Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawy spór z zakresu PoRD

Featured Replies

Napisano

> Kursanci powinni się zebrać w kupę i zbiorowo pozwać zarządcę drogi za wprowadzenie dezinformacji

> oraz straty związane z niezdanym egzaminem. Jak by osoba odpowiedzialna za ten kibel beknęła

> kilka tysiaków to następnym razem solidnie wyznaczała miejsca pod znaki. Dopóki urzędnik nie

> będzie odpowiadał za swoją niekompetencję takie kwiatki będą kwitły.

Nie zarządcę drogi tylko ośrodek egzaminowania, za to,

że przeprowadza egzamin w miejscu "niejednoznacznym"

pod względem prawidłowego zachowania.

Napisano

> ...

> ale jest IMO zgodne z rozporządzeniem...

Ale to nie powinien być problem kierowców tylko twórcy rozporządzenia...

Mało tego jeśli sam piszesz IMO to mamy niezły bajzel...

Rozporządzenie powinno być tak jasne, aby nikt nie pisał IMO IMHO tylko konkretnie.

W te albo we w te.

Napisano

> Całkiem poważne. Zawsze zieloną strzałkę widywałem przy równoczesnym czerwonym dla pieszych. Ale

> może ja mało spaceruję.

Ja odwrotnie, przy zielonym. ZAWSZE.

Napisano

Swoją drogą dla porównania:

http://g.co/maps/huyxk

Tu jest skrzyżowanie w łodzi gdzie w odległości 20 m są dwie różne sygnalizacje zlosnik.gif

Mowa jest o ul Pólnocnej z prawa na lewo.

tam tramwaje się włączają do ruchu...

i jest światło dla tramwaju i następne do skrzyżowania...

Odległość +-20m

Ciekaw jestem jaka jest odległość

między znakiem stop a sygnalizacją...

Napisano

> Nie zarządcę drogi tylko ośrodek egzaminowania, za to,

> że przeprowadza egzamin w miejscu "niejednoznacznym"

> pod względem prawidłowego zachowania.

WORD ani egzaminator nie ma obowiazku sprawdzania przed egzaminem, czy na trasie beda czekac jakies pulapki. Jak najbardzej moze byc egzamin nawet w najbardziej "podchwytliwym" miejscu.

Napisano

> WORD ani egzaminator nie ma obowiazku sprawdzania przed egzaminem, czy na trasie beda czekac jakies

> pulapki. Jak najbardzej moze byc egzamin nawet w najbardziej "podchwytliwym" miejscu.

i najlepiej żeby by był, bo to przecież żyła złota grinser006.gif

Napisano

> No właśnie - co Ci jest wiadomo? Na STOPie, po przejechaniu zielonego sygnalizatora, jak na

> załączonym obrazku zatrzymujesz się, czy nie?

Wydawalo mi sie ze napisalem wyraznie, widac sie mylilem biglaugh.gif

Jezeli pali sie zielon eto jedziesz nie zatrzymujac sie na znaku STOP. Zarfowno sygnylizacja swietlna jak i znak Stop sa na tym samym skrzyzowanie wiec obowiazuje tylko i wylacznie sygnalizacja swietlna.

Mam nadzieje, ze teraz wszystko jasne.

wink.gif

Napisano

> i najlepiej żeby by był, bo to przecież żyła złota

Dla egzaminatora to nie ma znaczenia.

Napisano

> WORD ani egzaminator nie ma obowiazku sprawdzania przed egzaminem, czy na trasie beda czekac jakies

> pulapki. Jak najbardzej moze byc egzamin nawet w najbardziej "podchwytliwym" miejscu.

W tym kraju przede wszystkim nie ma obowiązku postępowania logicznie i z jakimiś moralnymi zasadami...

Napisano

> Dla egzaminatora to nie ma znaczenia.

Jak to nie ma?

Przecież trasa/rejon egzaminu jest ustalona z góry!

Mało tego jest takie powiedzenie,

że "nawet żołnierza da się uwalić

[zamienić na inne brzydkie słowo na z] regulaminem"

Napisano

> W tym kraju przede wszystkim nie ma obowiązku postępowania logicznie i z jakimiś moralnymi

> zasadami...

No ale na jakiej podstawie sugerujesz zeby pozwac osrodek egzaminowania? niewiem.gif

Napisano

> Jak to nie ma?

> Przecież trasa/rejon egzaminu jest ustalona z góry!

Nie jest. Nie moze byc ustalona z góry.

> Mało tego jest takie powiedzenie,

> że "nawet żołnierza da się uwalić

> [zamienić na inne brzydkie słowo na z] regulaminem"

Dla egzaminatora nie ma znaczenia ilu kursantów uwali a ilu przepusci - tak jak kolega wyzej napisal ze to żyła złota - egzaminator finansowo tego nie odczuwa, wiec nie ma to znaczenia.

Napisano

> Nie jest. Nie moze byc ustalona z góry.

U nas w Łodzi jest nawet mapka w wORD wywieszona...

> Dla egzaminatora nie ma znaczenia ilu kursantów uwali a ilu przepusci - tak jak kolega wyzej

> napisal ze to żyła złota - egzaminator finansowo tego nie odczuwa, wiec nie ma to znaczenia.

A to fakt..

Odpowiadając, na kwestię pociągania do odpowiedzialności...

A nie da się pod celowe działanie na szkodę? kursanta?

Napisano

> Nie zarządcę drogi tylko ośrodek egzaminowania, za to,

> że przeprowadza egzamin w miejscu "niejednoznacznym"

> pod względem prawidłowego zachowania.

Nie, dupy dał ten kto bez sensu ustawił znaki, wprowadzając tym zamieszanie.

Napisano

> Całkiem poważne. Zawsze zieloną strzałkę widywałem przy równoczesnym czerwonym dla pieszych. Ale

> może ja mało spaceruję.

Dobrze widziałeś - od 2003 do bodaj 2008 był taki wymóg w wymienianym przeze mnie rozporządzeniu smile.gif Ot taka ciekawostka smile.gif

Napisano

> Ale to nie powinien być problem kierowców tylko twórcy rozporządzenia...

> Mało tego jeśli sam piszesz IMO to mamy niezły bajzel...

> Rozporządzenie powinno być tak jasne, aby nikt nie pisał IMO IMHO tylko konkretnie.

> W te albo we w te.

Nigdzie w żadnym z tych załączników nie znalazłem wymogu, żeby znak określający pierwszeństwo musiał znajdować się na tym samym słupku co sygnaliator. A znak A-7 jak najbardziej stawia się tak jak B-20 ze zdjęcia (a B-20 różni się od A-7 tylko niespełnianiem widoczności), to moim zdaniem wszystko jest ok. Ale może coś przeoczyłem, choć nie wydaje mi się 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nigdzie w żadnym z tych załączników nie znalazłem wymogu, żeby znak określający pierwszeństwo

> musiał znajdować się na tym samym słupku co sygnaliator. A znak A-7 jak najbardziej stawia się

> tak jak B-20 ze zdjęcia (a B-20 różni się od A-7 tylko niespełnianiem widoczności), to moim

> zdaniem wszystko jest ok. Ale może coś przeoczyłem, choć nie wydaje mi się

Nie rozumiemy się. Znów użyłeś określenia "moim zdaniem".

Problem w całej dyskusji polega na tym,

że pozostawiono miejsce na czyjekolwiek zdanie.

Tyle, że o ile przepisy są w miarę przejrzyste o tyle wykonanie już nie.

I nie wiem czy na takim skrzyżowaniu da się to wszystko pogodzić jak należy...

Z resztą to nie jedyne miejsce w kodeksie gdzie jest kiszka...

np co z łamanym pierwszeństwem...kiedy wrzucać kierunek...

czy kiedy skręcamy, czy kiedy jedziemy prosto

[ale wyłamujemy się z pierwszeństwa]

Napisano

> Zielone światło pozwala wjechać za sygnalizator. STOP jest dalej, więc powinienem zatrzymać się.

> Ktoś, kto zna tę drogę, może wiedzieć, że i ten znak i światło dotyczą tego samego, ale każdy inny

> może nie wiedzieć o co chodzi i powinien zatrzymać się.

czyli powinni postawić jeszcze jeden sygnalizator za przejściem hehe.gifhehe.gifhahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Dobrze widziałeś - od 2003 do bodaj 2008 był taki wymóg w wymienianym przeze mnie rozporządzeniu

> Ot taka ciekawostka

Ja tam na organizacji ruchu się nie znam, ale czy to nie obowiązuje nadal?

285606815-org_r.JPG

Nie mam siły przekopywać się przez te załączniki w pdf-ach. facepalm%5B1%5D.gif

post-26813-14352515007155_thumb.jpg

Napisano

> Z resztą to nie jedyne miejsce w kodeksie gdzie jest kiszka...

> np co z łamanym pierwszeństwem...kiedy wrzucać kierunek...

> czy kiedy skręcamy, czy kiedy jedziemy prosto

> [ale wyłamujemy się z pierwszeństwa]

To jest akurat oczywiste, że sygnalizujemy zmianę kierunku jazdy, a nie "zjazd z drogi z pierwszeństwem".

Napisano

> A ja stary pryk ponownie napiszę, że nie odważyłbym się

He, he, ale tojuz inna bajka. Pomijam juz, ze w razie naglego zatrzymania sie w tym miejscu przy spowodowaniu wypadku / kolizji moglbys miec nieco problemow, ewentualnie 50 % wspolwiny biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Jak to nie ma?

> Przecież trasa/rejon egzaminu jest ustalona z góry!

I dlatego Polacy nie potrafia jezdzic, jedna uliczka w bok i juz sie pogubili biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Nie, dupy dał ten kto bez sensu ustawił znaki, wprowadzając tym zamieszanie.

Do dupy jest fakt, ze tylu jest niedoszkolonych kierowcow, znak zostal ustawiony jak najbardziej prawidlowo, owszem mogl by byc przesuniety w strone sygnalizatora, problem w tym, ze dla niektorych osob nie zmieni o postaci rzeczy, bo i tak nie beda wiedzieli jak sie prawidlowo zachowac. biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Właśnie tak, choćby po lewej stronie, jako powtórzony.

przegioles biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> U nas w Łodzi jest nawet mapka w wORD wywieszona...

Oficjalnie mapa musi byc wywieszona na kat. A.

Na kat. B nie ma prawa byc ustalonej trasy, poczytaj zreszta w dzienniku ustaw 217.

Aczkolwiek sa miasta gdzie robia egzaminy na ustalonych trasach ze wzgledu na zbyt duze natezenie ruchu na innych drogach, co jest niekoniecznie zgodnie z prawem.

> A to fakt..

> Odpowiadając, na kwestię pociągania do odpowiedzialności...

> A nie da się pod celowe działanie na szkodę? kursanta?

Nie da sie. Kursant musi umiec sobie poradzic w kazdej sytuacji drogowej.

Napisano

> Ustawienie drugiego sygnalizatora po lewej za przejściem wyjaśniłoby sytuację. Wtedy nie miałbym

> wątpliwości, że sygnalizacja w tym miejscu ma pierwszeństwo przed znakiem STOP.

Poczytałem trochę ten wątek i dochodzę do wniosku że bardzo dobrze, że ich tam oblewają.

Powinni jeszcze się tam policjanci ustawić i mandaty lepić.

hehe.gif

Napisano

> Nie jest. Nie moze byc ustalona z góry.

> Dla egzaminatora nie ma znaczenia ilu kursantów uwali a ilu przepusci - tak jak kolega wyzej

> napisal ze to żyła złota - egzaminator finansowo tego nie odczuwa, wiec nie ma to znaczenia.

hmm nie wiem czy udajesz czy faktycznie nie widzisz zależności ?

kursant ulany to dodatkowy egzamin tak ?, dodatkowy egzamin to kasa dla WORDu, więc pośrednio i dla egzaminatora

nie liczące pewnej pracy grinser006.gif

popatrz, gdyby wszyscy zdawali za pierwszym razem, a nie średnio za trzecim czy więcej, to wordy miały by 3x mniej pracy, czyli potrzeba by 3x mniej egzaminatorów ?

oczywiście że egzaminator nie ma bezpośrednio kasy z ulania, ale pośrednio nie jest już tak bezinteresownie wink.gif

Napisano

Quote:

Egzaminatorzy kieleckiego WORD nie będą przynajmniej na razie egzaminować przyszłych kierowców na zjeździe z ul. Warszawskiej w Świętokrzyską.

- Taką decyzję podjął Czesław Dawid, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Przyszli kierowcy nie powinni być zaskakiwani sytuacją, która nawet w ocenie fachowców jest niejednoznaczna. Czekamy albo na jasną wykładnię, albo zmianę oznakowania - tłumaczy Jan Maćkowiak, członek zarządu województwa, któremu podlega WORD.


jakiś tekst

Napisano

> Quote:

> Egzaminatorzy kieleckiego WORD nie będą przynajmniej na razie egzaminować przyszłych kierowców na

> zjeździe z ul. Warszawskiej w Świętokrzyską.

> - Taką decyzję podjął Czesław Dawid, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Przyszli

> kierowcy nie powinni być zaskakiwani sytuacją, która nawet w ocenie fachowców jest

> niejednoznaczna. Czekamy albo na jasną wykładnię, albo zmianę oznakowania - tłumaczy Jan

> Maćkowiak, członek zarządu województwa, któremu podlega WORD.

> jakiś tekst

I słusznie.

Dumał, nie dumał, oznakowanie jest niejednoznaczne.

Ciekawi, mnie jak to będzie wyglądać po zmianach ... zlosnik.gif

Napisano

> Żeby się zatrzymać przed przejściem na wypadek czerwonego światła.

ale ta strzalka pozwala na warunkowy skret

gdzie chcesz skrecac skoro swiatla dotycza tylko przejscia dla pieszych?

na chodnik?

Napisano

> Dla egzaminatora nie ma znaczenia ilu kursantów uwali a ilu przepusci - tak jak kolega wyzej

> napisal ze to żyła złota - egzaminator finansowo tego nie odczuwa, wiec nie ma to znaczenia.

Może Was trochę zdziwić, ale egzaminatorzy mają tzw. premie, które zależą od zdawalności. Im dany egzaminator ma większą "przepuszczalność" tym ma wyższą premie. Nie wiem czy we wszystkich wordach tak jest, ale na pewno w jednym we wschodniej części Polski.

Napisano

> I słusznie.

> Dumał, nie dumał, oznakowanie jest niejednoznaczne.

> Ciekawi, mnie jak to będzie wyglądać po zmianach ...

pewnie zdejmą stop, a ustawią ustąp pierwszeństwa hehe.gif

Napisano

> pewnie zdejmą stop, a ustawią ustąp pierwszeństwa

I będzie wtedy prawidłowo.

Napisano

> pewnie zdejmą stop, a ustawią ustąp pierwszeństwa

Co nie zmienia faktu, że nawet jakby wg interpretacji nie trzeba było

stanąć, a ktoś by stanął (znaczy się egzaminowany), to sprawy by nie było grinser006.gif

Nie jest zabronione pełne zatrzymanie na skrzyżowaniach gdzie i tak

należy ustąpić, wyjątkiem chyba są jedynie pasy do włączania zlosnik.gif

Napisano

> Nie "teoretycznie zielonego światła" tylko teoretycznie braku świateł - a to ogromna różnica. I

> tak, w przypadku braku sygnalizacji znaki jak najbardziej obowiązują...

U nas jest przejazd z nowymi, działającymi zaporami prod. bombardiera i znaki stop po obu stronach. Prócz mnie nikt się tam nie zatrzymuje bo ludzie wiedzą że zapory działają. Zatem raczej myślą że mają zielone światło a nie czerwone;)

Napisano

> Co nie zmienia faktu, że nawet jakby wg interpretacji nie trzeba było

> stanąć, a ktoś by stanął (znaczy się egzaminowany), to sprawy by nie było

> Nie jest zabronione pełne zatrzymanie na skrzyżowaniach gdzie i tak

> należy ustąpić, wyjątkiem chyba są jedynie pasy do włączania

dokładnie ok.gif

Napisano

> Nie rozumiemy się. Znów użyłeś określenia "moim zdaniem".

> Problem w całej dyskusji polega na tym,

> że pozostawiono miejsce na czyjekolwiek zdanie.

Nie jestem ani biegłym sądowym, ani prawnikiem orzekającym w sprawach PoRD - jestem tylko prostym inżynierem, który prezentuję własną opinię na dany temat opartą o to, czego go nauczyli.

Napisano

> Ja tam na organizacji ruchu się nie znam, ale czy to nie obowiązuje nadal?

> Nie mam siły przekopywać się przez te załączniki w pdf-ach.

zmienili to bodaj w 2008 - w pdfach jest tekst oryginalny, teraz jest mowa o tym, że ma być zapewniony "bezpieczny" a nie "bezkolizyjny" przejazd przez skrzyżowanie - kiedyś dokładnie to analizowałem ok.gif

Napisano

> I będzie wtedy prawidłowo.

to nic nie zmienia... A wątpię, że zmienią B-20 na A-7 jeśli nie są spełnione warunki widoczności.

Napisano

> U nas jest przejazd z nowymi, działającymi zaporami prod. bombardiera i znaki stop po obu

> stronach. Prócz mnie nikt się tam nie zatrzymuje bo ludzie wiedzą że zapory działają. Zatem

> raczej myślą że mają zielone światło a nie czerwone;)

to co ludzie myślą to inna sprawa - na STOPach bez zapór też się nie zatrzymują. Ale nie zmienia to faktu, że wyłączona sygnalizacja = brak sygnalizacji, a nie zielone światło.

Napisano
  • Autor

> zmienili to bodaj w 2008 - w pdfach jest tekst oryginalny, teraz jest mowa o tym, że ma być

> zapewniony "bezpieczny" a nie "bezkolizyjny" przejazd przez skrzyżowanie - kiedyś dokładnie to

> analizowałem

Rozporządzenie mam z Lexa - aktualne. I załączniki nadal są w pdf-ach. icon_rolleyes.gif Swoją drogą nie widzę tej zmiany - obecnie jest tak jak wkleiłem.

Napisano

> To jest akurat oczywiste, że sygnalizujemy zmianę kierunku jazdy, a nie "zjazd z drogi z

> pierwszeństwem".

I dupa, pamiętam, że chyba tutaj na MK pisano,

że główna komenda policji stwierdziła, że należy migać

gdy zmieniamy pierwszeństwo a nie fizyczny kierunek jazdy!

Napisano

> ...

> Nie da sie. Kursant musi umiec sobie poradzic w kazdej sytuacji drogowej.

Nooo ja Cię proszę!

Przecież mało to jest miejsc w Polsce,

gdzie jakbyś nie pojechał złamiesz jakiś przepis?

I tylko o humoru egzaminatora będzie zależało

czy uwali Cię za złamanie jednego czy drugiego...

Napisano

> Może Was trochę zdziwić, ale egzaminatorzy mają tzw. premie, które zależą od zdawalności. Im dany

> egzaminator ma większą "przepuszczalność" tym ma wyższą premie. Nie wiem czy we wszystkich

> wordach tak jest, ale na pewno w jednym we wschodniej części Polski.

Na 100% tak byc nie powinno, a jesli jest w jakims WORDzie to naprawde jest to wyjatek.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.