mam zamiaru za nie płacić

Nie napisałem że mają być obowiązkowe a jedynie to że są zasadne.

> 2. muszą się dać wyłączyć.

Nie napisałem że mają być obligatoryjne, a jedynie że są zasadne.

> Najmniej przeszkadza mi ABS, ale też przeszkadza że w żadnych warunkach nie da się go wyłączyć.

> Wyęcie bezpiecznika to żadna alternatywa, bo wtedy też nie działa rozdział siły hamowania.

Cóż, ja jestem widocznie gorszym kierowcą niż Ty. Mnie się ABS przydaje. Kontrola trakcji również jest OK.

Widocznie jestem zbyt "cienki" żeby wiedzieć czy ESP byłoby dla mnie OK, bo nigdy nie zdarzyło mi się aż tak przegiąć bym tego potrzebował. Ale może kiedyś się na starość zapomne albo co ....

Reasumując: nowoczesne systemy wspomagające kierowcę powinny powstawać. Nie powinny być obligatoryjne, ale jeżeli ktoś ich potrzebuje ... ja tam jestem ZA.

Napisano

> Dalej jedziesz stylem "na AK" i ESP jest zbędne

Nie absolutnie.

W cywilnej jeździe to jest rewelacja i specjalnie poświęciłem na to trochę czasu, by sprawdzić co i jak. (np. na suchym asfalcie gdy ESP działa, to założenie w tym momencie tzw. "kontry" = kłopoty old.gif )

Poza tym tak jak teraz niedługo będzie, mokre pobocze, liście, błoto, czy np. rozlany olej, ESP naprawdę chce pomóc i często pomaga ok.gif

> To jest dobra rzecz i tyle.

Bardzo dobra, ale wolałbym żeby dało się to wyłączyć na wyraźne życzenie użytkownika.

Choćby zabawa na torze itp.

Napisano

Powiedzmy sobie szczerze, że na co dzień nie przydają się ani poduszki, ani ABS, BAS, ESP, ani nawet pasy bezpieczeństwa, a także światła drogowe, halogeny itp. itd.

Przydać się może hill holder, tempomat radarowy, czujniki parkowania bądź kamera...

Bo jadąc do pracy - np. Swiftem - używam:

- rozrusznik elektryczny

- automatyczne światła

- radio

- hydrokinetyczne sprzęgło

- kierunkowskazy elektryczne

crazy.gif Koniec

Wracając dołożę do tego system wentylacji, na który składają się guziki do szyb, przycisk A/C i pokrętło dmuchawy. Nawet zmiennych faz rozrządu nie aktywuję codziennie. biglaugh.gif

"Antysystemowość" bierze się tylko i wyłącznie z prymitywizmu tych systemów i zawodności. A jeżdżąc każdego dnia Polonezem, który nic nie ma i E-klasą, która jest bogata w systemy powiem, że nie chodzi o nie na co dzień. Liczy się JAKI jest element, który ma każdy samochód, a nie który ma więcej, a który mniej "3-literówek".

Napisano

> Napraw zawieszenie (zwłaszcza amortyzatory), a ten efekt zniknie.

Go... zik prawda. Nie dotyczy to kazdego auta, ale niektorych owszem.

Napisano

> No dobra, to powiedzcie czy Małyszowi odłączyli niewyłączalne ESP czy nie

> Czy można gdzieś po czymś wywnioskować ?

Niezly gniot. hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.