Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawy spór z zakresu PoRD

Featured Replies

Napisano

> hmm nie wiem czy udajesz czy faktycznie nie widzisz zależności ?

Znam WORD od podszewki, wiec mowie co wiem.

> kursant ulany to dodatkowy egzamin tak ?, dodatkowy egzamin to kasa dla WORDu, więc pośrednio i dla

> egzaminatora

> nie liczące pewnej pracy

> popatrz, gdyby wszyscy zdawali za pierwszym razem, a nie średnio za trzecim czy więcej, to wordy

> miały by 3x mniej pracy, czyli potrzeba by 3x mniej egzaminatorów ?

> oczywiście że egzaminator nie ma bezpośrednio kasy z ulania, ale pośrednio nie jest już tak

> bezinteresownie

Oczywiscie ze WORD na tym zarabia, ale tak samo mozna powiedziec ze jak wstawisz auto do serwisu to specjalnie zle Ci go naprawia bo maja w tym interes ze Twoj samochod ma sie psuc. To taka sama zaleznosc.

Zaden egzaminator nie zaryzykuje zeby kogos uwalic "bo tak".

Napisano

> Nooo ja Cię proszę!

> Przecież mało to jest miejsc w Polsce,

> gdzie jakbyś nie pojechał złamiesz jakiś przepis?

> I tylko o humoru egzaminatora będzie zależało

> czy uwali Cię za złamanie jednego czy drugiego...

Nieprawda. Od humoru egzaminatora zalezy czy kursant dostanie "łatwą" trasę czy "trudną". Ale jak na trudnej sobie poradzi to zaden egzaminator go nie uwali bez podstawy.

Napisano

> Oczywiscie ze WORD na tym zarabia, ale tak samo mozna powiedziec ze jak wstawisz auto do serwisu to

> specjalnie zle Ci go naprawia bo maja w tym interes ze Twoj samochod ma sie psuc. To taka sama

> zaleznosc.

> Zaden egzaminator nie zaryzykuje zeby kogos uwalic "bo tak".

to po co jeździli na takie sporne skrzyżowanie ?

nie twierdzę że WORD dał przykaz uwalić, albo robili to dla zarobku ... ale jednak IMO sytuacja dziwna

to tak jak kobitka w urzędzie co wizyta wynajduje nowy brak, jakby za pierwszym razem nie mogła dać listy wink.gif

a co do ASO, raczej wymieniają za dużo wink.gif

choć są tacy co twierdzili że auto wyjeżdżało z tym samym olejem z którym wjechało grinser006.gif

Napisano

> I dupa, pamiętam, że chyba tutaj na MK pisano,

> że główna komenda policji stwierdziła, że należy migać

> gdy zmieniamy pierwszeństwo a nie fizyczny kierunek jazdy!

Pierwszy raz o tym słyszę, żeby aż tak wysoki szczebel miał taką interpretacje.

Nawet specjalnie wyszukałem wypowiedź komisarza z KGP na ten temat. W skrócie zgodnie z przepisem sygnalizować należy zmianę kierunku/pasa, a nie "zmianę pierwszeństwa". Tak na marginesie dla mnie Art. 22. par. 5. jest jasny.

Napisano

> Na 100% tak byc nie powinno, a jesli jest w jakims WORDzie to naprawde jest to wyjatek.

A dlaczego nie powinno tak być? Widziałem statystki zdawalności za pierwsze półrocze 2011 roku w tym WORD-zie i niestety, ale nie są najlepsze, także nie przekłada się to za bardzo na korzyść finansową.

Napisano

> Rozporządzenie mam z Lexa - aktualne.

z lex.pl?

> I załączniki nadal są w pdf-ach. Swoją drogą nie widzę tej

> zmiany - obecnie jest tak jak wkleiłem.

Więc tak, jak już mówiłem, został zmieniony.

tak było:

285611406-Bez%A0tytu%B3u.jpg

a tak jest w tej chwili (Dz.U. 2008 nr 67 poz. 413 2008.05.24):

Quote:

Sygnał dopuszczający skręcanie w kierunku wskazanym strzałką, wyświetlany przez sygnalizator S-2, stosuje się, jeżeli w czasie, gdy nadawany jest sygnał czerwony ogólny, istnieje możliwość ruchu pojazdów skręcających w prawo lub w lewo, pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa pieszym i pojazdom, dla których wyświetlany jest w tym czasie sygnał zielony. Sygnału tego nie wolno stosować, gdy do jazdy w kierunku zgodnym z kierunkiem wskazanym strzałką przeznaczone są dwa lub więcej pasów ruchu.

Sygnał stosuje się w szczególności:

- na skrzyżowaniach trójwlotowych dla skręcających w prawo z drogi, której kierunek ma kontynuację na wprost za skrzyżowaniem,

- na skrzyżowaniach, na których na innych wlotach zastosowano sygnalizatory kierunkowe i istnieje możliwość nadawania sygnału zezwalającego na skręcanie w prawo w czasie, gdy na kierunku poprzecznym nadawany jest sygnał do skręcania w lewo i zabronione jest zawracanie.".


W nowej wersji już nie ma mowy o "bezkolizyjności" - jest mowa o "zapewnieniu bezpieczeństwa". A to, co zacytowałeś zostało zmienione następnym aktem (na podstawie Dz.U. 2008 nr 126 poz. 813) na:

285611406-Bez%A0tytu%B3u2.jpg

Napisano

> Sygnału tego nie

> wolno stosować, gdy do jazdy w kierunku zgodnym z kierunkiem wskazanym strzałką przeznaczone

> są dwa lub więcej pasów ruchu.

A na wlocie do Warszawy z Jabłonny mam zielone strzałki warunkowe po obu stronach jezdni i dwa pasy skręcające z prawo. Jeden jest bezkolizyjny, ale drugi już nie i kiedyś miałem nieprzyjemność omijać auto, które bezwiednie wjechało na skrzyżowanie no.gif Często tamtędy jeżdżę i ludziska nie myśląc wjeżdżają na skrzyżowanie bez zerknięcia, czy coś nie jedzie z lewej panic.gif

Skręt warunkowy dwoma pasami w prawo tam funkcjonuje już chyba ze dwa lata.

Napisano

> A na wlocie do Warszawy z Jabłonny mam zielone strzałki warunkowe po obu stronach jezdni i dwa pasy

> skręcające z prawo.

tak być nie powinno (ale np. w Bydgoszczy jest na dwóch skrzyżowaniach)

> Jeden jest bezkolizyjny, ale drugi już nie i kiedyś miałem nieprzyjemność

ale to, że nie jest bezkolizyjny, to tak być może - patrz moja edycja

> omijać auto, które bezwiednie wjechało na skrzyżowanie Często tamtędy jeżdżę i ludziska nie

> myśląc wjeżdżają na skrzyżowanie bez zerknięcia, czy coś nie jedzie z lewej

> Skręt warunkowy dwoma pasami w prawo tam funkcjonuje już chyba ze dwa lata.

przebijam - w Bydgoszczy od 2004 jeden, a drugi bodaj jeszcze dłużej 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Eee. Z Lexa Omega:

> http://www.produkty.lex.pl/system-informacji-prawnej-lex/wersje/lex-omega

> Jak widać mają nieaktualne załączniki.

ano... jeszcze nie znalazłem w necie pdfów innych niż oryginalne (przynajmniej z tej ustawy, a wierz mi, szukałem bo to moje "narzędzie pracy"). Nikomu po prostu nie chce się ich edytować 270751858-jezyk.gif

Napisano

Krótko?

Jak to u nas - projektant skrzyżowania się nie popisał, a winnych szuka się wszędzie, tylko nie u źródła. Rozwiązania drogowe powinny być jednoznaczne, niedopuszczające do dziwacznych interpretacji. Jeżeli nie są, to należy je zmienić, a nie dorabiać cała retorykę w obronie nieudanego pomysłu. Ale to niestety nasza polska specjalność.

Napisano

Znam to miejsce. Zamiast próżnych dyskusji mogliby po prostu zastąpic tez znak "kielnią" lub przenieść go na słup sygnalizatora oszczędzajac przy okazji na koszcie jednej tyczki. Jak znam życie, minie pewnie jeszcze dużo czasu zanim ktoś pomyśli i ruszy kara.gif by to zmienić.

Napisano

> Znam to miejsce. Zamiast próżnych dyskusji mogliby po prostu zastąpic tez znak "kielnią" lub

nie mogą - jeśli jest stop to nie może być "ustąp pierwszeństwa"

> przenieść go na słup sygnalizatora oszczędzajac przy okazji na koszcie jednej tyczki. Jak znam

też nie, bo A-7 nie może występować z D-6 na jednym słupku...

> życie, minie pewnie jeszcze dużo czasu zanim ktoś pomyśli i ruszy by to zmienić.

oczywiście, bo wszyscy zarządcy dróg to idioci, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie... Tylko kierowcy są idealni... grinser006.gif

Napisano

> nie mogą - jeśli jest stop to nie może być "ustąp pierwszeństwa"

Jak zechcą, to mogą, w końcu to ludzie stawiają znaki. Znam kilka przypadków "przemeblowania" w oznakowaniu w Wa-wie - ze skrzyżowania dróg równorzednych zrobiono bez żadnej przyczyny skrzyżowanie z rombem i trójkątem a po mniej więcej 2 tygodniach wrócono do równorzędnych. hehe.gif

Napisano

> Jak zechcą, to mogą, w końcu to ludzie stawiają znaki.

ale muszą trzymać się pewnych zasad...

> Znam kilka przypadków "przemeblowania" w

> oznakowaniu w Wa-wie - ze skrzyżowania dróg równorzednych zrobiono bez żadnej przyczyny

> skrzyżowanie z rombem i trójkątem a po mniej więcej 2 tygodniach wrócono do równorzędnych.

no bywa i? Też znam takie przypadki i, co więcej, często nawet sensownych zmian tego typu. Bo np. gdzieś w pobliżu był remont i zmienił się kierunkowy rozkład natężeń - po remoncie wszystko wróciło do "normy". Poczytaj na podstawie czego ustala się przebieg tras z pierwszeństwem. Wciąż nie widzę związku ze zmianą z B-20 na A-7. Poczytaj, jakie są wymagania i kiedy stawia się B-20, a kiedy A-7...

Napisano

> ale muszą trzymać się pewnych zasad...

> no bywa i? Też znam takie przypadki i, co więcej, często nawet sensownych zmian tego typu. Bo np.

> gdzieś w pobliżu był remont i zmienił się kierunkowy rozkład natężeń

Jezeli sa powody, to sprawa jest oczywista. Jak już napisałem wcześniej - w podanym przykładzie nie było widocznej przyczyny (remont, przebudowa, wycinka drzew itp. itd.). Może pisemny apel kierowców przyzwyczajonych do starego oznakowania?

Napisano

> Jezeli sa powody, to sprawa jest oczywista. Jak już napisałem wcześniej - w podanym przykładzie nie

> było widocznej przyczyny (remont, przebudowa, wycinka drzew itp. itd.). Może pisemny apel

> kierowców przyzwyczajonych do starego oznakowania?

nie sądzę. Nie po dwóch tygodniach, to dużo za wcześnie, żeby ocenić, czy rozwiązanie się sprawdziło.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> nie mogą - jeśli jest stop to nie może być "ustąp pierwszeństwa"

Jednak mogą. zlosnik.gif Od niedawna stoi już w tym miejscu kielnia, dokładnie na tym samym słupku, na którym wcześniej wisiał "stop", i po sprawie. Może to zasługa AK? 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Jednak mogą. Od niedawna stoi już w tym miejscu kielnia, dokładnie na tym samym słupku, na którym

> wcześniej wisiał "stop", i po sprawie. Może to zasługa AK?

Nie mogą... Albo STOP stał niepotrzebnie, albo A-7 stoi teraz nieprawidłowo ze względu na brak widoczności (no chyba, że w międzyczasie zmieniły się warunki widoczności, w co wątpię). I teraz zadam kłopotliwe pytanie... Co zmieniła w kwestii obowiązywania znaków zamiana z B-20 na A-7 i dlaczego zupełnie nic?

Napisano

> teraz zadam kłopotliwe pytanie... Co zmieniła w kwestii obowiązywania znaków zamiana z B-20 na

> A-7 i dlaczego zupełnie nic?

Może co do obowiązywania, to faktycznie nic, ale różnica między znaczeniem wspomnianych znaków jest oczywista, i w gruncie rzeczy o to chodziło. Skończą się więc dywagacje typu - zatrzymać się, czy nie, gdy mam zielone i nikt nie nadjeżdża albo wlepić mandat czy nie, gdy kierowca nie zatrzymał się. Mniejsza o urzędniczą filozofię i spory o wyższość kropki nad przecinkiem, dajmy normalnie żyć kierowcom.

Napisano

> Może co do obowiązywania, to faktycznie nic, ale różnica między znaczeniem wspomnianych znaków

> jest oczywista, i w gruncie rzeczy o to chodziło. Skończą się więc dywagacje typu - zatrzymać

> się, czy nie, gdy mam zielone i nikt nie nadjeżdża albo wlepić mandat czy nie, gdy kierowca

> nie zatrzymał się. Mniejsza o urzędniczą filozofię i spory o wyższość kropki nad przecinkiem,

> dajmy normalnie żyć kierowcom.

Problem polega na tym, że znaczenie tych znaków jest żadne o ile działa sygnalizacja... Tak samo nie obowiązuje ani A-7, ani B-20 bo nie ma komu ustępować pierwszeństwa...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.