Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawy spór z zakresu PoRD

Featured Replies

Napisano

> Dlatego jest STOP jak na obrazku, to stajesz i już.

> A że w przypadku sprawnej sygnalizacji nie będzie komu ustąpić, to i lepiej

A TIR za Tobą robi się z bagażnika jesień średniowiecza 270751858-jezyk.gif I tak źle i tak niedobrze...

Napisano

> Bo kierowcom powinien wystarczyć PoRD. Ale jak na siłę szuka się problemów, to trzeba sięgnąć

> głębiej...

ok.gif widzę tu przysłowiowe światełko w tunelu.

Na temat patrzę przez pryzmat własnego podwórka o czym pisałem wyżej: Wrocław, rondo Powstańców Śląskich, stąd również przytaczam przepisy dot. przejazdów tramwajowych

> jakiego byka?

Oznakowanie budzi wątpliwości, to wystarczający IMHO powód do nazwania tego bykiem.

Napisano

> To po co w takim razie sygnalizacja...

> tak wiem, że miałeś taki wypadek - i nawet Twoje podejście trochę rozumiem. Ale nie popadajmy w

> paranoję - sygnał zielony ogólny przy skręcie w prawo oznacza, że kolizję możesz mieć tylko z

> pieszymi i ewentualnie z pojazdami szynowymi (o ile torowisko jest po prawej stronie).

No to miejscowi będą jeździli na pamięć, a policja będzie miała za co mandaty wlepiać.

Ja nie przeczę, że oznakowanie jest nie do końca przemyślane i o tym można dyskutować.

O tym, że trzeba się zatrzymać IMO niema co dalej dyskutować zlosnik.gif

Napisano

> No to miejscowi będą jeździli na pamięć, a policja będzie miała za co mandaty wlepiać.

dodajmy - niezgodnie z prawem... Ale skoro ludzie go będą przyjmowali to będą musieli zapłacić...

> Ja nie przeczę, że oznakowanie jest nie do końca przemyślane i o tym można dyskutować.

no cóż... teoretycznie wszystko jest ok i zgodnie z przepisami i jak dla mnie jednoznacznie 270751858-jezyk.gif

> O tym, że trzeba się zatrzymać IMO niema co dalej dyskutować

no nie ma 270751858-jezyk.gif Bo nie ma po co się zatrzymywać jeśli sygnalizacja działa i wyświetla zielony sygnał 270751858-jezyk.gif

Napisano

> widzę tu przysłowiowe światełko w tunelu.

nadjeżdżający pociąg 270751858-jezyk.gif

> Na temat patrzę przez pryzmat własnego podwórka o czym pisałem wyżej: Wrocław, rondo Powstańców

> Śląskich, stąd również przytaczam przepisy dot. przejazdów tramwajowych

ok.gif tego skrzyżowania nie znam, stąd nie będę się na jego temat wypowiadał...

> Oznakowanie budzi wątpliwości, to wystarczający IMHO powód do nazwania tego bykiem.

ale jest IMO zgodne z rozporządzeniem...

Napisano

> (światła "obsługują" przejście, stop "obsługuje" skrzyżowanie

Zasadniczo racja, tylko po co przy sygnalizatorze podczepiony jest boczny (strzałka warunkowa )

Napisano

> Zasadniczo racja, tylko po co przy sygnalizatorze podczepiony jest boczny (strzałka warunkowa )

Może żeby samochody mogły przejechać na czerwonym, gdy nie ma pieszych na przejściu?

Napisano

>-Gdyby stop był pod

> sygnalizatorem

Sporo jest skrzyżowań gdzie znak stop jest na oddzielnym maszcie. Jaka odległość lampy od znaku określa dwa oddzielne skrzyżowania ?

Napisano

> Może żeby samochody mogły przejechać na czerwonym, gdy nie ma pieszych na przejściu?

Zapewne tak, ale to oznacza, że lampa jest sygnalizatorem obejmującym skrzyżowanie a nie jedynie przejście. Ne ma możliwości (tak myślę) żeby sygnalizacja wyłącznie na przejściu była trochę zielona a trochę czerwona

Napisano

> Sporo jest skrzyżowań gdzie znak stop jest na oddzielnym maszcie. Jaka odległość lampy od znaku

> określa dwa oddzielne skrzyżowania ?

Jeżeli są w jednej linii (poprzecznej do drogi) to są "jednym znakiem".

Napisano

> Zasadniczo racja, tylko po co przy sygnalizatorze podczepiony jest boczny (strzałka warunkowa )

Żeby się zatrzymać przed przejściem na wypadek czerwonego światła.

Rozwiązanie sensowne.

Napisano

> Zapewne tak, ale to oznacza, że lampa jest sygnalizatorem obejmującym skrzyżowanie a nie jedynie

> przejście. Ne ma możliwości (tak myślę) żeby sygnalizacja wyłącznie na przejściu była trochę

> zielona a trochę czerwona

Nie no, chłopaku, może, skoro jest.

Napisano

> Jeżeli są w jednej linii (poprzecznej do drogi) to są "jednym znakiem".

a jeżeli z powodu b wąskiego pobocza (jego braku) stoi lampa metr dalej stop a za kolejny metr jest skrzyżowanie ?

Napisano

> Nie no, chłopaku, może, skoro jest.

Nie jest. Strzałka dotyczy prawoskrętu (warunkowego choć i tak zaraz ktoś się przyczepi) a nie warunkowego wjazdu na przejście

Napisano

> dodajmy - niezgodnie z prawem... Ale skoro ludzie go będą przyjmowali to będą musieli zapłacić...

> no cóż... teoretycznie wszystko jest ok i zgodnie z przepisami i jak dla mnie jednoznacznie

> no nie ma Bo nie ma po co się zatrzymywać jeśli sygnalizacja działa i wyświetla zielony sygnał

No nie wiem, czy miałbym odwagę nie zatrzymać przed znakiem STOP, gdzie by on nie stał zlosnik.gif

Napisano

> Nie jest. Strzałka dotyczy prawoskrętu (warunkowego choć i tak zaraz ktoś się przyczepi) a nie

> warunkowego wjazdu na przejście

Czyli na przejście można wjechać niezależnie od koloru światła?

Czy może kółka dotyczą przejścia a strzałka skrzyżowania? I jak jest czerwone kółko i zielona strzałka, to na przejście wjechać nie można, ale jak się teleportujesz, to na stopie już możesz przejechać nie zatrzymując się?

Tylko, że zielona strzałka nakazuje zatrzymanie się na wysokości sygnalizatora (a nie tam, gdzie masz widoczność czy gdzie znajduje się linia zatrzymania).

Napisano

> Czyli na przejście można wjechać niezależnie od koloru światła?

facepalm%5B1%5D.gif

Quote:

(warunkowego choć i tak zaraz ktoś się przyczepi)


Napisano

> a jeżeli z powodu b wąskiego pobocza (jego braku) stoi lampa metr dalej stop a za kolejny metr jest

> skrzyżowanie ?

A jeśli babcia ma wąsy, to dziadkiem się staje?

Chłopie, nie argumentuj na poziomie trafionych "f tefałę tórbo-ófaka pirad".

Wiesz - to nie ja będę dzielił mandatem jakby co...

Napisano

> Tylko, że zielona strzałka nakazuje zatrzymanie się na wysokości sygnalizatora (a nie tam, gdzie

> masz widoczność czy gdzie znajduje się linia zatrzymania).

Precyzyjnie, to zielona strzałka nakazuje zatrzymanie się albo

a) w miejscu linii zatrzymania przed sygnalizatorem

bądź

b) bezpośrednio przed sygnalizatorem, jeżeli nie ma linii zatrzymania.

Dodatkowo przy warunkowym skręcie obowiązuje oczywiście ustąpienie pierwszeństwa jadącym drogą poprzeczną, więc może być tak, że zatrzymujesz się jeszcze raz przed wjazdem w poprzeczną (bo nie ma miejsca, żeby startować od ręki.

NATOMIAST - jeżeli po minięciu sygnalizatora pojawia się kolejne oznakowanie, to po prostu jest to kolejny znak.

BTW, teraz dojrzałem też jeszcze jeden idiotyzm - 2x znak przejście dla pieszych i to praktycznie na jednej linii....

Napisano

> Chłopie, nie argumentuj na poziomie trafionych "f tefałę tórbo-ófaka pirad".

OK no to

Quote:

Literalnie w/g prawa -


proszę o znaczenie sygnalizatora S 2

Napisano

Kursanci powinni się zebrać w kupę i zbiorowo pozwać zarządcę drogi za wprowadzenie dezinformacji oraz straty związane z niezdanym egzaminem. Jak by osoba odpowiedzialna za ten kibel beknęła kilka tysiaków to następnym razem solidnie wyznaczała miejsca pod znaki. Dopóki urzędnik nie będzie odpowiadał za swoją niekompetencję takie kwiatki będą kwitły.

Napisano

> Jak by osoba odpowiedzialna za ten kibel beknęła

> kilka tysiaków

hehehehe

> Dopóki urzędnik nie

> będzie odpowiadał za swoją niekompetencję takie kwiatki będą kwitły.

jak zaczną odpowiadać, to nastąpi albo paraliż dcecyzyjny, albo znaczący wzrost kosztów pracy - taki (IYO) urzędas będzie musiał mieć OC.

A to nie będzie zerowy koszt, więc płace będą musiały wzrosnąć.

Zresztą temat jest śliski, bo dlaczego ryzyko ma zostać przerzucone na pracownika, skoro w praktycznie wszystkich innych przypadkach jest po stronie pracodawcy?

Wyjąwszy nieliczne przypadki ZAWODÓW, które muszą mieć polisę OC - przy czym chodzi tu o zawód wykonywany a nie pracodawcę/rodzaj zatrudnienia.

Napisano

> Precyzyjnie, to zielona strzałka nakazuje zatrzymanie się albo

> a) w miejscu linii zatrzymania przed sygnalizatorem

> bądź

> b) bezpośrednio przed sygnalizatorem, jeżeli nie ma linii zatrzymania.

A ten pierwszy przypadek to na jakiej podstawie?

Dotąd szedłbym o zakład, że przed sygnalizatorem:

§ 96.

[...]

3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem [...]

I trzeba zatrzymać się przy sygnalizatorze - choćby to nie miało sensu (nic nie widać i kolizja może być 10m dalej a linia warunkowego zatrzymania jest 5m wcześniej (co najwyżej te 10m. dalej trzeba zatrzymać się jeszcze raz, by ustąpić pierwszeństwa).

Jaki przepis wymaga zatrzymania się przy strzałce warunkowej na linii?

Napisano

> NATOMIAST - jeżeli po minięciu sygnalizatora pojawia się kolejne oznakowanie, to po prostu jest to

> kolejny znak.

> BTW, teraz dojrzałem też jeszcze jeden idiotyzm - 2x znak przejście dla pieszych i to praktycznie

> na jednej linii....

Wygląda na to, że kiedyś stały znaki - przejście dla pieszych i STOP, a później dostawiono sygnalizację świetlną z kolejnym znakiem przejścia. Nie zdemontowano jednego znaku, więc może i o STOPie zapomniano zlosnik.gif

Napisano

> hehehehe

> jak zaczną odpowiadać, to nastąpi albo paraliż dcecyzyjny, albo znaczący wzrost kosztów pracy -

> taki (IYO) urzędas będzie musiał mieć OC.

> A to nie będzie zerowy koszt, więc płace będą musiały wzrosnąć.

> Zresztą temat jest śliski, bo dlaczego ryzyko ma zostać przerzucone na pracownika, skoro w

> praktycznie wszystkich innych przypadkach jest po stronie pracodawcy?

> Wyjąwszy nieliczne przypadki ZAWODÓW, które muszą mieć polisę OC - przy czym chodzi tu o zawód

> wykonywany a nie pracodawcę/rodzaj zatrudnienia.

Popatrz poza horyzont. Cały czas poruszasz się po kolana w bagnie i próbujesz nieugrzęznąć. A może lepiej po prostu wyjść z bagna.

Decyzje pracownika podpisuje kierownik, mogą beknąć razem.

Za niewydanie decyzji w terminie tez może być kara, urzędnik może nie wydać decyzji podając sprzeczne ustawy, rozporządzenia itp. Szybko będzie wiadomo co trzeba zmienić. Teraz urzędnik wydaje decyzje od czapy a człowiek musi udowadniać, że nie jest wielbłądem.

Urzędas powinien mieć wiedzę odpowiednia do swego stanowiska, OC też może mieć.

Napisano

> Czyli krótko - jest zielone światło a za nim pionowy znak stop i linię p-12. Zatrzymujecie się czy

> nie?

Zależy, czy ci, którzy jadą za znakiem STOP, też mają sygnalizatory, czy nie. Jeśli nie - światła dotyczą tylko przejścia dla pieszych, więc sprawa prosta...

Napisano

> Jaki przepis wymaga zatrzymania się przy strzałce warunkowej na linii?

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach

(Dz. U. z dnia 23 grudnia 2003 r.)

Znaki poprzeczne - Pkt 4.2.5 - linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów

Quote:

Znak P-14 "linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów" stosuje się w celu
wyznaczenia miejsca zatrzymania pojazdów
przed:

- Sygnalizatorami

- przystankami tramwajowymi bez wysepek

- przejazdami kolejowymi i tramwajowymi

....


Napisano
  • Autor

> Może żeby samochody mogły przejechać na czerwonym, gdy nie ma pieszych na przejściu?

Czyli piesi mają zielone a Ty możesz jechać? hehe.gif

W momencie gdy piesi mają zielone na sygnalizatorze świeci się sygnał czerwony. Bez strzałki warunkowej.

Napisano
  • Autor

> No nie wiem, czy miałbym odwagę nie zatrzymać przed znakiem STOP, gdzie by on nie stał

Ja, podobnie jak tysiące kierowców dziennie, robię to w tym miejscu często. skromny.gif

Szczególnie że, co zostało wyżej dowiedzione, skrzyżowanie nie jest kolizyjne bo mijając znak stop wjeżdżasz na swój (bezkolizyjny) pas.

Napisano

> Czyli piesi mają zielone a Ty możesz jechać?

Przy strzałce warunkowej - jak najbardziej.

Oczywiście należy USTĄPIĆ PIERWSZEŃSTWA PIESZYM.

Natomiast kolor światła DLA PIESZYCH nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

Napisano
  • Autor

> Przy strzałce warunkowej - jak najbardziej.

> Oczywiście należy USTĄPIĆ PIERWSZEŃSTWA PIESZYM.

Widziałeś kiedyś takie rozwiązanie w praktyce?

> Natomiast kolor światła DLA PIESZYCH nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.

Ma. Bo jeśli piesi mają czerwone to taki warunkowy skręt nie ma sensu. Można puścić ruch samochodów zielonym.

Napisano
  • Autor

> Zależy, czy ci, którzy jadą za znakiem STOP, też mają sygnalizatory, czy nie. Jeśli nie - światła

> dotyczą tylko przejścia dla pieszych, więc sprawa prosta...

Przeczytaj cały wątek. Światła nie mogą dotyczyć tylko pieszych.

I nie - za znakiem nie ma dodatkowego sygnalizatora.

Napisano

> Ja, podobnie jak tysiące kierowców dziennie, robię to w tym miejscu często.

> Szczególnie że, co zostało wyżej dowiedzione, skrzyżowanie nie jest kolizyjne bo mijając znak stop

> wjeżdżasz na swój (bezkolizyjny) pas.

...który się kończy? No bo jeżeli przechodzi w zjazd, to jesteś piratem. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Widziałeś kiedyś takie rozwiązanie w praktyce?

Znaczyt'?

Że masz skręt warunkowy, zapala sie strzałka + jednocześnie jest zielone dla pieszych, ale nikt nie lizie?

Chyba retoryczne pytanie.

> Ma. Bo jeśli piesi mają czerwone to taki warunkowy skręt nie ma sensu. Można puścić ruch samochodów

> zielonym.

No niekoniecznie.

Przykład - skrzyżowanie z dzielonym przejściem. Często jest tak, że masz światła nie dzielone, więc jest "więcej czerwonego niż potrzeba" (niestety, nie umiem jaśniej)...

Napisano

Nie wiem, skąd, ale chyba nie z Polski. hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Znaczyt'?

> Że masz skręt warunkowy, zapala sie strzałka + jednocześnie jest zielone dla pieszych, ale nikt nie

> lizie?

> Chyba retoryczne pytanie.

Całkiem poważne. zlosnik.gif Zawsze zieloną strzałkę widywałem przy równoczesnym czerwonym dla pieszych. Ale może ja mało spaceruję. grinser006.gif

Napisano

> Ja, podobnie jak tysiące kierowców dziennie, robię to w tym miejscu często.

Tak, jak już pisałem - inaczej zachowa się tambylec, a inaczej ja, gdy tam pojadę pierwszy raz. Inną kwestią jest, jak powinien zachować się uczestnik ruchu, by być w zgodzie z przepisami, a jeszcze inną, co można wydedukować interpretując oznakowanie po swojemu. Są co najmniej 4 strony medalu panic.gif

> Szczególnie że, co zostało wyżej dowiedzione, skrzyżowanie nie jest kolizyjne bo mijając znak stop

> wjeżdżasz na swój (bezkolizyjny) pas.

Już wiele razy pisałem o tym, jak na bezkolizyjnym wjeździe zmiotła mnie ciężarówka zlosnik.gif

Napisano

> Całkiem poważne. Zawsze zieloną strzałkę widywałem przy równoczesnym czerwonym dla pieszych. Ale

> może ja mało spaceruję.

Może za mało po Wawie. Tu najczęściej zielona strzałka zapala się równocześnie z zielonym dla pieszych.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Tak, jak już pisałem - inaczej zachowa się tambylec, a inaczej ja, gdy tam pojadę pierwszy raz.

Brakuje tylko

inaczej zachowa sie emeryt, inaczej mlody gniewny - niestety niema nic z przepisami PoRD

Hierarchia jest prosta

1. Policja

2. Sygnalizacja swietlna

3. Znaki drogowe

4. pierszenstwo z prawej

Jezeli sygnalizacja dziala ( i ma sie dobrze ) to sie jedzie. Jezeli zygnalizacja jest wylaczona lub miga zolte swiatlo to sie zatrzymuje. Reszta jak wiadomo.

wink.gif

Napisano

> Całkiem poważne. Zawsze zieloną strzałkę widywałem przy równoczesnym czerwonym dla pieszych. Ale

> może ja mało spaceruję.

To chiba łu wasz w Kelcach, albo faktycznie, waćpan jeno na czworaka do/z knajpy przez jedno przejście chodzicie... :-)

Napisano

> Brakuje tylko

> inaczej zachowa sie emeryt, inaczej mlody gniewny - niestety niema nic z przepisami PoRD

> Hierarchia jest prosta

> 1. Policja

> 2. Sygnalizacja swietlna

> 3. Znaki drogowe

> 4. pierszenstwo z prawej

> Jezeli sygnalizacja dziala ( i ma sie dobrze ) to sie jedzie. Jezeli zygnalizacja jest wylaczona

> lub miga zolte swiatlo to sie zatrzymuje. Reszta jak wiadomo.

No właśnie - co Ci jest wiadomo? Na STOPie, po przejechaniu zielonego sygnalizatora, jak na załączonym obrazku zatrzymujesz się, czy nie? biglaugh.gif

Napisano

> Czyli krótko - jest zielone światło a za nim pionowy znak stop i linię p-12. Zatrzymujecie się czy

> nie?

Nie.

Napisano

...jade na zielonym nie zwracajac uwagi na stop....jest to jedno skrzyżowanie i nie ma co szukać dziury w całym - sygnalizacja jeśli dziala jest ważniejsza od znaków ok.gif

Napisano

> Zielone światło pozwala wjechać za sygnalizator. STOP jest dalej, więc powinienem zatrzymać się.

> Ktoś, kto zna tę drogę, może wiedzieć, że i ten znak i światło dotyczą tego samego, ale każdy inny

> może nie wiedzieć o co chodzi i powinien zatrzymać się.

Czort wie czego WOGÓLE dotyczy ten sygnalizator - na oko z 5m od drogi. Tłumaczenie policmajstra też mętne - STOP musiałby wisieć NA sygnalizatorze, a nie stać na równi z nim - zawsze znalazłby się ktoś, kto by udowadniał, że jednak NIE JEST na równi z nim. Ja się w takim przypadku nie zatrzymuję, dla mnie tak ustawiony STOP działa dopiero wtedy, kiedy nie działa sygnalizacja.

Napisano

> Czyli krótko - jest zielone światło a za nim pionowy znak stop i linię p-12. Zatrzymujecie się czy

> nie?

nie

Napisano

> bo ponieważ już przytoczyłem w tym wątku - załącznik do rozporządzenia Dz.U.220/2003 poz. 2181

Doczytam zatem.

> załącznik 1 do tego samego rozporządzenia... Znak STOP stawia się wtedy, gdy nie są spełnione

> odpowiednie warunki widoczności. I nie zmienia absolutnie nic w pierwszeństwie - wymusza tylko

> zatrzymanie, podczas gdy kielnia zezwala na przejazd (po ustąpieniu pierwszeństwa potokom

> nadrzędnym) bez zatrzymywania.

> > Też pradwa...

Hmm muszę się zastanowić, czy spotkałem się z kielnią na tego typu skrzyżowaniach...

Bo czym różni się stop od ustąp to ja wiem wink.gif

Napisano

> Pomijając już to co napisał mdyrka - wyobraź sobie analogiczną sytuację z zastosowaniem tylko

> sygnalizacji świetlnej. Mamy dwa sygnalizatory - pierwszy świeci się na zielono i masz

> pierwszeństwo przed pieszymi, drugi na czerwono - bo musisz go ustąpić jadącym od zachodu.

> Dwa skrzyżowania - dwie odrębne sygnalizacje.

Teoretycznie, jest to wykonalne zgodnie z prawem.

Dwie metody:

światła załączane symultanicznie, co daje płynny ruch,

światła różnie załączanie kiedy logicznym jest zasada,

nie ma miejsca nie wjeżdżaj za sygnalizator...

Tak czy siak, o co mi chodzi, teoretycznie możliwe do zrobienia,

w praktyce równie głupie co ten znak stop...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.