Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki rozrząd najlepszy?

Featured Replies

Napisano

Witam.

W najbliższym czasie muszę wymienić rozrząd i napęd pomocniczy w Fiacie Croma 1.9 JTDm 150, takie same silniki są montowanie w Oplach i Sabach 93. Generalnie zależy mi na opiniach mechaników, osób handlujących częściami, również w kontekście innych producentów i zastosowania w innych samochodach. Może nawet byłoby dobrze pomyśleć o podwieszonym wątku z informacjami na ten temat.

Sporo przeczytałem i mam takie przemyślenia:

- pasek rozrządu: FPT lub Contitech - Dayco i Gates maja bardzo sprzeczne opinie - prawdopodobnie podróbki? Contitech sprzedaje paski oem dla Audi, VW, i francuzów - wymiana co 180 lub 240 tysięcy.

- napinacze, rolki: INA - partner Contitecha, Rouville (pakowacz), SKF - coraz gorsze opinie.

- pompa: Hepu potem dłogo nic i Aritex, Rouville, SKF.

Będę wdzięczny za merytoryczne odpowiedzi.

Napisano

> Witam.

> W najbliższym czasie muszę wymienić rozrząd i napęd pomocniczy w Fiacie Croma 1.9 JTDm 150, takie

> same silniki są montowanie w Oplach i Sabach 93. Generalnie zależy mi na opiniach mechaników,

> osób handlujących częściami, również w kontekście innych producentów i zastosowania w innych

> samochodach. Może nawet byłoby dobrze pomyśleć o podwieszonym wątku z informacjami na ten

> temat.

> Sporo przeczytałem i mam takie przemyślenia:

> - pasek rozrządu: FPT lub Contitech - Dayco i Gates maja bardzo sprzeczne opinie - prawdopodobnie

> podróbki? Contitech sprzedaje paski oem dla Audi, VW, i francuzów - wymiana co 180 lub 240

> tysięcy.

> - napinacze, rolki: INA - partner Contitecha, Rouville (pakowacz), SKF - coraz gorsze opinie.

> - pompa: Hepu potem dłogo nic i Aritex, Rouville, SKF.

> Będę wdzięczny za merytoryczne odpowiedzi.

Polecał bym zakup oryginału z ASO w jakiejś tam promocji ew. na zasadach warsztatów niezależnych ( konkretny rabat ) waytogo.gif

Co do zamienników pasek Conti, napinacz/rolka ina/Litens ( ew. pakowacz evr ) pompy evr raczej unikaj bo tam niemiłe niespodzianki potrafią się znajdować. Z tego co pamiętam to Fiat właśnie SKF sprzedaje w oryginale

Napisano

Paski Conti - montowane na pierwszy rzut w Oplu. Brałbym taki albo Dayco bo to jednak Fiatowski silnik a Fiat zakłada części Dayco. Uważam też że jest nikła szansa na podróbki Dayco bo to marka mało znana w Polsce.

Rolki INA są w Oplu i Fiacie wiec sprawa oczywista.

Napinacz Dayco siedział w moim 1.9 CDTI od fabryki. Z kolei w Oplu i w Audi miałem fabrycznie Litens - to pierwsza liga w napinaczach,

Pompy to HGW kto robi ale ja używam tylko DOLZ . Nigdy mnie nie zawiodły a już 4 sztuki w różnych Oplach miałem

Napisano

A nie lepiej dać do ASO?

Jak sam zakupisz pasek itp, a potem oddasz do mechanika, to w razie jak Ci walnie rozrząd to mechanik będzie zwalał na wadliwą część, sklep nie przyjmie reklamacji bo będzie zwalał na montaż, a ty zostaniesz z rozwalonym silnikiem.

Oddajesz do ASO - nie interesuje Cię nic.

Napisano

Wszystko co będzie na podzespołach takich firm jak: paski-contitech, dayco. Rolki/napinacze:Litens, skf, ina, ruville. Pompy stosuję raczej Hepu.

Generalnie do Vagów stosuję oryginalne rozrządy. Są po protu w dobrych cenach więc nie ma co kombinować. Do pozostałych aut stosuję zestawy rozrządów firmy Contitech. W przypadku gdy nie ma gotowego zestawu to kompletuję wszystko producentów wypisanych wyżej.

Napisano

> a wg. Ciebie na ile ASO daje gwarancję?

Vadero ma rację co do skomplikowania procedury montażowej w przypadku której ASO i fv nawet imienna jest najlepszym zabezpieczeniem na wypadek zerwania się rozrządu. Zanim się jednak wybierze warsztat warto zrobic rekonesans, bo znane są ASO które naprawiały latami i się zwineły z dnia na dzień pozostawiając klienta z niczym. Co do skomponowania zestawu to trzeba by przy opcji zamiennikowej kupić wszystko w jednym miejscu by nie mieć potem problemu z ew. reklamacją ( gorzej jak sklepikarz będzie zamawiał w kilku hurtowniach by zaoszczędzić 10-20 zł na kpl )

Napisano

> Witam.

conti, ina, hepu

sprawdza się w większości popularnych silników (ale do którejśtam mazdy to tylko przez nich firmowane)

Napisano

misiek ja kumam tylko niech uczciwie ktos napisze na ile ASO np. Volkswagena da przykładowo gwarancję w 10-cio letnim Passacie przy przebiegu oscylującym tak ok. 200 tys. km?

Napisano

> misiek ja kumam tylko niech uczciwie ktos napisze na ile ASO np. Volkswagena da przykładowo

> gwarancję w 10-cio letnim Passacie przy przebiegu oscylującym tak ok. 200 tys. km?

teoretycznie jeśli auto nie jest przez nich prowadzone od chwili zakupu to mogą szukać jakiś furtek w chwili defektu ( wymigując się nieudokumentowanym przebiegiem etc ) Zasadniczo jednak mechanik montujący rozrząd jest zobligowany do zweryfikowania nie eksploatacyjnych (koła pasowe etc ) podzespołów wchodzących w skład rozrządu podczas takiej wymiany waytogo.gif Co by nie było to w razie defektu łatwiej dochodzić roszczeń od ASO niż od pana Henia który bez skrępowania powie sp..... mi pan stąd crazy.gif

Napisano

> A nie lepiej dać do ASO?

lepiej, już nie raz życie pokazało, że tania wymiana paska czasami oznacza szybko remont/wymianę silnika zlosnik.gif

albo robić samemu albo ASO z ich częściami ok.gif

Napisano

> A nie lepiej dać do ASO?

W ASO zawołali mi 1200 zł, w zwykłym warsztacie ok 600 zł

Napisano

> Witam.

> W najbliższym czasie muszę wymienić rozrząd i napęd pomocniczy w Fiacie Croma 1.9 JTDm 150

Skłaniam się ku opcji wyboru wymiany+zakupu części w zaufanym ASO.

Przykładowo moja faktura z lipca br. dla 2.4 JTDm (rozrząd identyczny). Wymiana przeprowadzona przez - nazwijmy to fabryczne - ASO F.A.P. w Biesku-Białej, jedno z najtańszych mi znanych:

robocizna główna: 9,60 rbg x 75 zł netto

robocizna pomocnicza (napinacz stały i ruchomy): 0,3 rbg x 75 netto

Ceny rbg dla fiata jeszcze chyba odrobinę niższe niż dla AR i Lanci (moje opakowanie JTDm to właśnie AR)

materiały:

- pasek rozrządu 246 pln minus rabat 25% = 185 netto

- napinacz 102 pln minus rabat 25% = 76 netto

- napinacz paska 220 pln minus rabat 25% = 165 netto

Po co to wszystko piszę?

Żeby pokazać, że ASO może mieć sensowną cenę roboczogodziny oraz bez _najmniejszego_ proszenia się proponuje spory rabat. Nie tylko na materiały eksploatacyjne. Ceny bazowe są zawsze cenami z najnowszego ePera. Rabat na części nieeksploatacyjne zazwyczaj w maksymalnej, dopuszczalnej indexem dyskonta, wysokości.

Od jakiegoś już czasu nie przyjeżdżam do nich z własnymi - zwyczajnie się nie opłaca smile.gif

Napisano
  • Autor

> Skłaniam się ku opcji wyboru wymiany+zakupu części w zaufanym ASO.

> Przykładowo moja faktura z lipca br. dla 2.4 JTDm (rozrząd identyczny). Wymiana przeprowadzona

> przez - nazwijmy to fabryczne - ASO F.A.P. w Biesku-Białej, jedno z najtańszych mi znanych:

> robocizna główna: 9,60 rbg x 75 zł netto

> robocizna pomocnicza (napinacz stały i ruchomy): 0,3 rbg x 75 netto

> Ceny rbg dla fiata jeszcze chyba odrobinę niższe niż dla AR i Lanci (moje opakowanie JTDm to

> właśnie AR)

> materiały:

> - pasek rozrządu 246 pln minus rabat 25% = 185 netto

> - napinacz 102 pln minus rabat 25% = 76 netto

> - napinacz paska 220 pln minus rabat 25% = 165 netto

> Po co to wszystko piszę?

> Żeby pokazać, że ASO może mieć sensowną cenę roboczogodziny oraz bez _najmniejszego_ proszenia się

> proponuje spory rabat. Nie tylko na materiały eksploatacyjne. Ceny bazowe są zawsze cenami z

> najnowszego ePera. Rabat na części nieeksploatacyjne zazwyczaj w maksymalnej, dopuszczalnej

> indexem dyskonta, wysokości.

> Od jakiegoś już czasu nie przyjeżdżam do nich z własnymi - zwyczajnie się nie opłaca

Czyli zapłaciłeś 1450 zł za rozrząd! Za takie pieniądze to zamierzam zrobić:

Zestaw rozrzadu kompletny Contitech - 335 zł brutto

Pompa Hepu - 152 zł brutto

Kolektor ssący ze zmodyfikowanymi klapami @Jabol -350 zł brutto

Pompa hamulcowa TRW - 225 zł brutto

Wymiana tulei wahacza prawego przedniego TRW - 65 zł

Wymiana końcówki drążka kierowniczego TRW - 115 zł

Wymiana płynu hamulcowego, wspomagania, chłodzącego - 200 zł

Graty ~ 1450 zł.

Robocizna ~ 450 zł.

Tak jak koledzy pisali, kupię Pasek i rolki Contitech (rolki to INA) i pompę Hepu. Z wymianą w 1.9 JTD nie ma żadnego problemu i co oni robili przez 10 godzin?

Napisano

> robocizna główna: 9,60 rbg x 75 zł netto

10 godzin na rozrząd facepalm%5B1%5D.gif

podobnie jak wymiana tylnego łożyska w wybitnym ASO - 9 godzin - i do tego chcieli mnie skasować na te 9 godzin

to samo łożysko robione na parkingu koło stacji benzynowej - 4 godziny z przerwą na kawę i hotdoga cfaniaczek.gif

Napisano

> a wg. Ciebie na ile ASO daje gwarancję?

Nie lepiej ASO spytać? Pewnie rok.

Napisano

> misiek ja kumam tylko niech uczciwie ktos napisze na ile ASO np. Volkswagena da przykładowo

> gwarancję w 10-cio letnim Passacie przy przebiegu oscylującym tak ok. 200 tys. km?

A niech to jest 30 letni passat z nalotem 2mln - gwarancja jest na robotę i części niezależnie od tego do jakiego auta to wchodzi. jak walnie rozrząd jedziesz do nich.

Napisano

> Po co to wszystko piszę?

> Żeby pokazać, że ASO może mieć sensowną cenę roboczogodziny oraz bez _najmniejszego_ proszenia się

> proponuje spory rabat. Nie tylko na materiały eksploatacyjne.

1. polemizowałbym nad pojęciem "sensowna cena roboczogodziny" i nad samą ilością rbg, których potrzebowali na wymianę rozrządu...

2. mają z czego te rabaty dawać...

Napisano

> 10 godzin na rozrząd

> podobnie jak wymiana tylnego łożyska w wybitnym ASO - 9 godzin - i do tego chcieli mnie skasować na

> te 9 godzin

> to samo łożysko robione na parkingu koło stacji benzynowej - 4 godziny z przerwą na kawę i hotdoga

zapewne robilo to 2 ludzi wiec jest 10 godzin.

moge powiedziec ze ASO FAP w BB calkiem przyzwoity poziom prezentuje - korzystalem.

Napisano

> 10 godzin na rozrząd

to jest 2,4 mjet - ilość wolnego miejsca w komorze jest mniej niż znikoma. Nie wiem czy technologia nie wymaga opuszczenia silnika - tak jak np w 156 2,4.

Napisano

Pasek rozrzadu Gates albo Dayco, Conti sa glosne...

Rolka co bedzie litens/skf/snr/ina kolejnosc przypadkowa

Pompa Dolz, Airtex, Hepu, Graf...

Napisano

> zapewne robilo to 2 ludzi wiec jest 10 godzin.

> moge powiedziec ze ASO FAP w BB calkiem przyzwoity poziom prezentuje - korzystalem.

ilu robiło to nie wiem i nie chcę wiedzieć - samochód był w serwisie od 8 do 19 cfaniaczek.gif

a jeden człowiek na parkingu mając kilka podstawowych narzędzi, lewarek i kołki do podparcia samochodu zrobił to SAM - więc gdzie tu sens jeżdżenia i korzystania z ASO

Napisano

> ilu robiło to nie wiem i nie chcę wiedzieć - samochód był w serwisie od 8 do 19

> a jeden człowiek na parkingu mając kilka podstawowych narzędzi, lewarek i kołki do podparcia

> samochodu zrobił to SAM - więc gdzie tu sens jeżdżenia i korzystania z ASO

czy Ty piszesz o 2.4 JTD np w rzeczonej Fafy alfie?

Napisano

> czy Ty piszesz o 2.4 JTD np w rzeczonej Fafy alfie?

piszę o "wyśrubowanych" normach pracy w serwisach ASO sick.gif

Napisano

> piszę o "wyśrubowanych" normach pracy w serwisach ASO

to, ze sa to sie zgodze.

ja wole taka metode (choc w polsce kazdemu sie pali):

"langsam, langsam aber deutlich"

Napisano

> 10 godzin na rozrząd

> podobnie jak wymiana tylnego łożyska w wybitnym ASO - 9 godzin - i do tego chcieli mnie skasować na

> te 9 godzin

> to samo łożysko robione na parkingu koło stacji benzynowej - 4 godziny z przerwą na kawę i hotdoga

Serwis autoryzowany (jak i każdy sensowniejszy serwis) rozlicza pracę z tzw normatywu producenta.

Pan Kazio (o ile mowa o sensownie do biznesu podchodzącym panu Kaziu) rozlicza robotę z tzw "wartości dodanej naprawy".

Pan bezsensowny Kazio rozlicza z tego ile się z tematem bujał.

Innymi słowy - ASO robi naprawę i płacisz "według książki" x stawka rbh i koło ogona powiewa Ci, ile z tematem bujał się serwis i czy pojawiły się tzw czynności obiektywne.

Jest normatyw, a jak się mechanior bujał z tematem 16 lekcji i konsylium zwoływał "bo śrubka puścić nie chciała" to już problem serwisu. Po to m. in. producent opracowuje normatywy do napraw.

Aha, normatyw nie ma praktycznie nic wspólnego z czasem rzeczywistym trwania naprawy (czego 99% ludzi, zwłaszcza uważających się za kumających bazę techniki samochodowej ni kuku nie trybi).

Pan Kazio "z podejściem" działa podobnie jak ASO, ale wycenia "value added" - "łu mnie panie to sie płaci za rozrząd pincet złoty, czym byś pan nie przyjechał".

Gorzej, jak pan Kazio zasiądzie do sprzęta, na którym sobie ząbki połamie, bo np wcześniej inny Kaziu młotkiem i przecinakiem śruby odkręcał, albo dostęp nie taki jak się z początku zdawało.

Wtedy pan Kazio z podejściem może się zmienić w bezsensownego pana Kazia i możesz przy odbiorze się dowiedzieć, że "nie pincet, ino łosimset, bo się z tym pół dnia bujałem, bo żeś pan se jakie gie kupił, a nie holkswagiena, bo tam to bym w pińć minut zrobił".

Napisano

> Ceny rbg dla fiata jeszcze chyba odrobinę niższe niż dla AR i Lanci (moje opakowanie JTDm to

> właśnie AR)

OMG, kolejny czciciel ceny rbh.

No i co z tego, że masz rbh x75 PLN?

Ja Ci zrobię tą samą robotę z rbh x 0,01 PLN.

Patrz na normatyw, a nie na cenę rbh, chłopie.

Przykład objaśniający - pewien znajomy serwis w ramach tzw walki z kryzysem powiesił na elewacji płachtę 10 x 15 m z napisem "obniżyliśmy cenę rbh o 50 PLN! Zapraszamy!".

Ale po cichutku podnieśli normatyw.

No i wyszło, że przed "obniżką" taka przykładowa wymiana rozrządu kosztowała 1000 PLN (@rbh 250 PLN), a teraz kosztuje 1100 (@rbh 200 PLN).

No ale czciciele cen rbh mają używanie...

Napisano

> ilu robiło to nie wiem i nie chcę wiedzieć - samochód był w serwisie od 8 do 19

> a jeden człowiek na parkingu mając kilka podstawowych narzędzi, lewarek i kołki do podparcia

> samochodu zrobił to SAM - więc gdzie tu sens jeżdżenia i korzystania z ASO

Znaczy jak ja wstawiłem na bazowy przegląd samochód do serwisu i stał tam chyba z tydzień, to o czym to świadczy?

Napisano

> misiek ja kumam tylko niech uczciwie ktos napisze na ile ASO np. Volkswagena da przykładowo

> gwarancję w 10-cio letnim Passacie przy przebiegu oscylującym tak ok. 200 tys. km?

Jeśli jest to derrrrpaśnik z pełną historią serwisową - obstawiam, że minimum rok bez limitu.

A jak jakaś padlina, "ałs dojczland" to już niekoniecznie, aczkolwiek zależy jaki derrrrrrrrrrrrrrrpaśnik i jaki jest wpływ ewentualnych pobocznych uszkodzeń na możliwość np urwania paska rozrządu.

Napisano

> A niech to jest 30 letni passat z nalotem 2mln - gwarancja jest na robotę i części niezależnie od

> tego do jakiego auta to wchodzi. jak walnie rozrząd jedziesz do nich.

O ile serwis nie udowodni, że uszkodzenie rozrządu jest skutkiem a nie przyczyną uszkodzeń.

Przykład prosty - w niektórych silnikach prowadzenie paska napędu osprzętów jest takie, że w razie zerwania go następuje uszkodzenie obudowy paska rorządu, wciągnięcie resztek paska napędu osprzętu pod rolki i CHRRRRRRRRRRRUUUUUUUUUUUUUPPPPPPPPPPPPPPPPPPP.

Zazwyczaj przy takiej konstrukcji ASO daje Ci zalecenie wymiany paska napędu i czasem rolek.

Nie zrobisz - zapomnij o gwarancji.

Napisano

Quote:


Jest normatyw, a jak się mechanior bujał z tematem 16 lekcji i konsylium zwoływał "bo śrubka puścić nie chciała" to już problem serwisu. Po to m. in. producent opracowuje normatywy do napraw.


nie byłbym tego pewien wink.gifprzykład nie najlepszy ale najszcześliwszy dla właściciela wink.gif

Marke pomijamy i serwis tez, bo to nie istota.

Autko ma sobie kilka miesięcy i zaczyna sie dziać cudo, raz jest ok. raz zdycha i nie jedzie. Sprawdzane w ASO ze 2 razy- nie wykazuje żadnej usterki, brak komunikatów o błedach jazda "testowa" bez uwag.

Po 3 powrocie lawetą auto pozostaje w serwisie na dłużej.

Diagnoza, że chwilowe braki w zasilaniu jakiegos czujnika itp.

Wymieniony czujnik auto po niecałym tygodniu znowu na lawecie.

Żeby nie przedłużać w końcu doszli do tego, że jeden z przewodów gdzie upchniety w fabryce lekko się załamywał.

Została wymieniona cała wiązka.

Najlepsze jest to, ze wg. serwisu chłop ktory to znalazł przez prawie 2 tygodnie dzień w dzień grzebał po aucie nim do tego doszedł. Jedna dobrą rzeczą dla właściciela jest fakt, że auto było nowe i objete gwarancja, bo Autoryzowany Serwis stwierdził, że gdyby nie to byłby najdroższy 2 cm kawałek kabla hehe.gif

Napisano

> nie byłbym tego pewien przykład nie najlepszy ale najszcześliwszy dla właściciela

Przykład średnio związany z normatywem na maksymalnie typowe naprawy eksploatacyjne. Trudno mi się ustosunkować.

Napisano

> Przykład średnio związany z normatywem na maksymalnie typowe naprawy eksploatacyjne. Trudno mi się

> ustosunkować.

dobra to z innej beczki wink.gif

Swego czasu na Trubo Kamerze był reportaż o przeglądzie bodajże w ASO Renault. Jedną z czynności była wymiana świec żarowych.

Podczas wymiany nie pamietam czy jedna czy 2 świece sie ukręciły. ASO zdjęło głowicę żeby wykrecic to co samo nie chciało. Właściciel został obciązony fakturą za uszczelkę, montaz rozrządu i oczywiscie za montaz głowicy.

Napisano
  • Autor

Bardzo proszę moda o wyczyszczenie wątku. Od jakiegoś czasu stało się normą zanieczyszczanie merytorycznych wątków, przez niektórych użytkowników - nie mam na myśli tylko jednego.

Napisano

>kupić wszystko w jednym miejscu by nie mieć potem problemu z ew. reklamacją (

> gorzej jak sklepikarz będzie zamawiał w kilku hurtowniach by zaoszczędzić 10-20 zł na kpl )

Ojciec ma sklep i niestety o te 10-20zł walczy się dla klienta który chce jak najtaniej. Z reklamacją nie ma problemu o ile jest FAKTURA na montaż, To jest podstawa reklamacji większości części.

Napisano

> Bardzo proszę moda o wyczyszczenie wątku. Od jakiegoś czasu stało się normą zanieczyszczanie

> merytorycznych wątków, przez niektórych użytkowników - nie mam na myśli tylko jednego.

Jak żyć panie premierze, jak żyć...

Weź sobie to jakoś w głowie przefiltruj bo wyczyszczenie tego to za dużo klikania.

Napisano
  • Autor

> Jak żyć panie premierze, jak żyć...

> Weź sobie to jakoś w głowie przefiltruj bo wyczyszczenie tego to za dużo klikania.

Jak rzyć panie biedroń , jak rzyć? Rozumiem, że to także pozostanie?

Pozdrawiam

Napisano

> to, ze sa to sie zgodze.

> ja wole taka metode (choc w polsce kazdemu sie pali):

> "langsam, langsam aber deutlich"

znaczy "powoli, powoli, ale wyraźnie"? hehe.gif

Napisano

> dobra to z innej beczki

> Swego czasu na Trubo Kamerze

RISPEKT!

> był reportaż o przeglądzie bodajże w ASO Renault. Jedną z czynności

> była wymiana świec żarowych.

> Podczas wymiany nie pamietam czy jedna czy 2 świece sie ukręciły. ASO zdjęło głowicę żeby wykrecic

> to co samo nie chciało. Właściciel został obciązony fakturą za uszczelkę, montaz rozrządu i

> oczywiscie za montaz głowicy.

Pytanie nr 1.

Czy wymiana świec żarowych jest rzeczywiście przewidziana w ramach zwykłej OT.

IMO nie. Może inaczej - w żadnym ze swoich reno nie spotkałem się z taką czynnością w ramach OT - jeśli już, to było to w ramach naprawy, a i to rzadko (może z raz).

Pytanie nr 2 - czy klient został NAJPIERW poinformowany o takiej a nie innej sytuacji, czy też wstawił samochód na wymianę świec żarowych i wyszedł z przyczajki z 5-cyfrowym rachunkiem (a raczej wyjechał karetką na oddział kardiologiczny) :-).

Z dieslami, zwłaszcza nowoczesnymi bywa różnie w kwestii wykręcania rozmaitych rzeczy z głowicy. Przykładem mogą być choćby wtryskiwacze, które - nie wiedzieć czemu akurat w KULTOWYCH silnikach najbardziej innowacyjnego producenta - miewają tendencję do mocnego zapiekania się, zwłaszcza, gdy wcześniej były ruszane przez pana Kazia, który fszysko łumi i lepiej od ASO wie, że nie trzeba wymieniać miedzianych uszczelek i używać termopasty, bo to "fanaberie, paaanie".

Niestety - źródełko, jakim jest tefałę i jego g.wiedzące redachturki jest mocno słabe i subiektywne, żeby móc się na nie powoływać...

Napisano

Generalnie wszystkie wymienione prze zCiebie marki to wysoka półka więc co nie weźmiesz będzie OK. W rozrządzie mam zasadę że części kupuje warsztat i on buja się jak coś nie pasuje a poźniej, jakby co, to on odpowiada za reklamacje. Jak sam graty kupisz to będzie ping-pong - wina częsci vs wina montażu smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ojciec ma sklep i niestety o te 10-20zł walczy się dla klienta który chce jak najtaniej. Z

> reklamacją nie ma problemu o ile jest FAKTURA na montaż, To jest podstawa reklamacji

> większości części.

To chyba nie powinno dziwić, mamy wypłaty na poziomie zasiłku dla obiboków w normalnych krajach.

Napisano

> Serwis autoryzowany (jak i każdy sensowniejszy serwis) rozlicza pracę z tzw normatywu producenta.

ale tenże serwis przy "grze wstępnej" określił robociznę na trzy godziny + graty ok.gif

wyszło 9 i za tyle chcieli mnie skasować - z rozmowy wywnioskowałem, że nie mieli bladego pojęcia jak się zmienia łożysko sick.gif

oczywiście stanęło na trzech rbh płatnych i duużym rabacie na łożysko (praktycznie po kosztach) i przeprosinach za zmarnowany czas

a normatywy są i wiem o tym , również o tym , że nie mają nic wspólnego z rzeczywistym czasem potrzebnym na naprawę

Napisano

A jak to jest w gwarancją na części składowe ogólnie nazywanego "rozrządu" jeśli się go wymienia samemu?

Napisano

> jakby co, to on odpowiada za reklamacje. Jak sam graty kupisz to będzie ping-pong - wina

> częsci vs wina montażu

Markowe części i markowy zmieniacz stanowi 99,999% sukcesu.

Wymiana rozrządu to nie operacja na otwartym sercu. Jak sie wymienia zgodnie ze sztuką i używa markowych części to sie nie ma co zepsuć. Niestety wiekszość userów używa najtańszych zamienników a pompy wody np: Hart to nie jest dobry pomysł

Napisano

> A jak to jest w gwarancją na części składowe ogólnie nazywanego "rozrządu" jeśli się go wymienia

> samemu?

jak masz jakąś pieczątkę (czytaj fakturę) to masz gwarancję

inaczej możesz zapomnieć o jakiejkolwiek gw - poczytaj szczegółowe warunki producentów - zazwyczaj masz gw na jakieś minimum albo wcale, a po montażu przez fachowca masz pełną

Napisano
  • Autor

> Markowe części i markowy zmieniacz stanowi 99,999% sukcesu.

> Wymiana rozrządu to nie operacja na otwartym sercu. Jak sie wymienia zgodnie ze sztuką i używa

> markowych części to sie nie ma co zepsuć. Niestety wiekszość userów używa najtańszych

> zamienników a pompy wody np: Hart to nie jest dobry pomysł

Zgadza się, natomiast Hart to Dolz, który jest bardzo chwalony?

Napisano
  • Autor

> jak masz jakąś pieczątkę (czytaj fakturę) to masz gwarancję

> inaczej możesz zapomnieć o jakiejkolwiek gw - poczytaj szczegółowe warunki producentów - zazwyczaj

> masz gw na jakieś minimum albo wcale, a po montażu przez fachowca masz pełną

Ja akurat, to sobie mogę sam pieczątkę wystawić w razie czego, więc się nie martwię.

Napisano

> A jak to jest w gwarancją na części składowe ogólnie nazywanego "rozrządu" jeśli się go wymienia

> samemu?

Nijak jeśli nie prowadzisz warsztatu mechanicznego. Każdy producent w razie reklamacji chce pisemka z pieczątką osoby która jest odpowiednio wyszkolona w temacie. Wtedy spuszczają taką reklamację na drzewo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.